mika091208
28.07.09, 16:34
Pomocy mamusie!
mam nadzieje ze Mi pomozecie!!!moj synek(MARCEL)ma prawie 8 miesiecy
i nigdy nie mialam z Nim zadnych problemow!zawsze spokojny,kolki Go
tez ominely!zasypial bez problemu!w dzien jedna drzemka i przesypial
cala noc!ale od kilku dni jest nie do wytrzymania!w nocy kilka razy
sie budzi z przerazajacym placzem i musze go przez 15 minut
uspokajac!po poludniu rowniez jest to samo kiedy tylko poloze go do
lozeczka zaczyna sie ten przerazajacy placz i nie chce spac!jezeli
tylko znikne z zasiegu Jego oczu juz zaczyna sie masakra!o 19 zawsze
jest pora na kapiel!pozniej jedzenie i spanie!wszystko jest super
ale jak tylko poloze Go do lozeczka znow jest to samo!i tak
strasznie placze ze nie mam serca Go zostawic samemu sobie!I przez
kolejne 3 godziny PLACZ!wkoncu jak tylko zasnie ja rowniez ide spac
ale dlugo to nie trwa bo zaraz musze znowu do Niego wstawac......i
tak przez kilka ostatnich dni!POMOZCIE PROSZE!
POZDRAWIAM WSZYSTKIE MAMUSIE Z PODOBNYMI PROBLELAMI