liberata 04.02.08, 21:52 Moja córka ma 5 lat i przez cały czas gada. Czy istnieją jakieś milczki w tym wieku? Czy gadające dzieci zamieniają się w skryte nastolatki, czy to gadulstwo zostaje im na całe życie? Jakie są wasze doświadczenia? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lila1974 Re: Gaduły 04.02.08, 22:42 Gadalam chyba już na porodówce ... nie pocieszyłam? Odpowiedz Link Zgłoś
liberata Re: Gaduły 04.02.08, 23:28 Bardzo mnie pocieszyłyście, bo ja właśnie boję się nastolatki zamkniętej w sobie, za zamkniętymi drzwiami, z którą nie można zwyczajnie, po babsku pogadać. Odpowiedz Link Zgłoś
lila1974 Ale ale 04.02.08, 23:37 liberta Ty sobie nie myśl, że jak ona jest gadułą, to Ty tak automatycznie będziesz z nią mialą wspólny język - nie ma tak łątwo. Nie mam jeszcze nastolatki, więc może się nie powinnam wypowiadać, ale się wypowiem jako była nastolatka - żeby się cłżowiekowi chciało zwierzać, to musi mieć 100% zaufania i 0% obawy, że matka wyciagnie coś przeciwko córce, wyśmieje czy zacznie umoralniająco przynudzać. Bądź mamą z wyobraźnią, to się dogadacie Odpowiedz Link Zgłoś
liberata Re: Ale ale 05.02.08, 00:02 Oczywiście masz rację. Ale jeśli będzie ogólnie otwarta/rozgadana, to chociaż koleżance albo siostrze się zwierzy i już jej będzie łatwiej. Nawet najlepszej mamie nie wszystko chce się opowiadać. Moja mama jest bardzo wesołą osobą i jako nastolatka lubiłam z nią porozmawiać o NIEKTóRYCH rzeczach. Odpowiedz Link Zgłoś
mama303 Re: Ale ale 05.02.08, 09:19 liberata napisała: > Oczywiście masz rację. Ale jeśli będzie ogólnie otwarta/rozgadana, > to chociaż koleżance albo siostrze się zwierzy i już jej będzie > łatwiej. Tez mam straszna gadułę, do tego bez oporów zaczepiającą innych. Czasem to bywa męczące ale ogólnie cieszę się że ona na bieżąco artykuuje to co pomyśli. Mam nadzieję że ta otwartość sie nie zmieni Odpowiedz Link Zgłoś
moninia2000 Re: Gaduły 05.02.08, 21:12 Uuuuuuuuuj, mama mowi, ze od urodzenia buzia mi sie nie zamykala, a do dzis gadam jak najeta, az sie czasm na tym lapie i wspolczuje rozmowcy Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: Gaduły 05.02.08, 21:45 W żłobku a potem w przedszkolu panie nazywały mnie "Przekupka" albo " Bielicka". Jako że sprawiedliwość istnieje a w przyrodzie musi być równowaga- ich cierpienie nie poszło na marne-mam córkę mega gadułę-większą gadułę ode mnie (nie sądziłam ze to będzie możliwe ) Odpowiedz Link Zgłoś
iberka Re: Gaduły 07.02.08, 19:51 Mój 6 latek gada od zawsze, gaworzenie, zaczepianie ludzi, mówi mówi mówi......cisza jest gdy śpi. Jak nie mówi to śpiewa ;P.....czasami jestem padnieta po całym dniu z tym małym gadułą i marzę o milczku Iza Odpowiedz Link Zgłoś
blue_abeille Re: Gaduły 08.02.08, 13:27 Ja też mam mega gadułę. Ma 4,5 roku. Gada non stop - i bardzo ciężką karą jest zakaz mówienia. Nie wiem po kim ona to ma - jej otwartość przekracza wszelkie granice. Odpowiedz Link Zgłoś
aluc Re: Gaduły 08.02.08, 15:42 ja gadam, moje dzieci gadają, można oszaleć a stary podobno nigdy nie gadał za dużo i tak mu zostało Odpowiedz Link Zgłoś
epreis Re: Gaduły 08.02.08, 16:22 jest gorsza wiadomość- to cecha dziedziczna, mój ojciec to gaduła, ja jestem gorsza, mój młodszy brat też ma tą świetną cechę że jak katarynka nawija a mój synek zaczął nawijać jak miał 14 miesięcy i do dziś (2,5) nie polepszyło mu się ale jest "gorzej" taka mała papuga trajkotka, czasem marzę by choć na chwilę zamilkł bo raz że gada non stop to dwa że się strasznie mądruje cwaniak Odpowiedz Link Zgłoś
mamamamba Re: Gaduły 08.02.08, 16:27 milczalam do 3 lat ,a potem jak zaczelam gadac.... do teraz nie moge skonczyc.czy to normal..?? ja za normal sie nie uwazam Odpowiedz Link Zgłoś
arozanska Re: Gaduły 12.02.08, 11:02 Witam! Mój synek ma 5,5 lat. Mam wrażenie, że gadał od urodzenia. A teraz ma dodatkowo jakąś koszmarną fazę na gadagadagadanie Non Stop! Bez końca! Pytania, opowieści, ciekawostki. Wieczorem, gdy gadułka już śpi, nawet nie mamy ochoty z mężem rozmawiać ze sobą... Napawamy się ciszą. Sama myśl o rozmawianiu przyprawia nas o mdłości . Niestety następnego ranka zaczyna się wszystko od początku... Pozdrawiam Mamania Odpowiedz Link Zgłoś
marzeka1 Re: Gaduły 12.02.08, 11:08 Młodszy syn ma teraz 9 lat i śmieć mi się chce, gdy pomyślę, jak bardzo się zamartwiałam, że do 3 roku życia nie mówił, skończył 3 lata i nagle z ust zaczął wydobywać się potok słów.Mówi,opowiada,komentuje, dzieli się spostrzeżeniami...aha, gdy przestaje do nas gadać, wiemy, że chory, tak było ostatnio.Złapał anginę i aż dziwne wydało nam się jego milczenia.Ale już nadrabia Odpowiedz Link Zgłoś
ib_k Re: Gaduły 12.02.08, 11:15 Myślę żę lepsze gadulstwo niż milczenie Poza tym dzieci chodzące do przedszkola lub szkoly muszą wiele godzin siedzieć w ciszy, pozwólmy im wygadać się po powrocie do domu! Odpowiedz Link Zgłoś
spacey1 Re: Gaduły 12.02.08, 19:28 Też mam córkę, ma 6 lat. Może nie jest nadmiernie gadatliwa, ale wiesz co? Wolę, aby nie przeistoczyła się w milczącą nastolatkę. W tym wieku skrytość to chyba nienajlepsza cecha, a może być i niebezpieczna. Odpowiedz Link Zgłoś
liberata Re: Gaduły 12.02.08, 22:07 Właśnie o to mi chodzi - żeby tej żwiołowości i spontaniczności nie stłamsić. Odpowiedz Link Zgłoś