01.06.07, 22:25
czy zauwazylyscie zainteresowanie malucha tv? Kiedy karmie albo ja po prostu
trzymam i w zasiegu wzroku jest telewizor to mala cwaniara zaczyna sie tak
obkrecac i wyginac aby tylko zobaczyc co na ekranie. Tez tak macie?
Obserwuj wątek
    • anntenka teżtak mamy :))) /nt 01.06.07, 22:27

    • babymammoth Re: tivi 01.06.07, 22:32
      ja nie mam tv, ale mala jak widzi ekran komputera to nie moze oderwac wzroku,
      zreszta podobnie interesuja ja kolorowe czasopisma, i juz nawet probuje
      przewracac strony smile!!!
    • buska_77 Re: tivi 01.06.07, 22:45
      O tak,Antek ma ogromna radoche z telewizora,gada do niego,smieje sie w glos.
      Ogolnie nie pozwalam mu ogladac,jakkolwiek by to nie brzmialo przy jego
      wieku,ale...jak potrzebuje zrobic cos natychmiast,a on niczym innym nie da sie
      zajac,to niestety wlaczam mu telewizorsad
      Czuje sie wtedy baaardzo zla matka sad(((
    • mamaolka07 my też 02.06.07, 09:47
      Ja ąartuję, że synek wdał się w tatę. Czasami jak się wpatruję w obraz z TV to
      się uśmiecha. Mam nadzieję, że takie "oglądanie" nie jest szkodliwe...
    • rengur Re: tivi 02.06.07, 13:03
      Moja wczoraj gadała do pana z dziennika smile i w ogóle TV uwielbia
      • bozenas4 Re: tivi 02.06.07, 14:22
        Moja też zrobi wszystko żeby tylko zobaczyć co w telewizorkusmile
        • karina.82 Re: tivi 02.06.07, 14:34
          U mnie to samo, ale staram sie jak moge nie pokazywac. Zauwazylam ze wylaczony
          telewizor tez dziala, gdy ja robie cos w tym samym pokoju to cos tam sie w nim
          odbija i maly daje sie nabrac hihi!
    • polka_80 identycznie 02.06.07, 17:47
      aż się boje ze wykreci sobie kark smile
    • my_cha1 ło matko, i to jak!!! 02.06.07, 19:49
      czasem potrafi głowę tak wykręcić, że aż strach
      generalnie staram się, by nie oglądał tv, ale czasem zerka jak my coś oglądamy
      i bardzo mu się to podoba sad
    • matylda07 Re: tivi 05.06.07, 10:31
      oj tak, wczoraj nawet usadziłam ja w bujaku z dala od tv, włączyłam bajkę
      Pocahontas, była szczęśliwa a ja mogłam ugotować obiad. Wiem, ze moze to pójście
      na łatwiznę, ale przeciez gdy włączam jej np. karuzelkę to też po to, zeby mieć
      chwilkę dla siebie. Dzięki temu też poznaje różne odgłosy, kolory, może uczy się
      łączyć je z postaciami na ekranie...tak sobie tłumaczę...smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka