yen74 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 05.08.04, 09:43 Dzień dobry dziewczyny !!! Ale wiadomości z rana No to nam się ruszyło Fifii-Gratulacje przede wszystkim, dla Ciebie i dzielnego Tatusia i Dzidzi Dobra26 - albo jesteś już PO, albo "przeklinasz" wszystkich Trzymamy kciuki !!! Antola- nie przejmuj się, ta ciąża chyba wszystkim nam się kiedyś skończy Ale łatwo gadać, ja też szczerze mówiąc mam dosyć, a to dopiero koniec 36 tc. "muszę" czekać co najmniej do 20, aby wszystko było ok. Trzymam kciuki i zaglądaj, możesz przecież tu sie pozłościć, jak ma ci to pomóc... Miniaxv- już myślałam,że zaspałas, ale przypomniało mi się, że latasz po urzędach Nie daj się biurokracji !!! Pa Odpowiedz Link Zgłoś
dagmar22 FIFII - WIELKIE GRATULACJE 05.08.04, 11:18 Kochana Sierpnióweczko!!! Wielkie, wielkie gratulacje dla Ciebie, Dzidzi i Tatusia oczywiście!!! Dokonałaś wielkiej rzeczy!!! Życzę, żeby Maleństwo rosło zdrowo i przynosiło WAm wiele szczęścia i uśmiechu każdego Dnia!!! daga&jeszcze w brzuszku Jaś Odpowiedz Link Zgłoś
agrzys Re: FIFII - WIELKIE GRATULACJE 05.08.04, 12:28 Cześć ponownie dziewuszki, Postanowiłam jechać z mężem i towarzyszyć mu w pływaniu na serfingu, ja oczywiscie, leżąc na brzegu. Do jeziora mamy trochę km (1,5 godzinki jazdy), ale co tam, torba przygotowana w razie czego. Już mam dosyć siedzenia i czekania na poród. Według ostatniego USG termin mi przedwczoraj minął, według przedostatniego zacznie sie jutro, a według OM dopiero 10 sierpnia. Może wreszcie coś ruszy, zgadzam sie rodzić nawet w samochodzie lub desce serfingowej.Od paru dni cały czas na nogach, a skurczów = 0. Pozatym, z innych mozliwości zostaje mi : siedzenie samej w domu (mąż na serfingu) albo naburmuszony mąż ze mną w domu. To byłoby na tyle Odpowiedz Link Zgłoś
anulaf Re:SIERPNIOWE MAMUSIE.. 05.08.04, 12:28 Witam Was w ten kolejny duszny dzień i przede wszystkim GRATULACJE DLA FIFII I DOBREJ!!!!!! (Myślę, że już urodziła). Dużo zdrówka i ciągłej radości! I któtkiego bólu w odwłoku (czyli pupie)))))! A jakie fajne imię - Matylda - zawsze mi się podobało. Antola - Ty się nie martw, te złe humory to chyba tak muszą być przed porodem, ja też miałam, no i przeszło. Masz rację, żeby się czymś zająć i przetrwać - powodzenia! I pisz swoje złości - ja pisałam i mnie dziewyczyny nie wywaliły, co najwyżej kto chciał to pewnie omijał posta widząc mój podpis. Ale ja o tym nie wiedziałam i nie było mi przykro. Pisz więc, wylej tę żółłć n aklawiaturę to może Ci się polepszy. A propos ciasta: czy ono powinno być na wierzchu aż brązowe? bo mi wyszło, owszem upieczone, ale blade jakieś. W smaku dobre i mąż się ucieszył, aczkolwiek rano narzekał, że tak się go najadł, że aż go w nocy męczyło. Pomyliło mu się na pewno, jak mogłoby go męczyć upieczone przez własną żonę ciasto?!! To dzieci wstawały i budziły go co chwila, bo jeden miał koszmary, drugie siusiu.., wiatr stukał drzwiami, itp. No na pewno nie moje ciasto. Dodam tylko, że w pieczeniu ciast jestem noga zupełna , im bardziej się staram tym częściej nie wychodzi. Ale to wczorajsze udało się - to chyba jakiś niezepsuwalny przepis z tym olejem. Nudno w tym domu tak czekać i czekać... Oj, biedne my. Pa, na razie. Odpowiedz Link Zgłoś
miniaxv Re:SIERPNIOWE MAMUSIE.. 05.08.04, 13:13 Hej Brzuchatki, urząd już zaliczany. Mieliśmy straszne szczęście, w Wydziale Komunikacji byliśmy już ok. 8.00, a okienka czynne od. 9.00. Niemąż stał w kolejce, a ja sobie siedziałam. Trafiliśmy na bradzo sprawnego urzędnika i załatwiliśmy wszystko w 2,5 godz. Potem pojechaliśmy do kawiarni na kawkę, szarlotkę na gorąco z lodami i bitą śmietaną)) Niemąż był i jest w doskonałym humorze (ma 2 dni urlopu) więc naciągnęłam go korzystając z okazji na śliczną karuzelkę dla Emilki. Jutro musimy jeszcze ubezpieczyć autko! fifii - OOOOOOOOOgromne gratulacje dla Ciebie i Twojego najszczęśliwego na świecie męża! Dużo radości z bycia rodzicami, mnóstwo zdrówka dla Milenki i szybkiego powrotu do domku i formy! I odwiedzaj nas czasem! Oczywiście nie musze dodawać, że Ci bardzo zazdrszczę)) dobra26 - pewnie jesteś już po i tulisz Iwo do piersi! Czekam na wieści szczęśliwa kobieto i trzymam kciuki, żeby wszystko było w porządku)) Yen74 - to niemożliwe Skarbie, zebym zaspał, bo mój wewnętrzny budzi odzywa się zawsze o 7.00!!! antola - u Ciebie dokładnie tak jak u mnie!!! Najpierw straszono mnie w 30 tygodniu, że grozi mi przedwczesny poród, była krótka szyjka i lekkie rozwarcie. No to końska Fenoterolu i leżenie!!! Lekarz prosił, abym tylko poczekała do 34 tygonia, bo wtedy dziecko jest bezpieczne! I co? Dzisiaj skończyłam 37 tydzień, 3 tygodnie do terminu i NIC!!! Ale czuję się bardzo dobrze i na razie nie łapię z tego powodu doła Jestem szczęśliwa, że uda mi się donosić Emilkę i to jest najważniejsze. Trochę mi tylko przykro, że dziewczyny tak się rozdwajają i nie będzie z kim pisać! U mnie w ciągu dnia Emilka schodzi na dół i brzuch mam dość obwisły, a rano malutka wysoko pod żebrami i brzuch też Ale co tam poczekam, nie mam wyjścia)) anulaf - było i jest nam miło, że jesteś z nami i nigdy nas nie zanudzałaś swoimi problemami Od tego jesteśmy)) Zawsze chętnie Cię wysłuchamy Proszę nie zostawiajcie "końcówki listy" samej, bo złapiemy doła i będziemy się potem mścić)) No to teraz na tyle! Całuski i czekam na nowe dzieciaczki i DUŻO postów!!! Chyba te co miały przenosić urodzą przed terminem, a te straszone przedwczesnym porodem się przeterminują Ale wytrzymałyśmy tak długo, to damy radę jeszcze parę tygodni)) Monika&Emilka (co ma śliczną karuzelkę!!!) Odpowiedz Link Zgłoś
dobra26 Re:SIERPNIOWE MAMUSIE.. 05.08.04, 18:00 Witam szanowne Panie tutaj niemąż Dobrusi pełen wszelakiej wdzięczności i pokory wobec tego co zobaczył w ciągu 12 godzin porodu .Ale do rzeczy nasz synuś Iwo 3280 wagi i 57 cnm długości zapewne gdy ja pisze tego posta on ssie cycusia mamusi ))Pozdrawiam wszystkie "sierpniowe mamusie .Moja kochana nieżona kazała przekazać że się odezwie jak wróci do domq. Odpowiedz Link Zgłoś
dagmar22 Re:SIERPNIOWE MAMUSIE..do anulaf 05.08.04, 21:51 Faktycznie, ten przepis to bomba. Ja je piekłam w zeszłą niedzielę - to było moje pierwsze własne ciasto! Wcześniej tylko Kopiec kreta i tym podobne. Ja je wstawiłam do nagrzanego piekarnika i piekłam w temp. 180-200 stopni - nie wiem dokładnie ile było, bo mam walnięty wskaźnik temperatury. i trzymałam je ok.50 minut, bo czas mi się popieprzył. Wyszło w miarę brązowiutkie. I naprawdę jest dobre, nie? daga Odpowiedz Link Zgłoś
yen74 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 05.08.04, 13:11 Teraz ja pomarudzę Jak przetrwać ostatnie tygodnie w tym ukropie ??? Dodam, że schronu nie posiadam Dziewczyny, kiedy wam się zaczęły te "zapowiadające" skurcze??? Bo ja teraz mam sporadycznie, jak na okres, ale brzuch miękki. Trochę się boję, bo to by było troszke za wczesnie Na razie Odpowiedz Link Zgłoś
dolotka wróciłam 05.08.04, 15:27 Cześć Dziewczynki, jeszcze wszystkiego nie przeczytałam, co tu naskrobałyście, bo muszę wam donieść co u mnie. W szpiatlu po pierwsze zapytali po co przyszłam; nie zrobili mi badań. Przepisali na karte ostatnie aktualne. Póżniej dowiedziałam się od jednego z lekarzy, że Irenka (moja gin.)jest trochę przewrażliwiona...Zbadali mnie tylko ginekologicznie - szyjka zamknięta. Irenka i jeden z lekarzy ze szpitala zalecali mi (po moim poprzedniem pobycie w szpitalu), robienie usg co 2 tyg. ze względu na stare, grube łożysko i lekko dystroficzny płód - oczywiście PŁATNE USG!!!W szpitalu nagle okazało się ze usg w ogóle nie jest mi potrzebne - zrobiłam awanturę i mimo wypisu zrobili mi dzisiaj usg już na odchodne. I okazało się, że moja dystroficzna Aurelka waży już 3.2 kg, a do terminu porodu mam jeszcze 19 dni!!! a łożysko stare ale jare! Zwolnienie też oczywiście musiałam wyprosić i dostałam do 20.08, a termin mam na 24. Nie mogli mi dać już do końca? Nie wiem! Tak więc nie wiem co jest prawdą, a co kłamstwem... Muszę chyba poprostu zaufać Matce Naturze i instynktowi... Ech! póżniej jeszcze wpadnę...Narazie! Odpowiedz Link Zgłoś
kukor2 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 05.08.04, 15:44 Hej! Najserdeczniejsze gratulacje dla świeżo upieczonych rodziców oraz ich Dzieciaczków! Miniaxv- teoretycznie to będę rodzić dwa dni przed Tobą (24.08), a faktycznie – to się okaże w praniu. Wczoraj wpadłam w jakiś taki dołek emocjonalny (chyba upały dają znać o sobie). Z jednej strony już się nie mogę naczekać na Maluszka, a z drugiej gdy widzę tę stertę pracy jaka mi jeszcze pozostała do zakończenia, to najchętniej przesunęłabym termin na wrzesień! Już nie wspominając o tym, że jeszcze nic nie mam przygotowane – łóżeczko (rozkręcone) u teściów, ciuszki po Jasiu u koleżanek, kosmetyki dla Maleństwa – w sklepie. Torba nie spakowana.... itp., itd.... A na dodatek stwierdziłam, że ja sobie chyba z takim Niemowlaczkiem nie poradzę! I nie przemawiają do mnie argumenty męża, że z jednym już sobie poradziłam, ponieważ Jaś był dzieckiem bezproblemowym – pił za dwóch, żadnych kolek, żadnego płaczu... jedynie przesypiał tylko połowę normy odpowiedniej dla jego wieku. A do tego Jaś jest teraz w wieku (prawie 20 miesięcy), że nie można go na sekundę spuścić z oka, bo albo zaraz włazi na stół lub szafki kuchenne, ewentualnie miesza w nożach (gdy jest w kuchni), albo zajmuje się zmianą ustawień w komputerze, albo ucieka na podwórko (gdy tylko drzwi są niedomknięte), wołając „tylko zobaczyć do piasku, mamo”. I gdzie tu można wygospodarować czas dla Malucha? A do tego jeszcze trzeba obiad ugotować, posprzątać..... To tyle smęcenia Iwona&Wojtuś Odpowiedz Link Zgłoś
anulaf Re: SIERPNIOWE MAMUSIE......do Dolotki 05.08.04, 16:18 No to witamy z powrotem!!! Fajnie, że Cię wypuścili, ale jeszcze fajniej, że z dzieckiem wszystko w porządku. To b. dobrze, że się wykłóciłaś o to USG, z nimi trzeba czasem naprawdę ostro, jak nie kłótnią to histerią - byleby się zajęli. Ale swoją drogą to się pilnuj, żeby Cię znowu za wcześnie nie zapuszkowali. Tylko czy można upilnować ciśnienia? To juz chyba Ty i Miniaxv wiecie najlepiej. Może wcale nie używaj soli... kukor - Ty się tak nie martw, na pewno dasz radę. To teraz z tymi brzuchami wszystko wydaje się trudniejsze, no i hormony nam dopalają, nie? Zauważyłam, że co jaikś czas którąś doapda dół, a potem przechodzi i jest Ok. Czekaj cierpliwie, minie. Chociaż z 20 mies. brzdącem to nie masz łatwo, to fakt. Ale maluszek będzie na początku na pewno dużo spał... Mi się czasem wydaje, że nie przeżyję tu z trójką, jeszcze bez podwórka! Chyba nawet będę musiała wrócić do pracy szybko (na szczęście mam krótkogodzinną). Ale co tam, zobaczymy jak będzie. N a razie: ubranka, łóżeczko, no i brzuch - to priorytety. Minia- no to gratuluję legalnego pojazdu!!bez tego z dzieckiem bardzo ciężko. No tej karuzelki! Nie dostałaś paru specjalnych kopniaczków z radości od córeczki? Ja zwisów do karuzelek to mam chyba 3 komplety - niestety mechanizmy grające zostały przez poprzedników zdezelowane (pozwalałam im "pograć sobie muzyczki"), tak że też czeka nas zakup, bo bez tego ciężko. Moje dzieci miały taki fajny schemat wypracowany: karuzelka+smoczek+pełny brzuch= spanko. I zasypiały w łóżeczkach. Bo przy pierwszym to jeszcze się dalulać za każdym razem, potem już trudniej. Idę na obiad, pa. Odpowiedz Link Zgłoś
miniaxv Re: SIERPNIOWE MAMUSIE - AKTUALNA LISTA 05.08.04, 18:03 JUŻ ROZDWOJONE: 1. iwonaf77 chłopczyk-Kubuś urodzony 22.07.2004r, godz. 15.20 waga-3600, wzrost-55 2. stynka2 dziewczynka-Joasia urodzona 22.07.2004r, godz. 12.50 waga-3300, wzrost-56 3. Mycha dziewczynka-Milenka urodzona 26.07.2004r, godz. 22.30 waga-2930, wzrost-53 4. Asikx dziewczynka-Ola urodzona 28.07.2004r, godz. 9.30 waga-3270, wzrost-51 5. inez21 chłopczyk-Mateuszek urodzony __.07.2004r, godz. 20.20 waga-2900, wzrost-48 6. Izabelam78 dziewczynka-Natalia Izabela urodzona 29.07.2004r, godz. 22.50 waga-3130, wzrost-51 7. Dori761 chłopczyk-Mateuszek urodzony 27.07.2004r, godz. 14.30 waga-3600, wzrost-56 8. bornia2 dziewczynka-Natalka urodzona 28.07.2004r, godz. 20.00 waga-2900, wzrost-53 9. marie7 dziewczynka-Wiktoria urodzona 04.08.2004r, godz. 2.10 waga-2860, wzrost-52 10. fifii dziewczynka-Matylda urodzona 04.08.2004r, godz. 6.50 waga-3100, wzrost-51 11. ? OCZEKUJĄCE: 1. vigi73 termin-30.07. 2. ayam24 termin-03.08 Łódź 3. oliwia244 termin-04.08 dziewczynka-Martyna Warszawa 4. agula.75 termin-04.08 dziewczynka-Juleczka Jabłonno k/ Warszawy 5. larvva termin-04.08 6. h30_2 termin-04.08 chłopczyk-Patryk 7. smedron termin-05.08 8. kasiulek 74 termin-05.08 wg. OM, 09.08 wg. USG Lublin 9. edta1 termin-05.08 dziewczynka 10. anitkak termin-06.08 dziewczynka-Ninka 11. karolineg termin-08.08 chłopczyk 12.hejka28 termin-08.08 dziewczynka 13. dzunia termin-08-09.08 dziewczynka 14. gosia_13 termin-09.08 wg kalendarza, wg usg 16.08 Jabłonno k/ Warszawy 15. emi73 termin-09.08 chłopczyk 16.aleksandral termin-09.08 chłopczyk-Filip 17. agrzys termin-10.08 Wrocław 18. marteczka271 termin-10.08 chłopczyk-Igor lub Oskar Radom 19. embarazada termin-11.08 Wrocław 20. izac6 termin-12.08 dziewczynka Kraków 21. kattika termin-12.08 22. gosia251 termin-12.08 chłopczyk-Kubuś 23. jolmar28 termin-13.08 chłopczyk-Bartuś 24.ha_nka termin-14.08 dziewczynka-Zuzia Opole 25. anulaf termin-14.08 chłopczyk Warszawa 26. emka55 termin-14.08 chłopczyk 27. dobra26 termin-15.08 chłopczyk-Iwo Kraków 28.gioja termin-15.08 dziewczynka-Kasia 29.aniutek75 termin-15.08 chłopczyk 30. krysias70 termin wg OM-15.08, wg USG-03.08 dziewczynka-Karolinka/Kasia Elbląg 31. monis78 termin-16.08 32. antola termin-16.08 dziewczynka-Antosia Poznań 33. lew_ek termin-16.08 Kraków 34. miriam_30 termin-17.08 chłopczyk 35. ginaaaa termin-18.08 chłopczyk-Oliwier 36. ryza_malpa1 termin-18.08 dziewczynka 37. iwszonek termin-18.08 chłopczyk 38. bewka7 termin-18.08 39. agathea termin-20.08 dziewczynka-Alicja 40. melka12 termin-20.08 chłopczyk Warszawa 41. izek8 termin-20.08 dziewczynka-Oleńka 42. milenamilena termin - 20.08 chłopczyk – Antoś 43. waniliowa5 termin-20.08 chłopczyk-Mikołaj Bydgoszcz 44. ramota termin-24.08 dziewczynka-Oleńka Opole 45. asialub1 termin-24.08 46. dolotka termin-24.08 dziewczynka Kłodzko 47. kukor2 termin-24.08 chłopczyk-Wojtus 48. galeonia termin-25.08 chłopczyk 49. k_ulka termin-25.08 50. madzik46 termin-25.08 51. kameoo termin-25.08 dziewczynka-Maja 52. koloris5 termin-25.08 dziewczynka 53. gina12 termin-26.08 chłopczyk Szczecin 54. miniaxv termin-26.08 dziewczynka-Emilka Poznań 55. mija4 termin-26.08 dziewczynka-Maja 56. marzena.rus71 termin-26.08 Koszalin 57. yen74 termin-27.08 wg USG, 01.09-wg OM dziewczynka 58. bellafe termin-28.08 chłopczyk-Krzyś 59. juropka termin-28.08 dziewczynka-Pola Łódź 60. mag74 termin-28.08 dziewczynka 61. mama_wiktora termin-28.08 dziewczynka 62. dagmar22 termin-29.08 chłopczyk-Jasiek 63. foe1 termin-31.08 Odpowiedz Link Zgłoś
miniaxv Re: SIERPNIOWE MAMUSIE 05.08.04, 18:17 Emilka bardzo się cieszy z karuzelki, po przeczytaniu instrukcji do niej można by mysleć, że mam szansę geniusza wychować! Czego to ona nie robi? - rozwija wszelkie możliwe zdolności)) No a z wdzięczności Maleńka kopie cały dzień, mogłaby nawet nie być taka uprzejma dolotka - witamy)) Dobrze, że jesteś znowu z nami! A ta Twoja Urelka to zapowiada się na kawał baby, tylko gdzie ta hipotrofia? Dobrze, że jesteś już w domku, bo taki szpital może człowieka zdołować, no i Fred na pewno tęsknił Nie mówiąc już o nas!!! yen74 - nie znam niestety żadnego sposobu na przeżycie w chłodzie upału, sama bym z niego chętnie skorzystała!!! W Poznaniu jest dzisiaj 30 stopni, i słyszałam, że ogólnie nie zapowiada się na ochłodzenie anulaf - to nasz pierwszy samochód i mam poczucie ogromnego luksusu, trochę mnie martwi, że z jego posiadaniem wiążą się duże i często nieprzewidywalne wydatki, ale inaczej niemąż nie mógłby przyjeżdżać do nas z delegacji. A poza tym masz rację, że przy dziecko to duże udogodnienie!!! A tak w ogóle to samochód jest zarejestrowany na mnie, a kredyt wzięty na niemęża Ja to umiem robić interesy, nie? kukor - dasz sobie radę, każda z nas ma jakieś mniejsze lub większe obawy. Też odczuwam ogromny strach przed pielęgnacją mojego maleństwa, ale liczę że instynkt + doświadczone osoby pomogą mi A Twój synek to rzeczywiście energiczny chłopczyk Uciekam, bo muszę być dzisiaj miła dla niemęża, a on chciałby pograć! Wpadnę wieczorkiem Pozdrowionka - Monika&Emilka Odpowiedz Link Zgłoś
krysias70 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE 05.08.04, 19:17 cześć Nie wiem czy zauważyłyście ale Dobra26 urodzila syneczka, a tatuś czeka na gratulacje.Z mojej strony najserdeczniejsze gratulacje.No i Minia chyba maSZ nieaktualna liste. Ja właśnie wrócilam od mojego gina i mam skierowanie do szpitala na poniedziałek tzn 9.08.Po badaniu stwierdził,że waga dziecka może się wachać od 4300-4700g i musi zrobić dokładniejsze badania ,aby zdecydować o ewentualnej cesarce.Tymbardziej ,że coś tam nie tak z moim spojeniem, że niby nisko i miednica wąska. Wychodzi na to że moja niunia będzie wielka.Chyba mialam nosa ,bo nie kupowałam ubranek na 56cm,ale odrazu na 62cm.Strsznie się boję co zdecydują,bo takiego kolosa nie chcialabym sama rodzić.Akurat dzisiaj pozmienialam i popralam pościel-więc dochodzę do wniosku ,że jakąś intuicję mam. U nas dzisiaj tęż bylo 30 st w cieniu i umieralam z gorąca- pomogła mi dopiero kapiel.Mialabym ochote sobie popływać w chlodnej wodzie. pa Krysia + córunia Odpowiedz Link Zgłoś
ramota Re: SIERPNIOWE MAMUSIE-gratulacje!!!!!!!!!!!!!!!!! 05.08.04, 20:08 Witajcie kochane Kobitki! Jeden dzionek mnie tutaj nie było, a tu takie wiadomości........ Tyle dzieciaczków się urodziło ) GRATULACJE!!!!!!!!!!!!!!!!!! Marie7 i Fifii-dużo zdróweczka dla dzieciaczków Waszych. Pewnie zadowolone i szczęsliwe juz jesteście!!!! Dobra26-i dla Ciebie i syneczka dużo zdróweczka Niemężu Dobrej26-ucałuj nieżonkę i Iwo od nas. Powiedz że czekamy na ich powrót....... I zazdrościmy, ze Wy już po..... Odpowiedz Link Zgłoś
ramota Re: SIERPNIOWE MAMUSIE 05.08.04, 20:24 Miniaxv-dzięki za uaktualnianie listy podczas mojej nieobecności! Teraz Ciebie nie ma, a tu Dobra syneczka urodziła i znowu trzeba listę uaktualnić JUŻ ROZDWOJONE: 1. iwonaf77 chłopczyk-Kubuś urodzony 22.07.2004r, godz. 15.20 waga-3600, wzrost-55 2. stynka2 dziewczynka-Joasia urodzona 22.07.2004r, godz. 12.50 waga-3300, wzrost-56 3. Mycha dziewczynka-Milenka urodzona 26.07.2004r, godz. 22.30 waga-2930, wzrost-53 4. Asikx dziewczynka-Ola urodzona 28.07.2004r, godz. 9.30 waga-3270, wzrost-51 5. inez21 chłopczyk-Mateuszek urodzony __.07.2004r, godz. 20.20 waga-2900, wzrost-48 6. Izabelam78 dziewczynka-Natalia Izabela urodzona 29.07.2004r, godz. 22.50 waga-3130, wzrost-51 7. Dori761 chłopczyk-Mateuszek urodzony 27.07.2004r, godz. 14.30 waga-3600, wzrost-56 8. bornia2 dziewczynka-Natalka urodzona 28.07.2004r, godz. 20.00 waga-2900, wzrost-53 9. marie7 dziewczynka-Wiktoria urodzona 04.08.2004r, godz. 2.10 waga-2860, wzrost-52 10. fifii dziewczynka-Matylda urodzona 04.08.2004r, godz. 6.50 waga-3100, wzrost-51 11. dobra26 chłopczyk-Iwo urodzony 05.08.2004, godz. waga-3280, wzrost-57 12. ? OCZEKUJĄCE: 1.vigi73 termin-30.07. 2. ayam24 termin-03.08 Łódź 3. oliwia244 termin-04.08 dziewczynka-Martyna Warszawa 4. agula.75 termin-04.08 dziewczynka-Juleczka Jabłonno k/ Warszawy 5. larvva termin-04.08 6. h30_2 termin-04.08 chłopczyk-Patryk 7. smedron termin-05.08 8. kasiulek 74 termin-05.08 wg. OM, 09.08 wg. USG Lublin 9. edta1 termin-05.08 dziewczynka 10. anitkak termin-06.08 dziewczynka-Ninka 11. karolineg termin-08.08 chłopczyk 12.hejka28 termin-08.08 dziewczynka 13. dzunia termin-08-09.08 dziewczynka 14. gosia_13 termin-09.08 wg kalendarza, wg usg 16.08 Jabłonno k/ Warszawy 15. emi73 termin-09.08 chłopczyk 16.aleksandral termin-09.08 chłopczyk-Filip 17. agrzys termin-10.08 Wrocław 18. marteczka271 termin-10.08 chłopczyk-Igor lub Oskar Radom 19. embarazada termin-11.08 Wrocław 20. izac6 termin-12.08 dziewczynka Kraków 21. kattika termin-12.08 22. gosia251 termin-12.08 chłopczyk-Kubuś 23. jolmar28 termin-13.08 chłopczyk-Bartuś 24.ha_nka termin-14.08 dziewczynka-Zuzia Opole 25. anulaf termin-14.08 chłopczyk Warszawa 26. emka55 termin-14.08 chłopczyk 27.gioja termin-15.08 dziewczynka-Kasia 28.aniutek75 termin-15.08 chłopczyk 29. krysias70 termin wg OM-15.08, wg USG-03.08 dziewczynka-Karolinka/Kasia Elbląg 30. monis78 termin-16.08 31. antola termin-16.08 dziewczynka-Antosia Poznań 32. lew_ek termin-16.08 Kraków 33. miriam_30 termin-17.08 chłopczyk 34. ginaaaa termin-18.08 chłopczyk-Oliwier 35. ryza_malpa1 termin-18.08 dziewczynka 36. iwszonek termin-18.08 chłopczyk 37. bewka7 termin-18.08 38. agathea termin-20.08 dziewczynka-Alicja 39.melka12 termin-20.08 chłopczyk Warszawa 40. izek8 termin-20.08 dziewczynka-Oleńka 41.milenamilena termin - 20.08 chłopczyk – Antoś 42.waniliowa5 termin-20.08 chłopczyk-Mikołaj Bydgoszcz 43. ramota termin-24.08 dziewczynka-Oleńka Opole 44. asialub1 termin-24.08 45. dolotka termin-24.08 dziewczynka Kłodzko 46. kukor2 termin-24.08 chłopczyk-Wojtus 47. galeonia termin-25.08 chłopczyk 48. k_ulka termin-25.08 49. madzik46 termin-25.08 50. kameoo termin-25.08 dziewczynka-Maja 51.koloris5 termin-25.08 dziewczynka 52. gina12 termin-26.08 chłopczyk Szczecin 53. miniaxv termin-26.08 dziewczynka-Emilka Poznań 54. mija4 termin-26.08 dziewczynka-Maja 55.marzena.rus71 termin-26.08 Koszalin 56.yen74 termin-27.08 wg USG, 01.09-wg OM dziewczynka 57. bellafe termin-28.08 chłopczyk-Krzyś 58.juropka termin-28.08 dziewczynka-Pola Łódź 59. mag74 termin-28.08 dziewczynka 60. mama_wiktora termin-28.08 dziewczynka 61. dagmar22 termin-29.08 chłopczyk-Jasiek 62. foe1 termin-31.08 Dziewczyny, teraz to chyba zaczniemy się juz sypać-co? No i ja chyba faktycznie nie zdążę tej listy uzupełniać z takim tempem ) Moja rodzinka juz pojechała i teraz zabiorę się za czytanie Waszych postów-może do jutra skończę A dzisiaj byliśmy oglądać porodówkę i jestem mile zaskoczona. Naprawdę warunki rewelacyjne i w ogóle tak tam cicho i spokojnie było (pewnie do czasu)! No i widzieliśmy małego dzidziulka który się właśnie urodził i popijał sobie mleczko Aż się wzruszyłam jak to widziałam! Teraz to i ja mogę już iść rodzić! A nie powiem dzisiaj jakieś takie bóle podbrzusza miewam ale to pewnie fałszywy alarm! Trzymajcie się, a ja idę czytać Wasze posty. Całuski. Asia i Oleńka Odpowiedz Link Zgłoś
foe1 Lista 05.08.04, 21:58 Jak już jestem na liście to jest to poważna sprawa W każdym razie gratuluję Mamusiom, co się rozdwoiły, cieszę się, że dagmar22 nie jest już ostatnia i informuję Osobę,Która Sprawuje Pieczę Nad Listą, że możńa uzupełnić moje dane osobowe o: -miasto- Bydgoszcz -płeć- chłopczyk Pozdrawiam Foe Odpowiedz Link Zgłoś
izac6 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 05.08.04, 20:16 Witajcie po przerwie, a przed następną. Gratulacje dla nowych rodziców! Idę jutro na cesarke. Mam nadzieję, że już za 24 godz. poczuję, co to zanczy być "świeżą" i szczęśliwą mamusią. Czeka mnie jeszcze dzisiaj ostatnia przespana noc, aż do...? Nie mogę się doczekać mojej maleńkiej Aurelki. Kazałam mężowi czekać pod drzwiami podczas porodu, aby nam nie podmienili dzidzi. (Oczywiście to tak z humorem) Trzymajcie za nas, aby wszystko poszło szybko i sprawnie. Pozdrawiam i do zobaczenia chyba za tydzień. Odpowiedz Link Zgłoś
ramota Re: SIERPNIOWE MAMUSIE......do IZAC6 05.08.04, 20:29 No to trzymamy kciuki za Was!!! No i masz rację, mąż niech czuwa pod drzwiami i pilnuje ))) Czekamy na Was i na wiadomości od nowej "świeżej" mamusi... Odpowiedz Link Zgłoś
ramota Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 05.08.04, 22:16 Foe-już sie biorę do roboty i uzupełniam Twoje dane ))))) JUŻ ROZDWOJONE: 1. iwonaf77 chłopczyk-Kubuś urodzony 22.07.2004r, godz. 15.20 waga-3600, wzrost-55 2. stynka2 dziewczynka-Joasia urodzona 22.07.2004r, godz. 12.50 waga-3300, wzrost-56 3. Mycha dziewczynka-Milenka urodzona 26.07.2004r, godz. 22.30 waga-2930, wzrost-53 4. Asikx dziewczynka-Ola urodzona 28.07.2004r, godz. 9.30 waga-3270, wzrost-51 5. inez21 chłopczyk-Mateuszek urodzony __.07.2004r, godz. 20.20 waga-2900, wzrost-48 6. Izabelam78 dziewczynka-Natalia Izabela urodzona 29.07.2004r, godz. 22.50 waga-3130, wzrost-51 7. Dori761 chłopczyk-Mateuszek urodzony 27.07.2004r, godz. 14.30 waga-3600, wzrost-56 8. bornia2 dziewczynka-Natalka urodzona 28.07.2004r, godz. 20.00 waga-2900, wzrost-53 9. marie7 dziewczynka-Wiktoria urodzona 04.08.2004r, godz. 2.10 waga-2860, wzrost-52 10. fifii dziewczynka-Matylda urodzona 04.08.2004r, godz. 6.50 waga-3100, wzrost-51 11. dobra26 chłopczyk-Iwo urodzony 05.08.2004, godz. waga-3280, wzrost-57 12. ? OCZEKUJĄCE: 1. vigi73 termin-30.07. 2. ayam24 termin-03.08 Łódź 3. oliwia244 termin-04.08 dziewczynka-Martyna Warszawa 4. agula.75 termin-04.08 dziewczynka-Juleczka Jabłonno k/ Warszawy 5. larvva termin-04.08 6. h30_2 termin-04.08 chłopczyk-Patryk 7. smedron termin-05.08 8. kasiulek 74 termin-05.08 wg. OM, 09.08 wg. USG Lublin 9. edta1 termin-05.08 dziewczynka 10. anitkak termin-06.08 dziewczynka-Ninka 11. karolineg termin-08.08 chłopczyk 12.hejka28 termin-08.08 dziewczynka 13. dzunia termin-08-09.08 dziewczynka 14. gosia_13 termin-09.08 wg kalendarza, wg usg 16.08 Jabłonno k/ Warszawy 15. emi73 termin-09.08 chłopczyk 16.aleksandral termin-09.08 chłopczyk-Filip 17. agrzys termin-10.08 Wrocław 18. marteczka271 termin-10.08 chłopczyk-Igor lub Oskar Radom 19. embarazada termin-11.08 Wrocław 20. izac6 termin-12.08 dziewczynka Kraków 21. kattika termin-12.08 22. gosia251 termin-12.08 chłopczyk-Kubuś 23. jolmar28 termin-13.08 chłopczyk-Bartuś 24.ha_nka termin-14.08 dziewczynka-Zuzia Opole 25. anulaf termin-14.08 chłopczyk Warszawa 26. emka55 termin-14.08 chłopczyk 27.gioja termin-15.08 dziewczynka-Kasia 28.aniutek75 termin-15.08 chłopczyk 29. krysias70 termin wg OM-15.08, wg USG-03.08 dziewczynka-Karolinka/Kasia Elbląg 30. monis78 termin-16.08 31. antola termin-16.08 dziewczynka-Antosia Poznań 32. lew_ek termin-16.08 Kraków 33. miriam_30 termin-17.08 chłopczyk 34. ginaaaa termin-18.08 chłopczyk-Oliwier 35. ryza_malpa1 termin-18.08 dziewczynka 36. iwszonek termin-18.08 chłopczyk 37. bewka7 termin-18.08 38. agathea termin-20.08 dziewczynka-Alicja 39.melka12 termin-20.08 chłopczyk Warszawa 40. izek8 termin-20.08 dziewczynka-Oleńka 41.milenamilena termin - 20.08 chłopczyk – Antoś 42.waniliowa5 termin-20.08 chłopczyk-Mikołaj Bydgoszcz 43. ramota termin-24.08 dziewczynka-Oleńka Opole 44. asialub1 termin-24.08 45. dolotka termin-24.08 dziewczynka Kłodzko 46. kukor2 termin-24.08 chłopczyk-Wojtus 47. galeonia termin-25.08 chłopczyk 48. k_ulka termin-25.08 49. madzik46 termin-25.08 50. kameoo termin-25.08 dziewczynka-Maja 51.koloris5 termin-25.08 dziewczynka 52. gina12 termin-26.08 chłopczyk Szczecin 53. miniaxv termin-26.08 dziewczynka-Emilka Poznań 54. mija4 termin-26.08 dziewczynka-Maja 55.marzena.rus71 termin-26.08 Koszalin 56.yen74 termin-27.08 wg USG, 01.09-wg OM dziewczynka 57. bellafe termin-28.08 chłopczyk-Krzyś 58.juropka termin-28.08 dziewczynka-Pola Łódź 59. mag74 termin-28.08 dziewczynka 60. mama_wiktora termin-28.08 dziewczynka 61. dagmar22 termin-29.08 chłopczyk-Jasiek 62. foe1 termin-31.08 chłopczyk Bydgoszcz Dziewczyny, a która rezerwuje sobie 12 miejsce na liście-co??? Miniaxv-Ty to naciągara jesteś Z dobrego humoru chłopa korzystasz i korzyści z tego wyciągasz dla siebie (no, raczej dla Emilki). No ale tak trzymać!!! Dolotka-witamy z powrotem. Jak tam sny u Ciebie???? Czekamy na jakieś wieści??? Kobitki-ochoty wielkiej zeście mi tym ciastem narobiły i jak na złość nie umię znaleźć teraz tego przepisu. Pomóżcie i podajcie jeszcze raz....... (((( Ja nie mam zbyt wielkich kulinarnych zdolności, ale tyle się o tym cieście z olejem naczytałam, ze muszę spróbować..... Odpowiedz Link Zgłoś
dagmar22 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 05.08.04, 23:13 PODANIE O ZEZWOLENIE WYJŚCIA WIECZORNEGO Z KUMPLAMI Nazwisko męża: Zabiegam o zezwolenie od kompetentnego autorytetu wyjścia z moimi kolegami podczas okresu poniższego : Data: Godzina wyjścia: Godzina LIMITOWANA powrotu: W przypadku uzyskania zezwolenia, przysięgam na mój honor przebywać tylko w miejscach określonych poniżej i w godzinach wymienionych. Obiecuje nie podrywać żadnej kobiety. Obiecuje nie rozmawiać z żadna inna kobieta, niż wymienione poniżej. Nie wyłączę mojej komórki pod żadnym pretekstem. Będę spożywać ilości alkoholu zezwolonego, w przypadku przekroczenia ilości przewidzianych, najpierw zadzwonię po taksówkę, a zaraz po tym, do mojej żony z prośba o zezwolenie dodatkowe. Zgadzam się ze, nawet gdy takie zezwolenie otrzymam, moja żona rezerwuje sobie prawo do nie odzywania się i mi zrobienia piekła z życia przez następny tydzień. Alkohol zezwolono (jednostki): Piwo: Wino: Inne: Ogółem: Miejsca autoryzowane: Gdzie: Od: Do: Gdzie: Od: Do: Gdzie: Od: Do: Kobiety z którymi można rozmawiać (np. kelnerki): WAŻNE: WOLNA KLAUZULA TOPLESS : Niezależnie od osób płci żeńskiej wymienionych w powyższym zezwoleniu, zabrania się imperatywnie kontaktów z kobietami gołymi lub topless . Złamanie warunków tej klauzuli pociąga za sobą natychmiastowe i bez okresu wymówienia zerwanie naszego związku. Deklaruje być świadomym tego, kto rządzi w domu. Jestem świadomy, ze to nocne wyjście z moimi kolegami będzie mnie kosztowało fortunę w kwiatach i prezentach. Moja żona rezerwuje sobie prawo używania mojej karty kredytowej jako rekompensaty. Oprócz tego obiecuje zabrać ja na koncert/sztukę jaka ona sobie wybierze, jeśli moje spóźnienie będzie większe niż jedna minuta po limitowanej godzinie powrotu. Po moim powrocie obiecuje robić siku tylko do toalety. Obiecuje uważać, by nie obudzić mojej żony i by jej nie wdmuchiwać moich alkoholicznych wyziewów w szyje. Obiecuje nie zachowywać się jak pijak. Deklaruje, ze przy mojej nędznej opinii (nic porównywalnego z opinia mojej żony), wszystkie informacje zawarte w powyższym podaniu są zgodne z prawda. Podpis Mąż: Podanie: Zezwolono Odrzucono (niepotrzebne skreślić) Powyższa decyzja jest ostateczna. Jeżeli podanie zostało rozpatrzone pozytywnie, odciąć kupon i nosić przy sobie na stale Pozwolenie na nocne wyjście mojego męża na okres : Data: Godzina wyjścia: Godzina LIMITOWANA powrotu: Podpis Żona: Odpowiedz Link Zgłoś
dagmar22 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 05.08.04, 23:17 3 szklanki mąki, 3 jajka, 3/4 szklanki oleju, 1/2 szklanki mleka, 1 szklanka cukru, 2 łyżeczki proszku do pieczenia, wiśnie lub inne owoce. Piec 45 minut. Buziak dla Mamuśki! Odpowiedz Link Zgłoś
yen74 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 05.08.04, 23:41 Witajcie wieczorkiem Dobrze, że mam kompa blisko balkonu Witaj dolotka-ale ci lekarze to oszołomy szkoda gadać Na szczęście Aurelka jest zdrowa i duża i to się liczy Ja dzisiaj za to byłam na porodówce porozmawiać i umówić się z położną i własnie jakaś kobitka rodziła i odetchnęłam z ulgą, że to nie ja Może mozna jakoś okrężną drogą mieć tą swoją dzidzię juz na wierzchu ??? zaczynam się stresować całą tą sytuacją-poród, drugie dziecko, braki męża pod nosem (częste wyjazdy się szykują) itd... Chyba mi hormony szaleją Potem zajrzę jeszcze, pa Odpowiedz Link Zgłoś
borunia2 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 05.08.04, 23:56 Witam wszystkie Mamusie Dobra26 gratulacje, fajnie że już masz porod za sobą i malego Iwo przy cycusiu. Tak sie wam ten wątek rozwinąl ze nie nadążam czytać, bo czasu coraz mniej. Malutka Natalia ssie cycusia robi kupe i spi. Na spacerki sobie chodzimy i tylko bardzo sie kompać nie lubi. Starszy brat bardzo dumny z siostrzyczki, a ja coraz częściej moge sobie usiąść i nie zaciskać zębów )) Lista rozdowojonych coraz dluższa i mam nadzieje ze niedlugo wszystkie przeniesiemy sie na niemowle. A do tych mam co mają stare lożysko, to moje na USG tez bylo stare, do tego niewydolne bo wod bylo malo, a polożna z lekarką powiedzialy ze wygląda książkowo, tak jak ma wygladać, a wód też bylo w sam raz i dzidzia hipotroficzna nie byla. Najważniejsze to sie nie denerwować. Pozdrawiamy wszystkie mamy Odpowiedz Link Zgłoś
miniaxv Re: GRATULACHE DLA DOBREJ26 06.08.04, 07:00 Seeerdeczne i najszczersze gratulacje dla Dobrej, Niemęża specjalne dla malutkiego Iwo, który właśnie nie dawno przybył na "naszą" stronę!!! Dużo radości z macierzyństwa i szybkiego powortu do domku)) Czekamy na szczegóły! Monika&Emilka Odpowiedz Link Zgłoś
miniaxv Re: SIERPNIOWE MAUSIE.... 06.08.04, 07:25 Cześć Dziewczyny, właśnie wstałyśmy, w sprawie porodu żadnego kroku do przodu, dzisiaj biorę ostatni raz tabletki, ale teraz to mi pewnie Emilka każe poczekać Ładowałam w nią chemię, żeby nie opuściła brzucha za wcześnie, to teraz będę mieć za swoje)) To prawda lista się zapełnia, duża część aktywnych forumowiczek już rozdwojona (bo część pewnie nawet nie da znać, czy urodziła)! Najważniejsze, że wszystko idzie jak trzeba i dzieciaki zdrowe! Na placu boją zostają powoli WETERANKI CIĄŻOWE ramota - cieszymy się, że miałaś gości, ale dobrze, że pojechali, bo wróciłaś do nas Oj, ja niedobra! krysia70 - ojej ale olbrzyma "wyhodowałaś"! jak Ci się to udało? Lepiej, żeby Ci zrobili cesarkę, bo mogłoby być trudno urodzić takie duże dziecko naturalnie:-0 Twoje "maleństwo" ma szansę zająć pierwsze miejsce na naszej liście jeśli chodzi o wagę! Do tej pory nsze "owockowe" dzieci nie były za duże. Oczywiście trzymam mocno kciuki, z całego serca życzę cc bez żadnych komplikacji i daj nam koniecznie znać po wszsytkim)) Czekamy na Ciebie! Całuski izac6 - no to Aurelka też się wybiera na ten świat, trochę tę decyzję podjęto za nią, ale nie możesz pewnie doczekać się jej w swoich ramionach! Trzymaj się, będziemy o Tobie myślały. Po urodzeniu ucałuj Aurelkę)) No i czekamy na wieści!!! yen74 - ja też chcę poznać tę okrężną drogę wydostania dzieciątka ze mnie! Mogę nawet zapłacić za tę informację! Czekam Przy tych kolejnych trzech cesarkach (juropka, izac6, krysia70) i 12-godzinnym porodzie biednej dobrej26, zaczynam coraz bardziej bać się tego porodu naturalnego. Ja też chcę, żeby mnie pocieli, w bikini i tak nie paraduję, więc mogę nawet mieć bliznę To jest chyba niestety ta jedyna okrężna droga, bo co przez dziurki od nas wyciągną mi Emilkę? Monika&Emilka Odpowiedz Link Zgłoś
gosia251 Re: SIERPNIOWE MAUSIE.... 06.08.04, 08:03 Serdeczne gratulacje dla nowo upieczonych rodziców!!! Jeszcze tak wcześnie to chyba nie byłam na forum, ale noc miałam koszmarną. Budziłam się prawie co godz. potem nie mogłam usnąć i myślałam o głupotach, jak ja tęsknię za leżeniem na brzuchu już nie mogę się doczekać kiedy będę mogła to zrobić. Wczoraj miałam napad sprzątania, kupiliśmy Zuzi nowe łóżko, bo stare musi odstąpić Kubusiowi, więc jak je przywieżli to musiałam trochę posprzątać. To "trochę" skończyło się na myciu okien, nie tylko u Zuzi ale też w naszym pokoju, na praniu firanek i zasłon. Może to instynkt tzw. gniazda. Teraz czekam z niecierpliwością na jakieś objawy, może choć mały skurczyk? Moja perełka jeszcze śpi więc wykorzystuję wolną chwilę, żeby się z Wami spotkać. yen74 - czy nie obawiasz się jak zareaguje Twoja Majka na małą dzidzię. Ja trochę mam stracha, choć staramy się rozmawiać z Zuzią o Kubusiu, ale nic na siłę. Boję się też własnej reakcji, wydaje mi się, że Zuzie kocham tak mocno, że już nie starczy mi tej miłości dla drugiego dziecka, może gadam głupoty przecież ludzie mają więcej niż jedno dziecko i wszystko jest ok. Z jednej strony już nie mogę się doczekać z drugiej mam pietra.Ale myślę, że nie ja jedna. To na razie tyle buziaki Gosia & Zuzia & Kuba Odpowiedz Link Zgłoś
dobra26 Re: GRATULACHE DLA DOBREJ26 06.08.04, 10:57 Gwoli uściślenia Iwo urodził się dokładnie o 14:00 a oczka otworzył 10 minut później ).Dziękuję za wszystkie pozdrowienia i imieniu Dobrusi i oczywiście przekaże je dzisiaj adresatce . Odpowiedz Link Zgłoś
yen74 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 06.08.04, 09:35 Witajcie po śniadanku Minia- niestety nie ma chyba okrężnej drogi na wyjście dzidzi, jak "wlazło" to tą samą drogą musi wyjść Dobrze, że się tego potem "nie pamięta", chociaż jak zobaczyłam tą jęczącą kobitę wczoraj to myślałam, że ucieknę Ale cóż, jeden poród przeżyłam, to i drugi jakoś pójdzie. Dobrze tym co mają cc Gosia251- Mam podobne obawy do twoich, niestety. żastanawiałam się, jak można kochac dwoje dzieci na raz, ale teraz jak patrzę na niemowlaki to mi przechodzi i wiem, że mozna. Natomiast bardzo boję się rozstania szpitalnego, jak Majka to zniesie. Jest bardzo ze zmną związana, na noc jeszcze nie została beze mnie, mimo, że przesypia całą noc, gorzej z zasypianiem Boję się, że zamiast skupić się na porodzie i drugim dziecku, ja będę zastanawiać się jak Majka to znosi. Wczoraj na podwórku chciała się ze mną pobawić na drabinkach, a ja mówię, żeby poszła z tatą, bo mama ma dzidzię w brzuszku i nie może dzwigać, to ona na to-to chodź bez dzidzi. Już ma dosyć moich mętnych tłumaczeń dla niej to abstrakcja-jakaś dzidzia, której nie widać Mam nadzieję, że jakoś sobie poradzimy I ty też sobie dasz radę, chociaż obawy nie znikną Odpowiedz Link Zgłoś
krysias70 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 06.08.04, 10:24 Cześć dziewczyny! ja również długo się zastanawiałam jak to jest możliwe ,aby dwoje dzieci kochać.Minęło trochę czasu i doszłam do wniosku,że jak się jedno dziecko kocha ,aż za" bardzo" to tylko można mu tą miłością krzywdę zrobić.Myślę ,że mimo sporej różnicy wieku[ 7 lat]to rodzeństwo będzie ze soba związane i będą mogli w przyszłości na siebie liczyć.Ja jestem jedynaczką i dobrze wiem jak było mi cięzko gdy zostałam sama [bez rodziców],a moje dzieci same nie zostaną ,bo będą miały siebie[a to bardzo dużo] Jeszcze przez weekend będe do was zagładać,a potem to pewnie będę na "głodzie",bo już się uzależniłam od was.Nie wiem czy przez komórke można czytać forum -czy któraś z was wie coś na ten temat? Pewnie przybędzie dzisiaj niejedna dzidzia,a na pewno urodzi Iza[cc]-trzymam kciuki. na razie Krysia + córcia Odpowiedz Link Zgłoś
ramota Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 06.08.04, 10:45 Dzień doberek! My juz po śniadanku, naleśniki sobie zrobiłyśmy i Oleńce bardzo smakowały Dagmar22-dzięki za przepis. Chyba dzisiaj upiekę, mam nadzieję, ze mi wyjdzie- co?? Borunia2-fajnie że Natalka taka spokojniutka jest. Ale Ci zazdroszczę, że TY już Ją masz, a ja jeszcze na moją czekac muszę! Miniaxv-no to może Ty będziesz kolejna na liście skoro juz kończysz tabletki brać. Moze Emilka nie będzie kazała Ci czekać... Ja dzisiaj biorę się za prasowanie pieluszek, bo wyprałam i szybciutko na słoneczku się wysuszyły. Ale i tak jeszcze muszę ich troszkę dokupić aby nie zabrakło A moja ukochana siostrzyczka umyła mi okna w całym domku i już nie musze skakać po prapetach. Jeszcze tylko firanki mężuś powiesi i spokój Trzymajcie się dziewuchy. No i która dzisiaj? Całuski. Asia i Oleńka Odpowiedz Link Zgłoś
anulaf Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 06.08.04, 11:43 Dobra!! - gratulacje!!!!!no i dla dumnego tatusia oczywiście, i dzidziulka też. Wypoczywajcie i dużo zdrówka! Dagmar - niezłe to zezwolenie dla męża! dam przeczytać mojemu - ciekawe co na to powie. Chociaż może lepiej wcale nie pokazywać takiej możliwości - dopóki tak dobrze znosi dotychczsowy areszt domowy... Gosia251 - wiesz, ja też się bałam przy drugim dziecku, że nie będę potrafiła tak go kochać jak pierwszego. Ale okazało się,że była to tak straszna bzdura, że nawet nastąpiło przegięcie w drugą stronę: zakochałam się w mojej córeczce nieprzytomnie, i trwa to do dziś, aczkolwiek nowy dzidziuś pozwala mi nabrać trochę dystansu do niej. Teraz boję się czy aby trzeciego nie pokocham jeszcze bardziej niz tych dwoje w domku. Czy to tak jest,że każde następne dziecko to po prosu dojrzalsze, spokojniejsze macierzyństwo czy może jestem feministką i dziewczynki łatwiej kochać? a teraz będzie chłopiec - no to czy go pokocham mocniej czy niemocniej? nie wiem co myśleć, ale jednego jestem pewna - pokocham na pewno, bo niemożliwe jest inaczej dla żadnej kobiety. Najtrudniej to chyba potem tę miłość po równo okazywać. Bo nawet taki mój duży 5 latek nie rozumiał, że to jest śmieszne jak 2 letni słodki brzdąc coś powie, a kiedy on mówi to samo - to jakos nikt nie wpada w wilgachny zachwyt. Bo słowami każdy go chwali, ale nawet taki maluch wyczuwa ładunek zachwytu dla tego czy innego zachowania. Ciężkie to wychowywanie, nie? ale warto się pomęczyć. oni potem rzeczywiście nie są sami. Nawet teraz: jakąż czuję komitywę jak np. oboje mają karę! zjednoczeni w cierpieniu, bo oboje siedzą na fotelach zamiast się bawić! Ja to mam tylko cały czas wyrzuty sumienia, że to pierwsze dziecko to taki eksperyment wychowawczy. Wiele bym teraz zmieniła w wychowywaniu starszego synka - widząc po latach efekty moich działań i widząc drugie dziecko, które już w pewnych sprawach zupełnie inaczej kształtowałam. Rozgadałam się jak jakaś Matka Doświadczona, a cóż to jest dwójka dzieci?! Myślę, że przy trzecim jeszcze bardziej spokornieję))))) Powiem Wam jeszcze tylko co kiedyś usłyszałam bardzo mądrego nt. wychowywania dzieci: rodzic 1 dziecka - wie wszystko na temat wychowania i wypowiada się zazwyczaj b. autorytatywnie; rodzic 2 dzieci - mówi:"no, czasem to jest tak, a czasem tak"; rodzic większej ilości dzieci - wie, że niewiele wie i nie wygłasza stanowczych opinii. To pa, idę lepiej obiad dzieciom ugotować, zanim zaśniecie nad moimi nudami. Odpowiedz Link Zgłoś
agrzys Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 06.08.04, 13:14 Witam dziwuszki, Na dzisiaj mam termin według USG. Ale żadnych objawów zbliżającego sie porodu :- (. Wroczaj spędziłam z męzem super dzień nad jeziorem, było o niebo lepiej niż siedzieć i dusic sie w dusznym blokowisku, poczułam się jak w raju: siedzenie pod drzewkiem na rozkładanym fotelu i czytanie zwykłej babskiej gazety (od pół roku czytałam tylko gazety o okreslonej tematyce dziecięcej)to było coś.Męża tak szalejącego na serfingu ostatni raz widziałam roz temu w Horwacji :- ).Postanowiłam przestać panicznie oczekiwac na poród, poczekam w spokoju jeszcze do 10 sierpnia, niech maż też coś ma z tego urlopu, dzisiaj znowu pojedziemy i ja złowu rozłoże sie w cieniu pod drzewkiem i czytac cos innego niż poród... A jak poród sie zacznie nagle to szalenie sie ucieszę. Jeszcze nie urodziłam pierwszego a tez czasami sie zastanawiam nad drugim. Bo napewno będę kochać swojego jeszcze nie narodzonego Adrianka bardzo-bardzo, a to oznacza, że to drugie też będe szalenie kochać,a moja miłość tylko sie podwoi Odpowiedz Link Zgłoś
yen74 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 06.08.04, 13:35 Do podwójnych i potrójnych mamauś i nie tylko Chyba wszystkie (wszyscy)przechodzimy podobne dylematy (mój mąż też)z tym kochaniem dzieci. Ja jak zrobiłam test w drugiej ciąży (w nocy)to spać nie mogłam, nikomu nic nie powiedziałam przez 3 dni, bo musiałam to sama ze sobą ustalic, już nie było "odwrotu". Chciałam drugie dziecko, było zaplanowane, ale i tak mnie zaskoczyło w pierwszym cyklu od podjetej decyzji Boje się tylko, że jak będzie chłopak, to będzie mi trochę gorzej (nie znam instrukcji obsługi chłopaka), ale smiać mi się chce jak pomyślę, że zadzwonię do męża z porodówki i powiem - masz syna! Ale będzie dumny Bo w pierwszej ciąży bardzo chciał właśnie dziewczynkę i mu się udało A mi tak naprawdę jest obojętne-z przewagą na dziewczynkę Ja tez jestem jedynak i chcialam miec dwoje, zawsze raźniej Minia-taka karuzelka to super pomysł, Majka nie miała karuzelki, bo mężowi sie nie podobają, a jak zobaczyła u znajomych (miała 1,5 roku) to oderwać jej nie można było Teraz za to kupuję i nie ma odwrotu Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
antola Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 06.08.04, 14:26 Hej Diewczynki!!! Przy waszych postach moje wczorajsze wystapienie wygląda, jak list od wyrodnej matki. Wyszło na to, że mam pretensję do własnego dziecka za to, że nie chce się wcześniej urodzić!!! To nie tak- po prostu od 20 tyg. ciąży odebrano mi radość "bycia w ciąży" najpierw toksoplazmozowymi podejrzeniami, a potem hipotrofią i tym wstrętnym łożyskiem. Czasem czuję się już okropnie zmęczona nadzorowaniem, czy wszystko w porządku- stąd te myśli. Jak narazie nie mam nawet jenego skurczyku, żaden czop śluzowy mi nie odchodzi, brzuch zamiast twardnieć skacze i tylko śni mi się co noc, że rodzę. Moja mama i siostry wyjechały nad morze zakazując mi porodu do ich powrotu. I wszystko na to wskazuje, że okażę się grzeczną i usłuchaną dziewczynką. Co do większej ilości dzieci- mój nienarodzony jeszcze Dzidziol jest pierwszy. Dopiero po porodzie będę składała deklaracje, co do chęci wydania na świat następnego (następnych???). Ale sama mam trzy siostry i jestem z tego strasznie zadowolona, pomimo, że jako mała dziewczynka byłam zazdrosna i niezbyt przyjemna dla moich sióstr ale równocześnie są między nami więzy, jakich nie da się wytworzyć pomiędzy kuzynostwem, czy koleżankami. Dagmar22- dobra sprawa takie zezwolenie- ja bym jeszcze dodała, że obowiązuje bezwzględny zakaz wmawiania po powrocie, że jest się absolutnie trzeźwym, zakaz szykowania sobie przekąsek, zakaz wprowadzania innowacyjnych pomysłów, co do miejsca odpoczynku. Zakaz chrapania i rozwalania się na całej szerokości łóżka. Minia- ja też poluję na karuzelkę- radzę Ci sprawdzić jak brzmi pozytywka przy niej, bo niektóre mają taki metaliczny pogłos- nie brzmią tak miękko. Wracam do pracy- Trzymajcie się w ten upał porfidna antola + Ukochane Rozbrykane Maleństwo Odpowiedz Link Zgłoś
aniutek75 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 06.08.04, 14:28 dzien dobry wszystkim mamuskom!! Na poczatek gratulacje dla tych rozdwojonych i dumnych tatuskow. Nie bylo mnie pare dni w domciu (siedzialam z corka na dzialce) a tu tyle sie wydarzylo no i mam ogromne zaleglosci w literaturze.jestem po wizycie u gina, malutki wazy 3300, szyjka skrocona i rozwarcie na centymetr, we wtorek na 8.00 mam wstawic sie do szpitala do mojego gina na dyzur i jak rozwarcie bedzie wieksze to mi wywola porod, byloby to 5 dni przed terminem, ale przynajmniej na spokojnie zdazylabym wrocic do domciu, bo 14 moj maz leci w delegacje, a 13 moja mamuska idzie do szpitala no i zostalabym sama, nie bardzo mialabym co zrobic z Olenka, na tesciowa nie mam co liczyc, takze mam nadzieje, ze jednak w ten wtorek cos sie ruszy. foe 1 ja tez jestem z Bydgoszczy, a powiedz mi gdzie zamierzasz rodzic?? Pozrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
foe1 do aniutka od foe 06.08.04, 21:51 Szpital numer 2,tak jak poprzednio Bardziej jest to wybór lekarza, który pracuje akurat w tym szpitalu niż zalety samego szpitala Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
yen74 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 06.08.04, 15:30 Dziewczyny, czy są w internecie jakies kalkulatory do obliczania szacunkowej wagi dzidzi na dzień porodu??? Bo albo nie ma albo ja taka głupia Odpowiedz Link Zgłoś
miniaxv Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 06.08.04, 17:45 Załatwiliśmy dzisiaj ubezpieczenie, potem zakupki w markecie, ugotowałam obiadek i na dzisiaj planuję jeszcze upieczenie ciasta. W Pozanniu cholernie gorąco i niestety nie ma to się zmienić w najbliższych dniach antola - niemęża naciągnęłam na najdroższą karuzelkę jaka była w sklepie Jest bardzo kolorowa, obraca się i odtwarza trzy utwory muzyki klasycznej, każdy przez 15 minut i nie nakręca się jej jak pozytywkę. Firma nazywa się Tiny Love, melodyjki brzmią ślicznie i jest bardzo ładna. Polecam!!! U mnie też żadnych oznak zbliżającego się porodu agrzys - dobrze, że trochę wyluzowałaś z tym porodem, maluszki nie robią być do niczego zmuszane i na pewno teraz zrobi swojej zrelaksowanej mamusi niespodziankę! Bardzo Ci tego życzę)) yen74 - nie spotkałam się z takim kalkulatorem, są takie, które liczą, ile w danej chwili Twój maluszek może ważyć, ale na dzien porodu? Niestety ci nie pomogę A co nie chcesz mieć więcej niespodzianek??? ramota - rozpieszczasz tę Olenkę - naleśniczki na śniadanku! Fajnie, że Ci tak pomaga rodzinka, to bardzo miłe!!! Monika&Emilka Odpowiedz Link Zgłoś
ramota Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 06.08.04, 18:27 A my właśnie zajadamy się lodami. Mężuś pojechał samochód remontować, tak żeby sprawny był jak do szpitala będzie trzeba pędzić U nas też ciepło strasznie i wolę już w domku siedzieć niż gdziekolwiek się ruszać. Moze wieczorkiem jak mężuś już wróci to wyciągnę go do sklepu po arbuzika (przecież sama nie będę dźwigała takiego ciężaru . Ciekawe czy dzisiaj jakieś dzieciaczki przyjdą na świat? U mnie też żadnych oznak zbliżającego się porodu. Żadnego czopa nie widać, brzusio nie chce się opuszczać, no i bóle podbrzusza też minęły.... Miniaxv-bierzesz się za pieczenie tego sławnego ciasta z olejem????? Ja chyba jutro spróbuję. Dzisiaj za gorąco i nie chce mi się. Może przejdę się do teściowej, Ona zawsze ma coś słodziutkiego dla nas jak przyjdziemy Yen74-ja też o takich kalkulatorach nie słyszałam Ale jakbyś znalazła to daj znać! Aniutek75-oj, do wtorku już bliziutko. Może to ostatnie chwile jeszcze bez Maluszka?? Antola-wcale nie jesteś taka perfidna. Ja też miałam taki okres kiedy nie dane było mi cieszyć się ciążą. Najpierw plamienia i obserwacja w szpitalu. Potem toksoplazmoza i od tamtej pory cały czas biorę lekarstwa aż do porodu. No ale jestem pozytywnej myśli...... Idziemy poczytać książkę, no i poczekamy na mężusia-oby szybciutko wrócił, bo arbuzika nam się chce coraz bardziej! Całuski. No i niech któraś zacznie w końcu dzisiaj rodzić Asia i Oleńka! Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandral Jesteśmy już w domku 06.08.04, 18:44 Chciałam się Wam pochwalić, że już jestem po porodzie. Miałam cesarke i lerzałam prawie tydzień w szpitalu. Na ten poniedziałek miałam termin porodu a urodziłam w ostatnią sobotę. Chłopczyk ma na imię Filip ważył 3700 i miał 55 zm długości. Rodziliśmy w szpitalu Bródnowskim w Warszawie. Jedno co mogę powiedzieć, lekarzy mają fachowych, ale opieka poporodowa jest fatalna. Na szczęcie mamy już to za sobą. Teraz walczymy z cyckami, bo mały za bardzo nie umie ssać i całe brodawki mi już pogryzł, ale w domu to co innego. Pozdrawiam Was wszystkie i życzę wszystkiego dobrego. Ola i Filipek. Odpowiedz Link Zgłoś
ramota GRATULACJE DLA KOLEJNEJ MAMUSI!!!!! 06.08.04, 19:09 Gratulujemy! No i najlepszego życzymy dla Was. Oby synuś zdrowo rósł i nie sprawiał kłopotów!! Dobrze ze już w domku jesteście. Powodzenia w walce z cycusiem Ucałuj Filipka od nas! No i zaglądaj do nas kiedy tylko Filipek Ci na to pozwoli! Odpowiedz Link Zgłoś
ramota SIERPNIOWE MAMUSIE...... 06.08.04, 19:15 JUŻ ROZDWOJONE: 1. iwonaf77 chłopczyk-Kubuś urodzony 22.07.2004r, godz. 15.20 waga-3600, wzrost-55 2. stynka2 dziewczynka-Joasia urodzona 22.07.2004r, godz. 12.50 waga-3300, wzrost-56 3. Mycha dziewczynka-Milenka urodzona 26.07.2004r, godz. 22.30 waga-2930, wzrost-53 4. Asikx dziewczynka-Ola urodzona 28.07.2004r, godz. 9.30 waga-3270, wzrost-51 5. inez21 chłopczyk-Mateuszek urodzony __.07.2004r, godz. 20.20 waga-2900, wzrost-48 6. Izabelam78 dziewczynka-Natalia Izabela urodzona 29.07.2004r, godz. 22.50 waga-3130, wzrost-51 7. Dori761 chłopczyk-Mateuszek urodzony 27.07.2004r, godz. 14.30 waga-3600, wzrost-56 8. bornia2 dziewczynka-Natalka urodzona 28.07.2004r, godz. 20.00 waga-2900, wzrost-53 9. marie7 dziewczynka-Wiktoria urodzona 04.08.2004r, godz. 2.10 waga-2860, wzrost-52 10. fifii dziewczynka-Matylda urodzona 04.08.2004r, godz. 6.50 waga-3100, wzrost-51 11. dobra26 chłopczyk-Iwo urodzony 05.08.2004r, godz. 14.00 waga-3280, wzrost-57 12. aleksandral chłopczyk-Filip urodzony 30.07.2004r, godz.___ waga-3700, wzrost-55 13.??? OCZEKUJĄCE: 1.vigi73 termin-30.07. 2. ayam24 termin-03.08 Łódź 3. oliwia244 termin-04.08 dziewczynka-Martyna Warszawa 4. agula.75 termin-04.08 dziewczynka-Juleczka Jabłonno k/ Warszawy 5. larvva termin-04.08 6. h30_2 termin-04.08 chłopczyk-Patryk 7. smedron termin-05.08 8. kasiulek 74 termin-05.08 wg. OM, 09.08 wg. USG Lublin 9. edta1 termin-05.08 dziewczynka 10. anitkak termin-06.08 dziewczynka-Ninka 11. karolineg termin-08.08 chłopczyk 12.hejka28 termin-08.08 dziewczynka 13. dzunia termin-08-09.08 dziewczynka 14. gosia_13 termin-09.08 wg kalendarza, wg usg 16.08 Jabłonno k/ Warszawy 15. emi73 termin-09.08 chłopczyk 16. agrzys termin-10.08 Wrocław 17. marteczka271 termin-10.08 chłopczyk-Igor lub Oskar Radom 18. embarazada termin-11.08 Wrocław 19. izac6 termin-12.08 dziewczynka Kraków 20. kattika termin-12.08 21. gosia251 termin-12.08 chłopczyk-Kubuś 22. jolmar28 termin-13.08 chłopczyk-Bartuś 23.ha_nka termin-14.08 dziewczynka-Zuzia Opole 24. anulaf termin-14.08 chłopczyk Warszawa 25. emka55 termin-14.08 chłopczyk 26.gioja termin-15.08 dziewczynka-Kasia 27.aniutek75 termin-15.08 chłopczyk 28. krysias70 termin wg OM-15.08, wg USG-03.08 dziewczynka-Karolinka/Kasia Elbląg 29. monis78 termin-16.08 30. antola termin-16.08 dziewczynka-Antosia Poznań 31. lew_ek termin-16.08 Kraków 32. miriam_30 termin-17.08 chłopczyk 33. ginaaaa termin-18.08 chłopczyk-Oliwier 34. ryza_malpa1 termin-18.08 dziewczynka 35. iwszonek termin-18.08 chłopczyk 36. bewka7 termin-18.08 37. agathea termin-20.08 dziewczynka-Alicja 38.melka12 termin-20.08 chłopczyk Warszawa 39. izek8 termin-20.08 dziewczynka-Oleńka 40.milenamilena termin - 20.08 chłopczyk – Antoś 41.waniliowa5 termin-20.08 chłopczyk-Mikołaj Bydgoszcz 42. ramota termin-24.08 dziewczynka-Oleńka Opole 43. asialub1 termin-24.08 44. dolotka termin-24.08 dziewczynka Kłodzko 45. kukor2 termin-24.08 chłopczyk-Wojtus 46. galeonia termin-25.08 chłopczyk 47. k_ulka termin-25.08 48. madzik46 termin-25.08 49. kameoo termin-25.08 dziewczynka-Maja 50.koloris5 termin-25.08 dziewczynka 51. gina12 termin-26.08 chłopczyk Szczecin 52. miniaxv termin-26.08 dziewczynka-Emilka Poznań 53. mija4 termin-26.08 dziewczynka-Maja 54.marzena.rus71 termin-26.08 Koszalin 55.yen74 termin-27.08 wg USG, 01.09-wg OM dziewczynka 56. bellafe termin-28.08 chłopczyk-Krzyś 57.juropka termin-28.08 dziewczynka-Pola Łódź 58. mag74 termin-28.08 dziewczynka 59. mama_wiktora termin-28.08 dziewczynka 60. dagmar22 termin-29.08 chłopczyk-Jasiek 61. foe1 termin-31.08 chłopczyk Bydgoszcz Która rezerwuje sobie 13 miejsce na liście???? Odpowiedz Link Zgłoś
miniaxv Re: GRATULACJE DLA ALEKSANDRAL!!! 06.08.04, 19:41 Za szybko mi się wysłało Olu, a więc serdeczne gratulacje dla Ciebie i Tatusia!!!Życzonka samych przyjemności z macierzyństwa i aby Filipek (jaki duży chłopak) był grzecznym zdrowy i nauczył się ślicznie i bezboleśnie (dla mamy) ssać! Ucałuj swojego synka)) Szybkiego powrotu do formy i zaglądaj do nas!!! Monika&Emilka Odpowiedz Link Zgłoś
miniaxv Re: SIERPNIOWE MAMUSIE....DO RAMOTA:-) 06.08.04, 19:47 Jak już tak pytasz to ja chcę być 13!!! TYlko nie skosultowałam tego jeszcze z Emilką Niech mężulek naprawia samochód, żeby Wam się nie "rozkraczył" w drodze do szpitala! A jak wróci, to powiedz mu, że Oleńka ma straszną ochotę na arbuza, a zobaczysz jak kochający tatuś poleci zakupić go swojej córeczce! Miałam zamiar upiec dzisiaj właśnie to olejowe ciasto, ale złapałam lenia Może namówię moją mamę, zeby coś upiekła? No ciężarnej nie domówi, bo jej myszy wszystko zjedzą! Tak zrobię)) Pozdrawiamy - Monika&Emilka Odpowiedz Link Zgłoś
mama_wiktora Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 06.08.04, 20:05 Przede wszystkim gratulacje dla Dobrej26 no i Alexandral i Filipa - kawał chłopa!! Ramota - ja też strasznie objadam się lodami, co prawda nie tak jak w pierwszej ciąży (co widać na wadze) ale jednak. Ostatnio na topie jest śmietankowa krówka z algidy. Ciekawe ile kilo na raz potrafiłabym zjeść?? Miniaxv - przepraszam że pytam, ale na jaką okoliczność się ubezpieczałaś? Tiny Love jest extra, nie? niestety nasz robaczek "donosi" po Wiktorku karuzelkę Canpolu, ale za to kupiłam matę edukacyjną Tiny love zoo, cudna!! Yen74, Anulaf no i reszta podwójnych i potrójnych mam - ja też drugie dziecko zaplanowałam, i też udało się za pierwszym strzałem, ja mam już synka więc teraz zaplanowałam córcię ale oczywiście od kiedy zobaczyłam wynik testu nie bardzo wiem jak sobie poradzę, boję się, że albo tak bardzo nie pokocham następnego dziecka, albo z kolei, że to starsze pójdzie w odstawkę... Im bliżej porodu tym bardziej się boję... Na razie robię zakupy dla starszaka (książeczki, zabawki) takie małe prezenty-przekupstwa od siostrzyczki na wyjście ze szpitala Dziewczyny, co prawda jeszcze niedawno sama tu marudziłam (biję się w piersi, choć nie mocno, bo to potem szkodzi na pokarm) a teraz przypomniałam sobie jak to było przed pierwszym porodem, też mi się strasznie dłużyło, a Wiktor siedział w tym brzuchu i nie chciał wyjść, no i jak przyszło co do czego to zamiast spać w dzień i odpoczywać to czekałam i czekałam i w końcu do porodu pojechałam niewyspana w nocy i wówczas 16 godzin jakie mnie spotkało było paskudne, no i jeszcze mnie pocieli, no i do tej pory nie mogę sobie wybaczyć, że się nie wyspałam przed tamtym porodem, bo potem nie było już okazji Z tej to przyczyny staram się teraz spać do oporu... Dziś miałam kolejną wizytę u lekarza, oddział na którym będę leżeć niestety nadal w remoncie i muszę czekać do 16 sierpnia, lekarz kazał dużo leżeć i się nie przemęczać bo inaczej trafię do innego szpitala. Ale obiecał za to, że od razu po 16 przyjmnie mnie na oddział!!!! Czyli jeszcze półtora tygodnia i rodzę!! Od razu mi się humor poprawił... Pozdrowienia Gosia ps. a ja znowu w weekend piekę szarlotkę, bo to na proszku, przy karmieniu chyba nie bardzo można Odpowiedz Link Zgłoś
dolotka Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 06.08.04, 20:14 Cześć Dziewczynki, BARDZO DZIĘKUJĘ WAM WSZYSTKIM ZA WSPARCIE I SŁOWA OTUCHY I, ŻE MYŚLAŁYSCIE O MNIE JAK MNIE JAK BYŁAM W SZPITALU, DZIĘKUJĘ, DZIĘKUJĘ.... A teraz, choc trochę mi wstyd opowiem wam jaki koszmar dzisiaj przeżyłam... Z samego rana, czyli o godzinie 12 wziełam się za pranie. Biorę do ręki dżinsy Freda i sprawdzam kieszenie, żeby nie wyprac jakiejs kasy albo czegoś tam...i wyciągam karteczkę pisaną damskim pismem. Na karteczce 2 numery telefonu: komórka i stacjonarny i podpis:" DLA CIEBIE PYSIU ZEBYS WIĘCEJ NIE MYLIŁ CYFEREK". Patrzę na tą karteczkę i nie wiem co mam myśleć...i nagle czuję, że chyba serce mi pęknie, bo wszystko zaczyna mi się pięknie układać w całość...te nasze ostatnie kłopoty z kasą - KOCHANKA, częste dodatkowe fuchy z których coś mało kasy - KOCHANKA, seks tylko raz na tydzień - KOCHANKA, jego poddenerwowanie - KOCHANKA i kolejna myśl, że popsułam mu szyki wracając ze szpitala itd., itp...Powstrzymując się od łez dzwonię do Freda i mówię:" Cześć Pysiu" F: Co tak dziwnie do mnie mówisz? Ja: Słyszałam, że masz kłopoty z zapamiętaniem cyferek... F: Co? Ja: Znalazłam karteczkę w twoich spodniach - od Kasi! F: Morduś, co Ty znowu wymysliłaś? Ja: Nie udawaj, że nie wiesz o co chodzi! Nie rób ze mnie i z siebie debila! Chodzisz na dupie z karteczką i o tym nie wiesz? Oj! bidulku, a może ktoś Ci ją tam niechcąco włożył? Fred na to wszytsko wkurzył się makabrycznie. Po kilku następnych pytaniach kiedy zorientował się dokładnie o co chodzi powiedział zebym zadzwoniła sobie pod te telefony, bo on nie wie nic o tej kartce i nie ma nic do ukrycia. Ja na to, że nie będę się zniżać do takiego poziomu i wydzwaniac po jego kochankach... No i oczywiście zadzwoniłam...pod ten numer stacjonarny...poprosiłam Kasię (chociaz nie miałam pojęcia co mam jej ewentualnie powiedziec czy zapytac) i słyszę:"Kasi nie ma, wyjechała nad morze z Marcinem". Jezu i nagle mi się w głowie rozjasniło... Fred i Marcin pracują razem, przebierają się w tej samej szatni. Marcin ma dziewczynę Kasię. Mają takie same (tzn fred i marcin), charakterystyczne szare spodnie z big stara........................................................... Nie wiem jak Marcin mógł pomylic swoje spodnie ze spodniami Freda, bo Fred ma 182 cm wzrostu, a Marcin 160 w kapeluszu i włożyć tę karteczkę do kieszeni Freda... Zaraz potem zadzwonił Fred i pyta jak tam niby na tej kartce został nazwany, bo przypomniało mu się,ze jakoś tak - Pusiu czy Pysiu mówi Kasia do Marcina... Jejku, dziewczyny, strasznie mi głupio...czemu mi się ciągle jakies takie przygody zdarzają??? Liczę na waszą wyrozumiałość...No, bo niby kocham Freda i czuję, że on mnie kocha i niby mu ufam...no własnie chyba tylko niby...ale co byście sobie pomyślały, gdybyście same znalazły taką karteczkę??? Może bez ciąży szybciej skojarzyłabym fakty, ale teraz jestem jakby trochę przygłupia...Dobra dosyć tego! Gratulację dla Rozdwojonych Mamusiek i witam nowe sierpniówki! Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
edta1 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 06.08.04, 21:14 nic się nie przejmój jakbym znalazła taką karteczkę w spodniach ,mojego miśka to pomimo, że go strasznie kocham i wiem, że i on mnie kocha tak samo to zareagowałabym zapewne podobnie. Ważne, ze szybko sobie wszystko wyjaśniliście, nie dziwię się też jemu, że się wkurzył ale teraz pewnie będzie sobie z ciebie "jaja robił" i to przez dłuuuuższy czas. pozdrawiam i nic się nie martw Ed ;o). Mam wspaniałą receptę na dobrą figurę i silny charakter- wystarczy nie mieć samochodu. Ostatnio czekałam na autobus 45min bo jeden mi zwiał a drugi wypadł z trasy musiałam się baaardzo powstrzymywać, żeby nie bluzgac na lewo i prawo, a dzisiaj przeszłam jakieś 7km bo musiałabym z trzy przesiadki zaliczyć żeby dotrzec gdzie chciałam, a właściwie chcielismy bo szłam z mężem to juz wolałam iść bo dłużej byśmy czekali na autobusy niż jechali czy szli, a wszystko to w naszej cudnie zkomunikowanej "stolycy", mogłabym po takim spacerku chociaż urodzić a tu nic małej widać dobrze u mnie w brzuchu. Pozdrawiam i gratuluję nowym mamusiom. Odpowiedz Link Zgłoś
miniaxv Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 06.08.04, 21:26 mama_wiktora - ubezpieczałam zakupuiony samochód (OC)! Ciekawe, czy można się ubezpieczyć od przeterminowania (ciążowego oczywiście)? Widziałam tę matę edukacyjną, jest rzeczywiście śliczna Jak mnie będzie na nią stać (?) to też taką kupię! Wszystkie zabawki Tiny Love podobają mi się, tylko szkoda, że są takie drogie Uwielbiam szarlotkę, ale sama jej nigdy nie piekłam! Gdybyś znalazła czas i ochotę to podaj przepis! Będę bardzo wdzięczna)) Niestety nie mogę wziąć udziału w Waszej dyskusji na temat obaw co do kochania kolejnego dziecka, bo to moje pierwsze, ale chętnie czytam, bo chcę w niedalekiej przyszłości mieć drugie To znaczy taki plan mam teraz - przed porodem dolotka - Ty to masz przygody! Wiem, że było to dla Ciebie raczej przykre przeżycie, ale nieźle się uśmiałam Tak jak pisałam wcześniej, bardzo mi odpowiada Twoje poczucie humoru )) No i rozumiem Twoje podejrzenia, chyba każdej z nas przyszłaby do głowy: KOCHANKA! A jak się ma jeden element, to bardzo łatwo dopasowac resztę-jakoś sama się układa! No ale jak Fred mógł się nie zorientować, że te spodnie są na niego za małe? A zaufania 100% nie powinno się chyba nigdy miec, bo to usypia czujność)) Pozdrowionka - Monika&Emilka Odpowiedz Link Zgłoś
dagmar22 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 06.08.04, 21:50 Po pierwsze - gratulacje dla Nowej Mamusi!!! Niech synek zdrowo rośnie i nie sprawia Mamuśce kłopotów!!! Miniaxv - tę karuzelę mam na oku od paru miesięcy, widziałam ją w Smyku, a Ty gdzie ją kupiłaś? Dolotka - nie masz czym się przejmować. Ja i Krzysiek oraz moja kuzynka i jej facet pojechaliśmy któregoś pięknego razu na kręgle. Chłopcy grali, a my sączyłyśmy sobie drinki przy stoliku. Mój niemąż zostawił pod moją opieką swoją komórkę, no i ja - wścibski babol musiałam zajrzeć mu w skrzynkę odbiorczą. I co tam zobaczyłam? "KOCHAM CIĘ SKARBIE, NIE MOGĘ BEZ CIEBIE ŻYĆ, WRÓĆ SZYBKO, BO BARDZO TĘSKNIĘ". I była to wiadomość z komórki jakiejś Agnieszki... Po kosmicznej awanturze, łzach, i prawie (moich) rękoczynach w miejscu publicznym okazało się, że ta Agnieszka to moja kuzynka, a sms'a wysłałam ja z jej komórki, bo swoją miałam zablokowaną... Powiem tylko tyle, że wolałam się wtedy zapaść pod ziemię, albo w ogóle nie urodzić... daga&Jaś Odpowiedz Link Zgłoś
mama_wiktora Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 06.08.04, 22:20 Jeśli chodzi o ewentualne "kochanki" to na 100% bym się awanturowała A historie przezabawne Minia - no i wszyscy zainteresowani. Moja najbardziej udana szarlotka na świecie wygląda tak: Do miski wsypujemy -szklankę cukru -szklankę mąki tortowej -szklankę mąki krupczatki -pół szklanki mąki ziemniaczanej -łyżeczkę/dwie proszku do pieczenia -pół opakowania cukru waniliowego Mieszamy Do tego dodajemy -kostkę masła, byle dobrego -jedno jajko -trzy żółtka (białka do szklaneczki na potem) -dwie łyżki spirytusu (to ważne!!) - trochę spirytusu w czasie nieciążowym mieszam z kolą i zapijam przy robieniu ciasta, ale to chyba teraz nie wchodzi w rachubę Zarabiamy kruche ciasto dodając ewentualnie mąki tortowej, dzielimy na dwie części i wkładamy do lodówki. Jabłek potrzeba około 1,5 kilo i muszą być kwaskowe (zwykle renety, landsberskie, a teraz to co jest bo nie ma wyboru), obieramy, zcieramy na tarce (ja jestem wygodna, używam przystawek do maszynki do mięsa). Dodajemy sporo cynamonu i cukru waniliowego. Z białek które nam zostały ubijamy pianę (oczywiście mikserem, bo nie lubimy się przemęczać) i dodajemy ją do jabłek. Mieszamy. Wyjmujemy ciasto z lodówki, wałkujemy osobno dwa kawałki, jeden dajemy do blachy na spód (blacha oczywiście wyłożona jest papierem do pieczenia), posypujemy trochę bułką tartą, wykładamy jabłka, na to drugi rozwałkowany kawałek ciasta. Jak wam nie wyjdzie tak żeby idealnie rozwałkować na rozmiar blachy to nie szkodzi, ja przeważnie robię łatki. W cieście na górze robię trochę dziurek widelcem. I do piekarnika. Mniej więcej 160 stopni i około 40-50 minut, na termoobieg najlepiej. Zgaga i satysfakcja gwarantowana Mam nadzieję, że niczego nie zapomniałam... To jedyne ciasto które każdemu wychodzi Odpowiedz Link Zgłoś
mama_wiktora Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 07.08.04, 07:39 Oczywiście do jabłek można dodać jeszcze cukier waniliowy, a jak są bardzo kwaskowe to trochę cukru do ubicia piany (nie byłabym sobą jakbym o czymś nie zapomniała) Odpowiedz Link Zgłoś
dolotka Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 06.08.04, 22:31 edta1 - dzięki! ja niestety mam samochód...nawet dwa, bo jeden freda a drugi mój...jak przychodzi do zapłaty OC to leżymy i kwiczymy... miniaxv - Kochanie, Fred ma swoje spodnie (uśmiałam się jak wyobraziłam go sobie w spodniach na 160 cm). To ten Marcin się pomylił i karteczkę włożył w spodnie Freda jak wisiały na wieszaku...A jeśli chodzi o czujność to co to da? Tylko nerwy. A jak facet znajdzie sobie inną kobietę co zrobisz? Awanturę? jeśli się zakocha to to i tak nic nie da... Tak sobie myślę, że ja nigdy nie zaznam takiego spokoju do końca...Pochodzę z rozbitej rodziny, która teraz "rozbija" się zdajsie ponownie i choć bardzo chcę to jakoś nie mogę uwierzyć, że mi się uda z Fredem "być do końca naszych dni"... Dodatkowo jeszcze jakaś taka mało atrakcyjna się ostatnio czuję, a jak pomyślę sobie o jakimś "budyniu" na brzuchu po porodzie, rozstępach, hemoroidach, obwisniętych cycuchach i punkcie g w żołądku, bliznach i mojej niedosyć ze długiej to jeszcze szerokiej pochwie...eee, szkoda gadać. Coś widzę, że zaczynam smucić - chyba odreagowuje dzisiejszy stres...A świnia - Fred ma ubaw! Mówi:"Morduś, ja to z Tobą mam ciekawe życie. Nigdy nie wiem, co Ci przyjdzie do głowy, albo co też Ci się przytrafi" Idę zjeść brzoskwinkę...bo w przeciwieństwie do was NIE LUBIĘ ARBUZÓW. Mają pełno pestek i nigdy nie wiem czy mam je połykać czy nimi pluć i odbiera mi to całą przyjemność jedzenia. A poza tym cała gęba i ręce mi się po tym kleją...fu! A brzoskwinka ma 1 dużą pestkę -mniam, mniam - mam cały koszyczek. Odpowiedz Link Zgłoś
dolotka Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 06.08.04, 22:35 mama wiktora - zarabiać na kruche ciasto - to znaczy jak? wyrabiac ręka czy jakoś siekac nożem ??? Odpowiedz Link Zgłoś
mama_wiktora Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 07.08.04, 07:43 ja zarabiam rękami, chodziło o to żeby doprowadzić do odpowiedniej konsystencji Odpowiedz Link Zgłoś
dolotka do ramota! 06.08.04, 22:44 ramota, wiesz, przez tą moją walniętą gin, byłam przekonana, ze urodzę przed terminem, ale teraz to juz sama nie wiem...Obiecaj, że poczekasz, jakby co, na mnie! W końcu jednakowy termin porodu zobowiązuje...)) Odpowiedz Link Zgłoś
yen74 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 06.08.04, 22:44 hej dziewczynki, własnie sobie podjadamy arbuza Dzidzia chyba się znacznie powiększyła, bo sie strasznie rozpycha, mam wrażenie, że zapiera się kończynami o moje plecy i je prostuje grzbietem napirając na mój brzuch od środka chyba mi skóra pęknie i jeszcze ten arbuz ... ramota-mój mąż był tak zdenerwowany, że to już, że woleliśmy jechać taksówką, bo nie dałby rady z nerwów... rekordzistką w jedzeniu lodów to jest moja mama, nie znam innego pożeracza lodów w takich ilościach ... ty z tymi porodami jakaś jasnowidząca jesteś Miniaxv/ramota - z tym kalkulatorem to sobie wymysliłam, bo sa inne do okreslania własciwie wszystkiego. No i pomyslałam, że może się taki znajdzie, że się wprowadzi dane np z 33tc i on ci obliczy np wagę na 40tc. Ale niestety :- ( Minia - ten poród to dla mnie będzie JEDNA WIELKA NIESPODZIANKA !!! dolotka- jesteś, że tak powiem zwykła, normalna baba !!! Dobrze, że wszystko się wyjaśniło, a za parę dni będziecie się z tego smiać... Jeszcze zajrzę pewnie Odpowiedz Link Zgłoś
dagmar22 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 06.08.04, 22:52 Normalnie robi nam się tutaj kącik kulinarny... Niedługo Ramota będzie musiała zrobić listę przepisów. Mniam, mniam. A ja mam jutro na obiad placek po węgiersku... Odpowiedz Link Zgłoś
ramota Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 06.08.04, 23:21 Dolotka-jasne że poczekam ) Tylko Ty nie wywiń mi numeru, bo trzymam Cię za słowo że "jednakowy termin porodu zobowiązuje" )) No to zajadaj się tymi brzoskwiniami, a arbuzy razem z pestkami zostaw nam- miłośniczkom klejących się rąk i gęby ) Dagmar22-a ja chyba na obiad zrobie placki ziemniaczane, no chyba że podasz nam swój przepis na placek po wegiersku??? Dobranoc dziewuchy i niech Wam się lekkie porody przyśnią! Asia i Oleńka! Odpowiedz Link Zgłoś
dagmar22 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE......do ramota 07.08.04, 00:09 Placek po węgiersku to placek ziemniaczany, ale polany sosikiem z mięska - takim gulaszem. I obowiązkowo placek musi być wielkości patelni, że jak wcisniesz takiego kolosa polanego sosikiem i kwaśną śmietanka to nie ruszysz sie przez dwa dni. Pychotka. Już mi ślinka cieknie na samą myśl. Powinnyśmy otworzyć listę "kuchnia regionalna". Pewnie jadłaś takiego placuszka, tylko się inaczej nazywa, mam rację? Buziaki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
dolotka Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 07.08.04, 00:10 ale nuda! śpicie, czy co???zjadłam brzoskwinki, zrobiłam sałatkę i właśnie ją wcinam. koszmary w nocy murowane - z przejedzenia. Zaraz idę czytac EUROPEJKĘ. A jutro na obiad beda schabowe -podac wam przepis? hi! hi! A jak bardzo mi się bedzie chciało, to zrobię również szczawiową... A w niedziele mają przyjechac do nas moi dziadkowie i tak coś mi się wydaje, ze dadzą nam kaskę na wózek dla prawnusi - to ich pierwsza! Na moich i Freda rodziców raczej nie możemy liczyć...ale co tam! Zaraz chyba zwymiotuję, ale jem dalej...i tylko tak sobie myslę czemu ja taka głupia jestem... Do jutra! Niech wam dzisiaj w nocy brzuchole nie przeszkadzają!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia251 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 07.08.04, 07:36 Cześć mamuśki! Dzięki za wszystkie słowa otuchy w sprawie drugiego macierzyństwa. Ja wiem, że teraz będzie chłopiec i tym bardziej się boję bo podobnie jak yen74 nie mam "instrukcji obsługi". U mnie w rodzinie to będzie pierwszy chłopak i śmieję się do męża, że całkiem nie wiem co zrobię z tym małym siusiakiem. Zresztą słyszałam, że dziewczynki są łatwiejsze w wychowaniu ale cóż natura tak chciała. U nas za pierwszym razem był strzał w dziesiątkę i teraz też (w końcu mąż trenuje piłkę nożną) więc szybko oswoiłam się z myślą, że będziemy mieli drugiego dzidziusia. Ja liczyłam na dziewczynkę z w.w. czynników i z przyczyn praktycznych (ciuszki, buty itp.)Ale wyszło inaczej, już się oswoiłam z tą myślą, tym bardziej, że mąż bardzo się cieszy, że bedzie miał z kim grać no i w domu będzie zachowana równowaga płci. dolotka- strasznie podobała mi się Twoja historia, nie obraż się ale jak to czyta osoba postronna, tak jak ja, to może się trochę ubawić (czułam się jakbym czytała dobrą książkę)Ty pewnie nie byłaś w tak dobrym nastroju ale mogę cię zapewnić, że każda z nas zareagowała by podobnie, za kilka dni może tygodni ty też będziesz się z tego śmiała. Moje generalne porządki nic nie pomogły, Kuba nie chce opuścić mojego brzucha. Zuzia wczoraj przed snem rozmawiała z nim i mówi "Kubuś wychodż z burzucza ty głuptasie". Myślę,że natura wie co robi i nie ma co tego na siłę przyspieszać. Do podwójnych, potrójnych i po prostu wielodzieciatych mamuś- czy kupujecie jakieś prezenciki od dzidzi dla starszego rodzeństwa i odwrotnie? Ja mam zamiar coś kupić Zuzi, może jakąś lalkę z tych przypominających dzidziusie, bo czytałam, że podobno jest to dobry pomysł na pierwsze spotkanie rodzeństwa. To na razie, moje słonka jeszcze śpią a ja idę poczytać, buziaki Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
miniaxv Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 07.08.04, 07:53 Yen74 - moja mała też się ostatnio tak rozpycha, wczorak wieczorem to mi nawet łzy leciały z bólu, chciałam do Was zajrzeć, ale nie dałabym rady usiedzieć Na środku brzucha wyrastała mi ogromna górka, taka szpiczasta, a reszta członeczków zapierała się o moje żebra i boki brzucha. A po pęcherzu dostaję ostatnio tak mocno, że się zwijam z bólu Co ciekawe, chodzę w nocy rzadziej siku, 1 albo 2 razy!!! Dzisiaj mam obolałe mięśnie brzucha Chyba Emilka próbuje zrobić sobie więcej miejsca na te ostatnie tygodnie! dagmar22 - karuzelkę kupiłam w Dyziu (taki sklep z artykułami dla dzieci w Tesco na Piątkowie), kosztowała 212 zł (!!!), ale pewnie w Smyku będzie droższa, bo tam jest zdzierstwo!!! Komórkę niemęża też czasem "przeglądam"!!! No i nie wiem, co to jest placek węgierski, nigdy czegoś takiego nie jadłam Jak będziesz w stanie to napisz coś więcej! Ciasto się robi takie jak na placki? Jakiś specjalny gulasz? Ja mam dzisiaj na obiad spaghetti carbonara My to jednak jesteśmy dobre żony i nieżony, na ostatnich nogach, a przy garach jeszcze stoją w upał)) mama_wiktora - WIELKIE dzięki za ten przepis na szarlotkę. Zawsze mi się wydawało, że ciasta kruche robi się bardzo trudno, ale jak mówisz, że każdemu wychodzi, to może mi też Byłoby super!!! Chętnie skusiłabym się też na to "popijanie" w trakcie, no ale niestety dolotka - ten ciążowy mózg już mnie przytłacza, myślę na jakiś zwolnionych obrotach ze znacznymo odjazdami z niewiadome strony. Już nawet niemąż traci czasem cierpliwość Moja ciąża bardzo odbija się na mojej głowie(( I ten budyń na brzuchu po porodzie - pogrążam się!!! Na razie stwierdzam u siebie brak hemoroidów i rozstępów - ale mogą się pewnie jeszcze pojawić. Liczę, że cycki nie obwisną, bo prawie nic nie urosły i są dalej małe (miseczka B)! A zgagi też jeszcze nie miałam w ciąży! Ciekawe, czy te wszystkie "przyjemności" mnie ominą i czy dopiero przyjdą? Czyli potwierdza się fakt, że głowa ucierpiała najbardziej)) Pozdrowionka - Monika&Emilka Odpowiedz Link Zgłoś
krysias70 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 07.08.04, 10:22 cześć dziewczyny! Gratulacje dla Oli małego Filipa i na pewno szczęśliwego tatusia. Dopadła mnie koszmarna handra-chodzę zapuchnięta od płaczu i cały czas chce mi się wyć.Trochę humor poprawiła mi Dolotka-szczególnie jak próbowalam sobie wyobrazić punkt G na wysokości żołądka-hi hi. Spisze sobie przepis na kruche ciasto,bo normalnie nie cierpie robić kruchego,ale skoro się udaje to mnie też musi.Ale zrobię dopiero po urodzeniu- chyba nie będzie szkodzić co? Jeżeli zaś chodzi o pielęgnacje chłopców -to naprawdę nia ma się czego obawiać.Uważam ,że jest to dużo prostsze niż u dziewczynki.Chlopcy tak czesto nie zapadają na zapalenie ukladu moczowego ,bo nie dochodzi do zabrudzenia-mają dluższa cewke moczowa.Trzeba tylko pamiętać ,że nie wolno przez pierwszy rok odciągać napletka i pamiętać o czyszczeniu pod "jajeczkami"Ja raczej obawiam się o pielęgnacje dziewczynki ,aby jej czegoś nie uszkodzić ,a dobrze wyczyścić by nie doszlo do zakażenia dróg moczowych.Wiem ,że dziewczynkę się myje z góry na dół-macie jakieś inne rady?chętnie skorzystam. u nas placek węgierski nazywa się plackiem po cygańsku i oczywiście jest pyszny ,ale też bardzo syty i ja nie jestem w stanie zjeśc całego.Bede dzisiaj robić kapustkę z kielbaską i dużą ilościa koperku [bo go uwielbiam],bo po urodzeniu to danie będzie pewnie dla mnie zakazane. trzymajcie sie w ten kolejny upalny dzień pa Krysia + córunia Odpowiedz Link Zgłoś
miniaxv Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 07.08.04, 10:51 dolotka - właśnie wczoraj leżałam i kwiczałam OC w wersji bez żadnych zniżek, no ale od czego są debety? edta1 - masz rację, że nieposiadanie samochodu = więcej ruchu, a więc lepsza kondycja Ja nawet nie mam prawa jazdy i bardzo lubię chodzić pieszo, samochodem będzie jeździł niemąż i to głownie do pracy, bo w Poznaniu jechać samochodem do miasta średnio się opłaca, nie mówiąc, że trwa to często dłużej niż naszym poznańskim wynalazkiem czyli PST (Poznańskim Szybkim Tramwajem)! krysia70 - kochanie, a skąd ten zły humorek? Czyżbyś miała dość ciąży? Na temat pielęgnacji dziewczynek i chłopców za dużo nie wiem, będę się uczyłą na bieżąco i liczyła na intuicję)) Pozdrawiamy -Monika&Emilka Odpowiedz Link Zgłoś
ramota Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 07.08.04, 10:59 Witamy! Mężuś znowu poszedł sobie walczyć z samochodem-kończy to, czego wczoraj nie zdążył, mam nadzieję, że szybciutko Mu to pójdzie! Posprzątałam troszki w domku (oj, już siły nie te.. i chyba wezmę się zaraz za pieczenie tego słynnego ciasta olejowego Dagmar22- u mnie też placek ten raczej nazywany jest cygańskim. Ale masz rację- pychotka Pozdrawiamy. Asia i Oleńka! Odpowiedz Link Zgłoś
dagmar22 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE......do miniaxv 07.08.04, 11:54 Ciasto takie samo jak na placki ziemniaczane, a gulasz taki jak lubisz. Ja robię go z warzywami - marchewką, pietruszką itp. Najważniejsze, żeby Ci smakował. No i polać trzeba kwaśną śmietaną - obowiązkowo!!!! Im więcej kalorii tym lepiej!!! A do tego zawsze buraczki, mizeryjka... Idę na śniadanie, bo zgłodniałam od tego pisania. daga&Jaś Odpowiedz Link Zgłoś
dolotka Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 07.08.04, 10:55 Dzieńdoberek, ale o nieludzkiej porze dla siebie wstałam...Ale to wszytstko przez Freda. Na 10 był umówiony na jakąś kolejną fuszkę, ale przed wsataniem z łóżka postanowił sprawdzić czy Aurelka będzie miała wystarczająco dużo jedzonka jak się urodzi...No i zaczął pompować czy raczej doić moje E. Czułam się trochę jak koza, ale z zafascynowaniem patrzyłam jak dużo tej siary. Po dłuższym "masażu" po nacisnięciu tryskała jak z sikawki,a póżniej jak Fred przestał maltretować mi cycki (zajął się ściąganiem gaci)siara sama wypływała. Cycki mnie teraz okropnie swędzą, okropnie!!! U was upał??? u mnie niebo tak fajnie zachmurzone... Idę się jeszcze zdrzemnąć, bo ta "laktacja" wycieńczyła mnie okropnie... miniaxv-Ty to jednak bogata jesteś! Karuzela za 200 zł?!A już myslałam, ze nie tylko ja jestem taka biedna...To za ile Ty masz inne rzeczy dla dzidzi? Mam nadzieję, że nie utudnie mojej Aurelce startu w dorosłe życie jeśli kupię jej ciut tańszą karuzele??? W ogóle tak sobie myślę, że oprócz miłości to niewiele będę miała do zaoferowania swojemu dzieckuKuzynka zaraz po urodzeniu zakłada swojemu dziecku taką polisę, że jak skończy 18 lat to będzie miała już niezły kapitał...Czasami sobie myslę, że może nieodpowiedzialnie postąpiliśmy, że zdecydowaliśmy się na dzidzię...Nie mamy własnego mieszkania...Ech! znowu marudzę! Na swoje usprawiedliwienie mam to, że jak decydowaliśmy się robić Aurelkę nasza sytuacja materialna była o wiele, wiele lepsza...Dopiero od 6 m- ca wszytsko się popsuło...Cóż raz na wozie, raz pod, no nie? Jeszcze przyjdą lepsze czasy . wierzę w to! Sorki za marudki! Odpowiedz Link Zgłoś
dolotka Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 07.08.04, 11:00 miniaxv - ja swój samochód ubezpieczyłam w samopomocy, a na współwłaściciela auta wziełam ojca - w tej samopomocy jest tak fajnie, że liczy się wieksza zniżka jednego z współwłascicieli; czyli po ojcu mam 60% zniżki, a mi tym czasem lecą latka bezwypadkowej jazdy i rośnie moja znizka... Odpowiedz Link Zgłoś