Dodaj do ulubionych

temperament niemowlaków

11.08.09, 20:47
No i przechwalilam swoje dziecko...przez siedem miesięcy był taki
grzeczny...teraz nie mogę go nawet spokojnie przewinąc, turla się, rzuca,
wygina brzuch i mi ucieka, w czasie karmienia piersią musi miec w łapce
zabawkę, bo jak nie to kręci głowa we wszystkie strony i szarpie mi cyca a ma
już ząb, jak karmię łyżeczka to już katastrofa!łapie za łyżeczkę,ciapie siebie
i mnie- nadajemy sie po jedzeniu do kąpieli.Wiem, że ma prawo, bo ząbki mu
idą,jest trochę poddenerwowany, ale ja nawet sama nie mogę go utrzymac
niekiedy....Miała tak któraś z mam?Przejdzie mu to?Najgorzej jest w nocy, bo
chce cyca co 3 godz. i musi spac ze mną, nie pozwala się położyc do łóżeczka,
ech , uroki macierzyństwa...
Obserwuj wątek
    • mamakaana Re: temperament niemowlaków 11.08.09, 22:41
      To chyba normalne...Ja tez musze "walczyc" z moim malym przy
      przebieraniu, bo kazda chwile wykorzystuje do przewrocenia sie na
      brzuch. Przy karmieniu piersia musze byc cicho i nie moge czytac( co
      do tej pory robilam), bo odwraca glowe. A po karmieniu lyzeczka(maly
      je raz dziennie ze sloiczka), to rowniez nadajemy sie oboje do
      kapieli. (A przy okazji, moze ktos mi wytlumaczyc, jak pijac z
      butelki, mozna miec mokre cale plecy?????????)Po prostu teraz
      wszystko jest bardzo interesujace i szkoda czasu na takie rzeczy jak
      jedzenie i przewijanie.
    • semi-dolce Re: temperament niemowlaków 12.08.09, 00:09
      Przewijaj na siedząco lub, jeśli już stoi, na stojąco.

      Spróbuj karmic piersią w jakimś zacisznym, nudnym pomieszczeniu, najlepiej nieco
      zaciemnionym.

      W trakcie jedzenia daj mu drugą łyżeczkę. Poza tym kąpiele kilka razy dziennie
      po jedzeniu sa nieszkodliwe - my ćwiczymy, ale moje dziecię je wszystko samo
      rączkami, papki częściowo też, nie walczę z tym a wręcz przeciwnie, wiem, że
      musi przejść etap paprania się w jedzeniu i im szybciej, tym lepiej (dla mnie).
      Podawaj posiłki w łatwym do sprzątnięcia miejscu.

      Spanie razem też uważam za normalne, jak jeszcze karmiłam piersią to młody się
      przysysał nie budząc mnie, tylko trzeba spać nago. Łóżeczko nawet miałam,
      zakupiłam w ciąży będąc, ale tylko zajmowało miejsce, więc je złożyłam i
      wyrzuciłam na strych (bo mam plan do czego je jeszcze użyć, ale to nie ma nic
      wspólnego z dzieckiem).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka