Dodaj do ulubionych

PAŹDZIERNIKOWE STARANIA :-))) część IV

    • megi.1 to ja, a raczej to my:) 24.10.05, 14:32
      Moje drogie, ja wiem, że powinnam dostać od Was burę, że tak długo mnie tu nie
      było. Z góry zaznaczam, że poddam się wszelkiej karze jaką dla mnie wymyślicie
      tylko mnie nie wyrzucajcie z forum. Prośbę moją motywuję tym, że wcześniej nie
      wchodziłam w konflikt z prawemsmile

      Przepraszam, że mnie nie było ale czas brania antybiotyków praktycznie to był
      czas bez komputera. Antybiotyki już za mną, w czwartek czeka mnie wizyta u
      ginekologa i ustalanie terminu zakładania szwu. No i zobaczymy co wyjdzie w
      badaniach. Jak narazie powoli przechodzą mi nudności i zaczyna się wilczy
      apetyt co sprawia że zaokrąglam się tu i ówdziesmile no ale co tamsmile

      Zaraz biorę się za nadrabianie zaległości w postach ale to praca na kilka dni
      bo Wasza wena twórcza jest porażjącasmile mam nadzieję, że znajde w Waszych
      postach same dobre i cudowne wiadomoścismile!!!

      Ściskamy Was wszytskie razem i każdą z osobna
      m& kropeczka
      • erga4 Jeszcze raz link 24.10.05, 14:33
        Wystarczy spojrzeć na to zdjęcie...
        wiadomosci.onet.pl/1184053,,,,,,4528,itemspec.html

        Nie można było otworzyć bo mój komentzrz dokleił się do adresu smile)
        • hortika Re: Jeszcze raz link 24.10.05, 14:44
          cześć,
          melduję się po łikendzie.. jestem wypoczęta i dużo bardziej optymistycznie
          nastawiona do życia i walki o dzidziusia. Połaziłam w sobotę po górkach, ależ
          było słońce i bajeczne kolory.Nawet sobie poleżałam na łące, a co! no a potem
          była super imprezka. Zrobiłam milion zdjęć, w końcu mogę Wam jutro wysłać,
          jeżeli ktoś chce.
          Robię nowe podejście do gina, może jaśnie pan mnie przyjmie przed kolejną
          @..Bardzo ciężko sie do niego dostać, mimo, że wizyty słono płatne.
          Wiecie co, pooglądałam przez ostatnie dni mnóstwo zdjeć z wakacyjnych wypraw
          moich znajomych-z Mongolii, Syrii, Jordanii i Zabajkala i tak okropnie mi się
          zachciało gdzieś jechać daleko, daleko... Chyba w przyszłym roku już sobie nie
          odpuszczę , bo szkoda życia.
          Uściski dla Wszystkich!!!
          • ata76 Re: Jeszcze raz link 24.10.05, 14:52
            Hortika, zdjęcia koniecznie wysyłaj...znając zycie do wszystkich!!!!

            a jeśli chodzi o podróże, to chyba faktycznie jesli tylko jest mozliwość, to
            nie warto sobie odpuszczać, bo nigdy nie wiadomo co będzie za rok,
            miesiac,,,,dwa
          • abie76 Jezdem 24.10.05, 14:58
            Kurcze, mam dzis jakes klopoty z laczem. Nie moge zaktualizowac strony. Chcialam
            dolozyc jeszcze cos Pszczolowego i Zrobic Erge. Jak tylko sie przepcham, to dam
            Wam znac.

            Sluchajcie, narobilam tego farszu na pierogi tyle, ze musze wocic do ich
            lepienia. Dokupilam make i do roboty.

            Poza tym z tego co zauwazylam, nie odezwala sie dzis KTAT, a ona miala isc w
            piatek do lekarza i wyjasnic wszystkie dolegliwoici. Halo, jak tam jestes, to
            odezwij sie prosze do kolezanek.

            Matala, chyba faktycznie nadaje tylko popoludniami, wiec jestesmy skazane na
            cierpliwosc.

            To narazie, czekam dalej na zdjecia chetnych

            sciski i usciski
            • ata76 Re: Jezdem 24.10.05, 15:15
              Abi8e, mogę się wprosić na pierogi, plisssssssssssssssss wink
              • abie76 Re: Jezdem 24.10.05, 15:43
                Na pierogi mozecie wprosic sie nawet wszystkie, bo mam ich jak dla pulku wojska
                i dalej produkuje.

                Strona zaktualizowana. Pszczola pytala, czy widzialam tego slonia, no wiec
                widzialam i inna zwierzyne tez, czym sie Wam pochwalila. Wiecie, to bylo moje
                marzenie od wielu lat i w koncu odalo mi sie je spelnic - ale mam teraz niedosyt.

                wracam do lepienia,
                narazie
                • ata76 Re: Jezdem 24.10.05, 15:48
                  oj mówiłaś kiedys...mowiłas...za każdym razem troszku zazdroszczę...a na
                  pierogi wpadnę wieczorkiem wink)))
      • erga4 Re: to ja, a raczej to my:) 24.10.05, 14:39
        MEGI !!!! super że jesteś - martwiłyśmny się o WAS. Dobrze że już po
        antybiotykach - obyś już nie chorowała - dbaj o pęcherz!

        Super że nas nie opuściłaś - zglądaj do nas i dziel się z nami szczęściem!
        • pszczolaasia Dementi!!!! Erga nie będę sobie wstawiać swojej 24.10.05, 14:40
          fizjonomismile))))) myślalam o czymś czaderskim, ale wiesz..to czeba się
          zastanowićsmile))))
        • ata76 Re: to ja, a raczej to my:) 24.10.05, 14:41
          Megi, skoro tak ładnie się usprawiedliwiłaś, to zostaje Ci to wybaczone wink))

          a poważnie, to super, że jesteś z nami smile))))))))))
    • megi.1 Re: PAŹDZIERNIKOWE STARANIA :-))) część IV 24.10.05, 14:57
      Gviazdko, Keteb007 whow!!!!! Gratuluje Wam z całego sercasmile))!!!!!!

      Odnośnie swojej nieobecności mam jeszcze na swoje usprawiedliwienie, że to jest
      jedyne forum na ktore wchodzę!!! Czy mam jakieś szanse na ulaskawienie?????
      Pszczola ja nie odeszlam!!!! ja tylko chwilowo byłam off-linesmile

      A co do wyborów to szkoda gadać, ja nie lubie jak mój kandydat przegrywa!!!!

      Musze iść się wypoziomować, bo długie siedzenie nie wpływa na mnie dobrze.
      Dobrze być znowu z Wami

      m. w worze pokutnymwink
      • bebell Re: PAŹDZIERNIKOWE STARANIA :-))) część IV 24.10.05, 14:59
        Megi- ja się ciesze przeokropniasto, że Ty znów cos piszesz do nassmile))

        kissy

        kasia
      • erga4 Re: PAŹDZIERNIKOWE STARANIA :-))) część IV 24.10.05, 15:05
        Megi - proszę natychmiast wyskoczyć z wora pokutnego i wskoczyć w śliczną
        ciążową sukieneczkę!!! I nie przepraszaj!! Super że jesteś bo się martwiłyśmy o
        was.
      • pszczolaasia Re: PAŹDZIERNIKOWE STARANIA :-))) część IV 24.10.05, 15:07
        Proszę mnei tu nei oskarżać o wywalanie kogokolwiek!!! bardzo się cieszę, że
        wróciłyście i tylasmile))) napisalam to bo wiem, ze niektore dziewczyny odchodzą i
        cieżko naprawde mi sie im dziwić. ale cieszę sie, ze Was widze i tylesmile)))
        • kateb007 Gviazdka! - no i jak? 24.10.05, 15:32
          Byłaś już u tego gina, bo ja czekam na relację od Ciebie. Daj znać najszybciej
          jak możesz jak maleństwo i w ogóle wszystko smile

          Pszczola dzieki za zdjecia.
          • finka11 Re: Hej 24.10.05, 16:21
            Dziewczyny bardo mi się ciepło na sercu zrobiło, jak czytałam Wasze posty.
            Ja siedzę w domku do końca tygodnia. Na ostatnim USG czyli prawie 2 tyg. temu
            dzidzia miała 29,8 mm.
            Teraz mam zgryz bo lekarz kazał mi brać antybiotyki na zapalenie zatok i gardła,
            miałam nadzieję, że tego uniknę ale jest ze mną coraz gorzejsad nie wiem jeszcze
            co zrobię, na razie wracam do łóżeczka. Megi, Kateb i Gviazdka jak tam dzidzie?
            Dziewczyny tzrymam cały czas kciuki za Was. Mi to zajęło rok i od kiedy
            zobaczyłam 2 krechy cały czas mam stresa, jak nie palmienie to choróbsko i tak w
            kółko. Może jak przejdę pierwszy trymestr to sie uspokoję.
            Pozdrawiam gorąco
            • matala6 Melduje sie Matala :)) 24.10.05, 16:38

              • bebell Re: Melduje sie Matala :)) 24.10.05, 16:42
                No, meldowanie meldowaniem, ale może Szanowna Matala by cos też napisałasmile)

              • matala6 Re: Melduje sie Matala :)) 24.10.05, 16:44
                Wlasnie wrocilam z pracy
                i malpy nie mam

                Po drodze zakupilam Folik(bo mi sie juz skonczyl)
                no i test.
                Nie bylo Quick vue,
                wiec wzielam Clerblue Compact
                moze byc uzyty o kazdej porze.

                Pedze robic obiadek, bo jestem strasznie glodna
                i potrzymam siebie i Was jeszcze troche w niepewnosci.

                Tak szczerze, to sie boje ;$
                Po obiadku ide testowac
                i dam Wam znac.

                Straszna jestem co nie ?? wink)))
                • bebell Re: Melduje sie Matala :)) 24.10.05, 16:50
                  No, nie!!!!!
                  Jak chcesz się znęcac nad sobą to proszę Cię uprzejmiesmile))
                  ale czemu nad nami?
                  Umre! Nosz umrę z ciekawości!
                  Albo mi kciuki uschną z braku dopływu krwi, bo tak je ściskam, że krew nie
                  dochodzismile))

                  kasia
                • tycja78 Re: Melduje sie Matala :)) 24.10.05, 16:50
                  trzymam kciuki!!!!! z całych sił!
                  • matala6 Re: Melduje sie Matala :)) 24.10.05, 16:55
                    Trzymajcie mocno!!!
                    Przerwa w robieniu obiadu!!
                    Pedze do lazienki ....
                    w wiadomym celu.
                    ))
                    • balbinka74 Re: Melduje sie Matala :)) 24.10.05, 17:09
                      No nareszcie, bo ja tu czytam, czytam, a ani jednej testujacej nie
                      ma...dziewczyny, zapomniałyscie chyba, ze ja sercowa ...i stara jestem...zejdę
                      wam jak nic....Czekam na wynik!
                      • tycja78 Dla zajęcia skołatanych nerwów gdy Matala testuje 24.10.05, 17:13

                        Ludzie listy piszą.
                        To tak tez na osłodę:0
                        Drogi Mężu:

                        Piszę do Ciebie ten list, aby powiedzieć, że opuszczam Cię na dobre.
                        Byłam dla Ciebie dobrą kobietą przez ostatnie siedem lat i nie otrzymałam za to nic dobrego.
                        Ostatnie dwa tygodnie były dla mnie piekłem. Twój szef zadzwonił do mnie i powiedział, że rzuciłeś dziś robotę. Ostatniego tygodnia wróciłeś do domu i nawet nie zauważyłeś, że mam nową fryzurę, pięknie zrobione paznokcie, przygotowałam Twoje ulubione mięso i mam na sobie nową, piękną i kuszącą bieliznę. Przyszedłeś sobie, zjadłeś w dwie minuty i poszedłeś spać zaraz po obejrzeniu meczu.
                        Nigdy nie mówiłeś mi też, że mnie kochasz czy czegoś podobnego. Zatem albo mnie zdradzałeś, albo nigdy nie kochałeś. Ale to już nieważne, ponieważ odchodzę.

                        P.S. Jeżeli masz ochotę mnie szukać, to nie rób tego. Twój BRAT i ja przeprowadziliśmy się razem do Szczecina! Mamy nowe wspaniałe życie!

                        Twoja Była Małżonka.

                        ----------------------------------------------------------------


                        Droga Była Małżonko:

                        W życiu nie spotkało mnie nic wspanialszego niż Twój list.
                        To prawda, że byliśmy małżeństwem przez siedem lat, jednak do dobrej kobiety było Ci naprawdę daleko. Oglądałem mecze za każdym razem, kiedy epatowałaś mnie swoją żałosną nagością, chodząc po domu w bieliźnie, aby na to nie patrzeć. Szkoda że to nie działało. Zauważyłem kiedy obcięłaś włosy w ubiegłym tygodniu i pierwszą rzeczą, którą pomyślałem było "wyglądasz jak facet!". Moja matka nauczyła mnie, żeby lepiej nie mówić nic, kiedy nie jestem w stanie powiedzieć czegoś miłego.
                        Kiedy przygotowywałaś moje ulubione mięso, musiałaś pomylić mnie z MOIM BRATEM, ponieważ zaprzestałem jedzenia wieprzowiny już siedem lat temu.
                        Poszedłem sobie spać, kiedy zobaczyłem Twoją nową bieliznę, ponieważ była na niej jeszcze metka z ceną. Modliłem się, żeby to był przypadek, że tego samego dnia, którego rano pożyczyłem mojemu bratu dwieście złotych, Twoja bielizna miała na metce 199,99 zł. Po tym wszystkim nadal Cię kochałem i czułem, że jeszcze możemy to naprawić. Zatem kiedy zorientowałem się, że właśnie wygrałem w totka dziesięć milionów, rzuciłem robotę i zakupiłem dwa bilety na Jamajkę. Kiedy jednak przyszedłem do domu, Ciebie już nie było. Jak sądzę, wszystko to stało się nie bez powodu.
                        Mam nadzieję, że właśnie ułożyłaś sobie życie, tak jak zawsze chciałaś. Mój prawnik powiedział, że list, który do mnie napisałaś jest wystarczającym powodem, aby orzec rozwód z Twojej winy i nie dzielić majątku.

                        Zatem trzymaj się.

                        P.S. Nie wiem czy Ci mówiłem, że mój brat Karol urodził się jako Karolina. Mam nadzieję, że to nie problem.

                        Podpisano - Bogaty Jak Ch.. i Wolny!
                        • megi.1 Re: Dla zajęcia skołatanych nerwów gdy Matala tes 24.10.05, 17:24
                          Tycja niezłesmile))))

                          A tak wogóle to głupio mi bo się nie przywitałam z nowymi koleżankami, które
                          pojawiły się na forum podczas mojej nieobecności, więc czym prędzej moje "fo
                          pa"wink naprawiam. Witam Was wszytskie serdecznie i ciesze się, że dołączyłyście
                          do tego wątkusmile. Oczywiście życzę Wam jak najszybciej 2 kreseczek na teście!!!

                          Bebell, Ata, Erga, Pszczolaasia dziękuję za wyrozumiałość i ułaskawieniesmile))
                          • tycja78 MEGI 24.10.05, 17:27
                            Ja tez cie witam serdecznie! Własnie zauważyłam, ze pojawił sie ktoś "nowy" hihihi! Ale widzę, że po prostu mnie tu nie było gdy Ty wspierałaś sie z dziewczynami na duchu. A tak przy okazji to juz dawno was miałam spytać. Odkąd istnieje ten wątek? i kto był na samym początku?
                            • megi.1 Re: MEGI 24.10.05, 17:31
                              Tycjo hmmm ja nie wiem kiedy był począteksmile Ja jestem tutaj od czerwcasmile Ale
                              myślę, że historia sięga dużo dalejsmile
                              Pozdrawiamsmile
                              • balbinka74 Re: MEGI 24.10.05, 18:02
                                Tak, tak, ubieraj się cieplutko...a ja miałam na mysli luźne stroje..., bo już
                                pewnie troszkę brzuszek wyskoczył...
                    • matala6 Re: Melduje sie Matala :)) 24.10.05, 17:20
                      Jest tylko jedna krecha,
                      a Luby teraz pluje wink)
                      • balbinka74 Re: Melduje sie Matala :)) 24.10.05, 17:26
                        Niech pluje, zobaczymy... Ale małpy nie ma..........i to jest
                        najważniejsze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!A testy...sama wiesz moga sie mylić.....

                        Trudno , Trza uzbroić sie w cierpliwośc...za 2 dni mamy znowu matalkowe
                        testowanko...i kuuuupę nerwów, no nie ??Tylko kup teścik i rano go zrób
                        koniecznie...Przytulam....
                      • megi.1 Re: Melduje sie Matala :)) 24.10.05, 17:37
                        Matala i jak wynik plucia??? Bo jak już doczytałam, to nowe kryterium przy
                        wykonywaniu testów, podobno skutecznesmile

                        I podtrzymuję zdanie Balbinki: @ nie ma więc jedna krecha jeszcze niczego nie
                        przesądza.

                        Pozdrawiam cieplutkosmile

                        m.
                        • matala6 Re: Melduje sie Matala :)) 24.10.05, 17:38
                          Maz naplul i dalej jedna wink))
                          • abie76 Re: Melduje sie Matala :)) 24.10.05, 17:53
                            Matalko, no to czekamy dalej do srody. Czytalam kiedys occeny roznych testow. I
                            generalnie wychodzi na to, ze zeby miec naprawde pewny wynik, to najlepiej zrbic
                            badanie krwii. Tam byly opinie ekspertow i "uzytkowniczek", niektore dziewczyny
                            mowily, ze czasem nawet dwa razy wychodzil negatywny, a potem okazywalo sie, ze
                            sa w ciazy. Czego i Tobie serecznie zycze. I zaciskam kciuki do rozwiazania.

                            Megi! Witaj! Twoj Okruszek, to chyba powoli juz jest Okruch, co? Ktory to juz
                            tydzien - pogubilam sie w obliczeniach. Dobrze, ze antybiotyki masz juz za soba,
                            oby teraz w zdrowiu do konca. Zagladaj czesto i slij dobre fluidy, tu sie nie
                            zmarnuja.

                            Skonczylam lepic. Atka, czekam... Mowisz, ze mi slonia troszeczke zazdroscisz, a
                            ja sie nakrecilam na strzelanie. Bardzo bym tak chciala...
                            • balbinka74 Re: Abi 24.10.05, 18:00
                              Dynię upolowalam, ale nie wiem jakie ma byc to białe winko....słodkie,
                              półsłodkie czy wytrawne???

                              a na tych pierogach ..to kokosy pewnie zarobiłabyś....
                              • abie76 Re: Abi 24.10.05, 18:04
                                zarobilabym, ale tylko w takiej sytuacji gdyby moj maz nie zdazyl ich zjesc smile
                                Wczoraj zkleilam 38, a dzis 73 sztuki. Pieknie zapakowalam i schowalam do
                                zamrazalnika.

                                Wino musi byc wytrawne, bo dynia slodziutka. I potem z tym sokiem z cytryny, to
                                powoli do smaku.
                                A i mnie ostatnio wyszla strasznie gesta, wiec jak tez Ci tak wyjdzie, to mozesz
                                spokojnie po prostu rozcienczyc.
                            • lalisia78 Re: Melduje sie Matala :)) 24.10.05, 18:02
                              czesc widze ze pozostale zafasolkowane tez do nas wrócilysmile)
                              nie sadzilam ze odzwyczajenie alicji od smoczka pujdzie tak latwo
                              obeszlo sie bez placzu i spi tyle ile zawsze . dzisiaj mialam byc u gina
                              ale nie dotarlam bo on nie tylko jest ordynatorem ale sedziom w sadzie
                              lekarskim i niestety wypadla mu jakas rozprawasad mam zadzwonic jutro dowiedziec
                              sie kiedy bedzie mial czas napewno w tym tyg mnie przyjmie.
                              pozdrawiam was bardzo serdecznie
            • bebell Finko... 24.10.05, 16:41
              Zdrówkasmile))
              i nie denerwuj sięsmile))
              wszystko bedzie dobrze!
              nie widze inaczejsmile))

              kasia
              • balbinka74 Re: Finko...Megi... 24.10.05, 17:20
                Wsaniały ten dzisiejszy poniedziałek!!!!!!!!!Koleżanki do nas
                wróciły..HURRRRRRRAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA
                Megi, wychodź z tego worka i przywdziej jakieś zwiewne ciuszki....Ciesze się,
                ze bakterie zostały unicestwione.Rozumiem, że nie czułaś się na siłach długo
                siedzieć przed kompem....lezakuj sobie, leżakuj...ile wlezie.Najważniejsza
                dzidzia.Podczas siedzenia jest jakiś ucisk na macicę i dlatego,powinno sie
                leżeć...dobrze, że wolno ci chodzić i prowadzić oszczędny tryb...Bardzo,
                bardzo, się cieszę, ze odezwałaś!!!!!!!!I pisz koniecznie , wszystko!!!!!!!!

                Fineczko, co ty mówisz, jakies okropne plamienia cie męczyły???A co było ich
                przyczyną???Pewnie sie biedulko w pracy nabiegałaś....Trudno z tymi lekami,
                wiem, że strach zawsze zostaje, ale gin wie co robi...a długo mamusia w złej
                formie nie może łazęgować...Odpocznij sobie, poleż...to i zdrówko wróci
                samo .smile)))))))))))))))A jak twoja waga...już dobra, bo ostatnio coś na nią
                gderałaś....A dzidziulek rośnie , fajnie!!!!

                BUZIAKI DLA WAS OGROMNEEEEEEEEEEEE
                • tycja78 Matala 24.10.05, 17:30
                  Jeszcze bedzie przepięknie. jeszcze będzie normalnie! jak to kiedyś napisał mi mąż! Jeszcze sie pokażą dwie!!! Moze jutro na innym teściku z rana? Oby!
                • megi.1 Re: Finko...Megi... 24.10.05, 17:35
                  Balbinkosmile)) zwiewne ciuszki nie wchodzą w grę bo staram się ciepło ubierać,
                  żeby mój pęcherz miał cieplutko i dał sobie spokój z bakteriami.

                  A co u Cieie słychać? Staram się nadrobić zaległości w postach ale wiesz
                  dobrze, że przy tym tempie pisania na forum jest to syzyfowa pracasmile

                  Uściski od grubejwink megi
            • megi.1 Re: Hej 24.10.05, 17:29
              Finko kochana nie martw sie na zapas tymi antybiotykami. Ja mam za sobą serię
              nieciekawego antybiotyku i z nadzieją patrzę w przyszłość. Lekarze w końcu nie
              działają na naszą szkodę tylko starają się nam pomóc. Dla mnie alternatywą było
              zpalenie nerek i wysoka gorączka która mogłaby wyządzić więcej szkody niż
              antybiotyki więc lekarz wybrał "mniejsze zło". Poza tym ja zaczęłam brać
              antybiotyki w 8 tygodniu a im pozniej tym mniej sa one niebezpieczne więc Finko
              ufaj lekarzowi!!! A jeżeli cię to poważnie martwi to się skonsultuj z innym
              lekarzem.
              • matala6 Dzieki dziewczynki ... 24.10.05, 17:36
                za wsparcie moralne.

                Nastepne testowanko -
                oglaszam w srode rano o 6.00
                wtedy wstaje do pracy
                i wtedy od razu dam Wam znac.

                Chyba, ze jutro mnie co dopadnie ...

                Witam Megi, Finke i Gviazdke,
                ze do nas powrocily wink)

                Pozdrawiam wszystkich
                i znow mam braki w postach ;$
                • erga4 Re: Dzieki dziewczynki ... 24.10.05, 17:46
                  Matala- małpie mówimy NIE !!! A swoją drogą niezły z ciebie figlarz - tak tu
                  dziewczynki trzymać w niepewności... dobrze że mnie wtedy nie było - oj dałabym
                  ci po tyłku!!

                  Tycja - niezły ten list smile)

                  A co do wątku to ja na nim jestem od majowo czerwcowych (w maju tylko czytałam
                  a w czerwcu sie przyłączyłam) Ale pewnie nasza kochana pszczółka będzie
                  pamiętała początki wątku... A może gviazdka?? No kochane powiedzcie kiedy
                  powstał wątek?? też ciekawa jestem
            • balbinka74 Re: KTAT!!!!!!!!!!!!! 24.10.05, 19:32
              Zlituj sie dziewczyno nad nami!!!!!!!!!!!!!Mam nadzieję, ze wszystko
              ok???????????
    • pszczolaasia Abie!!!!!!!!!!!!!!! co się dzieje z tą zebrą na 24.10.05, 18:02
      focie!!!!!!!!!!!!!! co ona tam ma??????????????????????????????big_grinDDDDDDDDDDDDD
      nie no...koleżanko... po prostu kopara mi opadła!!!!!!!!!!!!!!
      a widoków dzikich zwierząt naprawdę zazdroszczę...kiss******
      Matla..póki @ niet jest nadzieja!!!!!!!! tyle zdążyłam przeczyatać lecę czzytać
      resztesmile)))))))))))))))
      • abie76 Re: Abie!!!!!!!!!!!!!!! co się dzieje z tą zebrą 24.10.05, 18:06
        wiedzialam, ze jesli ktos to zauwazy, to bedziesz to Ty.
        No wiec zebra zrobil szol!. Powaga. Wyszedl sobie na srodek drogi rozgladnal sie
        , pokazal, postal dobre 5 minut, wrocil do rodziny na trawke i schowal big_grinDDDD
        • althea35 Nie nadazam! 24.10.05, 18:10
          Co skoncze czytac i odswirze to znowu jest cos do czytania... no i jak ja mam
          tu cos napisac.
          • pszczolaasia Re: Nie nadazam! 24.10.05, 18:11
            się przyzwyczajaj.,... za naszych najlepszych zcasów to tak normalnie
            bywałobig_grinDD
          • balbinka74 Re: Nie nadazam! 24.10.05, 18:22
            Erga,super, ze okressssssso juz sobie poszlo...jeszcze 3 dni ..i .....ty juz
            wiesz...a po takim poście, to wy może dzidziula bezo żadnych zabiegów
            zrobicie....,meżula cosik ostatnio nadwyrężałaś hihihi.


            Ja tu zaglądam co kilka minut...

            Kurka, ja chyba od kwietnia tu siedzę....a laseczki już się znały...Monisia
            buszowała i lalisia, pkanetka też...i ciuforek, asiulka i aga...no i nasza
            pszczołasia..gwiazdeczka.....
            • pszczolaasia Re: Nie nadazam! 24.10.05, 18:28
              nie mogę znaleźć postów wcześniejszych..chyba są wywalone. najwcześniejsze są
              majowe starania - Monia założyła- 777 postów przez cały miesiąc...tera to na
              tydzień chyba nam starcza co? Pandziksia, lalisia, Aga75 pamiętasz? ciuforek
              ech..wink)))
        • pszczolaasia muszę imidż zmienić..bo widzę, ze 24.10.05, 18:12
          powoli szystkie już wiedzą na co zareaguje!!! no ale powiedz sama..no jest
          widoczny tak? nei sposób go przegapić tak?big_grinDDDDD
          • abie76 Re: muszę imidż zmienić..bo widzę, ze 24.10.05, 18:14
            absolutnie prosze nie rob tego!!!!!!!!
            ...no i dlatego to moje ulubione zdjecie...przegosc, nie?
            • pszczolaasia aż dreszcze mam..:DDDD 24.10.05, 18:15

          • pszczolaasia Tycja!!!! 24.10.05, 18:15
            spieszę poinformować,że ja tu jestem od styczniasmile Gwiazdka mnie ściągnęła..już
            pisałam w razie reklamacji- proszę dziękować Gwiazdcebig_grinDDD to jej "wina", ze ja
            tu jestemsmile)))) się poznałyśmy na forum "zdrowie kobiety". to był post pt- i
            jak z tą temperaturą w ciąży , czy jakoś tak..alesz ja mam pamięć!!!! i w
            każdym razie miałyśmy ten sam termin testowania- 04.02. 2005 i tak jakoś
            wiesz..od słowa do slowa, ona już tu była, dała mi linka i się "wkręciłam". i z
            dwama krótkimi przerwani na macierzyństwo + jedna w celach odpoczynkowych
            jestem tu od stycznia..smile)))))
    • gviazdka3 Mam tylko chwilkę, bo lecę na angol! 24.10.05, 18:17
      Wpadłam, by szybciutko zdać Wam relację z pierwszego USG!
      Hmmm, chyba jest OK, choć na dzień dzisiejszy jeszcze za wcześnie
      by to dokładnie stwierdzić! Mam bardzo kształtny okrąglutki pęcherzyk
      o wielkości 7mm otoczony czymś białym, a w środku jest malutka plamka-
      ciałko żółte! I tyle! To czy jest "tam" nowe życie zobaczę za 2 tygodnie...
      A póki co, mam o siebie dbać, odpoczywać, no wiecie...

      Ściskam MEGI za "come back" oraz Matalkę... (wciąż trzymam kciuki!)
      Wrócę po angielskim późno wieczorem!
      Papatki!

      PS - Kateb, serduszko jest widoczne gdy płód ma ok. 6 tygodni od zapłodnienia!
      • pszczolaasia nosz..tera będzie dobrze obaczysz:************** 24.10.05, 18:21

      • ma_ruda2 Re: melduje się ze spaceru :)) 24.10.05, 18:24
        juz jestesmy po, byla Ant, Amelka i ja! i bylo SUPER!!!!!!!!!!!! a teraz zla
        wiadomos zdjecy niet - cos mi sie pochraznilo w aaracie (pozyczonym) i nic sie
        nei dalo zrobic sad( ale postanowilysm spotkac sie jeszcze raz i specjalnie dla
        was zrobic sesje zdjeciowasmile mam nadzieje ze nam dzis wybaczyciesmile)ale najpierw
        obie zaponialysmy o zdjeciach, a potem bylo juz za ciemna na forki z komorki a
        moj aparacik padl sad ale zaraz wysle fotki ze strzelanka smile)
        • ma_ruda2 Re: Matala!! 24.10.05, 18:25
          w srode napewno beda 2 krecy - trzymam kciuki smile)
          • pszczolaasia kurde zaczełam szukać... wspomnienia, 24.10.05, 18:34
            wspomnienia...
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=19663454&a=20121947
            to moj pierwszy post...w styczniu to Jutka była, Finka... Zebra w ciąży
            była...kurde. chyba nei powinnam tego czytać.
            • matala6 Czerwone winko... 24.10.05, 18:51
              lamka,
              poki moge ....
              Do Abie wyslalam fotki na stronke - z sukcesem!!

              Tycja - ja tu jestem od wrzesnia!!!
              Wiec nie wiem jakie byly poczatki ;?
              • pszczolaasia Re: Czerwone winko... 24.10.05, 19:03
                może jak Zebra wróci z urlopiku to coś będzie pamiętać...smile))
              • matala6 Abie stronke obejrzalam .... 24.10.05, 19:05
                Hihihi - czyzby wplyw red wine ?!

                Pszczola te Dabki piekne
                i liscie figowe tez!!!

                Abie cudne dzikie foty

                Ergus milusio!!

                Melbus slodko!!!
              • finka11 Re:Oj pszczola 24.10.05, 19:05
                dużo wody w rzece upłyneło od tego czasu. niektóre z tamtych dziweczyn już mają
                w ramionach dzidzie np. Lenka. Ja pojawiłam się na Forum we wrześniu zeszłego
                roku, ale na początku tylko pisałam.
                Dziewczyny dzięki za słowa otuchy, a plamienia miałam nie wiadomo dlaczego,
                łykałam Duphaston i na razie mi przeszło.
                Matala dołączam do oczekiwań, trzymam kciukasy za kolejne testowanko.
                Pozdrawiam i ściskam
                • finka11 Re:Oj pszczola 24.10.05, 19:06
                  Miało być "tylko czytałam", a nie tylko pisałam
                • pszczolaasia Re:Oj pszczola 24.10.05, 19:32
                  ja odkryłam to forum wogle w październiku zeszłego roku, ale najpierw zdrowie
                  kobiety a potem "dla starających się" a potem Gwiazdka mnie za rąsie tu
                  przyprowadziła... kurcze.. czas leci nie?
              • abie76 Re: Czerwone winko... 24.10.05, 19:14
                fotki dostalam i zaraz cos z nimi pozytecznego zrobie. A czerwone winko dobrze
                sluzy.
                Opowiem Wam o mojej kolezance jak robila test. W ciaze zachodzila 7 miesiecy ale
                w tym miesiacu, co robila test miala przeczucie. No i zrobila, ale wyszla z
                lazienki w wypalila 4 fajeczki, bo powiedziala, ze przeciez potem to juz nie
                moze. No i byla w ciazy.
                Wiec na zdrowie!
                A poza tym czerwone winko w umiarkowanych ilosciach, to w ciagu tez podobno mozna.
                • matala6 Re: Czerwone winko... 24.10.05, 19:19
                  dobrze sluzy, bo zawiera antocyjany (dobre na krazenie)
                  Pozniej przerzuce sie
                  na soczki z aronii i czarnej porzeczki
                  dla dobra dzidzi
                  wink)
                  • balbinka74 Re: Czerwone winko... 24.10.05, 19:31
                    Mniam, mniam....
                    Chyba sobie dzisiaj lampeczkę zapodam.....

                    Pszczoła!!!Co było..kysz, kysz....żadnej z was te wspominki nie będą
                    miłe....smutno mi się zrobiło, takie byłyście wtedy szczęśliwe...Popatrz,
                    zebra, gwiazdeczka,jutka...oj sporo tych poronień...okropność....Ale teraz
                    bedzie już tylko lepiej!!!!!!!!!!!!!!!Musisz tak mysleć....i nie czytaj tych
                    pościków....bo nie wolno ci się denerwować!!!!!!!!! Dalej, puzelki
                    wołają...owadzika naszego kochanego.....i micha wyduś porządnie...
                    • pszczolaasia Re: Czerwone winko... 24.10.05, 19:33
                      eeee nie czytam tego bo wiesz... "szklanka w oczach"..smile)
                      • abie76 Re: Czerwone winko... 24.10.05, 19:38
                        no tak tak pomyslalam sobie, bo umilklas Pszczola, podejzanie. NIe chce sie
                        madrowac, ale dja spokoj, bylo, stalo sie, bolalo wtedy. Teraz jest nowe. Na to
                        sie ciesz i nie mysl o zlym. Limit nieszczesc wyczerpany.

                        Matala, mozesz ogladac sie na stronie smile

                        Ide zrobic jakas kolacje. Glodna jestem. I odrobinke winka tez chetnie wypije,
                        ale mniej niz wczoraj....
                        • pszczolaasia Re: Czerwone winko... 24.10.05, 19:45
                          umilkła ja, bo musiałam w między czasie posprzątać po obiadku, herbaty nastawić
                          i najważniejsze- la pazur pomalowac na czerwono bo taki mam nastrój dzissmile))))
                          czerwony.... smile))))))))))))
                          • balbinka74 Re: Czerwone winko... 24.10.05, 19:48
                            i czerwony la pazur....dobre, dobre...ja lecę robić brązowe.....Wrócę po 22.
                            • abie76 Re: Czerwone winko... 24.10.05, 19:51
                              sprawdz poczte, Balbinko.

                              Czerwony powiadasz, ja mialam chrapke na sliczniutki sliwkowy, ale srodkowy
                              zderzyl sie z kluczykiem od samochodu i zosatal gola palka .-(

                              teraz to juz naprawde ide jesc smile
                              • pszczolaasia Re: Czerwone winko... 24.10.05, 19:52
                                ale wrócisz??????smile)))))))
                                • abie76 Re: Czerwone winko... 24.10.05, 21:57
                                  No Psola, wrocilam, a Ty myslalas, ze co? Glodna bylam, to od razu poszlam smile
                                  na kolacje byla Cesar Salad w wersji agatowej. Dobre bylo i nietuczace, bo ja
                                  sie boje w tluszcz obrosnac, a mam tendencje. Obejzelismy rowniez jakis
                                  oszolomski film w TV. Ale za to zapowiedz na przyszly tydzien nie do
                                  opuszczenia. NOZGDZIE JESTES, DZIECINKO? O parze, co prubuje zrobic potomka i
                                  probuja roznych metod. Opowiem Wam za tydzien.
                                  Teraz ide do lozia poczytac. Mam jeszcze zalegle gazetki wrzesniowe, a partia z
                                  pazdziernika tez juz czeka.

                                  Jutro ide do szkoly, jak codziennie zreszta, wiec prosze w moim imienu zmusic
                                  Ktat do gadania, bo dis pozostawila nas w napieciu.

                                  Wieczorne usciski i kolorowych snow!
                            • matala6 Re: Czerwone winko... 24.10.05, 19:53
                              a ja zaraz rozowe pazury sobie zrobie wink)

                              Abie dzieki za stronke wink)
                              Ide sie relaksowac za sciane
                              przy leniu gigancie
                              co siedzi za sciana
                              i gazete przerzuca
                              wink)
                              • althea35 Re: Czerwone winko... 24.10.05, 19:58
                                Hej baby!
                                Ale mi dobrze! Korzystajac z nieobecnosci tesciow strzelilismy sobie goraca
                                kompiel o zapachu sosnowym.

                                A teraz uciekam czytac ksiazke, bo ciagle nie skonczylam... a czasu coraz
                                mniej. Jutro bede panikowac, ze mam duzo do napisania.

                                Zycze milego wieczorku!
                                Althea
                        • balbinka74 Re: Czerwone winko... 24.10.05, 19:46
                          Pszczoła...dwa razy nie musisz powtarzać....A ciotką już zostałaś??????????

                          Abi, a ja nie dostałam linka do stronki.....buuuu A zdjątko muszę
                          zorganizować....

                          Babki, mam lenia giganta.....
                          • pszczolaasia Re: Czerwone winko... 24.10.05, 19:51
                            nie!!! kumasz uparty po ciotce jest!!!! a taka ciekawam do kogo podobny
                            będziesmile))
    • lalisia78 Re: PAŹDZIERNIKOWE STARANIA :-))) część IV 24.10.05, 21:11
      wlasnie kolezanka oznajmila mi ze jest wciazy fajnie to ta co bylamu niej nad
      morzemsmile znowu bedziemy mialy dzieci zjednego roku. ciesze sie ze jej sie udalo
      teraz za 1 razem bo jej maz marynarz i wlasnie wyplynol dzis w morzesmile
      • melba7 Re: PAŹDZIERNIKOWE STARANIA :-))) część IV 24.10.05, 21:21
        ...bry wieczór,widzę,że u Matalki na razie nic nie wiadomo, dowiemy się w
        srodę...Obiecałam przepisy...skopiowane z forum 'galeria potraw' i z
        wizazu-'moje gotowanie'.
        Bułeczki, które rosną gdy śpisz.
        2,5 dag masła
        szklanka mleka
        2,5 dag drożdży
        0,5 łyżeczki soli
        1 jajko
        0,5 kg mąki
        mleko do posmarowania
        Wieczorem przygotowac ciasto: rozpuścić masło, ostudzić(wszystkie składniki
        muszą mieć temp. pokojową). Rozetrzeć drożdże w odrobinie mleka, dodać sól,
        jajko, resztę mleka, masło i mąkę. Wyrobić gładkie ciasto. Wyłożyć na
        posypaną mąką stolnicę i uformować 12 okrągłych bułeczek. Ułożyć na
        posmarowanej tłuszczem i posypanej mąką blasze. Wstawić na noc na dolną półkę
        lodówki. Rano rozgrzać piecyk do temp.250C, posmarować bułeczki mlekiem i
        piec około 5 minut.
        A to ciasto Nigelli Lawson (przepis z wizazu)
        a wiec, Nigella miala 3 miski: w jednej - 175 g masla (wczesniej stopionego i
        schlodzonego), 125ml oleju roslinnego i 300 ml zimnej wody; w drugiej - 400 g
        maki, 250 g cukru, cukier waniliowy, kakao ( 50g?), 2 lyzeczki proszku do
        pieczenia i lyzeczke sody oczyszczonej; w trzeciej - kwasna smietane, 3 jajka i
        esencje waniliowa. Wydaje mi sie, ze to wszystko mieszala, najpierw osobno, a
        potem razem, ale pewnosci nie mam, bo zapisywalam skladniki i nie patrzylam w
        ekran telewizora ;D Ta mase przelozyla do 2 okraglych form i wsawila do
        piekarnika nagrzanego do 180stopni na godzine ;]

        Potem przygotowala polewe czekoladowa: maslo ubijala z 275g cukru pudru, potem
        dodala esencje waniliowa i rozpuszczona, wychlodzana czekolade.

        Na pierwsza warstwe nalozyla czesc polewy, przykryla druga warstwa, a potem
        calosc wysmarowala reszta polewy.
        • melba7 Re: PAŹDZIERNIKOWE STARANIA :-))) część IV 24.10.05, 21:27
          wiecie co? mam stresa...mój kochany idzie się badać, prawdopodobnie w
          środę.Zgrywa luzaka, ale widzę,że się martwi...
      • erga4 Re: PAŹDZIERNIKOWE STARANIA :-))) część IV 24.10.05, 21:27
        Abie - kurcze nie byłam kilka godzin na twojej (naszej) stronce a ty już
        zdjęcia zdążyłaś zmienić - cóż za piękna zebra a własciwie zeber big_grin Okazały
        samczyk - no no niezłe masz widoki!!

        Balbinko - ja nawet nie chcę myśleć co się bedzie działo za te 3 dni... ojojojoj

        Gviazdeczko - taki pęcherzyk zobaczyć to też przeżycie... ściskam cię - będzie
        dobrze!!

        • melba7 Re: PAŹDZIERNIKOWE STARANIA :-))) część IV 24.10.05, 21:36
          ech...i znowu melancholia mnie dopadła...moja kolezanka z pracy urodziła
          pierwsze dziecko rok temu... w październiku.Teraz jest już w ciąży z drugim-
          urodzi się w kwietniu.Ech...my też zaczęliśmy się starać od lipca...chciałam
          mieć małą barankę(ja też jestem baran)
          Teraz to nie ma znaczenia- byleby było maleństwo, zdrowe, sliczne i nasze...
          • pszczolaasia Melba:)))) ja jestem 1 kwiecień...wyobrażasz 24.10.05, 22:01
            sobie?????? gadam mamie całw życie, ze mogła zacisnąć nogi i te 2 godziny
            jeszcze wyczymać, byłabym 2, ale nie...musiała mnie w Prima Aprilis
            urodzić..smile)))
            dfziewczynki spadam ...Pan mnie wzywa...big_grinDD
            • melba7 Re: Melba:)))) ja jestem 1 kwiecień...wyobrażasz 24.10.05, 22:04
              Pszczoła, barany są wporzo...a juz z Prima Aprilis...smilesmileja jestem baran z
              ostatniej chwili-z 20 kwietnia.W moim roczniku byki zaczęły się rodzić kilka
              godzin pózniejwink
            • ant25 Re: Melba:)))) ja jestem 1 kwiecień...wyobrażasz 25.10.05, 06:42
              Pszczólka to terza wszystko jasne..
              Dlaczego ja Cie tak lubię to w gwiazdach jest zapisane moja mała jest z 6
              Kwietnia i ją uwielbiam, i Ciebie tez.smile
          • gviazdka3 Re: PAŹDZIERNIKOWE STARANIA :-))) część IV 24.10.05, 22:02
            Wróciłam z angielskiego, babka zrobiła nam teścik ze słówek, mówie Wam-
            porażka... Ale co tam, pouczę się na urlopie! ;o))) Jestem już troszkę
            zmęczona i pewnie wkrótce położę się do łóżeczka, ale jeszcze musiałam tutaj
            zajrzeć, to jest jak nałóg!!!

            Melbo, chyba każda z nas planowała swoją dzidzię w określonym czasie i przez
            to nieraz uroniła sporo łez, ja również... Ale teraz już jest mi wszystko
            obojętne, dzidziuś może się urodzić nawet w Sylwestra, byle by się urodził
            zdrowiutki! Mnie szykuje się mały raczek, albo raczka->termin mam na ok. 25.06.2006

            A jeśli chodzi o początki forum starających się, to mam podobne wspomnienia co
            Pszczółka! Mam tamte, już zarchiwizowane, wątki na liście ulubionych..., ale
            rzadko do nich wracam, bo od razu płakać mi się chce... Osobiście czytam to
            forum bodajże od stycznia br., a piszę od lutego, kiedyśtam po prostu dopisałam
            się do jednego fajniutkiego wątku i tak się zaczęło!

            Dobranoc kobietki!!!
            • matala6 Re: PAŹDZIERNIKOWE STARANIA :-))) część IV 24.10.05, 22:19
              Melbus dobrze powiedziane
              ,,byleby było maleństwo, zdrowe, sliczne i nasze...,,
              Buleczki wyprobuje jak drozdze kupiewink

              Na tvn moj filmik bedzie lecial ,,Dowody zbrodni"
              A potem kodeks pracy do podusi wink)
              Kolorowych snow
              i do jutra wink)
              • ata76 Re: PAŹDZIERNIKOWE STARANIA :-))) część IV 24.10.05, 22:32
                Matala kochana, czyli dalej trzymamy kciuki...bo wiesz póki @ nie ma to jest nadzieja smile)) a czytania kodeksu pracy to nie zazdroszczę....okropieństwo

                Gviazdeczko, super, że widziałaś na usg pęcherzyk....teraz następnym razem na pewno będzie już widać małą faoleczkę z bijącym serduszkiem smile

                Ma_ruda i gdzie zdjęcia ze strzelanki paintball'owej???? A jesli chodzi o udokumentowywanie spotkania, to tym razem jesteście z Ant suprawiedliwione, ale następnym razem prosze fotki pstrykać!!!

                Melba, czyli trzymamy kciuki za wyniki mężusia....a po odebraniu wyników koniecznie info dla koleżanek smile) i się nie dziwie M. że się denerwuje....to bywa deprymujące, ale wiadomo...co nas nie zabije to nas wzmocni wink))

                Erga, ależ się będzie w weekend u Was działo....hohohohohoho wink))

                taaaa i jak zwykle nie pamiętam co mialam jeszcze napisać....hmmmmmm....aha..jeśli mnie pamięć nie myli to na ten wątek trafiiłam w kwietniu, potem miałam przerwę i potem chyba znów w czerwcu...albo w maju

                kolorowych snów smile)))))))))))

                • ata76 Re: PAŹDZIERNIKOWE STARANIA :-))) część IV 24.10.05, 22:38
                  Abie, super wyszła ta stronka....ja poszukam jakieś zdjęcia i wyślę Tobie....tylko nie wiem jeszcze jakie dokładnie....hmmmm....musze pomyśleć
                  • erga4 Re: PAŹDZIERNIKOWE STARANIA :-))) część IV 24.10.05, 22:55
                    idą do was moje wczorajsze foty - kto jeszcze nie dostał a chce??
                  • balbinka74 Re: PAŹDZIERNIKOWE STARANIA :-))) część IV 24.10.05, 23:08
                    Gwiazdeczko, teraz będziesz miała duuużo czasu , by podszkolić swój angielski!

                    Melbo, nie stresuj się, będzie dobrze! I wspieraj go ile możesz....
                    a do tych buleczek nie daje się ani odrobiny cukru?????????

                    Dziewczyny, ja już zmykam, strasznie źle się czuję....dziś byłam okropnie
                    glodna i zjadłam 3 kanapki na kolację....a teraz mnie muli...kurka, byle nie
                    grypa...i głowa mi nawala ..i mam kaca moralnego, że zeszytów nie sprawdziłam a
                    powinnam.....i mam nadzieję,ze nasza koleżanka ktat, jednak do nas zajrzy.., bo
                    niezły nam maraton z tym czekaniem uszykowała....
                    Dobrej nocki!
                    • melba7 bułeczki są wytrawne:):):) 24.10.05, 23:56
                      wiecie, poczytałam archiwalne wątki.Nawet nie wiedziałam , przez co niektóre z
                      nas musiały przejść...
                      I zaczęłam się zastanawiać....może rzeczywiście trzeba odpuscić, wyluzować,
                      wywalić testy i zdać się na naturę...?
                      Sama widzę, co się ze mną dzieje...to był dopiero czwarty cykl, a ja już mam
                      psychozę...Sciskam Was mocno-mocno.Dobranoc

                      Abie , wysłałam Ci jeszcze kolaż zdjęc Pana z Sygnaturki-na stronkę

                      <a
                      href="tickers.TickerFactory.com/ezt/d/2;10715;107/st/19961028/n/Kuba/dt/7/k/00fb/age.png"
                      target="_blank">tickers.TickerFactory.com/ezt/d/2;10715;107/st/19961028/n/Kuba/dt/7/k/00fb/age.png</a>
                      • bebell Re: bułeczki są wytrawne:):):) 25.10.05, 01:18
                        Nocne pozdrowieniasmile))

                        Matalka- ściskam więc te kciuki dalejsmile)) I ciebie tez sciskam!

                        Tycja- ja tu jestem od sierpniasmile)) Chciałam sie przyłączyc juz w lipcu, ale
                        zabrakło mi odwagismile))

                        Ma_rudka- dzięki za fotysmile))

                        Erga- do mnie od Cie nic nie doszłosad( Ja nie wiem, ale Ty chyba tym razem
                        wykończysz chłopinęsmile))

                        Balbinko- raczej jestem pewna, że owu była dzisiaj... pożyjemy, zobaczymy, czy
                        jakiś zawalczysmile))

                        Abie- te Twoje zdjęcia z Afryki są niesamowite!!!! zebr niezłysmile)) ale ten mały
                        słoń włażący na większego mnie rozczulił. no i ta wiewiórka czy inny gryzoń, bo
                        nie wiem co to dokładnie taka sympatycznasmile)) nosz fantastyczne są one poprostu!

                        całuję
                        i spac idę

                        kasia
                        • ant25 PO spacerku ale trochę później...:) 25.10.05, 06:08
                          Witam,

                          DZiewczyny krótko zdecydowanie za krótko się widziałyśmy z Marudką.
                          Dziewczyny słuchajcie powiem jak było;
                          Zdjęć nie ma ale będą na 100 % spotkanie musi się powtórzyć okazuje się że
                          mieszmay blisko siebie naprawdę bliskosmile
                          Marduka jak by ktos jeszcze miał jakiekolwiek wątpliwości smile to ciepła otwarta
                          i qurcze taka śliczna dziewczyna a te włosy....... pozazdrościć cudo,
                          A z tym aparatem to wiecie o 17.00 to się już zaczyna teraz szaro robić ale
                          spotkamy się w ciągu dnia i beda.
                          Marudko zobacz na priv.


                          • ant25 Ok doczytałam 25.10.05, 06:36
                            a przynajmniej tak mi sie wydaje no wiecie co gaduły to wy jesteście nie ma co,
                            Gwiazdeczko tak bardzo się cieszę, odpoczywaj ile sie da i ucz się ucz malństwu
                            będzie potem łatwiej smile jak już teraz podsłucha
                            Pszczółko ja nie wiem czy to dobry opmysł abys wracała przynajmniej w tak
                            namacalny spoób do poprzednich wątków po co masz się denerwować lepiej popatrz
                            do przodu, będzie dobrze
                            MAtalko niedługo teścik co smile czekamy z kciukami
                            Balbinko jak ty to robisz taka samokontrola pozazdrościć a z tym jedzeniem oj
                            jak by mi się przydało oj jak bardzo ale trudno może jak śnieg spadnie więcej
                            się poruszam bo do samego chrupkiego pieczywa to mnie chyba nikt nie przekona
                            A co obecności na watku to jestem od kwietnia, myslałam że jak mi się juz udało
                            w tym sensie że mam córenie to teraz tylko chęci wystarczą a tu guzik i to z
                            pętelkąsad
                            Erguś no to chyba weekend nasz ja też mam zaplanowane w płnej okazałości
                            działanie oczywiście w sczcytnym celu smile
                            Bebell o tej porze a ty przed kompem ?
                            Atko widzę że w tobie wojskowa dusza drzemie też strzelasz tak jak marudka ?
                            Ktat gdzie jesteś daj jakiś znak przecież my nie wyrobimy ale nas cwiczysz w
                            swojej cierpliwości
                            Pozdarwiam wszystkich zajrzę pewnie z pracy a teraz trzeba budzić M do
                            pracy,mała jeszcze może spać spokojnie
                            • hortika Re: Ok doczytałam 25.10.05, 08:25
                              cześć,
                              no, jak ja bym miała wejść na swój pierwszy wątek, to już pewnie ze dwa lata
                              temu był. Strach pomyśleć, więc nawet nie próbuję.
                              Dzięki Pszczoła za zdjęcia,jak zwykle super, inne dziewczyny coś o mnie
                              zapomniały chyba...
                              Gwiazdko-tak się cieszę z powodu pierwszego pomyślnego usg!!!
                              • erga4 Re: Ok doczytałam 25.10.05, 08:46
                                Witam we wtorkowy poranek
                                Bebell - już poleciały do ciebie foty.
                                Ja właśnie piję kafke i zabieram się do pracy.
                                • erga4 Re: Ok doczytałam 25.10.05, 08:51
                                  Hortika do ciebie też już lecą moje foty ;-DD

                                  Mam nadzieję że do nikogo dwa razy nie puściłam ani nikogo nie ominęłam. Jakby
                                  coś to krzyczcie!

                              • ktat a ja nie dam rady nadrobic tylu postów help 25.10.05, 08:55
                                Witajcie
                                człowiek nie zajrzy chwil bo urlop a w domu odpodczywalam i teraz nie wiem co u
                                kogo
                                widzialam ze niektore z nas z @ o blllleeee

                                a u mnie :
                                gin powiedzial ze mam mala nadzerke i te plamienia z niej zapewne lub z choroby
                                i to nie mogla byc @ bo tempka by spadla
                                dala skierowanie na hormonki do zrobienia w 20dc , instrukcje do przytulanek
                                (albo podczas spadku tempki albo caly cykl codziennie lub co 2 dzien i koonczyc
                                od tylu hihihi maz sie ucieszyl z pozycji na zwierzaczka ), kazala mierzyc
                                tempke robic wykresy, nie stresowac sie bo napewno nie wyjdzie , i 8 cykli to
                                dopiero poczatek ;o), biore od wczoraj luteine 2*2 przez 5 dni iczekam na @ ale
                                ciazy tez nie wyklucza tylko moze byc za mala zeby byla widoczna podczas
                                zwyklego badania
                                hmm mam jakiegos dola od kilku dni tak bym chciala taka kruszynke
                                musze poczekac i ten cykl bedzie co 2 dzoen postanowione z mezem
                                a i jeszcze jedno ma pacjentki ktorym testy zawsze wychodzily negatywne
                                najpierw ja musze sie poobserwowac pozniej zajmiemy sie mezem


                                u mnie narazie ok
                                imprezowalam i pilam caly weekend wczoraj urlop bo szukalismy kredytu i chyba
                                sie uda w millenium
                                jejus tak sie cesze przeprowadzka by byla na wiosne
                                a snilo mi sie ze dostalismyy kredyt i wieczorem ujrzalam 2 kreski maz mowi ze
                                sie spelni napewno
                                bardzo proszę o krotkie streszczenie plisssssss

                                u mnie 44dc 37,3 2 z luteina po ktorej zawsze tempka idzie w gore 2 krechy
                                czasem zakluje brzuch i tyle wogole nie czuje sie @owo
                                moze to fakt ze owu mi sie przesunela i czekam na efekty jakby nie patrzec to
                                jakis 21dzien wysokiej tempki
                            • ata76 Re: Ok doczytałam 25.10.05, 08:56
                              Ant, u mnie nie ma innej opcji....w końcu mąż to wojskowy wink))))))))))
                          • ma_ruda2 Re: PO spacerku ale trochę później...:) 25.10.05, 08:51
                            ja nie wiem co powiedziec.... naprawde - tyle komplementow smile)
                            ja tez jestem zachwycona obiema dziewczynami - wiecie ze Ant usciskala mnie na
                            powitanie??? !!! obca babe - jak by nie bylo!!!!!!obie sa cudowne!!!! i nie
                            wiem ktora bardziej czy blondynka czy brunetka big_grinD
                            a spotykac sie mam nadzieje bedziemy czesciej!!!!! Antus lece na priva smile

                            kto nie dostal zdjec z |wojny" niech krzyczy!! smile
                            • ant25 Re: PO spacerku ale trochę później...:) 25.10.05, 09:01
                              OBCA BABA Ja Ci dam smileprzecież my tu wszystkie już nie jestesmy sobie obce tak
                              czy nie zwierzamy się sobie z najwazniejszych aspektów naszego życia tylko nie
                              zawsze sie widzimy ale znamy się smile
                              • ma_ruda2 Re: PO spacerku ale trochę później...:) 25.10.05, 09:02
                                big_grinDDDDDD
                                no to prawie obca smile)
    • ata76 Re: PAŹDZIERNIKOWE STARANIA :-))) część IV 25.10.05, 08:53
      Witam z rana i miłego dnia życzę smile)))

      Erga zdjecia super!!!! Ma_ruda jestem zrozpaczona, że o mnie zapomniałaś w
      kwestii zdjęć
      • ata76 Re: PAŹDZIERNIKOWE STARANIA :-))) część IV 25.10.05, 08:55
        Balbinka, wyspała się???? Lepiej się czuje?????? Wyrzuty sumienia przeszły w
        związku z niesprawdzonymi kartkóweczkami???
      • ma_ruda2 Re: PAŹDZIERNIKOWE STARANIA :-))) część IV 25.10.05, 09:02
        kochana juz wysylam - nie wiem dlaczego wczoraj nie doszyly. wybaczysz ?? sad
        • erga4 Re: PAŹDZIERNIKOWE STARANIA :-))) część IV 25.10.05, 09:12
          maruda - ja też czekam na foty bo jeszcze nie dostalam sad(
        • ant25 Re: PAŹDZIERNIKOWE STARANIA :-))) część IV 25.10.05, 09:13
          Jacie Erga jak ja zazdroszcze Ci tej działki jakie widoki normalnie dech w
          piersiach zapiera, a M nie wyglada na takiego co byś mu mogła krzywdę zrobić
          silny chopak, smile
          • erga4 Re: PAŹDZIERNIKOWE STARANIA :-))) część IV 25.10.05, 09:20
            No no - Ant - kawał chłopa z niego wink) hihih

            to zdjęcie to w trakcie budowy schodków - robimy zejście do plaży. A że jest
            dość strome i poziom wody też się waha to muszą być solidne - a mężulo jest tak
            dokładny w tym co robi że jeden schodek to dwa dni roboty smile

            A miejsce-fakt-prześliczne. Uwielbiam tam jeździć. To była chyba najlepsza
            nasza inwestycja.
            • ata76 Re: PAŹDZIERNIKOWE STARANIA :-))) część IV 25.10.05, 09:30
              Erga, to Ty masz zdolnego męża, skoro sam chody robi....a że dokładnie to tym
              lepiej smile)))
        • ata76 Re: PAŹDZIERNIKOWE STARANIA :-))) część IV 25.10.05, 09:29
          ma_ruda2 napisała:

          > kochana juz wysylam - nie wiem dlaczego wczoraj nie doszyly. wybaczysz ?? sad

          hmmmm......niech pomyślę....hmmmmm.....no dobra, ale żeby mi to było ostatni
          raz wink)))) no i żeby te fotki w końcu doszyły, bo się nie mogę doczekać big_grin
          • erga4 Re: PAŹDZIERNIKOWE STARANIA :-))) część IV 25.10.05, 09:36
            Atko- mój luby robi długo ale bardzo dokładnie - i pewnie tak jest z naszą
            dzidzią hihihi

            A schody robimy z płaskich kamieni znalezionych na brzegach zalewu, podpierane
            takimi palami jak na zdjęciu i obijamy je palikami wiklinowymi. Wieczorem
            prześlę jeszcze zdjęcie schodków smile Powiem że fajnie się prezentują

            Marudka-ja też wybaczam twoje niedopatrzenie - ale mam nadzieję że w końcu
            zobaczę wojenne foty.
            • ata76 Re: PAŹDZIERNIKOWE STARANIA :-))) część IV 25.10.05, 13:09
              Erga, koniecznie wyślij fotki schodów,....umieram z ciekawości jak to wygląda big_grin
              • melba7 Re: PAŹDZIERNIKOWE STARANIA :-))) część IV 25.10.05, 13:19
                dostałam fotki od ergi, ale sie nie otwierają...a buuu
                Cieszę się gviazdko,ze dobrze się czujesz, uwazaj,żeby się nie zarazić od małzona
                tez bym chciała dostać fotki ze 'strzelanek'...i zaraz idę do pracki- dziś
                popołudnie
                • althea35 Re: PAŹDZIERNIKOWE STARANIA :-))) część IV 25.10.05, 13:33
                  Ma-rudko dziekuje za fotki wojenne! Ale z ciebie bojowa dziewczyna.

                  Erga - super zdjecia, boska macie ta dzialeczke nad jeziorem. Widoki
                  przecudowne.

                  Wrocilam ze szkoly, ogladalismy dzisiaj bardzo smutny film, az mi lezki
                  poplynely. Zjadalam i przeczytalam co nastukalyscie w godzinach
                  nocnodopoludniowych.

                  Bebell - co ty po nocy robisz przed kompem! Pewnie meza molestowalas w srodku
                  nocy...

                  czytam was caly czas, ale nie bardzo mam czas na reakcje... oj dzuzo mam do
                  napisania na jutro...

                  Althea
          • ma_ruda2 Re: Erga, Ata :) 25.10.05, 09:36
            teraz juz naprawde poszly!!!!!!!! smile cos mi wczesniej gazeta padla sad((
            mam nadzieje ze dojda smile
            • erga4 Re: Erga, Ata :) 25.10.05, 09:42
              Mam!!! dzięki - ładna z ciebie wojowniczka!! A w tej masce wyglądasz
              kapitalnie!!
              • ma_ruda2 Re: Erga, Ata :) 25.10.05, 09:44
                nawet nie wiesz jak mi ulzylo ze wkoncu doszly smile)
                • ata76 Re: Erga, Ata :) 25.10.05, 11:01
                  dzięki za zdjęcia...super....teraz mi powiedz co to za mundur jest, w którym Ty
                  jesteś???? Pierwszy raz widze takie kolory....bo mundury panów są już bardziej
                  znajome wink)))
                  a marker taki dość spory jest......nie biega się z nim ciężko????? No i nie
                  wiedziałam, że Wy w maskach biegacie.....my tylko w akularach.....ekstra....to
                  wygląda....chyba poproszę M. żeby też kiedys spróbować paintball'a ...tak dla
                  porównania big_grin
                  • ma_ruda2 Re: Erga, Ata :) 25.10.05, 11:12
                    ja dostalam poprostu taki kombinezon - reszta mojej druzyna miala takie same
                    (zaraz ci wysle jeszcze jedno zdjecie). ale czemu sa akurat takie to nie wiem :
                    ( a marker jest troszki ciezki - przez ta butle z gazem, ale adrenalina jest
                    taka ze nie czujesz ciezaru podczas walki - ale teraz miesnie prawej reki mnie
                    bola (ramie). sprobuj koniecznie. a wlasnie apropo tych twoich kulek - to skad
                    wiecie ze ktos zostal zabity?? macie tez kulki z farba czy jak??
                    • ata76 Re: Erga, Ata :) 25.10.05, 13:08
                      u nas nie używa się kulek na farby....a trafienie....na zasadzie uczciwości...w
                      końcu to czuć jak się dostanie....więc obowiązują zasady fair play...a jesli
                      ktoś się nie przyzna, to nie ma możliwości udowodnienia....najczęściej taka
                      osoba jest później piętnowana słownie na forum (oczywiście jeśli
                      notorycznie "udaje" nieśmiertelnego).....ewentualnie tak długo strzelasz, aż w
                      końcu przeciwnik podda się big_grin
                      • ma_ruda2 Re: Erga, Ata :) 25.10.05, 13:28
                        ahasmile bo wlasnie sie zastanawialismy z moim panem i wladca jak to sie
                        u 'ciebie' odbywa smile dzieki wielkie za wyjasnienie. a bardzo boli taka
                        kuleczka - bo one takie malutkie tak??
                        • melba7 Re: Erga, Ata :) 25.10.05, 13:30
                          dostałam strzelankow efoty, boooskiesmile
                          • ma_ruda2 Re: :)) 25.10.05, 13:34
                        • ata76 Re: Erga, Ata :) 25.10.05, 14:35
                          zależy gdzie się dostanie i z jakiej odległości......ale genralnie nie bardzo
                          boli strzał w korpus....a jak ktoś dostanie w twarz to róznie bywa (nie zna z
                          autopsji, ale widziałam gościa który dostał w policzek i miał rozdartą skórę,
                          więc przypuszczam, że bolało)....w każdym razie wczoraj się dopytałam swego M.
                          i energia (czy coś w stym stylu) wylotowa jest do 1,5 dżula (kurde jak to się
                          pisze????) a u Was chyba znacznie...znacznie wyższa...więc bardziej bolesny
                          jest na pewno strzał u Was
                          • ma_ruda2 Re: Ata :) 25.10.05, 14:42
                            no tak - przeciez wy nie macie oslonietych calych twarzy... ojoj to musi bolec:
                            ( w sumie na pintball-u tez zalezy z jakiej odleglosci sie dostanie i w cosmile
                            ale zasada jest taka zeby nie strzelac z bliska tzn min 6 m.
                            • ata76 Re: Ata :) 25.10.05, 14:51
                              u nas toczą się burzliwe dyskusje na temat odległosci minimalnej z której można
                              strzelać i nie tylko na ten temat.....generalnie "zdroworozsądkowo" nalezy
                              podchodzić do tematu......hihihihihi....wyobrażasz sobie 30 ludzików
                              zdroworozsądkowo podchodzących do tematu, gdy ze wszystkich stron lataja
                              kulki wink)))

                              w każdym razie niektórzy noszą kamizelki kuloodporne, hełmy.....kominiarki na
                              twarz....różnie to bywa....wymogiem w każdym razie są tylko gogle a reszta to
                              wolny wybór konkretnej osoby
                              • ma_ruda2 Re: Ata :) 25.10.05, 14:56
                                matko to wy tam macie regularne wojny - 30 osob!!!!! niesamowite smile i
                                niesamowicie to musi wygladac jak sie tak przebieraja niektorzy big_grin moge sobie
                                wyobrazic ten rozsadek i latajace kulki big_grinDD
                          • althea35 Atko... 25.10.05, 14:48
                            dżul sie pisze (J w skrocie).
                            • ata76 Re: Atko... 25.10.05, 14:54
                              dzięki smile)))))))))))))))) .....chciałam napisac w pierwszej chwili "jul"
                              • ma_ruda2 Re: Atko... 25.10.05, 14:57
                                jul-a to juz napewno bym NIE ZROZUMIALA smile))))))))))))))))
    • pszczolaasia Re: PAŹDZIERNIKOWE STARANIA :-))) część IV 25.10.05, 10:05
      sześćsmile)))))-
      Ania Ant- ja Ciebie tyż lubię i najgorsz to jest to, ze ty o tem doskonale
      wiesz..ach zazdrszczę wam tego spotkania..nie zapomnę jak myśmy się miały
      spotkać..jezuu nerwy jak postronki!!!! a potem zobaczyłyśmy się, wpadłyśmy
      sobei w ramiona i pozło!!!!! Amelia jest cudna nie? ech gdyby nie to, ze Anie i
      jej R lubię to bym ja normalnie porwala do domusmile))))) Mojemu Michowi, tez się
      spodobała...no ganiali po plaży i sie w chowanego bawili,w ięc o czymś to
      swiadczysmile)))))
      foty szystkie jakie dostalam są cudnesmile)))))
      pzodrófki na caly dzieńsmile)))))))
      • erga4 Re: PAŹDZIERNIKOWE STARANIA :-))) część IV 25.10.05, 10:12
        Kobitki - własnie się bawię w zakładanie wizytówki gazetowej - wiecie że jest
        tam liczydełko z datą od kiedy się jest na forum i ile postów sie napisało??
        Mój licznik wskazuje 700 (tylko??? ) która będzie rekordzistką? Gviazdeczka?? a
        może ktoś inny..
        • pszczolaasia Re: PAŹDZIERNIKOWE STARANIA :-))) część IV 25.10.05, 10:15
          pewno ja...big_grinDD
    • pszczolaasia Erga sprawdziłam na moim forum...11465... :DDD 25.10.05, 10:35
      muszę sie zacząć ograniczać...big_grinDDD ODCHODZĘ!!!!! TO JUŻ NEI MOZE TAK BYĆ!!!!
      JA JESTEM NIEWOLNICĄ FORUM GAZETY WYBORCZEJ!!!!!!!big_grinDDDD
      • erga4 Re: Erga sprawdziłam na moim forum...11465... :DD 25.10.05, 10:37
        WOW pszczoła no to bieźle... czy to już uzależnienie??
        • erga4 Re: Erga sprawdziłam na moim forum...11465... :DD 25.10.05, 10:47
          Pszczoła ale coś ten licznik działa chyba z opóźnieniem - napisałam już kilka
          postów i dalej jest 700

          • pszczolaasia Ergha nie strasz mnie..:DD 25.10.05, 10:52

            • pszczolaasia Erga miało być... 25.10.05, 10:52

          • ata76 Re: Erga sprawdziłam na moim forum...11465... :DD 25.10.05, 11:05
            łał Pszczoła, jestem pod wrażeniem......ja mam 4900.....boszszszszsz....cos z
            tynm trzeba zrobić wink))
            • erga4 Re: Erga sprawdziłam na moim forum...11465... :DD 25.10.05, 11:10
              No no -niezłe jesteście - przy was jestem taaaaaaka malutka smile

              Ale ja tu jestem dopiero 4 miesiące wink))
              • erga4 Re: Erga sprawdziłam na moim forum...11465... :DD 25.10.05, 12:00
                A co tu dziś taka cisza?? wszystkie grzecznie pracują?? A ja dziś sie obijam i
                widzę że sama tu jestem buuu

                • esselte5 Cześć, ja jestem 25.10.05, 12:16
                  ale spoglądam tylko jednym okiem. Chcę wyjść dziś wcześniej z pracy, idę do
                  gina, jakiegoś nowego, nigdy u niego nie byłam, ale akurat popołudniami
                  przyjmuje, a ja już po prostu chcę iść, bo piersi mi wybuchnąsmile (moje 75B dla
                  ścisłości). Boli straszliwie i wkurzające to jest, bo są niedotykalskie i spać
                  na brzuchu nie mogę, a uwielbiam smilesmilesmile Balbinko, tabsów nigdy nie brałam, cykle
                  u mnie też w porządku, 32-34-dniowe od zawsze. A i cycki też zawsze mnie
                  bolały,ale 6-7 dni przed @, a nie 16!!! W ubiegłym miesiącu tak miałam po raz
                  pierwszy, no i teraz znów od kilku dni ( a do @ jeszcze sporo), więc idę do
                  gina, bo to nie jest normalny objaw u mnie. Może trzeba zrobić jakieś badanka,
                  zobaczymy.
                  U Was też tak smętnie? Ta pogoda jest typowo łóżkowa - herbatka, książka... Jak
                  można wysilać mózg w pracy w taką pogodę? Toż to bestialstwosmile
                  • pszczolaasia Esselthe...jak wrócisz daj znać co? 25.10.05, 15:21
                    interesuje mnie prywatnie tn teamt..cycków, zeby nei było..w tym meisiącu mam
                    pdoobnie...
                • ant25 Re: Erga sprawdziłam na moim forum...11465... :DD 25.10.05, 12:17
                  jestem ale tylko podgladam z ukrycia normalnie jakiś nawał mam cały czas
                  pozdrowionka
                  • megi.1 Re: Erga sprawdziłam na moim forum...11465... :DD 25.10.05, 12:30
                    Dzien dobrysmile

                    Tez sobie sprawdzilam ststystyki, niecale 500 postow, cieniutkowink Pszczółko
                    nasz wzorze niedościgniony!!!smile

                    Abie co do kropeczki naszej to w czwartek skończy 11 tygodni więc to już taki
                    nasz mały wielkoludsmile

                    A tak w kwestii formalnej to nie zdziwcie się jak moje posty będą ciągle w
                    temacie kulinarnym bo przez 80% czasu jestem głodnasmile Teraz gotuje sobie
                    łazanki, oby udało mi się troszkę nimi zapchać bo już sama z sobą nie mogę
                    wytrzymacsmile)))

                    Gviazdko napewno pęcherzyk jest śliczny i nawet nie domyślasz się jak szybko
                    minie ten czas i zobaczysz na usg machające do ciebie rączki i nóżki Twojego
                    maleństwasmile Rośnijcie zdrowosmile!!!!

                    No dobra ide pacyfikować te łazankismile
                • gviazdka3 Witam... 25.10.05, 12:25
                  Ależ jestem spóźniona, aż wstyd!!! Ale bardzo gorąco witam Was wszystkie
                  południową porą! Nie, żebym do tej pory spała, o nie!!! Musiałam zanieść
                  do szkoły swoje (na razie 2-tygodniowe) L-4, gdyż mój leżący plackiem z
                  grypką żołądkową mąż, nie mógł tego za mnie zrobić... Wiecie, chory facet
                  w domu to tragedia..., z resztą chyba nie muszę Wam tego mówić! ;o)))

                  Marudko i Ant, cieszę się, że pierwsze spotkanko się udało, no i liczę na
                  foty z kolejnego!!! :o)

                  Pszczoła i Ata, nosz jestem pod wielkim wrażeniem, moje drogie kuzyneczki-
                  gadułki, tyle postów natrzaskać, no, no!!!

                  Ktat, a czy ginka nie mówiła nic o testach? Ani na betę Cię nie wysłała? Jak
                  dla mnie, strasznie dziwna ta Twoja sytuacja jest!

                  Balbinko, zeszyty nie zając, nie uciekną! A odrobina relaksu każdemu się
                  należy!!! Tak, że nie miej wyrzutów sumienia kochana! Poprawisz je jak Ci
                  pzryjdzie ochota! :o) (hihi, a ja sama wzięłam sobie do poprawienia testy,
                  które przeprowadzono pod moją nieobecność z jęz.fr., na moje własne życzenie!)

                  No cóż, więcej nie pamiętam... (ostatnio porobiłam sobie notatki! :o)

                  Życzę miłego dzionka babeczki!!!
                  Zajrzę później, bo mam trochę pracy (muszę te sprawdziany poprawić i lekcje na
                  korki przygotować, a wieczorkiem znów jadę na angol!)

                  Papatki!!!
                  M.

                  PS - Ergo, widzisz, nie jesteś tu sama! ;o)))
                  • erga4 Re: Witam... 25.10.05, 12:31
                    Witam Gwiazdeczko! no mam nadzieję że już dzisiaj nic nie usłyszałaś niemiłego
                    od swojej szefowej. No to odpoczywaj teraz! tylko z daleka od mężula żeby się
                    nie zarazić.
                    • gviazdka3 Re: Witam... 25.10.05, 12:34
                      Dzięki Ergo!
                      Szefowa jest miła, ale czasem palnie jakieś głupstwo, nie zdając sobie sprawy,
                      że może kogoś zranić... Dziś już się chyba pilnowała i nic bzdurnego nie
                      usłyszałam! :o)))

                      Dobra, spadam już do tych sprawdzianów!
                      PA!!!
                      • ata76 Re: Witam... 25.10.05, 13:05
                        Gviazdeczko, no to ekstra, że tym razem szefowa z niczym nie wyskoczyła.....i
                        jak najszybkiego sprawdzenia testów smile
                        • ma_ruda2 Re: pewnie to znacie, ale co tam .... :D 25.10.05, 14:21
                          Małżeństwo obchodzące 25 rocznicę ślubu świętuje jednocześnie 50 rocznicę
                          urodzin każdego z małżonków.
                          Podczas ceremonii wśród gości zjawia się pewna wróżka, która mówi...
                          Jako nagrodę za waszą wierność przez te lata małżeństwa pragnę spełnić wam po
                          jednym największym marzeniu !
                          Żona podekscytowana ogłasza...pragnę odbyć podróż z mężem dookoła świata !
                          Po dotknięciu różdżką przed żoną pojawiają się bilety lotnicze oraz stos
                          vocherów do hoteli na całym świecie.
                          Mąż patrzy na żonę...zastanawia się przez chwilę i mówi....
                          Wizja wspaniała !...ale taka okazja może się już nie powtórzy...wybacz
                          kochanie !
                          Moim pragnieniem jest mieć żonę o 30 lat młodszą niż ja !
                          Żona stoi jak wryta lecz słowo się rzekło...wróżka patrząc na żonę dotyka męża
                          różdżką i zmienia go w 80-cio letniego staruszka.

                          Morał ?

                          Fakt, że mężczyźni to chamy I robią w życiu złych rzeczy wiele...
                          Ale wszystkie czarownice i wróżki > To właśnie kobiety !>

                          • pszczolaasia :DDDD dobre!!!!!!!! 25.10.05, 14:31

                          • ata76 Re: pewnie to znacie, ale co tam .... :D 25.10.05, 14:36
                            smile)))))))))))))
                            • bebell Witam... 25.10.05, 15:03
                              sięsmile))
                              lepiej późno niz wcalesmile))

                              pytacie co robię o pierwszej w nocy przed komputeremsmile)) otóż po północy
                              wróciłam z babskiego spotkaniasmile)) rozwiesiłam pranie i już, już chciałam się
                              położyc spac... ale nie mogłamsmile)) musiałam doczytac Wasze posty!
                              uzalezniona jestem! od Was! teraz juz to wiem na 100%!!!!
                              Altheo- nie molestowałam wiec mężasmile) pudło!smile))

                              Erga, Ma_ruda- za foty dziękujęsmile)) superowe są! A taka laska z bronią i w
                              mundurze to naprawdę robi wrażenie! Erguś, ja tez chce fotki tych schodków! a w
                              ogółe to ta działka Wasza jest fantastyczna!

                              A tak w ogóle Kobiety Warszawskie to może my bysmy się spotkały??!!?? Ania i
                              Ma_rudka dały swietny przykład! Podążmy ich ślademsmile))

                              kissuję Was

                              kasica
                              • ant25 Re: Witam... 25.10.05, 15:14
                                No nareszcie, ktoś mądrze pomyslał to teraz niestety Kasiu masz przechlapane
                                musisz jeszcze podać termin i miejsce i wszystkie tam będziemy a ja napewno smile))
                                • ma_ruda2 Re: Witam... 25.10.05, 15:16
                                  ja tez bede!!! na 100 %
                                  i tak wogole to mysle nad zmiana niku - ma_rudka mi sie bardzo spodobalo big_grinD
                                • bebell To kuję żelazo póki gorące:))) 25.10.05, 15:32
                                  Najbliższa sobota (29.X) o 17.00???
                                  nie wiem, czy nie za blisko Wszystkich Świętych i czy bedziecie miały czas??
                                  ale mamy juz od czego sie odbijacsmile)
                                  • ant25 Re: To kuję żelazo póki gorące:))) 25.10.05, 15:35
                                    Kasiu błagam tylko nie przed tym wolnym plizzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzsmile))))))
                                    zawsze i wszędzie ale nie teraz wyjezdżam do rodziców do mamusi do tatusia smile))
                                    • ma_ruda2 Re: To kuję żelazo póki gorące:))) 25.10.05, 15:39
                                      a ja 29 na 99 % procent jade z tata na groby - na caly dzien (przy okazji
                                      zaliczymy 'zywa' czesc rodzinki. wiec mi tez nie pasuje... sad(
                                      • bebell Re: To kuję żelazo póki gorące:))) 25.10.05, 16:19
                                        oki, okismile))
                                        to teraz Kobiety do was nalezy inicjatywasmile))
                                        albo zawieśmy negocjacje do przyszłego tygodniasmile))
                              • althea35 Re: Witam... 25.10.05, 15:27
                                Moze ja tez sie na to warszawskie spotkanie zalapie... ale ja bede w Warszawie
                                pewnie w okolicach Swiat, a wy pewnie bedziecie w szale swiatecznych
                                przygotowan. Mieszka ktoras na Mokotowie, albo gdzies blisko??
                                • bebell Re: Witam... 25.10.05, 15:28
                                  Na Mokotów się przeprawadzimy mam nadzieję od lutegosmile)
                                  a na razie jakoś się dojedziesmile)) spoko!

                                  • althea35 Re: Witam... 25.10.05, 15:32
                                    hahhaha... Bebell to my sasiadkami bedziemysmile))
                                    Kupujecie mieszkanie?? Macie juz cos konkretnego?
                                    • bebell Althea... 25.10.05, 16:17
                                      no, wszytsko wygląda na to, że kupujemysmile))
                                      prawdopodobnie na Dolnej...
                                      • althea35 Bebell... 25.10.05, 16:57
                                        to naprawde rzut beretem (nawet bez antenki) od nas!
                                        • bebell Althea... 25.10.05, 19:37
                                          a Wy sie planujecie na nasza Śłowiańska ziemię przenieśc???
                                          i Gratuluje zaliczenia egzaminusmile))
                                          • althea35 Re: Althea... 25.10.05, 19:43
                                            Nie, ale mamy mieszkanie w Warszawie, a raczej moj maz ma. Czasami sie tam
                                            pojawiamy, ale zazwyczaj tylko najwyzej na pare dni.
                                            Dziekuje za gratulacje!
                                  • melba7 Re: Witam... 25.10.05, 15:33
                                    spotkanie???coś przeoczyłam? o czymś nie wiem?AAAAAAAAAAAA...muszę do pracy, bo
                                    się spóxnię...do wieczorasmile
    • bebell Pszczoła... 25.10.05, 15:06
      mnie liczba postów twych powaliła na ziemię i przygniotłasmile))
      i leżę taka przygnieciona do tej porysmile))

      w czółko całuję pracowitą Pszczółkęsmile))

      kasia
      • melba7 Re: Pszczoła... 25.10.05, 15:13
        rany...na badanie nasienia umówilismy się ostatecznie na 2.11- zaduszki...nam
        pasują tylko godziny popołudniowe.Martwię się, psiakrew...jeszcze tydzień czekania
        • bebell Melba... 25.10.05, 15:18
          nie denerwuj sięsmile) tydzień szybko zlecismile)) i bedziecie mądrzejsismile))

          całusiki
        • ma_ruda2 Re: melba 25.10.05, 15:19
          bedzie dobrze!! juz sciskam kciuki smile a 2.11. to fajna datasmile ja bardzo lubie
          (jesli mozna tak napisac) zaduszki smile
      • pszczolaasia Bebell... mnie tyż..dlatego postanowiłam 25.10.05, 15:14
        wiecje nie pisac jak 5 postów dziennie...muszę statystyką popsuć sobie. bo
        wyliczyłam, ze dziennie w ciągu roku po 31 postów dziennie nawalam, a czeba
        odjąć czas, gdy nie miałam kompa, jak leżalam w szpitalu, jak bylam na
        wakacjach, w łikendy...jestem wrakiem, sieciomanem, forumanembig_grinDDDD
        • bebell Re: Bebell... mnie tyż..dlatego postanowiłam 25.10.05, 15:16
          Ooooo!!!
          nie, nie, nie!!!
          Ja protestuję!
          ja proszę o średnio 35 dzienniesmile))
          rekordy trzeba bic,no, nie?smile))
        • ata76 Re: Bebell... mnie tyż..dlatego postanowiłam 25.10.05, 15:18
          hehehehehehehe...i gdzie tu miejsce na prace????? buahahahahahaha
          ale biję sie w klatke z piersiami...też dużo siedzę w necie wink))))
          • pszczolaasia jako kobita powiem obiektywniee..ładną ma tą 25.10.05, 15:19
            klatkę..big_grinDD czytam was, ale pisać będę wtedy kiedy jusz nie wyczymiem!!!!!!
            • ata76 Re: jako kobita powiem obiektywniee..ładną ma tą 25.10.05, 15:21
              hehehehehehehehe....rzecz względna
              • pszczolaasia ja jestem obiektywna!!!!!!!! zawsze!!!!!!!!!! 25.10.05, 15:22
                wątpisz w to Aśćka???????????
                • melba7 thx bebell za dobre słowo... 25.10.05, 15:25

                  • bebell Re: thx bebell za dobre słowo... 25.10.05, 15:27
                    smile))
                    kciuki zacisnę od jutrasmile)) bo na razie to jeszcze za testowanie Matali
                    jutrzejsze trzymamsmile))
                    ale od jutra całe twojesmile))
                    • ktat jejus ale okropny dzien... 25.10.05, 15:55
                      glowa mnie boli o bllleee

                      a tu jeszcze tyle zescie nasmarowaly zwariowane wariatki hihihihi

                      powiedziala ze testom nie zawsze trzeba wierzyc
                      dala luteine i albo @ albo ... no wlasnie nic nie powiedziala

                      ja mam dosc juz ...

                      ja to zawsze trafie na cud doktorka
    • gviazdka3 Współczuję wszystkim pracującym!!! 25.10.05, 16:15
      Bo ja obecnie, jak tylko źle się poczuję, umieszczam swe ciało w łóżeczku!
      Właśnie wracam z dłuuugiej drzemki, bo coś słabo się poczułam poprawiając
      te sprawdziany... A Wy biedaczki, głowa boli czy nie, musicie pracować,buu! :o(

      Pszczoła, Ty się nic nie ograniczaj, pisz, pisz i jeszcze raz pisz!!! ;o)))

      Ktat, jesteś bardzo wytrzymałą i cierpliwą dziewuszką, ja pewnie dawno pobiegłabym
      na betę lub po dwa kolejne testy! Ciekawe co to będzie u Ciebie...

      Laski, znów wpadam tylko na chwilę, zaraz mam korki, a potem sama wybieram się
      na angielski, więc przyjemniutkiego popołudnia życzę wszystkim!!! :o)
      • balbinka74 Re: Współczuję wszystkim pracującym!!! 25.10.05, 16:54
        Dzięki.... dzisiaj byłam nie do życia.Teraz troszkę się poprawiło...ale rano
        podobno byłam blada jak ściana, tak mnie glowa bolała..to skaczące ciśnienie
        mnie wykończy!Kumpele zrobiły mi mocną kawę(chwilę przed wyjściem do pracy
        wypiłam straszną siekierę)i powróciłam do żywych...

        Gwiazdeczko, myślę,że lekarz za 2 tygodnie da ci L4 na miesiąc, a teraz unikaj
        zagrypionego mężusia....A zeszytów nie sprawdziłam...dzisiaj stos się
        powiekszył...buuu, a ja mam pół mózgu.....i nie powiem, bym rwała się do
        nich...wróciłam przed godzinką do domku...przygotowałam na obiadek
        wątróbkę....i biegiem do kompa......mąż już biadoli..idę na krótką drzemkę...

        • pszczolaasia wiecie... póki Balbinki nie ma... 25.10.05, 17:09
          podobają mi się jej objawiki smile))))))))))))))) ale byłby czad co? nasza
          Balbinka.... łał..smile)) ale ja nic nie mowię..smile)))
        • matala6 Witam we wtorek po 17 ;)) 25.10.05, 17:19
          i malpy nie ma smile)

          Mam test Quick Vue
          i czeka sobie do jutra rana do 6.00.

          Objawy: moje 75B powiekszylo sie,
          troche boli jak sie dotknie.
          Syfkow na buzce brak.
          Sluz jak przy owu.

          Ogolne samopoczucie - dobre,
          choc czuje sie zmeczona.

          Pozdrawiam wszystkich serdecznie
          i biegam miedzy kuchnia a pokojem!
          Dzis udka z kuraka i czytam posty wink)
          • erga4 Re: Witam we wtorek po 17 ;)) 25.10.05, 17:38
            Melba- czasami tak jest z załącznikami na gazetowym mailu - trzeba kilka razy
            próbować - w końcu się otwierają. Ja też nie raz się denerwuję ale trzeba
            troszkę cierpliwości.

            Pszczoła! i po co ja mówiłam o tych liczbach - teraz nam tu jeszcze
            zamilkniesz.. o nie!!!!!! nie pozwalam!!!!! a rekordy są po to zeby je bić !!

            Ktat nie smuć sie - jeszcze i dla nas kiedyś zaświeci słońce smile a na ból
            głowy.. najlepszy jest sexik big_grinD

            Pszczoła nawet nie wiesz jakbym się ucieszyła gdyby jej sie udało.. ale cicho
            sza bo może podsłuchiwać wink)

            Matala ale błagam odezwij sie rano - choc na jedno słówko bo ja już trzymam
            kciuki!!!
            • erga4 A oto nasze schody: 25.10.05, 18:04
              To zdjęcie było robione w ostatni weekend (juz coraz bliżej szczytu):

              img498.imageshack.us/img498/7628/img07287za.jpg
              A to są wcześniejsze foty:

              img467.imageshack.us/img467/544/agatka0395cb.jpg
              img467.imageshack.us/img467/7711/agatka1029nc.jpg
              następnym razem postaram się zrobić lepszą fotę - tak żeby były całe schody.
              • abie76 Re: A oto nasze schody: 25.10.05, 18:36
                no bardzo piekne schody!

                Czesc Dziewczynki,

                snilyscie mi sie, powaga. Gadalam z Wami, a Finka miala Macintosha i piala nad
                nim z zachwytu, a ja jej wtorowalam. Sluchajcie, to pelny stopien uzaleznienia.

                Matala, a tego testu nie da sie wieczorem zrobic? Bo ja Boshe drogi umre do juta
                z ciekawosci.

                Ktat jest nniesamowita twardzielka - to tak tylko chcialam stwierdzic.

                Bablibka...ja nic nie mowie, oby... Tylko nich ona takiej bardzo mocnej kawy na
                wszelki wypadek nie pije.

                Melba, dziecie dolozone.

                Pszczola, ja Cie prosze, Ty nie obnizaj swojej statystyki, w koncu nick
                zobowiazuje: pszczoly sa zawsze pracowite. No chyba, ze jestes Gucio, ale Ty
                panienka, wiec nie uwierze smile

                Ata, ale fajnie z tym strzelanie. Nosz, tez bym tak chciala!!!

                Poza tym mam znowu w pi.. tlumaczenia, za ktore natychmiast musze sie wziac,
                buuuuu, bo na jutro, A najlepiej, to na wczoraj. Zaznaczam, ze dostalam tekst
                dzis mailem.
                Ale zagladne do Was na pewno, nie wytrzymam inaczej.
                • althea35 Re: A oto nasze schody: 25.10.05, 18:55
                  Schody super!!! Ale wy macie fajnie z ta dzialka!

                  Ale sie usmialam!!! No ale skoro pan marszalek ma troche grubszy organ to ja
                  nic na to nie poradze....

                  Jestem sama w domu... jak ja tego nie cierpie... a w dodatku pisze glupoty na
                  jutro (o kziazce, ktora wczoraj skonczylam czytac)!
                  Zapomnialam napisac, ze egzamin poszedl mi nienajgorzej, gramatyka swietnie,
                  ale slowka troche slabiej.

                  Pozdrawiam!
                  Althea
              • ant25 Re: A oto nasze schody: 25.10.05, 20:24
                Hej Erga właśnie podziwiamy waszą działeczkę całą rodzina M podpowiada ze prosi
                o przesłanie zdjęcia w wysokiej rozdzislczośi to sobie fototapete zrobismile

                Działka prawdziwe cudo powarzam się smile
                • melba7 Re: A oto nasze schody: 25.10.05, 20:25
                  udało się otworzyć foty...Ergo, tam jest cudnie...
                  matala, kciuki mi odpadają...nie dam rady trzymać dłużej niz do rana...odezwij
                  się zaraz po teście, obiecujesz?
                  • melba7 odnosnie spotkania... 25.10.05, 20:29
                    błagam, tylko nie w ten weekend...sad
                    • bebell Re: odnosnie spotkania... 25.10.05, 20:39
                      to juz ustalone: ten weekend odpada...
                      czekam na propozycjesmile))

                      kasia
    • kinia.gda Re: PAŹDZIERNIKOWE STARANIA :-))) część IV 25.10.05, 17:48
      No wiecie co dziewczyny!!! Jak mogłam przegapić ten wątek???? Oślepłam chyba
      albo od wiecznego wschłuchiwania się w tzw. objawy rzuciło mi sie na wzrok?!
      No, w każdym razie witam wszystkie serdecznie! Ja testuję za 4 dni. 4 dni. I
      może szczęście wreszcie a może znowu pzryjdzie żyć nadzieją. Siem obaczy :}
      • finka11 Re: Coś do śmiania - potrzebne głośniki 25.10.05, 17:59
        Hej kobitki, pozdrawiam.
        ipos.p.lodz.pl/~radob/monisia.mp3
        • abie76 Re: Coś do śmiania - potrzebne głośniki 25.10.05, 18:42
          lo matko, piekne!!!!!!!!!
        • kinia.gda Re: Coś do śmiania - potrzebne głośniki 25.10.05, 18:46
          finka11 napisała:

          > Hej kobitki, pozdrawiam.
          > ipos.p.lodz.pl/~radob/monisia.mp3
          Hej kobitko!!!! Wielkie, wielkie dzięki :}:}:} babeczki, posłuchajcie sobie:}
          • matala6 Szybkie streszczenie .... 25.10.05, 19:03
            Bylo o poczatkach watku ...
            o stronce Abie, ktora prosi o fotki na nia ...
            io spotkaniu Ant z Marudzia...
            o pierwszym usg gviazdki....
            o testowanku moim (z jedna I )....
            o tym ze Pszczolka z 1 kwietnia ...
            o Abie zebrze na stronce hihihi
            o tym ze Ktat sie nie odzywa i nadwyreza nasza cierpliwosc
            o zdenerwowanym mezu Melbusi, bo na badanka sie wybiera
            o kolezance Lalisi znad morza co tez jest w cazy a maz marynarz
            i Megi z Finka sie odezwaly - chwilo byly nieobecne smile)
            i nocne pieczenie ciasta czekoladowego, a potem buleczek przez Melbusie
            i kawaly i wesole listy Tycji...
            a wczoraj czerwone winko bylo wieczorkiem polaczone z malowaniem paznokci ...

            Ergus dzieki za fotki
            takie jesienne i spokojne
            z dzialeczka w tle
            i plaza wink
            Ja mam szybka wizytowke
            i taka byle jak wink)
            Cisza na forum i lekko pracy.
            U mnie akord wink)
            Schody bomba.

            Esesltte – pewnie idz do gina i daj znac po - co dalej,
            a pogoda rzeczywisci lozkowa ;0

            Megi i 11 tyg. maly wielkolud –
            kuchnia i jedzonko -lazanki, popieram dobre jedzonko,
            popieram - rozpieszczaj siebie i malenstwo!

            Ktat – ta Twoja tempka jak dla mnie za wysoka,
            mimo luteinki, czyzby ....
            Dobrze, ze bylas u ginki.
            Pocieszylas mnie troszke o tych testach,
            co nie wychodza - wczoraj robiam i nic,
            a malpa miala byc w niedziele jak w zegarku,
            jutro rano o 6 powtorka wink)

            Ant z Amelka i Marudzia – super ze spotkanie sie udalo,
            lobcych bab hihihih
            fotki jeszcze beda smile)

            Marudzia – ja nie mam zdjec z ,,wojny” crying

            Melbus – trza se luzy dac i bedzie oki!!
            I trzymam kciuki za mezusia - 2.11.!
            A dzis zycze spokojnej pracy

            Gviazdko – odpoczywam, nie strseuj sie,
            a malzon niech sie leczy z grypy
            i to szybko wink)
            A gadanie szefowej to trzeba jedym uchem wpuscic a drugim wypuscic
            Sprawdziany, korki i ang – o rety!!!
            Mozna sie solidnie zmeczyc.

            Althea rozumiemy szkola itd.
            Ja mam zakaz ogladania smutnych filmow;
            Maz zwykl mawiac ,,Kanalizacja u nas sprawna” .
            Nie jestes sama – zobacz jak nas duzo
            i ciesze sie, ze egazmin w deche!

            Pszczolko ponad 11 000 postow O raju!!
            Dajesz czadu!!
            W sumie pszczolki sa pracowite
            i czemu tu sie dziwic smile)
            I nie ma zadnego powstrzymywania sie
            tylko czytac i pisac prosze .....

            Bebell a ja myslam ze Pszczolka uzalezniona,
            a Ty to po polnocy hihihih
            I szykuje sie meeting w Warszawie
            w termnie pozniejszym niz 29.10.....

            Balbina to skaczace cisnienie, watrobka, drzemki
            dobrze wroza....
            I bym skakala z radosci pod sufit!!

            Abie tlumaczenia pracochlonne.
            Tescik jutro z ranca, bo wtedy najlepsze hcG jest wink)
            I od razu dam Wam znac.

            King.da – Witam
            U Ciebie za 4 dni testowanko -
            szczescie lub nadzieja!

            Hortika pozdrawiam serdecznie wink)

            Atus a co u Ciebie slychowac??

            A co z Jutka, Cytrusia (chyba w Gdansku), Pkanetka,Mala-natka i innnymi !!!
            Tycja??
            • erga4 Re: Szybkie streszczenie .... 25.10.05, 19:38
              Matalko - uwielbiam twoje posty...

              Dasz radę rano wejść na forum?? bo chyba nie wytrzymam do wieczora..
              Kciuki cały czas zaciśnięte!!
              • matala6 Re: Szybkie streszczenie .... 25.10.05, 19:47
                Zaspana bede, ale do kompa trafie i na forum tez wink)
      • bebell Re: PAŹDZIERNIKOWE STARANIA :-))) część IV 25.10.05, 19:39
        Witam nową foremkęsmile)

        kasia
    • stokrotka76 Re: PAŹDZIERNIKOWE STARANIA :-))) część IV 25.10.05, 19:57
      Cześć Dziweczynki!

      Męzulek pojechał do Praktikera, więc mam kompa dla siebie smile.

      Trzymam kciuki za Matalkę, Balbinkę i Ktat baaaardzo mocno smile!

      U mnie humorek już jest superancji, wszystkie dołki zniknęły! W niedzielkę w
      końcu przyszła @. Teraz już tylko jedna i mam nadzieję, będzie ok - także
      jestem coraz bliżej smile. 8 listopada idę na kontrolę na Karową i po wyniki
      histopatologii. 4 listopada idę na usg, zaraz zapiszę się tez do ginki smile. Mam
      nadzieję, że dostanę zielone światełko...

      Wczoraj na pocieszenie wysępiłam od Mężulka na naszą 6 rocznicę małego
      ślicznego króliczka smile. Jest strasznie śmieszny - biało czarny i mamy z niego
      ubaw nie tylko my, szczęśliwy jest też kot - w końcu ma jakieś zwierzęce
      towarzystwo i jest nim strasznie zaaferowany smile.

      A rocznicę mamy 30 października. Ja niestety tego dnia muszę wyjechać służbowo
      i wrócę dopiero 4 listopada. Także M będzie miał wolną chatę - chociaz
      niezupełnie, bo zostanie z naszym zwierzyńcem smile.

      Ściskam wszystkie baaardzo mocno!
      • abie76 Re: PAŹDZIERNIKOWE STARANIA :-))) część IV 25.10.05, 20:33
        Stokroteczko, jak dobrze, ze wszystie smutki minely. 28 dni minie szybciutko i
        starania swiateczne beda jakze przyjemne. I pomysl sobie: o prezencie
        bozonarodzeniowym jaki moze sobie zrobicie?!

        Althea, grtulacje egzaminacyje. U mnie nie ma takich egzaminow (moze szkoda, bo
        bym si wiecej uczyla). A panstwowy dopiero w maju, ale po tym bede wielka pani
        Dolmetcherin - Tlumaczka. Z bawarskim papierem, a co qurna. I tak zostane kura
        domowa na reszte zycia jak moje szukanie pracy w zawodzie dalej bedzie wgladac
        jak do tej pory... Spoko, juz nie smece.

        Matala, ja chyba wstane z Toba o 6. Normalnie to dopiero 6:45 i jeszcze doleguje
        w loziu do 7, ale jutro chyba nie wytrzymam. I swoja droga moze dzieki temu nie
        bede musiala z wywiesonym ozorem biec do autobusu - co robie codziennie.

        Caly czas mysle o tym strzelaniu. Wiecie, ja kiedys strasznie chcialam w wojsku
        pracowac. I chyba to mi zostalo. Kiedys musze sprobowac. Ja mam kuzyna w
        Sopocie, moze zaprosze sie do niego na dluzej i przygadam sie do Aty, zeby mnie
        na poligon zabrala...

        Wracam do klepania o Viktorii i jej warszawskim koncercie.

        narazie Dziewczeta... (jak ladnie mi sie powiedzialo)
        • pszczolaasia Re: PAŹDZIERNIKOWE STARANIA :-))) część IV 25.10.05, 20:35
          nooooooo koleżanko to jak będziesz w Sopot to koniecznie musimy się zmówić na
          pifko.... !!!!!!!!! bez dwóch zdańsmile)))))))))) no chyba, zęby an wodę z
          cytryną. tez w to wchodzesmile)))
          sześć Kiniasmile)))))))) idę czytaćsmile))))))
          • melba7 Re: PAŹDZIERNIKOWE STARANIA :-))) część IV 25.10.05, 20:38
            ja też mam rodzinę w Sopocie,z całego trójmiasta najbardziej lubię własnie
            Sopot, zwłaszcza Kamienny Potok...tam moi dziadkowie mieszkali
            • pszczolaasia Re: PAŹDZIERNIKOWE STARANIA :-))) część IV 25.10.05, 20:39
              nosz to nic nie stoi na przeszkodzie!!!!!!!!! jak abie tu będzie damy Ci cynk i
              też przyjedziesz i razem się skujemy wodą z cytryną...a kto wie, mozę potem
              pozyczymy giwery od Ma-rudy i i Ata weźmie swoje i pójdziemy sobie
              poszczelać smile)))))))))))
              • melba7 Re: PAŹDZIERNIKOWE STARANIA :-))) część IV 25.10.05, 20:44
                pszczoła...trzymam za słowosmile
                • pszczolaasia Re: PAŹDZIERNIKOWE STARANIA :-))) część IV 25.10.05, 20:46
                  ty mnie nie czymaj tylko wisz...szykuj sięsmile))))) się będzie działo na
                  Pomorzuwink)))
          • pszczolaasia Matala jakie foty.... ło matko!!!!!!!!!!! 25.10.05, 20:38

            • matala6 Re: Matala jakie foty.... ło matko!!!!!!!!!!! 25.10.05, 20:53
              nasz pierwsza cyfrowka Nicona i widoki (nocne szczegolnie)
              kapitalne!
              • matala6 Re: Matala jakie foty.... ło matko!!!!!!!!!!! 25.10.05, 20:55
                i na zywo mi dech zapieralo ....
        • matala6 Re: PAŹDZIERNIKOWE STARANIA :-))) część IV 25.10.05, 20:48
          Do monitora sie smieje
          Dzis herbatka czerwona z mieta,
          choc w lodowce chlodzi sie witamina B wink)

          Abie - jakie poswiecenie z jutrzejszym wstawaniem!!!
          Po ciemku na forum trafie
          tylko nie dajcie mi latarkami
          po oczach ....
          i bez strzelanek ...
          smile))))
          • ata76 Re: PAŹDZIERNIKOWE STARANIA :-))) część IV 25.10.05, 21:00
            Balbinko, ściskam Ciebie mocno i ściskam też kciuki...kurcze te objawiki...no...nic nie mówię, ale ....kciuki ściskam smile))

            Matala, i do Ciebie to się tyczy...mam dobre przeczucia....wynik jutrzejszy będzie chyba tyko jeden, ale nadal kciuki trzymam !!!!

            Ktat, a mi się podoba Twoja ginka....i chyba tak uspokoiła Ciebie, co??? Oczywiście kciuki zaciśnięte smile)

            Althea, no wiedziałam, że z egzaminem dobrze Ci pódzie....mądra dziewczynka smile)

            Abie, Melba...to my Was trzymamy za słowo....jak będziecie w Sopocie to musicie dać znać....spotkanie musowe...nie ma innej opcji!!!!

            Erga, superowo wyglądają te schody....naprawdę fajny pomysł....jestem pod wrażeniem smile)

            Matala....jakie foty...jakie foty grzecznie się pytam????
            • ata76 Re: PAŹDZIERNIKOWE STARANIA :-))) część IV 25.10.05, 21:03
              witam Kinię.gda na naszym forumie smile))))))))))
            • ata76 Re: wkleje Wam zdjęcie 25.10.05, 21:06
              img405.imageshack.us/img405/8103/foto002jpg2yj.jpg
              to z ostatniej strzelanki na której ja miałam przyjemność być....zdjęcie po...niestety nie wszyscy się zmobilizowali i nie ma ich na zdjęciu
              • abie76 Re: wkleje Wam zdjęcie 25.10.05, 21:20
                Ateczko, ale Ty showana na tym zdjeciu!
                No i co z wyborem na nasza stronke?
                No i napalilam sie na ten Sopot. Im sie niedawno urodzila pierwsza wspolna
                dziecinaka, bo po jednej sztuce z poprzednich zwiazkow ju mieli. I tej wspolnej
                dziecinki jeszcze nie znam. Trzeba to przemyslec, moze w Swieta ich zobacze i
                cos z tego wyjdzie.

                Zrobilismy sobie wlasnie Campari z sokiem pomaranczowym i ide ogladac Desperate
                Housewivives.

                No i zycze wam dobrej nocy,
                Matala, do jutra zaciskam kciukasy!!!!!!
                • abie76 Re: wkleje Wam zdjęcie 25.10.05, 21:24
                  i starsznie duzo razy napiasalam: no i - wybaczcie! smile
              • pszczolaasia Re: wkleje Wam zdjęcie 25.10.05, 21:25
                łał...
                • abie76 Stokrotko, 25.10.05, 21:29
                  dostalam zdjecia. Po filmie siade jeszcze do stronki.
                  A kroliczek cudny, koteczek z reszta tez.
                  • stokrotka76 Re: Stokrotko, 25.10.05, 21:53
                    Dziewczyny, normalnie byłam w szoku! Wiecie, że samiczka królika ma owu przy
                    każdym pukanku? Nieźle co?
                    • erga4 Re: Stokrotko, 25.10.05, 22:39
                      Wow Stokrotko - nie wiedziałam. To może i współlokatorce się udzieli wink) hihi
                      tego ci życzę!!
                      No bo wiesz - u kobiet jest tak że jak razem mieszkają to cykle się
                      synchronizują..
              • erga4 Re: wkleje Wam zdjęcie 25.10.05, 22:45
                Aleś się schowała na tej focie...
                • esselte5 Kurcze Dziewczyny 25.10.05, 22:53
                  nie zdążyłam dziś do gina, nie udało mi się wyjść z pracy. Moze uda się na
                  sobotę, jak będę już po , to dam znać, Pszczoła. Te cycki wkurzają, nie?
                  • pszczolaasia Re: Kurcze Dziewczyny 25.10.05, 22:57
                    mało powiedziane..smile))) to czekam na infosmile)
                    dobranoc dziewczynysmile)))))kiss************************************************
                    • abie76 Re: Kurcze Dziewczyny 25.10.05, 23:15
                      Stokrotko, sprawdz jutro kolo poludnia, bo cos mi znow powoli chodzi a padam na
                      pysk. Obiecuje, ze jutro rano (siec bedzie mniej obciazona) wstawie wszystko co
                      mi przyslalas.

                      nocne usciski
                    • ata76 Re: Kurcze Dziewczyny 25.10.05, 23:15
                      Abie, koniecznie myśl o tym Sopocie!!! A w kwestii zdjęć, to czasem tak mama,
                      że się "chowam",gdy wiem, że są robione....ale jestem tam jestem wink))

                      Abie, pamiętam o stronce, tylko zastanawiam się jakie wybrać, bo wysoko
                      podniosłyście poprzeczkę...ja nie ma takich cusnych z podrózy sad(

                      Stokrotko, no no no....fajnie te "chomiczki" mają....choć z drugiej
                      strony....wiele bypewnie płakało....ale przede wszystkim oby jak najszybciej
                      ten cykl zleciał, a potem już .....wiadomo co smile


                      kolorowych snów!!!!!
                      • balbinka74 Re: Kurcze Dziewczyny 26.10.05, 00:56
                        Dopada mnie jednak ta grypa, tempka skoczyła do 37, 5 i zapodałam sobie ,jak
                        radził wcześniej ginek, apap c.

                        Drzemkę przerwała mi kumpela, która wpadła na chwilunię(siedziała 3 godz!)

                        A potem, gdy już odzyskałam drugą połowę mózgu...szybciutko wzięłam się za
                        zeszyciki...szło mi jak krew z nosa....

                        Pszczoła...ja też bym chciała ,by były to te objawy...ale do terminu @@@@ mam
                        jeszcze ponad tydzień....zatem za wcześnie .A moje małe cycuchy też mnie od
                        poprzedniego miesiąca męczą....gdyby chociaz chciały urosnac...hihihi

                        Jutro bedę w pracy 12 godzin...chyba orła wywinę...na dodatek mam spotkanko z
                        rodzicami...Zatem raniutko tylko zerknę na pościk matalki...

                        Abi, pan zeberek świetniutki....hihihi

                        Lecę do łóżeczka...



                        • matala6 Buuuu, zaspalam i malpa przyszla rano ;( 26.10.05, 07:06
                          jestem nieprzytomna,
                          tescik czeka na lepsze czasy.
                          Lece do pracy.
                          Szkoda, ze tak sie stalo...
                          Maz mnie przytulil
                          i zapytal czy ,,Juz dobrze?"
                          • abie76 Re: Buuuu, zaspalam i malpa przyszla rano ;( 26.10.05, 07:32
                            no strasznie buuuuuuu, ale w takim razie z nowa nadzieja i sila trzeba wejsc w
                            listopad. Dlugie wieczory i zimne noce beda sluzyc przytulaniu.
                            usciski
                          • melba7 Re: Buuuu, zaspalam i malpa przyszla rano ;( 26.10.05, 07:32
                            ...sad
                            do następnego miesiaca...noc listopadowa przed nami.
                            Dobrze,że się odezwałaś, myslałam o Tobie .
                            Lecę do pracki- do zobaczenia.
                            • abie76 Do Stokroci, slowa dwa 26.10.05, 07:58
                              i Twoja czesc gotowa, wiec mozesz juz ogladac.

                              Pa, ide cos na twarzy namalowac zeby na ulicy nie straszyc.
                              Srodowe pozdroofki dla Wszystkich!
                              • ktat matala dzieki za streszczenie 26.10.05, 08:12
                                bo przy takich ilosciach ja nie jestem w stanie w pracy a w domu na laptopie to
                                kilka godzin........
                                gviazdko odpoczywaj wyleguj sie z kruszynka
                                pszczólka to nasza energia
                                matala ja wierze ale takie mam dziwne przeczucie ze juz coraz blizej II

                                u mnie 45dc tempka 37,3
                                sutki znow bolesne i wczoraj wiezorem zaczal pobolewac brzuch a rano strasznie
                                bolal tak dziwnie
                                testow nie robie i dobrze a wiecie czemu bo nie mam juz kaski a przysieglam
                                sobie ze dopoki nie mam wyplaty nie wezme od meza
                                ja poprostu mam przeczucie ze @ bedzie
                                i tez jakos wierze ze sie uda w nastepnym hmmm
                                moze przez ten sen snilo mi sie ze dostalismy kredyt i byly II krechy
                                a w poniedzialek koles powiedzial ze na 80% dostaniemy jupiiii i moze to to
                                a i wygladam jak trolllll syf na syfie syfem pogania (wiec to chyba nie objaw
                                groszka) jak to leczyc
                                biore sie za robotke aby do piatku do 16
                                • ktat Re: matala dzieki za streszczenie 26.10.05, 08:17
                                  a no i gin faktycznie uspokoila mnie i opierdzielila ze 8 cykl to poczatek
                                  dopiero....
                                  i nie kazala wchodzic na zadne forum typu trudna ciaza starania
                                  najpierw sie badam i zobaczymy

                                  a i jeszcze matala mnie zastanowila jak powinna byc tempka podczas brania
                                  luteiny mierze codziennie o 6 rano
                          • althea35 Re: Buuuu, zaspalam i malpa przyszla rano ;( 26.10.05, 17:32
                            Matala! Nastepne starania juz blisko i oby byly owocne!
    • pszczolaasia Re: PAŹDZIERNIKOWE STARANIA :-))) część IV 26.10.05, 08:27
      witam we w srodęsmile))))))))))))
      • kateb007 Re: PAŹDZIERNIKOWE STARANIA :-))) część IV 26.10.05, 10:58
        Witam dziewczęta we w środę - jak to powiedziała ciocia Pszczoła smile A propos -
        Pszczoła congratulations!!! bycie ciocią to coś!

        Pozdrawiam wszystkie warszawianki - do roboty dziewczyny - statystyki mówią
        same za siebie, nie obijać mi się smile))
    • pszczolaasia mojej siostrze zaczęły odchodzić wody!!!!!!!!!! 26.10.05, 09:14
      o Jezzu!!!!!!!!!!!! będę ciocią!!!!!!!!!!!!
      • ma_ruda2 Re: mojej siostrze zaczęły odchodzić wody!!!!!!!! 26.10.05, 09:21
        Pszczola gratuluje!!!!!!!!!!!!!!!
        Matala - bedzie dobrze - sciskam MOCNO!!!!
        • esselte5 Re: mojej siostrze zaczęły odchodzić wody!!!!!!!! 26.10.05, 09:39
          I ja witam w środę smile Dołączam się do gratulacji Pszczoła - być ciocią to fajna
          sprawa. Mam bratanicę przecudną.
          • finka11 Re: mojej siostrze zaczęły odchodzić wody!!!!!!!! 26.10.05, 09:41
            No pszczoła, zostaniesz ciociuniąsmile) Ja dzieki mojej siostrze jestem ciocią
            dwóch brząców - są cudni. Gratulacje.
            Matala szkoda, że @ przyszłasad(
          • esselte5 Re: mojej siostrze zaczęły odchodzić wody!!!!!!!! 26.10.05, 09:43
            Matala sadsadsad , ale wpiszemy się na listopadową listę i do roboty smile
            A czy któraś z Was testuje jeszcze w październiku, czy ta październikowa lista
            już się nie zmieni?
            • lalisia78 Re: mojej siostrze zaczęły odchodzić wody!!!!!!!! 26.10.05, 10:45
              pszczla gratuluje bycia ciocia moj brat jak sie urodzila alicja oszalal na jej
              punkcie jak nie lubial dzieci nowo narodzonych dopiero mu sie podobaly takie
              jak mial z 3 m to alicja sie zachwycal i caly czas o niej mowil jak przyszedl
              do szpitala to zaraz musial ja wziasc na recesmile jeszcze raz gratuluje
              A ja zaczynam sie troche martwic bo zaczely pojawiac sie skurcze tak jak mialam
              z alicja tylko ze wtedy byla szansa na wypoczywanie mieszkalam jeszcze u mamy a
              teraz dziecko i caly dom na mojej glowie gin powiedzial wczoraj ze jak narazie
              nic sie nie dzieje ale mam sie oszczedzac i obserwowac brac nospe a jak sie to
              bedzie czesciej powtarzac to zaraz mam przyjsc do niego. z alicja ialam to samo
              i wtedy dobrze sie skonczylo nie urodzilam wczesniej a nawet kilka dno po
              terminie mam nadzieje ze teraz tez sie nic nie stanie trzymajcie kciuki
          • ma_ruda2 Re: Warszawianki - przeczytajcie :)!!!!!!!! 26.10.05, 09:46
            wiadomosci.onet.pl/1185309,16,item.html
            • pszczolaasia Re: Warszawianki - przeczytajcie :)!!!!!!!! 26.10.05, 09:57
              się przeprowadzam do Warszawy!!!!!big_grinDDDDD
              • ma_ruda2 Re: Warszawianki - przeczytajcie :)!!!!!!!! 26.10.05, 09:58
                Koniecznie Pszczola!!!!!!!!!!!!!!! big_grinDD
                • erga4 Re: Warszawianki - przeczytajcie :)!!!!!!!! 26.10.05, 10:41
                  Matalko-tak starsznie mi przykro - a tak czekałam na dobrą wiadomość od
                  ciebie... A mężulo..-kochany strasznie smile nie smuć się, październikowa moc
                  jeszcze trwa!

                  • erga4 Re: Warszawianki - przeczytajcie :)!!!!!!!! 26.10.05, 10:56
                    Balbinko-kuruj się. proponuję czosnek z barszczykiem czerwonym i do łóżeczka.

                    Oj widzę że wszystkim się spodobały zdjęcxia Abie-zwłaszcza to z zebrą hehe


                    Podziwiałam już z rana stronkę stokrotki - super!
                    Coraz więcej laseczek - Abie-dzięki za ta stronkę, za pomysł.

                    Pszczoła-ciociu- trzymnaj się!!!
                    • kateb007 Re: Warszawianki - przeczytajcie :)!!!!!!!! 26.10.05, 10:59
                      Ja też kcę stronkę sad(( Już napisałam do Abie i wysłałam swoje zdjęcia, ale
                      może któraś z Was wcześniej mi prześle zanim Abie zerknie do swojej poczty!
            • ant25 Re: Warszawianki - przeczytajcie :)!!!!!!!! 26.10.05, 11:05
              dobre smile
      • ant25 Re: mojej siostrze zaczęły odchodzić wody!!!!!!!! 26.10.05, 11:03
        Trzymam kciuki aby mało bolało i krótko trwało smile
        • erga4 Kateb 26.10.05, 11:22
          wysłałam ci adres
          • kateb007 Senks Erga:) 26.10.05, 11:30
            Stronka jest supeł!
        • ata76 Re: mojej siostrze zaczęły odchodzić wody!!!!!!!! 26.10.05, 11:28
          6 laski!!!!

          kuzynce Oli kibicuje....ale to normalka chyba smile))

          Matala, przykro mi, ściskam w pasie!!

          Lalisia, się nie denerwuj...odpoczywaj w miarę możliwości jak najwięcej....na
          pewno bedzie dobrze!!! No i wykorzystuj męża w domu jak najwięcej wink
        • agmani Pszczola! 26.10.05, 11:29
          Pszczoleczko, ja tez trzymam kciuki, zebys szybko zostala ciocia... z Warsiawki!
          • pszczolaasia Re: Pszczola! 26.10.05, 12:09
            no gadałam z nią przed chwilą skórcze ma co 20 minut, trochę boli,a le cały
            czas czeka na gorsze, wiecie jak jest...rozwarcie na 1 palecsmile))))))))
            jezzuuu!!!!!!!!!!!!
            • esselte5 Re: Pszczola! 26.10.05, 12:15
              to już 3 godziny tak czeka, Bidulka, wiadomo czy będzie chłopiec , czy
              dziewczynka, czy będziecie wszyscy mieli niespodziankę?
              • pszczolaasia chłopak:)))) widziałam na usg..jaja ma jak 26.10.05, 12:22
                nie weim co...balony?????? takie gigantyczne i tego siusiaka takiego
                malego...pewno po tatusiu..;DDD
                • ata76 Re: chłopak:)))) widziałam na usg..jaja ma jak 26.10.05, 12:25
                  a co widziałaś u tatusia???????????????? hihihihihihihihii....dobrze, że Ola tu
                  nie wchodzi wink))))
                  • pszczolaasia Beatko!!!!!!!!!!!;)))))))) 26.10.05, 12:28

    • bebell Re: PAŹDZIERNIKOWE STARANIA :-))) część IV 26.10.05, 12:08
      Jestemsmile))

      Matalka- ściskismile)) i niech listopadowe noce owocne bedasmile))

      Pszczoła- gratulacje i niech wszystko przebiega planowo i szybko u Olismile))
      Wieczorem rozumiem mamfy forumową imprezkę i cicia Pszczoła stawia flachęsmile))

      My właśnie wróciłyśmy ze spacerku. Jest superowo! Ciepło i fajny wiatrsmile))

      buziaki

      kasia
      • erga4 Re: PAŹDZIERNIKOWE STARANIA :-))) część IV 26.10.05, 13:27
        Pszczoła a skąd ty wiesz jakie jajka i ptaszka ma ojciec twojego siostreznca,
        co????? Trzymam kciuki!!
        czekam na kolejne relacje z rozwarcia smile
      • erga4 Re: PAŹDZIERNIKOWE STARANIA :-))) część IV 26.10.05, 13:28
        Kurcze już coś zwalnia nasz wątek..
        • ant25 Re: PAŹDZIERNIKOWE STARANIA :-))) część IV 26.10.05, 14:08
          Pszczółka jak tam u Oli coś już wiadomo ?

          A wątek nam spada zdecydowanie może ktoś się pokusi o założenie nowego?
    • pszczolaasia no gadałamz Olą..jeszcze rodzi, boli coraz 26.10.05, 14:50
      bardziejsmile)))))))))
      • esselte5 Re: no gadałamz Olą..jeszcze rodzi, boli coraz 26.10.05, 14:56
        rany, tyle już godzin , my też tak kiedyś będziemy Laseczki smile oby już niedługo
        smile
      • melba7 Re: no gadałamz Olą..jeszcze rodzi, boli coraz 26.10.05, 15:08
        Pszczoła!!!rany...to jej pierwsze?same dobre wiadomosci dzisiaj...dostalismy
        maila ze zdjeciami cudnego, wczoraj urodzonego dzieciatka naszych przyjaciół.To
        ich czwartesmilechłopaczej jest cudny, kudłaty niesamowicie, brunet-cały
        tatuś.Rodzą się skorpionki, hehe...
        Za 2 dni dziewiate urodziny6 mojego młodego-chyba go wyrzucę z sygnaturki, bo
        mnie postarzasmilePszczoła, melduj co u niej, kurcze...nie znam dziewczyny, a
        przezywam i trzymam kciukismilesmile
      • ant25 Re: no gadałamz Olą..jeszcze rodzi, boli coraz 26.10.05, 15:13
        Jak co raz bardziej to dobrze oj dobrze oby jak najszybciej już teraz poszło,
        trzymam kciuczki.
        • erga4 Re: no gadałamz Olą..jeszcze rodzi, boli coraz 26.10.05, 15:26
          No no - melba skorpionki się rodzą wiem coś o tym - też w listopadzie przyszłam
          na świat. Stokrotko - my chyba razem świętujemy urodzinki co?? i to razem z
          mężulami. Szkoda że mieszkamy daleko od siebie. Jakby się spotkały 4 skorpiony,
          ojj to by się działo big_grinD
          A z którego ty i twój mężulo jesteście? (już się pytałam?) ja z 20.11 a mąż
          12.11

          Melba a twój Kuba z którego??
          • erga4 Re: no gadałamz Olą..jeszcze rodzi, boli coraz 26.10.05, 15:27
            pszczoła informuj nas o sytuacji na froncie porodowym..
          • ant25 Re: no gadałamz Olą..jeszcze rodzi, boli coraz 26.10.05, 15:29
            Ale numer ja też skorpionik 14.11
            • ma_ruda2 Re: no gadałamz Olą..jeszcze rodzi, boli coraz 26.10.05, 15:35
              jejku faktycznie to trwa i trwa ... (nam sie dluzy a co ma powiedziec przyszla
              mama). ja tez trzymam kciuki smile)
              • melba7 Re: no gadałamz Olą..jeszcze rodzi, boli coraz 26.10.05, 15:44
                mój syncio jest z 28 .10.
                Ale jeżeli to pierwsze dziecię Oli, to moze trochę potrwać...oby jak najszybciej.
                • pszczolaasia Boshe..ona ma dopiero rozwarcie na 2 palce..... 26.10.05, 16:14
                  gadałam z nią przed chwilą...jaciepierdykam....... ałć....
                  • melba7 Re: Boshe..ona ma dopiero rozwarcie na 2 palce... 26.10.05, 16:21
                    a skurcze jak często?
                    • erga4 Re: Boshe..ona ma dopiero rozwarcie na 2 palce... 26.10.05, 16:39
                      Ło matko- dopiero na dwa??? to w takim tempie do 10 dojdzie za 2 dni...
                      • bebell Re: Boshe..ona ma dopiero rozwarcie na 2 palce... 26.10.05, 16:45
                        Erguś- na szczęście potem dostaje się przyspieszeniasmile)) tak po 3cmsmile)) potem
                        przy 7 masz juz wszystkiego dośc i opuszczasz porodówkęsmile)) a za niedługą chwilę
                        tulisz do siebie takiego czerwonego, wrzeszczącego stworasmile))

                        • melba7 Re: Boshe..ona ma dopiero rozwarcie na 2 palce... 26.10.05, 17:03
                          ech...zebrało mi się na wspomnienia...
                          Niezaleznie od tego, ile trwała cała zabawa, w momencie pierwszego przytulenia
                          potomka...zapomina się o wszystkimsmile
                  • ant25 Re: Boshe..ona ma dopiero rozwarcie na 2 palce... 26.10.05, 16:39
                    to się biedna nameczy, ale potem jaka nagroda smile
                    Dawaj koniecznie znać jak tam dalej sprawy, koniecznie zobacz jak wszystkie
                    zamilkły na forum i zaciskają piąstki nic nie piszą bo i jak pięściami ?smile
                    • bebell Re: Boshe..ona ma dopiero rozwarcie na 2 palce... 26.10.05, 16:42
                      Hej!

                      ale cichutko dzisiajsmile))

                      Pszczoła- a Ola już w szpitalu jest? i co ile skurcze?

                      • pszczolaasia nie wiem co ile, ale nareszcie się wziął za nią 26.10.05, 17:13
                        nasz cud- doktorek!!!!! ją obaczył, bo ona nazwisko miesiąc temu zmeiniła i
                        wiecie...jak ją zobaczył to podobno w obroty ją wziął....zara zjem obiadek i
                        lecę do jej męża pogadać, bo wrócił, ze szpitala właśnie.... narazicho!!!!
                        jesus...będę cicocią!!!!!!!!! ło matko!!!!!!!!smile)))))))))))))))))
                        • melba7 Re: nie wiem co ile, ale nareszcie się wziął za n 26.10.05, 17:18
                          nadal tzrymamy kciukismilesmilesmile
                        • althea35 Pszczola - gratulacje!! 26.10.05, 17:29

                        • althea35 Re: nie wiem co ile, ale nareszcie się wziął za n 26.10.05, 17:35
                          Nie wiem czy wam juz to pisalam, ale ja bylam przy porodzie z moja bratowa.
                          Brat byl w pracy i nie wiedzial czy da rade przyjechac (jakies 300 km), wiec
                          zadzwonil do mnie zebym pojechala do niej. Siedzialam tam 12 godzin, porod byl
                          wywolywany na miesiac przed terminem. Brat zdazyl na final. Mnie mialao przy
                          samym finale nie byc ale zostalam. Niesamowite przezycie! Co za radosc, gdy sie
                          slyszy pierwszy krzyk!
                          Althea
                          • abie76 Jestem, doczytalm, sprawdzilam maile, komentuje 26.10.05, 17:53
                            No i co z Ola? jest juz chlopaczek? Oby tak, bo z tego co widze, to sie biedula
                            od rana meczyla. Gratulacje pszczola dla Ciebie- Cioci i dla Rodzicow. Ja tez
                            chce wiedziec skad wiesz jak wyglada przyrodzenie ojca dziecka?

                            Kate, sprawdzilam poczte, mam zdjecia, wstawie na stronke jeszcze dzis mam nadzieje.

                            To samo do Marudki. Boshe, dziewczyno, Ty jestes jak Ania z Zielonego Wzgorza!

                            Melba, malego Chlopczyka, tez dokleje. A wiesz, ze on ma ten sam wyraz twarzy co
                            teraz. No w kazdym razie widac, ze to ten sam czlowieczek smile

                            Ktat, a ile masz czekac na wyniki dzialania luteiny? Bo przeciez nie do
                            rozwiazania, tak na wypadek jesli to jednak nie jest bardzo spozniona @ ?

                            U mnie byla kolezanka, ktora w sobote (te miniona) miala termin, ale dzicko
                            czuje sie dobrze w swoim malym swiecie i nie spieszy sie na nasz. Troche sie
                            balam, ale pojechala do domu autobusem i mam nadzieje, ze dojedzie.

                            No coz, to starym zwyczajem powirce do klepania tlumaczen i w tak zwanym miedzy
                            czasie pobawie sie komputrem. W tle zawsze jestescie ze mna, wiec juz nic nie
                            przeocze smile
                            • megi.1 ja też doczytałam 26.10.05, 18:00
                              Matala przytulam Cię mocno!!!!

                              Pszczólko gratuluję bycia ciocią i mam nadzieję, że sistra już trzyma w
                              objęciach maleństwosmile

                              Ja dziś pofatygowalam się po wyniki i bo moczu wskazuje, że bakterie poszły się
                              bujać!!!!!! No jutro jeszcze odbiorę posiew i zobaczymy co powie ginek na
                              wizycie.

                              Ostatnio znalazłam stronkę www.bwllissima.com.pl i tam mają asortyment z
                              miseczkami od d do j!!!! No to się uspokoiłam bo wiecie, chyba zaczynam
                              konkurować z Pamelą wink

                              Abie podziwiam Cię, że potarfisz pracować umysłowo o tej porze, moj mózg po
                              18.00 to nadaje się do czytania kryminałów tylkosmile

                              Pozdrawiam
                              m.
                • althea35 Re: no gadałamz Olą..jeszcze rodzi, boli coraz 26.10.05, 17:27
                  Moja mama tez z 28.10, a brat z 27.10. Zycie ze skorpionami nie jeste latwe!
                  • melba7 Re: no gadałamz Olą..jeszcze rodzi, boli coraz 26.10.05, 17:28
                    Oj tak.Słodkie są, ale charakterne
                    • ma_ruda2 Re: no gadałamz Olą..jeszcze rodzi, boli coraz 26.10.05, 18:13
                      melduje sie wieczorkie. maz kucharzy wiec mam kompma na chwilke dla siebiesmile
                      widze ze cisza )
                      Abi - na Anie to juz jestem za stara, ale dzieki smile) i tez podziwiam ze jeszcze
                      o tej porze pracujesz. ja juz nie mam sily big_grin
                      spadam jesc (warzywa z ryzem) a potem wypije piwko za zdrowko CIOCI
                      PSZCZOLY!!!!!
                      milego wieczorku wszystkimsmile
                      • ant25 Re: no gadałamz Olą..jeszcze rodzi, boli coraz 26.10.05, 18:17
                        Czy mnie coś omineło ale zdaje mi się że Ola jeszcze nie urodziła ale mam
                        nadzieję że się mylę bo trochę by to trwało w takim razie.
                        Pobudziłam swoje wspomnienia jak rodziałm Amele nie ma nic piękniejszego smile)
                        Na razie lecę do sklepu Mała już naciaga mnie na cekoladki, a ja jej zawsze
                        ulegam smile))
                        • pszczolaasia ilesz to może trwać!!!!! przecież ja od zmysłów 26.10.05, 18:20
                          odchodzę!!!!!!!! mamy dzwonić za 3 godziny dopiero!!!pogonili mamę ze szpitala
                          i jej męża i nasz cud-doktorek ją w oborty wziąłsmile)))))))) echh spadam, bo
                          jestem monotematyczna dziś..ale wiecie...
                          kurcze pozdrawiam Was i przepraszam za jojczenie,ale nie mogę
                          normalnie!!!!! smile))))))
                          • melba7 Re: ilesz to może trwać!!!!! przecież ja od zmysł 26.10.05, 18:33
                            pszczoła...to naprawdę może tyle trwać.U mnie się zaczęło około 1 w nocy
                            odejsciem wód, skurcze co 20 minut i takie,ze nie czułam.O ósmej rano doktorki
                            się wkurzyły,ze ja nie rodzę, tylko ksiązkę czytam(no bo co miałam robić..?) i
                            dali mi oxy...bue.Młody urodził się o 15.55, cały zdrowy, duzy i piękny.
                          • megi.1 Re: ilesz to może trwać!!!!! przecież ja od zmysł 26.10.05, 18:34
                            Pszczola Ty się nie tłumacz, w mońcu nie codziennie zostaje się ciocią!!!! No
                            ale macie dzwonić dopiero za 3 godziny??? Trzymamy zatem kciuki za Twoją
                            siostrę!
                            • lalisia78 Re: ilesz to może trwać!!!!! przecież ja od zmysł 26.10.05, 18:51
                              niestety trzeba sie na czekac na takie malenstwo. mnie tata zawiuzl z mezem do
                              szpitala o 14 a dopiero o 23 mialam w objeciach alicje. teraz stwierdzilam ze
                              tak szybko do szpitala to nie pojadesmile pojade jak juz bede wiedziala ze to
                              blisko cjoc teraz szpital mam dalej jakies 20 min samochodem do tam jest
                              ordynatorem moj gin a z alicja mialam 5 min
                              • erga4 Re: ilesz to może trwać!!!!! przecież ja od zmysł 26.10.05, 18:59
                                Pszczoła no co ty! pisz pisz - może i jesteś monotematyczna ale my wszystkie
                                dziś żyjemy porodem oli - dlatego pisz i nie uciekaj!
                                Ciocia pszczoła - ale czad!! Ja już pazury z nerwów obgryzam.
                                • melba7 czekamy na wieści...trzymając kciukasy:) 26.10.05, 19:20

                                  • pszczolaasia Re: czekamy na wieści...trzymając kciukasy:) 26.10.05, 19:30
                                    chodźmy założyć nowy wątek co...bo ja nie mogie czytać co piszecie na
                                    bieżąco...i się goobie i wogle....smile)))
    • bebell Re: PAŹDZIERNIKOWE STARANIA :-))) część IV 26.10.05, 19:36
      cholerka, rzeczywiście troche długosad((
      ja miałam farta z Tośka- od odejścia wód do końca niecałe pięc godzinsmile))
      czyli błyskawiczniesmile))
      Olka, Olka, Olka!!!! NO!!!

    • pszczolaasia siostry pielkęgniarki mówiły mamie, że ejszcze z 26.10.05, 19:37
      godzina, bo już są p[rawie na finiszu...ku.. zazdroszczę jej... będzie miala
      za godzinę w rękach swoje szczęście....smile)
      • ant25 Re: siostry pielkęgniarki mówiły mamie, że ejszcz 26.10.05, 19:51
        Pszczoła my tu wszyscy kibicujemy cała trójka RAFAŁ SIĘ DOPYTUJE CZY TO JUŻ
        już ...normalnie porodówka przez całą Polske, dawaj znać jak JUŻ,
        • ant25 Re: siostry pielkęgniarki mówiły mamie, że ejszcz 26.10.05, 19:54
          JAk już tak wspominamy te porody to akurat najlepsztm przykładem chyba nie
          jestem 20,5 godz czekałam na swoje szczeście niestety trochę to trwało, ale
          warto oj warto poczekać każdą ilośc godzin.
    • stokrotka76 Re: PAŹDZIERNIKOWE STARANIA :-))) część IV 26.10.05, 19:37
      Cześć Dziewczynki!

      Ale jestem dziś padnięta - miałam ciężki dzień. Właśnie się luzuję piwkiem
      porterkiem smile.

      Abie, stronka super! Dołączcie foremeczki!

      Ale tu się dziś dzieje, no no. Nawet poród mamy! Trzymam kciuki i gratuluję
      dumnej cioci wink!!!

      Matalko, ściskam mocno!

      Megi, dobrze, że wstrętne bakterie już zniknęły!

      Aprpopos skorpionów to ja mam wesoło. Sama mam urodzinki 27.10 - buuu, jutro
      kończę 29 lat - 28.10 ma moja siostra, 29.10 moja siostrzeniczka kończy roczek
      a 10.11 urodzinki ma mój męzulek smile. Pół rodziny skorpionów, hihi wink.

      • bebell Stokrotko... 26.10.05, 19:42
        To u Was tyle Skorpionów co u nas Bliźniakówsmile))
        Ja-Bliźniak, Tosia-Bliźniak, mój Tata-Bliźniak, moja ciotka- Bliźniak...

        • abie76 Dziewczeta, :-D 26.10.05, 19:55
          Dolozylam Kate i Marudke.
          Czy Wy wicie, ze jak sie kliknie na zdjecie, to wchodzi sie do galerii? I nie
          trzeba przesuwac str.

          OLA! OLA! OLA!
          Ciocia Pszczola - informuj!!!

          Spadam do rooty, ale mi sie nie chce...
          Jak mowil pewien Mis o bardzo malym rozumku:
          Boze spraw, by nam sie chcialo, tak jak nam sie nie chce!!!
          • melba7 Re: Dziewczeta, :-D 26.10.05, 20:01
            chodzcie na nowy watek...wątek założony w takiej chwili po prostu musi być
            owocnysmilesmilesmile
            • marta_st Re: Dziewczeta, :-D 27.10.05, 13:32
              Dziweczyny czy gviazdka3 jest w ciąży? Przeczytałam dzisiaj jakiś wątek o
              stymulowanych staraniach i ona tam napisała, że się udało!
              A co to za nowa stronka? Jak na nią wejść?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka