fugitive
17.09.03, 13:24
jestem w 35 tg ciąży , do tej pory wszystko było ok, wczoraj byłam u gina i
dowiedziałam się, że mam rozwarcie szyjki na jakiś centymetr. Gin wprawdzie
powiedziała mi, że to normalne u kobiet które rodziły już kiedyś ( to moja
druga ciąża) na jakieś 3- 4 tg przed porodem i mam się nie przejmować, szyjka
jest uformowana i się nie skraca, ale ja i tak się martwię, czy któraś z Was
miała podobna sytuację ? czy rzeczywiście mam się nie przejmować?