szarlota123 15.05.07, 07:54 Dziewczyny czy wasze dzieci poca się w fotleki jak np. usną. bo moja jest cała mokra nawet hjak jedziemy z godzinke. Macie jakieś sposby zeby dziecko nie było mokre pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
monikaa13 Re: pocenie w foteliku samochodowym, nie lepiej 15.05.07, 08:06 podobno to normalka poczytaj forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=61943123&a=61950874 Odpowiedz Link Zgłoś
hatifnatka Re: pocenie w foteliku samochodowym, nie lepiej 15.05.07, 08:39 Witam, moj synek jak siedzi w krzesełku (domowym) lub foteliku samochodowym a jest dosc ciepło to ma mokrą główkę z tyłu i całe czoło spocone. Jak byłam ostatnio u pediatry to o to zapytałam, bo mały (ma 10 miesiecy) jak szaleje raczkując czy stojąc przy meblach to ma spoconą własnie głowę, czoło. Obawiałam się czy to normalne, czy może objaw choroby. Pediatra (a mam do niej duze zaufanie) powiedziała coś takiego "nadmierne pocenie się dziecka może być objawem krzywicy ale tylko jeżeli sa jeszcze inne objawy tej choroby. Jesli więc maluszek jest tylko spocony, a wszystko poza tym jest w najlepszym porzadku - to jest to jak najbardziej normalne." Poza tym powiedziała, że pocenie się moze byc dziedziczne. Okazało się, ze synek jest w tym przypadku podobny do tatusia - od razu pot na czoło Odpowiedz Link Zgłoś
szarlota123 Re: pocenie 15.05.07, 22:15 Dzięki dziewczyny. U nas mała pewnie to ma po tacie Ale chodziło mi o to, żeby się nie pociło w trakcie jazdy bo jak ją potem wyciągam z fotelika na zewnatrz samochodu to boję się, ze ją zawieje. dzięki Odpowiedz Link Zgłoś
nataliak9 Re: pocenie 15.05.07, 22:18 moja córeczka też sie poci, niestety to rodzinne. ostatnio jest cała lepka- nogi, rece, kark i najbardziej głowa. Odpowiedz Link Zgłoś
brunette23 Re: pocenie 15.05.07, 23:21 rozebrać ile tylko się da, w samym body z krótkim najlepiej się podróżuje samochodem, przed wyjściem ubierać, gdy Ty wychodzisz na chwilę a dziecko zostaje narzucić pieluszkę flanelową, moje dziecko zimą podróżuje podobnie jak ja, w jednym rękawie, w innych porach roku rozebrane odpowiednio do temp. panującej w samochodzie, zawsze rozbieram dziecko po wejściu do samochodu i ubieram przed wyjściem, wyjątek latem gdy nic Jej nie rozbieram ani nie ubieram, gdy była całkiem malutka czy kilkumiesięczna stosowałam też takie praktyki że przenosiłam dziecko do samochodu normalnie ubrane tak jak w domu tyle że owinięte w koc żeby się z nią nie szamotać już za dużo w samochodzie gdy miała jeszcze fotelik 0-13kg... pozdrawiamy! Odpowiedz Link Zgłoś
hatifnatka Re: pocenie 16.05.07, 09:58 Jeśli chodzi o fotelik samochodowy, to jak zrobiło się cieplej kupilismy pokrowiec frotte, troche pomogło bo maly nie opiera się o sztuczny pokrowiec fotelika (co powodowało ze byl mokrusieńki). Auto mamy bez klimatyzacji, a uchylac okien przy takim maluszku nie pozwalam tak więc maluszek podróżuje lekko ubrany, bez czapek, rajstop, ciepłych bluz itp. Sam natomiast podczas jazdy pozbywa się ewentualnego obuwia i skarpetek (uwielbia gołe stopy), więc mam co ubierać jak trzeba wysiąść z samochodu. W wakacje czeka nas kilkugodzinna podróż nad Bałtyk, tak więc mam nadzieję że lekkie ubranko i częste postoje pomogą bez przeszkód dotrzeć na miejsce Odpowiedz Link Zgłoś