Dodaj do ulubionych

nocne odbijanie

01.10.08, 10:12
juz nie wiem co i jak mam robic crying w dzien zawsze biore malego po karmieniu
zeby mu sie odbilo ale w nocy jest to praktycznie nie wykonalne, maly zje,
zasnie a jak go biore na pionowo to od razu sie wybudza (mimo ze lubi byc tak
noszony nabardziej i w dzien nawet jak zasnie to mu nie przeszkadza jak go tak
nosze), kreci sie i wierci i musze go odlozyc bo zaczyna plakac i jak to
zrobie to alo momentalnie zasypia albo jest tak wybudzony ze nie moze zasnac.
czasami to szkoda mi go wrecz brac bo wiem ze sie obudzi no i odkladam go
najedzonego do lozka bez odbijania. od 3 dni natomiast bardzo mi sie prezy i
steka tak od 3 godziny i sie meczy i przy tym i ja nie spie, nie wiem czy ma
to zwiazek z tym nie odbijaniem czy nie, jak wy sobie z tym radzicie? prosze o
jakies rady..
Obserwuj wątek
    • milkablabla1 Re: nocne odbijanie 01.10.08, 10:15
      Ja w nocy nigdy nie odbijam. W dzień zawsze. Ale nie zauważyłam takich objawów
      jak prężenie.
    • mary.uk Re: nocne odbijanie 01.10.08, 10:34
      Witam.
      W dzien, po jedzeniu nosze synka w pozycji pionowej przez kilka
      minut. Natomiast w nocy, po karmieniu klade go bezposrednio do
      lozeczka. Zazwyczaj szybko zasypia, ale zdarza sie, ze wierci sie,
      prezy i wybudza. Mysle, ze to z powodu nagromadzonych gazow. Kiedy
      widze, ze bardzo mu to dokucza, to podaje gripe water (ok. 3 ml)
      U nas to pomaga.
      • vi-23 Re: nocne odbijanie 01.10.08, 11:02
        ja podaje infacol ale srednio jestem zadowolona z jego skutecznosci, wczesniej
        stosowalam espumisan, na poczatku pomagal ale potem juz nie, nie wiem teraz czy
        jest sens zmieniac infacol na np gripe water czy sab simplex? synek ma 8tyg i
        nie wiem czy mozna tak juz 2 raz zmienic lek?
        • mary.uk Re: nocne odbijanie 01.10.08, 12:31
          Ja stosowalam infacol od drugiego tygodnia zycia mojego synka. Ze
          skutecznoscia tez bylo roznie, raz lepiej, raz gorzej. Ok. osmego
          tygodnia zwiekszylam dawke do 1 ml (wczesniej podawalam 0,5 ml przed
          kazdym karmieniem). Gripe water stosuje dodatkowo, nie zamiast i
          tylko czasami, tzn. jak juz widze, ze moj synus sie bardzo meczy i
          nic nie pomaga. Moj syn skonczyl wlasnie 4 miesiace i od bodajze
          dwoch tygodni nie podaje mu infacolu, tylko sporadycznie wlasnie
          gripe water.
          Trudno jednak powiedziec co bardziej pomoze Twojemu synkowi.
          Pozdrawiam.
    • mamulenka Re: nocne odbijanie 01.10.08, 11:36
      Ja też w nocy odkładałam synka bez odbicia, no chyba, że odbiło mu się zaraz po
      zjedzeniu. Na wszelki wypadek kładłam go albo na boczku (gdy był bardzo
      malutki), albo na brzuszku. W takiej pozycji zdarzało sie, że odbiło mu sie
      podczas snu po pół godzinie.
    • wiolka1313 Re: nocne odbijanie 01.10.08, 13:15
      Ja przestałam dzwigać do odbicia w nocy (karmię butelką). Chyba nie
      ma to sensu. Mała jeszcze nigdy w nocy nie odbiła (po prostu spała)
      a zdarzało się, że bardzo się wybudzała i męczyła sie trochę z
      zaśnięciem. Co do prężenia się to nie wiem czy to ma jakiś związek
      bo moja córka zawsze lubiła sie poprzeciągać i puścić bączka... i w
      nocy i w dzień smile
    • paulina-1 Re: nocne odbijanie 01.10.08, 13:29
      połóż małego na brzuszku, jeśli przeszkadzają mu nagromadzone gazy
      to się wydostaną. Jęsli tego nie lubi to spróbuj choćby na chwilę i
      tak kilka razy. To może pomóc. Może jeszcze masaż brzuszka bądz
      ciepły okład.
      Jeśli chodzi o nocne odbijanie to może mieć to wpływ lecz nie musi.
      Nie wiem ile dzieciątko ma więc trudno jest coś więcej napisać.
      Ja w nocy biorę swoje dziecko na odbicie tylko jemu to noe
      przeszkadza i śpi.
    • mamavinca Re: nocne odbijanie 01.10.08, 13:39
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=632&w=85229583

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka