marta.28 Re: Łódzkie mamusie !!! 17.09.04, 19:17 Marta - Metsopka widzę że nowa fryzurka a mały rośnie że ho ho. Musimy się spotkać, koniecznie bo nasze dzieci się tak szybko zmieniają, że za jakiś czas zupełnie się ich nie pozna. A im mniejsze tym fajniejsze. Mnie bardziej pasuje tak w godzinach 16-19 bo potem Ola jest już marudna i mąż się chce ją nacieszyć. Ale z wyjątkiem wtorków i piątków bo mam te dni zapełnione różnymi obowiązkami. A weekendy tylko dla rodziny. Odpowiedz Link Zgłoś
mstopka Łódzkie mamusie - Spotkanie!!! 18.09.04, 09:29 Witam wszystkie mamusie. Mam pewien pomysł co do naszego spotkania. Może umówmy się we wtorek(godz do ustalenia 16-17)na spacer do parku przy ul. Sienkiewicza (koło 4 LO). Może nie jest to jaikiś super park, ale jest stamtąd blisko do Hortexu. Więc możemy upiec dwie pieczenie przy jednym ogniu. Albo umawiamy się tylko na spacerek, więc proponuję park 3 maja. Ja piszę się na jedno bądź drugie. Chyba, że macie ciekawszą propozycję. Ja w każdym razie już wpisuję się na listę: 1. Marta i Filip (godzina obojętna - dostosuję się) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
madziki Spotkanie - lista!!! 18.09.04, 18:28 Dopisuję się do listy: 1. Marta i Filip (godzina obojętna - dostosuję się) 2. Magda i Lesio Odpowiedz Link Zgłoś
jowa20 Re: Łódzkie mamusie !!! 18.09.04, 10:57 to moj numer gg dla wszystkich mam z lodzi,ktore maja ochote sie poznac 3074468 Odpowiedz Link Zgłoś
jowa20 Witam jestemz retkinii...łodz 18.09.04, 11:00 z mila checia poznam jakies mamusie z łodzi moj nr.gg 3074468 Odpowiedz Link Zgłoś
lorana Spotkanie 18.09.04, 12:46 jestem zdecydowanie za wtorkiem ale ogromna prośba dajcie znać o której godzinie i gdzie mo tel 604510330 bo nie będę miała dostępu do internetu ja osobiście proponuję park 3 maja Odpowiedz Link Zgłoś
juropka Re: Spotkanie 18.09.04, 13:10 Cześć dziewczyny!!! Mam doła, od 3 dni mała jest bardzo marudna, cały czas chce przy cycu, na dodatek cały czas bardzo ulewa a wczoraj to jak sobie zwymiotowała to strumień na pół metra był a wieczorem gigant kolka, takiej u nas dawno nie było (( Już sama nie wiem co robić, katar coraz mocniejszy, kaszel też pojawia się od czasu do czasu i mam nadzieję, że wqytrwam do poniedziałku. Dlaczego pogorszenie stanu musi zawsze następować w piątek wieczorem??? Co do spotkanka to ja małej zostawić nie mogę, bo ona nie chce butli i mój Damian by się zapłakał a ona razem z nim (( Ja nie jestem zmotoryzowana i szczerze mówiąc dalej nigdzie się jeszcze nie wybierałam z nią, więc nie wiem jak to będzie. Ja mieszkam na Chojnach, więc myślę, że do parku Sienkiewicza mam bliżej, nie wiem gdzie jest 3 maja? Ja jeżeli bym się zdecydowała to muszę trasę autobusem obmyśleć, ciekawa jestem jak to będzie? Czekam na dalsze propozycje, no i przede wszystkim wszystko zależy od tego co tej mojem mordeczce jest(( Odpowiedz Link Zgłoś
yessa Re: Spotkanie 18.09.04, 21:29 Postaram się dotrzeć na spotkanie choć piszę to niezobowiązująco. Bartuś około 16-17 własnie wcina butlę. Pewnie jakoś uda mi sie to zorganizować w plenerze - jeśli tak, oczywiście dotrę. Proponuję jednak Park 3 Maja (w centrum ciężko zaparkować, poza tym park jest nieduży i świeżego powietrza tam niewiele - łaziłam po nim codziennie 12 lat temu z małym Grzesiem...). Tylko zdaje się, że Marta pisała że we wtorki za bardzo jej nie pasuje - znowu będziemy nie w komplecie. A w ogóle to muszę chyba zacząć zachwalać Wam swój "lokalny" park. Mieszkam na Widzewie Wschodzie i codziennie łażę po parku zaadoptowanym z lasku widzewskiego. Jest trochę alejek leśnych i asfaltowych, ogrodzony ogródek Jordanowski dla dzieci, kolejny duży plac zabaw, jest gdzie zaparkować autko, a nawet tuż obok zrobić zakupy. Może następnym razem u mnie? ) Odpowiedz Link Zgłoś
dzidek33 Re: Spotkanie i co dalej???? 19.09.04, 21:06 hejka i nadal nie wiem gdzie i o której sie spotykamy we wtorek a tak bardzo bym chciała...i nie ukrywam ze wolałabym o 19:00 w Horteksie, we wtorek oczywiście. A jak reszta???? Buźka gosia Odpowiedz Link Zgłoś
gosiola Re: Spotkanie i co dalej???? 19.09.04, 22:27 Gdzie: Hortex Czas:19-19.30 Obecne:Alusia2405, Rubi21, Agy,moja skromna osoba i....?. COs czuje,ze spotkanie przebiegnie dwutorowo, bo ww godzina jest pora kapielowo-karmieniową u niektorych Mam, wiec pewnie spotkaja sie w parku na spacerze. Wiesz, Małgoś, ja przyjde chocbym miała być sama....mam juz wszystko tak poustawiana, ze nie chce mi sie tego odkrecac..ooooooooo Odpowiedz Link Zgłoś
dzidek33 Re: Spotkanie i co dalej???? 20.09.04, 07:12 hiphip hurra Szkoda ze Rubi nie bedzie, ale ja przyjade na bank Buziaki Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
gosiola WTOREK: DWA SPOTKANIA :-) !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 20.09.04, 08:35 Świetnie! Powstały pomysły na wtorkowe dwa spotkania: po połodniu i wieczorem, czyli każdy znajdzie COŚ!!!! dla siebie!!!!! Szczegóły na wtorek -po poludniu: miesjsce chyba jeszcze nie zostało do końca ustalone, czas 16-17? -WIECZÓR!!!!!!!!: Hortex, 19.00-19.30 ZAPRASZAM!!!!!!!!!! Do zobaczenia Odpowiedz Link Zgłoś
agy Re: Spotkanie i co dalej???? 20.09.04, 09:42 Jeszcze pytanko - Hortex duży czy boczna kawiarenka? Odpowiedz Link Zgłoś
gosiola Do Agy i nie tylko!!!!! 20.09.04, 11:07 HORTEX DUŻY, oczywiście. bardzo się cieszę, na to spotkanie!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agy Re: Do Agy i nie tylko!!!!! 21.09.04, 08:46 Ja też się cieszę i założę okulary żeby Was dojrzeć...(w małym nie mam kłopotów ze wzrokiem) Odpowiedz Link Zgłoś
gosiola Re: Do Agy i nie tylko!!!!! 21.09.04, 09:10 Mnie latwo poznac, bo brzuszek przede mna rośnie!! do zo! Odpowiedz Link Zgłoś
agy Re: Do Agy i nie tylko!!!!! 21.09.04, 13:57 no tak, ale czy wystaje ponad stół? Odpowiedz Link Zgłoś
gosiola JEST NAS WIĘCEJ NA RETKINII :-)!!!!!! 18.09.04, 13:35 Jw.: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=600&w=10789997 Odpowiedz Link Zgłoś
madziki Spotkanie w parku 20.09.04, 14:26 Mamusie maluszków, spotykamy się na spacerku w parku, czy dołączamy do grupy Hortex-owych mam??? Mi jest w zasadzie obojętne, chociaż wolałabym spacerek, bo ostatnio brakuje na to czasu. Szczegóły spotkania w Hortex-e są podane. A na spotkanko w parku kto się w końcu wybiera? No i w którym miejscu się spotykamy - park przy Sienkiewicza czy 3-go maja (to ten przy Narutowicza???). Wolałabym wiedzieć dzisiaj jak zaplanować jutrzejszy dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
lorana Re: Spotkanie w parku 20.09.04, 15:41 Ja będę na pewno jeżeli będzie to w parku 3-go maja tak to ten niedaleko sienkiewicza jest tam plac zabaw i taki duży obiekt sportowy można dojechać do niego od piłsudskiego i tak jest chyba najlepiej lub od narutowicza bodajże 12 to park przy czechosłowackiej. Czyli o 17 w parku chętne mamy zapraszamy ja biorę mojego szkraba Odpowiedz Link Zgłoś
mstopka Re: Spotkanie w parku 20.09.04, 19:02 No więc postanowione. Mamy, które chcą pospacerować spotykają się o godzinie 17 w parku 3-go maja - to jest ten park między Kopcińskiego, a Niciarnianą (niedaleko Narutowicza), a pozostałe Hortex o 19. Na miejsce spotkania proponuję plac zabaw dla dzieci. Plac zabaw jest niedaleko wiaduktu na Kopcińskiego. Dla korzystających ze srodków komunikacji miejskiej - autobusy 96,70, 80,83 i tramwaje 13,9 (na Narutowicza 12) Dla zmotoryzowanych - najlepiej podjechać od radiostacji. Ja będę napewno(oczywiście pod warunkiem sprzyjającej pogody czyli braku deszczu). Postaram się być nawet wcześniej. Czyli, na spacerku w parku widzimy się: Madziki, Lorana i ja. Czekamy na wiecej mam i dziciaczki. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
juropka Re: Spotkanie w parku 20.09.04, 22:56 Cześć!!! Może uda mi się dotrzeć do parku ale obwiam się, że dla nas to troche za daleko bo potem powrót na Chojny, no i moja mała ma jutro trzy szczepienia, ja nie wiem jak to przetrwamy (( Kojarzę gdzie jest wiadukt na Kopcińskiego ale nie wiem o jakim placu zabaw mówicie, należy wysiąść na wiadukcie czy przy Narutowicza i co dalej cofnąć się i w którą mańkę skręcić???? Ja mogłabym tam może docierać ale w godzinach przedpołudniowych, byłoby mi łatwiej, no i autobusy wówczas kursują częściej i do mnie wraca się przyjemniej )) Moja mała jest od kilku dni bardzo niespokojna, powróciły kolki i cały czas chce cyca aż z ciężkim sercem podałam jej smoczka, wcina go ja oszalała. Najgorsze są koncerty od godziny ok 18 do 22 płacz, płacz i jeszcze raz płacz( Dlatego też nie jestem pewna czy sobie z nią poradzę? Dziewczyny mam pytanko, czy macie może jakąś znajomą fryzjerkę, która może przyjechać do domu, bo chciałabym zrobić coś z włosami a nie ma szans na wizytę w salonie (( Jak macie kogoś to dajcie znać. Dzięki Odpowiedz Link Zgłoś
mstopka Re: Spotkanie w parku 21.09.04, 10:51 Niestety, nici z naszego dzisiejszego spotkania w parku. Pogoda do luftu. Może innym razem uda nam się spotkać. Wtedy może więcej mam bedzie mogło się wybrać na spotkanie. Ja niestety dziś w Hortexie się nie pojawię, ale życzę miłego wieczorku. Pozdrawiamy. Odpowiedz Link Zgłoś
madziki Re: Spotkanie w parku 21.09.04, 11:04 Tak wyglądam od rana przez okno i niestety deszcz znowu psuje nam szyki. (( A tak mi zależało na spotkaniu z Wami i spacerku z młodym. Co to za spacerki z samochodu i do samochodu. Ech... mam nadzieję, że w końcu trafimy na ładną pogodę. Do Hortexu zobaczę czy uda mi się dotrzeć. Wszystko zależy od tego, czy Lesio szybko zaśnie i będę go mogła zostawić. Odpowiedz Link Zgłoś
madziki Re: Spotkanie w parku 21.09.04, 12:36 Dziewczyny słonko wychodzi, może jednak się spotkamy????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
bursz Re: Spotkanie w parku 21.09.04, 14:40 Hej Łodzianeczki, ale bym się z Wami spotkała!!! Myślę, że będzie następne i już uda mi się z Julą wybrać!!! W końcu muszę, ja założycielka, chyba już, nieaktywnego wątku:- ((( szkoda, że tak malo aktywnych oczekujących. Z przyjemnością poznam nowe Mamusie i Wasze Maleństwa!!! Życzę Wam udanego spotkanka)) I jeszcze pytanko, jakie polecacie zabawki. Podoba mi się oferta na allegro. Co o tym sądzicie? Ile kosztuje w sklepie? www.allegro.pl/show_item.php?item=30950987 My mamy karuzelę, słonia i matę edukacyją Tiny Love. Super, polecam. Karuzela jaskrawe nad łóżeczko jest bezkonkurencyjna!! pozdrawiam,jola i jula(14/06/04) Odpowiedz Link Zgłoś
madziki Re: Spotkanie w parku 22.09.04, 13:07 Jolu mój synek dostał od chrzestnej właśnie taką zabawkę. Bawi się tym rewelacyjnie. Kopie nogami uruchamiając melodyjki. Do tego ma zawieszone na tym dodatkowo zabawki Tiny Love dla urozmaicenia. Jak na razie jest to dla niego świetną zabawą, a w przyszłości jak będzie siedział lub stał przy innym ustawieniu również będzie mógł się tym bawić. Odpowiedz Link Zgłoś
gustka3 Re: może spotkanie po południu??? 25.09.04, 09:21 hej Może któraś z was ma ochotę na spacer dziś po południu, pododa zapowiada się ładna (chociaż teraz na termometrze u mnie 10 stopni). Mój mąż wyjechał na weekend integrować sie z kolegami z pracy a ja sama z małym 2 dni chyba zwariuję. Mam autko mogę dojechać w każdy koniec Łodzi. Emi i Damianek może podam gg - 2958080 Odpowiedz Link Zgłoś
gosiola I PO HORTEX-ie!!! 22.09.04, 10:28 Agy, Alusia2405, Dzidek33!! Dziękuje za spotkanie-bylo super!!!!!. Musimy to powtórzyc-i moze inne Mamy do nas dołączą????? O ile to bedzie mozliwe, umowimy sie chyba wczesniej, bo te 3 godziny minely tak predziutko ZAPRASZAMY!!!!!! Caluski!! Odpowiedz Link Zgłoś
gosiola MAMA, TATA, DZIECI I NOWA GDYNIA... 22.09.04, 10:38 to wczorajszy pomysl Dzidek33, na nasze kolejne spotkanie!!!!!!!!, swietny prawda??. Oczywisćie spotkalibysmy sie w jakis weekend. Jesli moge cos zasugerowac, to kazdy weekend, poza 2-3. pazdziernika!!!, wtedy to OLa zostaje u kochanej Babci,a my jedziemy do znajomych A wiec kiedy Wam pasuje?? Odpowiedz Link Zgłoś
marta.28 Re: MAMA, TATA, DZIECI I NOWA GDYNIA... 22.09.04, 10:58 My jesteśmy w każdą niedzielę między 8.30 a 10.00 bo mamy basen i jest wtedy mało ludzi a woda ozonowana. W inny dzień to dla mnie trochę za daleko bo jedziemy samochodem 30 minut. Odpowiedz Link Zgłoś
marta.28 Do bursztynka 22.09.04, 11:01 To strona internetowa z zabawkami nowymi do kupienia i innymi aby się zorientować jakie są wogóle. Ta mata tam kosztuje 139 zł. www.tanimarket.pl/_szukanie.php?keywords=Little+Tikes&x=20&y=14 Odpowiedz Link Zgłoś
gosiola MEGAN77 URODZIŁA.... 22.09.04, 16:26 tak jak w zegarku - 16 września 2004 roku -fantastycznego Młodzieńca: 59cm i 3900g!!!! Magda i Paweł!!! serdecznie Wam gratulujemy, brawo dla Adasia!!! Badzcie zdrowi i całuski jak stad do Hajnówki!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bursz Re: MEGAN77 URODZIŁA.... 22.09.04, 16:33 hej, gratulacje!!!!!I czekamy na relacje)) Czyżby mieścila sie w ych 5%, które rodzą w terminie?! Marta, dzięki z info, ale na allegro kosztuje 114zł. Widziałaś ją? pozdrawiam,jola,jula(14/06/04) Odpowiedz Link Zgłoś
madziki Re: MEGAN77 URODZIŁA.... 22.09.04, 19:28 Gratulacje dla Megan!!!!! Czekamy na fotki i szybki powrót do domu. )) Jolu odpisałam wyżej na temat tej zabawki. Lesio taką ma i super się bawi. ) Odpowiedz Link Zgłoś
bursz zabawki, nosidło 22.09.04, 21:19 Dzięki Madziu za opinie nt zabawki. Nie wiesz w którym sklepie ją można obejrzeć? Macie nosidełka? Jakie? Gdzie w Łodzi można kupić/obejrzeć nosidla mothercare i inne? pozdrawiam,jola i jula(14/06/04) Odpowiedz Link Zgłoś
madziki Re: zabawki, nosidło 23.09.04, 11:39 Jolu obejrzeć można u mnie. )) A jeśli chcesz w sklepie, to nie wiem, musiałabyś spytać alusi2405, czyli chrzestnej Lesia. ) A nosidełko mamy bezfirmowe i raz na jakiś czas używamy. Odpowiedz Link Zgłoś
juropka Re: MEGAN77 URODZIŁA.... 22.09.04, 23:07 Gratulacje, gratulacje, gratulacje!!!!! Bardzo się cieszę, że już po wszystkim, mam nadzieję, że było ok i wrócisz szybciutko do formy abyśmy mogły jeszcze troszke pięknej jesieni złapać na spacerkach)) Duży buziak dla Adasia )) Wracaj do nas szybciutko!!! Odpowiedz Link Zgłoś
marta.28 Re: do bursztynka 24.09.04, 10:36 No właśnie o to chodziło, że w najtańszym sklepie internetowym z zabawkami i tak było drożej niż na allegro. No i miałaś też inne zabawki aby się zorientować. Odpowiedz Link Zgłoś
yessa Re: MEGAN77 URODZIŁA.... 22.09.04, 23:26 Punktualna dziewczyna! Gratulacje! Odpowiedz Link Zgłoś
coronella Jestesmy w gazecie!! (Express Ilustrowany) 23.09.04, 09:09 A ja się chciałam pochwalić W dzisiajszym wydaniu Expressu Ilustrowanego, na 3 stronie, jest nasze zdjęcie ) Moje i Dominisi, jak kupujemy kaloszki Niby drobnostka, ale nie byłam jeszcze w gazecie. I ucieszylam sie Odpowiedz Link Zgłoś
lorana Spacerek 23.09.04, 12:02 No tak ja byłam we wtroek i niestety nikt nie zjawił się a po południu nie było najgorzej bo deszcz nie padał i moja małam była nbardzo zadowolona ze świeżego powietrza. Odpowiedz Link Zgłoś
mstopka Re: Spacerek 24.09.04, 09:55 Bardzo mi przykro, że się nie spotkałyśmy. Mnie wystraszyła pogoda i szczerze mówiąc nie miałam ochoty ruszać się z domu. Mąż i tak mnie wyciągnął, bo pojechaliśmy po południu na zakupy do M1. Kupiliśmy Filipowi fajną kurteczkę na jesień, spodenki i dresik. Później miałam zamiar wybrać się do Hortexu ale moje dziecię było bardzo marudne i kapryśne. Nie wiem czy to z powodu pogody czy rozpoczynającego się ząbkowania (jeszcze nic nie widać ale młody wszystko pakuje do buzi, ślini się strasznie i bywa bardzo niespokojny). Tak więc cysio był jedynym lekarstwem na Filipciowy humor. Mam nadzieję, że powróci do nas piękna złota jesień i będziemy miały okazję pospacerować się z naszymi maluchami. A teraz już uciekam do kuchni, dzisiaj mamy małą imprezkę w domciu idę więc coś podgotować. Pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
madziki Re: Spacerek 24.09.04, 10:07 Pogoda faktycznie była nieciekawa, raz padało raz nie. Miałam chęć podjechać do parku, ale stwierdziłam, że nikogo nie będzie... Podjechałam z mamą do sklepu i obkupiłyśmy młodego z ubranka rozmiar większe - czas był na to. Do tego kupiłam mu extra trampki dżinsowe do dźinsów. )) A do Hortexu nie dałam rady, bo mały zasnął dopiero koło 20 i już mi się nie chciało ruszać z domu. Odpowiedz Link Zgłoś
lorana Re: Spacerek 25.09.04, 11:10 nic nie szkodzi innym razem się spotkamy. A powiedz mi na jaki wzrost kupiłaś tą kurteczkę i czy dużo zapłaciłaś???? Odpowiedz Link Zgłoś
yessa Re: Spacerek 24.09.04, 11:10 Szkoda, że się nie spotkałyśmy. My wprawdzie byliśmy tego dnia na spacerku trochę wcześniej, ale ja bardzo zmarzłam - to przez ten wiatr. Przy takim zimnie nie dałabym rady nakarmić go butlą na powietrzu (a jadł o 17-stej). Mam nadzieję, że zrobi się jeszcze cieplutko i może wtedy się uda... Odpowiedz Link Zgłoś
gustka3 Re: Spacerek dzisiaj????? 25.09.04, 09:53 hej Może któraś z was ma ochotę na spacer dziś po południu, pododa zapowiada się ładna (chociaż teraz na termometrze u mnie 10 stopni). Mój mąż wyjechał na weekend integrować sie z kolegami z pracy a ja sama z małym 2 dni chyba zwariuję. Mam autko mogę dojechać w każdy koniec Łodzi. Emi i Damianek może podam gg - 2958080 Odpowiedz Link Zgłoś
madziki Re: Spacerek dzisiaj????? 27.09.04, 12:15 Fajny pomysł, ale dopiero teraz przeczytałam... W weekendy ostatnio raczej nie zaglądam na forum z braku czasu. Poza tym w soboty na 15:15 jeździmy na basenik. A pogoda w tą sobotę była faktycznie wspaniała, więc pojechaliśmy na spacer do.... arboretum w Rogowie. )) W trybie pracy znowu jestem zabiegana na max-a jak już wspominałam, więc w sobotę staram się nadrabiać zaległości... ale i tak brakuje czasu. ) Odpowiedz Link Zgłoś
gustka3 Re: Spacerek dzisiaj????? 29.09.04, 11:31 Cóż w końcu spacer zaliczyliśmy sami - wybraliśmy się na stawy Stefańskiego - mały cały czas spał. Forum jakoś pustoszeje, ja też objecuję sobie nie zagłądać tu za często bo uzależniłam się chyba. Myślę żeby się zapisać na agielski od października bo mam duuuuże braki i strasznie czas tracę (chociaż nei mam go za wiele Odpowiedz Link Zgłoś
yessa Buuu... z tą pogodą 30.09.04, 16:37 Ależ się zrobiło paskudnie. Aż się nie chce nosa z domku wysuwać... Mimo wszystko staram się codziennie "wyprowadzać" Bartusia na spacer. Najgorsze tylko, że na tych spacerach ja marznę, a synkowi jest wyraźnie niewygodnie w tych ciuplutkich ubrankach. Od tygodnia mamy coś w rodzaju kataru. Piszę "coś w rodzaju" bo ja już sama nie wiem czy to faktycznie jest katar. Nic z noska nie leci, jest tylko czasem takie furkotanie. Aplikuję wapno, cebion i homeopatyczne krople do nosa. Odpowiedz Link Zgłoś
yessa Sklepy z ekologiczną żywnością? 30.09.04, 16:48 Czy wiecie gdzie są w Łodzi? Moja pediatra stanowczo doradza samodzielne gotowanie zupek zamiast stosowania tych słoiczkowych. Nie mówię nie, tylko obawiam się chemii w naszych warzywach. Gdyby jednak kupić ekologiczne, to może? No i zapytam, zupki podajemy od 5-tego miesiąca, prawda? Jeśli gotujecie, to jakie warzywa dodajecie. Ziemniak marchew, pietruszka i... Odpowiedz Link Zgłoś
juropka Re: Sklepy z ekologiczną żywnością? 30.09.04, 18:44 Cześć dziewczynki! Ale się tu pusto ostatnio zrobiło, to chyba ta pogoda nastraja tak sennie, nic się człowiekowi nie chce ( Jolu chyba sklep z żywnością ekologiczną jest przy kościele białym na rogu Rzgowskiej, ale nie jestem pewna czy to aby nie zielarski teraz? Jak będę w pobliżu to sprawdzę. Powiedz mi, jak ja pytałam położną to powiedziała, że dopiero od 6 tego miesiąca można zacząć podawać inne jedzonko, niż mleczko. Jak to jest od kiedy można i co jak wprowadzać? To dla mnie bardzo ważne, ponieważ od listopada muszę wracać do pracy, a pokarmu ściągam mało bo ok 80 ml to byłoby extra jak możnabyłoby wcześniej przejść choć częściowo na jakieś inne jedzonko. Poza tym powoli rozglądam się za opiekunką do dziecka, ciekawa jestem czy znacie jakieś agencje opiekunek dla dzieci, albo możecie kogoś polecić. Poprostu na samą myśl, że będzę musiała Polę zostawić w domu i wyjść łzy cisną mi się do oczu. Mam nadzieję, że szybko do tego przywykniemy. Jolu a jak myślisz, czy do takiej zupki nie możnaby było dodać selera, groszku zielonego, brokułów, fasolki szparagowej(no może ta to wydymająca jest?) Nie znam się na tym ale sama będę też przygotowywać zupki, tak sobie założyłam. Ciekawa jestem na czym ta zupka, na kostce rosołowej czy na mięsku, piersi z kurczaka czy jakaś cielęcinka? Ale będzie zabawy ) Odpowiedz Link Zgłoś
marta.28 Re: Sklepy z ekologiczną żywnością? 30.09.04, 22:03 Z tą ekologią to w Łodzi trudno nawet z własnego ogródka. Na początku dla dziecka gotuje się zupkę typu kartofelek z marchewką gotowane na wodzie i zmiksowane. Jak weżmiecie słoiczki do ręki to przeczytacie skład. Dla dzieci wprowadza się stopniowo nowe produkty. Zapraszam na stronę www.nutricia.com.pl/klub_schemat_zywienia.php tutaj wszystkiego się dowiecie. Juropka myślę że możesz pomyśleć (ale tylko jeżeli masz mało pokarmu) o mleku modyfikowanym to przecież będzie dopiero 3 miesiąc. Ja uczę się do egzaminu i teraz nie mam czasu siedzie. Mała śpi więc czytam nasz wątek ale zaraz idę spać aby mieć siły na następny dzień. Oleńka teraz przesypia od 20.30 do 3.30 to już 7 godzin i chyba ząbkuje bo wieczorami robi się trochę marudna a napewno nie są to kolki. Po egzaminie napiszę coś więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
yessa Re: Sklepy z ekologiczną żywnością? 01.10.04, 00:02 Aga, dzięki za podpowiedź odnośnie sklepu, jak uda Ci sie sprawdzić czy faktycznie tam jest to będę wdzięczna ) Odnośnie żywienia - jeśli karmisz piersią to te inne pokarmy wprowadza się później. Moja pediatra jest zgodna z tabelą podaną przez Martę, tzn. soczki owocowe od 5 m-ca przez 2 tygodnie, później przeciery owocowe, zupki jarzynowe na maśle od 5 m-ca, na mięsku (tylko indyk i królik) od 6 m-ca. Postaram się znaleźć taką książkę kucharską (dziewczyny na Niemowlęciu przesyłały), tam jest chyba coś nt warzyw do zupek. Tylko tak patrząc na tę tabelę zastanawiam się - ja zagęszczam (bardzo mało ale jednak) każdy posiłek, a nie jeden. Może za dużo? Ale Bartuś lubi kleiczki... No i jeszcze - mleko modyfikowane następne mamy wprowadzić dopiero w wieku 4,5 m-ca. A z opiekunką nie pomogę, sami teraz myślimy jak rozwiązać sprawę opieki po moim powrocie do pracy. Ale to dopiero w grudniu... Odpowiedz Link Zgłoś
anies75 Re: Buuu... z tą pogodą 03.10.04, 23:37 nam tez "furkotało" bardzo długo )) okazało sie to niczym teraz nie furkota Odpowiedz Link Zgłoś
yessa Re: Łódzkie mamusie !!! 01.10.04, 23:56 Dodałam do Albumu Bartusia kilka nowych zdjątek (4 i 5 strona) - zapraszam! Odpowiedz Link Zgłoś
mstopka Re: Łódzkie mamusie !!! 02.10.04, 11:58 Witam mamusie. Jolu Bartuś jest super. Zdrowo rośnie no i ta bujna czuprynka. Świetny chłopczyk. A'propos sklepu ze zdrową żywnością to taki znajduje się na ul. Kilińskiego naprzeciwko ulicy Włókienniczej. Niestety w Łodzi jest bardzo mało takich sklepów. Ja właśnie natknęłam się na ten na Kilińskiego. Ja narazie daję Filipkowi soczki i przecierki owocowe ze słoiczków. Może później sama zdecyduję się na przygotowywanie tych rzeczy . Na razie jest mi tak wygodnie i Filipkowi też smakuje. Mieliśmy się zapisać na basen, ale Filip ma infekcję układu moczowego (w posiewie - bakteria e. coli)i bierze baktrim i lacidofil. Także na razie nie popływamy sobie. Może później coś więcej napiszę. Teraz uciekam Zamieściłam nowe zdjęcia Filipka. Pozdrawiam Marta i Filip (08.05.2004) Zdjęcia Filipa Odpowiedz Link Zgłoś
yessa Re: Łódzkie mamusie !!! 02.10.04, 23:41 Bardzo fajne zdjątka i widać jak wspaniale Filipek rośnie. No i Ty też kwitniesz jako mama, na każdym zdjęciu z Tobą większy błysk szczęścia w oku... Marta i inne dziewczyny: a'propos sloiczków: jaką firmę preferujecie. Ja już kilka razy stałam w markecie pod regałem z jedzonkiem dla niemowląt i zawsze czuję się tam jak pod ścianą tortur. Tyle tam tego!! Co wybrać? Na razie mamy soczki Hippa (jabłkowy smakuje, za kilka dni sprawdzimy marchewkę) i jarzynową Bobovity (czekamy na skosztowanie jeszcze 2 tygodnie). A'propos zdrowej żywności - przyszło mi do głowy, żeby porozmawiać na swoim ryneczku z jakimś zaufanym sprzedawcą. Niektórzy sprzedają swoje produkty, anie te bazarowe. Może coś tam jest jednak zdrowe? Odpowiedz Link Zgłoś
malilka Re: Łódzkie mamusie !!! 03.10.04, 17:53 Witam łódzkie mamusie Mam synka z 5.04.2004r, mieszkam na Widzewie Wschodzie. Mój synek jest na piersi, a od połowy 5 m-ca je warzywa i owoce (zalecenie pediatry). Na początku kupowałam słoiczki, teraz gotuję sama i chyba nieźle mi to wychodzi, bo mały wcina, aż mu się uszy trzęsą. Warzywa mam albo z działki rodziców, albo ze sklepu ekologicznego na Zarzewskiej, nie mam odwagi podać mu bazarowych, bo trzech chłopów przyciśniętych do muru przyznało się, że biorą warzywa ze Zjazdowej, a udają, że to własne Yessa- jeśli masz sprawdzonego sprzedawcę i naprawdę wierzysz, że on ma swoje produkty, to bardzo poproszę o namiar, w końcu i tak przejdę na warzywa bazarowe. No i może miałabyś ochotę na wspólny spacerek- bo spacerujemy w tym samym parku Pozdrawiam wszystkie mamusie, Malilka i Maciuś Odpowiedz Link Zgłoś
dzidek33 Spotkanko????? 03.10.04, 18:02 Łódzkie regionalne forum troche zasypia więc próbuję je rozruszać Podrzucam linka do info z propozycją spotkania: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=600&w=16353414 Gorąco zapraszam Duuuuużżżzzaaaa BUŻKA Odpowiedz Link Zgłoś
anies75 Re: Spotkanko????? 05.10.04, 23:16 jest spotkanko?? ja nie przyjde (brak mozliwosci - syn sam zostac nie moze) ale rudyzboj sie pyta czy jest ? Odpowiedz Link Zgłoś
dzidek33 Re: Spotkanko????? 06.10.04, 06:44 hehehe ja będę na pewno a reszta...???? mam cichą nadzieję że tak Odpowiedz Link Zgłoś
yessa Re: Łódzkie mamusie !!! 03.10.04, 18:10 Witaj, Malilka! Oj, pewnie, że się piszę na wspólny spacerek! Już myślałam, że na forum wcale nie ma mieszkanek tego ogromnego przecież osiedla. Chociaż kiedyś czytałam o żłobku "Jaś i Małgosia" i nawet było sporo postów. Ciekawa jestem ile razy minęłyśmy się w parku? Ja mam dość charakterystyczny wózek - ciemno niebieską trójkołówkę Jędrocha, ostatnio najczęściej spaceruję około 13-stej. Acha, i prawie zawsze zabieram z sobą sunię sheltie (wszyscy mówią o niej "mała Lessi"). A odnośnie warzyw, na ryneczku jest taka młoda kobitka, która w czasie ciąży odmówiła mi sprzedania czegoś tam warzywnego. Następnym razem doradziła ziemniaki... Jakoś mi się z nią dobrze rozmawia, zapytam, zobaczymy. Tylko muszę dotrzeć na ryneczek. Ale zapytam, gdzie dokładnie jest ten sklep na Zarzewskiej? Napisz jakim wózeczkiem jeździsz, to też będę wypatrywać. Odpowiedz Link Zgłoś
malilka Re: Łódzkie mamusie !!! 03.10.04, 21:01 Ja też zwykle jestem w parku koło 13.00, więc pewnie się wkrótce spotkamy Trójkołówka plus pies- to chyba nie do przeoczenia Ja mam wielgachną gondolę Inglesiny w kolorze pomarańczowo-granatowym, dziecię też słusznych rozmiarów, a ja jestem wysoka Oto adresy sklepów z ekologiczną żywnością, które znalazłam. Akurat ba Zarzewskiej jest chyba tylko marchew i buraki, ale ja ziemniaki, pietruszkę i dynię miałam z działki, a moje dziecko na razie je tylko to plus brokuły ze słoiczka i królika. A ta młoda kobitka to na ryneczku koło Batorego? 1. Sklep „Bliżej Natury” ul. Piotrkowska 35 2. Sklep „Natura-bis” ul. Zarzewska 1 3. Sklep „Pod Rattanem” ul. Piotrkowska 123 4. Sklep Pszczelarski ul. Sienkiewicza 50 5. Sklep “Zdrowa rodzina” ul. Limanowskiego 14 6. Sklep „Zdrowa Żywność” ul. Pojezierska 2-6 7. Sklep „ZIOŁO-MED” ul. Stocka 13 (róg Przybyszewskiego) Odpowiedz Link Zgłoś
malilka Re: Łódzkie mamusie !!! 03.10.04, 21:09 ps. adresy znalazłam w necie, są w jednej sieci, którą ktoś polecał, ale nie wiem, czy we wszystkich można kupić warzywa, sklep pszczelarski na to nie wygląda Odpowiedz Link Zgłoś
yessa Re: Łódzkie mamusie !!! 03.10.04, 22:37 Dzięki za adresy. Niestety niektóre są daleko, ale spróbuję może sprawdzić te bliżej. No i do zobaczenia w parku ) Odpowiedz Link Zgłoś
dzidek33 Re: Naprawde nie chcecie się spotkać???? 05.10.04, 08:34 hehehehe a miałam nadzieje na poznanie nowych mamusiek z Łodzi ale cóż trudno Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
juropka Re: Naprawde nie chcecie się spotkać???? 05.10.04, 09:49 Witaj Gosiu)) Ja chętnie bym przyszła ale moja mała kompletnie nie wie, że wieczorkiem trzeba iść spać ( W dzień jest grzeczna i dużo śpi a wieczorem to na siłę otwiera oczy, marudzi i płacze. No i często ma kolki( Więc, ja na pewno jeszcze nie będę mogła do Was dołączyć ale myślę, że za jakieś dwa miesiące będzie to możliwe ) Udanego spotkanka życzę i pozdrawiam. P.S. prawdopodobnie spotkam się z Twoją znajomą w środe wieczorkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
ewolek1 Cześć mamusie. 07.10.04, 20:58 Witam, jestem od kilku dni mamusią Mateusz urodził się 30 IX niestety w trzeciej dobie dostał żółtaczki teraz ponieważ był naświetlany musi mieć badanie wzroku.Terminy jakie oferuje CZMP są odległe a badanie trzeba zrobić w 3 tygodniu dlatego zwracam się do Was z prośbą cz nie znacie prywatnego gabinetu , który robi maluszkom takie badania .Dzięki i pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
yessa Re: Cześć mamusie. 07.10.04, 21:27 Witamy kolejną łodziankę z maleństwem. Ja niestety nie umiem pomóc, ale trzymam kciuki, żeby wszystko było OK. Odpowiedz Link Zgłoś
alusia2405 Re: Cześć mamusie. 08.10.04, 01:06 A czy musi być prywatny gabinet? Może spóbuj w przychodni. Nie wiem z której części Łodzi jesteś. U mnie w poradni, róg Skłodowskiej i Lipowej, jest okulista dziecięcy. Rano zadzwonię tam, to podam Ci więcej szczegółów. Odpowiedz Link Zgłoś
alusia2405 Re: Do ewolek1 - okulista 12.10.04, 13:59 Niestety w mojej poradni nie ma już okulisty. Jest przeniesiony do poradni na Struga przed Włókniarzy. Tam przyjmuje doktor Przedecka. Najbliższy wolny termin to 22.10.2003 w godz. 8.30 - 12. Nie wiem czy to już nie za późny termin. Ale jeśli Ci pasuje to zadzwoń pod numer 634-40-67 i zarejestruj się. Ala Odpowiedz Link Zgłoś
ewolek1 Re: Do alusia2405 13.10.04, 22:39 Dzięki za informacje.Gorąco pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
renis66 Re: Łódzkie mamusie !!! 08.10.04, 15:13 Witam Dawno mnie nie było i widzę ze duzo mnie ominęło. Ale juz jestem. Mała rośnie szybko i coraz wiecej potrafi. Poza tym jest super. Widziałam fotkę Lesia. Bardzo przystojny z niego męzczyzna. Mam nadzieję że na nastepne spotkanko uda mi sie wybrać Pozdrawiam Renata A to moje szczęście Odpowiedz Link Zgłoś
marta.28 Pytanie do bursztynka 10.10.04, 19:56 Nie było mnie tu bo uczyłam się do egzaminu. Ale już staram się nadrobić zaległości. Czy kupiłaś zabawke TINY LOVE muzyczny ogród. A może ktoś inny ma. Jak się wasze dzieci nią bawią. Robimy chrzciny i goście pytają się mnie o prezenty a ja zabardzo nie mam pomysłów co wasze dzieci podostawały. Odpowiedz Link Zgłoś
gustka3 Re: Pytanie do bursztynka 11.10.04, 11:07 Ja robię chrzciny w niedzielę i mam małą tremę, a jeśli chodzi o prezenty to chrzestną obarczyłam wyprawką a reszta nie pytała, mam nadzieję że nie będzie to kasa bo rozrzutni rodzice zaraz ją wydadzą na "niewiadomo co". Dobrze by było zainwestować takąkasę i kupić np. akcje PKO BP ale to bym musiała stać od czwartku w kolejce - ciekawe czy kobiety z dziećmi wpuszczają bez kolejki )) (oczywiście pytanie retoryczne)) Odpowiedz Link Zgłoś
bursz Re: Pytanie do bursztynka 11.10.04, 11:09 Marta, nie nie kupilam, obawiam się, ze może tam za dużo muzyki. Mamy taką glupawą w pozytywce w łózeczku. Proszę o opinię Madzi?Jej Lesi to ma. Wiesz, znajoma nauczycielka-matka, powiedziala , że wiele tych zabawek nie rozwija dziecka, czym coś prostsze tym lepiej. Polecam zabawki firmy tiny love, wejdz na www.tinylove.com. Mam ochotę dla julci na coś za co mogłaby chwytać, bo podnoszenie to dla niej największe wezwanie teraz. Myslę, ze to dobry pomysł aby zrobić listę zyczeń i powiedzieć gością co mają kupić. Może coś z ciuszków wybierz? Powodzenia,jola Odpowiedz Link Zgłoś
renis66 Re: Pytanie do bursztynka 11.10.04, 13:39 Zgadzam się zabawki tiny love są świetne. Ale faktem jest ze im coś prostsze tym bardziej pasuje. Moja Rita bawi sie najchetniej ksiazeczką taką miekką do wody no i uwielbia leżeć na macie ale nie zaczęsto muszą byc ze dwa dni przerwy aby trochę o niej zapomniała. A co do chrzciń to wszyskie pieniądze warto zainwestować bo nie wiadomo kiedy sie rozejdą. My planujemy w przyszłym roku małą ochrzcić tak na wiosnę Pozdrawiam Renata Odpowiedz Link Zgłoś
megan77 DZIĘKUJE ZA GRATULACJE ! 11.10.04, 18:06 Witajcie Mamusie !!! Dziękuje za gratulacje i ciepłe słowa. Adaś ma już 3 tygodnie i zaczyna nam się wszystko powoli normować. Poród przebiegł mi bardzo szybko i bez większych komplikacji, niestety problemy wystąpiły po porodzie i dlatego trzymali mnie strasznie długo w szpitalu. Jednak mimo wszystko mam dobre zdanie o Perinatologii w ICZMP (w końcu mnie odratowali)- może też dlatego że miałam swoją położną to opieka była lepsza. . DO YESSY: Jolu wysłałam do Ciebie wiadomość na adres gazety. Bardzo prosze przeczytaj i jeśli znajdziesz chwilke to odpowiedz na mój prywatny adres. Z góry dziękuje. . Uściski dla Mamuś i Dzidziusiów Magda i Adaś (16.09.2004) Odpowiedz Link Zgłoś
lesia28 sklepy i hurtownie w Łodzi z ciuszkami 11.10.04, 19:03 Witam serdecznie , nie jestem jeszcze mama ale czesto kupuje ubranka dla siostrzenicy ,najczesciej w Sloniu na Brukowej , moze polecicie jakies inne fajne sklepy albo hurtownie w Łodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
marta.28 Re: sklepy i hurtownie w Łodzi z ciuszkami 11.10.04, 19:12 Ciuszki fajne są w domku dziecka na rondzie Kilińskiego/Paderewskiego ceny przystępne Najtaniej PTAK hala D i C - tam najwięcej dla dzieci w różnym wieku. Drogie ale fajne sklep na Piłsudskiego przy Kościuszki super sukienki do chrztu. Fajne są też TUP -TUP firmy Hurtimex na Nawrot przy Piotrkowskiej lub w starej hali Gałkiewicza w Rzgowie. Czy wasze dzieci też lubią oglądać telewizję??? Odpowiedz Link Zgłoś
bursz Re: sklepy i hurtownie w Łodzi z ciuszkami 12.10.04, 12:04 Hej, odkryłam sklepy w Galerii (której nie lubie), ale cisuzki są fantastyczne w:Cubusie,kappalu, itp. Oczywiście ceny wyższe, komplet ok 50 zl, ale wolę kupić jedną rzecz a porządną. Szkoda, że tak późno odkryłam))I nie polecam ciuszków ze stópkami, tup-tup ma te nogawy takie szerokie i te nogi się gubią, dziecko się denerwuje. pozdrawiam,jola Odpowiedz Link Zgłoś
marta.28 Re: sklepy i hurtownie w Łodzi z ciuszkami 12.10.04, 13:13 Moje się nie denerwuje a przynajmniej trzymają rozmiarówkę. Na zimę wolę zakładać z nogawkami bo cieplej a nogami się jeszcze nie interesuje a bucików nie zakładam. W galerii chodziłam i oglądałam (masz tam też ciuchy w Chicco i Wójciku ale one mają już straszne ceny za sweterek ponad 200 w chicco) Ja takie rzeczy kupuję w Ptaku a mała i tak założy każdą tylko parę razy i nie zdąży zniszczyć a ja nie mam wyrzutów sumienia co do naszego budżetu. Tym bardziej że są tam czasami bardzo oryginalne. Magda jak tam Lesio się bawi muzycznym oceanem. Matę nie chcę kupować bo jej się już nudzi na pleckach a to może służyć też jako stolik. Proszę odpowiedz bo muszę już zacząć kupować prezenty na chrzciny a nie chcę zostawić na ostatnią chwilę. Zastanawiam się nad wprowadzeniem jabłuszka do diety??? Tak po troszeczku. Coś cicho u nas. Bursztnek rozruszał czerwcóweczki tak, że nie byłam w stanie nadrobić zaległości a u nas cisza. Odpowiedz Link Zgłoś
renis66 Re: sklepy i hurtownie w Łodzi z ciuszkami 12.10.04, 15:06 Polecam gorąco ciuszki H&M są najlepsze z tych które mam. One dosłownie rosną z dzieckiem. Rita zakłada jeszcze body na 62 a normalnie innych firm kupuje na 74 i 80. A poza tym są bardzo ładne zwłaszcza kolekcja ze snoopim. Szkoda tylko ze u nas w Łodzi nie ma sklepu H&M. Pozdrawiam Renata Odpowiedz Link Zgłoś
marta.28 Re: sklepy i hurtownie w Łodzi z ciuszkami 13.10.04, 17:39 Mieli otworzyć w Łodzi zaqmiast Adlera w M1 ale nie wiem co tam teraz jest bo to dla mnie drugi koniec Łodzi. Co tam u was słychać???? Odpowiedz Link Zgłoś
yessa Do malilki... 12.10.04, 14:29 Nie wiem kiedy znów się spotkamy w parku więc odnośnie Twoich obaw i wątpliwości. Mam taką książeczkę "Pierwsze 365 dni z życia dziecka" niemieckich autorów (jak Grzegorz mial kilka m-cy to nasza TVP 1 nadawał film na jej podstawie). Tam jest dokładnie napisane co dane dziecko robić powinno. I a'propos siadania znalazłam taki opis dotyczący dziecka w ósmym (!) m-cu: "Teraz niemowlę potrafi też przez kilka sekund całkiem samodzielnie siedzieć - oczywiście tylko wtedy , gdy jest podciągnięte lub podsadzone. Często podpiera się jeszcze jedną lub dwiema rękami, aby się nie przewrócić. Plecki także nie są jeszcze całkiem proste. Ale wystarczy to na tyle, aby nie stracić natychmiast równowagi i nie przewrócić się." To tyle o ósmym m-cu. Wcześniej w temacie siadania jest nt np. zabawy nóżkami (zabawa ze zgiętym tułowiem), chęci podciągania się do siadania i prawidłowej kontroli główki w pozycji siedzącej. Tak więc sama widzisz, Maciuś ma jeszcze czas, i nie ma się co martwić. A książeczkę będę nosić z sobą... Odpowiedz Link Zgłoś
malilka Re: Do yessy 14.10.04, 11:47 Bardzo dziękuję za te informacje Po weekendzie umówiłam się z daleką koleżanką, które pracuje jako rehabilitantka-fizykoterapeutka, więc już wszystko będę wiedziała, nie czekając do końca października. Ale ogólnie to się nie martwię, bo widzę na forum, że wiele 6-miesięczniaków nie siedzi samodzielnie z plecami prostymi jak struna. Do zobaczenia w parku Odpowiedz Link Zgłoś
mstopka Re: Łódzkie mamusie !!! 13.10.04, 18:15 Witam mamusie! Jak tam wasze dzieciaczki? Mój Filip skończył w piątek 5 miesięcy. Waży 8.500 i mierzy 70 cm. Jest superaśny. Aż płakać mi się chce że za miesiąc muszę wrócić do pracy. W zasadzie to powinnam już iść do pracy w ten piątek, ale porosiłam o miesiąc wychowawczego. Tak więc wracam do pracy 16 listopada a BUUUU A z Filipkiem zostaje opiekunka (bliska koleżanka mojej teściowej). Czy czytacie swoim dzieciaczkom książeczki? Jeśli tak to jakie polecacie? Ja narazie czytam Filipkowi wierszyki Brzechwy i Tuwima oraz oglądamy książeczki z obrazkami - te sztywne. Bardzo mu smakują! Ostatnio zakupiłam kilka książeczek z serii: "Przygody kamyczka" i mamy min: kamyczek w kąpieli, na spacerze, u lekarza. Bardzo fajniutkie i Filipkowi się podobają -nie są również takie drogie. Drogie mamusie czy widziałyście może gdzieś w sklepie takie zabaweczki- zwierzaczki zakładane na palce. Chciałabym coś takiego kupić i niewiem gdzie. A propos Adlera to jeszcze istnieje. To fakt miał być zlikwidowany, ale nadal jest. My zakupiliśmy tam ostatnio dla małego kurteczkę, ciepłe spodenki, dresik i komplecik:zimowa czapka, szalik i rękawiczki. No uciekam, bo młody się obudził i marudzi. Pozdrawiam Was i wasze maluszki. Zamieściłam kilka nowych fotek Filipka. Marta i Filip (08.05.2004) Zdjęcia Filipa Odpowiedz Link Zgłoś
marta.28 Re: Łódzkie mamusie !!! 13.10.04, 19:45 Super zdjęcia Filipa! Ja na szczęście do 3 grudnia na urlopie wypoczynkowym a potem może jeszcze posiedzę na wychowawczym. Niestety na pomoc mam nie mogę liczyć bo obydwie wciąż pracują Na dodatek moja tera wyjechała i wszędzie się szlajam z Oleńka a ekspedientki się dziwią że takie spokojne, radosne dziecko. Tylko do kina nie możemy z mężam iść Warszawianki mogą chodzić z dziećmi do kina (multikina) Oby więcej takich słonecznych dni jak dzisiaj. Pa pa Odpowiedz Link Zgłoś
bursz Re: Łódzkie mamusie !!! 14.10.04, 17:04 Hej, Marta, obejrzałam zdjęcie Filipa, superman!! i się nawet wpisalam. Jesli chodzi o te zabawki zakladane na palce, to gdzieś czytalam, ze można kupić w ikei. Szkoda tylko, ze nie ma jej w Łodzi(( Podaję Wam stronę z bajkami (Marta wzięłam ją chyba z majówek, tam to w ogóle aktywność spada, czemu?) My jeszcze prawie nie czytamy Julci bajek. www.bajki-grajki.pl/ Co się dzieje z Madzią, juropką, w ogóle aktywność spada, a na oczekujących to koszmar. I jeszcze info od oczekującej mamy. W ten weekend na Elektronowej 6 ma być na 100 % wyprzedaż ciuszków firm Jackpot i Cottonfield. W sobotę i niedzielę od 9 do 15. Przydalby sie sklep H&m, nie mam nic tej firmy, ale czytalałam dobre rekomendacje) Ale bym się z Wam spotkała, w starym gronie,no+ nowe mamusie)) Jeśli bylby jakiś ladny dzień, to może skusilabym sie na wyprawe do Łodzi, ale jak nasza Lula by to zniosla nie wiem)Na razie robimy krótkie wypady do city Łódź i zawsze z mężem, samej chyba byloby mi ciężko. Pozdrawiam Was gorąco Łódzianeczki,jola i czteromiesięczna Julka lilypie.com/cache4/16/040016011.png ps. Tak bym chciala jeszcze babie lato!!))) Odpowiedz Link Zgłoś
madziki Życzenia dla Damianka Emi :)) 15.10.04, 09:06 Tysiąc buziaczków dla Damianka z okazji ukończenia pierwszego półrocza życia. )) Niech dalej rośnie taki duży, zdrowy i niech mamie przynosi sam uśmiech. Wszystkiego najlepszego ode mnie i Lesia. ))) Odpowiedz Link Zgłoś
madziki Re: Łódzkie mamusie !!! 15.10.04, 09:18 Ostatnio jestem mało aktywna z braku czasu. W pracy mam nowe zajęcie, siedzę w innym pokoju z koleżankami i czas mi płynie bardzo szybko. ) A w domu po pracy nie ma na nic czasu, jeżdżę najpierw po Lesia, trochę posiedzę u mamy i w domu ląduję dopiero wieczorem. Do tego ostatnio mieliśmy rozwalony komputer, więc w domu nawet nie mogłam pogrzebać po sieci. A dużo się u nas dzieje. Byliśmy tydzień temu w Szczecji i Danii z Lesiem. Sprowadzaliśmy do naszej hodowli koty Tureckie Vany (niesamowite łobuzy, wszędzie ich pełno, mają jeszcze większą energię niż te które mieliśmy do tej pory). W drodze powrotnej rozkraczył się nam samochód i utknęliśmy na dodatkowy dzień w Bydgoszczy. Mówię Wam, same przygody. Lesio przeżył wyprawę całkiem nieźle, na promie na powietrzu tak podziwiał morze, że zasnął na bite 3 godziny. ))) No i po raz pierwszy malutek był za granicą ze swoim paszportem. )) Lesio rośnie powolutku na wadze, ale rozwija się super. Nie można go na chwilę spuścić z oka, bo kręci się na wszystkie strony - brzuszek, plecki, brzuszek, plecki.... Śmieje się, gada, słodki jest bardzo. )) Babcia go od rana rozpieszcza, czyta bajeczki. To odpowiedź Marto na twoje pytanie. Lesio lubi jak babcia mu czyta, patrzy zahipnotyzowany i czasem przy tym zasypia. ) Babcia czyta mu głównie wiersze Brzechwy jak na razie. Jeśli chodzi o zabawkę - muzyczny ocean czy jak on tam się zwie, to ulubiona zabawa Lesia. Spędza pod nią sporo czasu, kopie, gra mu, do tego ma zawieszone zabawki Tiny Love (kwiatuszek i jabłuszko), tak więc sie nie nudzi i potrafi sam sobą zająć. Na moje mleczko już prawie całkowicie się pogniewał, jada tylko troszeczkę w nocy. Rano i wieczorem butla mleka, w dzień kaszki, zupki, deserki i soczki. Nie ma możliwości zmusić go do cysia, po prostu odwraca głowę i sie wygina, a mleko z butelki w dzień w ogóle mu nie pasuje - pluje i prycha. Ot taki mały smakosz się porobił. Od wczoraj niestety Lesio mi pokasłuje bardzo brzydko i mam nadzieję że to nic poważnego. Pewnie nie uda się go dzisiaj zaszczepić, a powienien. Ja mam dzisiaj wolne, bo jedziemy do CZMP na badanie do kardiologa, jako że mój synek skończył dzisiaj magiczne pół roku. ))))) Pozdrawiam Wszystkie mamusie i może kiedyś znajdę czas na spotkanko jak coś wymyślicie. ) Odpowiedz Link Zgłoś
gustka3 Re: Łódzkie mamusie !!! 15.10.04, 10:55 Dziękujemy za życzenia i również życzymy Lesiowi: zdrówka, zdrówka... i niech rośnie szybko i goni Damiana Prawie zapomniałam o tych połówkowych urodzinkach, w niedzielę wreszcie robię chrzciny i mam trochę spraw na głowie. Pozatym hartuję Damiana codziennymi ponad godzinnymi spacerami cniech się Lesio chowa zdrowo i goni Damiana wzrostem i wagą. hociaż marznę okrutnie - bez czapki i rękawiczek nie ruszam sięz domu, zrobiłam też pierwszy spacer z maluchem w nisidełku - chyba nawet mu się podoba - ma większe pole widzenia No i na razie zdrowy, też żarłok jest okrutny tylko ulewa mu się bardzo, i za 5 dni kolejne szczepienie brrr. Pozdrawiamy Emi i Damianek Odpowiedz Link Zgłoś
yessa Wszystkiego najlepszego !!! 15.10.04, 15:37 Życzenia dla naszych półroczniaków!!! Niech rosną zdrowo, wciąż pozyskują i doskonalą nowe umiejętności i będą ciągła radością dla swoich mam i nie tylko. Madziu, bardzo Cię podziwiam. Jak Ty czas znajdujesz na to wszystko? Praca, koty, i ten wyjazd teraz? Ja mam wrażenie, że męczy mnie samo zaplanowanie większych zakupów i dłuższe wyjście z Bartusiem, a tu proszę... To bardzo budujace, trzeba się będzie wziąć w garść! Na moje mleczko Bartuś też się obraził - też jemy tylko nad ranem. W ogóle tak jak do tej pory miał idealny apetyt, tak teraz, w miarę wprowadzania nowych smaków, zaczyna grymasić. Właśnie pół godziny temu wypiął się na marchewkę z jabłuszkiem (słoiczkową). Mamy drogie - napiszcie jakie firmy macie sprawdzone, które najbardziej smakują Waszym maluszkom? Odpowiedz Link Zgłoś
juropka Re: Wszystkiego najlepszego !!! 15.10.04, 16:31 Cześć dziewczyny!!! Serdeczne życzenia dla naszych dużych chłopców ) Kochane ja to mam zawrót głowy, wracam w niedzielę do pracy no i tyle jest do przygotowania, że na nic czasu nie znajduję ( Opiekunkę już mam dzięki naszej sympatycznej Gosi(Dzidek) bardzo jej dziękuję )) Mam nadzeiję, że będzie wszystko ok i mała będzie dobrze znosić te rozstania. Teraz miałam troszke na głowie, przyspieszony kurs odciągania mleczka i nauki picia z butelki został zakończony z wynikiem pozytywnym ) Wczoraj mała została cały dzień tylko z tatą i dali sobie świetnie radę więc też się cieszę ) Zdam relację jak było jak już się dokona )) Odpowiedz Link Zgłoś
marta.28 Re: Wszystkiego najlepszego !!! 16.10.04, 17:37 Wszystkeigo najlepszego dla wszystkich dzieciaczków kończących pół roczku. A busrsztynka 4 miesiące. My też w tą niedzielę mamy chrzciny. Zupełnie nie mogę nic wymyślić na prezent od nas. Chciałabym jej kupić jakąś pamiątkę? Jak tak patrzę na moją Oleńkę to z dnia na dzień się zmienia, ciekawa jestem jak wasze pociechy pewno też nie do poznania. Na naszeje stronie internetowej umieściłam nowe zdjęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
malilka Fotograf 16.10.04, 19:46 Dziewczyny, czy możecie polecić jakiegoś fajnego fotografa, który nam pstryknie kilka ciekawych fotek z okazji chrztu? No i przy okazji nie zaśpiewa 500zł za tę przyjemność... Będę bardzo wdzięczna, bo chrzest już w najbliższą sobotę, a jak zawsze wszystko załatwiam w ostatniej chwili. Pozdrawiam, Malilka i Maciuś 05.04.04 Odpowiedz Link Zgłoś
yessa Re: Fotograf 16.10.04, 22:27 Sięgnij na naszego wątku, do wcześniejszych postów - chyba przełom sierpnia i września - tam padło kilka propozycji fotografów. Ja zawsze byłam bardzo zadowolona z zdjęć robionych przez zakład w Pionierze (komunijne Grzesia, nasze ślubne). Odpowiedz Link Zgłoś
yessa Super dziewczynka!!! 16.10.04, 22:33 Śliczna dziewuszka, a w sukieneczkach wygląda jak księżniczka! Czy Oleńka ma piwne oczki czy tak wyszło na zdjęciach? Bardzo bym chciała, żeby Bartuś miał zielone, po tacie, ale na razie nadal ma "niebo w oczach". Odpowiedz Link Zgłoś
renis66 Re: Super dziewczynka!!! 16.10.04, 22:48 Naszej małej już się zmieniły i teraz ma właśnie takie ciemno niebieskie. Po błękicie ani śladu. Pozdrawiam Renata Odpowiedz Link Zgłoś
bursz jubiler i inne 17.10.04, 10:43 Witam Łodzianeczki w ten piękny sloneczny wolny dzień, poszukuję dobrego jubilera na Bałutach, tak w okolicy rynku bałuckiego czy Leclerc'a. Muszę naprwić łańcuszek i wyslać męża. Kiedy organizujecie jakieś spotkanko? Jeśli byłoby ciepło i slonecznie, może bym sie wybrała rano z mężem do Łódź city, on do pracy, a my na spotkanko)) i jeszcze strona z bajkami. My podrukowaliśmy bajki Tuwima. www.dzieci.best.pl/ Hitem jest zabawa na siedząco taty z julcią i wierszyk: 1,2,3,4 maszeruja oficery, 5,6,7,8 maszeruje świnia z prosiem))) pozdrawiam Was cieplutko!! Odpowiedz Link Zgłoś
lesia28 do magda.28 17.10.04, 17:52 czytalam gdzis na forum ze chodzilas do medicoveru i mialas rodzic w iczmp , jestem w 5tc, wczesniej chodzilam do dr zwierzchowskiej-kolasy i bylam z niej zadowolona , a jaka jest jako prowadzaca ciaze , podobno tez pacuje w iczmp , prosze cie opowiedz o swoich doswiadczeniach na forum lub moj mail lesia1@tlen.pl Odpowiedz Link Zgłoś
lesia28 Re: do marta.28-przepraszam za pomylke 17.10.04, 23:01 czytalam gdzis na forum ze chodzilas do medicoveru i mialas rodzic w iczmp , jestem w 5tc, wczesniej chodzilam do dr zwierzchowskiej-kolasy i bylam z niej zadowolona , a jaka jest jako prowadzaca ciaze , podobno tez pacuje w iczmp , prosze cie opowiedz o swoich doswiadczeniach na forum lub moj mail lesia1@tlen.pl Odpowiedz Link Zgłoś
marta.28 Po tochu do wszystkich. 18.10.04, 12:55 Oleńka ma takie szarawe oczy. Ja mam niebieskie mąż brązowe - podobno do 6 miesiąca może się wszystko zmienić. Chciałabym aby miała po mnie ale zobaczymy. Lesia28 odpisałam ci na meila. Bursztynek zapytam cioci czy zna jubilera bo mieszka przy leclerku. W weekendy zupełnie nie mam czasu na przesiadywanie przy kompie więc w tygodniu nadrabiam zaległości w przeciwieństwie do was. No ale ja nie pracuję. Też myślałam nad spotakankiem ale w tym tygodniu nie dam rady bo kończę organizować chrzciny. No w końcu to dla naszej Oleńki raz w życiu. Nie myślałam że to wszystko będzie tyle kosztować. Kościół, zdjęcia, strój itd. No i wciąż nie wiem co jej kupić od nas?? A czas ucieka. Jeszcze do tego szczepienie w środę Odpowiedz Link Zgłoś
lorana Witam 18.10.04, 17:05 Cześć witam po długiej przerwie. Moja Laura skończyła 13 paździrnika 3 miesiące i jest coraz fajniejsza i sztywniejsza. W tej chwili nie bałabym się nawet jej nosić w nosidełku, głowe zadziera do góry jakby chciała cały świat wypatrzeć. Chociaż nadal ma swoje fochy i nie chce nam chodzić spać tak jak dzieci powinny czyli kąpiel mniej więcej o 20 jedzonko i lulu. Byłoby za pięknie moja córeczka owszem kąpać się uwielbia i mogłaby w wodzie siedzieć i siedzieć ale niestety nie myśli po kąpieli iść spać. Z reguły zasypia dopiero w okolicach 24 co mnie bardzo denerwuje bo ja już dawno bym poszła spać a ona nie. Mam nadzieję że niedługo się to zmieni. Powiedzcie ile razy karmicie swoje pociechy bo ja moją Laurunię jakieś 6-7 razy na dobę. I nie wiem czy to mało czy może za dużo. Odpowiedz Link Zgłoś
mstopka Re: Po tochu do wszystkich. 18.10.04, 23:20 Marto, My będziemy chrzcić Filipka w przyszłym roku w święta Wielkanocne, a prezentem dla niego będzie srebrna łyżeczka z wygrawerowaną datą urodzin, godziną i imieniem. Może i Tobie spodoba się taki prezent dla Oleńki. W piątek z Filipkiem byliśmy na wizycie kontrolnej u nefrologa. Nasz byczek waży 8700 !!!! - rozwija się i rośnie superaśnie. Co do spotkania to ja piszę się bardzo chętnie. Tylko niestety pogoda o tej porze roku bywa kapryśna i może znowu nie dopisać w dniu spotkania. Myślę zatem, że spacerek z dzieciaczkami może nie wypalić. Ale my możemy się umówić na kawkę i ciacho. Może w przyszłym tygodniu - wtorek- godz. 17-18 - Hortex ( a może tym razem inne miejsce)Czekam na propozycje. Uciekam. Młody śpi i ja również udzerzam w kimonko. Pozdrawiamy Marta i Filip (08.05.2004) Zdjęcia Filipa Odpowiedz Link Zgłoś
izapw MĄDRY pediatra w Łodzi - PILNE 19.10.04, 11:13 Witam! Też jestem z Łodzi. Mój syneczek kończy właśnie dzisiaj miesiąc. Ma na imię Jurek. Dzisiaj jestem mocno zamieszana, więc to przedstawianie idzie mi tak sobie. A to dlatego, że wczoraj byliśmy na sprawdzeniu kataru u pediatry i dostaliśmy... skierowanie do szpitala, bo p. dr wydawało się "na oko", że Małemu nie schodzi żółtaczka. Przy wizycie tydzień temu pytałam o badanie - powiedziała, że nie ma takiej potrzeby, że zobaczymy za tydzień. A wczoraj nagle Ją olśniło ze szpitalem. W pierwszym momencie popłakałam się i już myślałam jak to będzie w szpitalu. Potem poszłam po rozum do głowy i postanowiłam poprosić prywatnego lekarza o sprawdzenie poziomu bilirubiny i konsultację a propos szpitala. Dzisiaj rano byliśmy i czekamy na wynik, a lekarz nie widzi po oględzinach żadnego powodu do posłania Jurka do szpitala. Powiedział, że lekarze starej daty są przyzwyczajeni, że żółtaczka schodziła kiedyś szybciej, bo była moda na karmienie butelką. Przy naturalnym jest normalne, że schodzi dużo wolniej (2-3 mies.). I bądź tu mądra. Tracę wiarę w lekarzy ostatecznie: każdy mówi co innego, a Ty i tak sama musisz podjąć decyzję. Wcześniej już też mieliśmy przygody z pediatrą. I teraz szukamy kogoś MĄDREGO. Jak znacie kogoś takiego, dajcie znać. Pozdrawiam! Izuś Odpowiedz Link Zgłoś
marta.28 Re: MĄDRY pediatra w Łodzi i inne 19.10.04, 11:42 Jeżeli chodzi o pediatrę to ja mam podobny problem. Z tym że mieszkam koło ICZMP i moja lekarka wysyła mnie tam na konsultacje. A oni nie przyjują z byle powodu tylko jest tam fachowy personel. Może warto się tam zapisać do poradni przyszpitalnej lub dowiedzieć się czy ktoś przyjmuje prywatnie. Niestety srebną łyżeczkę już ma dostać od kogoś innego Srebny smoczek i grzechotka też odpada Łańcuszki ma już dostać 2 Dostanie też już 2 obrazki święte Od chrzestego biblia. I wszystko już zaproszone osoby pokupowały. I naprawdę prezen stanowi problem((((( Dzisiaj dałam jej soczek kalrowny z jabłek Bobovita i krzywiła się przy nim i ślinila i pić nie chciała. Czy jest coś słodszego z soczków??? Jak wasze dzieci reagowały na soczki. To był jej pierwszy smak inny niż mleko bo niczym nie dopajałami i nie karmiłam wcześniej. Co wasze dzieci najbardziej lubią??? Proszę odpowiedzcie. Odpowiedz Link Zgłoś
madziki Soczki i pierwsze smaki 19.10.04, 11:48 Jako pierwszy inny smak niż mleko mój synek smakował soczek marchewkowy Hippa, dopiero po jakimś czasie soczek ze słodkich jabłek również Hippa. To są dosyć słodkie soczki. Teraz popija soczki Gerbera i bardzo je lubi. Odpowiedz Link Zgłoś
marta.28 Re: Soczki i pierwsze smaki 19.10.04, 12:34 Dzięki madziki następna próba z Hippem. A co z zupkami i innymi treściwymi. Zastanawiam się czy nie dać kaszki ryżowej na moim mleku? Odpowiedz Link Zgłoś
madziki Re: Soczki i pierwsze smaki 19.10.04, 12:59 O zupkach już napisałam w innym poście. ) A kaszkę jak najbardziej próbuj na swoim mleku. Może zasmakuje. U mnie była to totalna porażka. Lesio pluł nią strasznie i nie chciał jeść, a było kilka prób w różnym czasie. Na mleku sztucznym lub gotowe mleczno-ryżowe kaszki bardzo lubi i zjada już spore ilości. )) Po prostu pogniewał się na moje mleczko i już. Odpowiedz Link Zgłoś
izapw Re: MĄDRY pediatra w Łodzi i inne 19.10.04, 14:09 Marto, ja też mieszkam "rzut beretem" od ICZMP. Gdzie i do kogo chodzicie z Maleństwem? A może znasz też jakiegoś dobrego nefrologa w ICZMP, bo musimy się też w tej sprawie skonsultować. Pozdrawiam! Iza Odpowiedz Link Zgłoś
madziki Re: MĄDRY pediatra w Łodzi - PILNE 19.10.04, 11:46 Witaj Izo, Myślę, że nie masz co panikować z żółtaczką. Sama z moim synkiem przerobiłam ten temat, o czym pisałam niejednokrotnie. Przy karmieniu piersią żółtaczka schodzi wolniej, nawet do 6 tygodni. Warto zrobić badanie kontrolne poziomu bilirubiny. Ze skóry schodzi kolor dość wolno, obserwuj oczka, a konkretnie białka, czy są żółte, czy bieleją. Z oczu schodzi kolor najdłużej. Jeśli poziom bilirubiny nie jest zbyt wysoki, to nie widzę sensu wysyłania dziecka do szpitala. Jeśli karmisz piersią możesz wspomagająco sama łykać Sylimarol, to będzie przechodzić z mlekiem do synka. Ja tak miałam zalecone przez pediatrę. Do tego mój synek dostał jeszcze jakieś leki, ale on był wcześniakiem i po wyjściu ze szpitala wzrósł mu poziom zamiast spadać. My zmieniliśmy przychodnię ze względu na pediatrę. Teraz chodzimy do dr Łyszkowskiej, polecanej przez alusia2405, do przychodni Polesie na ul. Curie- Skłodowskiej. W razie potrzeby prowadzi też prywatnie wizyty domowe. Odpowiedz Link Zgłoś
aga_nadia Re: MĄDRY pediatra w Łodzi - PILNE 19.10.04, 18:39 Witam wszystkie lodzkie Mamy po raz pierwszy Moja Coreczka ma juz 9 miesiecy a ja dopiero dzisiaj postanowilam zajrzec na forum... a tyle tu wiadomosci Jesli chodzi o pediatre w Lodzi to polecam Pania doktor Iwone Gajos - jest to cudowna kobieta i wspanialy lekarz. Mozna sie umowic na wizyte domowa pod numerem 601330709 z tym, ze od rana do godziny 10 nie odbiera telefonow, bo to jaj przywatny Przyjmuje tez na ul. Zgierskiej 1, ale niestety gdzies mi sie zapodzial numer telefonu, zeby sie umowic (Pani doktor nie umawia, bo nie ma kalendarza ))). Pozdrawiamy wszystkie Mamy i ich Babelki Aga i Nadia Odpowiedz Link Zgłoś
mw115 niedroga fryzjerkaz przyjazdem do domu- kto poleci 19.10.04, 23:24 W niedzielę mam chrzciny mojego synka i chciałabym się rano uczesać. Mieszkam na Kurczakach. Ja mam jedną fryzjerkę co przyjeżdża do domu (czesała mnie do ślubu- super) ale jest droga. Możecie mi kogos polecić? Odpowiedz Link Zgłoś
madziki Łódzkie mamusie 19.10.04, 11:35 Dziękujemy za życzenia. )) Synek uczcił pół roczku zapaleniem oskrzeli. (( Jest teraz smakoszem antybiotyku, syropku i innych leków. Jak tylko podchodzę do niego z łyżeczką, butelką czy innym podajnikiem leku szeroko otwiera buzię. ) Jedynie nie toleruje w żaden sposób czopków - pręży się, napina i krzyczy w niebogłosy. ( A jakoś sobie poza tym radzimy. Wszystko w biegu, ale ja zawsze miałam takie życie w biegu. Jedynie boleję nad tym, że za mało czasu poświęcam synkowi. Jak wracam on się powoli robi marudny - przetrwanie byle do kąpieli i spać. Tak więc nawet się nim nie nacieszę w tygodniu. Za to w weekend szczególnie na basenie mamy niezłą zabawę. Lesio śmieje się do wszystkich i chyba bardzo podoba mu się pływanie. Wyjazd był niezłym oderwaniem od pracy, niestety też był w biegu, czy raczej w trasie. Za to kotki teraz znowu rozrabiają nam maksymalnie. Już za niecałe 3 tygodnie będzie w Łodzi wystawa kotów, gdzie będziemy z 4 naszymi pupilami. Jak będziecie zainteresowane napiszę dokładniej gdzie i kiedy to się odbędzie. Jolu jeśli chodzi o nowe smaki, to Lesio bywa bardzo wybredny. Jak mu coś nie smakuje, to nie i koniec. Bardzo chętnie jada jabłuszko Gerbera (jest bez dodatków) i deserki BoboVity (jabłuszko z dynią lub winogronami). Teraz wprowadzamy kolejne smaki deserków: jabłko z brzoskwinią albą z gruszką. Od początku nie wchodziły mu kompozycje marchewki z dodatkiem jabłka czy sama, jedynie soczek marchewkowy. Z kolei z zupek testujemy Gerbera i BoboVitę, bo Hipp niestety jest sporo droższy. Pierwsze były zupki jarzynowe, potem z dodatkami. Warto patrzeć na skład, bo niektóre zupki Gerbera mają dodatki fasoli, groszku, przez co niektórymi Lesio pluł na początku. Moim zdaniem lepsze są zupki BoboVity, gdzie skład jest dość sympatyczny. Ostatnio podjęłam kolejną próbę gotowania dla niego i wczoraj z wielką chęcią zjadł zmiksowane jarzyny. Dzisiaj będzie porcja z mięskiem, a na jutro porcja warzywek z kalafiorkiem. Zobaczymy, czy mu będzie smakować. Papka z mięskiem jak dla mnie pycha. )) Co do spotkanka, to ja jestem chętna jeśli będzie to po południu. Jeśli byłaby pogoda, to chętnie spacerek, bo mój malutek ma braki w tym temacie. A jeśli przyjdzie jesienny deszczyk to chętnie wskoczymy do jakiegoś miłego lokalu - jak dla mnie obojętne gdzie, może być Hortex, może być inne miejsce. Pozdrawiamy wszystkie mamusie i dzieciaczki, zapracowana Magda i roześmiany Lesio Odpowiedz Link Zgłoś
gustka3 Re: Łódzkie mamusie 19.10.04, 12:58 hej Fatalnie z tą chorobą (a życzyliśmy dużo zdrowia)) myślisz że się zaraził od kogoś czy zmarzł?. Boję się o Damiana bo często się wykopuje w nocy, na spacer już chodzi w zimowym kombinezonie, chociaż podobno przegrzanie jest gorsze od zmarznięcia, na razie odpukać zdrowy. Nie wiem dlaczego śniły mi się dzisiaj twoje koty a dokładnie jeden - był fioletowy )))) (coś mam kolorowe sny, a nic nie piłam przed snem Też mam problem z prezentem na chrzciny Damian dostał prawie wyłącznie kasę i mocno sie zastanawiam co kupić żeby miał pamiątkę na całe życie, bo zaraz pieniądze się rozejdą. Na basenie Damianowi też coraz lepiej idzie wczoraj odkrył że rączki też służą do pływania, w ogóle pływał pięknie. A jeśli chodzi o jedzenie to Damian z deserków najchętniej wcina tarte jabłko, słoiczkowe deserki jakoś opornie mu wchodzą, dawałam też banana ale coś się krzywi. Soczku już potrafi wypić całą butelkę (175ml) ale to chyba za dużo. A zupki daję kupne i czasem gotuję na razie stały skład: marchewka+pietruszka+ziemniak ostatnio dodałam buraczka i będziemy dalej eksperymentować A jeśli chodzi o spacerek to od czwartku ma być 20 stopni więc może się sprężymy i to wykorzystamy - bo pewnie taka okazja sie nie powtórzy tej jesieni. A teraz trzeba ubrać się ciepło i na spacer brrrrrrr.. pozdrawiamy Emi i Damianek Odpowiedz Link Zgłoś
madziki Re: Łódzkie mamusie 19.10.04, 13:18 Nie wiem, czy Lesio się zaraził, czy przeziębił sam. Na pewno zamarzaliśmy w hotelu w Bydgoszczy jak naprawiano nam samochód, wracając z wojaży zagranicznych. W hotelu było lodowato, nie było ogrzewania ani ciepłej wody, no ale tam nas skierował Assistance i nie mieliśmy wyboru. Ja sama po tym zaczęłam smarkać. Prawie wszystkie nasze koty były chore - jeden po drugim dostawały wysokiej temperatury, a teraz mój mąż smarka i Lesio kaszle. Ot choroba zapanowała w naszym domu. Albo pozarażaliśmy się nawzajem, albo od kogoś, albo to efekt tego wpsomnianego noclegu. Damianek pewnie jest zahartowany i będzi zdrowy. ) A kotki we śnie... ciekawe co robiły??? Pewnie rozrabiały. ))))))) Tylko dlaczego fioletowy????????? Te nowe są białe z rudymi ogonkami i plamkami małymi rudymi przy oczkach. )) Na chrzciny Lesio też dostał trochę pieniędzy i przeznaczamy je na polisę ubezpieczeniową dla niego. Będziemy mu odkładać pieniążki aż do ukończenia 19 lat, do tego jest to połączone z ubezpieczeniem na życie. Po kolei dzwonią do nas różne firmy oferujące polisy dla malutka, a dane biorą ze szpitalnych ankiet. Niestety sobotni basen znowu nam przepadł, bo nie chciałam wozić tam kaszlącego dziecka... Ale wczoraj w kąieli Lesio wczoraj pluskał rączkami, więc może na basenie też mu się to uda. Eksperyment zupkowy zakończony sukcesem - dzisiaj młody zjadł dużą porcję warzywek z piersią kurczaka. Znaczy się, przestajemy kupować słoiczki, chyba że na wyjątkowe okazje. )) A spacerek chętnie, oj bardzo chętnie......... Odpowiedz Link Zgłoś
mstopka Re: Łódzkie mamusie 19.10.04, 14:18 Filip bardzo lubi deserki każdego rodzaju z wyjątkiem dodatku dyni. Wtedy pluje i marudzi. My zaczęliśmy soczki i deserki jak Filip skończył 4 m-ce. Kupujemy bobovity albo gerbera ( w DINO są najtańsze). Soczki przeróżne: winogronowe z dodatkiem malin, róży, jagód, jabłek. Ja te soczki mu rozcieńczam bo wydają mi się za słodkie i ma na dwa dni. Deserki też wystarczają nam na dwa dni. Choć ostatnio zauważyłam, że apetyt mu rośnie. W sobotę spróbowaliśmy pierwszą zupkę - krem. Myślałam, że nie będzie mu smakować i że opluje mnie tą papką. Ale mój syn miło mnie zaskoczył - zjadł pięknie całą porcję (pół słoiczka). Jutro idziemy do naszej pediatry to zapytam się kiedy zacząć podawać mu kaszkę. A tak po za tym to ciągle je mojego cycusia i ostro mnie już wyssał. Musiałam zmienić całkowicie swoją garderobę bo wszystko na mnie wisiło (ważę mniej o 8,5 kg niż przed ciążą) Zrobiłam nawet badania czy wszystko ze mną ok. Ale badania wyszły w porządku. Także macierzyństwo wspaniale oddziałowuje na moją sylwetkę. Gorzej ze stanem ducha. Na wszystko brakuje czasu. Zresztą same wiecie jak to jest. Nie wiem co to będzie jak wrócę do pracy. A to już niestety za niecały miesiąc. Szczerze mówiąc nie mogę oswoić się z myślą powrotu do pracy po rocznej przerwie. Magdo powiedz mi jak długo musiałaś się aklimatyzować w pracy? Czy Lesio wogóle nie jada już Twojego mleczka? Jeśli tak to jak z laktacją? Czy mleczko od razu zanikło? Ja chciałabym Filipka pociągnąć jeszcze troszkę na cycku. Chociaż przez zimę. Nie wiem jak mi się to uda. Zobaczymy czas pokaże. No uciekam, zrobiło się ładnie na dworku. Porywam mojego małego mężczyznę i biegnę z nim na spacerek. Pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
madziki Re: Łódzkie mamusie 19.10.04, 14:58 Ech, chciałabym tak schudnąć.... ja jeszcze nie doszłam do wagi sprzed ciąży, która i tak była zbyt wysoka... potrzebuję zrzucić jeszcze jakieś 15 kg, żeby być w miarę w normie, a jakieś 10 kg, żeby zmieścić się w moje ciuszki. W pracy odnalazłam się od razu, pomimo rocznej przerwy. Wróciłam do tych samych ludzi, te same problemy, to samo miejsce, do tego od razu miałam co robić, bo kolega mnie zastępujący poszedł w tym czasie na 2 tygodniowy urlop. Lesio pogniewał się na cysia odkąd wróciłam do pracy. Na początku jadał jeszcze jak wracałam z pracy, potem już tylko wieczorem, w nocy i rano, a obecnie już tylko w nocy i to za wiele nie pociągnie, parę kropli i się przytuli. On przepijał cysia po zupkach, deserkach i cały czas tylko cysio... a potem brakło i się pogniewał. Odciągałam mleko, mam nawet pomrożone porcje, ale nie bardzo chciał jeść. A laktacja powoli czuję, że się zmniejsza. Może dlatego że jest to stopniowe zmniejszanie karmienia. Na początku w pracy czułam jeszcze pełne piersi, teraz po całym dniu nawet tego nie czuję. Uciekam do domu, później jeszcze napiszę. Odpowiedz Link Zgłoś
yessa Zupki, deserki, soczki i inne... 19.10.04, 14:44 Wydaje mi sie, że to choróbsko Lesia to efekt szybkich zmian klimatycznych; mam na myśli prom. Przy takich temperaturach jak teraz przecież dorosli nie wytrzymują, a co dopiero takie maleństwa, gdzie system odpornościowy jeszcze w rozsypce... Oby tylko szybko wyzdrowiał i nie zasmakował aż tak bardzo w tych syropkach... Dzięki za podpowiedzi odnośnie słoiczków. W zasadzie większość zdań mam się pokrywa - najlepsza Bobovita, później Gerber, Hippa niewiele osób bierze pod uwagę (cena?). Nieco podłamana jestem próbami z nowymi smakami. Bartuś za diabła nie chce jeść mojej jarzynowej (marchew, pietruszka, ziemniak) chociaż moim zdaniem jest naprawdę dobra i słoiczki się nie umywają. Wczoraj zjadł za to pół słoiczka "pierwszej jarzynowej Bobovity). Przypadek? Deserki jako tako idą (marchew z jabłkiem mniej ale jabłko z dziką różą - mniam!), soczki też - tu też preferujemy jabłkowy Hippa (ze słodkich jabłek) niż marchwiowy. Nie wiem, może takie początki to norma, ale jakoś wyobrażałam sobie Bartusia jako super żarłoczka, a tu rozczarowanie. Jak jest głodny - to musi być butla mleka i już!!! I to natychmiast!!! Wczoraj dostałam bardzo fajną książeczkę produktów Bobovity i schematów karmień po 5 m-cu - sporo studiowania! Na wystawę kotów bardzo chętnie się wybiorę, jak będzie trochę bliżej to poproszę Cię o jakieś namiary - gdzie i kiedy. Odnośnie pediatry - słyszałam, że bardzo chwalą sobie swojego pediatrę juropka i megan, chyba właśnie w okolicy Rzgowskiej, ale szczegółów nie znam. Spotkanie - ciężko nam pewnie będzie ustalić godzinę spotkania, bo jakoś nie wyobrażam sobie karmienia przy tej temperaturze na dworze, a nasze dzieci jedzą róznie, ale spróbujmy, może jak będzie cieplej? Nieśmiało podsuwam propozycję parku na Widzewie, chociaż pewnie mnie przelicytujecie... Odpowiedz Link Zgłoś
izapw Do juropki i megan - pediatra 19.10.04, 15:01 Yessa napisała, że jesteście b. zadowolone ze swojego pediatry. Ja też mieszkam w okolicach Rzgowskiej, a szukam kogoś mądrego. Możecie mi sprzedać kontakt do swojego i coś o nim napisać? Iza Odpowiedz Link Zgłoś
mw115 niedroga fryzjerkaz przyjazdem do domu- kto poleci 20.10.04, 10:32 W niedzielę mam chrzciny mojego synka i chciałabym się rano uczesać. Mieszkam na Kurczakach. Ja mam jedną fryzjerkę co przyjeżdża do domu (czesała mnie do ślubu- super) ale jest droga. Możecie mi kogos polecić? Odpowiedz Link Zgłoś
aga_nadia Basen w Lodzi 20.10.04, 21:55 Czy mozecie polecic jakis basen dla Maluszkow w Lodzi??? Jak sie ksztaltuja ceny i czy sa jakies zajecia czy sie po prostu z Maluchami bawi w wodzie? Pozdrawiamy )) Aga i Nadia Odpowiedz Link Zgłoś
marta.28 Re: Basen w Lodzi 20.10.04, 22:06 Ja chodzę do Nowej Gdyni zajęcia w niedzielę o 9 rano - karnet 10 zajęć 250 zł z opieką instruktorek - polecam a madziki chodzi do Wodnisia Odpowiedz Link Zgłoś
madziki Re: Basen w Lodzi 21.10.04, 09:08 W Wodniku są Ci sami instruktorzy co w Nowej Gdyni, tyle że niższa cena. Tam jest tylko jeden nieduży basenik dedykowany dla maluchów z wodą ozonowaną i bardzo ciepłą - ok. 32 C. Jest bardzo czysto i sympatycznie. W szatni stoi dmuchawa, żeby dogrzać pomieszczenie jak maluchy rozbieramy, więc żadne nie marznie. Są duuuuże przewijarki i jakoś sobie radzimy. ) Tatuś lub inna osoboa towarzysząca może usiąść na ławeczce i przyglądać się zajęciom, robić zdjęcia i kręcić kamerką. Mamy już pierwszy film z pływaniem i Lesio śmiał się tam do wszystkich - widać, że woda to jego żywioł. )) Na ten basen chodzi jeszcze Emi z Damiankiem i chyba też jest zadowolona. ) Odpowiedz Link Zgłoś
madziki Re: Basen w Lodzi 21.10.04, 09:09 Oczywiście w Wodnisiu a nie Wodniku... hehehe... zaspana jeszcze jestem. ) Odpowiedz Link Zgłoś
aga_nadia Re: Basen w Lodzi 21.10.04, 12:02 Dziekujemy )) Kiedy odbywaja sie zajecia? Ile trwaja? I jakie sa ceny? Pozdrawiamy Aga&Nadia Odpowiedz Link Zgłoś
madziki Re: Basen w Lodzi 21.10.04, 14:52 Grafik zajęć jest tutaj . My chodzimy z ostatnią sobotnią grupą na 15:15, niestety przełożono nam zajęcia z planowanej 12. Wiem, że są jeszcze na początku tygodnia o 16 lub 16:30. A koszt to 220 zł za 12 zajęć półgodzinnych. Odpowiedz Link Zgłoś
gustka3 Re: Łódzkie mamusie 20.10.04, 13:06 Ta pogoda 20-stopniowa to okazuje się że tylko na Śląsku a jutro ma padać (może jednak się pomylą), jak pogoda was nie zraża to jestem w 100% dyspozycyjna na spacer. Byliśmy dzisiaj na szczepieniu - teraz to już pestka - tylko odrobina płaczu i mały zapomniał o bólu. A przy okazji dostałam w przychodni namiary na opiekunki (nie przypuszczałam że tam mogą mieć) i to z mojej ulicy i wychowały już trochę dzieci z naszej przychodni. Ale jeszcze 2 m-ce mam do powrotu do pracy. Do mnie nikt nie dzwonił z propozycją polisy, ciekawe dlaczego? chyba wypełnialiśmy te same ankiety, na razie dostałam ostatnio tylko łyżeczkę do karmienia Odpowiedz Link Zgłoś
marta.28 Re: Łódzkie mamusie 20.10.04, 16:28 Młoda na dworze korzysta z jesiennej super pogody, a ja mam trochę czasu między przygotowaniami do chrzcin. Po południu jakoś wypiła ten soczek a ponieważ dałam jej w butelce to zabardzo nie miała jak pluć i w rezultacie prawie 40 ml wypiła. Jak na pierwszy raz to chyba sukces. Tak czy tak kupiłam hippa na następny raz. Dzisiaj idę na szczepienie to jeszcze pogadam z pediatrą. My na szczęście zdrowi ale rodzinę mam sam smarkającą mam nadzieję że na chrzcinach się nie zarazimy, naszęście na sali bo wyszło mi ponad 30 osób więc nadzieja jest. Wszystkim malcom przeziębionym życzę szybkiego powrotu do zdrowia. Jak ja się cieszę że jeszcze nie muszę wracać do pracy. Tym bardzej że Oleńka wyłącznie na cycu bo nie liczę jeszcze tego soczku. Yessy czy ten poradnik żywieniowy zamówiłąś na stronie nutrcii. Ja mam taki od kilku dni i uważam że na tym etapie jest fajny. Wiem od czego zacząć i co podawać. Zmykam na szczepienie, przejdziemy się piechotą. Odpowiedz Link Zgłoś
madziki Re: Łódzkie mamusie 20.10.04, 17:50 My poradnik żywieniowy dostaliśmy już dawno, prawdopodobnie też z tych ankiet szpitalnych, a łyżeczka Nestle to jeszcze dawniej przyszła i jest swietna. )) A dzwonili już z dwóch firm ubezpieczeniowych - pierwsza miesiąc temu, druga całkiem niedawno. Pierwsi wygrali. )) A my szczepienie na pół roku musieliśmy przesunąć przez te oskrzela. W piątek idziemy na kontrolę i mam nadzieję, że będzie lepiej. Dzisiaj byliśmy w CZMP u kardiologa. Lesio był bardzo dzielny, pozwolił sobie zrobić EKG, bo pani go fajnie zagadywała, a potem pani doktor jeszcze robiła mu echo serca i też był bardzo grzeczny. Wszystko ładnie się zrasta, ale profilaktyczna kontrola jeszcze za rok. Teraz została nam już tylko wizyta u neurologa na koniec grudnia i w styczniu kolejna wizyta w poradni wcześniaków. No i koniec z lekarzami. ))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
juropka Re: Łódzkie mamusie 20.10.04, 22:08 Cześć dziewczynki!!! Miło Was poczytać ) Na nic nie mam czasu po powrocie z pracy, nawet na neta Moja mała Polcia jakoś znosi te nasze rozstania no i mi jest już dużo łatwiej. Mam nadzieję, że pani do opieki nad nią się sprawdzi i już będę szczęśliwa Wczoraj udało mi się dotrzeć do gina w 10 tyg ale lepiej późno niż wcale i wszystko ok. Zafundowałam sobie ten zastrzyk antykoncepcyjny zobaczymy jak się sprawdzi, fajnie jak nie trzeba pamiętać o tabletkach ) Co do pediatry to ja jestem zapisana w przychodni na Rzgowskiej 170 u dr Piotra Ziółkowskiego bardzo fajny facet, cierpliwy, dowcipny i stawiający na naturalność i spokój ) Polecam, mam gdzieś numer jak będzie trzeba podam. Moja niunia jest już taka słodka, zdrowa i pięknie się rozwija. Trzyma sztywno główkę, przekręca się, gada we świat, no jednym słowem jestem zadowolona i szczęśliwa ) Lece odciągać mleczko na jutro Odpowiedz Link Zgłoś
marta.28 Re: Łódzkie mamusie 20.10.04, 22:10 Brawo dla dzielnego Lesia odrazu widać że będzie chłopak prawdziwym facetem. Ja też przeszłam pomyślnie wizytę u kardiologa, bo moja pani pediatra stwierdziła szmery ale się okazały szmerami niewinnymi norma zle do kontroli w nowym roku trzeba będzie iść. Ale to jeszcze dużo czasu. USG bioderek też OK tym razem w CZMP - "spęd bydła na jedną godzinę płacz i zgrzytanie zębami" - naszczęści mam cierpliwą córkę. Odpowiedz Link Zgłoś
yessa Poradnik jest a gdzie łyżeczka? :)) 20.10.04, 23:09 Poradnik dostałam pewnie z powodu wypełnienia ankiety w szpitalu. A GDZIE ŁYŻECZKA? pewnie o mnie zapomnieli )) A tak serio to miałam też jeden telefon od jakiegoś ubezpieczyciela. Ale to już jakiś m-c może półtora temu. Dziś oszukałam Bartusia, przyznam bez bicia. Znowu nie chciał mojej w pocie czoła gotowanej zupki, nie dał sie nakarmić łyżeczką. No to dostał ją w butli wymieszaną z 30 ml mleka. No i wciągnął ) Odpowiedz Link Zgłoś
malilka Re: Poradnik jest a gdzie łyżeczka? :)) 21.10.04, 08:07 Yesso, dziękuję za namiary na fotografów Mam nadzieję, że nie martwisz się, że Twoją książeczkę zdefraudowałam i zniknęłam- mam w sobotę chrzciny i dużo na głowie, a bardzo chciałabym ją całą przeczytać. A łyżeczka przychodzi z porandnikiem Nestle, nie Nutricii i u nas rzeczywiście jest aktualnie na topie, choć lada chwila będę musiała ją wymienić na większą, bo moje dziecię to taki głodomorek, że potrafi po spacerze wsunąć 300ml gęstej zupki i im szybciej tym lepiej. Na koniec popija to 100ml wody, czy herbatki, nie wiem, jak on to wszystko mieści... Yesso, może spróbuj dodać mleko do zupki, ale tak żeby konsystencja była nadal łyżeczkowa (zagęść jakimś kleikiem), powinien zjeść z przyjemnością. A w temacie kaszek/kleików tu poruszanym- moje wybitnie cycowe dziecko (nigdy nie jadł mieszanki) jedyną rzeczą, której nie je jest kleik na moim mleku, chociaż jest pyszny i słodki. Za to mdły kleik na wodzie wsuwa, aż mu się uszy trzęsą! Ech, te dzieci... Malilka i Maciuś 05.04.04 Odpowiedz Link Zgłoś
marta.28 Re: Poradnik jest a gdzie łyżeczka? :)) 21.10.04, 19:56 No to ja już rozumię dlaczego nie mam łyżeczki. Muszę kupić w weekend smoczek trójprzepływowy i łyżeczkę a także śliniaczek z łapaczem. Nasza Oleńka chyba polubiła soczki. A potwierdzam opinię z czerwcóweczek jabłko + dynia = kupa. Kupiłam dzisiaj sukienkę na chrzciny - została mi jeszcze ładna czapeczka/kapelusik. Nie mogę się już doczekać niedzieli. Wczoraj miałyśmy szczepienie jak już pisałam. Mała ma 62 cm i waży 6550. Wielkoludem chyba nie będzie. Przy szczepionce w rękę nawet nie piuknęła. Dopiero przy tej w nogę zapłakała ale zaraz jak ją przytuliłam przestała i się ładnie uśmiechnęła do pani pielęgniarki. Co za urocze dziecię. Nic zmykam do kąpieli. (dzisiaj pobudka była o 4 rano i o 8 wstałyśmy, pierś mi jedna do tej ósmej ledwo wytrzymała ale fajnie było pospać, oby tak dalej.) Odpowiedz Link Zgłoś
yessa Re: Poradnik jest a gdzie łyżeczka? :)) 21.10.04, 22:13 Absolutnie o książeczkę się nie martwię, pamiętam o Waszych chrzcinach. Poza tym ja teraz róznie bywam na spacerach, czasem przed południem czasem po. Wszystko przez pogody no te zupki. Muszę trafić w "środkowy" apetyt Bartusia, bo jak będzie bardzo głodny to w główce mu tylko szumi butla i karmienie łyżeczką go wkurza. A jak nie będzie głodny to bardzo ładnie pracuje języczkiem tyle, że w kierunku odwrotnym do oczekiwanego przeze mnie ) No ale nie narzekajmy - dzisiaj wciągnął całą naszykowaną zawartość mojej zupki (tzn. ok. 100 ml), chociaż rozjadł się chyba dopiero przy 10-tej łyżeczce. Odpowiedz Link Zgłoś
marta.28 Re: do Yessy - sygnaturka 21.10.04, 22:37 Album Bartusia brakuje na koncu /a> Album Bartusia Odpowiedz Link Zgłoś
marta.28 Re: do Yessy - sygnaturka 21.10.04, 22:40 Niewiem dlaczego ci się niepokazuje jako link. Bo jak przekopowałam to wyszło. i bezt tego /a> ale ja to mam na końcu. Zobacz ostatnie swoje listy. Odpowiedz Link Zgłoś
yessa Re: do Yessy - sygnaturka 21.10.04, 22:59 Próbowałam dodać drugą linie (Bartuś ma już...), ale mi nie idzie i przy okazji skopałam pierwszy wpis. Nie chce mi aktualizować moich ustawień i nie bardzo wiem czemu. Odpowiedz Link Zgłoś
marta.28 Re: do Yessy - sygnaturka 22.10.04, 17:15 Po zmianach trzeba się jeszcze raz zalogować ja zawszę robiłam na dwa okna w jednym wpisywałam a w drugim wysyłam listy z próbną sygnaturką. Jaki dzisiaj piękny dzień. Mała została wyeksmitowana do ogrodu. Dopiero teraz ją wzięłam do domu. Odpowiedz Link Zgłoś
marta.28 No i po chrzcinach 25.10.04, 10:31 Tyle przygotowań na ten jeden dzień a on tak szybko minął. Środa, czwartek będę miała zdjęcia od fotografa. Bardzo jestem ciekawa bo sesja była o 9 a Ola raczej poważna. Chyba na 3 się uśmiechnęła ale nie jestem pewna. Za to w kościele ksiądz chwalił, że taka grzeczna. Jakby dziecka nie było. Jednak wieczoerm padła. Za dużo wrażeń. Ale był też piękny spacer nad Stawami Stefańskiego. Generalnie chyba nieźle wypadło. Coś się nie odzywacie. Wiem każda spędza weekend z mężem i na nic nie ma czasu ale już jest poniedziałek. Może jakieś spotkanko??? Dostosuję się z wyjątkiem piątku. Odpowiedz Link Zgłoś
madziki Spacerek - może dzisiaj??? 25.10.04, 12:15 A może dzisiaj wybierzemy się na spacerek??? Piękne słońce, cieplutko... dziewczyny, szybka decyzja!!! Ja pracuję do 15, więc najpóźniej o 16 mogę gdzieś dotrzeć. Jutro nie za bardzo mi pasuje, a potem nie wiadomo jaka będzie pogoda. Odpowiedz Link Zgłoś
madziki :(( 25.10.04, 14:39 Ech widzę, że chyba wszystkie spacerują już od rana i nikogo tu nie ma.... tylko ja biedna w pracy siedzę.... buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu ((((( Ja chcę na spacer. ((((((((((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
agamardom Re: Łódzkie mamusie !!! Pomóżcie 25.10.04, 17:44 Witamy! My też jesteśmy z Łodzi. Szukamy rehabilitanta dla Dominisi (3,5 miesiąca), może słyszałyście o kimś godnym polecenia? Walczymy ze wzmożonym napięciem mięśniowym. Pozdrawiamy Agnieszka i Dominisia Odpowiedz Link Zgłoś
marta.28 Re: Łódzkie mamusie 25.10.04, 19:28 Szkoda madziu że tak późno zajrzałaś do inernetu, bo akurat wyszłam o 12 i po 16 byłam wolna. Ale z racji tego że nie miałam dostępu do inernetu nie wiedziałam. Może innym razem się uda. Trzeba oglądać pogody. Ale ostatnio coś mi nie wychodzi nawet na chrzciny nie oglądałam i tylko prosiłam o ładną pogodę. No i chyba wyprosiłam. Mam nadzieję że na 1 listopada też będzie ładnie bo się byśmy z małą wybrali na cmentarzo-spacery a takto to chyba nie. Agamardom niestety nie znam żadego rehabilitanta - popytam ale raczej chyba nic z tego. Tych Łodzianek na foru jest sporo ale nie zaglądają na rówieśników. Coś cisza u nas. Odpowiedz Link Zgłoś
mstopka Re: Łódzkie mamusie !!! Pomóżcie 25.10.04, 22:55 Agnieszko! Ja słyszałam, że ta przychodnia na ul. Sojczyńskiego 3/5 (wjazd od Wojska Polskiego)jest w porządku, tel. 657-10-86. Moja koleżanka chodziła tam ze swoim synkiem na rehabilitację i bardzo sobie chwaliła tamtejszą opiekę. Ja co prawda byłam tam tylko na USG bioderek. Możesz spróbować. Aha znam jeszcze jedną przychodnie do której chodziła moja kumpelka z pracy ze swoim synkiem - na ul. Leczniczej - ale nie znam namiarów. Jak chcesz mogę dopytać o dane lekarza i jakiś nr kontaktowy. Madziu, sorki ale dziś od rana byłam z moim malutkiem na spacerku i wróciliśmy dopiero około 16. Tak więc nie miałam możliwości podejrzenia Twojego postu. Może innym razem. Skoro nie pasuje Ci jutro to może w środę? Chyba pogoda nie zmieni się bardzo drastycznie (choć nigdy nie wiadomo). To co mamuśki umawiamy się na spacerek w środę? Proponuję park 3-go Maja (oczywiście pod warunkiem braku deszczu)godz 15-16. Czyba, że macie inne propozycje. Odezwijcie się please!!!! Marto chyba wyprosiłaś taką piękną pogodę na chrzciny Oleńki. Super- cieplutko. My w niedzielę wybraliśmy się do lasu na dłuuuugi spacerek. Szok tlenowy dopadł całą naszą trójeczkę. Po powrocie wszyscy opadliśmy z sił i ucieliśmy sobie 2 - godzinną drzemkę. Pozdrawiam Zamieściłam kilka fotek Filipka Do Zo. Odpowiedz Link Zgłoś
agamardom Re: Łódzkie mamusie !!! Pomóżcie 26.10.04, 14:53 Dziękuję Marto z całego serca, i jeśli to możliwe to proszę o te namiary do lekarza synka tej Twojej koleżanki (wiesz, ja poza przychodnią na Sojczyńskiego, gdzie jesteśmy umówione na 9 listopada i swoimi ćwiczeniami oczywiście wg wskazówek z przychodni, chciałabym rehabilitować maleńką prywatnie-bo raz w tygodniu to prawie nic nie daje). Dlatego fajnie, że odpisałaś, bo zależy nam na czasie. Pozdrawiamy Was gorąco Odpowiedz Link Zgłoś
marta.28 Re: Łódzkie mamusie !!! - Spacer 26.10.04, 15:22 Ja nic nie chcę mówić ale w środę ma padać. Przynajmniej tak wychodzi synoptykom wczoraj oglądałam pogodę. Ale w czwartek ma być ładnie to jak pogoda nie wypali to może w czwartek. Dzisiaj faktycznie wspaniał moja Ola już 4 godzi na dworze. Najpierw 2 na cmentarzach a mamusia poczyściła sobie groby a teraz jeszcze w ogrodzie. Niech trwa jak najdłużej nasza złota Polska jesień) Oby się te temperatury utrzymały do 1 listopada. I żeby nie padało. Odpowiedz Link Zgłoś
madziki Re: Łódzkie mamusie !!! - Spacer 27.10.04, 08:27 No dobrze, to kiedy w końcu ten spacerek - dzisiaj czy jutro??? Prognozy pogody nie oglądałam, ale za oknem dosyć ponuro jak na razie. Może jednak jutro, skoro ma być ładniej? Nawet bardziej by mi pasowało. W każdym razie będę tu zaglądać i czekam co zdecydujecie. Ja do 15 i tak się stąd nie ruszę. Odpowiedz Link Zgłoś
mstopka Re: Łódzkie mamusie !!! - Spacer 27.10.04, 10:41 No i chyba znów nici z naszego spaceru. Może faktycznie umówmy się na jutro. Mam nadzieję, że jutro pogoda będzie dla nas łaskawsza. Ja jednak mam zamiar wyjść dziś z moim synkiem na króciutki spacer (chociaż po osiedlu) Pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
marta.28 Re: Łódzkie mamusie !!! - Spacer 27.10.04, 10:48 Ja jutro idę na 18 do dentysty. Jeżeli spacer to muszę być w domu o 17.30 i zostawić dziecko tatusiowi. A Magda kończy pracę o 15 czyli z Lesiem dostępna o 15.30 to na 16.00 gdzieś na godzinkę mogę być. Pod warunkiem że pogod będzie o niebo lepsza niż dzisiaj. A jak tam pozostałe? Odpowiedz Link Zgłoś
lesia28 do marta28 26.10.04, 18:05 Martus moglabys mi odpowiedziec na pytanie forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=588&w=10742484&wv.x=1&a=16881758 Odpowiedz Link Zgłoś
marta.28 Re: do marta28 27.10.04, 10:44 Niestety ja za wszystko płaciłam. Nie miałam żadnej karty. Megann77 miała pomarańczową i wiem że coś tam mała taniej a coś w ramach karty. Ale to już z nią trzeba ustalic. Ja zapisałam się tam jak już byłam w ciąży i zakup karty i tak by mi nic nie dał. Zobacz też na ich stronie internetowej www.medicover.com/pl/DesktopDefault.aspx?TabOrgId=1060&LangId=0 Odpowiedz Link Zgłoś
megan77 Medicover 27.10.04, 15:52 Witaj Lesia28 Ja mam pomarańczową karte w Medicoverze. Niestety karte trzeba mieć zanim się zajdzie w ciąże bo inzczej nie dadzą zniżek i darmowego USG. Poniżej skopiowałam to co masz w ramach tej karty: - 24-godzinna Gorąca Linia Medyczna; - Interwencje pogotowia Medicover; - Nieograniczony dostęp do lekarza rodzinnego, internisty lub lekarza ogólnego w Centrum Medicover; - 3 wizyty domowe rocznie; - 3 wizyty rocznie łącznie u specjalisty: ginekolog, chirurg, dermatolog, laryngolog, neurolog, okulista, ortopeda, kardiolog - każda następna wizyta płatna z 30% rabatem; - Diagnostyka laboratoryjna dostępna w Centrach Medicover z 30% rabatem; - Bezpłatna diagnostyka medyczna w Centrach Medicover, ograniczona do: ekg, rtg, usg, po skierowaniu przez lekarza Medicover - coroczne szczepienia przeciw grypie wraz z kosztem szczepionki Mnie najbardziej interesowała zniżka na wizyty, darmowe USG i zniżki na badania laboratoryjne. Ogólnie polecam choć zdażają im się wpadki jak wszędzie. Uściski dla Wszystkich Mamuś i Dzidziusiów Magda i Adaś (już 6 tygodni !!!) Odpowiedz Link Zgłoś
lesia28 Re: Medicover 27.10.04, 18:27 Bardzo dziekuje za odpowiedzi , ja mam karte niebieska - rodzinna ( placi pracodawca mojego meza) i nigdy za nic nie placilam dodatkowo, ale bylam ciekawa czy sa moze badania ,za ktore trzeba placic. Dzieki za odpowiedzi . Odpowiedz Link Zgłoś
madziki Re: Łódzkie mamusie !!! 28.10.04, 08:39 No i jaka decyzja dziewczyny, wyjdzie coś z tego spacerku, czy umawiamy się gdzieś w ciepełku??? Na razie pogoda nie zachęca. (( Aha, wrzuciłam nowe foteczki mojego przystojniaka-rozbójnika. Odpowiedz Link Zgłoś
mstopka Re: Łódzkie mamusie !!! 28.10.04, 11:00 Pogoda dziś nie nastraja nas do spacerku. Może umówmy się do jakiegoś "ciepełka" na kawkę i ciacho oczywiście z dzieciaczkami - one dostaną soczki (na kawkę chyba troszkę za wcześnie). Magdo Ty pracujesz do 15, także co do godziny to my się dostosujemy. A miejsce może Hortex, albo jakaś kafejka w galerii? W galerii na przeciwko TESCO jest fajnie. Podają tam pyszną kawę i tiramisu. Czekam na info. A propos Lesio jest boski. My mamy takie same czaderskie tenisówki )) Pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
gustka3 Re: Łódzkie mamusie !!! 28.10.04, 11:09 Nie wytrzymam - muszę się pochwalić - znalazłam dzisiaj u Damiana pierwszy ząbek - ale mnie to ucieszyło (przynajmniej na razie dopóki nie odkryje jego przydatności np podczas cycania). Wszystko odbyło się nawet bezboleśnie a przynajmniej nie dało się zauważyć - oczywiście ślini się i bierze wszystko do buzi od dawna. Emi i Damianek Odpowiedz Link Zgłoś
madziki Re: Łódzkie mamusie !!! 28.10.04, 11:48 Gratulacje pierwszego ząbka!!! U Lesia podobno są rozpulchnione dziąsełka, ale białych kreseczek to jeszcze nie widzę, zresztą świrek nie chce pokazać, bo od razu mnie gryzie jak próbuję sprawdzać. )) A trampeczki są THE BEST - nie mogłam się oprzeć, żeby ich nie kupić. )))) A na spotkanko jestem chętna, bo strasznie bym chciała zobaczyć na żywo tych przystojniaków i cudne panienki. )) Co do godziny to na 16 mogę dotrzeć do centrum w dowolne miejsce (w Galerii plusem jest duuuuuuuuuuży parking). Odpowiedz Link Zgłoś
mstopka Re: Łódzkie mamusie !!! 28.10.04, 12:01 No to co o 16 w galerii? Możemy umówić się w tej kafejce naprzeciwko Tesco. Jak tam nie będzie nam odpowiadać to przeniesiemy się na górę. Ja będę napewno. Będziemy z Filipkiem czekać na Was. A pozostałe łódzkie mamusie, gdzie jesteście? Zbierajcie się i bierzcie swoje maluchy na spotkanko. Do zobaczenia. Gratulacje pierwszego ząbka. Filipek narazie tylko strasznie się ślini i gryzie wszystko co popadnie. Ale białej kreseczki narazie brak. Odpowiedz Link Zgłoś
madziki Re: Łódzkie mamusie !!! 28.10.04, 12:24 OK, to ja też będę w Galerii o 16, ewentualnie parę minut po jeśli trafię na korki. Co to za kafejka? Coś mi się kołacze po głowie, ale dawno tam nie byłam. Mam nadzieję, że Was odnajdę. ) Filipek będzie w wózeczku czy na rączkach??? Odpowiedz Link Zgłoś
mstopka Re: Łódzkie mamusie !!! 28.10.04, 12:31 Nie pamiętam, jak nazywa się ta kafejka. Napewno się znajdziemy. Filipek będzie w wózeczku. Bo my do galerii przyjedziemy tramwajem, więc tak nam będzie najwygodniej. Do zobaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
marta.28 Re: Łódzkie mamusie !!! 28.10.04, 13:32 Ja nie obiecuję bo na 18 jak już wcześniej wspomniałam mam dentystę i z małą tak gnać w te i we te to mi się nie chce. A tak się chciałam spotkać. Czy wybieracie się z waszymi maluchami 1 na cmentarze? Odpowiedz Link Zgłoś
madziki Re: Łódzkie mamusie !!! 28.10.04, 14:15 Moja rodzinka leży głównie na cmentarzu w Godzianowie (pod Skierniewicami), a męża w Warszawie. Tak więc zaplanowaliśmy wyjazd w weekend przed 1 listopada, żeby w miarę na spokojnie obejść te najważniejsze groby przed tłumami z malutkiem. 1 listopada może tylko podjedziemy do Mileszek na grób dziadka, jeśli nie wyrobimy się za widoku w weekend, ale nawet jeśli to dopiero po południu, bo powinno już być mniej ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
yessa Spotkanie !!! 28.10.04, 15:32 My dziś po szczepieniu, Bartuś własnie zasnął, a ja korzystając z minutki zajrzałam na forum. Niestety za późno, nie uda nam się dotrzeć. Szkoda, może następnym razem... Odpowiedz Link Zgłoś
marta.28 Re: Spotkanie !!! 28.10.04, 19:43 Jak tam po spotkaniu. Zdajcie relację. Moja Ola spała aż do 16 a ja nie miałam sumienia jej budzić. Odpowiedz Link Zgłoś
megan77 Re: Spotkanie !!! 28.10.04, 20:00 Ja też zajrzałam za późno i nie dotrę do Galerii. Zresztą Adaś jeszcze trochę za mały na kawkę )) Do zobaczenia wkrótce Magda i Adaś Odpowiedz Link Zgłoś
madziki Re: Spotkanie !!! 28.10.04, 20:53 Na spotkaniu byłam ja z Lesiem i Marta z Filipkiem. Kawka i tiramisu przepyszne. )))))))))))) Filipek jest super facetem i próbował ręcznie dogadać się z Lesiem, który był nieco zaspany, a na koniec krzykaty, bo nadeszła pora wieczornego marudzenia przed snem. Tak więc musieliśmy zwijać się do domu, kąpiel i spanko. Mam nadzieję, że następnym razem spotkamy się w większym gronie. ) Odpowiedz Link Zgłoś
marta.28 Re: Spotkanie !!! 29.10.04, 20:16 Ja też mam taką nadzieję. Nie wykluczam Galerii bo teraz szybko się robi ciemno a ze względu na ciebie Magdo wgrę wchodzi popołudniowa kawka lub lody. Bursztynek aktywny na czerwcóweczkach a u nas cisza. Inne Łodzianki też nic. Odpowiedz Link Zgłoś
aga_nadia Re: Spotkanie !!! 29.10.04, 21:11 Szkoda, ze dopiero dzisiaj zajrzalam... a poza tym szkoda, ze tak pozno te spotkania, bo Mala sie kapie ok. 19:30 a na Retkinie mamy conajmniej pol godzinki a chcialybysmy sie z Wami spotkac!!! Gratulujemy pierwszego zabka Damiankowi... Nadia ma juz 9,5 miesiaca a jeszcze nie ma ani kawalka zeba... moze bedzie miala mocniejsze? Odpowiedz Link Zgłoś
gosiola ZAPRASZAMY!!!!!!!!!!!!!! 13.11.04, 22:36 Na spotkanie! forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=600&w=17613760&a=17613760 Odpowiedz Link Zgłoś
renis66 Re: Spotkanie !!! 30.10.04, 22:40 Znowu żałuje ze tak zadko zaglądam bo kolejne spotkanko mnie ominęło. Rita skończyłą w czwartek pół roku wiec było by co swietować. Wybieramy sie z mała na basen. Mam do ciebie madziu pytanie bo wy chodzicie. Czy tatusiowie tez mogą się pluskać czy tylko podpatrywać? Renata Odpowiedz Link Zgłoś
marta.28 Re: do renis66 31.10.04, 20:30 Magda kiedyś napisała: Re: Basen w Lodzi Autor: madziki Data: 21.10.2004 09:08 -------------------------------------------------------------------------------- W Wodniku są Ci sami instruktorzy co w Nowej Gdyni, tyle że niższa cena. Tam jest tylko jeden nieduży basenik dedykowany dla maluchów z wodą ozonowaną i bardzo ciepłą - ok. 32 C. Jest bardzo czysto i sympatycznie. W szatni stoi dmuchawa, żeby dogrzać pomieszczenie jak maluchy rozbieramy, więc żadne nie marznie. Są duuuuże przewijarki i jakoś sobie radzimy. ) Tatuś lub inna osoboa towarzysząca może usiąść na ławeczce i przyglądać się zajęciom, robić zdjęcia i kręcić kamerką. Mamy już pierwszy film z pływaniem i Lesio śmiał się tam do wszystkich - widać, że woda to jego żywioł. )) Na ten basen chodzi jeszcze Emi z Damiankiem i chyba też jest zadowolona. ) www.wodnis.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
marta.28 Re: Łódzkie mamusie !!! 01.11.04, 21:01 Hej moja Oleńka ma już skończone 5 miesięcy. Byłyśmy dzisiaj na cmentarzu na Szczecińskiej i na Dołach z przerwą na karmienie i herbatkę dla mamy dla pokrzepienia. Generalnie przespała sobie smacznie w wózeczku i potraktowała jako długie spacerki. Madzik czy te trampki Lesiowi nie spadają. Ja chcę kupić Oli buciki ale te na chcie zrzucała poprzez obcieranie nogi o nogę. A bezsensu jest zakładanie butów co kawałek. Więc mam dylemat. Na razie ma dodatkowe skarpetki na stópki. Bursztynku co u was słychać, jak tam Julcia. Yessy a jak tam Bartuś wcina zupki czy mu jeszcze gotujesz. My w sobotę zjemy krem z dyni bo tatuś koniecznie chce sam dać. Soczki też on daje bo bardzo lubi karmić córeczkę a w tygodniu wraca dopiero po 17-18. Myślę że na zupkę trochę późno a najważniejszy pierwszy raz. Ciekawa jestem jak jej zasmakuje. Juropka jak Pola znosi rozłąkę z tobą i jak jej idzie jedzenie twojego mleka. Wogóle dziewczyny czy jest jakaś mama nie pracująca, która ma jeszcze czas na forum. Jakoś tak pusto tu. A może tylko moja Oleńka mi pozwala tu pobuszować. Naprawde mam złote dziecko. Pa pa Odpowiedz Link Zgłoś
madziki Re: Łódzkie mamusie !!! 02.11.04, 08:49 Mój synek przerobił spacery w wózeczku po Powązkach i Wólce w Warszawie w niedzielę. Tam naprawdę jest gdzie chodzić... Był bardzo grzeczny, prawie cały czas przespał i niewiele jadł. Marto, jeśli chodzi o trampeczki to są SUPER. Są trochę wyższe tak do kostki i po zawiązaniu super się trzymają na nodze. Jeszcze się nie zdażyło, żeby mu spadły. Wiem że były 3 rozmiary - 3-6 miesięcy, 6-12 i powyżej 12 jakoś. Takie same nosi też Filipek Marty. )) Pracujących mam na razie jest tylko kilka, a reszta chyba odpoczywa od komputera albo nie może oderwać się od dzieciątek. ) Renato, w kwestii basenu dodam jeszcze, że w Wodnisiu wchodzi do wody z dzieckiem jedno z rodziców albo mama albo tata - wszystko jedno, a drugie siedzi na brzegu na ławeczce i obserwuje zającia. Na spotkanko chętnie się piszę oczywiście, tyle że mój Lesio niestety ok. 17-18 robi się wyjątkowo nietowarzyski. A może byśmy się spotkały 11 listopada??? To będzie wolny dzień. Jeśli nie wyjeżdżacie i macie czas, to możemy wtedy jakoś wcześniej się umówić??? Odpowiedz Link Zgłoś
alusia2405 Re: Łódzkie mamusie !!! 02.11.04, 09:16 Hej mamusie!!! Ja nadal nie pracuję, ale ostatnio mam trochę mniej czasu na forum Kończę kurs pedagogiczny, a co za tym idzie chodzę na praktyki do liceum. Może na kolejne spotkanko też się wybiorę? Spacerki jak najbardziej, choć ostatnio pogoda niezbyt optymistyczna .... a w piątek ma padać śnieg ..... Gratuluję pierwszego ząbka Damiankowi I mam pytanko. Znacie ten przesąd: kto pierwszy zobaczy ząbka dostaje od współmałżonka duuuuuużą czekoladę?? Ja zawsze dostawałam od męża ))) A Lesio w trampkach wygląda suuuuper ))))) Widziałam na żywo Pozdrowionka. Ala Odpowiedz Link Zgłoś
bursz Re: Łódzkie mamusie !!! 02.11.04, 11:12 hej, Martusia napisałam na czerwcówkach. Dzięki za zainteresowanie (podaj nr gg), u nas ok, czas biegnie, katarek był i mam nadzieję, ze minął)) No a na cmantarz Małej nie zabraliśmy, byliśmy wymiennie. Mój mąż powiedzial, ze jeszcze długo tam nie pójdzie, bo Jej życie dopiero się zaczęło, a mój mąż mimo, że tata nie zyje, bardzo nie lubi tego miejsca i jest oburzony zabieraniem tam dzieci. Co Wy na to? pozdrawiam,jola Odpowiedz Link Zgłoś
marta.28 Re: Łódzkie mamusie !!! 02.11.04, 11:43 Moja chrzestna urodziła się 11 listopada i wyprawia uroczysty obiad na 50 urodziny znowu mnie chyba ominie spotkanko. Odpowiedz Link Zgłoś
yessa Jedzonko i inne !!! 02.11.04, 16:15 Ja na szczęście jeszcze nie pracuję ale wciągu dnia raczej nie mam szans usiąść przy komputerze, wieczorem jest do niego kolejka no i parę rzeczy do zrobiemia też. Może jak wrócę do pracy to będę częściej tu wpadać za dnia? Tak np. w czasie przerwy sniadaniowej. Chyba, że tak mnie zagonią do roboty, że .... Bartuś wyraźnie się rozjadł i wcina zupki bardzo ładnie. Teraz jak tylko ma na szyi śliniaczek i zobaczy swoją salaterkę w moim ręku to tak śmiesznie mlaska )) Je zarówno moje zupki (one są zdecydowanie słodsze - ostatnio nawet dodałam dynię), jak i te słoiczkowe. Wypróbowaliśmy już kilka i Bartusiowi jest chyba obojetne, a mnie najbardziej odpowiada chyba Bobovita. A zupa-krem z dyni to dla niego niemal rarytas (czemu po spróbowaniu tej bezsmakowej brei bardzo się dziwię ) Jeśli chodzi o cmentarze to Bartuś był tam już kilkakrotnie - leży tam jego babcia, której niestety już nie pozna, a której grób mój mąż odwiedza nawet 2-3 razy w tygodniu. Ja nie toleruję pogrzebów, ale sam cmentarz nie jest dla mnie miejscem tak przykrym, a w Dniu Zmarłych, przy ogromie kwiatów i palących się lampek ma taki specyficzny klimat. I tak wczoraj też odwiedziliśmy wspólnie 2 cmentarze. Jolu, czy kupiłaś ostatecznie jakiś nosidełko? Jakie? Jak się sprawuje? Odpowiedz Link Zgłoś
bursz nosidło 02.11.04, 17:15 Jolu, kupiliśmy nowe mothercare 3way, super,Julcia lubi w nim sie poruszać, zazwyczaj po domu, oczywiście na spacerki też. Nurtuje mnie poniższy wątek na forum, nt. sadzania niemowlaków. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=17193878 wypowiedzcie się proszę,pozdrawiam,jola Odpowiedz Link Zgłoś
marta.28 Do bursztynka 02.11.04, 17:21 Ja traktuję sadzanie jako ćwiczenia i pokazywanie dziecku coś innego. Natomiast nie sadzam i nie podpieram poduszkami. Tak samo jak nie kupię chodzika i rodzina już wie o tym. A nosidełka polecane przez ortopedów gdzie dziecko siedzi? Też wiem że raczkowanie jest ważne i bezpieczniejsze dla dzieci. Na gg jestem żadko może być meil netmarta@poczta.onet.pl Odpowiedz Link Zgłoś
bursz Re: Do bursztynka 02.11.04, 20:19 Hej Marta A nosidełka polecane przez ortopedów gdzie dziecko > siedzi? Nie rozumiem tego? Nosidło mamy chyba dobre?! Jeśli chodzi o inne formy sadzania dziecka, to oczywiście "siedzi" na kolanach,ale podkarta o kogoś, nosimy Ją w pozycji chyba raczej siedzącej. A jak to u Was? No przecież niemożliwe, aby dziecko tylko leżalo?! Czemu nie podyskutujemy na właściwym,wskazanym wątku? pozdrawiam,jola ps. gg niw łącza Ci się automatycznie? Odpowiedz Link Zgłoś
marta.28 Re: Do bursztynka 03.11.04, 14:37 Na kolanach trochę siedzi ale to ona głównie leży i się bawi na pleckach. Tak się przyzwyczaiła, więc póki nie woła to niech leży. Nie zawsze mam włączony komputer a czasami chodzi a mnie przy nim nie ma, więc nie jestem tak dostępna pod tym kątem. Wolę na meila. Przeczytałam tam ale one głównie o raczkowaniu i siedzeniu podpwrte o poduszki. No właśnie z tym nosidełkiem chodziło mi o to że dziecko tak jakby w pozycji siedzącej tak jak na rękach i nie raczkuje wtedy tylko jest noszone. A im chodzi o naprzemienne pobudzanie półkól mózgu podczas raczkowania. Ola jak leży na brzuchu to nos w koc a pupa do góry ale się tak szybko męczy i wyje. Odpowiedz Link Zgłoś
yessa Re: nosidło i sadzanie 02.11.04, 22:48 Dzięki , Jolu, za odpowiedź nt nosidła. Cały czas myślę, czy zainwestować już teraz czy dopiero bliżej lata w takie większe ze stelażem na plecy (w wakacje wybieramy się m.in do Zakopanego). Odnośnie sadzania to w całej rozciągłości popieram Martę. My też sadzanie traktujemy jako ćwiczenie (Bartuś coraz sprawniej podciąga się sam i bardzo to lubi), ale zawsze siedzi chwilę i jest podtrzymywany. Z resztą widać że dziecko jeszcze w tej pozycji szybko się męczy. Nie mam zamiaru sadzać go na siłę podpierając poduszkami, też jestem przeciwna chodzikom (chociaż w naszym mieszkaniu byłoby to dla nas rodziców bardzo wygodne rozwiązanie (mamy sporo terakoty i parkietu na podłagach). Ale odnośnie raczkowania - naprawdę każde dziecko rozwija się we własnym tempie i własny sposób. Grzegorz nie raczkował w ogóle! Szybko nauczył przewracać się na brzuszek, podnosić na rączkach i... pełzać. I czołgał się tak po całym mieszkanku. A potem zaczął się podnosić i stawał. Opuścił całe raczkowanie i samodzielne siadanie (najpierw wstawał a potem dopiero klapał na pupę). I chodzić samodzielnie zaczął jak miał 9,5 miesiąca! To było dawno, ale mam wrażenie, że Bartuś nie robi takich szybkich postępów (ale jest od Grzesia w tym wieku trochę większy i cięższy). Odpowiedz Link Zgłoś
bursz sadzanie 03.11.04, 14:40 Hej, też nie sadzamy Julki na siłę, ale często siedzi na kolanach, lubi siedzieć przy stole, nosimy ją też w pozycji półsiedzącej, przecież w poziomie już jest za wielka. Co z folelikiem samochodowym, wykorzystywanym w domu (niemowlęcym)? Pozycja też jest siedząca. Nosidło w pionie? Leżec przecież cały aktywny czas nie może?! Myslę, ze i tak b.dużo spi, w ciągu dnia 3,4 godz, bawi się też sama,ale...musi i poobserwować otoczenie?! Jak to jest u Waszych dzieci? pozdrawiam,jola ps.szkoda, ze ta dyskusja nie toczy sie na właściwym forum, byłoby szersze grono)))W każdym razie jestem za...przeniesieniem tej dyskusji na forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=17193878 Odpowiedz Link Zgłoś
marta.28 Re: sadzanie 03.11.04, 18:05 Moja Ola może 2 godziny w ciągu dnia jest w pozycji siedzącej włącznie z noszeniem na rękach. W nosidełu samochodowym jest w pozycji półleżącej więc jest to bezpieczna pozycja. Ola bardzo dużo leży na pleckach i się bawi np. ulubioną pieluszką zarzucając ją na buzię lub grzechotkami. Trochę leży na brzuchu ale jak już pisałam nie lubi. Na tamtym foru jest trochę w innym kierunku. Odpowiedz Link Zgłoś
mstopka Re: sadzanie 03.11.04, 19:35 Przeczytałam te wypowiedzi na temat sadzania i raczkowania niemowlaków i osobiście myślę, aby tak do końca nie wierzyć temu wszystkiemu. Zdrowy rozsądek, intuicja oraz spojrzenie na to troszkę z przymrużeniem oka to moja rada dla wszystkich. I to nie odnosi się tylko do tych tematów, ale również do zaleceń niektórych lekarzy , mam, babć i cioć. Każde dziecko rozwija się w indywidualny sposób. To lekarze wymyślili pewne schematy i zachowania porównawcze i jeżeli dziecko nie mieści się w widełkach to już napewno jest chore i będzie miało problemy rozwojowe w przyszłości. No może tak być, ale nie musi. Nie myślcie sobie, że jestem totalną ignorantką wobec nowinek naukowych, ale niektóre opinie i teorie wydają mi się nieco przesadzone. Ja bardzo troszczę się o moje dziecko i marzę o tym, aby kiedyś wyrósł na mądrego, zdolnego, uczciwego i dobrego człowieka. Staram się stymulować jego rozwój jak najlepiej potrafię. Ale nic na siłę no i bez przesady. No co wy na to, 4 miesięczny synek mojej koleżanki nienawidzi leżeć na brzuszku, więc co ona biedna ma zrobić - na siłę - bo to stymuluje jego rozwój i tak piszą w mądrych książkach? Myślę, że jego płacz i złe samopoczucie narobią mu więcej krzywdy niż pożytku. Mój syn bardzo lubi oglądać wszystko z pozycji półsiedzącej i denerwuje się gdy za długo leży na pleckach. Czasami siedzi u mnie na kolanach, ale to sprawia mu niebywałą frajdę. I co mam go tego pozbawiać. Filip nie umie przewracać się z plecków na brzuszek - jak większość dzieci w jego wieku. Ja nie dopatruję się w tym żadnej wady a jedynie tego, że akurat on w tym czasie nabył umiejętność gaworzenia, a tą umiejętność ruchową nabędzie troszkę później. A tak na marginesie to wczoraj ujrzeliśmy w dziąsełku naszego synka białą kreseczkę - lewy dolny ZĄBEK. Tak więc proces ząbkowania do nas zawitał. Bardzo jesteśmy z tego radzi, ale niestety nasz dziubek bardzo cierpi. Wczoraj pół dnia wymiotował i nie spał. Płakał i płakał pomimo naszych usilnych starań. W nocy kilkakrotnie budził się i marudził. Ciekawa jestem, czy tak będzie przy wszystkich ząbkach. Dziś jest już troszkę lepiej. Uciekam, bo zaczął znowu płakać. Pozdrawiam Przesyłamy buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
alusia2405 Re: sadzanie 03.11.04, 22:00 Mam konkretny przykład na sytuację ze wspomnianego wątku. Moja koleżanka obkładała poduszkami i sadzała swoją wówczas 4 miesięczną córcię. Jak mi powiedziała, zwróciłam jej delikatnie uwagę. Ale jak lekarz mnie poparł przestała tak robić. A co dalej? Jej dziewczynka jest rówieśnicą mojej Oli (6 godzin starsza). Kiedy miały po ok. 5 m-cy Ola doskonale przekręcała sie z plecków na brzuszek i odwrotnie, notomiast ta druga dziewczynka tylko leżała na plecach i zadzierała główkę do góry. Prawie wcale nie raczkowała, podczas gdy Ola froterowała podłogi. Chodzić zaczęła później niż Ola. Ale z mówieniem - obie podobnie. Podsumowując, ja uważam, i tak wychowałam dzieci, że nie należy obkładać poduszkami dziecka nie przygotowanego do siedzenia. Owszem można posadzić na kolanach malucha i oprzeć plecki o siebie, czy też przez jakiś czas potrzymać w pozycji siedzącej, ale wszystko na miarę wieku pociechy - nie za wcześnie. Marta, stosujesz jakiś żel do dziąsełek? Dentosept przynosił ulgę moim szkrabom. Pozdrowionka. Ala Odpowiedz Link Zgłoś
juropka WITAM!!!!! 03.11.04, 22:03 Cześć mamusie!!!! Kompletnie nie mam czasu na kompa (( Moja mała jest super, zamieszczę nowe zdjęcia jak mi się uda. Co do powrotu do pracy to sprawa ta pokomlikowała troszke nasze karmienie, nadal karmię swoim mleczkiem ale muszę niestety połowe doby poświęcić na odciąganie, bo mała nie kwapi się do piersi(tylko w nocy i rano) chce z butelki. No i w konsekwencji coraz trudniej przychodzi mi zebranie pokarmu, nie bardzo wiem jak sobie pomóc a powoli zaczynam się martwić czy ona nie jest aby głodna? Jutro kończy trzy miesiące i może pójdziemy na szczepienie może lekarz coś doradzi? Jak możecie nam jakoś pomóc będę wdzięczna))) Teraz zmykam na dociąganko ( Buziaki dla Was i maluszków!~~ Odpowiedz Link Zgłoś
gustka3 Re: Łódzkie mamusie !!! 04.11.04, 10:41 A my już mamy 2 ząbki (niestety mój mąż nie zna zwyczaju z czekoladą). Moje dziecko zaczyna mnie coraz częściej zaskakiwać: pełza, turla się, pięknie się sam bawi (ale nie za długo). Niestety zaliczył też już pierwszy upadek z łóżka, szczęśliwie bez żadnych obrażeń ale ostrzegam uważajcie!!!! – leżał przy ścianie a ja obok odwróciłam się na chwilę i mały na podłodze. Wykupiłyście już polisy dla waszych maluchów??? Jaką firmę wybraliście? Ja nie mam czasu żeby zabrać się za szukanie. A może możecie polecić jakiegoś agenta ubezpiecz. No właśnie jeśli chodzi o czas to ja mam go tyle żeby wejść na internet gdy mały ma poranną drzemkę i poczytać trochę wątków na forum, napisać coś już nie zdążę, drugą drzemkę ma na spacerze a wieczorem jak zaśnie to już jestem zbyt zmęczona z reguły zasypiam na jakimś filmie. Podziwiam dziewczyny które mocno udzielają się na forum. To tyle. A jak by ktoś miał ochotę na wizyt ew ogrodzi botanicznym to informuję że chociaż oficjalnie zamknięty to dla wtajemniczonych wejście od Retkińskiej jest otwarte (ale chyba oprócz weekendów). A jeśli chodzi o sadzanie to też nie popieram podpirania poduszkami, natomiast chociaż mój malec samodzielnie nie siedzi to nie wyobrażam sobie spaceru z nim w rozłożonym na płasko wózku - niewykonalne. Emi i Damianek Odpowiedz Link Zgłoś
yessa 11 listopada 05.11.04, 08:46 Zdaje się, że Magda wcześniej zaproponowała spotkanie w tym dniu. Ja jestem za. W zasadzie w dni powszechne też kiepsko z czasem bo muszę ze spacerów wracać na szykowanie obiadu Grzesiowi wracającemu ze szkoły. Tylko zupełnie nie wiem jaka będzie pogoda. Może zaproponuję jako pierwsza - godzina np. 12.30, miejsce - Park 3 Maja (a może jednak widzewski?). A jeśli pogoda będzie kiepska to możemy powtórzyć Galerię (jeśli będzie otwarta). Odpowiedz Link Zgłoś
madziki Re: 11 listopada 05.11.04, 09:23 Ja oczywiście nadal jestem chętna na spotkanko tego dnia, jeśli macie chęć się ruszyć. Godzina 12:30 jak najbardziej pasuje. A miejsce dla mnie dowolne. Jeśli pogoda to spacer, jeśli będzie brzydko, to pewnie Galeria będzie otwarta, ale to się sprawdzi. Jak nie, zawsze pozostaje Hortex. )) Odpowiedz Link Zgłoś
madziki Wystawa kotów 6-7.11 05.11.04, 11:43 Dla zainteresowanych przypominam, że w weekend jest wystawa kotów w Łodzi. Dokładnie kotki można obejrzeć w hali Społem na Północnej - po drugiej sronie Teatru Muzycznego, w stronę parku. Wejście dla zwiedzających chyba od godz. 10 do 18, ale nie polecam popołudniowego zwiedzania, bo większość wystawców już tylko czeka, żeby iść do domu. Kotów będzie sporo, my sami wystawiamy 4 łobuzy, w tym dwa tureckie niedawno przywiezione ze Skandynawii. ))))) W razie pytań piszcie na priv. Odpowiedz Link Zgłoś
yessa Nowe zdjęcia !!! 05.11.04, 13:28 Korzystając z paskudnej pogody i drzemki Bartusia (chociaż i tak byliśmy na spacerku, ale tylko godzinę) wstawiłam kilka nowych fotek. Niedużo, bo skończyło mi sie miejsce - trzeba będzie pewnie tworzyć drugi album. Madziu, czy Ty będziesz ze swoimi kociakami również w niedzielę? Odpowiedz Link Zgłoś
madziki Re: Nowe zdjęcia !!! 05.11.04, 13:58 Jolu, super fotki Bartusia, fajny chłopak się robi. )) A na wystawie będziemy zarówno w sobotę jak i w niedzielę, więc zapraszam. ) Odpowiedz Link Zgłoś
marta.28 Re: Nowe zdjęcia !!! 05.11.04, 14:38 Jolu super zdjęcia. Ale bartuś ma czuprynę. Moja Ola jakieś marne ma włoski. Muszę wstawić zdjęcia z chrzcin. Ale to może po weekendzie. Wczoraj było tak super że oleńka przespała trzy godzinki w ogrodzie a nam wywietrzyłam pościel. Szkoda że już pogoda się popsuła, gdyby chociaż nie padało. Znowu mnie ominie spotkanie((( Pisałam że mam proszony obiad 11 więc nic z tego. Ale poróbcie jakieś fotki to chociaż tak się nacieszę. Zato pracujące mamy mogą dołączyć więc może być wesoło. Na wątku niemowlę warto zobaczyć forum.gazeta.pl/forum/72,2.html? f=572&w=17065816&v=2&s=0 Pa pa Odpowiedz Link Zgłoś
marta.28 Re: Nowe zdjęcia !!! 05.11.04, 14:38 Coś się żle wkleił link - jeszcze raz forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=17065816&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś
dzidek33 zapraszam:) 07.11.04, 17:58 zapraszam forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=600&w=17422247 Odpowiedz Link Zgłoś
marta.28 Re: Łódzkie mamusie !!! 07.11.04, 22:36 Hej mamuśki co u was. Cisza na naszym foru. Czy się spotykacie 11? Jak tam wystawa kotów - madzik i yessy? Tak jakoś pusto tu Odpowiedz Link Zgłoś
yessa Re: Łódzkie mamusie !!! 07.11.04, 22:48 Mnie na wystawę niestety nie udało sie dotrzeć. Moja wina, bo coś stale mało zorganizowana jestem (może jak wrócę do pracy - już za trzy tygodnie ((( to sie to poprawi) i Grzesia wina, bo nie mógł ze mną iść - umówił sie z kolegami na wkuwanie angielskiego. Co do spotkanka to widzę że znów są planowane dwa - ja nadal nie wiem jaka pogoda będzie 11-tego, ale chyba zimno. My od wczoraj chodzimy w kombinezonie (leżymy raczej ) - kupiłam na allegro taki niegruby i mięciutki - z zamiarem ubierania na cebulkę, no i na razie się sprawdza - nawet w foteliku "Grubcio" jakoś się mieści. Odpowiedz Link Zgłoś
madziki Re: Łódzkie mamusie !!! 08.11.04, 09:09 Wystawy w Łodzi ostatnio są coraz lepiej zorganizowane. Było sporo kotów, przyjemna atmosfera. No ale ja jako wystawca zwracam uwagę na inne rzeczy. Za każdym razem poznaję nowych hodowców i nowe koty, a znam już spooooooooro. )) Koty jak zwykle przepiękne, wypielęgnowane, no każdy się stara. Gusta oczywiście różne, jedni wolą kotki z długimi włosami, inny z krótkimi, albo wręcz łyse, które też były. Nasze małe tureckie vaniki zapowiadają się super, są rewelacyjne w typie, ale jeszcze mamy problem, żeby je odpowiednio zaprezentować. Przez to sędziowie i w sobotę i w niedzielę, mimo chęci nie dali im nominacji do Best In Show, bo nie da się ich jeszcze pokazać. Nasz Willuś dostał tylko od sędziny nagrodę specjalną - szarfę z napisem "Judge Sweethearts", bo zdobył serce sędziny, mrucząc jej przy ocenie. ))))) Opinię od strony zwiedzającego może wyrazić Renata, która była ze swoją słodką Ritą, ale niestety ja akurat pędziłam wtedy na basen z Lesiem. Co do spotkania, to w środę na pewno nie będę, bo mam wizytę u dentystki - w końcu muszę wyrwać zęba, bo odkładam już to od roku (najpierw ciąża, potem brak czasu i karmienie). Wieczora mogę nie dożyć. ((((( No i nie wiem jak będę funkcjonować w czwartek..... a widzę, że poza mną i Jolą chętnych na razie brak, bo Marta i tak nie może. Już nie wiem, może jeszcze jakiś inny termin??? Odpowiedz Link Zgłoś
marta.28 Re: Łódzkie mamusie !!! 08.11.04, 22:00 Madziki - widziałam zdjęcia z wystawy w Dzienniku Łódzkim. Sporo was tam było. Tak lubię koty szkoda że nie mieliśmy czasu wpaść. Ale przez to że w niedzielę wychodzimy z basenu o 10 to do 14 staramy się siedzieć w domu a potem to już się nic nie chce. Dzisiaj Oleńka padła. Nakarmiła po kąpieli a ona krzyk i rączki wyciągała w stronę łóżeczka a jak ją odłożyłam to odrazu usnęła o 20.15 jak nigdy. Ciekawa jestem tylko jak długo będzie spała. Odpowiedz Link Zgłoś
mstopka Re: Łódzkie mamusie !!! 08.11.04, 23:45 My niestety nie mogliśmy być na tej wystawie, choć bardzo chciałam. Dziś mój synek skończył 6 miesięcy i przez cały weekend balowaliśmy. Nawet dziś byli u nas goście. Filip ma dwa ząbki, które wykluły mu się dzień po dniu w zeszłym tygodniu. Dwa piękniutkie dolne ząbeczki. Narazie lepiej je czuć (oj biedniutkie cycusie mamusi!!) i słychać niż widać. Ale już są. Filip był bardzo dzielny i przeżył ten niekoniecznie miły okres w życiu. Jutro cystografia. Dziś cały dzień chodzę troszkę poddenerwowana. Mimo miłej wizyty gości. Napiszę więcej jak będziemy już po badaniu. Narazie uciekam i pozdrawiam Was serdecznie. A'propos spotkania w czwartek to my nie możemy . Mój mąż Marcin ma tego dnia imieninki. Więc same rozumiecie - dzień dla rodzinki. We wtorek wracam do pracy a buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu !!!! Marta i Filip (08.05.2004) Odpowiedz Link Zgłoś
madziki Re: Łódzkie mamusie !!! 09.11.04, 08:26 Najlepsze życzenia dla półroczniaka z dwoma ząbkami. ) Trzymamy kciuki, żeby dzisiejsze badanie nie było takie straszne i pokazało, że wszystko jest w porządku! Głowa do góry. A w pracy nie jest tak źle, ma się chwilę dla siebie. ) Odpowiedz Link Zgłoś
gustka3 Re: Łódzkie mamusie !!! 09.11.04, 11:18 Słuchajcie czy w taką pogodę jak dzisiaj można wyjść z dzieckiem na spacer? NIby nie powinno się wychodzić gdy pada czy gdy mróz -10C. A przy silnym wietrze? Akurat mam coś do załatwienia tylko się waham czy mi wózka z dzieckiem nie porwie - tak wieje? Emi i Damianek Odpowiedz Link Zgłoś
marta.28 Re: Łódzkie mamusie !!! 09.11.04, 13:02 Jak trzeba to wychodzę. Natomias dobrze opatul i żeby uszu nie zawiało. Tylko też nie przegrzej. Pamiętaj że taki pokrowiec na wózek to tak jakby dodatkowa warstwa ubranka. Ja wczoraj założyłam katki kombinezon worek zimowy ale pod spotem tak lekko ubrana i tylko w nosidełku ale lekko spocona była. Więc chyba jeszcze zaciepło na te typowo zimowe stroje. Lepiej dodatkowy kocyk. Odpowiedz Link Zgłoś
madziki Re: Łódzkie mamusie !!! 09.11.04, 14:02 Ja nie miałam wyjścia i mały wyszedł rano ze mną z domu opatulony tak, że tylko oczy było mu widać... okręcony szalikiem, czapka na główkę i kombinezon z miśka. Teraz po południu będzie ze mną wracał. Wolę go ubrać cieplej bo nie tak dawno miał zapalenie oskrzeli, no i nie chcę żeby podłapał coś nowego. A w najbliższą sobotę zaczynamy nurkowanie. ) Właśnie Emi byliście wczoraj na basenie? Damianek już nurkował? Odpowiedz Link Zgłoś
yessa Re: Łódzkie mamusie !!! 09.11.04, 21:40 Ja dziś nie wyszłam - po raz pierwszy od bardzo bardzo dawna. Ale Bartuś ostatnio furkocze noskiem i od kilku dni nic lepiej, stwierdziłam, że taka pogoda mu nie pomoże. Mstopka, co do kombinezonu, tak jak pisałam chyba ja swój kupiłam na allegro i jestem bardzo zadowolona. Widziałam też coś całkiem fajnego w pobliskim sklepie z art, dziecięcymi, może jeśli masz coś takiego obok siebie to tam zobacz? Odnośnie spotkania w czwartek to pewnie raczej nic z tego. Ja chyba będę w Galerii tego dnia ale z Grzesiem, który już od 2 tygodni męczy mnie o jakąś bluzę. Odpowiedz Link Zgłoś
renis66 Re: Łódzkie mamusie !!! 09.11.04, 22:45 Kotki masz suuuper. Są naprawdę słodkie szkoda ze tak sie zestresowały. My też mamy kicię tylko taką nie za bardzo rasową. Jeśli chodzi o ubranka to ja jeszcze zimowego kombinezonu nie założyłam. Moja mała jest niezłym grubaskiem (ok 10 kilo) i ogólnie rzecz biorąc ma zawsze bardzo ciepłe rączki i boję sie ja przegrzać więc raczej za ciepło nie ubieram choć dziś faktycznie troche sie przeraziłam tym wiaterkiem. Babcia z nią wyszła i martwiłam się trochę czy jej oby wózka nie porwie ale było ok. Ja tez chętnie bym sie zapisała na jakies spotkanko choc pogoda kiepska Renata Odpowiedz Link Zgłoś
milenamilena stomatolog - pomocy 11.11.04, 19:33 Może są tu jakieś mamy z chojen zatorza. Siedzę w domu z małym. Potrzebuję pilnie stomatologa dla siebie bo mnie ząb boli. Potrzebuję kogoś blisko, w miare taniego i porządnego. Bardzo prosze o pomoc Pozdrawiam Milena i Antek (3,5miesięca) Odpowiedz Link Zgłoś
marta.28 Re: stomatolog - pomocy 11.11.04, 19:45 Ja chodzę na Tuszyńską przy Paderewskiego - przyjmuje w poniedziałki i czwartki od 16-19 bierze za małą dziurę 80 a za dużą 90. Chodzę już od dość dawna i jest super. Odpowiedz Link Zgłoś
milenamilena Re: stomatolog - pomocy 12.11.04, 08:16 dzieki bardzo, masz może numer tel. do nich. pozdrawiam Milena i Antek Odpowiedz Link Zgłoś
marta.28 Re: stomatolog - pomocy 12.11.04, 21:39 Podaję numer telefonu. 682 58 93. Dowiesz się wszystkiego i dokładny adres. Ja jeżdżę na pamięć. Umawiaję oczywiście na konkretną godzinę. Odpowiedz Link Zgłoś
mstopka Kombinezon na zimę 09.11.04, 19:45 Dziewczyny, może widziałyście ostatnio w sklepie jakieś fajny i niedrogi kombinezon na zimę. Muszę takowy zakupić dla Filipka. Narazie widziałam tylko niezły w 5.10.15 w galerii. Madziu Dzięki za życzenia. Filip bardzo dzielnie zniósł dzisiejsze badanie. Nie było, aż tak źle jak myślałam. Niestety wyniki dzisiejszej cystografii nie są zbyt dobre. Filip ma refluks tzn. cofanie się moczu z pęcherza do moczowodów i obu nerek. Będziemy musieli za tydzień powtórzyć badanie moczu i posiew, za dwa USG nerek i najprawdopodobniej za miesiąc czeka nas urografia. Nie będę Was zanudzać moimi problemami. Mam tylko nadzieję, że jak w większości przypadków refluksu, uda nam się go wyleczyć w 100% i to w niedługim czasie. I nie będzie konieczna operacja i nie dojdzie do uszkodzenia nerek. Uciekam, bo Filipek jest dziś bardzo marudny. Odpowiedz Link Zgłoś
marta.28 Re: Kombinezon na zimę 09.11.04, 21:20 Ja widziałam fajne w "cubus" w galerii a pozatym kupowałam w Ptaku w hali "C" tam jest naprawdę spory wybór no i nie drogo. W Smyku też jakieś były. Marta a skąd wiedziałaś że Filipek ma refluks? Odpowiedz Link Zgłoś
mstopka Re: Kombinezon na zimę 10.11.04, 21:57 Marto nie wiedziałam, że Filip ma refluks. Tak naprawdę to wyszło we wtorek po zrobieniu cystografii. Wcześniej były to tylko podejrzenia i to oparte nie na objawach w zachowaniu dziecka tylko... W 29 tygodniu i 38 tygodniu ciąży miałam robione USG (byłam wtedy w szpitalu z powodu bóli podbrzusza)i pan opisujący te zdjęcia stwierdził u Filipka porzerzone oba UKM (układ kielichowo miedniczkowy). Normalnie nie powinno być go widać. Stąd zalecenie dalszej diagnostyki ikontroli po urodzeniu dziecka. I tak to się potoczyło: badania moczu, USG, renoscyntygrafia, kompleksowe badanie krwi w tym biochemia no i cystografia. Najdziwniejsze jest to, że Filip nie ma żadnych objawów tej choroby a mogą to być: biegunki,wymioty,brak apetytu, bóle brzucha, zaparcia, wzrost temperatury ciała bez wyraźnej przyczyny, słaby przyrost wzrostu i masy ciała, wysokie cisnienie tętnicze, leukocyty w moczu a u starszych dzieci moczenie nocne. Więc gdyby nie to badanie nigdy byśmy nie wiedzieli, że jest chory. Tym bardziej, że u nas w rodzinie nigdy nikogo nie zdjagnozowano w ten sposób. Dlatego to jest dla nas kompletny szok. Dziś troszkę lepszy nastrój, ale ciągle się martwię o mojego synka. Na szczęście wiele osób podtrzymuje nas na duchu i wiele przemawia za tym, że w przyszłości Filip z tego wyjdzie i będzie zdrowym chłopczykiem. Narazie kończę. Pozdrawiam Was serdecznie. Trzymajcie się cieplutko. Odpowiedz Link Zgłoś
alusia2405 Re: Kombinezon na zimę 09.11.04, 22:09 Marta mogę powiedzieć Ci dobre słowo. Koleżanki córka miała refluks, ale inny. Zwężenie przełyku i przy wejściu do żołądka. Objawy to straszne ulewanie a wręcz wymioty po każdym posiłku. Teraz dziewczynka jest w 100% zdrowa i to bez operacji. Wystarczyły leki. No oczywiście badań było sporo. Dlatego i Tobie życzę by Filipek nie męczył się długo z refluksem. Ładne kombinezony są też niedaleko mnie w sklepie, ale niestety nie znam cen. Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
gustka3 Re: Kombinezon na zimę 09.11.04, 22:53 Na spacer wszlismy - pogoda nie była taka zła - tylko przez okno tak strasznie wyglądała, u mnie w parku nawet tak mocno nie wiało. Magdo jeśli chodzi o basen to o nurkowaniu jeszcze nic u nas nie słychać, na razie polewamy główkę konewką lub kubkiem w ramach przygotowań. Zastanawiam się czy zapisać się na basen na następne miesiące? Jak to będzie wyglądać zimą, dopiero listopad a u mnie w grupie frekwencja 50%, czy hartować małego na całego? Od stycznia wracam do pracy więc w grę wchodzi tylko sobota. Jak się zdecyduję może spotkamy się w grupie. Emi i Damianek Odpowiedz Link Zgłoś
madziki Re: Kombinezon na zimę 10.11.04, 10:42 My kontynuujemy, bo Lesio bardzo lubi basen, uśmiecha się dokoła i pluska już rączkami nawet. )) A o nurkowaniu powiedziano nam w sobotę, że zaczynamy za tydzień, czyli w tym tygodniu. Nie wiem czy się uda, ale chciałabym na wcześniejszą godzinę chodzić, bo teraz na 15:15 - ostatnia grupa. W każdym razie frekwencja jest, nawet nowe osoby dochodzą. Jedynie przed 1 listopada było pustawo. Może spotakmy się jakoś na basenie? Odpowiedz Link Zgłoś
bursz Re: Kombinezon na zimę 10.11.04, 13:27 Marto, my kupilismy już ponad miesiąc temu w Cubusie w Galerii, za 99zł. Przy prenumeracie "dziecka" jest 25% rabatu)) pozdrawiam,jola Odpowiedz Link Zgłoś
bursz badanie wzroku u noworotka 11.11.04, 10:41 Hej, proszę o jakiś namiar gdzie robia badanie wzroku, po lampach żółtaczkowych. Chyba Madzia robiła?! dzięki,pozdrawiam,jola Odpowiedz Link Zgłoś
yessa Re: badanie wzroku u noworotka 11.11.04, 15:37 Jolu, Bartuś miał robione badanie w CZMP dokładnie po miesiącu od urodzin (c.d. badań w kierunku toksoplazmozy). Z tego zo wiem, nie trzeba mieć skierowania. Mnie umówił szpital zaraz po urodzinach, nie wiem więc jak długo się czeka. Telefon do Poradni Okulistycznej: 271-17-23. No i powiem, że zdecydowanie było to najbardziej przykre badanie z dotychczas odbytych... Odpowiedz Link Zgłoś
madziki Re: badanie wzroku u noworotka 12.11.04, 10:54 U okulisty też byliśmy w CZMP, wizyta umówiona jeszcze w szpitalu. U nas badanie przebiegło bezstresowo, chociaż widok wsadzania do oka tego dziwnego rozszerzacza był koszmarny. Odpowiedz Link Zgłoś
yessa Do malilki !!! 11.11.04, 15:40 Hej, o której bywasz teraz w parku? Ja najczęściej jestem po 10, może dlatego nie możemy sie spotkać, chociaż perę razy po południu też byłam. Nie ukrywam, że zerknęłabym w książeczkę - Bartuś jest w sobotę kończy 5 m-cy, ma coraz więcej nowych umiejętności... Odpowiedz Link Zgłoś
malilka Re: Do malilki !!! 12.11.04, 10:10 Właśnie weszłam, żeby umówić się z Tobą konkretnie, bo od tak długiego czasu wypatruję Cię w parku i nic My mamy już stałe pory karmienia i mały je o 12.00 i 15.00 więc spacerujemy zawsze między tymi godzinami. Może uda Ci się wyjść z Bartusiem o tej porze? Jeśli nie, to podaj mi adres na prive i po prostu podwiozę Ci książeczkę, mogę każdego dnia od 20.00, jak Maciuś już śpi. U nas stuknęło już 7 miesięcy, 4 zęby i górne dwójki w drodze (oj dają nam zęby popalić!), mały nadal nie siedzi sam (tzn. siedzi ale chwiejnie i po chwili pada), ale przekręca się we wszystkie strony, pełza i od 2 tygodni staje na czworaka i buja się przód-tył, więc chyba niedługo zacznie raczkować... Do zobaczenia Odpowiedz Link Zgłoś
madziki Re: Do malilki !!! 12.11.04, 10:53 Najlepsze życzenia na 7 miesięcy dla Maciusia!!! U nas 7 stuknie w poniedziałek.. ) Lesio nie ma jeszcze ząbków, ale też lada dzień będzie raczkował, bo podobnie staje na czworaka na kolanach i się buja. Do tego próbuje siadać z tej pozycji, podwijając nogi pod siebie, ale jeszcze mu to nie wychodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
yessa Re: Do malilki !!! 12.11.04, 23:46 No to wszystkiego najlepszego dla dzielnego 7-dmio miesięczniaka!! A Bartuś dokładnie jutro kończy 5 m-cy. Robi coraz większe postępy ruchowe i coraz bardziej cieszy sie z obecności rodzinki wokół siebie. Natomiast obcych traktuje z rezerwą. Tak samo niestety dziadków i to należałoby zmienić. Jutro mamy imprezę rodzinną będzie sporo ludzi, zobaczymy co na to synek. Myślę, że wcześniej czy później spotkamy się w parku. Ja ostatnio chodziłam po 10-tej - dlatego sie nie spotykałyśmy. Nie wiem czy w poniedziałek uda mi się wyjść - czekam na przesyłkę - ale bedę się starała. Jak nie to może nastepnego dnia - nie ma sensu, żebyś specjalnie sie do mnie wybierała... Odpowiedz Link Zgłoś
gosiola ZAPRASZAMY!!!!!!!!!!!!!! 13.11.04, 22:37 spotkanie forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=600&w=17613760&a=17613760 Odpowiedz Link Zgłoś