Dodaj do ulubionych

Mamy listopadowe :-))

    • kozka76 Re: Mamy listopadowe :-)) 10.06.04, 22:47
      Dawno mnie to nie było, bo nie miałam czasu za dużo pracy. Ale teraz jestem na
      zwolnieniu i wreszcie mam czas na wszystko. Więc jestem w 16 tygodniu i mój
      brzuch widać już od 2 tygodni, niestety w biodrach też trochę przybyło. Wczoraj
      właśnie kupiłam pierwsze ubranko ciążowe, bo w coraz mniej rzeczy się mieszczę.
      Niestety trudno coś fajnego kupić. Większość tych ciuchów to szmaty, a jak
      fajne to drogie jak cholera.
      Zazdroszczę mamom, które już wiedzą czy chłopiec czy dziewczynka. Ja nie mogę
      się już dowiedzieć, chociaż myślę, że to będzie dziewczynka. Poza tym nie mogę
      się doczekać, kiedy poczuję moją dzidzię.
    • biedronka2003 LISTA :):):) 10.06.04, 22:57
      Czesc Dziewczyny smilesmile Musze pouzupelniac te nasza liste smile Prosze "rzuccie"
      okiem czy wszystko sie zgadza. Kilka rzeczy podopisywalam. Jezeli kogos
      pominelam to przepraszam i prosze od razu o przypomnienie co mam dopisac.
      Pozdrawiam Wam bardzo serdecznie!
      *********************************************************************************
      31.10 - 4.11. zosia_bobas - corka Julka 22.09.2002 - Stary Zoliborz Warszawa
      01.11. ulka.m
      02.11. asiorekmi
      02.11. mal_gosia2 - Malgosia - Brodno Warszawa - synek Mateusz 4 latka
      02.11. tasiorek - Basia - Bielany Warszawa
      03.11. aprze - Bielany Warszawa-Bartek (6),Ewelinka (4) *corka Dagmara*
      03.11. bozena73 - Nowy Jork
      03.11. hauck - Sylwia
      03.11. jakasik - Gliwice -1 ciaza
      03.11. nusku1 - Kasia - Sosnowiec - 1 ciaza
      04.11. biedronka2003 - Vancouver, Kanada - syn Mateusz (4)*raczej niespodzianka*
      04.11 lub 8.11. estka22 - Bedzin - 1 ciaza *niespodzianka Filip/Zosia*
      04.11. nitka074 – Gliwice
      04.11. respect_kaja - Bydgoszcz - 1 ciaza
      04.11. wodnik74
      05.11. czupurek3 - Piatkow Poznan - synek Tymek 20.04.2003
      05-10.11 nesla
      05.11. poziom_ka - 25 lat - - 1 ciaza
      06.11. nadusia
      07.11. bdominika
      07.11. misia126 - Monika - okolice Warszawy - 1 ciaza
      08.11. azetka74 - Aga – Krakow
      08.11. justyna-8 - Justyna - Olsztyn - 1 ciaza *Antos/Ula*
      09-10.11. atlantis75 - Olsztyn - 1 ciaza
      09.11. synovia
      11.11. higa - Warszawa/Otwock juz niedlugo smile
      11.11. martusia_74
      12.11. gabis77 - Gabrysia - Lodz - 1 ciaza
      12.11. katroz - Kasia - synek 15 miesiecy
      12.11. olagruca
      13.11. myszka_80 - Lodz - 1 ciaza *Kornel/Oliwka*
      15-18.11. dagest *synek*
      15.11. inea - synek 4 latka *niespodzianka*
      16.11. asia.bolakowska - Asia (27) - Szczecin - Mateusz 3 latka
      16.11. ewcia34 - 2 ciaza
      16.11. ivo_atom - BLIZNIAKI JEDNOJAJOWE smilesmile - Gdansk
      17-19.11. adelle - Lodz - 1 ciaza
      17.11. lidka_edziecko - synek Piotrek 3.5 roku – Poznan
      17.11. luciam - Poznan - synek 29.04.2003
      18.11. mag7714 - Magda - Katowice - 1 ciaza
      19.11. kortis- Brodno Warszawa
      19.11. volpe - Warszawa - 1 ciaza
      20-30.11. hagata.wala - Agata - Katowice - 1 ciaza
      21.11. rebeka555 - 1 ciaza - Warszawa Ursynow
      22.11. cation - 1 ciaza
      22.11. albo 29.11. izqa - (27) - Szczecin - 1 ciaza
      22.11. melba76 Warszawa - 1 ciaza
      23-26.11. agucha_np - Agnieszka – Szczecin
      23.11. klarinia-Ola(24)-syn Mikolaj 16.04.2001-szczecinianka /Arhus, Dania
      23.11. monikaj1 - Monika
      24.11 zabeczka_73 - Krakow - synek/corka (?) 18 miesiecy
      26.11. andzia80 - Ania - 1 ciaza
      26.11. kiniadi - Kinga - Bologna - Giulia 2 i pol roku
      27.11. jackrzyzak (szczesliwy Tata smile)
      28.11. kozka76 – Warszawa
      28.11. zielona_dama - Ania- Warszawa - 1 ciaza
      28.11. zulkaw1 - Zulka (28) - Warszawa - 1 ciaza
      30.11. berdyczow7 - Joanna i Andrzej

      ???????????????????????????????????????????????????????????????????????????????

      Gdzie mam Was wpisac?
      aniamos - Ania - polowa listopada
      aniolek78 - termin ?
      aplusd - Agnieszka - termin ?
      bb274 - termin ?
      ewuzia - termin?
      gizmag - Magda - termin ? - 2 ciaza
      kozdrana - termin ?
      madzik_33 - termin ? - syn Mikolaj 10 lat
      ???????????????????????????????????????????????????????????????????????????????
    • rebeka555 Re: Mamy listopadowe - CHORUJE !!!! 11.06.04, 01:23
      W srode dopadlo mnie straszne chorobsko - grypa - temperature o 9 wieczorem
      mialam 39 C !!! No i niestety obecnie musze brac antybiotyk, czuje sie
      fatalnie, brzuszek boli i wszystkie miesnie przepotwornie... Wiec drogie
      dziewczynki bardzo uwazajcie na siebie bo podobno cos fruwa w powietrzu !!!
      Serdecznie pozdrawiam z pod kolderki smile
      • kozka76 Re: Mamy listopadowe - CHORUJE !!!! 11.06.04, 09:32
        To bardzo mi Ciebie szkoda. Leż w łóżeczku i dużo odpoczywaj, myśl o dzidzi to
        wszystko będzie OK. Uważaj tylko na gorączkę, podobno nie powinna przekraczać
        38, bo to źle dla dzidzi, znaczy trzeba zbijać jak jest za wysoka.
        Pozdrowienia.
    • atlantis75 Pół tysiąca :) 11.06.04, 15:58
      To już 500 post w naszym ulubionym wątku smile))

      Super big_grin
    • ivo_atom Re: Mamy listopadowe :-)) 11.06.04, 19:14
      Ja właśnie wychodzę z choróbki - prawie cały tydzień męczyłam się z kaszem
      (oskrzela zawalone) i katarem. Koszmar - trzymajcie się zdrowo!!!!
      Szkoda mi maleństw, bo pewnie przeżywały trzesięnie ziemi przy moim kaszlu.
      Brrrrr..
      • biedronka2003 Re: Mamy listopadowe :-)) 11.06.04, 22:14
        Rebekka zycze zdrowka! Odpoczywaj! I pogon te temperature!! smile Pozdrawiam cieplutko!
    • biedronka2003 Re: Mamy listopadowe :-)) USG 11.06.04, 22:58
      No i bylam na USG w poniedzialek no i oczywiscie nie chciano mi powiedziec czy
      to chlopiec czy dziewczynka sad Ale za to dostalam fantastyczne zdjecia! I
      wiecie? Na jednym z nich chyba widac plec dziecka, ale podchodze do tego z
      dystansu, bo w sumie do konca nigdy nie wiadomo. Wiec skoro moj maly Szkrabek ma
      byc dla nas niespodzianka to niech tak bedzie. Juz niedlugo polowa bedzie za mna
      smile W srode bedzie 20 tyg!!! YES! big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
      Pozdrawiam Wszystkie Listopadowki smilesmile
      • kozka76 Re: Mamy listopadowe :-)) USG 14.06.04, 09:46
        Właśnie przyszedł listonosz i dostałam paczkę z mamadama. Ciuszki nawet ładne
        tylko sukienka za duża, będę musiała odesłać i wymienić na coś innego. A w
        prezęcie dostałam majtki jednorazowe.
        Pozdrawiam wszystkie mamusie i brzusie.
    • zabeczka73 Choróbska krążą 14.06.04, 12:26
      Długo się nie odzywałam, bo zachorowałam. Najpierw było zaczerwienione gardło
      potem temp. 37,7 a potem kaszel, kaszel i kaszel. Ten kaszel to był najgorszy.
      Mam nadzieję, że już nie powróci. Wczoraj byalm sie przebadac -wszystko ok. na
      szczęście. Czy miewacie kłócie w prawym boku koło wątroby? Dostałam skierowanie
      na badanie wątroby , ciekawa jestem co wyjdzie.
      Pozdrowienia
      zabeczka
    • atlantis75 Oj, chyba poczulam ruchy :) 14.06.04, 13:04
      Witam po dlugim weekendzie smile Dla kogo długim, to długim, bo ja pracowałam smile

      Prawdopodobnie wczoraj wieczorem poczułam ruchy maluszka!!! Nie jestem pewna,
      bo nie mam pojęcia jak to się czuje. Ale być może to jest TO smile Leżałam wieczorem i
      nagle poczułam takie dziwne łaskotanie, jakby ktoś mnie tak bardzo delikatnie muskał
      od drugiej strony brzucha. Zawołałam męża, bardzo podekscytowani czekaliśmy na
      ciąg dalszy. Czułam jeszcze przez minutę z przerwami to specyficzne plum (takie
      słabiutkie) z łaskotkami. Potem mąż przyłożył rękę do brzucha i nagle poczułam coś
      silniejszego... i mąż powiedział, że też poczuł takie delikatny ruch pod dłonią.
      Cieszyliśmy się jak wariaci smile Niestety pokaz szybko sie skończył i dzidzia już się nie
      poruszyła.
      Hm, ciekawa jestem czy to właśnie te ruchy, czy coś innego...

      Pozdrawiam. Atlantis w 18t i 6d
      • kozka76 Re: Oj, chyba poczulam ruchy :) 14.06.04, 20:39
        O rany Atlantis ale Ci zazdroszczę, ja już nie mogę się doczekać kiedy poczuję
        swoje dziecko.
      • biedronka2003 Re: Oj, chyba poczulam ruchy :) 15.06.04, 07:01
        Atlantis smile TO jest wlasnie ten malutki czlowieczek ktory mieszka w Tobie.
        Pozdrawiam cieplo smile
      • jakasik Re: Oj, chyba poczulam ruchy :) 15.06.04, 07:45
        To na pewno to Atlantis!!!! Ja czuję ruchy już od prawie 2 tygodni a od paru
        dni jak przypatrzę się brzuszkowi to widzę jak moje maleństwo sobie fika!
        Najbardziej rozbrykane jest wieczorem i wtedy też urządzamy sobie z mężem
        seans! Wczoraj myślałam, że nasz ktosiek chce sobie wyjść przez brzuch! Super
        to wyglądało.
    • kati1977 Re: Mamy listopadowe :-)) 14.06.04, 16:37
      Witam wszystkie Panie jestem w 18 tygodniu, termin mam na 16 listopada,chcę sie
      przyłączyć do listy, właśnie wróciłam z podróży po ślubnej, pozdrawiam
      wszystkie przyszłe mamy
      • somsom Re: Mamy listopadowe :-)) 14.06.04, 21:49
        Ja też witam.
        Jestem na forum od początku i już z kilkanaście postów wysłałam i dużo
        otrzymałam.
        Termin mam na 14 listopada (to już 19 tydzień)i od kilku tyg.czuję fikołki
        maluszka.Teraz są już dosyć konkretne smile
        Niestety mam kłopoty ze skracającą się szyjką macicy i w tym tyg. czeka mnie
        szpital i krązek pessar(najprawdopodobniej) sad
        Jestem już mamą 4,5 letniej dziewczynki.
        Pozdrawiam wszystkie listopadówki smile))
        • ewcia34 Do somsom 15.06.04, 11:54
          Czy mialas jakies symptomy, ze cos moze sie dziać, chodzi mi o to czy cos Cie
          bolało, czy jest jakis objaw skarcania sie szyjki. Wiem ze do stwierdzenia
          jest to ginekologicznie, ale czy wiaza sie z tym jakies dolegliwosci. Widzisz
          ja troche panikuje, ale w pierwszej szyjka macicy wczesniej mi sie zaczela
          skracac, a teraz od kilku dni czuje nisko poblewania i kłucia tak w śrdoku i
          nie wiem jaka przyczyna czy rozciagania czy tez czegos innego.
          • somsom Re: Do somsom 27.06.04, 00:27
            Około 12 tyg lekarz stwierdził,że szyjka skróciła się o 0,5 cm i pojawiło się
            rozwarcie zewnętrzne na 0,5 cm!
            Byłam w szoku i pomyślałam sobie, że się pomylił.Nie miałam żadnych pobolewań,
            kłuć ani skurczy.Nic a nic.
            W 18 tyg.moja szyjka znów była krótsza o 0,5 cm ale jak leżałam na fotelu
            ginek. to gołym okiem można było zobaczyć, że dolna część brzucha wybrzuszyła
            mi się jakbym miała pod skórą pól grejfruta!
            Lekarz też to zauważył i pokręcił głową bo to był właśnie skurcz macicy, który
            powoduje skracanie się szyjki.W obrazie USG pojawiło się niestety rozwarcie
            wewnętrzne na 0,5 cm.
            Te skurcze (których nauczyłam się już odczuwać) były całkowicie
            bezbolesne.Towarzyszyło im natomiast uczucie napięcia skóry.Było to coś w
            rodzaju tego uczucia jakbyś miała za ciasne spodnie i chciała je poluzować bo
            ci nie wygodnie.
            Zaczęłam brać magnez (3X2-przez 3 tyg.a potem 3X1) i po 4 dniach nastąpiła
            poprawa o 80%.
            Teraz po 3,5 tyg. brania magnezu i bardzo częstego leżenia w łóżku szyjka
            przestała się skracać a lekarz wstrzymał się od założenia krążka Pessar!
            Dodatkowo w obrazie USG okazało się,że szyjka ma nadal (po 2 tyg) ten sam
            wymiar zewnętrzny (2 cm) ale tak naprawdę ma całkiem spory kanał-ponad 3
            cm.Rozumiesz, od ujścia zewnętrznego do ujścia wewnętrznego szyjki macicy jest
            nieco ponad 3 cm.
            Nie pozostaje mi nic innego niż rada, żebyś kontrolowała swoję szyjkę u
            rzetelnego lekarza, który na miejscu będzie ci robił USG.
            Radzę ci też spróbować z tym magnezem bo u mnie przyniosło to kolosalną poprawę.
            Trzymaj się ewcia smile
    • biedronka2003 Re: Mamy listopadowe :-)) 15.06.04, 07:16
      A ja wlasnie siedze w domu z moim synem, ktory biedny meczy sie z ospa. Ale
      musze go pochwalic, bo bardzo dzielnie znosi te chorobsko i zeby nie ta
      wysypka/krostki to bym nawet nie wiedziala, ze mam w domu chore dziecko.
      A tak w ogole to dobrze sie czuje. W przyszly wtorek (za tydzien) kolejna
      co 4-ro tygodniowa wizyta. Musze leciec smile Pozdrawiam smile
      • lidka_edziecko Re: Mamy listopadowe :-)) 15.06.04, 08:17
        Jestem po wizycie u nowego gina.Kurczę jaka ja jestem zadowolona i szczęśliwa z
        tej zmiany. Lekarz świetny, miły, wszystko mi powiedział wytłumaczył. Rewelacja
        po prostu!!! I to lekarz z NFZ.
        Może gabinet nie jest super nowoczesny i piękny, a fotel pamiętający dawne
        czasy, ale co z tego... Poprzedni gin miał ładny gabinet, super fotel, brał ode
        mnie ciężką kasę co 2 tygodnie i był do kitu. Więcej dowiedziałm się z forum
        niż od niego. Jestem w 18 tyg. a on dopiero teraz mi kazał pierwsze badania
        zrobić, mimo iż pytałam się o nie wcześniej. I okazuje się, że prawdopodobnie
        mam cukrzycę ciążowa, ale muszę powtórzyć badanie!!! Lekarz nie okazywał
        zainteresowania pacjentką tylko wołał kasę, nigdy nie wiedziałm ile zarząda, bo
        cennik coś zmieniał często, oczywiście na swoją korzyść.
        Robił często usg, ale z niego nic nie wiem, chociaż pytałam. Zawsze tylko
        mówił " o tu rączki, tu nóżki" Tyle to ja też widziałam, ale nie tylko po to
        robi się usg. Teraz się martwię czy z dzidzią wszystko ok, bo może ten konował
        coś zaniedbał, cholera jasna!!!
        Chce jak najszybciej zapomnieć, że do niego chodziłam.

        Dobrze, że znalazłam odpowiedniego gina. Teraz wiem, że ja i dzidza jesteśmy w
        dobrych rękach.

        Acha ruchów takich konkretnych jeszcze nie czuję, czasem coś mi tak przemknie
        przez szerokość brzucha, ale lekko.

        Rozglądam się już za wózkiem. To moja pasja, te wózki!!! Właściwie, to już
        wybrałam, tylko szukam możliwości jak najtańszego zdobycia pojazdu.

        Pozdrawiam
      • rebeka555 Re: Mamy listopadowe :-)) 15.06.04, 21:44
        WITAM!!!!!!!!!
        Nareszcie bakcyle mnie opuscilu zostalo male pochszakiwanie , ale juz jestem na
        chodzie - nareszcie, lezenie w lozku bardziej wykancza chyba od mycia okien smile
        Jutro na 14 wizyta u gin. moze mi powie co sie wykluje - kurcze ale sie nie
        moge doczekac...!!! No i chciala bym wreszcie poczuc jak zacznie moja krewetka
        robic fikolki, a narazie tylko tak jakby jakies bombelki sie przemieszczaly i
        juz sama nie wiem o co chodzi smilejest tylko jedna rzecz ktora bardzo bardzo mnie
        przeraza - przytylam 6 kg !!! i wygladam jak prostakat (okropnie), zawsze bylam
        szczuplutka i ta nagla zmiana wygladu bo pratkycznie dzieje sie to na moich
        oczach jest ... dziwna (nie pozytywnie), staram sie przyzwyczajac no ale jest
        ciezko ...

        Co do wozka to juz sobie wypatrzylam - moja rajdowke wyscigowke :

        www.baby.com.pl/szczegoly.php?aukcja=&grupa_p=1&przedm=1020166&pwd[1]=%2F1%2F100792%2F500434%2F500442%2F500476&grp=&sortuj=kod

        piekny kolor smile)))

        Pozdrawiam smile!!!!!!!!
        • biedronka2003 Re: Mamy listopadowe :-)) 16.06.04, 08:11
          Hej Rebeka! jak samopoczucie? Wiesz co? Wozek SUPER! Bardzo mi sie podoba. Ale
          ta cena. Nawet nie zdawalam sobie sprawy, ze w Polsce po tyle wozki chodza!
          Wow! Pozdrawiam smile
          • czupurek3 Witajcie po przerwie! 16.06.04, 13:10
            Witam wszystkie listopadówki, zwłaszcza te które pojewiły sie na forum w ciągu
            oststnich tygodni. Niestety przez dośc długi czas mielismy bzepsuty komputer,
            dlatego się tu nie pojawiałam, ale jest juz dobrze więc znowu będę tutaj
            zaglądać. Moje maleństwo bardzo mocno kopie, ale na razie nie wiemy czy tymek
            będzie miał brociszka czy siostrzyczkę. Może nidługo sie dowiemy
            Pozdrawiam
    • lidka_edziecko ** na 80% chłopak** 16.06.04, 20:03
      Siedze i wyję do poduszki. Jestem po usg. Najpierw lekarka nie mogła dopatrzeć
      sie żadnych znamion płci i była nawet bardziej za dziewczynka, ale potem jak
      mały się trochę obrócił, stwierdziła, ze bardziej pasuje na chłopaka, chociaż
      jąder w mosznie jeszcze nie ma, lae one przecież zstępują póxniej. A to co tam
      zobaczyła, to wg, niej jest za duże na wargi.
      Poza tym na szczęscie wszystko z dzidzia w porządku, narządy ok itd, ale nic
      poza tym, że rozwija się dobrze mnie w nim nie cieszy.
      Wiem, ze możecie sobie pomyśleć, że jestem wyrodną matką, ale o niczym w życiu
      tak nie marzyłam jak o córce!!! Chociaż synka którego mam w domu kocham ponad
      zycie i nie zamieniłabym na żadną dziewczynkę.
      Kto nie czuje tak jak ja, to mnie nie zrozumie. Chęć posiadania córki ma dla
      mnie głęboki wymiar. Cos mnie w zyciu ominie. Czegos pięknego jak wychowanie
      córki nigdy nie przeżyję.

      Jest mi strasznie smutno! Jedyne co mi zostało, to pogodzenie się z zaistniałą
      sytuacją albo nadzieja, że lekarka się pomyliła. Tylko, ze to marne
      pocieszenie.
      • biedronka2003 Re: ** na 80% chłopak** 16.06.04, 20:51
        Lidka, jak mialam robione USG w 19 TC to lekarka nie chciala powiedziec jaka
        plec bo jak stwierdzila, na USG mozna bardzo latwo sie pomyslic (no chyba, ze
        widac naprawde bardzo dobrze!). W moim przypadku tez nie mogla stwierdzic i
        dlatego nic mi nie powiedziala . Pewno, ze fajnie by bylo jakby sie okazalo, ze
        spodziewam sie dziewuszki, ale "kto" bedzie to bedzie. Njawzniejesze jest aby
        bylo zdrowe. Trzymaj sie kochana i glowa do gory! Mysle, ze gorsze by bylo
        jakby Ci powiedziala, ze to na pewno jest dziewczynka a po urodzeniu okazalo
        sie, ze jest chlopak. Nie wiem jak Cie moge pocieszyc. Pozdrawiam cieplutko smile
      • ewcia34 Re: ** na 80% chłopak** 17.06.04, 12:47
        Hmmmmm, własnie jestem dzisiaj po usg, które wykazało jak to lekarz określił
        nie ma watpliwosci chłopiec, drugi chłopiec. A ja podobnie jak Ty marzylam o
        dziewczynce, ale dziecko jest zdrowe, dobrze sie rozwija i to jest
        najwazniejsze. Z pewnoscia cos tam w srodku żali sie ze nie bede miała
        córeczki, ale chyba nie mam wrażenia ze cos mnie ominie, bo nie ominie mnie
        macierzyństwo, a jak wiesz niektórych to nietsety omija i oddaliby wszytsko za
        dziecko obojetnie jakiej płci.Staram sie myslec, ze nie kazdy ma takie
        szczescie jak my, ze długie lata ludzie walcza bez rezultatu. A my dwa razy
        doswiadczymy tego cudu narodzin.
    • biedronka2003 20 tc! Polowa za mna! 16.06.04, 20:54
      Hej dziewczyny! Wlasnie dzisiaj mija mi 20 tygodni! Tak wiec polowa juz za mna.
      Samopoczucie dobre. Siedze jeszcze z moim synkiem w domu, staramy sie pogonic
      ospe, ktora go dopadla i nam to naprawde dobrze idzie wink
      A co u Was slychac? Jak sie czujecie? Pozdrawiam!
      • rebeka555 Re: 20 tc! Polowa za mna! 16.06.04, 23:15
        Hej Biedroneczko!!!
        Gratuluje polóweczki no i najwazniejesze ze sie dobrze czujesz, tak to naprawde
        najwazniejesze. Ja dzisiaj bylam na wizycie kontrolnej i bardzo liczylam ze mi
        cos szepnie o plci , ale niestety Pani doctor twierdzi ze nic nie widac i musze
        jeszcze poczekac. bleeeeee ...
        Co do wozka, to dzieki, tez mysle ze jest naprawde extra extra i do tego
        funkcjonalny, cena rzuca na kolana to prawda, ale... jakos tak mam ze slicznym
        rzecza nie moge sie oprzec wink
        Napiszcie czy wasi me|owie/partnerzy tez traktuja was jak lekko
        niepelnosprawne, bo moj zaczyna przeginac - jak dzisiaj schylil sie zeby
        zawiazc mi buta - obled smile))))))!!!

        buziaki, pozdrawiam!

        17 tc. Warszawa
        • misia126 Re: 20 tc! Polowa za mna! 17.06.04, 05:56
          Czesc mamusie listopadowe!!!

          Moj maz cale szczescie jeszcze nie popada w zadne paranoje... co prawda, ja nie
          mam jeszcze duzego brzucha, a i butow wiazanych za bardzo nie posiadam wink...

          Ale spiesze pochwalic sie, ze moje malenstwo chyba zaczelo wczoraj kopac... W
          sumie to tak ze 3 razy poczulam... dwa takie pozadne kopniaczki... i jeden na
          pozegnanie mniejszy... Oczywiscie zanim zajarzylam ze to chyba to, to juz bylo
          po wszystkim... nie moge sie doczekac czy dzisiaj tez tak bedzie smile

          Pozdrawiam
          Misia
          • respect_kaja Re: Mamy listopadowe 17.06.04, 10:24
            Witamsmile
            Ja wg mnie jestem w 19 tc wg. mojej gin. 20 i kopniaczki też są coraz mocniejsze
            też było po 3-4 i koniec a od wczoraj są częstsze i mocniejsze nawet 20!!!
            tylko mam teraz inny problem ZGAGAcrying nigdy nie miałam a teraz nie daje sobie
            rady. Ani mleko woda nic mi mie pomaga.kupiłam Rennie i też nic słyszałam że
            Manti w syropie jest też dobry. Może Wy mamusie znacie coś co mi pomoże?
            Pozdrawiam
            • misia126 Re: Mamy listopadowe 17.06.04, 10:50
              To i ja sie dolaczam do pytania o zgage... Po wczorajszych knedlach z
              truskawkami myslalam ze zejde... Na razie sama nic nie bralam, bo jakos jestem
              straszne anty nastawiona na wszelkie leki...

              Ale zobaczymy czy to prawda, ze jesli ma sie zgage w ciazy to dziecku wlosy
              rosna?? tylko gdzie ja to uslyszalam... a moze cos pokrecilam... mam nadzieje
              ze jednak na darmo to ta zgaga mnie nie meczy...

              Pozdrawiam
              • verla Re: Mamy listopadowe 17.06.04, 11:59
                ja polecam rennie ( czasami pomaga nawet polowka tabletki ) bo jest bezpieczne
                w ciazy.
                verla - tez listopadowka
                • estka22 Re: Mamy listopadowe 17.06.04, 13:05
                  czesc dziewczynkismile Ja tez mam zgage i mnie pomaga rumianek- rozmawialam z moja
                  gin, jest bezpieczny. Mozna tez brac Manti. Ja tez slyszalam, ze jak sie ma
                  zgage, to dziecku wloski rosnasmilesmilesmile
                  Pozdrawiam
                  estka
                  • jakasik Re: Mamy listopadowe 18.06.04, 08:25
                    Siedzę sobie w pracy a moje maleństwo szaleje na dobre. Tyle kopów co mi teraz
                    funduje, to jeszcze nie czułam! No, że chyba wczoraj wieczorem. Mąż chciał
                    posłuchać i przystawił ucho do brzucha i w tym momencie zaliczył porządne
                    kopnięcie, aż odskoczył i dostał wytrzeszczu oczu! Zdziwiony, że to tak
                    dokładnie czuć! Zaraz była setka pytań, czy nie boli mnie to, a jak ja to czuje
                    i takie tam! A maleństwo się nie przejmowało i szalało dalej. Zauważyłam, że
                    maluszek ma swoje godziny aktywności, rano czyli tak jak teraz między 8-10 i
                    potem późno wieczorem! Teraz tak fika, że przez dzinsy widać ruchy! No super
                    sprawa!
                    Ja czuję się świetnie, kwitne podobno. Siłe mam jak koń pociągowy. Spać chodze
                    koło 1 w nocy a wstaje rano o 6! I nie jestem zmęczona! Zgagi nie mam, odpukać!
                    Jedyne co mnie matrwi to nadal moja waga. Od początku ciąży schudłam 3,5kg i na
                    razie nadrobiłam tylko 0,5kg. Wyniki jak już pisałam OK, z bąbelkiem też
                    dobrze, a ja się i tak martwię. Wg tabel powinnam przytyć 3kg! Ostatniego
                    czerwca ide do gina i jestem ciekawa co powie. Ostatnio patrzyła na mnie jak na
                    zbrodniarkę, myślał, że się odchudzałam! Nie wiem czy o tym pisałam ale co do
                    płci, to zgodnie z mężem uznaliśmy, że chcemy niespodziankę. Swoje typy
                    oczywiście mamy i to różne rzecz jasna!
                    Pozdrawiam: Kasia + ktosiek!
                    PS: mówicie do swoich maleństw? Ja odkąd poczułam jak się rusza gadam do
                    brzucha jak głupia. A jak się rusza to już całkiem mi odbija i bez względu
                    gdzie jestem prowadzę monolog. Ostatnio w sklepie trochę głupio to wyglądało,
                    tym bardziej, że brzuszek mam na razie mały, więc można się jedynie domyślić,
                    że jestem w ciąży!
                    • azetka74 Re: Mamy listopadowe 18.06.04, 12:44
                      Cześć Mamusie!!!
                      Moje maleństwo od tygodnia bryka rozbrykało się na dobre.Od kilku dni czuję
                      coraz mocniejsze kopniaczki, a wczoraj nawet było widać wybrzuszenie na
                      brzuszku.Dzidziuś najbardziej szaleje wieczorami-chyba lubi gdy oglądam mecze w
                      telewizji(płci jeszcze nie znam, ale myślę,że to chłopczyk-przyszły fan
                      futbolu).
                      Ja też czuję się świetnie, brzuszek rośnie...a wczoraj mój mąż zauważył, że
                      pojawiła mi się ciemna kreseczka na brzuszku...
                      Pozdrawiam

                      Aga, 20 tc
    • aprze Re: Mamy listopadowe :-)) 18.06.04, 21:10
      Cześć
      a mi jest smutno, mąż dzisiaj pojechał do Szwecji a przyjedzie za miesiąć. Dobrze, że mam dzieci to z nimi jakoś ten czaqs minie. Wiem, narzekam
      ale mam nadzieje, że mnie zrozumiecie
      pozdrawiam, agnieszka
      • biedronka2003 Re: Mamy listopadowe :-)) 19.06.04, 07:53
        Hej Aprze...mi tez smutno, ale z innego powodu...ukradli nam dzisiaj kamere i
        aparat fotograficzny...a najgorsze jest to, ze w kamerze byla kaseta na ktorej
        byly nagrania z ostatnich urodzin mojego syna, z zakonczenia roku
        przedszkolnego no i jechalismy na wystepy, ktore chcialam nagrac...i jak tak
        sobie pomysle, ze ktos wlasnie moze oglada sobie te nasze nagrania...to tak
        jakby zagladal w nasze zycie prywatne...
        Miesiac szybko minie, zobaczysz. Najgorsze te pierwsze dni, a potem wskoczysz w
        swoj rytm i sie nie obejrzysz i maz wroci. Pozdrawiam cieplutko.
        • zabeczka73 Re: Mamy listopadowe :-)) 19.06.04, 09:55
          Ja mam jeszcze gorzej, bo zostałam z 20 miec dzieckiem a mąż od maja do końca
          roku będzie w delegacji. Ominie go ważny okres w naszym życiu - nasza druga
          ciąża.
          zabeczka
    • kati1977 Re: Mamy listopadowe :-)) 19.06.04, 11:18
      witam, mam pytanie jestem w końcówce 19 tyg i nie czuję ruchów, czy to
      normalne?
      • zabeczka73 Re: Mamy listopadowe :-)) 19.06.04, 13:19
        Oczywiście, że normalne. Zwłaszcza przy pierwszej ciąży.
        zabeczka
        • zulkaw1 Re: Mamy listopadowe :-)) 19.06.04, 14:48
          Żabeczka! witaj w klubiesmile mój mąż będzie starał się wrócić na poród (w
          listopadzie), ale teraz jestem sama. Jest to moja pierwsza ciąża i wszystko
          strasznie przeżywam. Dobrze, że mamy już XXI wiek i internet, dzięki niemu mam
          codzienny kontakt z mężemsmile
          Pozdrawiam
          Zulka
          • aprze Re: Mamy listopadowe :-)) 19.06.04, 16:13
            Witajcie
            mam nadzieje, że mój mąż też będzie miał dostęp do internetu a jak nie to mam dzieci, rodzinę i Was.

            pozdrawiam, agnieszka
    • maja77 "nowa" 20.06.04, 10:51
      Witam wszystkie panie.
      Mam na imie Maja, jestem ze Szczecina i niestety dopiero teraz miałam okazje
      odkryć to wspaniałe forum.Mam nadzieję, że zaliczycie mnie do grona
      listopadóweczek, gdyż mó termin wypada na 14.11.2004 i będzie to moje pierwsze
      dziecko.Żałuję strasznie że wcześniej nie mogłam się podzielić swoimi
      problemami ciążowymi bo było ich trochę a wizyta u lekarza raz na miesiąc nie
      bardzo zaspakajała te potrzeby, tym bardziej że nie mam mamy która mogłaby mi
      doradzic i podzielić się doświadczeniami.Na razie pozdrawiam i gorąco liczę na
      pomoc w rozwiązywaniu problemów podczas ciąży.
      Maja.
    • jakasik Re: Mamy listopadowe :-)) 21.06.04, 10:51
      Grrrrrrrrrrr! Ależ mnie wczoraj wnerwiła (nie będę przy dziecku się brzydko
      wyrażała) jedna baba, koleżanka teściowej. Poszliśmy z mężem na ciasto do
      teściówki. Weszliśmy a ta baba napadła na mnie i z łapami do brzucha mi się
      dobiera. Zdążyłam zakryć swoimi rękami, więc pogłaskała mnie po dłoni i
      stanowczo powiedziałam, że nie życzę sobie aby ktoś obcy dotykał mnie po
      brzuchu! Kurde, a ona na to, że ona nie po brzuchu tylko po bluzce! Co za
      prostaczka. Mąż chichotał za mną, że ją tak ostro potraktowałam. Byłam ciekawa
      reakcji teściowej na szczęście mnie poparła! Co to za dotykanie! Niech się po
      tyłku pogłaszcze, też ma wystający! Mój brzuch i ja decyduję kto może go
      dotykać. Drażni mnie to cholernie! To tak jak bym podeszła do kogoś i zaczęła
      glaskać go po czole! Nie lubię i już! Może jestem przewrażliwiona, może to
      zrazi niektórych do mnie ale ja mam to w nosie!
      No, już mi lepiej, że mogłam się wygadać przed Wami!
      A dzidzior szaleje od paru dni, że hej! Już nie muszę się wyciszać i wsłuchwać
      w jego ruchu, teraz od razu wiem, że to ON - ONA! Mam w domu stetoskop i teraz
      sobie maluszka podsłuchujemy. Ostatnio chyba się wnerwił i dostałam prosto w
      słuchawkę aż mi w uchu zapiszczało! Sedrucho ma macne jak dzwon! Głośniejsze
      ode mnie! No dobra, tak samo bije, OK!, troszkę ciszej!
      W poniedziałek idę do lekarza, innego niż do tej pory! Troszkę mnie mo
      dotychczasowy gin wkurzył i myślę o zmianie. Idę sprawdzić kogoś polecanego i
      zobaczymy. Puki jeszcze czas na zmiany muszę działać!
      Ale się rozpisalam!
      Kończę, muszę popracować!
      Pa!
      Kasia + Ktosiek!
      • rebeka555 Re: Mamy listopadowe :-)) 21.06.04, 11:39
        Witam!!!

        Absolutnie nie jestes przewrazliwiona, ja mam dokladie to samo -
        nienawwwwwwwwidze jak baby obce lub nawet mniej obce rzucaja sie z lapskai do
        glaskania mojego brzuszka, potwornie narusza to maja intymnosc i prywatnosc,
        tzn. nasza smile Precz z lapskami!!!

        Serdecznie pozdrawiam smile

        18tc
    • myszka_80 Re: Mamy listopadowe :-)) 21.06.04, 17:03
      Ja też nie znoszę jak ktoś dotyka mojego brzuszka,jedynie mąż może sobie na to
      pozwolić i nikt inny. Maleństwo szaleje od kilku dni porządnie, ale brzuszek
      mam nadal malutki.
      Pozdrawiamy Basia i 20 tyg Brzuszek
    • biedronka2003 Re: Mamy listopadowe :-)) 22.06.04, 23:59
      Ale u nas cichuuuutko smile Juz "spadlysmy" na druga strone.
      Dzisiaj bylam u lekarza, wszystkie badania krwi jakie mialam zrobione ostatnio
      (m.in. na cukier) sa bardzo dobre, USG tez wszystko dobrze (tutaj nie mowia od
      razu , tutaj trzeba poczekac na swoja wizyte u swojej prowadzacej lekarki,
      dopiero wtedy ona powie, bo to ona dostaje wyniki...nie ja).
      Nastepna wizyta za 4 tygodnie. Czuje sie dobrze. Dzidzia szeleje, najwiecej jak
      na razie wieczorem albo zaraz po jedzeniu. U nas upaly niemilosierne (35-40!),
      ciesze sie, ze nie chodze jeszcze z wielkim brzuchem wink ale i tak jest goraco.
      Pozdrawiam wszystkie Mamy Listopadowe!
      • hagata.wala Re: Mamy listopadowe :-)) 23.06.04, 10:42
        a u mnie nic. Wg mnie to 19ty tydzień a wg lekarza 17ty. Niewiele z tego
        rozumiem. Ruchów - brak. Zmian poza brzuchem - brak. Co jest , kurka, ruszaj
        się, mały...
      • sandra-maja Re: Mamy listopadowe :-)) 23.06.04, 13:30
        oooops, nie zazroszcze upałów. W Szczecinie ,na moje szczęście, temperatury
        niewygórowane. Zawsze uwielbiałam słońce, leżałam plackiem godzinami i nawet
        się uczyłam skwiercząc na leżaczku, a teraz 2 min. na słońcu i mam serdecznie
        dość.Pocieszam sie że prognozy przewidują tylko trochę sierpnia upalnego, więc
        chyba będe miała szczęście(ale egoistka ze mniesmileMój 20tyg. brzusio jak
        najbardziej widoczny i 6 kg do przodu, ale nie przejmuje sie tym bo na to
        bedzie czas. Na razie ważniejsze od mojego wyglądu jest zdrowie maluszka, a
        wszystko inne na drugi plan.Dzidzia niestety na razie nie szaleje, a ja nie
        mogę sie juz doczekać żeby odzczuć pierwsze ruchy-ciekawe czy w ogóle je poznam?
        Pozdrawiam wszystkie przyszłe mamy.
      • gizmag Re: Mamy listopadowe :-)) 23.06.04, 18:37
        Jestem juz w 19 tygodniu,termin na 14 listopada moze jeszcze ulec
        zmianie.dzisiaj byłam u lekarza wszystko w porządku a na usg za trzy
        tygodnie.Nadal sie wacham czy chce znać płec.Pozdrawiam wszystkie listopadówki
        i do zobaczenia na warszawskim spotkaniu w lolku.
    • mama_groszka Re: Mamy listopadowe :-)) 23.06.04, 10:49
      hej, ja mam termin na 19 listopada. Jestem z Wrocławia i niedawno odkryłam to
      forum. Pozdrawiam wszystkie listopadowe cieżarówki.
    • rebeka555 Mamy listopadowe :-)) - Warszawa spotkanie 23.06.04, 15:02
      25.06.2004 - PIATEK - GODZINA 18.00 - PRZED WEJSCIEM DO "LOLKA".
      Znak rozpoznawczy - srednie brzuszki wink

      Pozdrawiam i do zobaczenia !!!

    • kati1977 Re: Mamy listopadowe :-)) 23.06.04, 15:17
      witam ponownie,
      u mnie mały (jeszcze nie wiemy czy on czy ona) już kopie odziennie po
      kilkarazy, chociaż jeszcze nie dawno nic nie czułam i zaczynałam się martwić,w
      przyszłym tygodniu wybieram się na USG - to już chyba czas na badanie
      połówkowe, chcę się dowiedzieć rónież co o za osóbka we mnie rośnie i wybrać
      jej imię, mam pytanie czy któraś z Was teraz pija alkohol np lamkę czerwonego
      wina albo małe piwo?

      19 tc
      • alinka771 Re: Mamy listopadowe :-)) 23.06.04, 20:27
        Czesc Kati!
        Moja ginka powiedziala wyraznie, ze ciaza to nie choroba. I jak nie ma
        przeciwskazan, a jest ochota - to dlaczego nie wypic wina? Oczywiscie lampki, a
        nie butelki. A ja sobie od czasu do czasu dogadzam herbatka z rumem i mam tylko
        nadzieje ze nie upijam Maluszka...
        Alinka, 19 tc
        • biedronka2003 Re: Mamy listopadowe :-)) 23.06.04, 22:44
          Hej Kati smile tez slyszalam, ze mozna wypic lampke wina.
      • jakasik Re: Mamy listopadowe :-)) 24.06.04, 08:38
        Przed ciążą uwielbiałam piwko. Myślałam, że jak będę w ciąży to będzie mi go
        brakowało, okazało się, że nie. Czasem wezmę sobie łyczka od męża, albo naleję
        pół szklaneczki tego zimnego złotego napoju. Oczywiście nie codziennie, tak raz
        w miesiącu. Pytałam lekarza czy można, powiedział, że wino i piwo w rozsądnych
        ilosciach można, całkowity zakaz dotyczy wódki. Moja koleżanka, która mieszka
        we Francji będąc w ciąży piła wino (u nich przecież to normalne do posiłków) i
        piwo. Lekarze tam podobno zalecają picie piwa kobietą w ciąży (oczywiście w
        rozsądnych ilościch). Ja tam nie chce przesadzać ale myślę, że po małym łyczku
        maluchowi nic nie będzie!
        ---
        preg.fertilityfriend.com/pregticker
        • lidka_edziecko Re: Mamy listopadowe :-)) 24.06.04, 09:15
          Właśnie wczoraj na dzień Taty wypiłam sobie z mężusiem piwko ze sokiem
          malinowym. Małeilości raz na jakis czas na pewno nie zaszkodzą, nawet lekarze
          polecają. Chociaż ostatnio w gazecie "Twoje dziecko" wyczytałam, że wypicie
          lampki wina w ciąży jest niedopuszczalne!!!!!!!Ale juz mam w nosie tę gazetę,
          bo 2 numery temu pisali o wymiarach dzieci w poszczególnych tygodniach i
          okazało się, że mój maluch w stosunku do tego co pisali jest o połowę a nawet
          więcej mniejszy. Więc albo piszą bzdury, albo nie wiem co wink))))0

          Ja ruchów też jeszcze nie czuję, chciaż namawiam juz malucha do kopania.
          Nadal mam jeszcze nadzieję, że te 20% szans jakie mi zostały przyniosą mi
          dziewuszkę!!!!

          Za 3 tygodnie idę na usg i nagramy sobie naszego dzidziula na video.
    • kati1977 Re: Mamy listopadowe :-)) 24.06.04, 11:08
      no to mnie uspokoiłyście, bo czasami wypijam lamkę wina albo piwko, pozdrawiam
    • asia_paw Re: Mamy listopadowe :-)) 25.06.04, 11:11
      Cześc Małgosiu... mamy wiele wspólnego.. też jestem mama 4,5 letniego Mateusza.
      Mama termin porodu na listopad ,dokładnie na 25.11, i też jest to moja druga
      ciąża.... pierwszy miałam poród przez cięcie cesarskie... strasznie to
      przeżyłam... drugi poród też taki będzie więc trochę się boję ale zmieniłam
      lekarza i mam nadzieję że teraz będzie o wiele lepiej..
      pozdrawiam..
      • biedronka2003 Re: Mamy listopadowe :-)) 25.06.04, 18:16
        Czesc Asiu! Witaj w gronie Mam Listopadowych wink I ja rowniez mam synka Mateusza,
        ktory urodzil sie w marcu 2000. Jak sie teraz czujesz? Nie boj sie drugiej
        cesarki. Teraz juz wiesz, ze bedziesz miala, jak sie uda to podejdz do tego
        troszke spokojniej. Pozdrawiam serdecznie smile
        • kati1977 Re: Mamy listopadowe :-)) 26.06.04, 09:56
          Witam wszystkie Panie. Czy słyszałyście już przez stetoskop serce maluszka, ja
          wyczuwam ruchy ale jak byłam ostatnio u ginekologa to jeszcze nic nie było
          słychać.Trochę się przestarszyłam, a USG mam dopiero 14 lipca to będzie już 22
          tydzień, rozwiązanie mam 16 listopada, pozdrawiam Was ciepło
          • jakasik Re: Mamy listopadowe :-)) 28.06.04, 08:14
            Ja już słyszalam. Mam stetoskop w domu i czasem podsłuchuje naszego maluszka!
            -
            • mag7714 Re: Mamy listopadowe :-)) 28.06.04, 10:19
              Witam po przerwie.Bardzo sie za Wami stesknilam. Długo mnie nie bylo - 9
              czerwca bralam slubwink, a zaraz potem wyjachalismy z mezem na Krete odpoczac po
              slubnych emocjach.
              Koncze 20 tydzien, dokladnie 18 czerwca poczulam po raz pierwszy ruchy
              maluszka - od tej pory, czuje je juz dokladnie,najczesciej rano i wieczorem jak
              leze. Poza tym czuje sie swietnie,naladowalam na wakacjecha akumulatory na
              najblizsze miesiace. Troche sie obawialam tego wyjazdu ale wszystko znioslam
              nadspodziewanie dobrze- podroz samolotem,upalow nie bylo,30 stopni i wiaterek
              wiec nie bylo duszno.Plywalam,opalalam sie,bylo super.Brzuszek nie jest duzy-88
              cm w obwodzie. Nastepna wizyte i Usg(chyba polowkowe juz?)mam 19 lipca. Nie za
              pozno na polowkowe? Ostatnio na wizycie slyszalam serduszko maluszka.A teraz
              kiedy czuje ruchy jestem juz troche spokojniejsza.

              Ale sie rozpisalam...

              Pozdrawiam Was i maluszki

              Magda
          • agniecha474 Re: Mamy listopadowe :-)) 30.06.04, 09:27
            czesc mam na imie agnieszka i w 18 tyg tez serduszka nie słyszałam mam termin
            na 15 listopada pozdrawiam cieplutko
    • atlantis75 Witam po przerwie 28.06.04, 12:30
      ...spowodowanej moim zwolnieniem. 16 czerwca miałam skurcze i silne bóle pleców.
      Na szczęście szyjka macicy jest o.k. Dostałam 9 dniowe zwolnienie, nakaz
      wypoczynku i nie stresowania się (przypuszczam, że skurcze były skutkiem silnego
      stresu w pracy). Dziś pierwszy dzień w pracy i od razu przykra wiadomość:
      odsunięto mnie od pewnego projektu, który realizowałam od 4 lat w każde lato, bo
      jestem "osobą niepewną". Odsunięcie łączy się automatycznie ze spadkiem
      zarobków o 1/3. Załamałam się , czuję się rozżalona, bo do pracy wróciłam i chcę
      pracować. Jestem w piątym miesiącu i do tej pory byłam tylko 2 razy na zwolnieniu.
      Przerwy w pracy trwały 1,5 tyg., ale tak właściwie musiano mnie zastępować tylko
      przez jeden tydzień maja i jeden czerwca, bo resztę załatwiałam na telefon. Ech...
      nie mam dziś humoru.
      Z dobrych wieści: maluszek zaczął już nieźle kopać smile USG połówkowe mam 12 lipca,
      także muszę uzbroić się jeszcze w cierpiliwość, by dowiedzieć się czy to ona,
      czy on.

      Pozdrawiam wszystkie listopadowe mamuśki wink
      Atlantis
      • jakasik Re: Witam po przerwie 28.06.04, 12:57
        Witaj Atlantis!
        Właśnie się dzisiaj zastanawiałam co u Ciebie. Z tą praca to faktycznie
        przykre, jesteś pewna, że to ostateczna decyzja? Może warto pogadać z kimś
        władnym w tej sprawie? Ale grunt, że z Toba i maluszkiem wszystko w porządku,
        teraz to jest ważniejsze od pracy! Ja na szczęście nie mam żadnych przebojów w
        firmie, pracuję jak dotychczas i odpukać ani razu nie musiałam brać L-4.
        Połówkowe USG mam dzisiaj o 15:15! Już przebieram nogami pod biurkiem z nerwów!
        Przy okazji zmieniam lekarza, więc niepokój podwójny! Chyba zapytam się cóż tam
        mam w brzuszku, bo kuzynka trzyma dla nas ciuszki i dla chłopca i dla
        dziewczynki (dziewczynkę urodziła 2 lata temu, chłopca pół roku wstecz). No i
        chiała też coś dać koleżance i nie wie co trzymać dla nas. Więc chcąc nie chcąc
        muszę się dowiedzieć. Ale tak prawdę mówiąć zaczęło mnie to ciekawić. Na
        początku z mężem uzgodniliśmy, że chcemy niespodziankę, teraz wraz z upływem
        czasu robię się ciekawska. Jakąś godzinkę temu maluch zaczął tak rozrabiać, że
        musiałam zamknąć pokój na klucz i położyć się! A ten tam sobie chyba siłownie z
        basenem urządził. W pewnym momencie tak się dziwnie ułożył, że miałam taki
        fajny pagórek na brzuchu, zaczęłam go głaskać i chyba mu się to podobało, bo
        jak przestwawłam to wiercił się znowu! Fajna zabawa w godzinach pracy smile Czuję
        się super, czego i Tobie życzę!
        I nie przejmuj się pracą, bo Twoje nerwy odbijają się na maluszku!
        Trzymajcie się!
        Pa!
        Kasia + Ktosiek!
      • aguszak Hejka Atlantis :))) 29.06.04, 15:41
        Wróciłam z urlopu i melduję się. Fajnie, że już czujesz ruchy, no i, że z Wami
        wszystko ok!
        Nie przejmuj się pracą. Wiesz, że najważniejsze jest Twoje dobre samopoczucie,
        bo to pozytywnie wpływa na dzidziucha.
        Powodzenia i więcej optymizmu życzę,
        Twoja koleżanka Agucha smile))
        • atlantis75 Cześć Aga :))) 30.06.04, 12:26
          aguszak napisała:

          > Wróciłam z urlopu i melduję się.

          Oj, dawno Cię nie widziałam smile Mam nadzieję, że wypoczęłaś i nabrałaś sił.

          > Nie przejmuj się pracą. Wiesz, że najważniejsze jest Twoje dobre samopoczucie,
          > bo to pozytywnie wpływa na dzidziucha.

          Prawdopodobnie wybiorę się na dłuższe zwolnienie, ale będę tu zaglądać smile
          Wszystko rozstrzygnie się w poniedziałek. Wczoraj znowu miałam lekkie skurcze z
          nerwów (ta praca!), ale wzięłam dwie nospy, poleżałam i przeszło. Lekarz od
          jakiegoś czasu proponuje mi zwolnienie przy moim trybie pracy, zaczynam nad tym
          myśleć.

          Pozdrawiam Cię serdecznie. Miło, że znowu jesteś na forum.
          Dbaj o soebie i o brzuszek wink))
          Atlantis w 21t i 1d

          P.S.
          Ale mi brzuch urósł przez ostatni tydzień! smile
    • adelle będziemy mieć synka!! 28.06.04, 21:22
      witam wszystkie mamy,

      dziś byliśmy na usg (19t4d); pan dr od usg powiedział, że
      przyszliśmy za wcześnie, powinniśmy się pojawić 22tc albo nawet później;
      troszkę się zdziwiliśmy (podobno nie można wykonać wszystkich wymaganych
      pomiarów) ; mimo to pomierzył dzidzię i ocenił, że jest całkowicie zdrowa, a do
      tego to bez wątpienia chłopiec!! cieszymy sie jak szaleni z naszego ślicznego,
      zdrowego dzidziusia!!!! widzieliśmy jego piękną buźkę,stópki, rączki i w ogóle
      wszystko było super widać.
      Jeśli chodzi o płeć (która była nam zupełnie obojętna), to znowu potwierdza się
      zasada z naturalnego planowania płci (o której dowiedziałam się już jak Tymuś-
      najprawdopodobniej tak będzie miał na imię-był w brzuszku),która głosi, że żeby
      mieć chłopca, to należy się starać w dzień jajeczkowania i później, a
      dziewczynkę przed owulacją. Za parę lat pewnie ją wypróbujemywink)
      ściskam radośnie
      • jakasik Gratuluję synka! 29.06.04, 07:20
        Ja też wczoraj byłam u lekarza ale maluch tak pięknie wystawił kość udową do
        pomiaru, że zasłonił cały widok między nóżkami. Z naszym maluszkiem wszystko
        super. Pięknie się rozwija! Wszystkie pomiary idealne! A najbardziej się
        cieszę, że jednak zmieniłam lekarza! Ten poprzedni mi podpadł i wczoraj byłam u
        innego! I super! Tamten trochę mnie zaniedbał, ale Pani doktór powiedziała,
        żebym się nie martwiła bo zaraz wszystko nadgonimy i będzie OK!
        Dziewczyny dostałam dzisiaj rano od znajomej taki wykresik. Należy znać miesiąc
        poczęcia i liczbę skończonych lat przez matkę no i NIBY wychodzi co się urodzi.
        Posprawdzałam już u paru kobitek i wiecie co, kurcze pokazuje prawde! Mi w
        takim razie wychodzi córka. Dziewczyny, które już wiedzą co noszą pod
        serdusziem ujawnijcie jeśli chcecie te dane a ja sprawdzę i zobaczymy jak to
        się ma do rzeczywistości. Te, które chcą pobawić się w wróżenie z fusów również
        zapraszam do podania danych. Odpiszę jak tylko będę mogła (jestem w pracy).
        Pozdrawiam!
        Kasia + Ktosiek!
        • zabeczka73 Re: Gratuluję synka! 29.06.04, 15:50
          To ja chcę wiedzieć. Miesiąc poczęcia - luty. Skończyłam 30 lat.
          zabeczka
        • atlantis75 Re: Gratuluję synka! 30.06.04, 12:37
          jakasik napisała:
          >A najbardziej się cieszę, że jednak zmieniłam lekarza! Ten poprzedni mi podpadł i
          wczoraj byłam u innego! I super! Tamten trochę mnie zaniedbał, ale Pani doktór
          powiedziała, żebym się nie martwiła bo zaraz wszystko nadgonimy i będzie OK!

          Kasiu, super, że z maluszkiem wszystko w porządku smile Mam pytanie, co
          przeszkadzało Ci w lekarzu, do którego chodziłaś wcześniej? Zastanawiam się nad
          zmianą...



          > Dziewczyny dostałam dzisiaj rano od znajomej taki wykresik. Należy znać miesiąc
          poczęcia i liczbę skończonych lat przez matkę no i NIBY wychodzi co się urodzi.

          Też chcę się pobawić smile Poczęcie luty (prawdopodobnie 10-11 lutego wg. USG),
          wiek skończony: 28 lat (i 8 miesięcy).

          Pozdrawiam. Atlantis w 21t i 1d
          • jakasik Atlantis 30.06.04, 14:10
            Co do zmiany lekarza, to tak na dobra sprawę wszystko było niby OK, ale... No
            właśnie sama nie wiem, coś mi powiedziało, że coś jest nie tak. Może babska
            intuicja? Albo przyszłe matczyne serducho? smileA szalę przeważyła wizyta, na
            której musiałam poprosić o skierowanie na podstawowe badania! No i był
            zdziwiony terminem "USG połówkowe"! Bo ja kurcze nigdy nie chorowałam na żadne
            sprawy kobiece, żadnych nadżerek, upławów, nieregularnych cykli itp. Chodziłam
            kontrolnie 2 razy do roku i po tabeltki anty. I nie wiedziałam, który lekarz
            jest dobry. A ten miał niby przed nazwiskiem dr nauk medycznych. No i się
            zasugerowałam tym, i myślałam, że będzie dobry. Gdy byłam ostatnio u nowej Pani
            doktór to aż się za głowe złapała jak zobaczyła, że ja nawet nie miałam
            zaprowadzonej karty ciążowej w przychodni. I wyszło przy okazji wiele innych
            rzeczy ale nie chcę się rozpisywać. Dodam jeszcze, że muszę mieć zaświadczenie
            od mojego byłego kardiologa, że mogę rodzić siłami natury. Miałam kiedyś
            kłopoty z ciśnieniem. Tamten lekarz wychodził z założenia, że jeśli teraz jest
            OK to tak zostanie. Ta ginekolog chce mieć to na piśmie! No i plus full badań,
            które muszę w związku z tym wykonać. Nie wesoło! Ale ważne, że z dzieckiem
            wszysko w porządku, świetenie się rozwija i rośnie tak jak powinno, wszystko ma
            na swoim miejscu! A ja sobie poradzę z resztą!
            A co do przepowiedni płci to wypada Ci dokładnie to samo co i mi: dziewczynka!
            I II III IV V VI VII VII IX X XI XII
            18 - + - + + + + + + + + +
            19 + - + - - + - - - - + +
            20 - + - + + + + + + - + +
            21 + - - - - - - - - - - -
            22 - + + - + - - + - - - -
            23 + + - + + - + - + + - -
            24 + - + + - + + - - - - -
            25 - + + - + - + + + + + +
            26 + - + - - + - + - - - -
            27 - + - + - - + + + - + +
            28 + - + - - - + + + + - -
            29 - + - + + + + + + - - -
            30 + - + - - - - - - + - -
            31 + - + - - - - - - - + +
            32 + - + - - - - - - - + +
            33 - + - + + - - + - - - +
            34 + - + - - - - - - - + +
            35 + + - + - - - + - - - +

            - dziewczynka
            + chłopczyk
            miesiąc poczęcia i liczka waszych lat w dniu poczęcia (skończonych!!!)
            Mam nadzieję, że nic się nie poprzesuwało!
            • jakasik Re: Atlantis 30.06.04, 14:16
              A tak się starałam, żeby było czytelne. No ale mam nadzieję, że sobie
              poradzicie z tymi + i -.
      • rubi21 Re: będziemy mieć synka!! 29.06.04, 16:03
        Gratuluję serdecznie, a może jednak się odezwiesz na gg lub mailemsmile))Mam
        nadzieję, że czujesz sie już dobrze. Agnieszka
        • zosia.bobas Re: będziemy mieć synka!! 29.06.04, 22:13
          Ja też chcę wiedzieć. Poczęcie luty, 32 lata

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka