Hej,znalazłam to forum i postanowiłam napisać o sobie.Tez mam schizę i
wychodzę z siebie.Okres spóżnia mi sie juz 12 dni i mam lub wmawiam sobie
objawy ciąży (nudności,mdłości,ból jajników).Robiłam test,wyszedł negatywny
(ale robiłam w ciągu dnia!) ale tak sobie myślę,że mógł kłamać.Zawsze jak mi
się okres spóżniał,to i tak wczesniej odczuwałam już napięcie,wiec nie bałam
się,a teraz nic.Jedynie ból w dole brzucha (plus jajniki!!!).A Wam jak sie
spóżnia to czujecie wcześniej napięcie???Ja jestem przerażona,zwłaszzca,że
tak jak jedna z moich przedmówczyń jestem dziewicą (ale sobie
poczynałam).Byłam u gina i kazał mi zrobic etst.Myślałąm,że on rozwieje moje
wątpliwości,a tu mnie dobił.Napiszcie co o tym sązdicie!!!
Ps. Mam brać luteinę-na wywołanie okresu.A jak nie wywoła???

Ps.2. czy Was tez taka schiza zraża do kontaktów z facetami?