Dodaj do ulubionych

lepsze domowe czy ze słoczków zupki?

22.05.09, 21:27
tak sie zastanawiam co jest własciwie lepsze? słoiczki czy domowe zupki.Wydaje
sie ze niby domowe bo niby nie ma chemii, ale jak ktos kupuje marchewke
pietruszke itp w sklepie to pewnie te warzywa urosły dzieki nawozowi wiec czy
to jest zdrowe?a jak kupie kurczaka, indyka czy jakies mieso czy tonie było
faszerowane paszami i innymi chemikaliami, wiec co jest lepsze według was?bo
niewiem czy gotowac czy kupowac słoiczki(ale jak dla mnie za drogie)
Obserwuj wątek
    • semi-dolce Re: lepsze domowe czy ze słoczków zupki? 22.05.09, 21:30
      To zależy, jak gotujesz smile

      Ja daje i tak i tak, jak mi wygodniej.
      • elzbieta_1983 Re: lepsze domowe czy ze słoczków zupki? 22.05.09, 21:34
        Jak gotuję- je domowe, jak nie- kupnesmile a które lepsze..hm.. nie narzeka na
        żadnesmile żartuję. a tak serio są i tego i tego plusy jak i minusysmile
    • ula2689 Re: lepsze domowe czy ze słoczków zupki? 23.05.09, 11:20
      ja daje sloiczki i jestem zadowolona.nie chcialoby mi sie codziennie
      gotowac;mieszkamy na wsi i codzienny wypad po zakupy do miasta(15 km)tez bylby
      meczacy;a jesli chodzi o cene to gdyby kupic wszystkie skladniki ktorych uzyto
      do wyprodukowania takiego jednego sloiczka to bedzie to samo albo drozej
    • zazou1980 Re: lepsze domowe czy ze słoczków zupki? 23.05.09, 12:00
      ja słoiczkuję młodą, bo specjalnie dla niej gotować mi się nie chce. co do
      kosztów to nie przesadzajmy. myślę, że za 10 pln dziennie spokojnie takie
      dziecko się wyżywi, a u dorosłego to 1 posiłek więcej kosztuje...
      • pinkdot Re: lepsze domowe czy ze słoczków zupki? 23.05.09, 12:09
        > ja słoiczkuję młodą, bo specjalnie dla niej gotować mi się nie chce. co do
        > kosztów to nie przesadzajmy. myślę, że za 10 pln dziennie spokojnie takie
        > dziecko się wyżywi, a u dorosłego to 1 posiłek więcej kosztuje...

        No, chyba, że ten dorosły żywi się poza domem...czy Ty na wyżywienie siebie i
        męża wydajesz dziennie więcej niż 60 złotych dziennie? Gotując w domu, można
        zrobić obiad dla całej (niezbyt licznej) rodziny w okolicach 10 złotych, moim
        zdaniem. Wydawanie 10 złotych dziennie na słoiczki dla dziecka to moim zdaniem
        jest sporo - na pewno taniej wychodzi rozglądnięcie się za ekologiczną żywnością
        i zrobienie swoich zapasów zupek.
        • zazou1980 Re: lepsze domowe czy ze słoczków zupki? 23.05.09, 12:25
          nie tylko o słoiczki mi chodzi, ale wszystko co dziecko wciąga - kaszki, owoce,
          soczki itp.

          btw, jak się zsumuje wszystko co ludzie w ciągu dnia jedzą z używkami,
          przekąskami i napojami to spokojnie 60 pln na 2 się wydaje. ja często odgrzewam
          gotowce, albo zamawiamy coś do domu to nawet więcej wychodzi. gotując coś
          specjalnie dla dziecka (a ja tak bym musiała) pewnie wydałabym więcej...
          • pinkdot Re: lepsze domowe czy ze słoczków zupki? 23.05.09, 13:07
            No chyba, że taksmile. Ja lubię gotować, alkohol kupujemy za grosze na bezcłówce (a
            i tak kisi się w barkuwink, innych używek nie stosujemy, więc siłą rzeczy na życie
            mniej wydajemy, choć do oszczędnych nie należę niestety...A ta dycha to
            myślałam, że na same słoiczkiwink
        • patrice7 Re: lepsze domowe czy ze słoczków zupki? 23.05.09, 21:13
          Ja gotowałam.
          A ze słoiczka dawałam w chwili lenistwasmile
    • agamemnonn Re: lepsze domowe czy ze słoczków zupki? 23.05.09, 12:31
      Był mniejszy to dawałam słoiczki. Teraz gotuje i przynajmniej wiem, co mu do
      gara wrzucam smile Zupa jest na 3 dni - koszt ... lepiej nie mówic jak mały wink
    • lidek0 Re: lepsze domowe czy ze słoczków zupki? 23.05.09, 13:02
      To zależy od Ciebie, gotowanie w domu wcale nie zajmuje dużo czasu i
      gotować codziennie nie trzeba, można raz na tydzień wiecej,
      poporcjować i zamrozić, żaden problem a wychodzi taniej. Na jakieś
      awaryjne sytuacje miałam słoiczki. Co do braku chemii w jedzeniu
      nigdy nie masz pewności, że jej tam nie ma. Nawet warzywa
      ekologiczne do końca takie nie są.
    • leneczkaz Re: jak przechowywać? 23.05.09, 13:08
      Od 2 dni sama gotuję smile
      Wczoraj nagotowałam GAR !! tych warzyw (kucharka ze mnie ...) no i tak się
      naobierałam i namęczyłam, że szkoda wyrzucic..
      Można to jakoś przechowywać? O_o Po zmiksowaniu oczywiście. Są jakieś pojemniki
      do mrożenia?
      Jak ja ma po 1 marchewce gotować codziennie to nerwica murowana ;p
      Wolę słoiki.
      Ale jak można mrozić ( same warzywka, mięsko bym gotowała) to może poróbuję..
      Bo gotowanie w oddzielnych garnkach minimalnych ilości jest strasznie denerwująće indifferent
      Królika kurde upoluje jakimś cudem i co? Mój zje 2 kęsy. Tp szkoda zwierzecia
      zabijać..

      Nic nie piłam a od rzeczy piszę wink
      • anaveronika Re: jak przechowywać? 23.05.09, 13:25
        ja mam taki plan, jak wyjdzie w praktyce to jeszcze nie wiem, ale mam nadziej, ze tak:
        ugotuje marchewke, pietruszke, ziemniaka, troche pora i selera (tych ostatnich wiadomo mniej) zmiksuje wszystko razem i zamroże w pojemniczkach albo w foremce na kostki lodu. To bedzie taka podstawa do wszystkiego. Oddzielnie ugotuje np brokuła, kalafiora, groszek i co tam jeszcze bedzie jadł i tez zamroze. A potem wyjme jedna porcje podstawowa i jedną smakowa i wyjdzie zupa.
        No ale to jest zamiar a jak wyjdzie z realizacją to sie okaze za jakis miesią moze dwa
        • aneczka_x0 Re: jak przechowywać? 23.05.09, 13:49
          a od kiedy moge podawac 2 posiłki stałe, bo narazie daje zupke, karmie piersia a
          mała m 6 miesiecy
        • leneczkaz Re: jak przechowywać? 23.05.09, 14:02
          plan jest niezły ;p
          tylko nadal nie wiem w czym zamrażać.. i jak odmrażać O_o
          • dare-czka Re: jak przechowywać? 23.05.09, 14:17
            uchaj ja robie tak-przyjechala moja mama i jak zobaczyla ze daje
            zupki sloiczkowe to sie za glowe zlapala-"co to za wynalazki,ja wam
            gotowalaam warzywka ,mieso,a teraz takie wygody"wiec zawziela sie i
            poszykowala mi w zamrazarce porcje
            marchewka,ziemniak,miesko,brokul,popakowala to i tamto ,kazde w
            osobnym woreczku i teraz mam luz,wszystko gotowe,wystaczy tylko
            wyjac zmiksowac i dawac!A mroze je w normalnych pojemniczkach do
            mrozenia-chyba w ikei kupilam.a odmrazam w mikrofali(pewnie nie
            wolno i zaraz mnie ktos pogoni)
          • anaveronika Re: jak przechowywać? 23.05.09, 14:31
            ja to sobie wymysliłam, ze jak zamroze w pojemniku na kostki lodu i to juz zamarznie to wyjme je (jak plastikowy to uderzam i wypadają a jak z gumy to latwiej wyjąc)i przełoże do torebki. Wtedy sie nie posklejają (tak robie z pierogamismile Ale mozna sobie zycie ułatwic i kupic pojemniczki do mrozeniasmile A rozmrozic w mikrofali, jak inne warzywa.
            Własnie dzis gotuje zupe z zamrozonych warzyw, obrałam kiedys film oglądając, teraz wyciągnełam i juz połowa roboty z głowy.
            • niecierpliwa3 Re: jak przechowywać? 23.05.09, 15:51
              Jak młody był mniejszy i jadł jak ptaszek, to mroziłam warzywa w pojemnikach na
              kostki lodu, po zamrożeniu przekładałam kostki do foliowych woreczków
              (przeznaczonych do tego celu). Potem można było codziennie skomponować inny
              obiadek z kilku takich kostek.

              Od jakiegoś czasu gotuję kilkuskładnikowe zupy i zamrażam je w słoiczkach po
              gotowych daniach. Oczywiście trzeba nałożyć troszkę mniej, żeby lód nie
              rozsadził słoika.

              Mięso nadal gotuję osobno, mielę w blenderze i zamrażam w woreczkach foliowych
              (po łyżce stołowej takiej "mielonki" wink. Z 2 piersi króliczych wychodzi
              kilkanaście porcji.

              Jak się człowiek dobrze zorganizuje i ma dużą zamrażarę, można gotować raz na
              kilka tygodni.
              Dobrze mrozi się też mus bananowy, bananowo-jabłkowy czy gruszkowy albo gotowane
              jabłko. No ale teraz są już świeże eko-owoce.
              • dare-czka Re: jak przechowywać? 23.05.09, 16:31
                o co chodzi z tym osobnym gotowaniem?moj ma 11 mies i gotuje
                wszystko razem,warzywa-miesko
          • kaskahh Re: jak przechowywać? 24.05.09, 13:53
            jesli masz sloiczki po gotowcach, to pakuj jedzonko i zamrazaj
            miesko - ostatnio ugotowalam, potraktowalam blenderem (musialam dodac troche
            wody), porobilam male kuleczki - 10 i 20 g, polozylam na desce, zamrozilam i
            potem te zamrozone do woreczka na mrozonki

            mozna tez w pojemniki do zamrazania lodu i potem tez do woreczka

      • lidek0 Re: jak przechowywać? 23.05.09, 19:20
        Ugotowane, zmiksowane, ostudzone możesz wkładać do słoiczków/ jak Ci
        zopstały z kupnego jedzenia/.
    • atucapijo Re: lepsze domowe czy ze słoczków zupki? 23.05.09, 17:05
      Kurde, ja to chociaz nie mam tego problemu - brak gotowych dan w
      sloiczkach zmusza do gotowania... gotowce znalazlam tylko 2 -
      ziemniak-marchew i cukinia, i costam z kluchami. a tak to bulion w
      proszku i mieso liofilizowane... co kraj to obyczaj.
      ja gotuje co 2gi dzien,jedzac sniadanie, wiec nie jest to wielkie
      poswiecenie czasu ani pracy - wrzucam 1 ziemniaka, 1 marchewke, 1
      cukinie malutka, jakies 10 cm,albo buraczka,albo troche selera
      naciowego.wychodzi tego na 2 dni : 200-250 ml po zmiksowaniu,gotowej
      zupki wiecej, bo dodaje mieso ze sloika i kaszke manna ( ekspozycja
      na gluten w toku) - 1 dzien trzymam normalnie w lodowce.
      lepiej napiszcie jakie warzywa dajecie, bo pietruszki w korzeniu tu
      nie ma, i selera tez nie, brokula mlody nie lubi, a inne warzywka.
      typu groszek, kalafior, itp, to sie boje ze mu spowoduja gazy w
      brzuszku. dajecie do miesnej zupki troche owoca, np jablek zeby sie
      lepiej wchlanialo zelazo???
      • niecierpliwa3 Re: lepsze domowe czy ze słoczków zupki? 23.05.09, 17:49
        Ja gotuję mięso osobno, bo w wywarze jest za dużo białka i (niezdrowego)
        tłuszczu. Właściwie to nie wiem, od kiedy można dawać wywar, tak jakoś działam
        siłą rozpędu wink

        Atucapijo, może spróbuj dać kalafiora, mój mały bardzo go lubi i nie jest
        po nim zagazowany bardziej niż zwykle wink.
        Kiedyś zamiast pietruszki w korzeniu, która tutaj też jest rarytasem, kupiłam
        pasternak i bardzo przypadł synkowi do gustu.
        Poza tym jeszcze lubi kukurydzę, fasolkę szparagową. Uwielbia kalarepkę wink. Nie
        dodaję nic szczególnego dla wchłaniania żelaza. Mały dostaje kaszę jaglaną i
        czerwone mięso bogate w Fe.
    • pandziksa Re: lepsze domowe czy ze słoczków zupki? 23.05.09, 18:09
      Ja najpierw pomroziłam ale zupka mi kurcze po zamrożeniu i
      rozmrożeniu zgęstniała jakoś i grudki się porobiły sad Następne
      słiczki zapasteryzowałam i zobaczymy bo narazie mały cos chory to
      daję mu samo mleko. Jeden z tych słiczków pastryzowanych dwukrotnie
      ma jakby małe bąbelki powietrza w sobie. nie wiem czy to ok? Wieczko
      jest normalnie wklęsłe nie wypukłe.
    • monikadr1 Re: lepsze domowe czy ze słoczków zupki? 23.05.09, 18:32
      A jaką konsystencję mają Wasze zupki? Mielicie warzywa na gładką masę, czy
      zostawiacie grudki? Ja przymierzam się do gotowania, moje dziecko jest na etapie
      słoiczków z większymi kawałkami i zupki też chciałabym takie gotować.
      • el.dorotka Re: lepsze domowe czy ze słoczków zupki? 23.05.09, 20:22
        ja mam zamiar gotować od poniedziałku , a plan mam taki . kupie warzywa
        wszystkie możliwe co dziec je. filet z kurczaka i indyka. ugotuje dużo i bede
        robiła miksy do słoiczków po gerberach i opisywała na wieczku , żeby mała miała
        różne jedzenie . do zamrażarki, pózniej odmrożę zagotuje dodam oliwy ewentualnie
        żółtko i jest . takim sposobem nie bede musiała gotować małych ilosci i
        codziennie . wole zapasy. tylko ciekawe czy niuni beda smakowały mam nadzieje że
        moja robota nie pójdzie na marne .
      • avillka Re: lepsze domowe czy ze słoczków zupki? 23.05.09, 20:23
        leneczkaz, najlatwiej kupic pojemniki Avent do przechowywania mleka.
        Super nadaja sie do mrozenia zup. Jak rano wyciagne z zamrazalnika
        to akurat na obiad jest ok (podgrzewam w mikrofali) jak zapomne to
        rozmrazam w mikrofalowc i juz.
        Gotowalam raz na 2 tyg, teraz mlody ma ponad 10 miesiecy wiec
        jeszcze rzadziej, bo coraz czesciej je to co my.
    • semi-dolce zamrażanie 23.05.09, 21:00
      Zamrażam w pustych słoiczkach po prostu.
    • delfina77 Re: lepsze domowe czy ze słoczków zupki? 23.05.09, 22:25
      Sloiczki sa dobre i na pewno wygodne ale po pierwsze, wychodza drozej niz
      posilek przyrzadzony samodzielnie, a po drugie, znam wiele przypadkow gdy dzieci
      jedzace tylko sloiczkowe jedzenie mialy pozniej problemy w zaakceptowaniu
      obiadkow mamy przez dluuuugi czas. Dlatego jestem za domowymi posilkami, w miare
      mozliwosci. Calkowicie dziecka od chemii nie uchronisz
    • ms.2 Re: lepsze domowe czy ze słoczków zupki? 24.05.09, 00:44
      ja daje słoiczki hippa sa bio czyli składniiki z upraw eklogicznych
      na razie dje te od 4 miesiaca mały ma 6 miesiecy wcina z wielka
      chęcia jak skonczy 7 miesiecy bede dawac te po 5 miesiacu jest tam
      juz cielecinka i królik bałabym sie dawac mu mieso kupione w sklepie
      bo nie znam jego żródła do tego kaszka genaralnie ide wg schematu
      zywienia niemowlat karmionych piersia ale zdecydowanie daje słoiczki
      wygoda i bezpieczeństwo!!!
      • agamemnonn Re: lepsze domowe czy ze słoczków zupki? 24.05.09, 07:03
        ms.2 napisała:
        ...zdecydowanie daje słoiczki
        > wygoda i bezpieczeństwo!!!

        Pewna jestes ? Dokładnie wiesz , ze to takie BIO ? Nic, zero chemii ??
        Wygoda to pewnie ze tak ale czy bezpieczeństwo hmm
        Co jest niebezpiecznego w mięsie ze sklepu (nie marketu) ? Ja jem to mięso i
        żyje to więc dlaczego mojemu dziecku miało by się cos stac ? Poza tym oglądałam
        kiedyś program o produktach BIO -> taki słoiczek jest bardziej nasycony chemią
        niż taki "faszerowany" kurczak tongue_out
        • leneczkaz Re: lepsze domowe czy ze słoczków zupki? 24.05.09, 10:58
          Proszę Cie, nie pisz takich głupot bo się ośmieszasz.
          • agamemnonn Re: lepsze domowe czy ze słoczków zupki? 25.05.09, 08:15
            Do kogo ta dygresja ?
            Bo jesli do mnie to ciesze sie ze cie rozbawiłam smile
    • justen1204 Re: lepsze domowe czy ze słoczków zupki? 24.05.09, 10:41
      no tak, najlepiej uznać, że te wszystkie wstrętne słoiczki są strasznie szkodliwe dla dziecka, tak samo jak to okropne mleko modyfikowane, a feeeeeeeee. a nasze dzieci będą się po nich świecić i promieniować hahaha
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka