29.07.06, 16:21
mój synek tak od 2 tyg w nocy głównie nad raniem charczy jakby miał
zalegającą flegmę lub zatkany nosek i chyba przez to spi niespokojnie,
Zauważyłam,że ciężko mu się wtedy oddycha, z noska mu nic nie cieknie, w
dzień też mu się zdarza "zacharczyc", tak sobie myślę że to może by sapka.
Czy któraś z Was ma podobny problem i jak z tym się walczy, no i czy to
niebezpieczne??? O Matko bezprzerwy jakieś problemy...
Obserwuj wątek
    • aniatomek3 Re: sapka? 29.07.06, 16:29
      mój Michałek hraczy ale on ma wiotkość krtani, i czasem charczy jak ma coś w
      nosie. Zawsze przed snem czyszczę mu nosek wodą morską i używam fidy - pomaga
      miej chrczy jak ma czysto. O sapce to niestety nic nie wiem.
      I tak to jest że zawsze człowiek coś do zmartwiennia sobie znajdzie lub wymyśli.
      Pozdrawiam
      Ania

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka