Dodaj do ulubionych

Łódzkie mamusie !!!

    • marta.28 Re: Łódzkie mamusie !!! - wapienna 06.06.05, 13:52
      Będę jutro z kuzynką na Wapiennej tak na 90%.
      Kto się jutro wybiera?????
      • idusia_i Re: Łódzkie mamusie !!! - wapienna 07.06.05, 19:58
        ooo, przykro mi, ze dopiero teraz zajrzalam... Ja tez wybieram sie dopiero w
        piatek, ale gdybym wiedziala, ze i dzis ktos tam jedzie, to chyba bym skoczyla..
        I Malilka z Maciusiem pewnie tez wink. .. Tak mi jakos ostatnio te dni szybko
        leca, ze nawet czasu na internetowe "pogaduchy" nie mam.
        My bylismy w poniedzialek no i fajnie bylo. Bylo chyba 7 dzieciaczkow.
    • marta.28 Re: Łódzkie mamusie !!! - Wapienna 06.06.05, 20:11
      To to ja będę z Kuzyneczką Nataszą na pewno jutro na Wapiennej tak około 10.
      Buziaki
      • alusia2405 Re: Łódzkie mamusie !!! - Wapienna 06.06.05, 22:26
        Mnie jutro nie będzie. Podjadę dopiero w piątek rano smile))
        • idusia_i A w piatek to beda kamery! :) 07.06.05, 20:03
          Taak kochane moje. Kto sie kamer nie boi i slawa mu nie straszna wink niech sie na
          piatek przygotuje, bo Pani Malgosia zwerbowala telewizje! Ktos planuje zrobic
          reportaz na temat grupy rodzinnej..
          ...Podejrzewam, ze pani Gosia liczy na liczne przybycie smile.
          Malilka powiedziala co prawda, ze ona na pewno nie przyjedzie, ale juz od jutra
          wieczor bede pod blokim ja wolac wink.. Mar-ta-Ma-cius-Mar-ta-Ma-cius! ... Bedzie
          ktos? smile
          • anitkashe Re: A w piatek to beda kamery! :) 07.06.05, 20:15
            wiola, masz we mnie wierną towarzyszkę pod blokowych wrzasków...

            sława nas czeka i nasze potomstwo jak widzę... to ja jutro solarium, fryzjer,
            kosmetyczka i dla Natalki to samo ;O)))))

            będziemy w żłobku w piatek o 9.30 ja z natalką i kasia z julką.

            wiolu - z alusią ustaliłyśmy że masz u łódzko/pabianickich mamuś dużą kawę i
            dobre lody w hortexie za grupę rodzinną - duuuuża buźka kochana!!!!!!!!!!!

            Anita i Natalka
            • dzidek33 Re: A w piatek to beda kamery! :) 07.06.05, 20:59
              No to normalnie nie moze nas zabraknąćsmile Ja tez chce w domu mieć gwiazdętongue_out
              Postaram się dotrzeć koło 9:30smile
              Pozdrawiam
            • idusia_i Re: A w piatek to beda kamery! :) 07.06.05, 21:16
              aaa, z tych lodow to ja chetnie skorzystam, bo ja slodkie to kilogramami moge
              zajadac. Straszliwie mi milo! smile)) Zwlaszcza, ze ta grupa to dla mnie sama
              przyjemnosc smile.

              oj, to ja chyba tez jeszcze przed piatkiem do fryzjera musze, a juz o solarium
              nie wspomne ..no i - w co ja mam sie ubrac ludzie!?
              wink
              • marta.28 Re: A w piatek to beda kamery! :) 07.06.05, 21:46
                Mnie Pani Małgosia też dzisiaj zapraszała no i uprzedziła o kamerach. Niestety
                dziasiaj dziewczyny były same. To znaczy Ola z kuzynką Nataszką a liczyłam, że
                może jeszcze jakaś mama przyjdzie. Widzę, że jak się na forum nie umówimy to
                takich stale przychodzących mam nie ma. Więc mam prośbę piszcie kiedy idziecie
                to się też będziemy dołączać. W piątek poeinnam być bo na razie nic nie planuję
                a, że mąż w podróży słóżbowej to co tak same będziemy siedziećsmile)
                No ale ja do kosmetyczki i fryzjerki nie mągę iść bo nie mam z kim Oli zostawić
                obie babcie zabiegane a tak by się przydało coś fajnego na lato z włosami
                zrobićsad( Anitka i tu ci zazdroszczę Pani Renismile))

                No już tak na oko widać, że będzie sporo mam w piątek i tak jak na 1 czerwca
                będziesmile) Ciekawe czy Pani Małgosia coś specjalnego przygotuje czy tak jak
                zawsze będzie???
                • gustka3 Re: A w piatek to beda kamery! :) 07.06.05, 22:10
                  hej
                  jak ja kurcze ostatnio nie mam zupełnie czasu na net.
                  Niestety niania mi odchodzi i na gwałt szukam nowej - niestety teraz nie będzie
                  tak łatwo bo Damian bardzo nie lubi obcych.
                  A co do spotkania to Magdo ja się dostosuję pod warunkiem że od 16:00 i gdzieś
                  blisko mnie. No i ta pogoda trochę niespacerkowa znowu. Byleby nie padało.
                  Uciekam wyspać się może.
                  Pa
                  • majkanna Re: A w piatek to beda kamery! :) 07.06.05, 22:52
                    hej,
                    bylam pierwszy raz na Wapiennej w poniedzialek, bardzo mi sie podobalo i tak
                    sobie pomyslalam, ze moze to my moglybysmy mile zaskoczyc pania Malgosie i
                    przygotowac cos ekstra na piatek? Ja na poczatek mam taka muzyczna propozycje.
                    Czy lubicie spiewac? Najlepiej, zeby cos zaspiewaly nasze dzieciaczki, ale nie
                    wiem, czy juz ktos potrafi? W sali jest pianino, a ja znam taka piosenke w sam
                    raz do przedszkola/zlobka. Moze przesle Wam tekst?
                    Napiszcie co o tym sadzicie. Taka rozspiewana grupa robi super wrazenie.
                    Moze jakies inne ciekawe pomysly? Pani Malgosia miala swietny pomysl z ta grupa
                    rodzinna to moze zrobmy jej mila niespodzianke i przygotujmy sie na ten piatek.
                    OD tego reportazu pewnie wiele zalezy.
                    pozdrawiam
                    Majkanna
                  • madziki Re: A w piatek to beda kamery! :) 08.06.05, 09:45
                    Emi niestety nie pomogę z nianią, bo nie znam żadnej. sad(
                    Pogoda faktycznie wybitnie niespacerowa... nigdy nie wiem czy jak wyjdę to mnie
                    złapie deszcz czy nie. indifferent| Ale gdyby nie padało możemy się umówić któregoś dnia
                    po 16-tej, tylko napisz kiedy - może jutro albo w piątek nie będzie padać.
                    Co do piątkowego spotkanka w przedszkolu to jeszcze nie wiem... ja nie mam
                    prezencji... wink) Musiałabym obudzić Leszka wcześniej, żeby dotrzeć przed
                    południem... Pomyślę jeszcze.
                    • marta.28 Re: A w piatek to beda kamery! :) 08.06.05, 10:43
                      Tam jest magnetofon to można poprzynosić piosenki na kasetach.


                      Ja mam:

                      Piosenki i zabawy wspomagające rozwój dziecka
                      w co sie bawic z dziecmi? + 3cd

                      Bogdanowicz Marta (oprac.)
                      Opis: Komplet składa się z książki i trzech płyt CD z muzyką do proponowanych
                      zabaw. Książka powstała z myślą o dwu-, trzylatkach i przedszkolakach.
                      Zaprezentowano w niej stare, niemal odwieczne sposoby zabawiania dzieci przez
                      rodziców, babcie i opiekunki. Znalazły się tu piosenki i zabawy utrwalone w
                      tradycji i przekazywane z pokolenia na pokolenie. Do znanych piosenek i
                      wierszyków dołączono też nowe, wymyślane podczas zajęć z dziećmi i ich rodzicami
                      bądź specjalnie dla tej publikacji napisane. Część propozycji można wykorzystać
                      w indywidualnej zabawie z dzieckiem. Przede wszystkim jednak prezentowane tu
                      piosenki i wierszyki należy wykorzystywać w zabawach grupowych.

                      Wydawnictwo: HARMONIA, Rok wydania: 2004, Oprawa: Twarda, Format: 22x30cm,
                      Język: polski, Ilość stron: 128, ISBN: 8371341660,

                      Jest o tyle fajne, że najpier leci piosenka z tekstem a potem sam podkład, jak
                      karaoke no i mam do tego ksiązkę z tekstem. Możnaby pokserować jakieś konkretne.
                      albo się nauczyć a dużą częśc każda z nas zna.

                      Są tam np.
                      kosi kosi łapci
                      Mało nas
                      Ta Dorotka
                      Siała baba mak
                      Zasiali górale
                      Krasnoludki
                      Jedzie pociąg z daleka
                      Julijanka
                      Stary niedzwiedź
                      ****************

                      Można też zrobić masę solną to bo sobie dzieci polepiły a że zjadliwa to i te
                      najmłodsze z pomocą rodziców by sobie polepiły.

                      Czekam na propozycję macie starsze dzieci więc jesteście bardziej doświadczone.

                      *******************

                      A mam też książkę gry i zabawy z maluchami to mogę przynieść.
                    • marta.28 Re: A w piatek to beda kamery! :) 08.06.05, 10:45
                      A czy któraś wie na którą są kamery, żebyśmy miały czas coś omówić no i żeby
                      wszystkie były???
                    • madziki Kilka fotek 08.06.05, 10:45
                      Wrzuciłam na Zobaczcie kilka fotek z naszego pobytu w żłobku. smile)
                      • idusia_i Re: Kilka fotek 08.06.05, 21:30
                        Madziu, ja chetnie obejrze, tylko powiedz konkretniej gdzie, bo ja za bardzo
                        czasu na wieksze szukania nie mam. W glownym troszke bardziej forum?
                      • idusia_i Re: Kilka fotek 08.06.05, 21:34
                        Madziki, znalazlam juz zdjecia. Glupol ze mnie. Wystarczyl jeden klik zamiast
                        pytan. - Fajne zdjatka smile. Bardzo zajeci chlopcy.. smile
          • alusia2405 Re: A w piatek to beda kamery! :) 08.06.05, 12:36
            Będę w piątek na pewno. Myślę, że nawet koło 9. Tak mi pasuje smile))
            • anitkashe Re: A w piatek to beda kamery! :) 08.06.05, 13:23
              a ja myślę, że najlepiej zachowywac się normalnie tak jak zwykle... śpiewac nie
              umiem i przy kamerach to się nie zmieni ;O) a ewentualne nowe mamy do grupy
              rodzinnej mogłyby sie przestraszyc ze tak tam jest. Przeciez jeździmy tam po
              to , żeby pogadac , popatrzec jak nasze dzieciaczki się bawią a nie robić im
              konkurencję ;O))) - sorki, takie mam zdanie.

              ale jakby ktos chciał ładnie pośpiewać to ja chętnie posłucham, słoń mi tak do
              końca nie nadepnął...

              a masa solna... cóż, moja natalka jest otwarta na wszelkie eksperymenty
              kulinarne, myśle że jej będzie smakować niestety

              trzymajcie się cieplutko babeczki - Anita z Natalką, która ( kurcze ) właśnie
              się budzi... ojojoj - biedna mamusia Natalki ;O))))
              • majkanna Re: A w piatek to beda kamery! :) 08.06.05, 19:42
                hej,
                oczywiscie, ze jesli bedziemy zachowywac sie naturalnie to wystarczy i masz
                racje, ze przychodzimy tam pogadac i to wystarczy, taka jest idea. Nic wiecej
                nie potrzeba robic, ale mozna.
                pozdrawiam
                Ania
                PS
                Poza tym w piatek nie bedzie kamer, rozmawialam dzis z pania Malgosia. Reportaz
                zostanie nakrecony w innym terminie.
    • marta.28 Oleńka chodzi sama!!! 08.06.05, 18:09
      Wczoraj podreptała sama ze 3 metry a dzisiaj już się puszcza na całegosmile) Mam
      nadzieję, że na tym na razie puszczanie się skończy.
      Powiedzmy, że prawie na roczek podreptała, o tyle co się wcześniej urodziłasmile))
      • idusia_i Re: Oleńka chodzi sama!!! 08.06.05, 20:03
        Olenka, no to brawo!!! No to teraz skonczy sie blogi spokoj mamy wink.....

        Marta.28, a Ty to fryzjera nie potrzebujesz, bo, jesli dobrze Cie pamietam,
        wygladasz i bez pomocy specjalistow jak modelka smile.
        Ha, ..nie ma to jak komplement od innej kobiety! wink
        • idusia_i eee tam... 08.06.05, 20:08
          no cos ta nasza pani Malgosia kreci. Juz drugi raz przeklada te kamery. wink
          a mnie juz taka trema gwiazdorska chwycila, ze o niczym innym myslec nie
          potrafilam wink.

          A tak serio - czekam juz na nasze spotkanie, bo mi sie ostatnio cos wszystko na
          leb wali i potrzebuje odskoczni..
          René tez bedzie szczesliwy, bo go energia rozpiera i mieszkanie roznosi.

          A jesli o spiewanie chodzi to ja moge, ale tylko tak troszke, pod nosem, bo
          chyba jak mnie sluchaja, to jakos mi gorzej wychodzi wink,
          a masa solna - tak! René potrzebuje czegos, by zajac dlonie, moze to zda egzamin..

          no to pa i pozdrowienia cieple. Uciekam na mjm. smile
          • dzidek33 Re: eee tam... 08.06.05, 20:24
            Hej hejsmile
            moze nazwę wątku na mamy gwiazdy zmienimy i dzieci gwiazdeczkismile A tak na
            pozważnie to pomysł z zaskoczeniem Pani Małgosi jest suuper, możemy cos wymyślić
            w piątek..Mnie obiecała przyjśc jeszcze jedna nowa koleżanka, ciekawe czy się
            nie rozmyśli;-( A co do niani byc moze będę nogła pomóc conieco, jak ktoś jest
            zainteresowany zapraszam na privsmile
            Buziaki i do piątku
            • anitkashe Re: eee tam... 08.06.05, 20:37
              czy tylko ja robię za drętwą mamuśke??? taka co to spiewać nie lubi, masy
              solnej się boi jezeli tak to buuuuuuuuuuuuuuu!!!! a takie niespodzianki to
              niestety czasem nie wypalaja - wiem to z autopsji - pracuje w szkole prywatnej
              i parę takich spontanicznych numerów nam dzieciaki i ich rodzice wycieli... od
              tej pory spontaniczne reżyserujemy hihihi - w poniedziałek opowiem....

              co do kamer to sie cieszę egoistycznie bo nas w piątek nie będzie - katarek
              mamy jak stąd do sieradza....tzn Natalka ma a ja sie łączę w bólu...
              dobrze, że poza mamą be, jest tatus cacy - mama jest be bo sciaga gruchą,
              smaruje majerankiem, wkrapla nasivin - ogólnie podpada na całej linii...

              trzymajcie sie cieplutko i do poniedziałku (mam nadzieję) - Anita i zakatarzona
              Natalka
              • majkanna Re: eee tam... 08.06.05, 21:18
                spontaniczne rezyserowanie bardzo mi sie podoba. Dobrze, ze kamery odlozone, to
                bedziemy mogly wszystko obgadac.
                Ania
                PS
                a ja jeszcze czekam na samodzielne kroczkisad, juz bardzo jestem
                zniecierpliwiona.
                • idusia_i Re: eee tam... 08.06.05, 21:28
                  Aniu, i mnie sie wydaje, ze maly plan nie zaszkodzi, sprobowac mozna, ..no coz,
                  a jesli spali na panewce, tez nic sie nie stanie.
                  A Majce to Ty daj czas i sie nie stresuj. Ona na pewno tak bardzo zajeta jest
                  glowkowaniem, ze jej czasu na nogi nie wystarczylo.. wink.
              • idusia_i Re: eee tam... 08.06.05, 21:26
                zaraz tam dretwa! Ja tez nie bardzo ze spiewaniem i tez w takich akcjach dziwnie
                mi jakos wink.
                No to bedzie nam Was brakowalo w piatek sad.
                Leczcie szybciutko katarek. Mam nadzieje, ze to nie od René Natka sie zarazila.
                Moj syncio ma juz od ok. 23.maja i jakos mu nie przechodzi, tzn czasami jest
                mniej czasami w ogole, ale generalnie to kwestia np nocy kiedy kataru nie ma.
                ..Juz mysle, ze to moze cos alergicznego???
                Trzymamy kciuki za zdrowienie Natalki.
                • megan77 Będę w piątek ale później 08.06.05, 21:45
                  Cześć Mamusie !

                  Będę w piątek ale później, tak koło 11.30 bo Adaś rano musi się wyspać.
                  Zabiore ze sobą Juropke i Pole !

                  Madziki może też przyjdziesz chwilke później jak Lesio się wyśpi ?

                  Uściski
                  Magda i Adaś (16.09.2004)
                • majkanna Re: eee tam... 08.06.05, 22:16
                  dziewczyny, to tylko propozycja i musze sie Wam do czegos przyznac... spiewac
                  to ja w ogole nie potrafiesmile, tylko dla Majeczki, dzieci uwielbiaja mamusi
                  spiew, nawet jak strasznie falszujesmileJa moge akompaniowac i to tez nie do
                  kamery.
                  Do zobaczenia w piatek
                  Ania
                  PS
                  A propos fryzjera, znacie jakiegos taniego i dobrego w Lodzi, z ktorego
                  jestescie zadowolone?
            • kesona Re: eee tam... 09.06.05, 22:19
              nie rozmyśli się spoko
      • coronella Wapienna, piatek 09.06.05, 04:07
        ale grupa sie szykuje smile
        Ja wreszcie znalazłam gdzie to jest dokładnie, całkiem miły dojazd ode mnie, tak więc jesli mój cynuś w brzuchu pozwoli, tez dojadę. Szkoda mi Dominiki, ostatnio bardzo duzo siedzimy w domu, a ja nawet leżę. Bidulka nudzi się. Więc pewnie będzie szczęśliwa.
        Dzisiaj (czwartek) też się wybieram, czy któraś z Was bedzie?
        • anitkashe Re: Wapienna, piatek 09.06.05, 07:36
          hej, widze, ze nie jestem jedyna mamusia, która potrafi pisać posty o 4 nad
          ranem... nas nie bedzie w tym tygodniu ze względu na katarek, ale w przyszłym
          tygodniu jak najbardziej... pozdrawiamy gorąco w nareszcie słoneczny dzień
          anita i natalka...
          • madziki Re: Wapienna, piatek 09.06.05, 08:55
            Dzisiaj miałam pobudkę o 4 rano!!! Nie wiem, czy Leszek zmarzł, czy coś go
            bolało... nie wiem.... Płakał mi bardzo, więc dostał butlę mleczka i potem
            zasnął z mamą w łóżku...
            Co do piątku, skoro kamery nie będą straszyć może i podejdziemy, tylko nie z
            rana, a jak Leszek się nieco prześpi. smile)) Warunek jest jeszcze jeden, że
            przestanie mu z nosa lecieć, bo podobnie jak Natalka coś jest zakatarzony. Już
            mu przeszło na kilka dni i od nowa z jednej dziurki zaczęło prawie ciurkiem
            lecieć.... Alergiczne to chyba nie jest, bo miał lekko podwyższoną
            temperaturę. sad(
            Gratulujemy Oleńce pierwszym kroczków. smile)
            Leszek też już w końcu coraz pewniej zaczyna sam chodzić. Widać, że to już nie
            jest przypadek, tylko faktycznie cieszy się i idzie, tylko często jest klap na
            pupkę i dalej zasuwa na czworaka, bo wygodniej. wink))
            Śpiewać.... no tak, to akurat potrafię... kiedyś tam zahaczyłam w życiorysie o
            jakąś szkołę muzyczną, a niedawno przestałam śpiewać w chórze ACHPŁ po 8
            latach. wink))
            • kryska2 Re: Wapienna, piatek 09.06.05, 16:36
              witam, chciałam się Wam przedstawić smile. mam na imię Kasia i jestem mamą Julii
              (27mies.). tak, byłyśmy na spotkaniu w poniedziałek smile. niestety nie miałam
              okazji porozmawiać ze wszystkimi sad. Jula była zachwycona nowym miejscem i
              towarzystwem. zbyt pochłonięta i nieuważna, żeby można było ją puścić
              samopas wink. następnym razem będzie bardziej oswojona. już się nie może
              doczekać. jednak jutro - w piątek - nie będziemy niestety mogły przyjechać...crying
              dopadł Julę katar i jest zbyt 'pociągająca' żeby ją publicznie pokazywać. mam
              nadzieję, że niedługo dołączymy i będzie świetna zabawa.
              chciałabym jeszcze podziękować w tym miejscu Anitkashe smile, gdyby nie ona nie
              wiedziałabym o tak fajnym przedsięwzięciu. dzięki Anitko smile.
              zatem do zobaczenia się z Wszyskimi
              • majkanna Re: Wapienna, piatek 09.06.05, 21:07
                Hej,
                tak mi przykro, jutro raczej nie przyjde na Wapienna, Majce leci z nosa. To ja
                zaczelam cala dyskusje z ewentualna niespodzianka i bardzo chcialabym sie jutro
                z Wami zobaczyc. Jesli zdrowko Majeczce dopisze to przyjdziemy, ale jesli sie
                pogorszy to niestety nie. Nie chcialabym, zeby zarazila Wasze Pociechy.
                pozdrawiam
                Ania
                • dzidek33 Re: Wapienna, piatek 09.06.05, 21:15
                  Aniu! Dla Majeczki Duuuużo zdrówkasmileByłoby bardzo miło gdybyś była...Ale cóż
                  katar nie wybiera..Ja bee na pewno razem z Pawełkiem i jego kolegą Bartkiem. No
                  chyba że będzie padał deszcz... Bo wtedy podróz tramwajami z przesiadką odpada...
                  Buziaki i do zobaczenia
                  • majkanna Re: Wapienna, piatek 09.06.05, 21:35
                    Dziekujemy. Jeszcze zapomnialam Wam napisac o gieldzie, ze tym razem bedzie
                    wiecej ogloszen i mam nadzieje, ze przyjdzie duzo zainteresowanych, poza tym
                    pogoda brzydka. Jesli macie ochote i interes, to przyjdzcie, przed wakacjami
                    jeszcze tylko jedna gielda oprocz niedzielnej.
                    pozdrawiam i zycze milego dnia na Wapiennej
                    Ania
    • acink ortopeda dziecięcy 09.06.05, 17:41
      Cześć!
      Czy znacie może jakiegoś dobrego ortopedę dla dzieci w Łodzi? Najlepiej, żeby
      przyjmował prywatnie. I jeśli można to poproszę o kontakt do niego.
      Pozdrowienia!!! Ania
      • marta.28 Katarki - a kysz a kysz :) 09.06.05, 21:37
        Szkoda mamuśki, że nie będziecie ale kurujcie swoje pociechy, życzymy zdrówkasmile
        • anitkashe Re: Katarki - a kysz a kysz :) 09.06.05, 23:05
          my równiez jesteśmy "pociągające" i nie nadajemy się do ludzi ;O)
          może w poniedziałek przyjedziemy, ale nie obiecuję... chociaz strasznie mam
          ochote na wasze towarzystwo a natala pewnie też...
          kryska - cała przyjemność po naszej stronie... konczymy z katarkami i wapienna
          wzywa...

          kiedy będzie lato??? bo ja już mam dość tej aury za oknem brrrr...

          pozdrawiamy i życzymy zdrowia "smarkaczom" - Anita i Natalka
          • madda71 chcę ładną pogodę !! 10.06.05, 00:24
            czesc mamy i dzieciaczkismile
            moglaby sie ta pogoda poprawic wreszcie, bo nie moge sie z wami spotkac znowu.
            ja chyba nie przyjde w koncu na ta Wapienna, bo moj dzieciak jest za maly i
            boje sie tych wszystkich katarkow i wszelkich innych chorob dzieciecych. do tej
            pory nie chorowal i chcialabym zeby tak bylo dalej. 17 czerwca idziemy na
            kolejne szczepienie. moze przesadzam? ale cos w tym jest, ze jak dziecko idzie
            do zlobka lub przedszkola to po paru dniach chore jest...
            a jakby pogoda byla ,to znowu by bylo spotkanko gdzies na powietrzu - to ja
            wtedy bardzo bardzo chetnie sie spotkam z wami.
            pozdrawiam wszystkich pociagajacych i zdrowych

            Magda&Mikołaj
            • madziki Re: chcę ładną pogodę !! 10.06.05, 08:48
              Oj ja też chcę ładną pogodę - mam dosyć tej ponurości....
              Magdo nie przesadzasz, przy takim maluchu trzeba uważać na te wszystkie katarki
              i choróbki. Jak Leszek był malutki też bardziej go pilnowałam. Teraz w miarę
              długi czas trzymał się zdrowy i dopiero te go dopadły katarki, które
              spowodowała jak sądzę pogodę...
              Wydaje mi się, że Leszek nie zaraża, czasem poleci mu tylko troszkę z noska -
              wygląda na to, że już przechodzi... Jest szansa, żebym dzisiaj tam dotarła, bo
              uśpiłam Leszka o 8, więc najpóźniej o 10 powienien wstać. Jeśli ktoś się boi,
              że może zarażać, to się wycofam...
              • madziki Re: chcę ładną pogodę !! 10.06.05, 09:07
                Chyba jednak nie będę ryzykować... nochal znowu zapchany... lekko cieplejszy...
                mam nadzieję, że w końcu mu przejdzie. sad((
                • madda71 Re: chcę ładną pogodę !! 10.06.05, 13:59
                  ale na dworku bym sie mogla spotkac, wczoraj bylam na Mokrej smile wyszlam na
                  spacer o 17,30 i w domu bylam po 19. rozgladalam sie za toba, ze o malo glowa mi
                  sie nie urwala hihi ale cie nigdzie nie bylo.

                  na Wapienna dzisiaj nawet jak bym chciala pojsc na chwilke to i tak by nic nie
                  wyszlo /nie chodzi o katarki dzieci.../ ale Mikolaj dla odmiany zamiast spac od
                  13 tak jak zawsze, spi od 11,30 do tej pory...w zwiazku z czym pewnie wczesniej
                  zaliczymy spacer big_grin

                  Magda&Mikołaj
                  • dzidek33 Re: chcę ładną pogodę !! 10.06.05, 14:09
                    A na Wapiennej było jak zwylke supersmile właśnie wróciliśmy i Paweł padł byłsmile I
                    śpi jak niemowle więc mam czas dla siebie...
                    Buziaki i dzięki wielkie
      • moniaweg Re: ortopeda dziecięcy 10.06.05, 11:44
        Poczytaj tutaj smile
        • acink Re: ortopeda dziecięcy 10.06.05, 13:06
          Dziękuję za informacjo ortopedach.
          Pozdrowienia!
          Ania
    • yessa Bartuś w internecie! 10.06.05, 10:45
      Zapraszam do obejrzenia strnki internetowej Bartusia (i nie tylko). Tata
      obiecał umiescić ja na serwerze jeszcze przed roczkiem synka jako jeden z
      prezentów. Dotrzymał słowa...
      www.widzew.net/~ppn
      • marta.28 Re: Bartuś w internecie! 10.06.05, 13:55
        Ach jak to miło powspominaćsmile) Śliczne
        Ale rozjechały się napisy na przyciskach do stron. Chyba za długie lub trzeba je
        powiększyć. Buziaki
        • anitkashe Re: Bartuś w internecie! 10.06.05, 20:40
          hej, u nas katarek mniejszy, ale humorek gorszy... nie wiem jak będzie z
          poniedziałkiem na wapiennej. dobrze, że radek wolniejszy - razem łatwiej
          znieść "problemy wychowawcze" z Natalką. podawanie izoprinosiny wykańcza mnie
          psychicznie... dodatkowo pogody nie sprzyjają dobremu nastrojowi...

          magda, lepiej rzeczywiście trzymać Mikołajka z dala od siorbiących i
          kichających... ja oszczędzałam natalce spotkań z rowieśnikami, wypraw do
          skupisk ludzkich bez potrzeby do skończenia roku (zgodnie z zaleceniami naszej
          p. doktor) i jak do tej pory obyło się bez chorób i antybiotyku, a myślę, że
          lato do nas przyjdzie i umówimy się na Zdrowiu na spacerek....

          yessa, stronka baardzo ładna a szczególnie ujęła mnie nazwa "Bartusiowo i
          okolice" - przepięknie, kurcze, Bartuś ma zdolnych rodziców - nie ma co...

          pozdrawiamy z nie-letnich Pabianic - Anita i Nati
          • madda71 Re: Bartuś w internecie! 10.06.05, 23:50
            obejrzalam galerie, bardzo ladne fotki fotogenicznego babla big_grin
            czekam na reszte nie dzialajacych zakladek...

            Magda&Mikołaj
            • juropka Wapienna :))) 10.06.05, 23:56
              Było bardzo fajnie smile Cieszę się z poznania nowych mam i dzieciaczków smile Bardzo
              proszę Martę i Magdę o przesłanie na e mail fotek ja jutro wyślę te dla Was smile

              Gosia przepis na ciasto marchewkowe wysłyłam na e mail smile
              • dzidek33 Re: Wapienna :))) 11.06.05, 13:53
                dzięuję za przepis na 100% wypróbujesmile
        • yessa Re: Bartuś w internecie! 11.06.05, 18:53
          Marta, prawdopodobnie używasz przeglądarki, która nie odczytuje stylów.
          Polecamy Internet Explorera, chyba większość internautów z niej korzysta i tam
          na pewno jest wszystko OK.
          • marta.28 Re: Bartuś w internecie! 12.06.05, 18:54
            Faktycznie, używam firefoxa a w Internet Explorera jest OK.

            Yessy jak tam Bartuś już się uczy dmuchać świeczkę?
            • yessa Po imprezce! 12.06.05, 21:52
              To my już po imprezce urodzinowej. Zrobiliśmy ją w kawiarence Hortexu na
              Widzewie. Super wszystko przygotowują i już nas tu znają, bo przyjęcie weselne
              też tu robiliśmy. Tym razem było na słodko, tzn. oczywiście tort ze świeczką do
              zdmuchnięcia (mama pomogła), lody i ciastka wedle życzenia gości. No i
              oczywiście szampan i soczki. Były prezenty i wróżby (Bartuś zdecydowanie wybrał
              monetę, później wziął kieliszek i zaraz go stłukł smile)
              Mamy sporo zdjątek - myślę, że w tygodniu wkleimy je na stronkę Bartusia.
    • coronella Wapienna - pytanie 12.06.05, 21:49
      Czy do tego żlobka na Wapiennej trzeba dziecku cos zabrać? Np buty na zmianę, czy tp rzeczy? A dla mamy? tez musze wziąc jakies buty?
      Do której godziny mozna się bawić?

      Czy któras z Was będzie w poniedziałek? My się wybieramy ok 10:30
      • anitkashe Re: Wapienna - pytanie 12.06.05, 22:09
        hej, dziewczyny
        yessa - przekaż Bartusiowi od Natalki roczkowego buziaka, najlepsze życzenia,
        duzo zdrówka i uśmiechu na pysiu, fajny pomysł z cukiernianym przyjęciem na
        słodko...

        coronella - buty na zmiane dla dzieciaczka i dla ciebie też, chociaz ostatnio
        kilka mam szalało boso, bawić sie można do 15. nas w poniedziałek nie będzie,
        ale w piątek juz chyba tak i tez ok tej godziny...

        u nas jeszcze katarkowo i ząbkowo ( nie wiadomo co gorsze), Natalka coraz
        więcej mówi i sa obawy, że niedługo przegada mamusię (Radek mówi że to
        niemożliwe ;O)). dzisiaj cały dzień trenowała siadanie na progu w drzwiach,
        kojec poszedł na górę - już się nie da w nim uwięzić - zegnaj słodki spokoju...

        pozdrawiamy - zmęczona Anita i zabkująco-zakatarzona Natalka
        • idusia_i Bartusiowi na urodzinki! 13.06.05, 07:22
          Wszystkiego najlepszego, duzo zdrowka i szczescia w pelnym tego slowa znaczeniu.
          Pozdrowionka od René i jego mamy! (A mama tez z 13-tego, tylko ze listopada smile
          • madziki Re: Bartusiowi na urodzinki! 13.06.05, 08:31
            Również od nas najlepsze życzenie dla roczniaka Bartusia!!! Niech spełniają się
            Twoje marzenia. smile))
      • idusia_i Re: Wapienna - pytanie 13.06.05, 07:23
        Coronella - ja bym sie ta zmiana obuwia az tak nie przejmowala..
        My bedziemy dzis na pewno. I mam nadzieje, ze René bedzie mial sie z kim bawic..

        • madziki Re: Wapienna - pytanie 13.06.05, 08:32
          Ja nie wiem czy dotrę z Leszkiem, bo nadal troszkę z nosa mu leci niestety. Na
          spacer pewnie się jakiś wypuścimy przy takim słoneczku. smile)
          • marta.28 100 lat dla roczniaków 13.06.05, 10:20
            100 lat moc uścisków i kuksańców od brata dla Bartusia.

            Nasz Bursztynek to znaczy Julka też ma urodzinki. Zdrówkosmile
            • madda71 Re: 100 lat dla roczniaków 13.06.05, 12:16
              dokladamy sie do urodzinowych zyczeń, wszystkiego najlepszego male roczniaki big_grin
              Magda&Mikołaj
              • megan77 NAJLEPSZE ŻYCZENIA !!! 13.06.05, 12:44
                Zdrówka , radości i słoneczka dla Bartusia !!!

                Jeszcze chwilka moment i moje maleństwo będzie już takie dorosłe !

                Jak się zrobi jeszcze cieplej to będzie można poszaleć w ogródku na Wapiennej -
                może być całkiem fajnie.

                Uściski
                Magda i Adaś (16.09.2004)
                • malilka Re: NAJLEPSZE ŻYCZENIA !!! 13.06.05, 15:01
                  Wszystkiego najlepszego dla kolejnego roczniaczka Bartusia smile))))))
                  Yesso, Bartuś to już mały mężczyzna, na zdjęciach go nie poznałam. Przystojniak
                  z niego smile)
                  • bursz Re: NAJLEPSZE ŻYCZENIA !!! 13.06.05, 19:11
                    Jolu,
                    wszystkiego NAJ...... DLA BARTUSIA, NIECH WAM PRZYNOSI SAME RADOSCI.

                    Skladam też życzenia Julce Moniapukowej z ktorą rodzilam i która mnie nieźle
                    wystraszyła. Juleczko buziaczki od imienniczki, mlodszej kilka godzin(chyba z
                    5) Julki.
                    Jestem pelna wspomnień z tego wyjątkowego dnia.
                    Pozdrawiam Was Łodzianeczki i Wasze pociechy.
                    Anitko,odpisalam gdzies na "fotelikach do rowerków"(my jeżdzimy od marca,na
                    Kopernika jest sklep rowerowy i sa foteliki,nasz to Polisport,ale...kup chyba
                    inny, w sklepie Ci polecą). Mam nadzieje,ze Was poznam na Wapiennej,ale czekam
                    az sie dzieciaki wychorują,bo Jula tez ząbkuje na potęga, a odporność wtedy
                    spada, a kataru mam juz dośćsmile))
                    pa,jola(15/06/.....) i jula (14/06/04)
                    • anitkashe Re: NAJLEPSZE ŻYCZENIA !!! 13.06.05, 20:21
                      hej, jeszcze raz urodzinkowe życzenia, niech 13 zawsze będzie szczęśliwa dla
                      Bartusia.

                      jolu, dziękuję, czytałam twój wpis w sprawie mojego pytania na temat fotelika
                      rowerowego, niestety nie mogłam odpisać bo ratowałam meble przed moim małym
                      picassem (ech, te kredki świecowe...). Na pewno wybierzemy sie na kopernika.
                      Mam nadzieję, że spotkamy was na wapiennej... pozdrawiamy - Anita i Natalka
                      • juropka Re: NAJLEPSZE ŻYCZENIA !!! 13.06.05, 21:46
                        Duży buziak dla superaśnego faceta smile))) Bartusiu, życzymy Ci dużo zdrówka i
                        góry fajnych zabawek smile)) Ale to przeleciało, co nie?
                    • madziki Re: NAJLEPSZE ŻYCZENIA !!! 14.06.05, 09:02
                      A dzisiaj duże buziaki dla kolejnego roczniaka - Juleczki. Rośnij zdrowo i
                      niech spełniają się marzenia. smile))
                    • yessa Re: NAJLEPSZE ŻYCZENIA !!! 14.06.05, 12:15
                      Jolu,
                      Wszystkiego najlepszego dla Juleczki - niech rośnie zdrowo, na pociechę
                      rodzicom !!! I wszelkim katarkom precz !!!

                      I dziękujemy bardzo za pamięć i życzenia.

                      P.S.
                      I wciąż Wam zazdroszczę tej Wapiennej smile) My dziś tuptamy na szczepienie
                      (dodatkowe Hibb - jedno po roczku, Bartuś do tej pory nie był na to
                      zaszczepiony), poczekamy aż się przyjmie i wtedy pomyślimy jak by tu
                      rozpocząć "socjalizację" małego w gronie rówieśników...
                      • madziki Re: NAJLEPSZE ŻYCZENIA !!! 14.06.05, 15:34
                        Leszek też nie był szczepiony Hibbem i właśnie się zastnawiam, czy warto, czy
                        nie ma sensu....
    • marta.28 Wapienna w piątek???????????? 14.06.05, 21:34
      Wapienna w piątek kto będzie?????????
      • coronella Re: Wapienna w piątek???????????? 14.06.05, 21:35
        ja z Dominiką
        • anitkashe życzonka urodzinowe... 14.06.05, 21:57
          ...dla Julki i czy dobrze widzę, że jutro dla jej mamusi??? - sto lat
          dziewczyny!!!! Anita i Natalka
        • madda71 Re: Wapienna w piątek???????????? 14.06.05, 22:31
          ja nie zajrze w piatek, bo idziemy na kolejne szczepienie.
          powiedzcie mi, czy na Wapiennej dzieci siedza tylko w pomieszczeniu, czy
          wychodzicie do ogrodka?
          sprawa by sie rozwiazala gdyby dzieci bawily sie na dworku, wtedy moge zachodzic
          nawet na dluzejbig_grin , ale jesli tylko w budynku - to moze w koncu sie zbiore zeby
          zajrzec na chwile i wypic z mamusiami kawe.

          Magda&Mikołaj /05-02-2005/
          • idusia_i Wapienna w piątek - GAZETA WYBORCZA!!!! 15.06.05, 00:01
            My tez bedziemy, i mysle ze Malilka z Maciusiem tez, i bedzie tez nowa mama
            Agnieszka z Kubusiem. I jeszcze Ania z Majka (jesli nic sie nie zmienilo).

            W poniedzialek bylismy w ogrodku. Bylo slonecznie, a dzieciaki szalaly (tez te z
            grupy zlobkowej). Ogrodek sympatyczny, ale René wyszukiwal oczywiscie katy w
            ktorych bylo najmniej sympatycznie - kacik ze zgnilymi czeresniami = plamy na
            kolanach i proby zjedzenia... Lub najglebsze krzaki, z ktorych ciezko bylo go
            wydostac.
            A tak w ogole to Ania grala na pianinie i nawet sobie pospiewalysmy troszke.
            René tez pukal w klawisze, i na bebenku sie udalo, a ja Maja zajela sie
            tamburynem smile. Milo bylo.


            Ania sie jeszcze nie pochwalila to ja powiem - zalatwila na piatek pania z
            Gazety Wyborczej, ktora chce napisac artykul o grupie rodzinnej.
            Pani kierownik-Gosia zachwycona. wink

            wiec przybywajcie przybywajcie..
            a ja tymczasem wybywam do lozeczka, bo pozno sie jakos zrobilo.
            pozdrawiam
            pa
            • majkanna Re: Wapienna w piątek 16.06.05, 11:34
              hej,
              my tez bedziemy z Majeczka, jesli nie bedzie katarku. Wczoraj Majka zrobila
              piersze samodzielne kroczki!
              Ania
    • coronella Zdjęcia z Wapiennej! 17.06.05, 15:53
      Tak na szybko, wklepiłam do albumu na onecie zdjęcia z dzisiejszej zabawy.
      Jeśli któraś z Was chce jakies zdjęcie, podajcie mi na coronella@poczta.onet.pl numerki, a wyslę Wam w oryginalnym rozmiarze- bedzie lepsza jakość.

      A tym mamom, które sie wciąż zastanawiają napisze, ze było super smile


      Zdjęcia:
      foto.onet.pl/albumy/album.html?id=40524&q=dpinek&k=2
      • malilka Re: Zdjęcia z Wapiennej! 17.06.05, 16:18
        Dorotko, napisałam do Ciebie maila.
      • marta.28 Re: Zdjęcia z Wapiennej! 17.06.05, 21:38
        Zdjęcia super - szkoda, że mnie dzisiaj nie było ale mam egzamin w czwartek
        więc się uczyłam a pozatym miałam niedyspozycję a Ola ząbkuje więc jakoś taksad
        Coronella a jak ty się czujesz szkoda, że Cię nie ma na zdjęciach. Córeczka
        coraz piękniejsza. Jak te nasze dzieciaczki rosną i doroślejąsmile)



        Ola ma górną czwórkę - i wszystko jasne dlaczego w zeszły weekend nocki były nie
        przespane dopiero po panadolu jakoś się udało.

        Buziaki

        Mam nadzieję że w piątek za tydzień też będzie tak miłe grono.
        • coronella Re: Zdjęcia z Wapiennej jutro w Wyborczej 17.06.05, 22:06
          A ja , dzięki, czuję się coraz lepiej, niestety smile Niestety, bo już chce urodzić!!
          Mnie nie ma, bo robiłam. Ale jutro być może bedziemy w Gazecie Wyborczej smile
          Oj, dzieci rosną, a najszybciej te czyjeś, które się widzi co jakis czas smile
      • madda71 Re: Zdjęcia z Wapiennej! 17.06.05, 23:12
        zdjecia super, od razu widac, ze dzieci zadowolone ! (i mamusie te co sa na
        zdjeciach tez big_grin /. jak patrzylam na sprzety to moj dzieciaczek jest jeszcze za
        maly sad zwrocilam uwage na hustawke, nie mam w domu a ciekawa jestem czy by sie
        Mikołajowi podobalo... chyba pozycze sobie jakiegos 2-latka !!

        Magda&Mikołaj /05-02-2005/

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=23803689
        • madziki Re: Zdjęcia z Wapiennej! 18.06.05, 08:50
          Magdo z Tobą chętnie umówię się na spacerek, bo jak się okazuje Leszek nawet
          jak wstanie wcześniej, to po godzince jest już śpiący mimo zabawek i innych
          dzieci...
          A huśtawkę my mamy podobną w domu i Leszkowi się podobała jak był mniejszy i
          teraz również, ale oczywiście nie za długo, bo teraz chce wychodzić. wink) Ech
          jak fajnie było jak był malutki i siedział grzecznie. wink))

          Dorotko, zaraz wyślę do Ciebie maila z prośbą o foteczki. smile)
          • madda71 Re: Zdjęcia z Wapiennej! 18.06.05, 15:28
            oczywiscie bardzo chetnie Magdo. jak juz kiedys tam pisalam, wychodzac na spacer
            zapuszczam sie w Twoje tereny,a noz spotkam znanego mi trojkolowca...big_grin
            no i czekam na kotkibig_grin

            Magda&Mikołaj /05-02-2005/

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=23803689
            • bursz dziękujemY:-))))) i Wapienna 19.06.05, 14:12
              WITAM,
              SERDECZNE DZIĘKUJEMY ZA ŻYCZENIEsmile)))był tort z petarda, upieczony przez
              babcie.Jula wyciagnela jako pierszy termometr!?
              Anitko mam nadzieje i bedzie nam bardzo milo wkrodce poznac wszystkie
              Forumowiczki z Pociechami,nistety mamy jeden samochod i 50km do łodzi.Tak Jula
              urodzila sie 14 , ja 15/06smile)))A ROWER I FOTELIK POLECAM,WYPRAWY SA SUPER, las
              mniej atrakcyjny niz miasto i ludziesmile))
              W GW weekendwej jest zdjecie i artykuł o Wapiennejsmile)))
              Pozdrawiam Was,pa,jola z jula.
              • idusia_i Re: dziękujemY:-))))) i Wapienna 19.06.05, 21:35
                Alez tu sie pustki ostatnio porobily..
                A ja myslalam, ze to tylko ja tu tak rzadko zagladam ostatnio.

                Dorotko - nie ma Cie na zdjeciach, ktore robilas, ale za to gwiazda sobotniej
                wyborczej jestes! smile

                Dziewczyny, bedzie ktoras jutro na Wapiennej?
                W piatek bylo tak milo. Siedzialysmy zamkniete w "jadalni", a pani zajela sie
                dziecmi i chyba z 40 minut zadne sie o mame nie dopominalo. To byl prawdziwy relaks.

                Pani z Wyborczej bardzo mila byla, ucielysmy sobie pogawedke, a potem przyszla
                pani fotograf i moj narcyz wciskal sie w obiektyw, no i udalo mu sie wink.
                .... A moje nazwisko przekrecone zostalo w obu czlonach, az sie zdziwilam, ze
                imie brzmialo prawidlowo wink

                pozdrawiam wszystkich
                pa
                • majkanna Re: dziękujemY:-))))) i Wapienna 19.06.05, 22:42
                  Dorota! Wielkie dzieki! Zdjecia piekne!

                  A Rene faktycznie blyszczy na stronach Wyborczej i Dorota w tle, w ogole nie
                  widac tego Skarba, co w brzuchu siedzi.

                  W tej samej gazecie tez byla wzmianka o gieldzie i przyszlo faktycznie sporo
                  ludzi, ktorzy dowiedzieli sie z GW. A ja zrobilam fajne zakupysmile

                  Niestety jutro nas nie bedzie na Wapiennej, raczej nie, bo to jednak kusi, taka
                  kawka i chwila relaksu i Majka zawsze spi bardzo dlugo po pobycie w zlobku.

                  pozdrawiam
                  Ania

                  • anitkashe wtorek na wapiennej 20.06.05, 08:17
                    hej, gratulacje gwiazdom łódzkich mediów,
                    czytałam w internecie artykuł - super - niestety nie widziałam zdjęcia...
                    nasza zasmarkana gwiazdeczka na pierwszą strone w piątek się raczej nie
                    nadawała... ale jutro tak.
                    już się stęskniłysmy za atmosferą złobkową, katar definitywnie pozegnany... we
                    wtorek jesteśmy na pewno...

                    super pogoda się zrobiła - wreszcie lato, oby się utrzymała

                    bursz - zazdroszczę tych wycieczek rowerowych - w tygodniu sie wybieramy po
                    fotelik i kask i w droge...


                    trzymajcie cię - anita i natalka
                    • alusia2405 Re: wtorek na wapiennej 21.06.05, 14:09
                      Anitko, byłaś na Wapiennej?? Ja byłam dzisiaj z Olą i anies i jej Wojtusiem smile)
                      Dzieci bawiły się, a później malowały farbami. Może jutro też podjadę, będzie
                      ktoś jeszcze??
                      • dzidek33 Re: Propozycja 21.06.05, 15:23
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=600&w=25487535&a=25487535&wv.x=2 w
                        końcu niektórzy od rana pracująsmile może się skusicie?
                        • anitkashe Re: Propozycja 21.06.05, 18:40
                          nie byłam dzisiaj w żłobku bo zapomniałam że szykujemy samochód na wyjazd i
                          byliśmy na wymianie opon (co natalke zachwyciło prawie jak wapienna)...
                          będę dopiero w piątek i to o ile znowu coś nie wypadnie ( zakupy itp)...

                          pozdrawiamy anita i natalka
                        • madda71 Re: Propozycja 21.06.05, 23:56
                          ja sie zapisalam big_grin
                          • idusia_i No i ma byc w koncu ta TOYA 22.06.05, 08:27
                            My z René tez przyjedziemy w poniedzialek po poludniu do parku,
                            a w piatek na Wapiennej tez bedziemy.
                            Pani kierownik mowila, ze tym razem beda juz kamery.., wiec komu slawa nie
                            straszna - przybywajcie wink.

                            Chcielismy dzis tez przyjechac, ale mamy odwiedziny, wiec nie wypali..,
                            choc René przed poludniami naprawde wymaga wiekszego wybiegu..

                            A co z Dorotka, czyzby w koncu sie zaczelo ????? smile Czekamy na malego syncia,
                            czekamy!!!
                            • coronella Re: No i ma byc w koncu ta TOYA 22.06.05, 10:04
                              Nie!!!! Nie zaczelo sie sad w piatek ide do szpitala na spotkanie z polozną, i moze mi troche rozrusza mlodego, licze na to bardzo. W kazdym badz razie chyba sie w piątek pokazemy smile)))
                              • anitkashe Re: No i ma byc w koncu ta TOYA 22.06.05, 13:09
                                a my niestety odpuszczamy - natalce zaczęło grac w oskrzelikach i jednak
                                antybiotyk (kiedys musi być ten pierwszy raz, niestety) a musimy sie wykurować
                                na wyjażd do 3 lipca...
                                pewnie dopiero po powrocie w połowie lipca się odhaczymy na wapiennej...

                                poniedziałek w naszym przypadku też jednak raczej odpada...

                                trzymajcie sie, Dorotko trzymam kciuki za Ciebie... a mnie już też powoli
                                teskno do brzuszka... ale dopiero koło października planujemy zacząć
                                starania... zimowa ciąża z natalką dała mi w kość, teraz chcę letniej Julki....

                                pozdrawiamy - anita i natalka
                                • bursz gdzie ta Wapienna? 22.06.05, 17:57
                                  Hej Łodzianeczki,
                                  czy w piątek 24 jest "wstęp" do żłobka i o której? Jeśli to byłybyśmy ok.
                                  10,11.Mam nadzieję, że wszystkie dzieciaczki zdrowe?
                                  Napiszcie proszę jak tam dojechać samochodem i jaki jest dokladnie nr Wapiennej.
                                  pozdrawiam Was,pa,jola
                                  Anitko, przeslaląm Ci nasze fotki, m.in. Jula na rowerze,pa,jola
                                  • yessa Re: gdzie ta Wapienna? 23.06.05, 08:54
                                    Dziewczyny - kroi mi się na jutro możliwość wzięcia wolnego - może udałoby mi
                                    sie tez podjechać na Wapienną. Będziecie?? I o której godzinie można być?? Bo
                                    ja o 13-stej powinnam być już z powrotem w domu...
                                    • madziki Re: gdzie ta Wapienna? 23.06.05, 09:11
                                      Można być od rana chyba od 8, ale w zasadzie przed 9 raczej nikt nie
                                      przychodzi...
                                      Ja nie wiem czy będę... tradycyjnie Lechu śpi, chyba że go obudzę, ale wtedy po
                                      godzinie robi się marudny i śpiący... A widzę, że sporo osób jutro się
                                      wybiera... No cóż, pomyślę jeszcze, ale nie obiecuję.
                                      W poniedziałek w parku za to jak najbardziej się pojawimy. smile)
                                      • dzidek33 Re: Do Majkanna:-) 23.06.05, 09:43
                                        Aniu! Nie wiem czy dostałaś mojego maila więc pisze tutaj. Nie pojadę na
                                        Wapienna , bo Paulinka ma zakończenie roku szkolnego o 9:00. Przepraszam Cię za
                                        zamieszaniesad a Wszystkim Mamom i Ich Pociechom Dobrej zabawy życzęsmile

                                        Buziaki
                                      • yessa Re: gdzie ta Wapienna? 23.06.05, 09:44
                                        Madziu, a może jednak? Bartuś też ma drzemkę od 10-tej, zobaczymy jak
                                        wytrzyma...
                                        • madziki Re: gdzie ta Wapienna? 23.06.05, 10:26
                                          Ok, spróbuję uśpić go przed 8, to najpóźniej o 10 powinien wstać... a ode mnie
                                          to 5 minut samochodem. smile)
                                  • madziki Re: gdzie ta Wapienna? 23.06.05, 09:09
                                    Wklejam link z opisem dojazdu na Wapienną:
                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=573&w=14175130&a=24445253
                                    • yessa Spotkanie Poniatowski... 23.06.05, 10:50
                                      Wybieramy się z Bartusiem też na poniedziałkowe spotkanie. Ponoć spotykamy się
                                      w ogródku Jordanowskim, nie wiem jak to wygląda czy jest to teren ogrodzony i
                                      przede wszystkim - czy można tam wchodzić z psiakami? Bo ja chętnie zabrałabym
                                      swoją sunię...
    • siwaa1 Re: Łódzkie mamusie !!! 23.06.05, 12:17
      Witam wszystkie łódzkie mamy i dzieciaczki! Jestem mamą ośmiomiesięcznego
      Kacperka. Jest może mama, która ma dziecko w podobnym wieku? chętnie wymienię
      doświadczenia, jak również mam mnóstwo pytań, bo mój synuś bardzo często mni8e
      zaskakuje. Pozdrawiamy!
      • megan77 Re: Łódzkie mamusie !!! 23.06.05, 12:57
        Witaj Siwaa1

        Mój Adaś ma 9 m-cy więc chętnie wymienie doświadczenia.
        Będe w poniedziałek na spotkaniu w parku Poniatowskiego to może się spotkamy ?

        Pozdrawiam
        Magda i Adaś (16.09.2004)
        • madda71 piatek-Wapienna 23.06.05, 14:44
          w piatek wybieram sie do administracji na Wapienna , chyba juz czas najwyzszy
          zameldowac Mikołaja...smile wiec jak bede wraca to zajrze do was do zlobka.
          Madziki jak bys byla bez samochodu to mozemy pozniej spacer odprowadzajacy
          zaliczyc big_grin
          bede tak kolo 11-11,30
          • madziki Re: piatek-Wapienna 24.06.05, 06:26
            Oj chyba nie uda mi się dzisiaj zajrzeć na Wapienną. sad(
            Lechu od wczoraj coraz bardziej kaszle i chyba podjadę z nim dzisiaj do
            lekarza...
            • yessa Re: piatek-Wapienna 24.06.05, 08:50
              A my się wybieramy. Planowaliśmy być około 10-tej ale nie wiem czy się uda bo
              Bartuś jeszcze śpi...
              • madziki Re: piatek-Wapienna 24.06.05, 13:48
                Leszek przebadany przez panią doktor i nic mu nie jest... Niegroźny kaszelek
                pokatarkowy...
                Tym sposobem wylądowaliśmy na Wapiennej, a tam dzisiaj tłumno i gwarno. smile))
                Nasze maluchy zostały gwiazdami TV. smile)) Dla zainteresowanych podaję terminy
                emisji programu w TV TOYA: 1 lipca o godz. 22:20, a powtórka 2 lipca o 13:40, o
                ile oczywiście nie pokręciłam. wink)
                W każdym razie było super, maluchy się bawiły, Leszek pogryzł Dominikę... No
                cóż... dzieci są nieobliczalne i zawsze najfajniejsza zabawka to ta, którą bawi
                się ktoś inny. wink)
                • yessa Re: piatek-Wapienna 24.06.05, 21:13
                  My dziś byliśmy po raz pierwszy, było bardzo fajnie więc mam nadzieję, że nie
                  ostatni tym bardziej, że po zachowaniu naszego młodego widać, że potrzebny mu
                  kontakt z innymi dziećmi bo inaczej wyrośnie na odludka! Dziś miał jednak "nie
                  swój dzień" - po powrocie do domu zjadł obiadek i poszedł spać na całe dwie
                  godziny - niestety po południu też był nieco marudny. Stale zaglądam mu do
                  paszczy, bo dziąsła opuchnięte a wciąż i niezmiennie chyba od dwóch m-cy - stan
                  8 sztuk.
                  Ale teraz już smacznie śpi, a ja przeglądam fotki z Wapiennej. I znalazłam na
                  nich też Wasze dzieci więc przesyłam fotki na konta, które mam lub na gazetowy
                  (jeśli jakieś nie dojdą - reklamujcie). Chodzi o zdjęcia Dominiki, Oleńki,
                  Leszka, Maciusia i Rene.
                  • madda71 Re: piatek-Wapienna 25.06.05, 14:45
                    i tak sie wybieralismy jak sojki za morze, ze udalo sie dotrzec na Wapienna po
                    12. przy wejsciu spotkalam Jole-Yesse z mezem i Bartusiem smile w koncu stanelo na
                    tym, ze nie weszlismy do srodka. poczekam na jakis dzien gdy DOTRE TAM NA 11!
                    /smiac mi sie juz chce z tych moich wizyt w zlobku, bo mam rzut beretem na druga
                    strone Kasprzaka a jak na razie udalo mi sie dotrzec pod furtke big_grin/
        • siwaa1 Re: Łódzkie mamusie !!! 23.06.05, 15:45
          witaj Megan77! W poniedziałek już wyjeżdżamy na wakacje, także nie będę mogła
          niestety przyjść. Może przy następnej okazji.Pozdrawiamy!
          • lorana Re: Łódzkie mamusie !!! 25.06.05, 13:27
            Ale się piękna pogoda zrobiła na weekend my z Laurunia gdzieś za miasto chcemy
            jechać żeby odpocząć.
            • madziki Re: Łódzkie mamusie !!! 27.06.05, 10:17
              No i znowu w domku... W weekend pojechaliśmy do rodzinki do Skierniewic na
              grilla. Było nieźle, Leszek w sobotę po zabawach na powietrzu wyglądał jak
              dziecko z ulicy. wink)) Synek przewracał się co jakiś czas na nierównym terenie,
              jako że dopiero uczy się chodzenia po nierównościach... do tego wszystkiego
              musiał dotknąć, wszędzie wsadzić rączki... a to do rynny... a to do wody... a
              to polizać łopatkę z piaskiem.......... Pomysłowe mam dziecko. wink)
              Gdzie te czasy jak leżał spokojnie w wózeczku. wink)
              • madda71 pierwsza choroba i antybiotyk :( 27.06.05, 22:25
                my w niedziele bylismy na Zdrowiu z moja siostra i jej dzidzia. maluchy
                spokojnie lezaly w wozkach (do Madziki: jeszcze big_grin), my z Marta spacerowalysmy a
                tatusiowie popijali piwko. w Lunaparku bylysmy na karuzali,na ktorej leb
                urywa...drugi raz juz na nia nie wsiade! wszystko pieknie do czasu, bo wieczorem
                maly zaczal pokaslywac. rano kaszel i kichanie, ale nos nie jest zatkany, bo
                ciumka smoka i oddycha przez nos. odstawil tez niezle przedstawienie z porannym
                jedzeniem. no i w koncu poszlismy z nim do przychodni. pani doktor
                stwierdzila,ze jej sie gardlo nie podoba i przepisala antybiotyk co 12 godzin.
                podalam Mikołajowi,ale do konca nie jestem przekonana czy slusznie. choruje po
                raz pierwszy, goraczki nie ma, usmiechniety i zadowolony, nie marudzil nawet.
                spal sporo w ciagu dnia,bo od 10-12,30; 15-17,30 i spacerku z 45 min. bo pytalam
                czy na spacer mozna, nie widziala przeciwskazan.
                w ten oto sposob nie bylismy tez na spotkanu w Poniatowskim, nic nie piszecie -
                fajnie bylo??
                • madziki Re: pierwsza choroba i antybiotyk :( 28.06.05, 08:44
                  Dużo zdrówka dla Mikołaja!!! Na pewno szybko wróci do zdrowia. smile)
                  Co do antybiotyku, to my akurat chodzimy do pediatry, która daje go tylko jak
                  naprawdę nie da się inaczej wyleczyć. W każdym razie stosuję się do jej zaleceń
                  i Leszek do tej pory poważnie się nie rozchorował, wszystko w porę stłumione...
                  Co do spotkanka w parku było bardzo przyjemnie. smile) Chociaż ja już nie mam siły
                  biegać za synkiem... do tego podobały mu się zjeżdżalnie dla większych dzieci i
                  on trochę przeszkadzał... Wróciliśmy nieco szarzy od piachu. wink)
                  • yessa Re: pierwsza choroba i antybiotyk :( 28.06.05, 12:01
                    Bartuś też się strasznie nachodził i jeszcze bardziej umorusał smile) Traf chciał
                    że akurat starsze nieco dzieci bawiły się w chowanego a ten obserwując je
                    starał sie dotrzeć tam gdzie i one. Tym samym zaliczyliśmy troche krzaków,
                    murek (przez który trzeba było poprzełazić trochę) i schodki prowadzące na
                    scenę (były daleko, zupełnie z tyłu ale i tak znalazł)
                    A w drodze powrotnej padł tak skutecznie, że nie obudził się nawet po
                    wniesieniu do domu - a to mu się zdarzyło ostatnio chyba jak miał 5 m-cy smile)
                    • idusia_i oglaszam, ze... 28.06.05, 12:24
                      Mikolajowi duuzo zdrowka! Moi dotychczasowi lekarze tez byli bardzo przeciwni
                      antybiotykom w tym wieku. Jasne, ze jesli inaczej sie nie da, nalezy podac, ale
                      my bylismy zawsze bardzo ostrozni z lekami.

                      Przykro mi, ze nie bylismy na spotkanku, ale tak nam sie dzien potoczyl, ze nie
                      dalismy rady. ... Zazdroszcze mamom poznania sie, ale mam nadzieje, ze to nie
                      ostatnie takie liczne.. A no wlasnie, ile Was bylo dziewczyny???

                      A tak w ogole, to oglaszam wszem i wobec, ze "juz" sie "odcycowalismy".. Po
                      prawie 20 miesiacach koniec, a René jakby w ogole tego nie zauwazyl.. Najpierw w
                      poludnie odstawilismy cycusia - i z tym bylo troche placzu, ale wieczorne, a
                      potem ranne karmienie przeszlo jakos zupelnie bez bolu.. dla René. Ja musze sie
                      przyznac, czuje sie jakos tak.. no nie wiem..., no smutno mi troszke.. sad
                      No bo przeciez juz nigdy wiecej.. A to taki fajny etap macierzynstwa byl.

                      Ale na pocieszenie bedziemy dzis z Marta (Malilka) urzedowac z chlopakami
                      (naszymi dziecmi, zeby nie bylo nieporozumienwink) na dzialce. I wypijemy sobie
                      winko. O! Bo ja teraz to juz moge wink. Rozowe, zebyscie nam troszke
                      pozazdroscily, pyszne zreszta bardzo smile.

                      Milego dzionka wszytkim
                      pa

                      Viola
                      • majkanna Re: oglaszam, ze... 28.06.05, 22:11
                        Gratuluje odstawienia! I doskonale Cie rozumiem, ze jestes smutna. Ja tez juz
                        powinnam odstawic i ... nie chce zakonczyc tego etapu, choc wiem, ze juz
                        najwyzszy czas.
                        Co z Wapienna? Bedziecie w piatek?
                        Ania
    • madda71 Re: Łódzkie mamusie !!! 28.06.05, 13:58
      ja tez mam nadzieje,ze to nie ostatnie spotkanko, moze znowu na Zdrowiu jakies big_grin?
      ja wina nie zazdroszcze, tylko tego ze nie karmilam prawie wcale. juz w szpitalu
      mieli ze mna problem - niedrozne kanaliki sad nic sie nie dalo zrobic choc
      walczylam razem z moja mama i lekarzami bardzo. rozne cuda robilismy: masowanie
      non stop, oklady z kapusty, nagrzewanie olejkiem i poduszka elektryczna, pelno
      zastrzykow w dupe i elektryczna mendela. a na koniec wyszlam ze szpitala
      obandazowana i z tabletkami na wstrzymanie laktacji.
      kazdy sposob karmienia ma swoje + i -...
      • majkanna Gielda - w soboty czy niedziele? 28.06.05, 22:12
      • majkanna Gielda - w soboty czy niedziele 28.06.05, 22:15
        Witam,
        ustalam kolejne terminy gieldy art. dzieciecyh. Od wrzesnia gielda bedzie
        odbywac sie regularnie, ale zastanawiam sie, czy w soboty czy niedziele?
        Napiszcie, ktore dni bardziej Wam odpowiadaja.
        pozdrawiam
        Ania
        • yessa Re: Gielda - w soboty czy niedziele 29.06.05, 09:10
          Nie wiem czy mogę się wypowiadać, bo na giełdzie (jeszcze) nie byłam, ale
          stawiam na niedzielę.

          Winka pewnie, że zazdroszczę, i pogaduch na działce też (bo ja w pracy buuuu).
          A na odstawienie od cyca pewnie już pora najwyższa, bo Rene to zuch-chłop!
          Bartuś odstawił sie sam jak miał pół roku - pamiętam, to takie właśnie dziwne
          uczucie jakiegoś żalu... Szczególnie brakowało mi porannych karmień łóżkowych.
          Ale jeśli trzeba wstać skoro świt do pracy, to na wylegiwanie się z maluszkiem
          u boku nie było już czasu...
          • madziki Re: Gielda - w soboty czy niedziele 29.06.05, 14:56
            Gratulacje odstawienia od cysia Rene. smile)
            Ja podobnie jak Jola już zapomniałam jak się karmi... Wróciłam do pracy jak
            Leszek miał 4,5 miesiąca i stopniowo sam się zaczął odstawiać. Pod koniec były
            już tylko karmienia nocne i poranne, na które brakowało czasu, a synek i tak
            nie zawsze chciał jeść...
            Za to już za niecałe 3 miesiące karmienie zacznie się od nowa, tyle że teraz
            Joasia będzie się przysysać. wink))
            Działeczki i winka też trochę zazdroszczę... Ja niestety nie mogę za dużo
            alkoholu. wink)
    • coronella do Idusi :) 29.06.05, 19:10
      Ja równiez gratuluje odstawienia smile I tak dłuugo go karmiłaś, w niemczech to raczej nie jest popularne. Z tego, co wiem, karmi sie minimum, i przechodzi na butelke. Nie ma to jak polskie mamy smile

      Ja tez karmiłam dominike dość długo, nawet będąc już w 5 miesiącu ciazy. I wspominam to jako koszmar! Sutki wrazliwe, piersi bolace, często karmienie doprowadzało mnie az do mdłosci. Dlatego obce mi jest uczucie żalu, a odczułam wielka ulgę, jak juz na dobre odstawiłam młodą smile

      A tak nawiasem- ja wciąz jeszcze w całości smile) Połozna pojechała, buuu, i teraz juz bez stresu czekamy na pierwsze sygnały.
      • marta.28 Re: coronelli 29.06.05, 21:04
        Życzę ci szybkiego i sprawnego rozdwojenia.

        Ja też młodą powoli odstawiam. Na razie cycyuje już tylko rano o 7 w łóżku.

        Ja nie wiem jak z tą wapienną napewno w piątek mnie nie będzie bo się uczę do
        egzaminu a potem zobaczymy.
        Aga z Magdą zaproponowały mi www.mzz.neostrada.pl/zl/zl25.html bo blisko
        nas. Zobaczymy. Pewno do września to raczej sporadyczne spotkania i głównie na
        powietrzu. Np stawy stefańskiego?
        • anitkashe a ja juz prawie wakacyjnie 29.06.05, 22:18
          Natalka juz zdrowa (tfu, tfu...), my też (tfu, tfu...) i szykujemy walizki. w
          niedzielę wyjazd, pierwsze wakacje natalki (w poprzednie nie wyjeżdzaliśmy)...
          znalazłam ofertę na wakacyjnym forum edziecko. zapowiada się fajnie...

          a my spacerujemy we trójkę, natalka, radek i ja, nadrabiamy zaległości z roku
          szkolnego, radek pracuje na pół gwizdka więc mamy czas dla siebie. ja jestem
          trochę zmęczona naszym małym żywym sreberkiem, mała ma tysiąc pomysłów na
          sekundę... a radek pełen zapału do zabaw z potomstwem...

          madda- mam nadzieję, że Mikołaj już lepiej, ostatnio wszyscy choruj, może i
          dobrze z tym antybiotykiem, my mamy też b. ostrożną p. doktor, ale te natalki
          choróbska ciągnęły się miesiąc i dopiero antybiotyk pomógł...

          coronella - trzymam kciuki !!!!!
          a w ogóle to zazdroszczę i madziki i coronelli, ale ja się uparłam na
          październik (zwłaszcza, że nasi przyjaciele planują slub na 7 października, a
          na ich weselu chcę potańczyć i popić winko...)

          trzymajcie się dziewczyny, ja teraz rzadko na forum, bo spacerujemy no i to mój
          ulubiony sezon na robienie przetworów (mniam), truskawki już przetworzyłam -
          teraz czekam na dalsze dary lata...

          pozdrawiamy - Anita i Natalka
          • idusia_i Re: a ja juz prawie wakacyjnie 29.06.05, 22:28

            Madda- jak tam maly Mikus, zdrowy juz????

            Majkanna-dla mnie ta swiadomosc, ze zakonczenie tego etapu macierzynstwa jest
            nieodwracalne, byla wlasnie najgorsza,
            a jesli chodzi o gielde, to tez wydaje mi sie, ze niedziela jest lepszym na to
            dniem.

            Yessa-René faktycznie zuch-chlop i teraz to juz w ogole na mame uwagi nie zwraca.
            A wineczko bylo za to prze-py-szne. Ach, to leciutkie zakrecenie, swiat w
            lagodniejszych wymiarach, miodzik relaks smile. Dzialka przepiekna, doborowe
            towarzystwo, czegoz trzeba wiecej..

            Madziki- moj za to zawsze chcial jesc….. Musze przyznac sie bez bicia, ze
            dzis, gdy piers (jedna tylko) byla jeszcze przepelniona, skusilam sie za dnia na
            male cycusiowanie-przytulanie. René z checia przystal na propozycje, ale gdy juz
            skonczylismy, zapomnial od reki i nie dopominal sie o drugiego (jak to zazwyczaj
            bywalo).
            A Joasia to jak dlugo bedzie karmiona?

            Coronella - o tak, w Niemczech uznano by mnie za perwesyjna matke i na pewno
            uznano by, ze to dlugie karmienie ma zly wplyw na dziecko.. Gdy wyprowadzalismy
            sie stamtad, René mial 13 miesiecy i juz wtedy tylko nielicznym przyznawalam
            sie, ze synek nadal na cycusiu.
            Alez te Twoje drugie dziecie niechetne do wyjscia. ..No coz, pewnie juz czuje,
            ze nigdy juz nie bedzie mu tak dobrze, jak tuz pod mamy sercem.
            Mnie tam do dzis sie czasem marzy - zanurzyc sie w wodzie i nie wyplywac wink.

            Marta.28- no to milych koncoweczek karmienia.
            Taak, mnie tez sie ostatnio srednio chce w tym cieple jechac taki kawal na
            Wapienna. W ten piatek tez nas nie bedzie, bo spotykamy sie z ciocia René na
            dluugie sniadanko.
            Mysle, ze latem nie bedzie ow zlobek przez nas oblegany..
            A o stawach stefanskiego to jeszcze nie slyszalam, ale jesli sa tam stawy, to
            moje wiercipiectwo zrobi wszytko, zeby sie tam wpakowac.., wiec nie wiem sama ..smile

            Anitka- no to dalej milych spacerkow z rodzinka i pieknych pieknych wakacji!
            No i czekamy na przetwory truskawkowe smile


            ..Pozdrowionka wieczorne.
            • madda71 Re: a ja juz prawie wakacyjnie 29.06.05, 23:04
              dzieki dziewczyny za pamiec smile
              jak na razie nie widze zmian zadnych, kaszle biedaczysko moje az mi go zal sad
              cos usnac dzisiaj nie chcial...moze dlatego,ze wieczorne jedzonko po kapieli
              zawsze tatus obrabial a dzisiaj jestesmy sami. Marcin pojechal kolo 7 rano do
              Jastarnii. wroci jutro pod wieczor na kapanko. pomogl zawiezc graty, kucharza i
              pomoce kuchenne mojemu wujasowi,bo otwiera tam od lipca bar. sam by sie nie
              zabral z tym wszystkim. troche mu /wujkowi/ zazdroszcze znowu ma 2 miechy nad
              morzem...
              no nic...ale za to dzisiaj bede spac z Mikusiem, bo on przyzwyczajony od
              poczatku,ze spi w swoim lozeczku. to pewnie dlatego ,ze nie karmilam piersia. bo
              tak to pewnie zebym nie musiala wstawac w nocy spalibysmy w trojke smile
              • madziki Re: a ja juz prawie wakacyjnie 30.06.05, 08:19
                Mikołajkowi życzę, żaby jak najszybciej mu przeszło, bo widzę, że męczy się
                maleństwo. sad(

                Anitka a może jednak zmienisz plany i nie będziesz czekać do października. wink)
                Życzę udanego wyjazdu wakacyjnego! Troszkę zazdroszczę, bo my w tym roku
                nigdzie nie jedziemy.... sad(

                Idusia co do karmienia Joasi to wszystko zależy od niej, czy będzie chciała
                moje mleczko... Niestety również dość szybko będę musiała wracać do pracy. Na
                drugie dziecko jest zaledwie 2 tygodnie więcej macierzyńskiego, czyli 18
                tygodni. Do tego skorzystam z urlopu wypoczynkowego i do pracy pewnie po nowym
                roku.... sad(

                W piątek nas raczej nie będzie na Wapiennej. Ostatnio czasu brakuje mi na
                wszystko, już prędzej ruszę z małym na jakiś spacerek, chociaż za długo już nie
                daję rady. W ogóle ostatnio większy wysiłek i już zmęczenie, do tego bolący
                brzusio. sad(
                • yessa Re: a ja juz prawie wakacyjnie 30.06.05, 09:08
                  Madziu, oj, uważaj na ten bolący brzuszek, może raz na jakiś czas mogłabyś
                  Lesia "sprzedać" np. mamie - należy Ci się odpoczynek a nie wieczne bieganie za
                  młosdym, schylanie, dźwiganie itp. Ja nie 2w1 a po kilku godzinach po południu
                  mam dość tych ćwiczeń fizycznych, no i intelektualnych też, bo przecież trzeba
                  organizawać jakiś zabawy bo dziecko się nudzi.

                  Anitko - miłych (i zdrowych) wakacji życzę!

                  Mikołajku - wracaj do zdrowia szybciutko bo rodzice (i ciotki forumowe) się
                  martwią!

                  Dorotko - a więc jednak synuś będzie lipcowy... A ja cały czas zapominam się
                  zapytać - wybraliście już imię? Trzymaj się i odezwij jak się zacznie, to będę
                  trzymać kciuki i przesyłać Ci pozytywne fluidki. Oby było krócej jak przy
                  córci...

                  Idusia - na Stawach Stefańskiego jest sporo przestrzeni więc może Rene nie
                  zdążyłby się skąpać... W upalne dni nad wodą jest całkiem przyjemnie.

                  A może dacie się namówić na Lasek Widzewski? Nie ma tu wody ale jest sporo
                  alejek, i lasek i otwarta przestrzeń, dwa place zabaw, w tym ogrodzony tzw.
                  ogródek jordanowski. Jeśli pasuje któreś popłudnie - zapraszam.
                  • dzidek33 Re: a ja juz prawie wakacyjnie 30.06.05, 09:33
                    A my się wybieramy na Wapienną w piatek...Dawno nas tam nie było. Ktoś będzie
                    jeszcze? Paulinka wyjechała na kolonie to troszkę spokojniej pozyjęsmile
                    Wszystkiego dobrego Wam zycze ...I tym podwójnym i tym pojedyńczym mamom...
                    Buziaki i mam nadzieję do zobaczenia
                  • madziki Re: a ja juz prawie wakacyjnie 30.06.05, 10:15
                    Jolu no właśnie akurat teraz nie mam komu "sprzedać" Leszka, bo rodzice
                    wyjechali na 3-tygodniowy wypoczynek nad morzem...
                    Dzisiaj akurat przyjechali załatwić jakieś sprawy dosłownie na jeden dzień i
                    chcą się nacieszyć wnukiem, więc pewnie im go podrzucę, a sama się zmyję...ale
                    nie na długo, bo wieczorem ruszają spowrotem.
                    A męża tradycyjnie nie ma calutkie dnie i wraca jak młody się kąpie i idzie
                    spać...

                    Co do spacerku na Widzewie, to może kiedyś się wybierzemy, ewentualnie na Stawy
                    Stefańskiego...
                    • madziki Re: a ja juz prawie wakacyjnie 30.06.05, 11:26
                      No tak... to już sobie odpoczęłam... Właśnie rodzice zadzwonili do mnie, że
                      ojcice załatwił sprawę i wracają nad morze... A jako, że to on jest
                      najważniejszy, mnie mają nie powiem gdzie... :[[[
                      • agatha61 dziewczyny pomozcie 30.06.05, 20:36
                        szukam poradni laktacyjnej bo moja Maja ma ogromne problemy z cycem -
                        probowalam dac butle ale strasznie sie wscieka - ryczy potwornie zaden smoczek
                        nuk, avent, canpol jej nie odpowiada. juz nie wiem co robic bo zaczela mi
                        minimalnie tylko przybierac, ma 4 miesiace. bylam w CZMP w poradni ale pozal
                        sie Boze.
                        moze macie jakies namiary na kogos albo sprawdona poradnie??
                        Agata i Maja (02032005)
                        • marta.28 Re: dziewczyny pomozcie 30.06.05, 21:09
                          Patrzyłaś tu www.laktacja.pl/problemy/poradnie.html
                          • juropka Re: dziewczyny pomozcie 30.06.05, 22:25
                            Agatko, a byłaś u pediatry z nią? Mówiłaś, że byłyście na szczepieniu i wówczas
                            nie było jeszcze tak źle? Moze warto pojechać do niej? Na pewno Cię uspokoi i
                            wszystko będzie dobrze smile Ja strasznie się denerwowałam przed karmieniem, bo
                            zawsze małej coś nie pasowało i wydawało mi się, że wiecznie głodna a za pare
                            tygodni przybrała, że hej. Najważniejsze, żebyś Ty się uspokoiła i myślała
                            podczas karmienia o małej a nie stresowała się, bo ona wyczuwa Twój nastrój i
                            zaczyna się niepokoić i tak w kółko sad Musisz wierzyć, że wszystko będzie
                            dobrze a małej na pewno nic nie będzie i da sobie radę, może przez te upały też
                            ma swoje humory i apetyt mniejszy?

                            Będziesz jutro na spacerku? Ja będę ok 12, jak masz ochotę to się spotkamy
                            przed Twoim blokiem? Mój numer 0 503 162 484
    • madda71 Re: Łódzkie mamusie !!! 30.06.05, 23:35
      coronella - synek bedzie lipcowy raczek tak jak ja big_grin ...o rany zaraz beda moje
      kolejne urodziny i to nie 18-te sad buuu

      madziki - uwazaj na siebie. wrocisz do pracy po nowym roku, ja tez tak planuje.
      do tego czasu mozemy spacerowac razem. tylko jedno mnie zastanawia: jak ty
      bedziesz chodzic na spacer z dwojeczka?!?

      spotkanie - Stawy Jana i Lasek Widzewski jest strasznie daleko od nas...a co
      myslicie o Botaniku, tam tez ladnie i jest malutki plac zabaw.
      • madziki Re: Łódzkie mamusie !!! 01.07.05, 07:19
        Madda to kiedy te urodzinki??? Do moich jeszcze pół roku. smile))
        Co do spacerków to bardzo chętnie, może przy maleństwie prędzej się zorganizuję
        i regularnie będę chodzić, bo teraz to ciągle gdzieś jeździmy. wink)
        A spacery z dwójeczką... no cóż, Leszek będzie chodził na nóżkach... tylko
        pewnie nie tam gdzie będziemy chcieli. wink)))))
        Botanik jest super, w zeszłym roku nawet kupiłam sobie karnet i dość często
        odwiedzałam go z Leszkiem. smile)
        • k_szymczewska Łódzkie mamusie które rodziły w Koperniku.. 01.07.05, 13:21
          Kobitki kochane, znalazłam dzisiaj wasze forum po tym jak kilkakrotnie
          bezskutecznie szukalam jakiejkolwiek odpowiedzi na moje zapytanie na forum
          eDziecko/ciaza i porod. Alboe nie znalazła się tam żadna łódzka mama albo
          zwyczajnie żadna z tamtejszych łódzkich mam nie poznała tego szpitala od tej strony.
          Bardzo prosze wszystkie mamy, które posiadają jakąkolwiek opinię na temat
          szpitala im. Mikołaja Kopernika, a dokładnie jego oddziału położniczego o
          podzielenie sie nią ze mną. jestem w 29tc i wkroczyłam
          obecnie w etap wybierania bezpiecznego i przyjaznego szpitala na poród, a
          ponieważ wiem, że Kopernik całkiem nieźle prosperuje finansowo i został nie
          tak dawno całkowicie odnowiony, to właśnie ten szpital wybrałam sobie jakby na
          pierwszy ogień.
          Dodam jeszcze, że do Łodzi przeprowadziłam się trzy miesiące temu, więc nawet
          nie mam tutaj możliwości rozpytania się wśród znajowych.

          Będę bardzo wdzieczna za wasze opnie, zarówno pozytywne jak i negatywne.
          Pozdrawiam
          Kasia

          • madda71 Re: Łódzkie mamusie które rodziły w Koperniku.. 01.07.05, 14:43
            ja rodzilam w Koperniku, oprocz porodu lezalam tam jeszcze 3 razy. oddzial jest
            maly, wiec nie ma anonimowosci. polozne i pielegniarki bardzo mile, chociaz
            oczywiscie zawsze znajdzie sie jakas zolza. czysto. lazienki sa w pokojach, ale
            nie dla "duzych brzuchow". dla nich jest wspolna na korytarzu z
            dziwczynami,ktore juz urodzily. glos decydujacy ma tylko ordynator, cala reszta
            lekarzy jest mu podporzadkowana i sie go boi,nikt nie podejmie decyzji bez
            niego. w ogole gosc ma dosc specyficzny humor. slyszalam,ze poloznictwo w
            Koperniku ma byc zamkniete od nowego roku, bo za malo dzieci sie rodzi.
            ja rodzilam w tym szpitalu tylko dlatego,ze pracowala w nim moja mama.
            pielegniarki na oddziale noworodkowym sa niemile, oprocz dwoch kobitek.
            ja pobyt wspominam dobrze, ale nie wiem czy ci go polecac...
            • k_szymczewska Re: Łódzkie mamusie które rodziły w Koperniku.. 01.07.05, 14:55
              Madziu wielkie dzieki za informacje. Co do lekarza to prowadzę ciąże w prywatnym
              gabinecie doktora Rybińskiego - ordynatora ginekologicznego albo polożniczego
              (nie jestem pewna). Jestem z niego bardzo zadowolona, choć jego poczucie humoru
              rzeczywiście czasem przyprawia o dreszcze.

              Jeszcze raz wielkie dzieki i pozdrawiam
              • madda71 Kopernik... 01.07.05, 23:59
                tam jest jeden oddzial ginekologiczno-polozniczy. jak jestes u niego to spoko smile
                chociaz tak naprawde to lekarza przy porodzie nie ma...przychodzi tylko
                popatrzec i na koncu zszyc. wszystko dzieje sie pod okiem poloznej. no chyba ,ze
                jest cesarka.
                doktor Ryba /hihi taka ma ksywke, albo wszyscy mowia Szef-lacznie z personelem/
                jest dobrym fachowcem. wyprowadzil moja siostre i urodzila teraz w maju
                slicznego chlopaczka, a nie miala wielu szans, bo miala usuniety 1 jajnik,a
                drugi ruszony. a z gosciem trzeba umiec rozmawiac i nie brac na powaznie tego co
                mowi, nie obrazac sie ,tylko oddac riposte. bardzo to lubi big_grin
                • k_szymczewska Re: Kopernik... 03.07.05, 07:29
                  No to fajosko! Bardzo mnie podbudowalaś.
                  Bardzo Ci dziekuje i pozdrawiam gorąco Ciebie i Mikołaja.
                  Kasia
    • gogo2 Dziewczyny, gdzie w Łodzi USG ciąży z nagraniem ? 01.07.05, 14:48
      Może któras wie i poda jakieś namiary. Szukam dla mojej bratowej. Tutaj są
      łodzianki, więc mysle, że ktoś mi pomoże
      pozdrawiam
      Gosia
      • madziki Re: Dziewczyny, gdzie w Łodzi USG ciąży z nagrani 01.07.05, 15:14
        Polecam USG u Dudarewicza, doskonały fachowiec, do tego za darmo nagrywa na
        przyniesionej przez siebie kasecie. Do USG genetycznego daje również nagraną
        płytę już od siebie, ale nie wiem czy do normalnego USG też. Cennik, telefon i
        adres są na jego stronie: www.genetyka.hg.pl
        • anitkashe Re: Dziewczyny, gdzie w Łodzi USG ciąży z nagrani 01.07.05, 23:04
          Polecam USG na Radwańskiej (na miejscu można kupić krótką kasetę) - ja byłam
          zadowolona z zabiegu, formy rozmowy z lekarzem, dokładnością... super

          ech, a ja zamiast myśleć co wezmę na wyjazd to siedzę w necie - uzależnienie.
          dziś zrobiliśmy zakupy na wyjazd, jutro jeszcze przetwarzam truskawki i pakuję
          rzeczy

          pozdrawiamy - anita i natalka
          • madda71 Re: Dziewczyny, gdzie w Łodzi USG ciąży z nagrani 02.07.05, 00:01
            ja tez wszystkie usg robilam na Radwanskiej. a doktor Dudarewicz jest chyba juz
            slynny w calej Lodzi big_grin fakt,ze zna sie na rzeczy...
    • yessa Reportaż z Wapiennej. 01.07.05, 23:40
      Dziewczyny, widziałyście materiał Toi? Paweł właśnie przywiózł nagranie od ojca
      (ona ma tę kablówkę).
      Z całości zmontowali (tylko) 5 minut. Szkoda, że tak mało, ale i tak widać i
      nas i nasze dzieciaszki. Zamieścili krótkie wypowiedzi Marty, jej kuzynki,
      Wioli i Pawła. Wszystkie przewijamy się gdzieś w tle, dzieci bawią się
      doskonale (Bartuś np. jest pokazany jak przez moment rąbie zapamiętale klockiem
      w blat stołu czyli robi to co lubi robić najbardziej smile)
      Nagraliśmy ten reportaż na kasecie z USG Bartusiowymi - fajna pamiątka.

      A'propos USG - ja też polecam Dudarewicza...
      • madziki Re: Reportaż z Wapiennej. 02.07.05, 10:53
        Oczywiście oglądałam i też nagrałam, bo Leszek sporo tam się przewijał, ale i
        tak najlepiej wali w pianino. wink))
        • marta.28 Re: Reportaż z Wapiennej. 02.07.05, 15:35
          A JA NIE MAM TOYI I NIE WIDZIAŁAMsad

          Jak któraś mogłaby mi przegrać lub pożyczyć do przegrania to bym była bardzo
          wdzięczna. Tym bardziej, że słyszę o wywiadzie ze mną. Ale ja będę wolna jak
          skowronek dopiero od piatku bo w czwartek mam egzamin i szlaban na rozrywki.
          Niech mi któraś napisze czy może. A może by tak spotkanko popołudniowe może hortex?
          • yessa Re: Reportaż z Wapiennej. 02.07.05, 23:19
            Marta, faktycznie wywiadów z Tobą jest najwięcej - chyba 3 wejścia. Mamy dwa
            magnetowidy więc nie będzie problemu z przegraniem, tylko musimy jakoś umówić
            się z kasetą. Na spotkanko popołudniowe też jestem chętna, odpada tylko środa.
            Ale jeśli w Hortexie to ja raczej bez Bartusia, bo on coś ostatnio marudny
            strasznie i raczej nie dałby posiedzieć spokojnie i pogadać...
            • marta.28 Re: Reportaż z Wapiennej. 04.07.05, 21:20
              Ja mam w czwartek egzamin więc po jestem już każdego dnia do dyspozycji i się
              dostosuję. Miejsce jest obojętne. Jolu kup nową kasetę bo ja w domu mam jakieś
              takie niedobitki i już coś tam nagrane więc i tak bym musiała kupić. Mała usypia
              już bez mamy cycujemy tylko rano, a mąż ją super usypia i kąpie więc wieczory
              mam wolne. Może bez dzieci byłoby fajnie, jakiś ciepły wieczór w ogródku na
              Piotrkowskiej?
              A ja zamiast się uczyć to na forum. Już nie mam siły ale co będzie to będzie i
              tak będę miała wolne do września. HURAAsmile
    • yessa Coronella podwójną mamą !!! 05.07.05, 23:34
      Właśnie dostałam SMS-sa - dziś o 20.10 Dorotka urodziła synka - Pawła
      Mateusza !!!
      • majkanna Re: Coronella podwójną mamą !!! 06.07.05, 11:02
        Gratuluje Dorotko! I zycze wszystkiego najlepszego.
        Ania
        • megan77 Re: Coronella podwójną mamą !!! 06.07.05, 15:28
          GRATULACJE !!!
          Witaj Pawełku !

          Uściski
          Magda i Adaś (16.09.2004)
          • madda71 Re: Coronella podwójną mamą !!! 07.07.05, 00:39
            Gratulacje!!! dla Mamy i malutkiego Pawełka big_grinDDD
            • kajamama Re: Coronella podwójną mamą !!! 07.07.05, 08:50
              Wielkie gratulacje i życzenia wszystkiego dobrego dla całej powiększonej
              Rodzinkismile
      • idusia_i Re: Coronella podwójną mamą !!! 10.07.05, 19:53
        Dorotko, gratuluje synka! Fajnie masz, ze poznasz jak to jest i z dziewusia i z
        chlopaczkiem. Zycze powodzenia i duuzo radosci ze smyka. Pawelku hop hop, ale
        fajnie ze w koncu sie zdecydowales! wink.
        Pozdrawiam wszystkich
        Viola
    • coronella Jestesmy juz w domu ! 10.07.05, 21:03
      Dzięki Jolu za poinformowanie o narodzinach Pawełka smile A wam dziewczyny dzięki za miłe słowa smile)
      Dzisiaj wróciliśmy do domu. Niestety, mały dostawał antybiotyk.
      Ale już cali, zdrowi i szczęśliwi cieszymy sie sobą. Pierwszy spacer tez już zaliczony.
      Dominika bardzo się cieszy, aż za bardzo, wciaz chce dzidzie całować, przytulać, ściskać myć, nawet swojego kochanego cycusia oddała !! Niesamowite!

      Przed nami pierwsza noc, trzymajcie kciuki!
      • majkanna Re: Jestesmy juz w domu ! 10.07.05, 21:38
        Ale masz wspaniala coreczke, oddala kochanego cyca! Nie moge uwierzyc. Ucaluj
        Pawelka i Dominisie, taka wspanialomyslna!
        Pozdrawiam
        Ania
      • idusia_i Re: Jestesmy juz w domu ! 11.07.05, 06:51
        To naprawde super, ze Dominika taka szczesliwa z braciszka. No a ze cycusia
        oddala to juz przechodzi wszelka wspanialomyslnosc smile. ..No i jak tam pierwsza
        nocka minela? Z Pawelkiem wszystko dobrze, dlaczego podali mu antybiotyk?!

        Madda, ja tez chetnie spotkalabym sie ktoregos popoludnia z wieksza grupka.
        Moze i Dorotka pokazalaby nam Pawelka??? smile
    • madda71 moze znowu sie spotkamy? 11.07.05, 01:25
      czy nie bedzie juz jakiegos spotkania , najlepiej na powietrzu ? Zdrowie,
      Botanik?? bo ja wyjezdzam na poczatku sierpnia... a chetnie bym sie z Wami
      spotkala znowu na zywo big_grin
    • coronella Re: Łódzkie mamusie !!! 11.07.05, 11:47
      my na razie wychodzimy na krótko, ale za jakiś tydzien zaczniemy normalne spacerki, wtedy chętnie podjade na spotkanie smile

      Noc minela rewelacyjnie. Mały spał obok naszego łóżka (które zajmujemy w trójkę smile ) w swojej gondoli, pojadł ze 2 razy i przespał do 10 rano. Potem sniadanko i dalej drzemka, spi nadal smile Duzo spi, prawie cały czas.

      Antybiotk dostał, bo miał sporo podwyzszone leukocyty, które świadczą o jakiejś infekcji. Prawdopodobnie coś działo sie z łożyskiem. Podali osłonowo, najsłabszy, najłagodniejszy. Bali się, że może się coś z tego rozwinąć, zaatakować, wtedy będzie trzeba juz leczyc na całego.
      Dominika też tak miała, widocznie taki juz mój urok. Nie potrafię uchronić dzieci, ale tez i nie mam na to wpływu.
      • anitkashe Re: Łódzkie mamusie !!! 14.07.05, 12:53
        hej dziewuszki,
        Dorotka super, że już jest was więcej - całuski dla Pawełka

        a my już wróciliśmy z kazimierza, było cuuuudownie, jedziemy tam jesienia i
        zima na weekend, a za rok z przyjaciólmi wynajmiemy całą
        chatę !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! natalka bawiła się z kolezankami i kolegami,
        karmiła kozy i króliki, zwiedzała kazimierz i jaaadła ogromne ilości jedzenia
        (nawet kiełbaskę z ogniska), a my po urlopie z nia szykujemy się na samotny
        wypad nad morze (musimy od niej odpocząć - dała nam w kość, ma bardzo duże
        pokłady energii i tysiąc pomysłow na sekundę)... na spacerki jesteśmy chętne,
        co z wapienną latem ??? całuski dla wszystkich - anita i natalka
    • madda71 pewnie przerwa wakacyjna 14.07.05, 22:22
      witajcie z powrotem smile
      cos tu zapanowala cisza i spokoj, dziewczyny pewnie powyjezdzaly smile
      proponowalam spotkanie pare postow wyzej, ale nic sie nie dzieje. a z Wapienna
      nie mam pojecia czy ktos tam zaglada, moze za cieplo jest.
      • madziki Re: pewnie przerwa wakacyjna 15.07.05, 11:32
        Nie odzywałam się, bo byłam w niezbyt dobrej formie. Już wróciłam do zdrowia,
        ale dość porządnie mnie złamało tym razem... sad(
        Teraz z kolei mamy problemy z kolejnymi kociaczkami, które urodziły się w
        niedzielę. Najmniejszy tyciutki kocurek nie przeżył już pierwszej nocy mimo
        naszych starań... a teraz walczymy o życie kotki, która urodziła się
        największa, ale widać była dosyć słaba... Siedzimy przy niej dzień i noc,
        podgrzewamy i karmimy... a na początku musieliśmy nauczyć się podawać zastrzyki
        z glukozy... Tak więc w chwili obecnej nie mogę wyjść z domu na dłużej niż 2
        godzinki. Kicia niestety nadal nie potrafi sama znaleźć cysia u mamy i ciągnąć
        skutecznie. sad(
        Leszek na kilka dni pojechał do stęsknionej babci i ją zamęcza. wink) Dzisiaj
        muszę go odebrać...
        • madda71 Re: pewnie przerwa wakacyjna 15.07.05, 22:53
          oj fajnie ,ze sie odezwalas, bo juz zaczelam sie martwic ,ze cos sie stalo smile
          jak juz wszystko bedzie ok z kotkami i Ty sie bedziesz dobrze czula, to daj znac
          a wpadniemy do Was smile jestem do konca lipca w Łodzi, pozniej jedziemy na 2
          tygodnie w okolice Borek.
    • marta.28 Re: Łódzkie mamusie !!! 18.07.05, 18:51
      Ciekawe coo się z wami dzieje. Ja uczyłam się do egzaminu, który na szczęście
      zdałam więc został mi już 1 we wrześniu no i w związku z tym szaleję.
      Mam propozycję spotkanka na basenie w Nowej Gdynismile Co wy na to? W czwartek ma
      padać. Do godziny 16 wejście 10 zł/h. Dzieci do 3 lat gratis.

      Czy któraś była w Borkach na zalewem Sulejowskim. Co o tym miejscu myślicie?
      www.borki.pl/glowna.html
      • madda71 Re: Łódzkie mamusie !!! 18.07.05, 23:03
        w Borkach bylam dawno temu, kiedy jeszcze bylismy na studiach...fajnie bylo,
        teraz z pewnoscia jest jeszcze lepiej, bo sie napewno pozmienialo...
        a ja jade w ostatni weekend lipca na 2 tygodnie w okolice Borek razem z moja
        siostra i jej dzidzia /z maja jest/. odpoczniemy od mezow hehe chociaz ja sie
        zastanawiam jak wytrzymam z Marta /siostra/ i czy przypadkiem nie zamienilam
        siekierki na kijekbig_grin
        ale bedzie fajnie, caly dom na wsi tylko dla nas/wlascicielka wyjezdza w cieple
        kraje i mamy podlewac kwiatki/, dwoje malych dzieci, bez TV /bo tam nie ma
        telewizora (!)/, radio odbiera tylko "spokojne melodie" - czy jakos tak i radio
        maryja !! ubaw po pachy...chyba trzeba jakies kasety ze soba zabrac, chociaz nie
        wiem czy magnetofon dziala, bo zapomnialam sie zapytac.
        no nic...mam nadzieje,ze odpoczne i nie zwariuje. jak jeden przestaje plakac,to
        zaczyna drugi 8-/
    • marta.28 Pewno wszystkie na wakacjach???? 21.07.05, 10:19
      Nie odezwałyście się hasło basen dzisiaj, pewno nikomu się nie chce.
      A samej też nie chce mi się jechać.
      Taki ponury dzień, no zupełnie nic się nie chce robić. No może tylko spać.
      Dziewczyny co tam u was słychać. Madzik jak tam Joasia ile już waży?
      Wstawiłam nowe zdjęcia na zobaczciesmile Zapraszam
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=24357058&v=2&s=0
      • madziki Re: Pewno wszystkie na wakacjach???? 21.07.05, 12:28
        Oj myślałam o basenie, ale jakoś siebie tam nie widzę. Nawet nie wiem, czy
        zmieściłabym się w jakikolwiek kostium.
        Ostatnio jestem jakoś nie w formie. Wszystko mnie boli...
        Do tego wzięliśmy się w końcu za małe przemeblowanie sypialnie, żeby zrobić
        spanko dla Leszka, a łóżeczko zostawić Joasi... Będziemy chodzić po suficie,
        ale to już drobiazg... wink)
        Niestety nie wiem ile waży moja laleczka, bo ginek robi mi tylko ogólne
        poglądowe USG bez pomiarów, a w ramach oszczędności nie wybieram się na
        dodatkowe pełne USG. Kupię za to materac Leszkowi...
        • madda71 Re: Pewno wszystkie na wakacjach???? 21.07.05, 12:53
          basen bardzo fajnie, tylko za daleko dla mnie. bym musiala angazowac meza, a on
          raz jest w domu, raz go nie ma...poza tym mam takie postanowienie,ze od wrzesnia
          zaczne chodzic z Mikołajem na basen dla niemowlakow do Wodnisia. teraz maja
          przerwe wakacyjna, ruszaja od wrzesnia.
          dzisiaj bylismy z malym w Korczaku u okulisty. mial biedak robione sadowanie
          oczka. po raz drugi zreszta, bo w 3 m-cu tez sprawdzali i bylo drozne. zobaczymy
          czy to cos dalo, moze wreszcie przestanie mu lzawic. sama okulistka nie byla
          pewna czy ta sonda byla potrzebna. zobaczymy. strasznie plakal sad

          tez zamiescilam wczoraj nowe fotki, z okazji ukonczenia 5-go miesiaca. no teraz
          ma 5,5 wiec troche z opoznieniemsmile rety! jeszcze chwila i bedziemy miec POŁ
          ROCZKU!!!!!!!!!
          • marta.28 Re: Pewno wszystkie na wakacjach???? 21.07.05, 21:48
            Madda71 a w jakiej dzielnicy mieszkasz.
            Może tu byłoby ci bliżej
            virgo.wsinf.edu.pl/~angel/main.php?wid=617274796b756c&secid=2&PHPSESSID=80b7102d4dd1d120baa8e5cac1d7622d
            • madda71 plywanie,masaze i aerobik 21.07.05, 23:00
              jakies 4 lata temu mialabym tam rzut beretem, bo mieszkalam na Paderewskiego.
              teraz juz nie smile przeprowadzilismy sie na Koziny. do Wodnisia zdecydowanie
              blizej no i prowadza tam zajecia specjalnie dla niemowlakow.
              ogladajac ta polecona strone przez ciebie troche sie rozmarzylam...bo tam jest
              masaz, a ja jeszcze w zyciu nie bylam na profesjonalnym. to musi byc cudowne
              uczucie big_grin ale nie podali cen! napisane ze do uzgodnienia. i kurde myslalam o
              jakims aerobiku...bo tu chuda jestem a brzuch mi wystaje hihi. probowalam robic
              brzuszki, ale jak nie mam nad soba bata to mi sie nie chce...
              • marta.28 Re: plywanie,masaze i aerobik 22.07.05, 21:40
                My z Oleńką chodzilismy jak skończyła 3 miesiące na basen, co niedziela na 9
                rano do Nowej Gdyni. Musieliśmy wyjść z domu o 8.15
                No i były właśnie tam te specjalne zajęcia i nawet chyba te same instruktorki.
                Ponieważ chodziłam razem z mężem to oboje mogliśmy razem uczestniczyć w
                zajęciach. Dlatego teraz tak nas ciągnie na ten basen. No i w N.G. też mają wodę
                ozonowaną a na Rzgowskiej już nie. Od wrześnie pewno znowu się zapiszemy.
      • aga_nadia Wakacje wakacjami a żłobek??? 25.07.05, 09:06
        Witam dziewczyny smile)) Pomóżcie!
        Muszę poszukać od września żłobka dla Nadii i nie wiem jaki w Łodzi jest godny
        polecenia??? Może macie jakiś pogląd na to? Nadia, na szczęście lubi bawić się
        z dziećmi i, mam nadzieję, że to pomoże Jej zaadoptować się do nowych
        warunków...
    • marta.28 Re: Łódzkie mamusie !!! 27.07.05, 21:18
      Wyjeżdzam na wakacje do 7 sierpnia na Wawrzkowiznę koło Belchatowa. Może jeszcze
      jakaś mam się skusi. No niech ten wątek aż tak mocnie nie spadasmile
      • madda71 Re: Łódzkie mamusie !!! 28.07.05, 22:14
        chyba trzeba poczekac zeby watek ruszyl znowu "z kopyta"...
        Marta - nawet ja odpadne, bo wyjezdzam w niedziele (31/07) na 2 tygodnie big_grin
        ale jak tylko wroce napewno dorwe sie do kompa...bo tyle bede bez, ze sama sie
        zastanawiam jak to wytrzymam hihibig_grin
        pozdrawiam.
        • madziki Re: Łódzkie mamusie !!! 29.07.05, 12:32
          Madziu udanego wyjazdu życzę i trochę zazdroszczę. smile)
          Ja sporadycznie zaglądam tu ostatnio, bo czasu brakuje na wszystko. Chcemy
          ruszyć w tym roku z budową, a to wymaga trochę jeżdżenia i załatwiania
          papierków...
      • madziki Re: Łódzkie mamusie !!! 29.07.05, 12:33
        Marta również życzę udanego wyjazdu. smile) Chętnie bym się skusiła, ale to
        niewykonalne w moim przypadku niestety...
        • marta.28 Re: Łódzkie mamusie !!! 29.07.05, 13:02
          A ja i tak zapraszam wszystkie mamy na Wawrzkowiznę
          www.wawrzkowizna.com.pl/prezentacja.htm

          Dzisiaj w Dzienniku przeczytałam, że w Zalewie Sulejowskim Sinice. Dobrze, że
          nie jadę do Borkówsmile
          Na Wawrzkowiźnie na razie można się jeszcze kąpać i mam nadzieję że tak już
          zostanie. A jak nie to jest tam wiele innych atrakcji.

          Do zobaczenia za tydzieńsmile)
          • madda71 do uslyszenia za 2 tygodnie :D 30.07.05, 00:57
            trzymaj sie Madziki, jak wroce masz byc jeszcze w calosci, i zeby wam sie udalo
            wszystko pozalatwiac, bo wyobrazam sobie jak to w naszym kraju wyglada...
            marta28 udanych wakacji!
            papa
    • madziki Podciągam.. 05.08.05, 08:50
      Podciągam wąteczek, bo coś spada ostatnio... wszyscy na wakacjach chyba... no
      oprócz mnie rzecz jasna. wink)
      • coronella Zdjęcia moich dzieci :)) 05.08.05, 17:00
        Ja tez nie na wakacjach sad I z powodu kolek syneczka, który dzisiaj kończy miesiąc smile chyba nigdzie nie pojedziemy sad

        Pochwalę się moimi pociechami

        foto.onet.pl/albumy/album.html?id=42150&q=dpinek&k=2
        • megan77 Re: Zdjęcia moich dzieci :)) 07.08.05, 22:40
          Witaj Dorotko

          Jestem między 1 wyjazdem a 2 więc tu zaglądam.
          Jakie piękne te Twoje skarby !!!
          I jak ten czas leci ! Przed chwilą w brzuszku i już taki duży synek na świecie.

          A mój Adaś właśnie zaczął chodzić ! 10 miesięcy i już go muszę ganiać !

          Ściskam wszystkich mocno
          Magda i Adaś(16.09.2004)
        • yessa Re: Zdjęcia moich dzieci :)) 10.08.05, 22:24
          Dorotko, śliczne zdjątka ślicznych dzieciaszków smile)

          A my juz po wakacjach - właśnie się odmeldowuję. To pierwsze wakacje Bartusia.
          Był bardzo dzielny i (prawie smile) grzeczny. Wszystko mu sie podobało. Aż miło
          patrzeć jak takie małe dziecko chłonie świat. A morzem był zachwycony. I wcale
          sie nie bał.
          Na razie tak króciutko - jak tylko znajdę chwilke czasu przygotuję jakieś
          zdjęcia i napiszę coś więcej.
          Pozdrawiam
    • marta.28 W przelocie:) 08.08.05, 12:12
      Wpadłam do domu na małą przepierkę i dalej w drogę.
      Cornella zdjęcia super, aż mi się zamarzyłosmile Czekamy na dalszesmile))

      Zamieściłam na zobaczcie nowe zdjęcia. Na naszej stronie mam opóźnienie bo mąż
      nie ma czasu jej zaktualizować na serwerze a już m u wszystko przygotowałamsad
      może dzisiaj ale nie obiecuję.

      Buziakismile
      • coronella co z wapienna? 11.08.05, 13:12
        Widze, ze sezon wakacyjny w pelni.
        Jolu, dzieki za kartke! Wlasnie sie zastanawialam, gdzie wybyliscie.
        Inne mamy tez na wakacjach smile) My na razie w domu. Pawelek jest jeszcze za maly na zbyt dluga droge w foteliku. Jest wrazliwszy niz dominika na zmiane otoczenia, i nie chce go stresowac. Moze we wrzesniu?

        Czy na wapiennej cos dziala? zapisalam dominike do zlobka na osiedlu, ale ona nie chce tu chodzic, chce na wapienna! smile
        • madda71 jestem z powrotem:) 14.08.05, 22:22
          hejbig_grin
          juz jestem z powrotem, 2 tygodnie minely. bylo fajnie, nawet nie bylo duzo
          zgrzytow miedzy mna a moja siostra uncertain pogoda troche nie dopisala...
          coronella - jejku czlowiek wyjezdza na chwile a synus ma juz m-c! smile)
    • yessa Zdjęcia wakacyjne i nie tylko 17.08.05, 08:35
      Zapraszam na stronkę internetową Bartusia.

      Mężuś się sprężył i już są tam fotki z wakacji:

      mail.widzew.net/~ppn/wakacje-01.html

      Dodatkowe komentarze w Kronice Bartusia:

      mail.widzew.net/~ppn/kronika-07-05.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka