Dodaj do ulubionych

Usypianie metodą z książki "Uśnij wreszcie"

07.08.07, 15:14
Chciałabym zacząc stosowac ta metode ponieważ moj szesciomiesięczny maluch
przyzwyczaił sie zasypiac tylko przy mojej piersi a także w nocy budzi się
kilka razy. Do pierwszej nocnej pobudki spi u siebie w łóżeczku a poziej go
przenosze do siebie i spi z nami do rana. Bardzo chciałabym to zmienic. Mam
jednak problem poniewaz mały ssie takze smoczek i jak sie obudzi w nocy i nie
ma go w buzi to i tak musze wstac i mu go włożyc do buzi. Nie wiem jak mam go
ozwyczaic od tego budzienia nocnego. Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • krystynacr Re: Usypianie metodą z książki "Uśnij wreszcie" 07.08.07, 17:22
      Jakbym czytała o moim Jasiu, wygląda to dokładnie tak samo, z dokładnością do
      tego, że Jasiulek nie używa smoka, budzi się tylko na cyca. Może tylko to nie
      jest dobre słowo - średnio co 2 godziny, więc po 1ej pobudce zostaje z nami w
      łóżku wink A jaka jest ta metoda?
      • maykaf Re: Usypianie metodą z książki "Uśnij wreszcie" 07.08.07, 18:49
        Moim zdaniem troche drastyczna. Należy dziecko po kąpaniu i nakarmieniu i
        krótkiej zabawie położyć do łóżeczka np z pieluszka, maskotką i zostawić samo.
        Nastepnie jesli zacznie płakać można podejsc do łóżczka lecz nie mozna dziecka
        dotykac, można jedynie przez 30 sek do niego przemawiac. Do dziecka podchodzi
        sie w odstepach czasowych , najpierw po minucie pozniej po 3 pożniej po 5. W
        nocy jesli sie zbudzi to nie dawac mu piersi tylko wykonac to samo. Moja kuzynka
        probowała ta metoda oduczyć córeczkę wstawac w nocy i jej sie to udało. Za
        pierwszym razem mała płakała w nocy 1,5 godziny a nastepna przespała całą do rana.
        Tak to mniej wiecej wszystko wyglada. Taka jestem zła na siebie ze Maksia nie
        nauczyłam wczesniej tego wszystkiego. Tłumacze sobie ze to moje pierwsze dziecko
        i nie musiałam tego wszystkiego wiedziec Pozdrawiam
        • krystynacr Re: Usypianie metodą z książki "Uśnij wreszcie" 08.08.07, 08:59
          Dzięki za informację smile Rzeczywiście mocno drastyczna. Do mnie nie przemawia -
          zwłaszcza ten zakaz dotyku...
          • maria_ach Re: Usypianie metodą z książki "Uśnij wreszcie" 10.08.07, 12:14
            właśnie od wczoraj borykam się z tą metodą. Mój Jaś robi dokładnie to samo - w
            dzień zasypia wyłącznie przy piersi, poza wieczornym pójściem spać - tu zawsze
            zasypia sam i całą noc śpi w swoim łóżeczku ale budzi się 4 do 5 razu w nocy sad
            oczywiście na karmienie.
            Dlatego przeczytałam 'Uśnij wreszcie', 'Język niemowląt' - rozdział o spaniu i
            jestem w trakcie lektury 'Każde dziecko może nauczyć się spać'. Od wczoraj
            oduczam Jasia zasypiania w dzień przy piersi(metodą z uśnij wreszcie), potem
            zabiorę się za noce. Muszę powiedzieć, że nauka jakoś nam wychodzi. Pierwszy raz
            zasnął po 27 minutach a już następny raz po 10 minutach. Ponoć najważniejsze to
            spokój i opanowanie rodzica i żelazna konsekwencja. Ufff - zawsze tak robię
            kiedy już zaśnie bo strasznie to stresujące. Trzymam kciuki za inne mamy
            odzwyczajające dzieci od złych nawyków. Pamiętajcie, nie jesteśmy same smile

            acha, gdyby ktoś szukał to 'Uśnij wreszcie' jest na tej stronie:
            vanilka.republika.pl/usnij.htm
            • maria_ach Re: Usypianie metodą z książki "Uśnij wreszcie" 10.08.07, 13:31
              ps. z ostatniej chwili, Jaś zasnął w ciągu 4 minut smile bez piersi, bez kołysania,
              po prostu w łóżeczku smile
            • nhania Re: Usypianie metodą z książki "Uśnij wreszcie" 12.08.07, 17:27
              hmmm ja od kilku dni też marze o tym zeby Antosie odzwyczaić zasypiania na
              rekach . udało mi sie ze w dzien zasypia w wózku (później wywoze ja na balkon i
              tam śpi) ale musze ja trzymac za reke i ciagle jeszcze marudzi sad ale
              ptrzynajmniej nie musze jej juz nosić na rekach
              masz moze 'Każde dziecko może nauczyć się spać' i 'Język niemowląt' w wersji
              multimedialnej wink jesli tak to poprosze prześlij mi na gazetowego wink moze i ja
              sie naucze i naucze córeczkę
    • buska_77 Re: Usypianie metodą z książki "Uśnij wreszcie" 10.08.07, 12:39
      Ja sprobowalam nauczyc zasypiac moje dziecko ta metoda 3 m-ce temu i
      po 10 minutach zrezygnowalam...
      Wiem,ze to na przyszlosc procentuje,ale jakos tak nie mam sumienia
      patrzec jak On sie "meczy" uncertain
      Narazie zasypia na rekach (tyko moich)i jest mi z tym
      cudownie smile,ale nie wiem jak dlugo tak bedzie,bo Antos wazy 8500 a
      i moj kregoslup protestuje smile
    • nhania maria_ach 14.08.07, 08:22
      możesz wysłać mi na gzetowego te książki? ja mam uśnij wreszcie, ale chciałabym
      "skonsultować" to z innymi pozycjami.
      z góry dziekuje
      • maria_ach Re: maria_ach 14.08.07, 20:09
        Każede dziecko... zaraz wyślę, Język za to mam w wersji tradycyjnej czyli
        książkę. Spróbuj poszukać w necie smile
    • nhania dzieła!! 16.08.07, 11:43
      moja córka pierwszego dnia krzyczała 24 minyuty a juz nastepnego tylko 5!!!!
      jestem w szoku i ślicznie śpi wink
      • krystynacr Do nhania 16.08.07, 18:34
        Nhania, a usypiałaś tą metodą z uśnij wreszcie? Czy ta z "Każde dziecko ..."
        jest jakaś inna? Jeśli tak, to czy możesz mi wysłać tą pozycję na gazetowego
        maila? Z góry wielkie thanks smile
        • nhania Re: Do krystynacr 17.08.07, 09:42
          ja usypiałam z uśnij wreszcie
          ale mam obie którą ci wysłać ?
    • ankaa22 A czy ktoś próbował sposoby Tracy Hogg? 16.08.07, 13:32
      Z "Języka niemowląt? Bo ja też chciałabym nauczyć moje dziecko zasypiać, tylko
      że chyba nie dam rady metodą z "Uśnij wreszcie" uncertain Tracy wydaje mi się jakaś
      taka bardziej ludzka, tylko chciałabym wiedzieć, czy działa. To jak, próbował ktoś?
      • gocha_sz Re: A czy ktoś próbował sposoby Tracy Hogg? 16.08.07, 22:43
        U nas metody Tracy pomogły ustalić plan dnia, tak, że od początku
        było przewijanie, karmienie, zabawa spanie (samodzielne zasypianie,
        ewentualnie głaskanie po główce). Teraz wygląda to troszkę inaczej,
        Emilka nie śpi tyle razy w ciągu dnia, a i przewijanie jest
        uzależnione od jej trawienia (które ma szybkiesmile. Ale nadal staramy
        się trzymć schematu jedzonko, zabawa... i potem drzemka. Nawet nocne
        zasypianie jest bez butli. Niewyspana byłam tylko kilka razy, jak
        zaniedbałam nasz rytm dnia. Wrócił ład, wróciło długie spaniesmile
    • maria_ach Re: Usypianie metodą z książki "Uśnij wreszcie" 21.08.07, 09:04
      znów muszę się pochwalić (a to specjalnie dla tych mam, które się łatwo poddają,
      żeby nie rezygnowały): trzeci dzień w pięknie usypiającym Jasiem tzn. bez
      marudzenia i płaczu. Po prostu - się nauczył smile HURA!
    • matylda07 Sorry że stary wątek podnoszę, ale 04.09.07, 19:41
      jeśli maci "uśnij wreszcie" baaardzo proszę o przesłanie na gazetowego. Z góry
      wielki dzięki
      • matylda07 Już znalazłam!!! 04.09.07, 19:47
        w gorącej wodzie jestem kąpana. Wybaczcie wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka