Dodaj do ulubionych

Kolejny wąteczek Folikowych babeczek :)

    • martajotka :) 01.02.07, 10:07
      cześć!
      Dakotka! śliczny Szymonek, aby rósł zdrowo i szczęśliwie.
      Krokodylku, Alfa! fanatystycznie że Wasze maleństwa rozwijają się zdrowo.
      Szarlotti! co am być to będzie. Myśl pozytywnie a wtedy wszystko się ułoży.
      Rybko! test dwa dni przez @ to jeszcze nic straconego. A jeśli nie w tym cyklu
      to uda się w innym.
      Myszko, gdzie jesteś? wysłałam Ci mejla...
      Aba, ja też przeżywam momenty zwątpienia. Jetsem na tym forum właściwie od
      początku jego istenia. Obserwują jak poszczególne dziewczyny zachodzą w ciążę,
      zaokrąglają im się brzuszki i rodzą swoje Maleństwa. A ja? już 11 cykli bez
      efektów... ale mnie właśnie obcowanie z innymi Folikówkami daje nadzieję, że w
      końcu się uda!
      Mnie od 3 dni dość mocno bolą jajniki, miałam też jednodniowe plamienie w 19dc.
      To jakaś nowość i zupełnie nie wiem co mam o tym myśleć.
      Nie wiem, czy słyszałyście że kilka tygodni temu w P-niu odnotowano dwa
      przypadki sepsy u niemowląt. Jedno z nich zmarło. A wczoraj się okazało, że to
      drugie dziecko to Mały mojej koleżanki. Aż mi skóra ścierpła. NA szczęście po
      pierwszym okresie walki o życia małego już jest znacznei lepiej i nawet opuścił
      IOM. Niestey w wyniku długotrwałego niedotlenienie (spesa charakteryzuje się
      m.in. obrzękiem mózgu)dziecko zapewne będzie miało kłopoty ze wzrokiem i
      słuchem. Ale co ważne- lekarze stwierdzili, że choroba była następstwem
      szczepienia przeciw pneumokokom (które są tak szeroko teraz reklamowane)!
      Może nie powinnam przytaczać tu na forum takich smutnych przykładów, ale uważam
      że wartoczasem takie rzeczy wiedzieć.

      i życzę Wam dobrego dnia!!
      Marta
      • aagniesiaa Re: :) 01.02.07, 10:20
        Dakotka Szymonek jest śliczny smile)))))))))

        Szarlotti będzie dobrze, idz spokojnie i nic się nie martw,w tym
        przypadkukobiety chyba i tak w większości mogą liczyć tylko na siebie i
        najbliższych uncertain

        Misiu jak u Ciebie, jak samopoczucie??

        Martunia buziak i do nas szczęście się uśmiechnie, zaraz wam wklęję cos
        optymistycznego smile))))) a to plamienie hmmm nowość ..... może to coś więcej wink
        ja będe zaciskać za ciebie smile

        ja muszę się wziąć wreszcie za folik od przyszłego miesiąca smile
    • aagniesiaa Re: dla wszystkich mocno tęskniących za fasolką 01.02.07, 10:21
      ostrzegam że wzrusza wink


      www.youtube.com/watch?v=UDSB5M-tfRk&NR
      • adrasteaa Dzieki agniesiuu!!! n/t 01.02.07, 10:46
      • amoniaaa no i poryczałam się... 01.02.07, 10:50
        cudowny filmik!!!!! to będzie dla mnie najpiękniejsza chwila w życiu!!!!! już
        to wiem smile
        • alfa156 Re: no i poryczałam się... 01.02.07, 11:28
          Ja też jak bóbr smile
          • martajotka Re: no i poryczałam się... 01.02.07, 11:44
            no i jak ja teraz wyglądam z rozmazanym makijażem???

            Agniesia! Dzięki, buziak dla Ciebie
            • aagniesiaa Re: dziewczyny :) 01.02.07, 12:23
              wiem ja też płakałam jak to oglądałam wink
              ale wiecie co dobrze jest obejrzeć to gdy ma się doła smile - to coś
              optymistycznego na te nasze czasem ciężkie dni wink

              zobaczycie i nam się uda !!!!!!!!!
      • hagowiec Re: dla wszystkich mocno tęskniących za fasolką 01.02.07, 12:59
        boszzzze , ale wzruszajace, piekne brzuszki i dzieciaczki
        tak bym chciala juz byc zafasolkowana, a jeszcze lepiej zeby malenstwo juz
        bylo smile
    • misia9944 Witam i ja juz w lutym 01.02.07, 12:57
      U mnie kochane nic ciekawego, zyje sobie jakos tongue_out
      Acha widzialam sie chwilke z Amonia !!!! na moje oko schudla w biodrach !!! musi tam niezle dawac z mezusie + silownia hahahah. Ok juz nic nie godom bo mi da po łpeku hehe.
      Kupilam taki komplecik dla malej mojej miniatury pewno i tak w rozm 56 sie utopi hihihiii.

      filmik fajny smile
      sciskam.
      • amoniaaa misia ustoń ;) 01.02.07, 13:06
        nie słuchajcie jej bo wcale nie schudłam.... czuję się jak słonica!!!! gruba
        świnia ze mnie uncertain
        • misia9944 Re: misia ustoń ;) 01.02.07, 13:10
          powaga !!!
          wiem co widze smile
          i mama tego dowod ale cichooo...(f..ka) wink
          • agnieszkamonikaz Re: misia ustoń ;) 01.02.07, 13:29
            Witajcie.
            Dakota-Szymek fantastyczny))
            Alfa-ja sie nie znam jeszcze, ale chyba przy karmieniu piersia nie trzeba
            dopajac butelka.Choc na wszelki wypadek warto je miec.
            Krokodylku-jak fajnie, ze z malenstwem wszystko w najlepszym porzadku))Mam
            nadz.ze migreny przeszly.
            Szarlotti-nie martw sie.Ta cesarka miala byc na zyczenie?Ja nie wyobrazam sobie
            innego porodu.Wszystko bedzie dobrze.

            U mnie nic nowego.W poniedz. ide na kolejna kontrole.Mdlosci dalej mecza,ale
            chyba troszke mniej.

            Pozdrowienia
      • alfa156 A może piżama?? 01.02.07, 15:51
        Ja dalej mam problemy smile Czy można by tak do szpitala piżamę a nie koszulę. Nie
        do porodu, tylko potem? Nie mogę nic znaleźć ładnego buuu
        • misia9944 do alficzki ;) 01.02.07, 17:17
          Jasne ze mozna piżame !!!!!!!
          Ja w siemianowich tam gdzie ide rodzic mialam kolezanke i mi powiedziala ze mozna w pizamie -w czym Ci wygodniej.
          Teraz jak szlam do szpitala to sie obawialam czy pozwola w pizamie bo ja koszul nocnych nie znosze, i bez problemu chodzilam wink, wiekszosc miala jednak koszule ale byly laski tez w pizamach. Ja na zapas mialam koszule ale nie rozpinana z przodu ;/ wogole ladna ale ja nie lubie sukienek. Biore na porod 2 pizamy ale nie sa rozpinane z przodu-wole podnosic. Widzialam nieco o tych rozpinanych, kobity narzekaly no ale jak sie nie uzeralo z taka koszula to sie nie wie.

          No ale kazdy robi co chce, hehe ja biore zas ta sukienke ale nie wiem po co bo ona nie ma guzikow, a nie bede jej calej podnosic hhahaa. Tak biore tylko zeby maz mial co nosic haha.
          • alfa156 Re: do alficzki ;) 02.02.07, 08:41
            Oj to genialnie. Ja nienawidze koszuli od dziecka, piżamę jakoś przeboleję.
            Widziałam mnóstwo ładnych, a te koszule to od kopa można dostać depresji
            poporodowej. Brrrr. A do rodzenia to co może poprostu długi podkoszulek?
            Idę w poniedxziałek do tego szpitala co mam rodzić to może zapytam. W Warszawie
            jest jakis prblem z rodzniem odnoszę wrażenie, odsyłają nie przyjmują klapa,
            ale może mnie się to nie przydaży.
            Bużka wielka, dziś mamy w planie kołdrę i pściel dla Krewetki, może znajdę
            ładną pozytywkęsmile Wózek chodzę i oglądam co chwilkę, ajć ale się cieszę.
            Miłego dnia dla wszytskich
    • paula343 A ja chyba przechodzę kryzys 01.02.07, 13:28
      Witam czwartkowo!!!
      Ja od wczoraj wieczora chyba mam kryzys swojej choroby. Kaszel troszke mniejszy
      ale zaczęły mnie oblewać poty-Pani doktor mówi ze to dobry znak ze choróbsko
      wychodzi-oby tak było. Od wczoraj jestem juz u siebie w domku i dba o nas mężuś-
      tatuś - a to kolacyjka a to coś do picia rano śniadanko do łóżka poprostu raj.
      Ale najlepiej będzie jak wyzdrowieje bo odkąd choruje to albo rodzice albo
      mężuś latają z jedzonkiem i jak tak dalej to potrwa to będę kwadratowa.
      Pozdrawiam Was wszystkie trzymajcie się cieplutko i nie chorujcie
      • mycha.76 Re: Luty - oby był szczęśliwy... 01.02.07, 19:40
        Witam kochane Folikówki!
        Przepraszam, że tak długo mnie z Wami nie było.
        Niby zaczęłam ferie i powinnam mieć więcej czasu, ale tak jakoś wyszło, że miałąm do nadrobienia mnóstwo spraw domowych typu sprzątanie, gotowanie...
        No i codziennie spotykałam się z jakąś koleżanką, bo wiecie, jak chodzę do pracy - to na takie spotkania nie ma czasu. Musiałam więc nadrobićsmile
        A jutro jadę do domu rodziców na tydzień, by odpocząć od Wwy, stęsknić się za mężem, zapomnieć o pracy, bo tu wszystko mi przypomina te stresysmile
        Co jeszcze u mnie? Wczoraj robiłam znów morfologię, po 3 tyg. zażywania podwójnej dawki żelaza i witamin Elevit i próbach (ale uczciwych) zjadania przynajmniej co drugi dzień porcji czerwonego mięsa.
        No i niestety nadal mam minusy tam, gdzie miałamsad
        Pani dr chyba będzie ze mnie bardzo niezaedowolonauncertain
        Dobre jest jednak to, że hemoglobina z wyniku 9 ( na początku stycznia) podniosła się do 10, więc jest poprawa, aczkolwiek dolna granica normy wynosi 12wink Taki mój uroksmile

        Demika, Dakotka...macie cudne dzieci - prawdziwe skarby...
        Martuś...zaraz idę czytać mailasmilejestem pełna nadziei co do tego plamienia w 19 dc. I strasznie mi przykro z powodu tych niemowląt.Ogromne ludzkie tragedie...sad
        Adrastea..cieszę się, ze wyniki dobre na razie, a badanie było do zniesienia.
        Agniesiu...zaserwowałaś nam wszystkim sporą dawkę wzruszenia...
        A dzidzia w Twoim szczupłym brzuszku spokojnie się pomieści i powiem Ci, że będziesz śliczną ciężarówkąsmile
        Dzieci i ciąża to cud, ale każdej z nas będzie dany...Nie wolno tracić wiary...
        Asia...ja też Cię rozumiem...Ale odzywaj się, nawet jak Ci nie po drodze czasami. Mi też było momentami bardziej po drodze na forum niepłodność, ale widzisz to się zmieniło. A Twoje dobre wyniki napawają optymizmem.
        Amonia, ćwicz, ćwicz...to zawsze wyjdzie na zdrowie, a perspektywa Egiptu jest bardzo mobilizującasmile
        Krokodylku...no super, że wszysko dobrze z Maleństwem i Twoimi wynikami.
        Kochana, co Ty robisz, co jesz i ile, że masz takie wzorcowe wyniki? Zdradź mi sekret, bo u mnie to mój słaby punkt. I życzę, by migreny Cię opuściły jak najszybciej...
        Agnieszko-zd współczuję historii z samochodowymi stłuczkami.Powodzenia na egzaminie, Małgośka kopie, bo pewnie tak chce Ci dodać sił do nauki...
        Agnieszkomoniko...czekamy na relacje z wizyty, dobrze, że jakoś sobie radzisz z tymi mdłościami...
        Paula, zdrówka Tobie i Kruszynce po stokroćsmile
        Rybka, bądź opytymistką! I nie testuj przed terminem @, bo tylko się rozczarowujesz, frustrujesz i dokładaszsporą porcję stresu.
        Hagowiec..trzymam kciuki, by @ jutro nie przyszła.Ja skurczy i bóli podbrzusza na początku ciąży nie miałam, ale wiem, że to sprawa b. indywidualna - nie ma reguł.
        Alfa, dobrze, że u Twojego maleństwa wszystko ok. Ja Ci niestety nie poradzę, bo też jeszcze nic nie mam kupione. Zupełnie nic.
        Szrlotti, nie martw się...Musi być dobrze. Nie daj się zdenerwować i zestresować myślą, że nie będzie Twojego lekarza. Spokojnie. Jesteśmy z Tobą!
        I z Tobą MIsiu też, bo nadszedł luty - miesiąc na który tyle czekałaśsmile
        Miesiąc spotkania z Zuzią...
        Ale cudownie!
        Zuza też chce się spotkać z rodzicami, dlatego tak szaleje w Twoim brzuszkusmile

        Pozdrawiam Was wszystkie, też Folikóweczki nie wymienione z imienia, ale za dużo zaległości mi się uzbierało, by każdej odpisaćsmile Wybaczciewink
        Pa!
        • adrasteaa Re: Luty - oby był szczęśliwy... 02.02.07, 08:19
          Witajcie w piatek dotrwalysmy do wekendu jeszcze tylko pare godzin w pracy i laba dwudniowa
          Dzis dzień świstaka ciekawe jak bedzie wróżba i czy zima jeszcze dlugo u nas bedzie gościc
          Myszko wypoczywaj u rodziców zrelaksuj sie zapomnij o szkole tylko wypoczynek

          Udanego dnia życzę smilesmile
          • amoniaaa wreszcie piątek :) 02.02.07, 09:34
            oj ja też się cieszę że już piątek, choć nawet nie wiem kiedy znowy ten tydzień
            tak zleciał uncertain
            dzisiaj mój siostrzeniec (chrześniak) ma 6te urodziny i mam zamiar go z mężem
            zabrać na zakupy bo nie wiem co mu kupić wink
            ale wcześniej, tj. zaraz po pracy idę sobie do fryzjera wycieniować trochę
            włosy bo już mi się wcale nie układają uncertain tak więc troszkę się zrelaksuję wink
            Pozdrawiam Was wszystkie i życzę udanego weekendu.

            Wczoraj jak misia była u mnie w sklepie to widziałam jak Zuzia szaleje w jej
            brzuchu smile cudny widok smile to będzie mała siłaczka big_grin
    • adrasteaa 700?? 02.02.07, 09:35
      smilesmile
    • misia9944 Ja kcem 700 ;) 02.02.07, 09:37

      • adrasteaa No nikt nic nie pisze 02.02.07, 12:04
        Ehhh wszyscy chyba zapracowani ja jeszcze 3,5 h i do domciu dzis mam karkoweczke z mojej grillowej patelni
        • aagniesiaa Re: No nikt nic nie pisze 02.02.07, 12:26
          hej witajcie w piątek smile
          jak dobrze ze juz piątek - roboty mam masę jeszcze a najgorsze że już nic mi
          się nie chce uncertain

          Adrastea ale pyszności,hmm a do obiadku jeszcze tyle, głodna sie zrobiłam,
          chociaz dopiero co zjadłam kanapke i batona wink

          w weekend mnie nie będzie dlatego zyczę wam spokojnego,

          ja miałam wczoraj małą burzę w domku ... szkoda gadać .... nie wiem czy to ten
          PMS juz tak daje o sobie znać czy co smile


          trzymajcie się,
          Amonia ale masz fajnie, mogłaś Misulkę pogłaskać po brzusiu smile
          pogłaskaj i ode mnie smile))))))
        • agnieszkamonikaz Re: No nikt nic nie pisze 02.02.07, 12:30
          Sluchajcie!!Moja dobra kolezanka wczoraj urodzila synka))))))))))))To dopiero
          poczatek 9 miesiaca, a rano odeszly jej wody!!Z malym i z mama wszystko
          dobrze.Dziecko w nocy bylo w inkubatorze, ale juz dzis ma byc z mama.Wazy 2,5
          kg.Taka kruszynka)
          Najlepsze jest to, ze oni jeszcze wozka nawet nie maja!!Taka im maly
          niespodzianke zrobil.

          Tak sie wczoraj wzruszylam, ze...
          • misia9944 do agnieszkimonikaz 02.02.07, 13:22
            To ich zaskoczyl maly hehe.
            No, a Amonia to by mogla dzis u mnie byc tak o 6 rano, mala tak mnie kopala ze szok, normalnie jakies odglosy z bolu wydawalam. Rozstepow mi dziennie przybywa. Jeden mi pekl taki maluski jak mala noge wystawila tak mocno-normalnie nagle mi go rozszerzyla...to mimo wszystko jest jakas sila bo brzuch maly, ona niby mala a widzicie kopnie i ciach matka zas bogatsza o rozstep.

            Dzis kupilam w aptece te "podklady poporodowe" z belli co zalecaja. Wielkie takie o jezuuu i grube, a ja tak nie lubie tam miec grubo crying
          • martajotka Re: No nikt nic nie pisze 02.02.07, 15:30
            ja piszę!
            wymykam się szybciej z pracy, życzę Wam pięknego weekendu smile
            nie chorować, nie kłócić się, zażywać przyjemności!
            pa
            MArta
            • amoniaaa Re: No nikt nic nie pisze 02.02.07, 15:53
              a mnie hormony buzują i wszystko na maxa mnie wkurza uncertain to znak że wielkimi
              krokami nadchodzi @ !!!! Powinna bbyć gdzieś 13 lutegowink
              A teraz się zbieram i idę do fryzjera big_grin
              miłego weekendu smile
    • misia9944 No to czas na LISTE niech tu sobie siedzi :) 02.02.07, 17:04
      GRATULUJE KOCHANE smile

      PAMIETAJCIE ZE RAZEM ZAWSZE RAŹNIEJ smile

      Nasze Folikowki ktore juz doczekały sie swoich pociech smile!!!!

      mamusiamartusi – Gosia – Warszawa - córeczka Martusia 11.10.2004 i syn
      Marcinek
      12.10.2006 smile
      demika - Dominika - Warszawa - syn Igor 3.08.2004 i córeczka Ola 28.10.2006 smile
      kordula3 – Dorota - syn Kamilek 02.04.2004 i córeczka Kinga 26.10.2006 smile
      rena78 - Renata - córeczka Michalinka 26.12.2006 smile
      ememik – Magda – Warszawa - pochwal sie kiedy urodziłas smile
      monjan – Monika - Lublin - syn Stefan 12.01.2007 smile
      dakota123 - Agnieszka - Czechowice-Dziedzice - córka Julia 20.09.1998 i syn
      Szymonek 26.01.2007 smile
      szarlotti - Anna - pochwal sie kiedy urodzilas 2 dzieciaczka smile- syn Sebastian
      08.06.2002 smile

      Folikówki , które oczekują swoich pociech smile

      arabelka78 – Ania - Czechowice-Dziedzice - w ciąży smile term.(11.02.2007)
      misia9944 – Angelika – Siemianowice Śl. - w ciąży smileterm.(14.02.2007)
      dziubasek_ona - w ciąży term. (25.02.2007)
      renne2 – Świdwin - w ciąży smile -wiemy tylko ze jest marcówka ale term ???
      niuta_s - Ania - Warszawa - w ciaży smile
      an_76 - Aneta - Szczecin - w ciąży smile term.(11.04.2007)
      eva.1981 - Ewa - w ciąży smile
      agnieszka_z-d - Agnieszka - Warszawa - w ciąży smile term.(01.05.07)
      alfa156 - Karolina - Krakow/W-wa - w ciąży smile term.(04.04.2007)
      breili - Daria - Niemcy - w ciąży smile term.(ok 07.05.2007)
      czarna.porzeczka - w ciąży smile
      mycha.76 - Monika - Warszawa - w ciąży smile term.(27.05.2007)
      lamia1978 - w ciąży smile
      ciotka.aka - Iwona - Bydgoszcz - w ciąży smile term.(30.05.07/1.06.2007)
      krokodylek1313 - Kasia - Kołobrzeg - w ciąży smile term.(22.08.2007)
      agnieszkamonikaz –Agnieszka - Olkusz – w ciąży smile term.(07.09.2007)
      paula343 - Paulina - Częstochowa - w ciąży smile term. (17.09.2007)

      Folikówki starające się o kolejnego dzidziusia smile

      baka1baka - Kasia - w trakcie starań - syn 20.03.2004 smile
      dorota.m1976 - Dorota - w trakcie starań - syn Jakub smile
      aba1122 - Joanna - Warszawa - w trakcie starań - córka Ola 06.01.1998 smile

      Folikówki oczekujące na miesiąc w którym zaczną starania o dzidziusia oraz
      Folikówki starające się i oczekujące 2 kreseczek smile

      adrasteaa - Ania - ania79b@interia.pl – Legnica - w trakcie starań smile
      aagniesiaa - Agnieszka - agusiast@wp.pl - Łódź - w trakcie starań (marzec) smile
      martajotka - Marta - martajotka@gazeta.pl - Poznań - w trakcie starań smile
      greta18 – Greta – Warszawa – starania trwają (styczeń) smile
      nadya22 – Aneta - Sanok – w trakcie starań (maj) smile
      kostka25 -Agnieszka - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień) smile
      monica233 - Monika - sara2283@o2.pl - Krosno - w trakcie starań :)
      heejakawa - Kasia - Coventry - w trakcie starań :)
      amoniaaa - Monika - Siemianowice Śl.- w trakcie starań (wrzesień 2005)-
      plemniczki lecą ale nie umią dolecieć <lol2> :)
      siostra Amoni jest w ciąży :) term 14.05.2007
      zaxia - Agnieszka - Poznań - w trakcie staran (koniec czerwca) :)
      kka77 - Kasia - Warszawa - w trakcie staran (czerwiec) :)
      ewacia - Ewa - w trakcie starań (luty 2005) :)
      bosminka - starania zaczna sie w listopadzie albo w grudniu :)
      meg262 - Gosia - Zielona Góra - w trakcie starań (wrzesień) :)
      kate-kate1 - Kasia - Gdańsk - w trakcie starań (styczeń) :)
      mika817 - Renia - Kraków - w trakcie starań (listopad) :)
      marinas - Aldona - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień) :)
      takbardzochce - Ania - Łódź - w trakcie starań (październik) :)
      rybka303 - Magda - Kraków - w trakcie starań :)
      hagowiec - Kasia - Gliwice - w trakcie starań (styczeń 2007) :)

      Dziękuje Wam za to, że Jesteście !
    • misia9944 dziubasek_ona urodziła !!!!!!!!!!! 02.02.07, 17:16
      Wyczytalam na lutowkach ze Gosia urodzila wczoraj Syna smileMiala termin na 25
      luty czyli wyprzedzila nie jedna lutowke hehehe.
      Jak bede wiedziala cos wiecej to dam znac. Narazie nie ma nowych wiadomosci.
      • mycha.76 Re: dziubasek_ona urodziła !!!!!!!!!!! 03.02.07, 21:44
        Hej Folikóweczkismile

        No to ładnie się luty zacząłsmile
        Sypnęlo dzieciaczkami i u Gosi i u koleżanki Agnieszkimonikismile
        Gratulacje! Teraz czekamy na Ciebie Misiulka i Zuzę!
        Mała kopie i ćwiczy nogi tak je śpieszno na ten świat.

        Adrastea, trafiłaś 700smile Brawo! Niech to będzie dobrz wróżbasmile
        Amonia i Agniesia, proszę się nie denerwować i cieszyć weekendem.
        Amonia, będziesz piękna w Egipcie w nowej fryzurce - uważaj tylko na Arabów,
        uwielbiają blondynkiwink

        Ja już jestem u rodziców. Wczoraj spędziłam ponad 6 godz. w pociągach, ale było
        ok, tylko plecy trochę pobolewały..
        A dziś już umówiłam się na herbatkę z koleżanką z podstawówi i studiów.
        Ona jest na początku 4 mies.ciąży, ja w 6, więc miałyśmy wspólne tematy.
        Oni też starali się kilka lat o dziecko. Ostatnio w wakacje spotkałyśmy się i
        wspólnie piłyśmy wino rozpaczając nad naszym losem.
        I obiecałyśmy sobie, że jak za 2 lata się spotkamy to obie będziemy miały
        dzieci... Wtedy tak do końca w to nie wierzyłyśmy, że się uda, ale...
        Potem zdarzył się nasz cud i zaraz po nas - ichsmile
        I teraz wznsiłyśmy toaścik za nasze kruszynki, ale już nie winkiem, lecz
        herbatką porzeczkowąwink

        Wypoczywajcie Folikóweczki, udanej niedzieli, buziaki Pa!

        Ps. Mama obiecała, że zaserwuje mi dietę kaszankową - ponoć dobrą na anemięwink
        • monjan hej!! 04.02.07, 20:00
          Dziubasek gartulacje!!
          Dakota- Szymek sliczny!!cudo, gratulacje
          Misia te podklady takie maja byc, potem bedziesz mogla uzyc zwykle podpaski
          i polecam jednorazowe majtki poporodowe
          no i szybkiego porodu!!!
          u nas wporzadku, dzis bylismy na pierwzym spacerze
          Stefek jest fajny, ale dalej malusi, mimo ze je i je...
          ech urosnie
          paa
          • adrasteaa Znów nowy tydzień 05.02.07, 09:23
            Witam Poniedziałkowo!!!

            Gratulacje dla Dziubaska
            Mycho no nareszcie ktoś sie za Ciebie weźmie, wypoczywaj wspaniale smilesmile

            A Cóz u mnie po tym badaniu mam tak rozjechany cykl tempka skacze góra dól u mnie to nie normalne bo w pierwszej fazie mam zawsze prawie linie poziomą niewielkie sa odchylenia a tym razem to....., mam nadzieje ze to jednorazowy taki wybryk

            Pozdrawiam i zycze miłego dnia
            • aagniesiaa Re: Znów nowy tydzień 05.02.07, 10:52
              hej witajcie

              gratulacje dla nowych mamusiek które ujrzały swoje pociechy

              ja wczoraj spedziłam dzien u kolezanki ze studiów, oczywiscie maja córcie 14
              miesieczna wink i ja sie napatrzylam na te słodkie sukieneczki z jeansu, rózowe
              rajtuzki w kwiatuszki i różowe bluzeczki i ja też tak chcę !!!!!!!!


              och jaka ona słodka jest smile)))))))))
            • martajotka Re: Znów nowy tydzień 05.02.07, 10:56
              smile
              przede wszystkim gartulacje dla Dziubaska! Oby Maleństwo rozwijało się dobrze i
              zdrowo. Czekamy an dalsze informacje!smile
              monjan! bardzo ładny suwaczek Małego. A Stefan lada chwila zacznie rosnąć...!
              Mycha! odpoczywaj, odpoczywaj. Daj się porozpieszać Mamie i korzystaj z jej
              diety. Mejl się pisze wink
              Aniu- Adrasteo, nie przejmuj się tym, że tempki w tym cyklu trochę inne. To
              przecież naturalne.
              Ja się muszę uzbroić w cierpliwość. Dziś 25dc, Żadnych oznak poza trwającym
              nieustannie lekkim bólem jajników. A może ja je sobie przeziębiłam??

              dobrego tygodnia
              Marta
              • amoniaaa Re: Znów nowy tydzień 05.02.07, 11:36
                marta my na tym samym etapie tylko że ja chyba miałam później owu bo w 17 dc.
                mnie jajniki nie bolą ale podbrzusze od wczoraj jakby szczypiący ból a dzisiaj
                już taki głuchy. Do tego biust zaczął wczoraj boleć.... u mnie @ ma być 13
                lutego. A u Ciebie??
            • amoniaaa Re: Znów nowy tydzień 05.02.07, 11:34
              ja też w tym miesiącu mam porąbany wykres bo byłam trochę chora i gdyby nie
              nasz krokodylek to dokładnie bym nie wiedziała kiedy była owu wink no jedynie
              jajniki mnie pikały jak zwykle i to też u mnie jest wyznacznik wink
              będzie dobrze, nie stresuj się tylko bo wtedy dopiero nasze wykresy są do bani.
        • amoniaaa myszko :) 05.02.07, 10:15
          ja byłam tylko wycieniować włosy ale znowu sobie wyprostowałam przy okazji te
          moje loki i jeszcze dziś mam proste wink
          Co do arabów to olewam ich przecież mam mojego mężusia smile
          A jak byłam w Tunezji kilka lat temu z kuzynką i kumpelą to moja czarnowłosa
          kuzynka była najczęśćiej porywana przez arabów więc chyba różnie to wygląda wink
          • mycha.76 Re: nowy tydzień ruszył... 05.02.07, 11:31
            Witajcie Dziewczynysmile

            Mam nadzieję, że wszystkie trochę wypoczęłyście i z entuzjazmem wkroczyłyście w
            nowy tydzień. Choć o ten entuzjzm trochę trudno, gdy tak buro i mokro za oknem.
            Ciekawe jak nasza Misia się czuje, to już 5 lutego...

            Ania, nie stresuj się tempkami, rzeczywiście może po badaniu być trochę
            inaczej, ale wszytsko się unormuje, a dziewczyny zachodzą w ciążę nawet w
            cyklach ,gdy tempka skacze jak szalona. Wszak na to nie ma regułysmile

            Amonia, masz rację mąż najważniejszy...A ci Arabowie to raczej odstraszają
            swoją nachalnościąwinkWyjazd tuż, tuż...

            Martuś, czekamy z Tobą w tym cyklu. Ból jajnika - może to i dobry znak? Że
            pracuje wsparty ziółkami? Oby, oby...Byle nie zwiastun przeziębienia.
            A na maila odpowiadaj spokojnie, bez pośpiechu, ja wiem, że TY jesteś
            zapracowanasmile

            MOnjan, chyba fajny taki pierwszy spacer z synkiem. Pogoda raczej Ci sprzyja i
            małęmu, bo nie ma mrozówsmile

            Agnieś,to prawda te malutkie ciuszki są słodkie...I w Twojej komodzie takie
            będą, zobaczysz. Przyjdzie ten czassmileAle wiem, jak boli to oczekiwanie...

            Ja dziewczyki już mam ochotę wracać do męża. Tęsknię za nim. Mama z tą dietą to
            trochę żartowaławink Bo tak naprawdę to też całymi dniami jest w pracy i teraz po
            wekendzie będę ją widzieć tylko wieczorami...Za to tata całymi dniami siedzi w
            domu, najczęściej przy kompie, ale my jakoś nigdy nie mieliśmy wspólnego
            języka, niestety. Dwa inne światy. W domu zimno, bo tata rozpala dopiero przed
            przyjściem mamy z pracy, więc...chyba nie wytrzymam tu tydzień i wcześniej
            wrócę do mężawink Nie ma to jednak jak u siebie, nawet jeśli to u siebie jest
            wynajmowaną kawalerkąwink
            Miłego dnia!
            • martajotka Re: nowy tydzień ruszył... 05.02.07, 12:19
              nie macie dziewczyny pojęcia jak mi się dziś nie chce pracować. Szaro i ponuro
              za oknem, nie potrafię się zmobilizować.Brrr...
              Dobrze, że wieczór się zapowiada miło, bo idziemy z przyjaciółmi do ulubionej
              knajpki na koncert smile
              W sobotę zadzwonił do mnie mój kolega z liceum i obwieścił z dumą, że mu się
              urodził synek - Piotruś. Pewnie będzie równie ambitny jak jego tata. Wczoraj
              sie dowiedziałam, że koleżanka jest w kolejnej już ciąży.
              Wiecie jak to jets... cieszę się lecz zawsze jest jakieś "ale"...
              Nie wiem czy czytałyście soboteni "wysokie obcasy". Jest tam ciekawy artykuł o
              kwasie foliowym i jego roli nie tylko w ciąży, oraz artykuł o rodzinie w
              której urodziły się pięcioraczki!
              hmm, może jednak coś zrobię..?
              m
              • aagniesiaa Re: nowy tydzień ruszył... 05.02.07, 12:39
                Martunia to ślę ci troszkę słonka, u mnie dziś nieśmiało zagląda przez chumrki

                Myszko wypoczywaj

                Amoniu ty masz na 13 termin nieprzyjścia ja mam na 7 lutego a najgorsze jest to
                że zero objawów, tylko mnie coś po lewo kłuje, ciekawe czy przez stresy znowu
                się poprzestawia uncertain lepiej nie bo im szbciej to hsg tym lepiej wink
                • agnieszkamonikaz Jak zrobic suwaczek??? 05.02.07, 12:57
                  Ktos wie???

                  Gratulacje dla dziubaska))
                  • mycha.76 Re: Jak zrobic suwaczek??? 05.02.07, 13:14
                    Ja niestety Agnieszko nie pomogę w sprawie suwaczka.
                    Mojego zrobił mąż na podstawie wskazówek chyba naszej Dakotki jeszcze z
                    wątku "Folikówki cz.II".
                    Ale może Dziewczyny zaraz coś doradzą...

                    Agniesia, 7 lutego wypada już za 2 dnismile Jejku, wiele bym dała, żebyś ujrzała w
                    tym dniu swoje 2 kreseczki, bardzo wiele...Ty i Martusia i Amonia, Ania, Asia...
                    Coż, mogę tylko Wam kibicować, trzymać kciuki i modlić się w Waszej intencji o
                    dar poczęcia. I to będę robić tak długo, jak będzie trzeba...

                    Martuś, wierzę, że nie chce Ci się brać za robotę...Po weekendzie człowiekowi
                    szczególnie trudno wdrożyć sie ponownie do obowiązków, tak już jest...Ale
                    zobaczysz tydzień zleci jak z bicz trzasł...Dla mnie trochę niestety, bo to
                    oznacza, koniec mojej laby w feriewink
                    A wspomniane przez Ciebie artykuły brzmią ciekawie, będę miała chę przeczytać...

                    Zaraz zjem pomidorówkę i idę do koleżanki z podstawówki na pogaduchy. A co tam
                    będę w zimnej chałupie siedziećwink Mąż do mnie przed chwilą dzwonił, aż się
                    popłakałam, nie wiem czemu - jakaś taka rozstrojona jestemwink
                    Na razie!
                    • amoniaaa Re: Jak zrobic suwaczek??? 05.02.07, 13:41
                      mycho bierz ojca w obroty niech wnusiowi napali w domku bo nie może ci być
                      zimno!!!
                      tak na marginesie mój teść ma to samo i zawsze u nich marznę uncertain
                • misia9944 Re: nowy tydzień ruszył... 05.02.07, 13:03
                  witam, u mnie Kochane nic nowego...kulam sie <haha> skurcze sa od 3 dni ale nieregularne a wiec nici...sa tak od 22:30 -1 ale przechodza i zadkie. choc wczoraj pierwszy byl juz o godz 18 stej.
                  Jak by cos sie dzialo dam znac...teraz kazdy dzien to jedna wielka niewiadoma wink
                  Mezus mowi ze mam urodzic 11 tego, mi obojetne jedyne nie chce rodzic 9 -tego (urodziny tescia ;/)
                  Moze mala wyjdzie 10 tego, na tatusia urodzinki smile chyba ze czeka na walentynki tongue_out albo na inny dzie ktory JEJ spasuje smile i tez bedzie pieknie wink
                  Pozdrawiam Wszystkie folikoweczki
                  P.S. Myszko uciekaj do meza, tam bedzie cieplej wink
                • amoniaaa Re: nowy tydzień ruszył... 05.02.07, 13:06
                  agniesia trzymam kciuki smile będzie dobrze.
                  • martajotka Re: nowy tydzień ruszył... 05.02.07, 14:42
                    hej, znowu ja wink
                    Aagniesia! dzięki za słonko. Zawyczaj nie mam nic przeciwko złej pogodzie, tak
                    dziś się składa, wszak każda z nas ma czasem gorszy dzień. U mnie niestety
                    zazwyczaj to zwiastun @.
                    Misia, kulaj się kulaj. A Zuza i tak wyjdzie kiedy będzie chciała a każda data
                    jej urodzin Ci się spodoba smile
                    A co u Szarlotti?
                    Tu jest arykuł o którym wspominałam
                    kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53581,3892799.html
                    M
                  • martajotka Re: nowy tydzień ruszył... 05.02.07, 14:42
                    hej, znowu ja wink
                    Aagniesia! dzięki za słonko. Zawyczaj nie mam nic przeciwko złej pogodzie, tak
                    dziś się składa, wszak każda z nas ma czasem gorszy dzień. U mnie niestety
                    zazwyczaj to zwiastun @.
                    Misia, kulaj się kulaj. A Zuza i tak wyjdzie kiedy będzie chciała a każda data
                    jej urodzin Ci się spodoba smile
                    A co u Szarlotti?
                    Tu jest arykuł o którym wspominałam
                    kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53581,3892799.html
                    M
            • adrasteaa W sprawie suwaczka 05.02.07, 13:39
              Wejdz np na strone www.tickerfactory.com tam powybieraj sobie to co chcesz jak chcesz itd pozniej jak juz bedziesz miala gotowy to skopiuj do niego adres gdzies zapisz zeby sie nie zgubił i musisz go dodać ( wejdz na moje forum masz na górze koło fora prywatne, regionalne itd tam jest dodaj sygnaturke i tu musisz pokombinować)
    • amoniaaa Re: Kolejny wąteczek Folikowych babeczek :) 05.02.07, 15:16
      a ja niebawem kończę pracę na dziś i zmykam do domku bo mam stos zmywania od
      wczoraj Miałam mamuśki dwie na obiedzie i nie chciało mi się już wczoraj zmywać
      więc przede mną robota od progu uncertain
      no to trzymajcie się narka.
      • adrasteaa Wtorek 06.02.07, 09:05
        Witam!!!

        U mnie pochmurno sennie wszyscy wokoło ziewaja, papiery sie pietrzą wiec idę sie z nimi rozprawić. Trzymajcie sie cieplutko
        Mycho jak tam pogaduszki z kolezanką mam nadzieje ze udane i twój humorek juz nieco lepszy
        Milutkiego dnia zycze smilesmile
        • amoniaaa Re: Wtorek 06.02.07, 09:10
          a ja wczoraj byłam u Sabinki bo pomogła mi zrobić zusy bo nowe stawki są od
          nowego roku oczywiście a ja się na tym tylko troszkę znam, za to Sabina to
          chodząca encyklopedia wink
          W zamian za pomoc wypucowałam jej łazienkę bo z tym brzuchem jej już trochę
          niewygodnie i chciałam jej się jakoś odwdzięczyć za pomoc.
          Potem z MIkołajem trochę poszalałam, a jak wychodziłam to Miki mi coś wrzucił
          do torebki i kazał zobaczyć potem.... Zerkam w aucie a tam lizak serce czerwone
          na papierku napisane "jesteś sexy" (to chyba przypadek haha) i do tego doczepił
          karteczkę "od Mikusia dla Moni".... Wiecie jak mi się milusio zrobiło??!! On
          jest taki kochany!!!!!
          Acha i Maksiu dziennie ma czkawkę haha A do tego ma wciąż wielki szacunek do
          ciotki bo wcale nie chce mnie kopać big_grin
          Miłego dnia pozdrawiam Was wszystkie a szczególnie te które mają już swoje
          maluszki w ramionach smile

          Dziubasku wieeeeeelkie gratulacje!!!!! Kurcze jak to przeleciało dopiero sobie
          pisałyśmy że zaszłaś w ciążę....

          Acha i uwaga bo teraz nadchodzi (może wielkimi krokami ale nadchodzi) moja
          kolejka do zaciążenia tongue_out
          Sorki ale mi dziś grzeje nieziemsko hahaha wink
          • misia9944 Re: Wtorek 06.02.07, 10:51
            Mikołaj Kochany !
            Ty sobie nie mysl, ze ten Maksiu zawsze bedzie dla Ciebie taki "szczodry" poczekej a Ci jeszcze da popalic big_grin. Widzisz moją pokulalam w brzuszku i zaraz Ci odpowiedziala milusim kopniaczkiem, haha.
            Twoja Monia kolej Twoja (zawsze maja byc takie optymistyczne posty smile)

            A ja dzis zaczynam 40 tydzien według ostatniej miesiaczki. Łolaboga !!!
            Wczoraj byly skurcze ale w malej ilosci...ale za to jeden byl bardzo (jak dla nie bolesny) najbardziej z dotychczas.
            Ok, Misia kulamy sie kulamy smile
        • alfa156 Re: Wtorek 06.02.07, 10:16
          Ano wtorek smile Pogoda taka sobie, ale i atak idziemy z Kłódolkiem na spcerek do
          praku, moze jakieś fajne pieski sie trafią. Wczoraj byłam w szpitalu który
          sobie wymysliłam do rodzenia, i chyba już wszytsko załatwione. Jestem spokojna.
          Pokój Krewetki właściwie gotowy, były małe zakupy w sobotę smile
          Buziaki dla wszytskich. aha mam pytanie czy wiecie co teraz polecjaja do mysic
          po porodzie. Ja szukam szrego mydła, ale teraz to cud takie dostać smile
          • amoniaaa Re: Wtorek 06.02.07, 10:43
            Karolina w jakimkolwiek markecie kupisz szare mydło... fakt nie jest to to samo
            co kiedyś ale są!
            • alfa156 Re: Wtorek 06.02.07, 11:11
              mateczka mi natłukła do głowy, że to nie to samo i mam szukać "starego". Gdzie
              ja jej znajde stare smile
              • amoniaaa Re: Wtorek 06.02.07, 11:25
                zapytaj jakiegoś górnika to podrzuci ci jedne bo oni dostają w pracy.... wink
                przynajmniej kiedyś dostawali nie wiem jak teraz big_grin
                Ja w sklepach nigdzie tego starego nie widziałam.
                Ale do mycie kup sobie te saszetki tantum rosa. Misia już kupiła.
                • alfa156 Re: Wtorek 06.02.07, 11:47
                  tak zrobię smile Musze iść z duchem czasu smile a kiedy Wy wylatujecie na urlopik ?
                  • amoniaaa za 17 dni :D 06.02.07, 12:11
                    jak ten czas przeleciał.... to już prawie 2 tygodnie zostały <jupi>
          • misia9944 Do alfy 06.02.07, 10:54
            Ja proponuje zakupic do podmywania Tantum Rosa (w aptece ok 3,20 1 szt saszetki), szybciej sie rana goi (1 saszetka na 1 dzien), podobno nie piecze jak w przypadku mydla.
            • alfa156 Re: Do alfy 06.02.07, 11:09
              ooooo, super wielkie dzięki smile Zakupię, dziś idę do aptaeki po lewatywę. Nie
              robią w szpitalu, a ja nie jestem przekonana czy sobie nie zrobię sama, wolę
              mieć pod ręką. A co do mycia Krewetki, szmpon? Kupiłam husteczki, gruszkę,
              patyczki do uszu, i krem. Co dalej ????
              • amoniaaa Re: Do alfy 06.02.07, 11:26
                kurcze ale jestem zacofana... misia ci już o tym napisała a ja dopiero teraz to
                czytam haha
              • misia9944 Re: Do alfy 06.02.07, 11:36
                Tylko pamietaj ze cale opakowanie Tantum Rosa to u mnie w aptece 31 zl -za tanie nie jest. A wiec kupilam na sztuki saszetki. Mi kiedys juz to pomoglo.
                poczytaj na stronce smile
                www.tantumrosa.pl/
                Ja slyszalam ze na poczatku glowke malej myc mydelkiem (kupilam z Nivea Baby takie hipoalergiczne, zreszta prawie wszystko takie kupilam, wole dmuchac na zimne)mam tez Jonsos's baby szampon -ale mysle ze to na pozniej troszke.
                Zobaczymy co bedzie przydatne, jeszcze popytam w szpitalu co zalecaja smile
        • aagniesiaa Re: Wtorek 06.02.07, 11:34
          hej witajcie

          wy tu gadu gadu o ciążowych problemach wink zdaje się że więcej tu już ciążówek
          jak staraczek wink

          u mnie @ brak, cycki juz dały w noc o sobie znać, rano jakiś skurcz w brzuchu,
          tylko czekać aż przylezie wink zrobiłabym teściora ale się boję patrzeć na tą
          jedną krechę znowu wink zresztą chyba szkoda kasy - czekam .... dalej

          Misiunia ciekawe kiedy ty zobaczysz ta swoją kruszynkę wink

          Myszko dzięki - dbaj o siebie nie marznij!

          pozdrowionka dziewczynki
          • amoniaaa Re: Wtorek 06.02.07, 12:13
            ja mam przeczucie że misia urodzi jeszcze w tym tygodniu big_grin
            • misia9944 Monia Ty juz lepiej nie przeczuwaj :D (...) 06.02.07, 14:13
              albo choc tam ze mna spryciurko Kochana tongue_out
              • amoniaaa Re: Monia Ty juz lepiej nie przeczuwaj :D (...) 06.02.07, 14:37
                mówisz i masz <lol>
          • adrasteaa Agniesia to jest jedna czy dwie krechy 06.02.07, 12:18
            Bo niezrozumiałam tego postu pisz tu szybko
            • aagniesiaa Re: Agniesia to jest jedna czy ...- nakręciłam ;) 06.02.07, 13:43
              sorki moze coś nakręciłam

              napisałam że chciałabym testować ale się boję ujrzeć I krechy, więc testa nie
              robię - no chyba ze @ nie zjawi się do piątku, wtedy m. ma mieć badanko więc
              chyba wtedy to zrobię smile

              a tak z innej beczki to wiecie mam manię biegania po lumpeksach smile mormalnie
              mam jeden taki z fajnymi ciuchami i się uzależniłam od niego, wczoraj spedziłam
              tam dwie godziny wink ale znalazłam sobie sliczna turkusową bluzeczkę, czuje się
              w niej tak wiosennie - jakaś odmiana od tych czerni i brązów wink ale mam schizy
              normalnie nie? wink dobrze ze m. byl wczoraj w pracy bo by mnie przegnał jakby
              wiedział ze tak późno wróciłam wink
              • rybka303 Re: Agniesia to jest jedna czy ...- nakręciłam ;) 06.02.07, 17:16
                Witajcie Dziewczynki.
                Ja obliczenia miałam że 3 @miała przyjść,, ale policzyłam ostatnie cykle od
                poronienia i jestem w szoku, bo całkowicie się rozregulowałam. Moje cykle
                przedstawiaja się następująco: 54, 30, 31,28,37,30.Dzis jest 30 dzień
                kolejnego. Małpiszon nadchodzi nieuchronnie.Wszystko mnie boli, i co chwile
                biegam do tolatey sprawdzic czy juz. Jeszcze się łudziłam, że za wcześnie
                testowałam. Teraz mam pewnośc , ze znowu nam nie wyszło.
                Na to wszystko weekend miałam fatalny, mój malż sobie nagrabił, a moja
                frustracja powiększyła problem do niebotycznych namiarów.
                Ale ze mnie malkontentka ostatnio, przepraszam Was.
                Myszko, dzieki za Twój optymizm, Misiu, tez mi cos mówi , że urodzisz w tym
                tygodniu smile
                Agniesiu, niech nie przychodzi do Ciebie @, potrzebuję dobrych wiadomości smile
                Pozdrawiam Was serdecznie
    • agnieszkamonikaz Re: Kolejny wąteczek Folikowych babeczek :) 06.02.07, 22:22
      Witajcie.Oto moja pierwsza próba z suwaczkiem))Ciekawe czy sie uda...
    • agnieszkamonikaz To druga próba) 06.02.07, 22:37

      • amoniaaa środa.... 07.02.07, 09:28
        a u mnie tyle że chce mi się spać i mam dość tego śniegu który wciąż się topi uncertain
      • adrasteaa Środa 07.02.07, 09:29
        Witam srodowo!!!

        Ja dzis sprobuje zadzwonić do gina może są juz wyniki mojego wycinka i moze uda się umówic na piatek na wizyte. Została mi jeszcze chlamydia niech pobierze próbke i niech mysli co tu dalej bo juz dłuzej mi sie nie chce czekać wolałabym juz zacząć działania smilesmile
        Miłego dnia zycze papa
        • aagniesiaa Re: Środa smutków 07.02.07, 09:54
          hej witajcie

          zrobiłam test, niepotrzebnie jednak zapaliło się we mnie światełko nadziei,
          jest I i ani bladego cienia drugiej, muszę czekać na @ i dalej do szpitala na
          hsg

          jakby tego było mało jakoś nie mogę dogadać się z m. ostatnio, chyba mamy
          jakieś cieżkie dni, a ze swoimi żalami jestem niestety sama, tylko wy mi
          zostałyście, jako jedyne osoby które tak naprawdę rozumieją mój ból

          wszystko musi isc pod górkę uncertain wiecie czasem to myślę że nigdy sie nie uda, po
          co się łudzić, zawsze i tak wychodzi na nie

          i nic mnie nie cieszy - nawet to że wreszcie w domu mam neta

          Amoniu w mnie śniegu tylko troszkę uncertain
          pozdr Martunia i Adrastea
          • misia9944 Re: Środa smutków 07.02.07, 10:16
            Aagniesi jedynie moge dac dzis caluska. Sama nie mam ochoty na nic i sily.
            Krzyze nawalaja, rece popuchly (o obraczce moge zapomnec ze ja wsadze;/)jakos mi dzisiaj pod gorke.
            Dzis mam w planach robic faworki, pewno zrobie ale potem padne jak "kawka", no coz obiecalam to zrobie, choc gdybym wiedziala ze bede sie tak czula to bym nie obiecywala.
            Trzymajcie sie !

            P.S. AgNiEsZkO piękny suwczek smile
          • martajotka Re: Środa smutków 07.02.07, 10:16
            Hej AAagniesia, nie smutkuj proszę! Przesyłam Ci cieplutkie promienie słońca.
            Na ogrzanie i by w Twym serduchu nadal tlił się ogień nadziei.
            A z M się dogadasz. Tak to już jest z facetami, że jak coś przeżywają to
            zamykają się w sobie jak w skorupie. On na pewno też przeżywa Wasze
            niepowoidzneia tylko może nie umie o tym rozmawiać. Choć na pewno ważne jets
            byście znaleźli porozumienie bo wtedy będzie Wam łatwiej. NO to głowa do
            góry! smile)
            Adrastea, trzymam kciuki by kolejne badania wyszły bardzo pomyślnie i
            przyniosły ostateczne rozwiązanie Waszych problemów!
            Wczoraj byliśmy w knajpie na fantastycznym szantowisku i teraz baaaardzo ziewam!
            MArta
            • baka1baka Re: Środa smutków 07.02.07, 10:22
              Hej, czytam często co u Was, ale jakos mało piszę. Ja "nie" czekam za @, która
              moze przyjsć jutro, ewentualnie +2 dni. Od wczoraj bolą mnie sutki i piersi
              trochę wrażliwe, ale nie bardzo mocno. Poza tym nic. Czekam niecierpliwie.

              Misiu, tzryma kciuki, zebyś szybciutko juz urodziła i nie cierpliała za mocno
              ani przed ani podczas porodu.

              Przydały by nam sie jakieś nowe dwie kreski na tescie, to zawsze ożywia wątek i
              daje nadzieję.

              Cieplutko Was pozdrawiam
              Baka
              • misia9944 do baka1baka 07.02.07, 10:31
                Dziękuje smile rowniez pozdrawiam !
                • adrasteaa Do Agniesiaaa 07.02.07, 11:03
                  Aga czasem kryzys dopada nas wszystkich trzeba sie zawziąść i jakos to przetrwac po burzy zawsze świeci słońce, chłopy tez maja swoje humory i cięzkie dni mimo ze @ do nich nie przychodzismilesmile
                  Zrób sobie pyszna kawkę albo czekoladę na gorąco + lody z bitą smietana i olej kalorie takie frykasy zawsze poprawiają humor smilesmile

                  Misia mam nadzieje ze juz krótko bedziesz 2 w 1 smilesmile
                  • aagniesiaa Re: Do was 07.02.07, 11:11
                    kalorie olewam juz kochana od dziecinstwa choć nie widać wink

                    Misiulko nasza prowadząca wąteczku faowrki będą pyszne pewnie, ale ty się nie
                    przemeczaj

                    wiecie ja wiem ze faceci to inna planeta ale wiecie czasami tak myślę ze to
                    tylko ja się staram, ja biorę leki, faszeruję się jak świnka, grzebią mi czesto
                    tu i ówdzie uncertain ciągle trzeba znosić nowe badania, pobieranie krwi igły szpitale
                    ale zdaje się jakby oni tego w ogóle nie widzieli, napisze wam bo co tam

                    poszło nam o m. badanko - miala byc abstynencja - nalegał na wiecie co .. - nie
                    zgodziłam się - obraził się - nagadał mi ze zawsze mam wymówki itp itd -
                    poszedł pic piwko co raczej tez nie wskazane przez badankiem uncertain

                    wiem ze jest dobrym człowiekiem, najlepszym na jakiego trafiłam w swoim zyciu
                    ale czasami jest mi tak przykro
                    • amoniaaa Re: Do was 07.02.07, 11:21
                      oj nie wy jedne kobitki!!! u nas też nie zawsze jest wesoło niestety.... ja się
                      staram, latam, szukam w necie a czasami mam wrażenie że mój mąż to olewa...
                      Ale wiem z drugiej strony że tak nie jest tylko oni inaczej to przeżywają!!!
                      Dziewczyny, wszystkie jesteśmy w trudnej sytuacji... sporo nerwów wiecznie...
                      ale nie poddawajmy się bo do niczego to nie doprowadzi. Trzeba się mocno
                      kochać i iść do przodu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                  • agnieszkamonikaz Re: Do Agniesiaaa 07.02.07, 13:17
                    Agniesia, my wszystkie Cie tu rozumiemy, bo wszystkie czasem mamy ciezkie dni z
                    naszymi M)Rzeczywiscie zachowal sie niedojrzale, ale nie ma co juz sie
                    denerwowac.Stalo sie.Moze szczera, spokojna rozmowa zalatwi sprawe?To chyba
                    najlepszy sposob na wszystko.

                    Adrasteaa, Mycha-dzieki za odpowiedzi w sprawie suwaczka.
                    Misia)))Podziwiam Cie!!Jeszcze faworki robisz.Ja nie mam sily obiadu ugotowac,
                    nie wyobrazam sobie co bedzie za 5-6 miesiecy.Buziaki

                    Musze jeszcze dopracowac sygnaturke.
    • misia9944 Faworki Gotowe -zapraszam :P 07.02.07, 14:18
      Spuchnietymi dlonmi, z bolacym krzyzem i rzucajaca sie córcia, ale dałam radę smile

      Pychotka smile
      • adrasteaa Re: Faworki Gotowe -zapraszam :P 07.02.07, 14:28
        Misia jesteś wielka z checią bym skosztowała takich pyszności smilesmile Smacznego smilesmileA może bys tak przepis wrzuciła
        • mycha.76 Re: Faworki Gotowe -zapraszam :P 07.02.07, 15:01
          Witam Dziewczynki!

          Wpraszam się so Misi na faworkismileJuż czuję jak pachnąsmileMIsia podziwiam Twą
          energię, a z drugiej strony rozumiem, że starasz się wypełnić czas oczekiwania
          na Zuzię. My czekamy z Tobąsmile
          Przeczytałam właśnie Wasze pościki z ostatnich 2 dni...
          Troszkę smutkiem zawiało...Dziewczyny starające się, ja Was rozumiem...
          Sama przechodziłam to wszystko tak niedawno..
          Kryzys z mężem też zaliczyliśmy w trakcie starań niejeden...
          Pamiętacie, mi to się nawet w pewnym momencie już nawet starać nie chciało, bo
          miałam wrażenie, że nasze starania są takie...jałowe, bezcelowe...
          Tak więc rozumiem, o czym piszecie...
          Smutne jest, że tak wiele par musi przez to przechodzić...
          Agniesiu, a w opisanej sytuacji wydaje mi się, że mąż zachował się bardzo po
          "marsjańsku"...I tu też go rozumiem, bo z moim było podobnie.
          Ja chciałąm gadać o problemie, o miesiącach oczekiwań, on się chował w jaskini,
          najczęściej za klawiaturą kompa, nie chciał porozmawiać, "bo ile można o tym
          samym" itp, a poza tym ..czuł się bezsilny, jego ta sytaucja też przerastała.
          Przed ślubem planowaliśmy trójkę dzieci i nawet w najgorszych scenariuszach nam
          nie przyszło do głowy, że te marzenia mogą wcale nie być takie proste...
          Twój facet Agniesiu też jest zestresowany i dlatego tak się zachował...
          Pewnie potem było mu głupio i żałował, ale na tamtą chwilę po prostu tak wyszło.
          Zranił Cię, ale nie chowaj uraz. NIech znów będzie dobrze.
          W końcu jesteście sobie najbliższymi osobami na świecie...
          U mnie też było już bardzo źle, ale suma sumarum wszystko dobrze się skończyło..
          A co nas nie zabiło, to nas wzmocniło i teraz kochamy się jeszcze bardziej.
          U WAS też tak będzie...
          Amonia, Miki jest uwodzicielski i słodki...Fajny taki siostrzeniec. A z Ciebie
          fajna ciotkasmile
          Agnieszkamonika - świetnie poradziłaś sobie z suwaczkiem. Piękny!
          Dziewczyny,myślę ciepło o WAS wszystkichsmile****

          A u mnie lepiej. Spotykam się z koleżankami, nadrabiam więc na maksa
          towarzyskie zaległości. Byłam u dentysty i zaleczyłam 3 zęby ( a swoją drogą
          wyobraźcie sobie, że przed ciążą byłam na przeglądzie i było wszystko ok
          ateraz poszłąm kontrolnie w 6 misiącu zobaczyć jak wygląda sytuacja - a tu 3
          świeże dziurkisad Co prawda maleństwa, wszystkie maiłąm zaplombowane bez
          znieczulania i nie bolały, ale jak to jednka trzeba uważać).
          A jutro jadę do chrześniakasmile
          POzdrawiam! PAsmile
      • alfa156 Re: Faworki Gotowe -zapraszam :P 07.02.07, 15:04

        Dobra jesteś smileJa mam jutro kolacje w domu z szefem Tomka na czele. Myślę
        intensywnie nad menu. Kupiłam sobie to co mówiłaś w aptece, do tego elegancką
        lewatywę, może się przyda. Mam wrażenia że brzuszek jakś mam niżej, i okrutnie
        mi zaczą ciążyć. Chyba zamiszekam w wc, albo sama pampersy zacznę nosić smile
        tiny.pl/wpbq
    • misia9944 Dopisjemy Synusia- dziubasek_ona (lista) 07.02.07, 15:45
      GRATULUJE KOCHANE smile

      PAMIETAJCIE ZE RAZEM ZAWSZE RAŹNIEJ smile

      Nasze Folikowki ktore juz doczekały sie swoich pociech smile!!!!

      mamusiamartusi – Gosia – Warszawa - córeczka Martusia 11.10.2004 i syn
      Marcinek
      12.10.2006 smile
      demika - Dominika - Warszawa - syn Igor 3.08.2004 i córeczka Ola 28.10.2006 smile
      kordula3 – Dorota - syn Kamilek 02.04.2004 i córeczka Kinga 26.10.2006 smile
      rena78 - Renata - córeczka Michalinka 26.12.2006 smile
      ememik – Magda – Warszawa - pochwal sie kiedy urodziłas smile
      monjan – Monika - Lublin - syn Stefan 12.01.2007 smile
      dakota123 - Agnieszka - Czechowice-Dziedzice - córka Julia 20.09.1998 i syn
      Szymonek 26.01.2007 smile
      szarlotti - Anna - pochwal sie kiedy urodzilas 2 dzieciaczka smile- syn Sebastian
      08.06.2002 smile
      dziubasek_ona - Gosia - syn (imienia nie znamy jeszcze) 01.02.2007 smile

      Folikówki , które oczekują swoich pociech smile

      arabelka78 – Ania - Czechowice-Dziedzice - w ciąży smile term.(11.02.2007)
      misia9944 – Angelika – Siemianowice Śl. - w ciąży smileterm.(14.02.2007)
      renne2 – Świdwin - w ciąży smile -wiemy tylko ze jest marcówka ale term ???
      niuta_s - Ania - Warszawa - w ciaży smile
      an_76 - Aneta - Szczecin - w ciąży smile term.(11.04.2007)
      eva.1981 - Ewa - w ciąży smile
      agnieszka_z-d - Agnieszka - Warszawa - w ciąży smile term.(01.05.07)
      alfa156 - Karolina - Krakow/W-wa - w ciąży smile term.(04.04.2007)
      breili - Daria - Niemcy - w ciąży smile term.(ok 07.05.2007)
      czarna.porzeczka - w ciąży smile
      mycha.76 - Monika - Warszawa - w ciąży smile term.(27.05.2007)
      lamia1978 - w ciąży smile
      ciotka.aka - Iwona - Bydgoszcz - w ciąży smile term.(30.05.07/1.06.2007)
      krokodylek1313 - Kasia - Kołobrzeg - w ciąży smile term.(22.08.2007)
      agnieszkamonikaz –Agnieszka - Olkusz – w ciąży smile term.(07.09.2007)
      paula343 - Paulina - Częstochowa - w ciąży smile term. (17.09.2007)

      Folikówki starające się o kolejnego dzidziusia smile

      baka1baka - Kasia - w trakcie starań - syn 20.03.2004 smile
      dorota.m1976 - Dorota - w trakcie starań - syn Jakub smile
      aba1122 - Joanna - Warszawa - w trakcie starań - córka Ola 06.01.1998 smile

      Folikówki oczekujące na miesiąc w którym zaczną starania o dzidziusia oraz
      Folikówki starające się i oczekujące 2 kreseczek smile

      adrasteaa - Ania - ania79b@interia.pl – Legnica - w trakcie starań smile
      aagniesiaa - Agnieszka - agusiast@wp.pl - Łódź - w trakcie starań (marzec) smile
      martajotka - Marta - martajotka@gazeta.pl - Poznań - w trakcie starań smile
      greta18 – Greta – Warszawa – starania trwają (styczeń) smile
      nadya22 – Aneta - Sanok – w trakcie starań (maj) smile
      kostka25 -Agnieszka - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień) :)
      monica233 - Monika - sara2283@o2.pl - Krosno - w trakcie starań :)
      heejakawa - Kasia - Coventry - w trakcie starań :)
      amoniaaa - Monika - Siemianowice Śl.- w trakcie starań (wrzesień 2005)-
      plemniczki lecą ale nie umią dolecieć <lol2> :)
      siostra Amoni jest w ciąży :) term 14.05.2007
      zaxia - Agnieszka - Poznań - w trakcie staran (koniec czerwca) :)
      kka77 - Kasia - Warszawa - w trakcie staran (czerwiec) :)
      ewacia - Ewa - w trakcie starań (luty 2005) :)
      bosminka - starania zaczna sie w listopadzie albo w grudniu :)
      meg262 - Gosia - Zielona Góra - w trakcie starań (wrzesień) :)
      kate-kate1 - Kasia - Gdańsk - w trakcie starań (styczeń) :)
      mika817 - Renia - Kraków - w trakcie starań (listopad) :)
      marinas - Aldona - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień) :)
      takbardzochce - Ania - Łódź - w trakcie starań (październik) :)
      rybka303 - Magda - Kraków - w trakcie starań :)
      hagowiec - Kasia - Gliwice - w trakcie starań (styczeń 2007) :)

      Dziękuje Wam za to, że Jesteście !
      • rybka303 @ przyszła 07.02.07, 16:50
        czuję się fatalnie.mam wszystkiego dośc a na dodatek znowu pokłóciłam się z D.
        o pierdołę zupełną.
        • misia9944 Do rybka303 07.02.07, 17:37
          sadsadsad
          szkoda że ta zmora Cie nawiedzila !
          • mycha.76 Re: Do rybka303 07.02.07, 20:27
            No rybko mi też jest przykro...uncertain
            Echhhh..i tak to jest na tym świecie poukładane: jednym się udaje od razu, inni
            muszą czekać dłużej i co miesiąc ćwiczyć się w cierpliwości.
            Nerwy puszczają, o kłótnię łatwo.
            Popłacz sobie Magda, wyśpij, a jutro wstań jak nowo narodzona i z optymizmem
            wkraczaj w kolejny cykl starań. Może to będzie TEN cykl?
            Tego Ci wszystkie życzymysmile)))))
            • adrasteaa Czwartek 08.02.07, 08:48
              Rybko przykro mi spowodu @ moze nastepnym razem sie uda

              Juz dotrwałyśmy do czwartku wkrótce wekend. mojego wyniku jeszcze nie ma ginek kazał we wtorek dzwonic wiec najpewniej wizyta odwlecze sie do przyszłego piatku
              Jutro jedziemy z małzem do moich rodziców takze wekend zapowiada sie rodzinnie oby tylko dróg nie zasypało
              Miłego dnia zyczę

              Misiulka faworki juz wszystkie zjedzone??
              • misia9944 Re: Czwartek 08.02.07, 10:22
                Adrasteaa- nie wiele ale jeszcze cos tam zostało smile

                Kobitki u mnie wieczory sa najgorsze, wczoraj mala wystawila-wypchala noge w prawy bok, nigdy nie pomyslalabym gdybym nie widziala na wlasne oczy ze to moze widziec -czuc cala stope odbita no nawet kawalek chudej nozeczki. Maz oczy wywalil, ja krzyczalam 'Ała pomoz mi" a on radocha, lzy mi lecialy, zaczal robic fotke zrobil ale nie dokladnie nogi(bo wolal ja sobie pomacac-ogolnie byl w szoku) tylko tego ksztaltu brzusia. Tak bylo 3 razy po czym bylam spocona, brzusio troszke bolal od takich wygibasow + male skurcze.
                No coz, to pewno byl pikus z tym co mnie czeka. Zawsze sobie mowilam "nie bede krzyczec" ale chyba bede...
        • amoniaaa do rybki 08.02.07, 09:17
          rybko nie smuć się.... wiem że nie jest to proste bo sama przez to przechodzę
          co miesiąc już 17 raz niebawem... za kilka dni do Ciebie dołączę i pewnie znowu
          mnie będziecie pocieszać. Ale ja się nie poddaję, zaraz na następny dzień
          smutek mija i znowu jest nowa nadzieja smile Zobaczysz że nam się uda!!!!!!!
          Wszystko w swoim czasie kochana... Wszystko jest w górze zapisane kto kiedy ma
          się urodzić, kto kiedy odejść.... Ja w to bardzo wierzę.
          Trzymaj się dzielnie rybeńko!!!! Jesteśmy z Tobą - te które najlepiej Cię
          rozumią!!!!!
    • martajotka czwartek w śniegu 08.02.07, 10:43
      Hej,
      jaki piękny był dziś od rana świat w białej, puchowej kołderce. wszytsko takie
      czyste, bez kantówsmile Teraz też sypie, ale niestety w POznaniu plus.
      Rybko! Nowy cykl- nowa szansa! Obetrzyj łzy, zrób miły wieczór z m. i uwierz że
      Twoje szczęście któregoś dnia się spełni.
      Agnieszko! ładny ten motylek suwaczkowy- taki delikatnysmile
      Misiu! ale mi narobiłaś smaka na faworki. U mnie w domu mówi się na nie
      chrusty. Może się w weekend zmobilizuję i też zrobię? to taki karnwałowy
      smakołyk.
      Mycha, widzę że nadrabiasz zaległości towarzyskie smile Jak spotkanie z
      chrzesniakiem?
      A co słychać u Ciotki. Aki?
      i u Nadyi? może Krokodylek wie?

      Gorące uściski na tę zimę, polecam owocową herbatkę z miodem!
      m
      • misia9944 do Marty :) 08.02.07, 12:18
        U mnie tez w domku mowi sie "chrusty" ale jakos na forum mi sie napisalo tak jak w sklepie pisza tongue_out czyli "faworki"
    • amoniaaa a mi dziś jakoś smutno i źle..... :( 08.02.07, 13:06
      wszystko mnie wkurza i wszystkiego mam dość sad(((((
      czyli.... nadchodzi @ sad(((((((((((((((((((((((
      • martajotka Re: a mi dziś jakoś smutno i źle..... :( 08.02.07, 13:31
        Amonia! nawet jeśli ma przyjśc za kilka dni to nie powód by już dziś się tym
        martwić. Głowa do góry! smile

        m
        • amoniaaa Re: a mi dziś jakoś smutno i źle..... :( 08.02.07, 13:42
          ja sie tym nie martwię tylko ogólnie jestem rozdrażniona i mi źle sad
          właśnie sabinka mnie pociesza na gg smile kochana moja siostrzyczka....
          • rybka303 Re: a mi dziś jakoś smutno i źle..... :( 08.02.07, 14:58
            Dziweczynki, wielkie dzieki za wsparcie. Wiem, że za @ idzie nowy cykl starań
            ale jakos ze wszystkim mam pod górę.
            Musze się zebrać do dentysty za chwilkę, a strasznie mi się nie chce. napisałam
            tacie, ze po wizycie wpadnę do niego, ale nie chce mi sie jeszce bardziej.
            wczoraj rano dowiedziałam się, ze moja kolezanka z byłej pracy urodziła w
            niedzielę. Troszkę mi się przykro zrobiło, bo się zarzekała że jak się
            rozpakuje to da mi znać, a ja dowiedziałam się zupelnie z innej strony. MOze to
            i lepiej. Ciesze się tylko, ze wszystko w porządku, ale wciąż w głowie mi
            stuka, ze już za kilka dni mogłam być mamą a ja musze sie uporać z kolejną @
            która mnnie rozwala na łopatki, psychicznie i fizycznie.
            Wiem, ze wszystko jest zapisane gdzies na górze, ale jak mnnie jest zapisane
            nie miec nigdy dziecka??
            Kiedys wróżka mi powiedziała, ze bedę miała kłopoty z urodzeniem dziecka, że
            będę miała bliźnięta, ale że przynajmniej jedno musze urodzić...dziwne to było.
            Z D. oczywiście juz wszysko dobrze. Widzę, ze on ucieka od tematu, ale wiem tez
            że przezywa nasze niepowodzenia. Mówi jak Wy: na wszystko przujdzie czas, ale
            znowu potem: no to róbmy tego dzidziusia.

            Misiu, masz jeszce czas do niedzieli wink Widać, że Zuza już chce zobaczyc się z
            Wami face to face wink
            Trzymajcie się Dziewczynki. Mnie tam wszystko jedno, ale Wam juz się weekend
            zbliża wielkimi krokami.
            Amoniu, a Ty jedziesz wkrótce w fantastyczna podróż wieć pomysl o tym, a nie
            złość się. Akurat jak tam bedziecie to będziecie mieli czas i luz na starania w
            pieknych okolicznościach przyrody, czego Wam z całego serca życzę.
            Ściskam
            • ciotka.aka Re: a mi dziś jakoś smutno i źle..... :( 08.02.07, 16:07
              czesc Folikówki.

              Coś dziś smutkiem powiało - ale to chyba taki dzień... i te szalejące
              małpiska... Dziewczyny - trzymajcie się i nie traćcie wiary.

              Niedawno wróciłam z domku (rodzinnego) stąd moje zaległości forumowe. U nas niby
              wszystko w porządku ale coś mnie dopadła jakaś ogólna niemoc - kiepsko się czuje
              - cały dzień bym spała a tu trzeba pracować. Na dodatek przede mną wizja
              pracowitego weekendu - niby nie duzo po około 6 godzin ale za to każdego dnia:
              piątek, sobota i niedziela sad Oczywieście spotkanie z moim promotorem zamiast
              dodać mi energii spowodowało kompletne zniechęcenie do wszystkiego - może stąd
              taki mój nastrój... Na szczęscie Alusia daje o sobie znać i to daje mi ogromną
              radość - choć tak starsznie chciałabym po prostu wyluzować sie i cieszyć się
              naszym cudownym stanem. Niestety moja praca nie daje takiej możliwości - bo
              nawet jesli byłabym na zwolnieniu, powinnam posiedzieć nad swoją rozprawą dr...

              Misiu - kochana - skąd w Tobie tyle sił?? Już prawie na "wylocie" a Ty jeszcze
              faworki wykręcasz - podziwiam Cię. Dobrze, ze z nami jestes bo można zawsze od
              Ciebie złapać troszkę optymizmu i energii.

              troszkę się wygadałam może chandra mi przejdzie.

              Pozdrawiam Was wszystkie - miłego popołudnia.

              • misia9944 do Ciotki 08.02.07, 17:18
                No fajniuutko, ze sie odewalas, patrze dzis na Twojego suwaczka, a tam juz 25 tydzien !!!!!!!!!!!!!!! kiedy to zleciało smile Poklupaj ode mnie do Twojego brzusia <uśmiech>

                A ja wlasnie w tajemnicy przed mezulkiem, wrocilam z Katowic (musialam mu cos kupic bo ma urodzinki w sobote smile)tzn kupilam cos dla niego od mojej mamy (mama nie wiedziala co on chce). Bo ja mu dam kaske tongue_out na wydatki (on woli kase, zreszta ja tez, kupuje sobie wtedy co chcesmile) Ale cichooo niech nikt nie kapnie ze sie tluklam 35 min w jedna strone autobusem, a potem ponad godzine buszowalam po sklepach i zas w autobus tongue_out ale wszystko oki.

                Krokodylku odezwij sie, teskniem !
                • aagniesiaa Re: Misiunia 08.02.07, 17:31
                  ty agentko smile))))))))))
              • aagniesiaa Re:dziewczyny a ja przyjmę @ od zaraz !!!!!! 08.02.07, 17:18
                tak bym chciała żeby przylazła, spóźnia się na maxa uncertain a tu zorientowałam sie
                że skierowanie do szpitala mam wypisane z datą 18 stycznia, ktoś mi powiedział
                że to ważne tylko 30 dni, czy rzeczywiście tak jest???? nie wiecie moze???

                bo czas mi ucieka a małpy jak nie było tak nie ma,cycki spuchnięte na maxa i
                bolą bardzo, brzuch pobolewa, plamie ale tak bardzo delikatnie, jak nigdy, co
                tu jest grane uncertain

                z m. ok - już sie wczoraj pogodziliśmy

                Myszko jesteś bardzo mądrą kobietką wiesz smile)))))))))))))))))))

                pozdrawiam was wszystkie juz z domku bo wreszcie mam neta hip hip
                hurraaaaaaaaaa
                • ciotka.aka Re:dziewczyny a ja przyjmę @ od zaraz !!!!!! 08.02.07, 17:40
                  Rany! Misia jeszcze na taką wyprawę się porywasz - masz zdrówko Kobieto wink

                  aagniesiu dobrze, ze doszliście z małżem do zgody smile Niestety nie wiem jak to
                  jest ze skierowaniami, nawet jakby co to do 18 jeszcze troche czasu. Mam
                  nadzieje, ze szybko się sprawa wyjaśni.
                • misia9944 Agus fajnie ze masz netka w domku. 08.02.07, 18:26
                  Ja @ tez przyjme, juz nie wiem co to. Kobitki w szpitalu mowily ze "dziwnie" tak po 9 m-cah miec okres i w kroczu zas tak niewygodnie...bo wiecie podpaska mega HAHA !

                  AGENTKA tongue_out
    • paula343 A ja nie mam juz internetu w pracy :((( 08.02.07, 21:27
      Ostatnio rzadko tu bywam bo tak jak piesze w poście nie mam juz neciku w
      sklepie. Z domowego moge dopiero pisać jak wróce po pracy czyli koło 19. Jest
      mi troszkę dziwnie bo tyle wiadomości od Was jest w ciągu dnia a ja nie moge z
      Wami podyskutować a wieczorkiem rzadko kto tu zawita. Ale pamiętam o Was
      dziewczynki o wszystkich bez wyjątku.
      Misia jesteś poprostu dla mnie MISTRZYNI ŚWIATA!!!!!
      Faworki, wyprawa do Katowic poprostu brak mi słów!
      Amoniu bardzo mi brakuje naszych rozmów na gg w czasie pracy sad((
      U mnie 9 tydzień i 4 dzień. Brzuszek zaczyna się zaokrąglać i zaczyna być
      widoczny. Nie wiem czy to z powodu samego dzidziusia czy dręczących mnie wzdęć.
      Pozatym moja Pani doktor stwierdziła że mam drobną macice i będzie dość szybko
      widać brzuszek. Dlatego tez przykazała mi kupić sobie luźniejsze ciuszki żeby
      nie męczyć brzuszka. A ja jako przykładna pacjentka zastosowałam sie do zaleceń
      i od poniedziałku popylam w jeansach ciążowych ze ściągaczem na brzuszek.
      Kupiłam za duże ale przecież nie bedę kupować spodni co miesiąc. Jestem
      zadowolona czuje się jak w dresach -istny luz i wygoda.
      Dziś mój mężuś zgobił pyszną obiado-kolacje pyszniutkie spagetti. Tak
      pojedliśmy (ja i fasolka) że brzuszek mi wydeło i chyba zacznę się toczyć. Ale
      zaraz napije się ciepłej herbatki wezme kapiel i zalegne w łóżku bo miałam
      dzisiaj pracowity dzień.
      Jutro postaram sie odezwć do południa bo mam wolne no i w sobote też.
      Ściskam każda z osobna. Całuski
      • adrasteaa To juz piatek Hurraaa 09.02.07, 07:38
        Witam
        Misia ty to masz zdrowie podziwiam cię przeciez lada chwila mozesz zaczac rodzic a Ty takie eskapady wyprawiasz
        Agniesiuu wydaje mi sie ze to skierowanie jest jakby bezterminowe widzisz ja miałam tez wystawione koło 15 grudnia a byłam na badaniu koncem stycznia, wiec wydaje mi sie ze ono jest długo wazne 30 dni sa wazne np skierowania wystawione przez lekarza pierwszego kontaktu do specjalisty np chirurga ale jak cos to najlepiej zadzwonic do szpitala i sie dowiedziec zeby pozniej nie było akuku
        Ciotko wspołczuje z powodu nadmiaru pracy i nerwów tym spowodowanych moze wkrótce sie cos zmieni na lepsze
        Paula dobrze ze wszystko jest w porzadku cieszy to ze masz apetyt nie bedziesz miała takich problemów jak nasza Myszunia
        Myszunia to juz chyba koniec ferii niestety czas wracac do dzieciaków w szkole i do mężusia ( chyba ze sie mysle i został ci jeszcze tydzień)
        A nasza Amonia juz coraz blizej urlopikusmilesmile nie zapomnij o nas i przywiez nam ciepełko
        Miłego dnia zycze ja dzis do rodziców po pracy jade smilesmile
        • aagniesiaa Re: To juz piatek Hurraaa 09.02.07, 08:35
          hurrraaa

          a ja mam dzień urlopiku, nie wiem co ten buc powie jak mu za pare dni wywale ze
          muszę do szpitala ale mam to gdzieś smile

          Adrestea dzięki że mi piszesz
          dowiedziałam sie - zadzownilam na izbe przyjeć i mi pani powiedziała ze pól
          roku, o druga z poradni powiedziała ze jakby był jakiś problem to mi
          przestpmlują, musze tylko pamietac o ksiazecze ubezpieczenia bo wymagaja aby
          podstemplowana co miesiac uncertain
          @ brak wink

          a jak u was kochane

          Amoniaa moze mnie zabierzesz gdzies w walizkę

          ja mała jestem wink

          egipt tam jest bosko, wspominam te plaze i tą krystaliczną wode z
          rozżewnieniem wink w turcji już nie było takiej super
          • amoniaaa Re: To juz piatek Hurraaa 09.02.07, 10:26
            no ja też mam nadzieję że będzie lepiej niż w Turcji bo nam się tam podobało
            ale np. Grecja nam się bardziej podoba nie wspominając już Chorwacji....
            Pakuj się do walizki kochana smile
            Ja też jestem mała big_grin
        • martajotka Re: To juz piatek Hurraaa 09.02.07, 08:46
          Hej,
          ja też się cieszę, że już piątek. Zwłaszcza, że zapowiada się miły weekend.
          Dziś idziemy na karnawałową imprezę do naszych przyszłych sąsiadów (z działki
          naprzeciwko gdzie się budujemysmile. Wszytsko w kolorze czerwonym; ciuchy,
          jedzonko, napoje...smile. Kupiłam m. wielką czerwoną perukę smile)
          Jutro z koleżankami idę na spinning a potem robimy wieczór filmowy.
          A świat dziś w kolorze czarno-biały. Wszystko śliczne pod pierzynką śniegu.
          Misia, ale Cię na koniec ciąży energia rozpiera. Ja sądzę, że TY JAnuszowi dasz
          na te urodziny najlepszy prezent- Waszą Zuzę!
          Paula, fajnie że już powoli brzuszek rośnie no i że Cię mąż tak rozpieszcza.
          Agniesia. Z tymi skierowaniami to różnie bywa. NAjlepiej zadzwoń do tego
          szpitala i się od nich dowiedz żeby nie było nieposdzianek- może można je jakoś
          w razie czego przedłużyć?
          A masz do swojego gina tel? niech Ci telefonicznie wytłumaczy skąd takie dziwne
          zachowania organizmu...Będzie dobrze!
          Mycha, odpisałam na mejla, trochę na szybko bo mnie M poganiał wink
          Ciotka! nie szalej z tą pracą, wrzuć na luz. Lepiej się skup na doktoracie, bo
          potem to będize coraz trudniej a uwierz, że jak się raz od tego odejdzie to
          potem trudno do tego wrócić. Sama się z tym męczę.

          POzdrawiam Was serdecznie, folik był!
          m
          • misia9944 Re: To juz piatek Hurraaa 09.02.07, 09:21
            Witam, krotko wezlowato : dzwiga dzis potrzebowalam zeby wstac, strasznie boli mnie "cip..." (sorki za wyrazenie) tak od srodka jakby byla sina. Moze sie jakos przygotowuje do porodu -nie wiem.

            Monika mnie tez wsadz do jakiejs walizy, najlepiej wszystkie folikowki, choc ja nia juz chyba nie jestem- folik od ponad tygodnia odstawiony.
            • ciotka.aka Re: To juz piatek Hurraaa 09.02.07, 09:38
              misiu kochana - taki ucisk moze zwiastowac pierwszą faze porodu.

              martajotka mnie ten mój doktorat juz zupełnie obrzydł sad( co do zajec to mam
              własciwie tylko na zaocznych a to jak wiadomo weekendy sad ale i tak staram sie
              nie przesadzac z robotą... Teraz jaos tak sie nawarstwiło

              Ja też chce troche egipskiego słonka wink!

              pozdrawiam
              • amoniaaa przywiozę Wam te słonko :) 09.02.07, 10:28
                i mam nadzieję że jeszcze jakąś w końcu słoneczną nowinę.... może tym razem się
                uda bo owu wypadnie na wakacjach big_grin
        • amoniaaa Re: To juz piatek Hurraaa 09.02.07, 10:24
          no już równe 2 tygodnie zostały big_grin wczoraj czytałam relację dziewczyny która
          właśnie wróciła z egiptu i tam było bardzo ciepło bo aż do 28 stopniiiiii smilea
          to dopiero był styczeń, w lutym znowu jeszcze cieplej i tak co miesiąc
          upalniej...
          a Wiecie że oni to jeszcze podają w cieniu, więc marzę już tylko o leżeniu na
          plaży big_grin
      • amoniaaa paula.. a ja się martwiłam o Ciebie :(((( 09.02.07, 10:22
        zastanawiałam się dlaczego nie ma Cię ciągle na gg sad chciałam pogadać wink
        • mycha.76 Re: W piątek:) 09.02.07, 14:33
          Witam, witam Kobietki!

          Ale ten czas śmiga...Ledwo zaczynałam ferie, a już je kończęsmile tak , jak
          pisałaś Aniu. Wczoraj nocowałam u przyjaciółki w sąsiednim miasteczku pomagając
          jej bawić chrezśniaka i jego 3let. siostrzyczkę.
          Poszłyśmy spać grubo po północy, ale czas spędziłyśmy pracowicie: upiekłyśmy 2
          biszkopty, piernika i smażyłyśmy stosy schabowychsmile
          Jutro moja przyjaciółka wyprawia kinder - partysmile : roczek chrześniaka i 3
          latka Emilki. A jeszcze przjedzie jej siostra ze swoim synkiem, który będzie
          miał 2 latka. Wszystkie dzieciaki w lutym urodzonesmile Będą 3 torty!
          No i mój mężyk dziś w nocy, po pracy, wsiada w pociągi i rano będzie u mnie.
          Prześpi się trochę i pojedziemy do Ani i dzieci na imprezę, a w niedzielę
          czeka nas powrót do warszawskiej rzeczywistościwink
          Ale przedtem takie atrakcje nas czekają.
          A wczoraj mała Emi oglądała mój brzuch, dziwiła się, że wygląda jak piłeczka (i
          przynosiła dla porównania dmuchaną piłkę Kolastynywink i pytała skąd Iskierka tam
          jest, jak się nazywa, a potem sobie wkładała piłkę pod sukienkęsmile
          Śmiechu z nią było co niemiarasmile Na razie z małą mam lepszy kontakt niż z
          chrześniakiemwink, bo chrześniak jeszcze nie mówismile Ale za rok to już sobie
          pogadamysmile

          A dziś miło mi się WAS przeczytało.
          Misia, rzeczywiście szalejesmile Ja to bym się bała, że urodzę w autobusie albo
          sklepiewink A Zuza widać, że też taka żywotna za mamąsmile
          Agniesia, dobrze, że się wyjaśniło z tym skierowaniem na badanie.
          Szefem się nie przejmuj. Twoje zdrowie i stan ducha są najważniejsze.
          I pięknie, że między Tobą a mężem już dobrzesmile
          U Ciebie Rybko teżsmile To taki smutny czas dla Ciebie i my to rozumiemy, ale
          tym bardziej jesteśmy z TOBĄ.
          Paula, ale fajnie,że brzszek już widaćsmileSzybciutko!Ja dopiero od tygodnia
          (czyli od 24 tyg ciąży) włożyłam dźinsy ciążowesmile I jakoś nie mogę się do nich
          przyzwyczaić, zsuwają mi się, gdy biegam po mieściesmile
          Aka, współczuję pracy w weekend i rozumiem tak Ciebie jak i Martę, że pisanie
          doktoratu bywa nużące. Ale warto dziewczyny wytrwać. To naprawdę ogromny
          prestiżsmile Powodzenia!
          Martuś, zaraz przeczytam maila, dziękuję!
          Amonia, pisz nam często o ciekawostkach z Egiptu, bo to tak jakbyśmy też
          szykowały się do wyjazdu, takie cudne marzeniasmile
          I nawet @ nie boli tak bardzo przed wyjazdem ale może jednak nie przyjdzie?
          Agnieś u Ciebie też przecież jeszcze go nie ma...
          Trzymajcie się wszystkie cieplutko, miłego weekendu. Marta i Adrastea mają
          piękne plany na wekend, więc dla nich szczególnie.Nie wspominając o Misi (Zuzi
          planów na razie nie znamy, mozemy tylko przypuszczac co nieco i czekać...smile

          Krokodylku, Aba...co u WAS słychać?
          Monjan i Dakotka...usprawiedliwionesmile
          Pa!
          • misia9944 Mycha fajny poscik :D 09.02.07, 15:24
            U mnie dzieci od jutra no czyli od dzis juz maja ferie smile
            Myszko ja mam Twoj nr tel to ja Ci smska ze szpitala napisze smile jak oczywiscie moge ????

            Dziewczyny a ja jak nie urodze do 14.02 to 15.02 (DZIEN PACZKA) znikam do szpitala (tam juz beda wiedziec co zrobic z Misia po terminie) oczywiscie najpierw wpiprze z 3 paczusie tongue_outtongue_outtongue_out jestem juz taki paczek ale nie popuszcze. Hahahahaha.
            • paula343 Re: Mycha fajny poscik :D 09.02.07, 16:21
              Misia nieżałuj sobie 3 pączki w jedną czy w drugą strone. Lepiej teraz się
              najeść bo po porodzie to chyba szybko ich nie "wpieprzysz". Niech Tobie i Zuzi
              idzie na zdrowie. Smacznego
              P.S Jak ktoś dostanie smska od Misi to nich natychmiast daje znać bo ja i
              Fasolka czekamy z niecierpliwością
              • misia9944 Re: Mycha fajny poscik :D 09.02.07, 17:09
                Wogole ja nie wiem co sie je po porodzie, chyba rosol tongue_out
                Paula mam troche tel folikowek a wiec bede slac. Ten pierwszy to raczej kazda dostanie taki sam smile hehe a potem Amoncia przyjdzie do szpitalka to Wam pewno opowie jak tam zyje.
        • krokodylek1313 Jestem :))))) 09.02.07, 20:13
          Witajcie kochane słoneczka smile

          Juz mnie Nasza Misia ścignęła, więc sie melduję ....

          Mycha ...... moje wyniki sa bardzo dobre, bo ja nie należę do szczuplaków i
          dlatego krew mam jak dąb... tongue_out

          U mnie nic sie nie dzieje.... Męczą mnie tylko migreny i mtedymusze brac Apap,
          bo sie męczę bardzo.
          Brzusia nadal nie widac....Tylko szczuplaczkom szybko widac tongue_out

          Domek sobie rosnie, facet w poniedziałek wchodzi robic nam dach ..... I tak
          jakos sie kulamy big_grin

          Pytacie co u Nadyi ..... Bidulka zapracowana, ale staranka nadal trwają ....
          Jeszcze sie im nie udało, ale jak sie uda, to może ja zbałamucę i każe się
          pochwalic tym na Forum. Na razie, to zapierdziela w pracy jak mały motorek i
          nikt tego nie docenia. Bidulka nasza.... Ale ma sie dobrze... wink

          Pozdrawiam wszytskie Folikówki.... Staraczki i ciężarówki i mamuśki pelna
          parą ...

          Całuków 102 .... Kaśka
          • aagniesiaa Re: Jestem :))))) 09.02.07, 22:00
            o i Krokodylek się pojawił smile)))

            Martuniajotka już dzowniłam do szpitala, jest wazne 6 miesiecy smile

            Misia a może to już wkrótce, zrobiłaś taki maraton ostatnio kto wie może
            wkrótce juz zoabczysz swoja małą smile)

            pozdrawiam was

            u mnie plamienia się rozkrecają - zdaje się ze juz się ruszy uncertain

            buziolki
            • misia9944 Re: Jestem :))))) 10.02.07, 00:40
              Kasia Jest a wiec radsc jest.
              A mniee podbrzusze boli, dlatego jeszcze nie spie sad ałććććć
              Mezus dzis ma urodzinki smile
              • paula343 Re: Jestem :))))) 10.02.07, 11:44
                Misia moze to jakiś znak i Zuzia chce na imprezke urodzinową tatusia. Całuski i
                życzonka dla Mężusia
                • misia9944 do Pauli - Dziękuje w imieniu meza ! n/t 10.02.07, 12:38

    • dziubasek_ona Cześć dziewczyny !!!!!! 10.02.07, 12:07
      1 lutego o godzinie 4:33 przez cesarskie cięcie na świat przyszedł Maksymilian
      Michał smile)) Ważył 3kg, długi 52cm i dostał 10 pkt.

      31 stycznia o godzinie 21:30 w prawym dolnym boku złapał mnie bardzo mocny ból.
      Zbagatelizowałam to bo przecież termin miałam na 25 lutego - położyłam się.
      Zerkając na zegarek wyliczyłam skurcze co 30 min., później co 20 min. i co 10
      min. Bardzo bolały i promieniowały w okolice brzucha i pleców. Zadzwoniłam do
      swojej położnej, ta kazała wziąść 2 No-Spy, ciepłą kąpiel i położyć się - co
      uczyniłam - jeśli to nie pomoże to miałam jechać do szpitala - nie pomogło.
      Szpital, w którym chciałam rodzić oddalony był od mojej mieściny o 55km, a że to
      była noc, drogi prawie puste to mąż dowiózł mnie do niego w 25 minut smile Na
      oddział zostałam przyjęta o 1:49. Zrobili mi KTG, w tym czasie przeprowadzili
      wywiad, tysiące pytań, ze strachu nie pamiętam co odpowiadałam smile KTG wyszło
      dobrze, ciężko było z jego zapisem bo mały sie wiercił. Chwilę później przyszedł
      ginekolog, zbadał mnie na fotelu i stwierdził, że jest wszystko ok. Następnie
      zrobił USG - też było ok. Ja załamana co się dzieje, że tak mnie boli - lekarz
      też zgłupiał. Po naradzie z położnymi postanowili ściągnąć chirurga. I jak to
      usłyszałam to już wiedziałam, że będą mnie ciąć. Zaczeło mną telepać, nigdy się
      tak nie bałam! Po 5 min. przyszedł chirurg, pouciskał mi lekko brzuch i
      powiedział, że on podejrzewa wyrostek, ale pewności nie ma. Ze względu na
      zaistniałą sytuację położyli mnie na patologii, podłączyli do KTG znowu i dali
      kroplówkę przeciwbólową - mąż bardzo mnie wspierał. Po kroplówce bóle nie
      przeszły. Postanowli jednogłośnie, że będą ciąć - ze względu na to, że mógłby to
      być wyrostek, co jest bardzo niebezpieczne dla mnie i dla dziecka. Decyzja o CC
      zapadła bardzo szybko i dzięki Bogu, że popadłam na tak fachowych lekarzy! O
      4:00 przewieziono mnie na salę, gdzie przygotowywali mnie do CC. Mąż dał mi
      buźki i czekał na mnie. Przy mojej cesarce było chyba z 15 lekarzy, dostałam
      pełną narkozę - odleciałam o 4:20 a o 4:33 usłyszałam w oddali głośny płacz
      mojego synka big_grin powoli się budziłam...Przewieźli mnie na salę, zaszpikowali mi
      masę kroplówek, mąż do mnie ciągle mówił a ja chciałam tak bardzo spać!
      Oczywiście jest to zabronione i męczyłam się niesamowicie. Synek, ze względu na
      wcześniactwo, został przewieziony do inkubatora, gdzie leżał 3 doby. W szpitalu
      leżałam równy tydzień bo mały miał robionych kupe badań, które na szczęście
      wyszły dobrze. Już druga doba za nami jak jesteśmy w domku. Mąż jest bardzo dumy
      z synusia, wkońcu jesteśmy we trójkę smile
      A jeśli chodzi o przyczynę mojego bólu to z wyrostkiem było wporządku -
      natomiast macica mi się przesunęła i mały tak się ułożył, że uciskał jakiś nerw
      co powodowało taki ból. Ponoć spowodowane to było stresem sad Tydzień przed
      porodem pochowałam tatę...


      Pozdrawiamy Was kochane, Gosia i Mikunio.
      • misia9944 Re: Cześć dziewczyny !!!!!! 10.02.07, 12:37
        Czesc Dziubasku, no to troszke przeszlas <tule>, ale wazne ze juz jest ok. Jak bedziesz miala czas to pokaz choc 1 fotke synka smile)))
        powodzenia zycze

        P.S.to juz znamy imie to dopisze na liscie jupii.
    • misia9944 " Folikówkowa lista " 10.02.07, 12:42
      GRATULUJE KOCHANE smile

      PAMIETAJCIE ZE RAZEM ZAWSZE RAŹNIEJ smile

      Nasze Folikowki ktore juz doczekały sie swoich pociech smile!!!!

      mamusiamartusi – Gosia – Warszawa - córeczka Martusia 11.10.2004 i syn
      Marcinek
      12.10.2006 smile
      demika - Dominika - Warszawa - syn Igor 3.08.2004 i córeczka Ola 28.10.2006 smile
      kordula3 – Dorota - syn Kamilek 02.04.2004 i córeczka Kinga 26.10.2006 smile
      rena78 - Renata - córeczka Michalinka 26.12.2006 smile
      ememik – Magda – Warszawa - pochwal sie kiedy urodziłas smile
      monjan – Monika - Lublin - syn Stefan 12.01.2007 smile
      dakota123 - Agnieszka - Czechowice-Dziedzice - córka Julia 20.09.1998 i syn
      Szymonek 26.01.2007 smile
      szarlotti - Anna - pochwal sie kiedy urodzilas 2 dzieciaczka smile- syn Sebastian
      08.06.2002 smile
      dziubasek_ona - Gosia - syn Maksymilian 01.02.2007 smile

      Folikówki , które oczekują swoich pociech smile

      arabelka78 – Ania - Czechowice-Dziedzice - w ciąży smile term.(11.02.2007)
      misia9944 – Angelika – Siemianowice Śl. - w ciąży smileterm.(14.02.2007)
      renne2 – Świdwin - w ciąży smile -wiemy tylko ze jest marcówka ale term ???
      niuta_s - Ania - Warszawa - w ciaży smile
      an_76 - Aneta - Szczecin - w ciąży smile term.(11.04.2007)
      eva.1981 - Ewa - w ciąży smile
      agnieszka_z-d - Agnieszka - Warszawa - w ciąży smile term.(01.05.07)
      alfa156 - Karolina - Krakow/W-wa - w ciąży smile term.(04.04.2007)
      breili - Daria - Niemcy - w ciąży smile term.(ok 07.05.2007)
      czarna.porzeczka - w ciąży smile
      mycha.76 - Monika - Warszawa - w ciąży smile term.(27.05.2007)
      lamia1978 - w ciąży smile
      ciotka.aka - Iwona - Bydgoszcz - w ciąży smile term.(30.05.07/1.06.2007)
      krokodylek1313 - Kasia - Kołobrzeg - w ciąży smile term.(22.08.2007)
      agnieszkamonikaz –Agnieszka - Olkusz – w ciąży smile term.(07.09.2007)
      paula343 - Paulina - Częstochowa - w ciąży smile term. (17.09.2007)

      Folikówki starające się o kolejnego dzidziusia smile

      baka1baka - Kasia - w trakcie starań - syn 20.03.2004 smile
      dorota.m1976 - Dorota - w trakcie starań - syn Jakub smile
      aba1122 - Joanna - Warszawa - w trakcie starań - córka Ola 06.01.1998 smile

      Folikówki oczekujące na miesiąc w którym zaczną starania o dzidziusia oraz
      Folikówki starające się i oczekujące 2 kreseczek smile

      adrasteaa - Ania - ania79b@interia.pl – Legnica - w trakcie starań smile
      aagniesiaa - Agnieszka - agusiast@wp.pl - Łódź - w trakcie starań (marzec) smile
      martajotka - Marta - martajotka@gazeta.pl - Poznań - w trakcie starań smile
      greta18 – Greta – Warszawa – starania trwają (styczeń) smile
      nadya22 – Aneta - Sanok – w trakcie starań (maj) smile
      kostka25 -Agnieszka - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień) :)
      monica233 - Monika - sara2283@o2.pl - Krosno - w trakcie starań :)
      heejakawa - Kasia - Coventry - w trakcie starań :)
      amoniaaa - Monika - Siemianowice Śl.- w trakcie starań (wrzesień 2005)-
      plemniczki lecą ale nie umią dolecieć <lol2> :)
      siostra Amoni jest w ciąży :) term 14.05.2007
      zaxia - Agnieszka - Poznań - w trakcie staran (koniec czerwca) :)
      kka77 - Kasia - Warszawa - w trakcie staran (czerwiec) :)
      ewacia - Ewa - w trakcie starań (luty 2005) :)
      bosminka - starania zaczna sie w listopadzie albo w grudniu :)
      meg262 - Gosia - Zielona Góra - w trakcie starań (wrzesień) :)
      kate-kate1 - Kasia - Gdańsk - w trakcie starań (styczeń) :)
      mika817 - Renia - Kraków - w trakcie starań (listopad) :)
      marinas - Aldona - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień) :)
      takbardzochce - Ania - Łódź - w trakcie starań (październik) :)
      rybka303 - Magda - Kraków - w trakcie starań :)
      hagowiec - Kasia - Gliwice - w trakcie starań (styczeń 2007) :)

      Dziękuje Wam za to, że Jesteście !
      • aagniesiaa niedzielnie 11.02.07, 11:50
        @ w toku od wczoraj uncertain
        boli i brzuch i głowa na domiar złego dziś

        padam buziolki

        Misia trzymam kciuki
        • misia9944 Re: niedzielnie 11.02.07, 12:45
          Ok to sie zamelduje, ze narazie nie rodze.
          Z rana jakas dziwna depresja mnie spotkala, darlam sie na wszystkich -chyba wariuje ;/juz nawet dzis sie nie boje szpitala, nie mam ochoty jeść, jedyna teraz moja myśl to : "Chce zeby sie zaczelo, mam najserdeczniej dosc "

          P.S. mala musi miec juz malo miejsca bo rusza sie... ale rzadko.

          Mam nadzieję, ze WY jakoś "lepiej" spędzacie tą niedzielę.
          • ciotka.aka Re: niedzielnie 11.02.07, 15:04
            to i ja sie przywitam z Wami.

            Od piątku sukcesywnie traciłam głos. Do tego doszło lekkie pokasływanie sad pije
            syrop z cebuli, mleko z miodem, herbate z cytryną i sokiem malinowym, ssam
            homeovox i póki co niewiele to daje. Na szczescie nic mnie nie boli i nie mam
            temperatury Jak nie przejdzie do jutra idę do lekarza. A poza tym niedawno
            wróciłam z pracy (tam na szczescie nie musiałam duzo gadać). Mąż szaleje w
            kuchni z obiadkiem a ja zaczynam weekend (hihi)

            Misiu wiesz, chyba każda kobitka w takim okresie o tym marzy wink Juz niedługo...

            agniesiu mam nadzieje, ze jakos sie zreleksujesz w to popołunie i wszelkie
            dolegliwości pójdą precz

            dziubasku - szczere gratulacje z okazji urodzin Maksymilianka - dobrze, ze
            trafiłaś na lekarzy, którzy szybko podjęli decyzję, i jednocześnie przykro mi,
            ze spotkało Was takie nieszczęście

            Kasiu - na ból głowy ulgę przynosiło mi nacieranie skroni Amolem.

            Pozdrawiam z cieplutkiego domku - u nas rano było -9 (brrr...)
    • szarlotti Niezapomniany 2 luty :) 11.02.07, 17:02
      Witajcie

      No więc jesteśmy już w domu. Nareszcie cieszę się ciepełkiem domowego ogniska.
      Tak mi tego brakowało. I teraz najważniejsze:


      02 lutego o godz. 8.35 pojawiła się na świecie Helena Maria


      Ważąca 3580 i mierząca 53cm głośnym krzykiem oznajmiła światu że już jest ....
      Teraz uczymy się siebie nawzajem i przeżywamy kłopoty z karmieniem (płaskie
      brodawki, których nic nie jest w stanie wyciągnąć).

      To tyle na razie, jak tylko będę miała więcej czasu opowiem całą resztę.

      Pozdrawiamy serdecznie
      Mama i Helusia
      • misia9944 Re: Niezapomniany 2 luty :) 11.02.07, 18:14
        ANIU smile jeszcze raz Serdecznie Gratuluje, caluski dla Ciebie synka no i coreczki wink
    • misia9944 Dopisujemy córeczke Szarlotti (lista) 11.02.07, 18:20
      GRATULUJE KOCHANE smile

      PAMIETAJCIE ZE RAZEM ZAWSZE RAŹNIEJ smile

      Nasze Folikowki ktore juz doczekały sie swoich pociech smile!!!!

      mamusiamartusi – Gosia – Warszawa - córeczka Martusia 11.10.2004 i syn
      Marcinek
      12.10.2006 smile
      demika - Dominika - Warszawa - syn Igor 3.08.2004 i córeczka Ola 28.10.2006 smile
      kordula3 – Dorota - syn Kamilek 02.04.2004 i córeczka Kinga 26.10.2006 smile
      rena78 - Renata - córeczka Michalinka 26.12.2006 smile
      ememik – Magda – Warszawa - pochwal sie kiedy urodziłas smile
      monjan – Monika - Lublin - syn Stefan 12.01.2007 smile
      dakota123 - Agnieszka - Czechowice-Dziedzice - córka Julia 20.09.1998 i syn
      Szymonek 26.01.2007 smile
      dziubasek_ona - Gosia - syn Maksymilian 01.02.2007 smile
      szarlotti - Anna - syn Sebastian 08.06.2002 smile i córeczka Helena 02.02.2007 smile


      Folikówki , które oczekują swoich pociech smile

      arabelka78 – Ania - Czechowice-Dziedzice - w ciąży smile term.(11.02.2007)
      misia9944 – Angelika – Siemianowice Śl. - w ciąży smileterm.(14.02.2007)
      renne2 – Świdwin - w ciąży smile -wiemy tylko ze jest marcówka ale term ???
      niuta_s - Ania - Warszawa - w ciaży smile
      an_76 - Aneta - Szczecin - w ciąży smile term.(11.04.2007)
      eva.1981 - Ewa - w ciąży smile
      agnieszka_z-d - Agnieszka - Warszawa - w ciąży smile term.(01.05.07)
      alfa156 - Karolina - Krakow/W-wa - w ciąży smile term.(04.04.2007)
      breili - Daria - Niemcy - w ciąży smile term.(ok 07.05.2007)
      czarna.porzeczka - w ciąży smile
      mycha.76 - Monika - Warszawa - w ciąży smile term.(27.05.2007)
      lamia1978 - w ciąży smile
      ciotka.aka - Iwona - Bydgoszcz - w ciąży smile term.(30.05.07/1.06.2007)
      krokodylek1313 - Kasia - Kołobrzeg - w ciąży smile term.(22.08.2007)
      agnieszkamonikaz –Agnieszka - Olkusz – w ciąży smile term.(07.09.2007)
      paula343 - Paulina - Częstochowa - w ciąży smile term. (17.09.2007)

      Folikówki starające się o kolejnego dzidziusia smile

      baka1baka - Kasia - w trakcie starań - syn 20.03.2004 smile
      dorota.m1976 - Dorota - w trakcie starań - syn Jakub smile
      aba1122 - Joanna - Warszawa - w trakcie starań - córka Ola 06.01.1998 smile

      Folikówki oczekujące na miesiąc w którym zaczną starania o dzidziusia oraz
      Folikówki starające się i oczekujące 2 kreseczek smile

      adrasteaa - Ania - ania79b@interia.pl – Legnica - w trakcie starań smile
      aagniesiaa - Agnieszka - agusiast@wp.pl - Łódź - w trakcie starań (marzec) smile
      martajotka - Marta - martajotka@gazeta.pl - Poznań - w trakcie starań smile
      greta18 – Greta – Warszawa – starania trwają (styczeń) smile
      nadya22 – Aneta - Sanok – w trakcie starań (maj) smile
      kostka25 -Agnieszka - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień) :)
      monica233 - Monika - sara2283@o2.pl - Krosno - w trakcie starań :)
      heejakawa - Kasia - Coventry - w trakcie starań :)
      amoniaaa - Monika - Siemianowice Śl.- w trakcie starań (wrzesień 2005)-
      plemniczki lecą ale nie umią dolecieć <lol2> :)
      siostra Amoni jest w ciąży :) term 14.05.2007
      zaxia - Agnieszka - Poznań - w trakcie staran (koniec czerwca) :)
      kka77 - Kasia - Warszawa - w trakcie staran (czerwiec) :)
      ewacia - Ewa - w trakcie starań (luty 2005) :)
      bosminka - starania zaczna sie w listopadzie albo w grudniu :)
      meg262 - Gosia - Zielona Góra - w trakcie starań (wrzesień) :)
      kate-kate1 - Kasia - Gdańsk - w trakcie starań (styczeń) :)
      mika817 - Renia - Kraków - w trakcie starań (listopad) :)
      marinas - Aldona - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień) :)
      takbardzochce - Ania - Łódź - w trakcie starań (październik) :)
      rybka303 - Magda - Kraków - w trakcie starań :)
      hagowiec - Kasia - Gliwice - w trakcie starań (styczeń 2007) :)

      Dziękuje Wam za to, że Jesteście !
      • agnieszkamonikaz Re: Dopisujemy córeczke Szarlotti (lista) 11.02.07, 21:14
        Dziubasek,Szarlotti-wielkie gratulacje.

        Misia-usciski dla Ciebie i Malej.

        U mnie nic nowego.Dzieciatko ma troszke ponad 3 cm)))
        • adrasteaa Poniedziałek 12.02.07, 08:20
          Witam w nowym tygodniu

          Gratulacje dla świezo upieczonych mamuś!!!
          Agniesiu przykro mi spowodu @ ale moze to i lepiej teraz badania i moze sie cos wyjasni
          U mnie bz, pogfoda wstretna ddżyscie jest ehhhh nic kompletnie sie nie chce
          Milego dnia papa
          • martajotka Re: Poniedziałek 12.02.07, 09:43
            hej Dziewczyny!
            przede wszystkim wielki gratulacje dla Szarlotti i Dziubaska. Oby Wasze
            Malestwa rosły zdrowoi i ki radości ich rodziców!. smile)
            Dziubasku, bardzo to przykre że Dziadek- Tata nie doczekał wnuczka... taka
            kolej rzeczy. Najważniejsze, że dla Ciebie i Maksa się wszystko dobrze
            skończyło...
            Moja koleżanka miała operowany wyrostek w ciąży, o ile pamiętam w 7 m-cu.
            Wszystko było OK,ale potem już do końca była na podtrzymaniu ciąży.
            Aagniesia! no to jesteśmy we 3. Zarówno do mnie jak i to Amonii @ przyszła w
            sobotę. he, idziemy łeb w łeb. A Ty teraz na badanka.
            NOwy cykl nowa szansa!
            miłego poniedziałku!
            m
          • dakota123 Re: Poniedziałek 12.02.07, 09:43
            Dziubasek,Szarlotti - gratulacje dla świeżo upieczonych mamusiekwink)Dużo siły na
            wspólne poznawanie się z maleństwemwink)
            U nas dziś piękne słoneczko,na pewno zaliczymy dziś spacerek,Szymcio bardzo je
            polubił!!Chociaż i tak jego ulubionym zajęciem nadal jest jedzonko-na widok cyca
            aż się trzęsiewink)I mamy juz tego efekty - w 10 dni od wyjśica ze szpitala
            przybrał ponad 0,5 kg!!Rośnie nam wielki chłop,zastanawiam się tylko po
            kimwink)Julka zakochana w bracie,jak ona sie nim ślicznie zajmuje!!Czasami aż mnie
            zaskakuje,nim zdążę ją o coś poprosić ona odczyta to w moich myślach i mnie
            wyprzedziwink)A jej koronnym zajęciem jest mysie głowy bratu!!
            Dziś zaczęła ferie,korzystając z tego pojechali z tatusiem na narty,od jutra mąż
            wraca do pracy więc muszą wykorzystać ostatni dzień wolnościwink)
            Ściskam Was wszystkie gorąco,staram się czytać co u Was żeby być na bieżąco,papa!!
            • misia9944 Re: Poniedziałek 12.02.07, 10:10
              Jak by ktos wiedzial co z arabelka78 to niech da znac. Znikla cosik, na wczoraj miala termin, moze juz po? smile

              A ja zaraz uciekm spac, wstalam o 4 siku i juz nie dalo sie usnac ;/
              Pozdrawiam WAS-zmeczona oczekiwaniem Misia !
              • amoniaaa 18 cykl uważam za rozpoczęty :D 12.02.07, 10:39
                tak jak wcześniej napisała Marta w sobotę przylazła @ uncertain
                Zwijałam się z bólu, ale myłam okna, prałam firanki i sprzątałąm dokładnie całe
                mieszkanie bo spodziewaliśmy się gości. Wczoraj też umierałam z bólu choć to
                był już drugi dzień cyklu sad(((( Nawet tabletki nie pomagały sad(((
                Acha no i pomijam fakt że @ miała przyjść dopiero dziś a przyszła w sobotę....
                czyli ten cykl miałam 29 dniowy smiledawno już takiego krótkiego nie miałam.
                • baka1baka Re: 18 cykl uważam za rozpoczęty :D 12.02.07, 12:01
                  A u mnie dziś 44dc w cyklach40-43 dniowych. Od tygodnia wrażliwe na dotyk
                  piersi, zwłaszcza wieczorem, czasem leko pobolewa brzuch. I tyle. Czekam.
                  • amoniaaa Re: 18 cykl uważam za rozpoczęty :D 12.02.07, 12:07
                    baka trzymam kciuki za Ciebie smile
                  • hagowiec Re: 18 cykl uważam za rozpoczęty :D 12.02.07, 12:09
                    hej
                    ja tez trzymam kciuki smile
                    • dakota123 Arabelka ma synka !!! 12.02.07, 14:02
                      Ania urodziła w czwartek 08.02 ślicznego synka Tymusia!!!To tak na prośbe
                      Misi,Ania na pewno sama będzie chciała się pochwalićwink)
                      • misia9944 Gratulacje ! 12.02.07, 14:04

                        • martajotka Re: Gratulacje ! 12.02.07, 14:24
                          Wielkie gratulacje dla Arabelki!
                          Ale dziś sypnęło dobrymi wiadomościami o Maluszkach smile
                          Gdyby też Baka napisała radosną nowinę i przełamała złą passę. Mocno trzymam
                          kciuki
                          m
    • misia9944 No to teraz na wylocie MISIA (lista) 12.02.07, 14:39
      GRATULUJE KOCHANE smile

      PAMIETAJCIE ZE RAZEM ZAWSZE RAŹNIEJ smile

      Nasze Folikowki ktore juz doczekały sie swoich pociech smile!!!!

      mamusiamartusi – Gosia – Warszawa - córeczka Martusia 11.10.2004 i syn
      Marcinek
      12.10.2006 smile
      demika - Dominika - Warszawa - syn Igor 3.08.2004 i córeczka Ola 28.10.2006 smile
      kordula3 – Dorota - syn Kamilek 02.04.2004 i córeczka Kinga 26.10.2006 smile
      rena78 - Renata - córeczka Michalinka 26.12.2006 smile
      ememik – Magda – Warszawa - pochwal sie kiedy urodziłas smile
      monjan – Monika - Lublin - syn Stefan 12.01.2007 smile
      dakota123 - Agnieszka - Czechowice-Dziedzice - córka Julia 20.09.1998 i syn
      Szymonek 26.01.2007 smile
      dziubasek_ona - Gosia - syn Maksymilian 01.02.2007 smile
      szarlotti - Anna - syn Sebastian 08.06.2002 smile i córeczka Helena 02.02.2007 smile
      arabelka78 – Ania - Czechowice-Dziedzice - syn Tymuś 08.02.2007 smile

      Folikówki , które oczekują swoich pociech smile

      misia9944 – Angelika – Siemianowice Śl. - w ciąży smileterm.(14.02.2007)
      renne2 – Świdwin - w ciąży smile -wiemy tylko ze jest marcówka ale term ???
      niuta_s - Ania - Warszawa - w ciaży smile
      an_76 - Aneta - Szczecin - w ciąży smile term.(11.04.2007)
      eva.1981 - Ewa - w ciąży smile
      alfa156 - Karolina - Krakow/W-wa - w ciąży smile term.(04.04.2007)
      agnieszka_z-d - Agnieszka - Warszawa - w ciąży smile term.(01.05.07)
      breili - Daria - Niemcy - w ciąży smile term.(ok 07.05.2007)
      czarna.porzeczka - w ciąży smile
      mycha.76 - Monika - Warszawa - w ciąży smile term.(27.05.2007)
      lamia1978 - w ciąży smile
      ciotka.aka - Iwona - Bydgoszcz - w ciąży smile term.(30.05.07/1.06.2007)
      krokodylek1313 - Kasia - Kołobrzeg - w ciąży smile term.(22.08.2007)
      agnieszkamonikaz –Agnieszka - Olkusz – w ciąży smile term.(07.09.2007)
      paula343 - Paulina - Częstochowa - w ciąży smile term. (17.09.2007)

      Folikówki starające się o kolejnego dzidziusia smile + folikowki w ciąży które mają już dziecko wink

      baka1baka - Kasia - w trakcie starań - syn 20.03.2004 smile
      dorota.m1976 - Dorota - w trakcie starań - syn Jakub smile
      aba1122 - Joanna - Warszawa - w trakcie starań - córka Ola 06.01.1998 smile
      Sabina - Chorzów - w ciąży smile term. (14.05.2007) - syn Mikołaj 26.09.1996 smile

      Folikówki oczekujące na miesiąc w którym zaczną starania o dzidziusia oraz
      Folikówki starające się i oczekujące 2 kreseczek smile

      adrasteaa - Ania - ania79b@interia.pl – Legnica - w trakcie starań smile
      aagniesiaa - Agnieszka - agusiast@wp.pl - Łódź - w trakcie starań (marzec) smile
      martajotka - Marta - martajotka@gazeta.pl - Poznań - w trakcie starań :)
      amoniaaa - Monika - Siemianowice Śl.- w trakcie starań (wrzesień 2005) :)
      greta18 – Greta – Warszawa – starania trwają (styczeń) :)
      nadya22 – Aneta - Sanok – w trakcie starań (maj) :)
      kostka25 -Agnieszka - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień) :)
      monica233 - Monika - sara2283@o2.pl - Krosno - w trakcie starań :)
      heejakawa - Kasia - Coventry - w trakcie starań :)
      zaxia - Agnieszka - Poznań - w trakcie staran (koniec czerwca) :)
      kka77 - Kasia - Warszawa - w trakcie staran (czerwiec) :)
      ewacia - Ewa - w trakcie starań (luty 2005) :)
      bosminka - starania zaczna sie w listopadzie albo w grudniu :)
      meg262 - Gosia - Zielona Góra - w trakcie starań (wrzesień) :)
      kate-kate1 - Kasia - Gdańsk - w trakcie starań (styczeń) :)
      mika817 - Renia - Kraków - w trakcie starań (listopad) :)
      marinas - Aldona - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień) :)
      takbardzochce - Ania - Łódź - w trakcie starań (październik) :)
      rybka303 - Magda - Kraków - w trakcie starań :)
      hagowiec - Kasia - Gliwice - w trakcie starań (styczeń 2007) :)

      Dziękuje Wam za to, że Jesteście !
      • mycha.76 Re: No to teraz na wylocie MISIA (lista) 12.02.07, 18:09
        Witam się z Wami Dziewczynki i ja!

        Wczoraj wróciliśmy z mężem do stolicu i dziś już udałam się do pracy.
        Cóż, dla mnie ferie się skończyłysmile
        Z ciekawością zajrzałam dziś na forum...

        A tu tyle wieści od Folikówek!
        Mamusiebig_grinziubasku, Szrlotti, Arabelko - wielkie, wielkie gratulacje!
        Jak cudnie, ze Wasze skarby już są z Wami, niech zdrowo rosną!
        Gosiu, bardzo mi przykro z powodu taty...<łezka~>
        Wierzę, że choć nie zdążył zobaczyć wnuka, to patrzy i wspiera go z góry...
        Odpoczywajcie z Maksiem po tych przejściach...

        Dakotko, super, że Szymek tak ładnie przybiera na wadze no i że Twoja Julcia
        tak dobrze spisuje się w roli siostry...Wspaniałe te Twoje dzieciaczkismile

        Agniesia, Martusia, Amonia...sad A jednak przyszły? A niech to!
        Ćwiczą Waszą cierpliwość, ćwiczą bezlitośnie...Bardzo Wam współczuję, bo sama mam jeszcze w pamięci te znienawidzone, złośliwe małpiszony...
        Cała pociecha w tym, że przytrafiło się Wam to wszystkim razem naraz,
        to zawsze jakoś tak inaczej, gdy się pomyśli "Nie jestem sama. Przez to samo rozczarowanie przechodzą teraz 2 inne Folikóweczki..."
        A może już za miesiąc będziecie świętować też we trójkę? Oby!smile

        Baka...trzymamy kciuki za Ciebie. Przełam złą passę!Na październik i listopad nie mamy jeszcze żadnej rezerwacji na folikowej liściewink

        Misia, czekamy, czekamy, myślimy, codziennie sprawdzamy wiadomości na forum i w telefonie. Cały czas myślami z Tobą! Ale fajnie masz, że Amonia będzie mogła Cię odwiedzić w szpitalu - niesamowite!Ja mam jakieś przeczucie, że jednak Zuza będzie bardzo punktualna i zobaczysz ją w Walentynki...

        Pozdrawiam, ściskam Was wszystkie Folikóweczki!
        Ja na razie mam dużo sił i energii po 2 tyg. wypoczynku. Uskrzydlił mnie też weekend spędzony na potrójnych urodzinkach u przyjaciółki.
        Świętowało troje dzieci i były naprawdę 3 tortysmile
        I radości co niemiara! Prezenty, wariowanie dzieciaczków, tańce...
        Super! Aż się popłakałam kilka razy ze wzruszenia patrząc na te dzieci
        i przypominając sobie czas długiego starania o Iskierkę.
        • adrasteaa Wtorek 13.02.07, 08:21
          Witamsmilesmile
          Mycho ciesze się ze wypoczełaś i z nową energia wróciłaś do pracy podziwiam cie bo ja chyba bym poszła na zwolnienie nie chciało by misie biegac do pracy w tak zaawansowanej ciązy zwarzywszy że praca w szkole do łatwych nie należy uzerac sie z tymi dzieciorami rodzicami Podziwiam smilesmile
          Ja też czekam na @ i mogła by sie sprawa juz wyjasnić bo nie wiem czy umawiać sie do ginka na ten piatek czy sobie odpuścić mam cykl bez owu i zupełnie nie wiem kiedy mnie małpiszon nawiedzi i co tu robić ehhhh ani tak ani siak jutro zdecyduje co zrobić
          Jak tam pączki pieczecie na czwartek czy zamawiacie w cukierni W pracy u mnie juz była lista więc zamowiłam 2 sztuki??
          A jak przygotowania do Walentynek ( do mnie jakoś ten dzień nie przemawia, ale pewnie jakiegoś winka sie napijemy z małzem)
          Miłego dnia życzę smilesmile
          • martajotka Re: Wtorek 13.02.07, 09:11
            i ja się witam i melduję, że folik był.
            Mycha, fajnie że wypoczęłaś w czasie ferii.

            ja Walentynek nie obchodzę, nawet je bojkotuję. 14.II świętuję ale inaczej- bo
            urodziny mojej Mamy! smile
            Za to tłusty czwartek baaardzo lubię i na pewno pochłonę kilka pączków z
            ulubionej smażalni (oj trzeba tam będzie odstać swojewink Najwyżej później pójdę
            biegać żeby to spalić.
            pa
            marta
          • amoniaaa hello :) 13.02.07, 09:16
            ja mam zamiar jutro upiec faworki smile w zeszłym roku też piekłam. Za pączki się
            nie biorę bo jakoś nigdy nie robiłam ciast drożdżowych z wyjątkiem pizzy, która
            jakoś zawsze wychodzi wink
            Ale pączka można kupić dobrego w sklepie a faworki to najlepsze domowe...
            Zresztą zjem jednego albo dwa pączki a jak bym upiekła dużo w domu to bym potem
            siedziała i wcinała a tu już na boczkach niezłe mam oponki uncertain
            Dziewczyny wszystkie spodnie po tej zimie mi są za ciasne sad(((((
            Postanowiłam że w tym Egipcie będę dużo pływać i stracę trochę wagi wink

            A co do walentynek to postanowiliśmy z mężusiem że idziemy sobie jutro na
            obiadek do knajpki takiej naszej ulubionej więc mam dzień wolnego od garów big_grin
            poza tym nic sobie nie kupujemy bo już mamy zafundowany niezły wyjazd za 10 dni
            i to będzie też takim naszym prezentem na walentynki i z okazji półtora roku po
            ślubie bo zbliża się ten czas smile

            Za pomniałam wam też wczoraj napisać że w niedzielę dostałam pierwszą
            walentynkę i prezent big_grin Oj tak mąż był baaaardzo zazdrosny wink
            Dostałam ją od mojego kochanego Mikusia!!!!! Sam zrobił kartkę i nawet wierszyk
            napisał o mnie wink a do tego mydełko powycinane i zrobiony z niego jakiś
            chłopek wink Wiecie jak sie wzruszyłam..... Siostra mówi że on za mną
            szaleje !!!!! Ale mi było milusio! na końcu wierszyka było coś że mi zazdrości
            ale nie zaczaił nikt o co chodzi więc go pytam a on mi odpowiada: "no zazdroszę
            Ci.... że masz takie szczęśliwe małżeństwo!". hahahahahahahaha byłam
            posikana!!!!!!!!!! ludzie jak on wypali to można płakać ze śmiechu, a do tego
            ta powaga na twarzy <hahahah>
            No już kończę sorki że tak długo wink
    • misia9944 No i dziś zaczynam 41 tydzień :) 13.02.07, 10:40
      Moze sie w koncu cos ruszy !
      Wczoraj namowilam mezusia na male conieco i po 10 min byly skurcze ale po 1 w nocy ustały. No ale wazne ze juz sie cos dzieje. Z rana o dziwo tez jeden byl !
      Pożyjemy zobaczymy smile

      Ok no to śle dala Was buziaczki kisskisskiss
      • alfa156 Re: No i dziś zaczynam 41 tydzień :) 13.02.07, 12:10
        No właśnie, jak to jest z tym małym conieco? smile Jakoś do tej pory się nad tym
        nie zastanawiałam, a że nasze nastroje w ciąży są zaskakujące smile no to sobie
        używamy, ale jak długo możńa?
        • misia9944 do alfa ;) 13.02.07, 12:36
          Jak nie masz ciazy zagrozonej to mozesz ciagle, pod warunkiem ze masz na to

          ochote, ja przed ciaza bylam bardzo hehe zboczona ale w ciazy wszystko sie

          odmienilo. Byl sex ale np raz na 3 tyg sad, od tygodnia wyszukiwalam informacji

          jak "przyspieszyc porod" i wszedzie pisali ze sexem, poniewaz w spermie

          znjaduje sie NATURALNA oksytocyna (a nie taka co dostajesz gdy porod wywoluja)

          no ale maz tym razem powiedzial, ze on juz sie stresuje itd i nie chce sad

          Wczoraj jednak sie skusil tongue_out i powiem Wam ze efekty po 10 min -skurcze jak

          narazie najmocniejsze z dotychczasowych, ale przeszlo. Wczoraj mi tez taka laska

          z lutowek pisala ze gin kazal jej sie kochac ze spuszczeniem bo to najlepiej

          wywoluje porod juz na takim etapie co jestesmy.

          SORKI ZA SZCZEROSC ALE NIE WIEDZIALAM JAK TO PROSCIEJ NAPISAC !
          • alfa156 Re: do alfa ;) 13.02.07, 16:12
            smile No właśnie ja przed byłam zboczona jak to fajnie napisałaś, ale teraz to
            jeszcze bardziej.
            A tak dziś to mam doła, wszytsko mnie boli, nie mogłam się ruszyć, w głowie mi
            się kręci i cholera mam dosyć. Mała kopie jak szalona do tego ma czkawki, mam
            DOSYĆ smile
    • paula343 Relacja z wizyty 13.02.07, 10:47
      No ja dzisiaj o 9 miałam kolejna wizyte. Ginka zrobiła mi usg wink) Fasolka ma 2
      cm i 2 mm od głowy do pupy-jest cudna aż mój Mężuś -twardziel- się wzruszył i
      jak nigdy miał tysiąc pytań. Serduszko bije jak dzwon. Wyniki też super.
      Wykluczyła konflikt serologiczny. Następna wizyta za 3 tygodnie
      • misia9944 Re: Relacja z wizyty 13.02.07, 11:52
        Ale super Paula ze wszystko ok !
        USG potrafi nie jednego twardziela -"zmiekczyc" haha ale slowo-ja mam swoj slownik tongue_out

        A ja dzis bede miala goscine.

        Fotki mezus mi wieczorkiem zrobi, no i koniecznie musi sobie ze mna fote strzelic big_grin
        jeszcze brzusia trzeba wykorzystac smile. Choc ja mam pelno fotek, a moje niektore kolezanki ani jednej sobie nie zrobily przez cala ciaze ;/ a mi sie wydaje ze to fajna sprawa. Ja mam fotki od samego poczatku robione jak nawet nic nie bylo widac i kiedys sobie bede ogladac smile dziecia pokaze itd.
        • baka1baka Chyba się udało :) 13.02.07, 12:11
          Hej
          Wczoraj mąż kupił mi test. W nocy się budziłam i nie mogłam spać jak tylko
          pomyślałam o teście, robiłam go z drżącymi rekoma, ale sa 2 kreski. Druga
          bladziutka, ale jest. Narazie wie tylko maż. Dziewczyny przesyłam
          ************************************************************* łapcie!

          Baka

          Jeszcze w to nie mogę uwierzyć
          • adrasteaa Re: Chyba się udało :) 13.02.07, 12:38
            Gratuluję !!!!!!Trzymam kciuki aby wszystko przebiegało pomyślnie łapie łapie te fluidki moze pomoga
          • misia9944 Misiulka gratuluje dwoma serduchami :) 13.02.07, 12:39
            Wazne ze sa dwie !!!! a ze jedna bledsza to nic -moja tez byla blada a dzidziula jest wink
            Niezmiernie sie ciesze smile
            Zajebista nowinka, teraz moge isc rodzic heheh.
          • amoniaaa Re: Chyba się udało :) 13.02.07, 12:43
            Gratulacje!!!! nic nie mówię ale wczoraj już wiedziałam wink
            • agnieszkamonikaz Re: Chyba się udało :) 13.02.07, 12:57
              Gratulacje serdeczne!!Spokojnej ciazy!!
              Az mnie ciarki przeszly, bo przypomnialam sobie jak sama robilam test...Ale to
              byl piekny dzien.

              Za Walentynkami nie przepadam, takie sztuczne to swieto wg mnie,ale niech sobie
              bedzie jak kogos ma to uszczesliwic.

              Paczkow nie pieke(katastrofa ze mnie w kuchni), ale na pewno zjem ze 2 z
              ciastkarni))
          • agnieszka_z-d Re: Chyba się udało :) 13.02.07, 13:49
            Serdeczne, przeogromne gratulacje!!! Cieszę się bardzosmile)) Dużo zdrówka, mało
            problemów w tych nadchodzących miesiącach!!!
            • demika Re: Chyba się udało :) 13.02.07, 14:06
              SupersmileGratulacjesmileU mnie dwa razy były bladziutkie kreski(przy Olce na
              początku wogóle nie było)i proszę śpią sobie teraz moje dwa cuda razem na
              łóżkusmile

              Misia-coś czuję,że urodzisz w sobotęsmile

              Pozdrwaim i miłego dnia
              Dominika
      • alfa156 Re: Relacja z wizyty 13.02.07, 12:12
        NIe ma to jak takie wspólne wizyty i obserwowanie jak Fasolka rośnie. Zanim się
        obejżysz to już nie będzie taka fasolka, tylko rozrabiaka całą buźką smile
    • martajotka :)) 13.02.07, 13:28
      Baka! ale się cieszę! na razie tak cichutko! Życzę żeby wszystko było OK i byś
      zdrowi przeszła przez ciążę!smile
      Paula! super że Fasolka zdrowo się rozwija. Oby tak dalej.
      No MIsia, to zmykaj na tę porodówkę!
      m
      • misia9944 Marta to pomoz mi jakos tam wyladowac :D 13.02.07, 13:43
        ja juz pomyslu nie mam hihihihihhi.
        • amoniaaa misia coś suwaczek ci sie skończył :D 13.02.07, 14:08
          dawaj dawaj wink
          • misia9944 Re: misia coś suwaczek ci sie skończył :D 13.02.07, 16:54
            No suwaczek zakonczyl swoja droge hehehe.
        • martajotka Re: Marta to pomoz mi jakos tam wyladowac :D 13.02.07, 14:14
          Moja koleżanka która juz miała dosyć ciazy biegala po schodach. W niecoale 24
          godz po tym maratonie urodzila szyabko i Łatwo super synka! poszukaj na
          bocianie, tam dziewczyny polecają jakieś ziołowe herbatki!
          m
          • amoniaaa Re: Marta to pomoz mi jakos tam wyladowac :D 13.02.07, 14:27
            misia juz wbiegała na 9te piętro i nic to nie dało wink
            • ciotka.aka Re: Marta to pomoz mi jakos tam wyladowac :D 13.02.07, 15:00
              Kasiu - tak się cieszę smile) - dbaj o siebie i o kruszynkę. Zresztą co ja piszę
              to jasne, ze dbasz smile). Ogromne gratulacje. Reszta dziewczyn - proszę łapać
              fluidki i brać przykład z naszej Baki wink

              Paula - to cudowne zobaczyć na monitorku takie Cudo - jak napisała Misia
              każdego Faceta to rozmiękcza...

              No a Misiu co ty tu robisz wink Nie znam innych sposobów (oprócz numerka i
              łażenia po schodach)

              hihi dobrze, ze mi powiedziałyscie, ze w czwartek jest...tłusty czwartek.
              Walentynek to sie nie da przeoczyć w mediach ale my raczej nie szalejemy -
              obydwoje jestesmy sceptyczni a o wzajemnej miłości mówimy sobie z 10 razy
              dziennie wink

              pozdrawiam
              • amoniaaa ciotka to tak jak u nas ;) 13.02.07, 15:20
                my też co chiwla sobie mówimy że się bardzo kochamy smile
                mój mąż do tego wciąz powtarza że przenigdy już mnie nikomu nie odda haha ale
                jaja mamy czasami wink
                Właśnie widziałam wnuczka znajomej - jej córka ma 18 lat i urodziła synusia 2
                stycznia a młoda babcia bawi dzieciątko teraz bo córka chodzi jeszcze do
                szkoły wink Ale śliczny szkrab!!!!
                • baka1baka Re: ciotka to tak jak u nas ;) 13.02.07, 16:43
                  Dziewczyny, bardzoo wam dziękuje. Wiem, ze to wczesna ciąża, takze trochę sie
                  boję, ale liczę ze bedzie dobrze. Trochę poboluje mnie brzuch i biegam do
                  toalety zeby zobaczyć czy czasem to nie @.

                  Moze zaczniemy obstawiać kiedy Misia się rozpakuje hahahasmile Ja stawiam na
                  piątek!
            • misia9944 Dobra wieczorem ide pochodzic po schodach hihi 13.02.07, 16:56

              • mycha.76 Re: Dobra wieczorem ide pochodzic po schodach hih 13.02.07, 19:59
                Hej Dziewczynysmile
                Coś późno dziś zaglądam na forum, ale to dlatego, że miałam dziś drugą zmianę w szkole i wróciłam po 18 do domku.
                Jednak lepiej późno niż wcale, a zwłaszcza, gdy takie dobre wieści na forumsmile

                Baka,bardzo się cieszę z Twoich 2 kreseczek i gratulujęsmile
                A że blada, jak napisały dziewczyny, to nie szkodzi...Teraz tylko trzeba trzymać kciuki i modlić się, by wszystko było dobrze, byś Ty jak najlżej znosiła ciążę i by Maluszek zdrowo rósł.
                I niech Twoje fluidki zapoczątkują dobrą passę dla Folikóweksmile

                Paula, super, że wszystko dobrzesmileOboje z mężem możecie teraz spać spokojnie i zwyczajnie cieszyć się swoim szczęściem. A jak się czujesz? Mdłości nie męczą? Jadłowstrętu nie masz?

                Misiulka, trzymam kciuki i stawiam w dalszym ciągu na Walentynki.
                Cos czuję, że ta Zuzia to taka punktualna kobietkasmile
                I czekam na wieści...Wszystkie nas już gorączka zżera...

                Co do pączków - nie upiekę, nie dam rady czasowo. Podziwiam naszą Amonię, że tak zawsze coś pichci, piecze, smaży i gotuje...
                A odnośnie Walentynek - też nie mam pomysłu w tym roku. Prezentów nigdy sobie z mężem w ten dzień nie kupowaliśmy. Ja przeważnie piekłam jego ulubione ciasto ozdabiając serduszkami lub robiłam własnoręczną walentynkę...
                A on czasami mnie zaskakujesmile
                W zeszłym roku wysłał maila do radia Wawa i dzwonili do mnie z radia z życzeniami od męża, a potem przesłałi złote serduszko wisiorek.
                Jutro nawet nie mamy jak świętować, bo od rana jesteśmy w pracy, a na 17 jadę do pani dr na wizytę, a to się zawsze schodzi...Potem w czwartek znów na rano do pracy...

                Pozdrawiam Was wszystkiesmile Miłych Walentynek i myślimy jutro o Misismile
                • paula343 Re: Dobra wieczorem ide pochodzic po schodach hih 13.02.07, 23:39
                  U mnie samopoczucie już super. Mdłości miałam moze przez 2 tygodnie.Senność też
                  przeszła. Z jedzeniem to różnie nieraz mi się chce raz nie. Ale od ostatniej
                  wizyty -3 tygodnie-na wadze +1kg! Chyba mój 36 rozmiar nieszybko zobacze. Ale
                  przynajmniej człowiek sobie poje i nie musi non stop myśleć żeby nieprzytyć.
                  Cieszę się że ten 1 kg nie idzie mi w bioderka czy uda ale w brzusio-zaczyna
                  być widoczny i biust-z tego akurat oboje sie cieszymy wink)
                  Baka bardzo sie cieszę i gratuluje.Piękny prezent na Walentynki!!! Wiem co
                  czujesz bo sama niedawno to przezywałam. A powiem szczerze ze czas strasznie
                  gna ledwie co pamiętam ze dowiedziałam się z jestem w ciąży(4-5 tydz)a tu juz
                  10 tydz.
                  Misia jak tam wieczorne schody, zadziałały??
                  • amoniaaa chyba schody zadziałały :D 14.02.07, 08:43
                    misia pisała mi wieczorem smska że chyba czop jej odchodzi... czyli całkiem
                    możliwe że punktualna Zuzia dziś się urodzi big_grin
                    Miśka jesteśmy z Tobą!!!!!!
                    • adrasteaa Misia trzymaj się 14.02.07, 09:00
                      Trzymamy mocno kciuki aby szybko i bezboleśnie przebiegła cała porodowa

                      Wszystkiego dobrego walentynkowegosmilesmile

                      Udanego dnia zyczę
    • martajotka my, Folikówki! 14.02.07, 10:12
      hej,
      Misia! Misia! Zuza! Zuza! mam nadzieję, że ten doping pomoże.
      Dzięki za fotki.
      Piszę do Was dziś uradowana. Mój M był wczoraj na badaniach nasienia i
      parametry są b. dobre. Ma lekko obniżoną ruchliwość A+B, ale lekarz komentujący
      powiedział, że nie ma się czym przejmować. Kamień z serca mi spadł. Teraz z
      nową wiarą, nadzieją i siłą przystępuję do dalszych staranek. Biorę się
      porządnie za siebie. I mam przeczucie, że będzie dobrze! smile)
      Wielkie serducho dla Was wszystkich!
      marta

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka