martajotka :) 01.02.07, 10:07 cześć! Dakotka! śliczny Szymonek, aby rósł zdrowo i szczęśliwie. Krokodylku, Alfa! fanatystycznie że Wasze maleństwa rozwijają się zdrowo. Szarlotti! co am być to będzie. Myśl pozytywnie a wtedy wszystko się ułoży. Rybko! test dwa dni przez @ to jeszcze nic straconego. A jeśli nie w tym cyklu to uda się w innym. Myszko, gdzie jesteś? wysłałam Ci mejla... Aba, ja też przeżywam momenty zwątpienia. Jetsem na tym forum właściwie od początku jego istenia. Obserwują jak poszczególne dziewczyny zachodzą w ciążę, zaokrąglają im się brzuszki i rodzą swoje Maleństwa. A ja? już 11 cykli bez efektów... ale mnie właśnie obcowanie z innymi Folikówkami daje nadzieję, że w końcu się uda! Mnie od 3 dni dość mocno bolą jajniki, miałam też jednodniowe plamienie w 19dc. To jakaś nowość i zupełnie nie wiem co mam o tym myśleć. Nie wiem, czy słyszałyście że kilka tygodni temu w P-niu odnotowano dwa przypadki sepsy u niemowląt. Jedno z nich zmarło. A wczoraj się okazało, że to drugie dziecko to Mały mojej koleżanki. Aż mi skóra ścierpła. NA szczęście po pierwszym okresie walki o życia małego już jest znacznei lepiej i nawet opuścił IOM. Niestey w wyniku długotrwałego niedotlenienie (spesa charakteryzuje się m.in. obrzękiem mózgu)dziecko zapewne będzie miało kłopoty ze wzrokiem i słuchem. Ale co ważne- lekarze stwierdzili, że choroba była następstwem szczepienia przeciw pneumokokom (które są tak szeroko teraz reklamowane)! Może nie powinnam przytaczać tu na forum takich smutnych przykładów, ale uważam że wartoczasem takie rzeczy wiedzieć. i życzę Wam dobrego dnia!! Marta Odpowiedz Link Zgłoś
aagniesiaa Re: :) 01.02.07, 10:20 Dakotka Szymonek jest śliczny ))))))))) Szarlotti będzie dobrze, idz spokojnie i nic się nie martw,w tym przypadkukobiety chyba i tak w większości mogą liczyć tylko na siebie i najbliższych Misiu jak u Ciebie, jak samopoczucie?? Martunia buziak i do nas szczęście się uśmiechnie, zaraz wam wklęję cos optymistycznego ))))) a to plamienie hmmm nowość ..... może to coś więcej ja będe zaciskać za ciebie ja muszę się wziąć wreszcie za folik od przyszłego miesiąca Odpowiedz Link Zgłoś
aagniesiaa Re: dla wszystkich mocno tęskniących za fasolką 01.02.07, 10:21 ostrzegam że wzrusza www.youtube.com/watch?v=UDSB5M-tfRk&NR Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa no i poryczałam się... 01.02.07, 10:50 cudowny filmik!!!!! to będzie dla mnie najpiękniejsza chwila w życiu!!!!! już to wiem Odpowiedz Link Zgłoś
martajotka Re: no i poryczałam się... 01.02.07, 11:44 no i jak ja teraz wyglądam z rozmazanym makijażem??? Agniesia! Dzięki, buziak dla Ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
aagniesiaa Re: dziewczyny :) 01.02.07, 12:23 wiem ja też płakałam jak to oglądałam ale wiecie co dobrze jest obejrzeć to gdy ma się doła - to coś optymistycznego na te nasze czasem ciężkie dni zobaczycie i nam się uda !!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
hagowiec Re: dla wszystkich mocno tęskniących za fasolką 01.02.07, 12:59 boszzzze , ale wzruszajace, piekne brzuszki i dzieciaczki tak bym chciala juz byc zafasolkowana, a jeszcze lepiej zeby malenstwo juz bylo Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Witam i ja juz w lutym 01.02.07, 12:57 U mnie kochane nic ciekawego, zyje sobie jakos Acha widzialam sie chwilke z Amonia !!!! na moje oko schudla w biodrach !!! musi tam niezle dawac z mezusie + silownia hahahah. Ok juz nic nie godom bo mi da po łpeku hehe. Kupilam taki komplecik dla malej mojej miniatury pewno i tak w rozm 56 sie utopi hihihiii. filmik fajny sciskam. Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa misia ustoń ;) 01.02.07, 13:06 nie słuchajcie jej bo wcale nie schudłam.... czuję się jak słonica!!!! gruba świnia ze mnie Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: misia ustoń ;) 01.02.07, 13:10 powaga !!! wiem co widze i mama tego dowod ale cichooo...(f..ka) Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkamonikaz Re: misia ustoń ;) 01.02.07, 13:29 Witajcie. Dakota-Szymek fantastyczny)) Alfa-ja sie nie znam jeszcze, ale chyba przy karmieniu piersia nie trzeba dopajac butelka.Choc na wszelki wypadek warto je miec. Krokodylku-jak fajnie, ze z malenstwem wszystko w najlepszym porzadku))Mam nadz.ze migreny przeszly. Szarlotti-nie martw sie.Ta cesarka miala byc na zyczenie?Ja nie wyobrazam sobie innego porodu.Wszystko bedzie dobrze. U mnie nic nowego.W poniedz. ide na kolejna kontrole.Mdlosci dalej mecza,ale chyba troszke mniej. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
alfa156 A może piżama?? 01.02.07, 15:51 Ja dalej mam problemy Czy można by tak do szpitala piżamę a nie koszulę. Nie do porodu, tylko potem? Nie mogę nic znaleźć ładnego buuu Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 do alficzki ;) 01.02.07, 17:17 Jasne ze mozna piżame !!!!!!! Ja w siemianowich tam gdzie ide rodzic mialam kolezanke i mi powiedziala ze mozna w pizamie -w czym Ci wygodniej. Teraz jak szlam do szpitala to sie obawialam czy pozwola w pizamie bo ja koszul nocnych nie znosze, i bez problemu chodzilam , wiekszosc miala jednak koszule ale byly laski tez w pizamach. Ja na zapas mialam koszule ale nie rozpinana z przodu ;/ wogole ladna ale ja nie lubie sukienek. Biore na porod 2 pizamy ale nie sa rozpinane z przodu-wole podnosic. Widzialam nieco o tych rozpinanych, kobity narzekaly no ale jak sie nie uzeralo z taka koszula to sie nie wie. No ale kazdy robi co chce, hehe ja biore zas ta sukienke ale nie wiem po co bo ona nie ma guzikow, a nie bede jej calej podnosic hhahaa. Tak biore tylko zeby maz mial co nosic haha. Odpowiedz Link Zgłoś
alfa156 Re: do alficzki ;) 02.02.07, 08:41 Oj to genialnie. Ja nienawidze koszuli od dziecka, piżamę jakoś przeboleję. Widziałam mnóstwo ładnych, a te koszule to od kopa można dostać depresji poporodowej. Brrrr. A do rodzenia to co może poprostu długi podkoszulek? Idę w poniedxziałek do tego szpitala co mam rodzić to może zapytam. W Warszawie jest jakis prblem z rodzniem odnoszę wrażenie, odsyłają nie przyjmują klapa, ale może mnie się to nie przydaży. Bużka wielka, dziś mamy w planie kołdrę i pściel dla Krewetki, może znajdę ładną pozytywkę Wózek chodzę i oglądam co chwilkę, ajć ale się cieszę. Miłego dnia dla wszytskich Odpowiedz Link Zgłoś
paula343 A ja chyba przechodzę kryzys 01.02.07, 13:28 Witam czwartkowo!!! Ja od wczoraj wieczora chyba mam kryzys swojej choroby. Kaszel troszke mniejszy ale zaczęły mnie oblewać poty-Pani doktor mówi ze to dobry znak ze choróbsko wychodzi-oby tak było. Od wczoraj jestem juz u siebie w domku i dba o nas mężuś- tatuś - a to kolacyjka a to coś do picia rano śniadanko do łóżka poprostu raj. Ale najlepiej będzie jak wyzdrowieje bo odkąd choruje to albo rodzice albo mężuś latają z jedzonkiem i jak tak dalej to potrwa to będę kwadratowa. Pozdrawiam Was wszystkie trzymajcie się cieplutko i nie chorujcie Odpowiedz Link Zgłoś
mycha.76 Re: Luty - oby był szczęśliwy... 01.02.07, 19:40 Witam kochane Folikówki! Przepraszam, że tak długo mnie z Wami nie było. Niby zaczęłam ferie i powinnam mieć więcej czasu, ale tak jakoś wyszło, że miałąm do nadrobienia mnóstwo spraw domowych typu sprzątanie, gotowanie... No i codziennie spotykałam się z jakąś koleżanką, bo wiecie, jak chodzę do pracy - to na takie spotkania nie ma czasu. Musiałam więc nadrobić A jutro jadę do domu rodziców na tydzień, by odpocząć od Wwy, stęsknić się za mężem, zapomnieć o pracy, bo tu wszystko mi przypomina te stresy Co jeszcze u mnie? Wczoraj robiłam znów morfologię, po 3 tyg. zażywania podwójnej dawki żelaza i witamin Elevit i próbach (ale uczciwych) zjadania przynajmniej co drugi dzień porcji czerwonego mięsa. No i niestety nadal mam minusy tam, gdzie miałam Pani dr chyba będzie ze mnie bardzo niezaedowolona Dobre jest jednak to, że hemoglobina z wyniku 9 ( na początku stycznia) podniosła się do 10, więc jest poprawa, aczkolwiek dolna granica normy wynosi 12 Taki mój urok Demika, Dakotka...macie cudne dzieci - prawdziwe skarby... Martuś...zaraz idę czytać mailajestem pełna nadziei co do tego plamienia w 19 dc. I strasznie mi przykro z powodu tych niemowląt.Ogromne ludzkie tragedie... Adrastea..cieszę się, ze wyniki dobre na razie, a badanie było do zniesienia. Agniesiu...zaserwowałaś nam wszystkim sporą dawkę wzruszenia... A dzidzia w Twoim szczupłym brzuszku spokojnie się pomieści i powiem Ci, że będziesz śliczną ciężarówką Dzieci i ciąża to cud, ale każdej z nas będzie dany...Nie wolno tracić wiary... Asia...ja też Cię rozumiem...Ale odzywaj się, nawet jak Ci nie po drodze czasami. Mi też było momentami bardziej po drodze na forum niepłodność, ale widzisz to się zmieniło. A Twoje dobre wyniki napawają optymizmem. Amonia, ćwicz, ćwicz...to zawsze wyjdzie na zdrowie, a perspektywa Egiptu jest bardzo mobilizująca Krokodylku...no super, że wszysko dobrze z Maleństwem i Twoimi wynikami. Kochana, co Ty robisz, co jesz i ile, że masz takie wzorcowe wyniki? Zdradź mi sekret, bo u mnie to mój słaby punkt. I życzę, by migreny Cię opuściły jak najszybciej... Agnieszko-zd współczuję historii z samochodowymi stłuczkami.Powodzenia na egzaminie, Małgośka kopie, bo pewnie tak chce Ci dodać sił do nauki... Agnieszkomoniko...czekamy na relacje z wizyty, dobrze, że jakoś sobie radzisz z tymi mdłościami... Paula, zdrówka Tobie i Kruszynce po stokroć Rybka, bądź opytymistką! I nie testuj przed terminem @, bo tylko się rozczarowujesz, frustrujesz i dokładaszsporą porcję stresu. Hagowiec..trzymam kciuki, by @ jutro nie przyszła.Ja skurczy i bóli podbrzusza na początku ciąży nie miałam, ale wiem, że to sprawa b. indywidualna - nie ma reguł. Alfa, dobrze, że u Twojego maleństwa wszystko ok. Ja Ci niestety nie poradzę, bo też jeszcze nic nie mam kupione. Zupełnie nic. Szrlotti, nie martw się...Musi być dobrze. Nie daj się zdenerwować i zestresować myślą, że nie będzie Twojego lekarza. Spokojnie. Jesteśmy z Tobą! I z Tobą MIsiu też, bo nadszedł luty - miesiąc na który tyle czekałaś Miesiąc spotkania z Zuzią... Ale cudownie! Zuza też chce się spotkać z rodzicami, dlatego tak szaleje w Twoim brzuszku Pozdrawiam Was wszystkie, też Folikóweczki nie wymienione z imienia, ale za dużo zaległości mi się uzbierało, by każdej odpisać Wybaczcie Pa! Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Re: Luty - oby był szczęśliwy... 02.02.07, 08:19 Witajcie w piatek dotrwalysmy do wekendu jeszcze tylko pare godzin w pracy i laba dwudniowa Dzis dzień świstaka ciekawe jak bedzie wróżba i czy zima jeszcze dlugo u nas bedzie gościc Myszko wypoczywaj u rodziców zrelaksuj sie zapomnij o szkole tylko wypoczynek Udanego dnia życzę Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa wreszcie piątek :) 02.02.07, 09:34 oj ja też się cieszę że już piątek, choć nawet nie wiem kiedy znowy ten tydzień tak zleciał dzisiaj mój siostrzeniec (chrześniak) ma 6te urodziny i mam zamiar go z mężem zabrać na zakupy bo nie wiem co mu kupić ale wcześniej, tj. zaraz po pracy idę sobie do fryzjera wycieniować trochę włosy bo już mi się wcale nie układają tak więc troszkę się zrelaksuję Pozdrawiam Was wszystkie i życzę udanego weekendu. Wczoraj jak misia była u mnie w sklepie to widziałam jak Zuzia szaleje w jej brzuchu cudny widok to będzie mała siłaczka Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa No nikt nic nie pisze 02.02.07, 12:04 Ehhh wszyscy chyba zapracowani ja jeszcze 3,5 h i do domciu dzis mam karkoweczke z mojej grillowej patelni Odpowiedz Link Zgłoś
aagniesiaa Re: No nikt nic nie pisze 02.02.07, 12:26 hej witajcie w piątek jak dobrze ze juz piątek - roboty mam masę jeszcze a najgorsze że już nic mi się nie chce Adrastea ale pyszności,hmm a do obiadku jeszcze tyle, głodna sie zrobiłam, chociaz dopiero co zjadłam kanapke i batona w weekend mnie nie będzie dlatego zyczę wam spokojnego, ja miałam wczoraj małą burzę w domku ... szkoda gadać .... nie wiem czy to ten PMS juz tak daje o sobie znać czy co trzymajcie się, Amonia ale masz fajnie, mogłaś Misulkę pogłaskać po brzusiu pogłaskaj i ode mnie )))))) Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkamonikaz Re: No nikt nic nie pisze 02.02.07, 12:30 Sluchajcie!!Moja dobra kolezanka wczoraj urodzila synka))))))))))))To dopiero poczatek 9 miesiaca, a rano odeszly jej wody!!Z malym i z mama wszystko dobrze.Dziecko w nocy bylo w inkubatorze, ale juz dzis ma byc z mama.Wazy 2,5 kg.Taka kruszynka) Najlepsze jest to, ze oni jeszcze wozka nawet nie maja!!Taka im maly niespodzianke zrobil. Tak sie wczoraj wzruszylam, ze... Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 do agnieszkimonikaz 02.02.07, 13:22 To ich zaskoczyl maly hehe. No, a Amonia to by mogla dzis u mnie byc tak o 6 rano, mala tak mnie kopala ze szok, normalnie jakies odglosy z bolu wydawalam. Rozstepow mi dziennie przybywa. Jeden mi pekl taki maluski jak mala noge wystawila tak mocno-normalnie nagle mi go rozszerzyla...to mimo wszystko jest jakas sila bo brzuch maly, ona niby mala a widzicie kopnie i ciach matka zas bogatsza o rozstep. Dzis kupilam w aptece te "podklady poporodowe" z belli co zalecaja. Wielkie takie o jezuuu i grube, a ja tak nie lubie tam miec grubo Odpowiedz Link Zgłoś
martajotka Re: No nikt nic nie pisze 02.02.07, 15:30 ja piszę! wymykam się szybciej z pracy, życzę Wam pięknego weekendu nie chorować, nie kłócić się, zażywać przyjemności! pa MArta Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: No nikt nic nie pisze 02.02.07, 15:53 a mnie hormony buzują i wszystko na maxa mnie wkurza to znak że wielkimi krokami nadchodzi @ !!!! Powinna bbyć gdzieś 13 lutego A teraz się zbieram i idę do fryzjera miłego weekendu Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 No to czas na LISTE niech tu sobie siedzi :) 02.02.07, 17:04 GRATULUJE KOCHANE PAMIETAJCIE ZE RAZEM ZAWSZE RAŹNIEJ Nasze Folikowki ktore juz doczekały sie swoich pociech !!!! mamusiamartusi – Gosia – Warszawa - córeczka Martusia 11.10.2004 i syn Marcinek 12.10.2006 demika - Dominika - Warszawa - syn Igor 3.08.2004 i córeczka Ola 28.10.2006 kordula3 – Dorota - syn Kamilek 02.04.2004 i córeczka Kinga 26.10.2006 rena78 - Renata - córeczka Michalinka 26.12.2006 ememik – Magda – Warszawa - pochwal sie kiedy urodziłas monjan – Monika - Lublin - syn Stefan 12.01.2007 dakota123 - Agnieszka - Czechowice-Dziedzice - córka Julia 20.09.1998 i syn Szymonek 26.01.2007 szarlotti - Anna - pochwal sie kiedy urodzilas 2 dzieciaczka - syn Sebastian 08.06.2002 Folikówki , które oczekują swoich pociech arabelka78 – Ania - Czechowice-Dziedzice - w ciąży term.(11.02.2007) misia9944 – Angelika – Siemianowice Śl. - w ciąży term.(14.02.2007) dziubasek_ona - w ciąży term. (25.02.2007) renne2 – Świdwin - w ciąży -wiemy tylko ze jest marcówka ale term ??? niuta_s - Ania - Warszawa - w ciaży an_76 - Aneta - Szczecin - w ciąży term.(11.04.2007) eva.1981 - Ewa - w ciąży agnieszka_z-d - Agnieszka - Warszawa - w ciąży term.(01.05.07) alfa156 - Karolina - Krakow/W-wa - w ciąży term.(04.04.2007) breili - Daria - Niemcy - w ciąży term.(ok 07.05.2007) czarna.porzeczka - w ciąży mycha.76 - Monika - Warszawa - w ciąży term.(27.05.2007) lamia1978 - w ciąży ciotka.aka - Iwona - Bydgoszcz - w ciąży term.(30.05.07/1.06.2007) krokodylek1313 - Kasia - Kołobrzeg - w ciąży term.(22.08.2007) agnieszkamonikaz –Agnieszka - Olkusz – w ciąży term.(07.09.2007) paula343 - Paulina - Częstochowa - w ciąży term. (17.09.2007) Folikówki starające się o kolejnego dzidziusia baka1baka - Kasia - w trakcie starań - syn 20.03.2004 dorota.m1976 - Dorota - w trakcie starań - syn Jakub aba1122 - Joanna - Warszawa - w trakcie starań - córka Ola 06.01.1998 Folikówki oczekujące na miesiąc w którym zaczną starania o dzidziusia oraz Folikówki starające się i oczekujące 2 kreseczek adrasteaa - Ania - ania79b@interia.pl – Legnica - w trakcie starań aagniesiaa - Agnieszka - agusiast@wp.pl - Łódź - w trakcie starań (marzec) martajotka - Marta - martajotka@gazeta.pl - Poznań - w trakcie starań greta18 – Greta – Warszawa – starania trwają (styczeń) nadya22 – Aneta - Sanok – w trakcie starań (maj) kostka25 -Agnieszka - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień) monica233 - Monika - sara2283@o2.pl - Krosno - w trakcie starań :) heejakawa - Kasia - Coventry - w trakcie starań :) amoniaaa - Monika - Siemianowice Śl.- w trakcie starań (wrzesień 2005)- plemniczki lecą ale nie umią dolecieć <lol2> :) siostra Amoni jest w ciąży :) term 14.05.2007 zaxia - Agnieszka - Poznań - w trakcie staran (koniec czerwca) :) kka77 - Kasia - Warszawa - w trakcie staran (czerwiec) :) ewacia - Ewa - w trakcie starań (luty 2005) :) bosminka - starania zaczna sie w listopadzie albo w grudniu :) meg262 - Gosia - Zielona Góra - w trakcie starań (wrzesień) :) kate-kate1 - Kasia - Gdańsk - w trakcie starań (styczeń) :) mika817 - Renia - Kraków - w trakcie starań (listopad) :) marinas - Aldona - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień) :) takbardzochce - Ania - Łódź - w trakcie starań (październik) :) rybka303 - Magda - Kraków - w trakcie starań :) hagowiec - Kasia - Gliwice - w trakcie starań (styczeń 2007) :) Dziękuje Wam za to, że Jesteście ! Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 dziubasek_ona urodziła !!!!!!!!!!! 02.02.07, 17:16 Wyczytalam na lutowkach ze Gosia urodzila wczoraj Syna Miala termin na 25 luty czyli wyprzedzila nie jedna lutowke hehehe. Jak bede wiedziala cos wiecej to dam znac. Narazie nie ma nowych wiadomosci. Odpowiedz Link Zgłoś
mycha.76 Re: dziubasek_ona urodziła !!!!!!!!!!! 03.02.07, 21:44 Hej Folikóweczki No to ładnie się luty zaczął Sypnęlo dzieciaczkami i u Gosi i u koleżanki Agnieszkimoniki Gratulacje! Teraz czekamy na Ciebie Misiulka i Zuzę! Mała kopie i ćwiczy nogi tak je śpieszno na ten świat. Adrastea, trafiłaś 700 Brawo! Niech to będzie dobrz wróżba Amonia i Agniesia, proszę się nie denerwować i cieszyć weekendem. Amonia, będziesz piękna w Egipcie w nowej fryzurce - uważaj tylko na Arabów, uwielbiają blondynki Ja już jestem u rodziców. Wczoraj spędziłam ponad 6 godz. w pociągach, ale było ok, tylko plecy trochę pobolewały.. A dziś już umówiłam się na herbatkę z koleżanką z podstawówi i studiów. Ona jest na początku 4 mies.ciąży, ja w 6, więc miałyśmy wspólne tematy. Oni też starali się kilka lat o dziecko. Ostatnio w wakacje spotkałyśmy się i wspólnie piłyśmy wino rozpaczając nad naszym losem. I obiecałyśmy sobie, że jak za 2 lata się spotkamy to obie będziemy miały dzieci... Wtedy tak do końca w to nie wierzyłyśmy, że się uda, ale... Potem zdarzył się nasz cud i zaraz po nas - ich I teraz wznsiłyśmy toaścik za nasze kruszynki, ale już nie winkiem, lecz herbatką porzeczkową Wypoczywajcie Folikóweczki, udanej niedzieli, buziaki Pa! Ps. Mama obiecała, że zaserwuje mi dietę kaszankową - ponoć dobrą na anemię Odpowiedz Link Zgłoś
monjan hej!! 04.02.07, 20:00 Dziubasek gartulacje!! Dakota- Szymek sliczny!!cudo, gratulacje Misia te podklady takie maja byc, potem bedziesz mogla uzyc zwykle podpaski i polecam jednorazowe majtki poporodowe no i szybkiego porodu!!! u nas wporzadku, dzis bylismy na pierwzym spacerze Stefek jest fajny, ale dalej malusi, mimo ze je i je... ech urosnie paa Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Znów nowy tydzień 05.02.07, 09:23 Witam Poniedziałkowo!!! Gratulacje dla Dziubaska Mycho no nareszcie ktoś sie za Ciebie weźmie, wypoczywaj wspaniale A Cóz u mnie po tym badaniu mam tak rozjechany cykl tempka skacze góra dól u mnie to nie normalne bo w pierwszej fazie mam zawsze prawie linie poziomą niewielkie sa odchylenia a tym razem to....., mam nadzieje ze to jednorazowy taki wybryk Pozdrawiam i zycze miłego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
aagniesiaa Re: Znów nowy tydzień 05.02.07, 10:52 hej witajcie gratulacje dla nowych mamusiek które ujrzały swoje pociechy ja wczoraj spedziłam dzien u kolezanki ze studiów, oczywiscie maja córcie 14 miesieczna i ja sie napatrzylam na te słodkie sukieneczki z jeansu, rózowe rajtuzki w kwiatuszki i różowe bluzeczki i ja też tak chcę !!!!!!!! och jaka ona słodka jest ))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
martajotka Re: Znów nowy tydzień 05.02.07, 10:56 przede wszystkim gartulacje dla Dziubaska! Oby Maleństwo rozwijało się dobrze i zdrowo. Czekamy an dalsze informacje! monjan! bardzo ładny suwaczek Małego. A Stefan lada chwila zacznie rosnąć...! Mycha! odpoczywaj, odpoczywaj. Daj się porozpieszać Mamie i korzystaj z jej diety. Mejl się pisze Aniu- Adrasteo, nie przejmuj się tym, że tempki w tym cyklu trochę inne. To przecież naturalne. Ja się muszę uzbroić w cierpliwość. Dziś 25dc, Żadnych oznak poza trwającym nieustannie lekkim bólem jajników. A może ja je sobie przeziębiłam?? dobrego tygodnia Marta Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: Znów nowy tydzień 05.02.07, 11:36 marta my na tym samym etapie tylko że ja chyba miałam później owu bo w 17 dc. mnie jajniki nie bolą ale podbrzusze od wczoraj jakby szczypiący ból a dzisiaj już taki głuchy. Do tego biust zaczął wczoraj boleć.... u mnie @ ma być 13 lutego. A u Ciebie?? Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: Znów nowy tydzień 05.02.07, 11:34 ja też w tym miesiącu mam porąbany wykres bo byłam trochę chora i gdyby nie nasz krokodylek to dokładnie bym nie wiedziała kiedy była owu no jedynie jajniki mnie pikały jak zwykle i to też u mnie jest wyznacznik będzie dobrze, nie stresuj się tylko bo wtedy dopiero nasze wykresy są do bani. Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa myszko :) 05.02.07, 10:15 ja byłam tylko wycieniować włosy ale znowu sobie wyprostowałam przy okazji te moje loki i jeszcze dziś mam proste Co do arabów to olewam ich przecież mam mojego mężusia A jak byłam w Tunezji kilka lat temu z kuzynką i kumpelą to moja czarnowłosa kuzynka była najczęśćiej porywana przez arabów więc chyba różnie to wygląda Odpowiedz Link Zgłoś
mycha.76 Re: nowy tydzień ruszył... 05.02.07, 11:31 Witajcie Dziewczyny Mam nadzieję, że wszystkie trochę wypoczęłyście i z entuzjazmem wkroczyłyście w nowy tydzień. Choć o ten entuzjzm trochę trudno, gdy tak buro i mokro za oknem. Ciekawe jak nasza Misia się czuje, to już 5 lutego... Ania, nie stresuj się tempkami, rzeczywiście może po badaniu być trochę inaczej, ale wszytsko się unormuje, a dziewczyny zachodzą w ciążę nawet w cyklach ,gdy tempka skacze jak szalona. Wszak na to nie ma reguły Amonia, masz rację mąż najważniejszy...A ci Arabowie to raczej odstraszają swoją nachalnościąWyjazd tuż, tuż... Martuś, czekamy z Tobą w tym cyklu. Ból jajnika - może to i dobry znak? Że pracuje wsparty ziółkami? Oby, oby...Byle nie zwiastun przeziębienia. A na maila odpowiadaj spokojnie, bez pośpiechu, ja wiem, że TY jesteś zapracowana MOnjan, chyba fajny taki pierwszy spacer z synkiem. Pogoda raczej Ci sprzyja i małęmu, bo nie ma mrozów Agnieś,to prawda te malutkie ciuszki są słodkie...I w Twojej komodzie takie będą, zobaczysz. Przyjdzie ten czasAle wiem, jak boli to oczekiwanie... Ja dziewczyki już mam ochotę wracać do męża. Tęsknię za nim. Mama z tą dietą to trochę żartowała Bo tak naprawdę to też całymi dniami jest w pracy i teraz po wekendzie będę ją widzieć tylko wieczorami...Za to tata całymi dniami siedzi w domu, najczęściej przy kompie, ale my jakoś nigdy nie mieliśmy wspólnego języka, niestety. Dwa inne światy. W domu zimno, bo tata rozpala dopiero przed przyjściem mamy z pracy, więc...chyba nie wytrzymam tu tydzień i wcześniej wrócę do męża Nie ma to jednak jak u siebie, nawet jeśli to u siebie jest wynajmowaną kawalerką Miłego dnia! Odpowiedz Link Zgłoś
martajotka Re: nowy tydzień ruszył... 05.02.07, 12:19 nie macie dziewczyny pojęcia jak mi się dziś nie chce pracować. Szaro i ponuro za oknem, nie potrafię się zmobilizować.Brrr... Dobrze, że wieczór się zapowiada miło, bo idziemy z przyjaciółmi do ulubionej knajpki na koncert W sobotę zadzwonił do mnie mój kolega z liceum i obwieścił z dumą, że mu się urodził synek - Piotruś. Pewnie będzie równie ambitny jak jego tata. Wczoraj sie dowiedziałam, że koleżanka jest w kolejnej już ciąży. Wiecie jak to jets... cieszę się lecz zawsze jest jakieś "ale"... Nie wiem czy czytałyście soboteni "wysokie obcasy". Jest tam ciekawy artykuł o kwasie foliowym i jego roli nie tylko w ciąży, oraz artykuł o rodzinie w której urodziły się pięcioraczki! hmm, może jednak coś zrobię..? m Odpowiedz Link Zgłoś
aagniesiaa Re: nowy tydzień ruszył... 05.02.07, 12:39 Martunia to ślę ci troszkę słonka, u mnie dziś nieśmiało zagląda przez chumrki Myszko wypoczywaj Amoniu ty masz na 13 termin nieprzyjścia ja mam na 7 lutego a najgorsze jest to że zero objawów, tylko mnie coś po lewo kłuje, ciekawe czy przez stresy znowu się poprzestawia lepiej nie bo im szbciej to hsg tym lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkamonikaz Jak zrobic suwaczek??? 05.02.07, 12:57 Ktos wie??? Gratulacje dla dziubaska)) Odpowiedz Link Zgłoś
mycha.76 Re: Jak zrobic suwaczek??? 05.02.07, 13:14 Ja niestety Agnieszko nie pomogę w sprawie suwaczka. Mojego zrobił mąż na podstawie wskazówek chyba naszej Dakotki jeszcze z wątku "Folikówki cz.II". Ale może Dziewczyny zaraz coś doradzą... Agniesia, 7 lutego wypada już za 2 dni Jejku, wiele bym dała, żebyś ujrzała w tym dniu swoje 2 kreseczki, bardzo wiele...Ty i Martusia i Amonia, Ania, Asia... Coż, mogę tylko Wam kibicować, trzymać kciuki i modlić się w Waszej intencji o dar poczęcia. I to będę robić tak długo, jak będzie trzeba... Martuś, wierzę, że nie chce Ci się brać za robotę...Po weekendzie człowiekowi szczególnie trudno wdrożyć sie ponownie do obowiązków, tak już jest...Ale zobaczysz tydzień zleci jak z bicz trzasł...Dla mnie trochę niestety, bo to oznacza, koniec mojej laby w ferie A wspomniane przez Ciebie artykuły brzmią ciekawie, będę miała chę przeczytać... Zaraz zjem pomidorówkę i idę do koleżanki z podstawówki na pogaduchy. A co tam będę w zimnej chałupie siedzieć Mąż do mnie przed chwilą dzwonił, aż się popłakałam, nie wiem czemu - jakaś taka rozstrojona jestem Na razie! Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: Jak zrobic suwaczek??? 05.02.07, 13:41 mycho bierz ojca w obroty niech wnusiowi napali w domku bo nie może ci być zimno!!! tak na marginesie mój teść ma to samo i zawsze u nich marznę Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: nowy tydzień ruszył... 05.02.07, 13:03 witam, u mnie Kochane nic nowego...kulam sie <haha> skurcze sa od 3 dni ale nieregularne a wiec nici...sa tak od 22:30 -1 ale przechodza i zadkie. choc wczoraj pierwszy byl juz o godz 18 stej. Jak by cos sie dzialo dam znac...teraz kazdy dzien to jedna wielka niewiadoma Mezus mowi ze mam urodzic 11 tego, mi obojetne jedyne nie chce rodzic 9 -tego (urodziny tescia ;/) Moze mala wyjdzie 10 tego, na tatusia urodzinki chyba ze czeka na walentynki albo na inny dzie ktory JEJ spasuje i tez bedzie pieknie Pozdrawiam Wszystkie folikoweczki P.S. Myszko uciekaj do meza, tam bedzie cieplej Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: nowy tydzień ruszył... 05.02.07, 13:06 agniesia trzymam kciuki będzie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
martajotka Re: nowy tydzień ruszył... 05.02.07, 14:42 hej, znowu ja Aagniesia! dzięki za słonko. Zawyczaj nie mam nic przeciwko złej pogodzie, tak dziś się składa, wszak każda z nas ma czasem gorszy dzień. U mnie niestety zazwyczaj to zwiastun @. Misia, kulaj się kulaj. A Zuza i tak wyjdzie kiedy będzie chciała a każda data jej urodzin Ci się spodoba A co u Szarlotti? Tu jest arykuł o którym wspominałam kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53581,3892799.html M Odpowiedz Link Zgłoś
martajotka Re: nowy tydzień ruszył... 05.02.07, 14:42 hej, znowu ja Aagniesia! dzięki za słonko. Zawyczaj nie mam nic przeciwko złej pogodzie, tak dziś się składa, wszak każda z nas ma czasem gorszy dzień. U mnie niestety zazwyczaj to zwiastun @. Misia, kulaj się kulaj. A Zuza i tak wyjdzie kiedy będzie chciała a każda data jej urodzin Ci się spodoba A co u Szarlotti? Tu jest arykuł o którym wspominałam kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53581,3892799.html M Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa W sprawie suwaczka 05.02.07, 13:39 Wejdz np na strone www.tickerfactory.com tam powybieraj sobie to co chcesz jak chcesz itd pozniej jak juz bedziesz miala gotowy to skopiuj do niego adres gdzies zapisz zeby sie nie zgubił i musisz go dodać ( wejdz na moje forum masz na górze koło fora prywatne, regionalne itd tam jest dodaj sygnaturke i tu musisz pokombinować) Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: Kolejny wąteczek Folikowych babeczek :) 05.02.07, 15:16 a ja niebawem kończę pracę na dziś i zmykam do domku bo mam stos zmywania od wczoraj Miałam mamuśki dwie na obiedzie i nie chciało mi się już wczoraj zmywać więc przede mną robota od progu no to trzymajcie się narka. Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Wtorek 06.02.07, 09:05 Witam!!! U mnie pochmurno sennie wszyscy wokoło ziewaja, papiery sie pietrzą wiec idę sie z nimi rozprawić. Trzymajcie sie cieplutko Mycho jak tam pogaduszki z kolezanką mam nadzieje ze udane i twój humorek juz nieco lepszy Milutkiego dnia zycze Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: Wtorek 06.02.07, 09:10 a ja wczoraj byłam u Sabinki bo pomogła mi zrobić zusy bo nowe stawki są od nowego roku oczywiście a ja się na tym tylko troszkę znam, za to Sabina to chodząca encyklopedia W zamian za pomoc wypucowałam jej łazienkę bo z tym brzuchem jej już trochę niewygodnie i chciałam jej się jakoś odwdzięczyć za pomoc. Potem z MIkołajem trochę poszalałam, a jak wychodziłam to Miki mi coś wrzucił do torebki i kazał zobaczyć potem.... Zerkam w aucie a tam lizak serce czerwone na papierku napisane "jesteś sexy" (to chyba przypadek haha) i do tego doczepił karteczkę "od Mikusia dla Moni".... Wiecie jak mi się milusio zrobiło??!! On jest taki kochany!!!!! Acha i Maksiu dziennie ma czkawkę haha A do tego ma wciąż wielki szacunek do ciotki bo wcale nie chce mnie kopać Miłego dnia pozdrawiam Was wszystkie a szczególnie te które mają już swoje maluszki w ramionach Dziubasku wieeeeeelkie gratulacje!!!!! Kurcze jak to przeleciało dopiero sobie pisałyśmy że zaszłaś w ciążę.... Acha i uwaga bo teraz nadchodzi (może wielkimi krokami ale nadchodzi) moja kolejka do zaciążenia Sorki ale mi dziś grzeje nieziemsko hahaha Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: Wtorek 06.02.07, 10:51 Mikołaj Kochany ! Ty sobie nie mysl, ze ten Maksiu zawsze bedzie dla Ciebie taki "szczodry" poczekej a Ci jeszcze da popalic . Widzisz moją pokulalam w brzuszku i zaraz Ci odpowiedziala milusim kopniaczkiem, haha. Twoja Monia kolej Twoja (zawsze maja byc takie optymistyczne posty ) A ja dzis zaczynam 40 tydzien według ostatniej miesiaczki. Łolaboga !!! Wczoraj byly skurcze ale w malej ilosci...ale za to jeden byl bardzo (jak dla nie bolesny) najbardziej z dotychczas. Ok, Misia kulamy sie kulamy Odpowiedz Link Zgłoś
alfa156 Re: Wtorek 06.02.07, 10:16 Ano wtorek Pogoda taka sobie, ale i atak idziemy z Kłódolkiem na spcerek do praku, moze jakieś fajne pieski sie trafią. Wczoraj byłam w szpitalu który sobie wymysliłam do rodzenia, i chyba już wszytsko załatwione. Jestem spokojna. Pokój Krewetki właściwie gotowy, były małe zakupy w sobotę Buziaki dla wszytskich. aha mam pytanie czy wiecie co teraz polecjaja do mysic po porodzie. Ja szukam szrego mydła, ale teraz to cud takie dostać Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: Wtorek 06.02.07, 10:43 Karolina w jakimkolwiek markecie kupisz szare mydło... fakt nie jest to to samo co kiedyś ale są! Odpowiedz Link Zgłoś
alfa156 Re: Wtorek 06.02.07, 11:11 mateczka mi natłukła do głowy, że to nie to samo i mam szukać "starego". Gdzie ja jej znajde stare Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: Wtorek 06.02.07, 11:25 zapytaj jakiegoś górnika to podrzuci ci jedne bo oni dostają w pracy.... przynajmniej kiedyś dostawali nie wiem jak teraz Ja w sklepach nigdzie tego starego nie widziałam. Ale do mycie kup sobie te saszetki tantum rosa. Misia już kupiła. Odpowiedz Link Zgłoś
alfa156 Re: Wtorek 06.02.07, 11:47 tak zrobię Musze iść z duchem czasu a kiedy Wy wylatujecie na urlopik ? Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa za 17 dni :D 06.02.07, 12:11 jak ten czas przeleciał.... to już prawie 2 tygodnie zostały <jupi> Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Do alfy 06.02.07, 10:54 Ja proponuje zakupic do podmywania Tantum Rosa (w aptece ok 3,20 1 szt saszetki), szybciej sie rana goi (1 saszetka na 1 dzien), podobno nie piecze jak w przypadku mydla. Odpowiedz Link Zgłoś
alfa156 Re: Do alfy 06.02.07, 11:09 ooooo, super wielkie dzięki Zakupię, dziś idę do aptaeki po lewatywę. Nie robią w szpitalu, a ja nie jestem przekonana czy sobie nie zrobię sama, wolę mieć pod ręką. A co do mycia Krewetki, szmpon? Kupiłam husteczki, gruszkę, patyczki do uszu, i krem. Co dalej ???? Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: Do alfy 06.02.07, 11:26 kurcze ale jestem zacofana... misia ci już o tym napisała a ja dopiero teraz to czytam haha Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: Do alfy 06.02.07, 11:36 Tylko pamietaj ze cale opakowanie Tantum Rosa to u mnie w aptece 31 zl -za tanie nie jest. A wiec kupilam na sztuki saszetki. Mi kiedys juz to pomoglo. poczytaj na stronce www.tantumrosa.pl/ Ja slyszalam ze na poczatku glowke malej myc mydelkiem (kupilam z Nivea Baby takie hipoalergiczne, zreszta prawie wszystko takie kupilam, wole dmuchac na zimne)mam tez Jonsos's baby szampon -ale mysle ze to na pozniej troszke. Zobaczymy co bedzie przydatne, jeszcze popytam w szpitalu co zalecaja Odpowiedz Link Zgłoś
aagniesiaa Re: Wtorek 06.02.07, 11:34 hej witajcie wy tu gadu gadu o ciążowych problemach zdaje się że więcej tu już ciążówek jak staraczek u mnie @ brak, cycki juz dały w noc o sobie znać, rano jakiś skurcz w brzuchu, tylko czekać aż przylezie zrobiłabym teściora ale się boję patrzeć na tą jedną krechę znowu zresztą chyba szkoda kasy - czekam .... dalej Misiunia ciekawe kiedy ty zobaczysz ta swoją kruszynkę Myszko dzięki - dbaj o siebie nie marznij! pozdrowionka dziewczynki Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: Wtorek 06.02.07, 12:13 ja mam przeczucie że misia urodzi jeszcze w tym tygodniu Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Monia Ty juz lepiej nie przeczuwaj :D (...) 06.02.07, 14:13 albo choc tam ze mna spryciurko Kochana Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: Monia Ty juz lepiej nie przeczuwaj :D (...) 06.02.07, 14:37 mówisz i masz <lol> Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Agniesia to jest jedna czy dwie krechy 06.02.07, 12:18 Bo niezrozumiałam tego postu pisz tu szybko Odpowiedz Link Zgłoś
aagniesiaa Re: Agniesia to jest jedna czy ...- nakręciłam ;) 06.02.07, 13:43 sorki moze coś nakręciłam napisałam że chciałabym testować ale się boję ujrzeć I krechy, więc testa nie robię - no chyba ze @ nie zjawi się do piątku, wtedy m. ma mieć badanko więc chyba wtedy to zrobię a tak z innej beczki to wiecie mam manię biegania po lumpeksach mormalnie mam jeden taki z fajnymi ciuchami i się uzależniłam od niego, wczoraj spedziłam tam dwie godziny ale znalazłam sobie sliczna turkusową bluzeczkę, czuje się w niej tak wiosennie - jakaś odmiana od tych czerni i brązów ale mam schizy normalnie nie? dobrze ze m. byl wczoraj w pracy bo by mnie przegnał jakby wiedział ze tak późno wróciłam Odpowiedz Link Zgłoś
rybka303 Re: Agniesia to jest jedna czy ...- nakręciłam ;) 06.02.07, 17:16 Witajcie Dziewczynki. Ja obliczenia miałam że 3 @miała przyjść,, ale policzyłam ostatnie cykle od poronienia i jestem w szoku, bo całkowicie się rozregulowałam. Moje cykle przedstawiaja się następująco: 54, 30, 31,28,37,30.Dzis jest 30 dzień kolejnego. Małpiszon nadchodzi nieuchronnie.Wszystko mnie boli, i co chwile biegam do tolatey sprawdzic czy juz. Jeszcze się łudziłam, że za wcześnie testowałam. Teraz mam pewnośc , ze znowu nam nie wyszło. Na to wszystko weekend miałam fatalny, mój malż sobie nagrabił, a moja frustracja powiększyła problem do niebotycznych namiarów. Ale ze mnie malkontentka ostatnio, przepraszam Was. Myszko, dzieki za Twój optymizm, Misiu, tez mi cos mówi , że urodzisz w tym tygodniu Agniesiu, niech nie przychodzi do Ciebie @, potrzebuję dobrych wiadomości Pozdrawiam Was serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkamonikaz Re: Kolejny wąteczek Folikowych babeczek :) 06.02.07, 22:22 Witajcie.Oto moja pierwsza próba z suwaczkiem))Ciekawe czy sie uda... Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa środa.... 07.02.07, 09:28 a u mnie tyle że chce mi się spać i mam dość tego śniegu który wciąż się topi Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Środa 07.02.07, 09:29 Witam srodowo!!! Ja dzis sprobuje zadzwonić do gina może są juz wyniki mojego wycinka i moze uda się umówic na piatek na wizyte. Została mi jeszcze chlamydia niech pobierze próbke i niech mysli co tu dalej bo juz dłuzej mi sie nie chce czekać wolałabym juz zacząć działania Miłego dnia zycze papa Odpowiedz Link Zgłoś
aagniesiaa Re: Środa smutków 07.02.07, 09:54 hej witajcie zrobiłam test, niepotrzebnie jednak zapaliło się we mnie światełko nadziei, jest I i ani bladego cienia drugiej, muszę czekać na @ i dalej do szpitala na hsg jakby tego było mało jakoś nie mogę dogadać się z m. ostatnio, chyba mamy jakieś cieżkie dni, a ze swoimi żalami jestem niestety sama, tylko wy mi zostałyście, jako jedyne osoby które tak naprawdę rozumieją mój ból wszystko musi isc pod górkę wiecie czasem to myślę że nigdy sie nie uda, po co się łudzić, zawsze i tak wychodzi na nie i nic mnie nie cieszy - nawet to że wreszcie w domu mam neta Amoniu w mnie śniegu tylko troszkę pozdr Martunia i Adrastea Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: Środa smutków 07.02.07, 10:16 Aagniesi jedynie moge dac dzis caluska. Sama nie mam ochoty na nic i sily. Krzyze nawalaja, rece popuchly (o obraczce moge zapomnec ze ja wsadze;/)jakos mi dzisiaj pod gorke. Dzis mam w planach robic faworki, pewno zrobie ale potem padne jak "kawka", no coz obiecalam to zrobie, choc gdybym wiedziala ze bede sie tak czula to bym nie obiecywala. Trzymajcie sie ! P.S. AgNiEsZkO piękny suwczek Odpowiedz Link Zgłoś
martajotka Re: Środa smutków 07.02.07, 10:16 Hej AAagniesia, nie smutkuj proszę! Przesyłam Ci cieplutkie promienie słońca. Na ogrzanie i by w Twym serduchu nadal tlił się ogień nadziei. A z M się dogadasz. Tak to już jest z facetami, że jak coś przeżywają to zamykają się w sobie jak w skorupie. On na pewno też przeżywa Wasze niepowoidzneia tylko może nie umie o tym rozmawiać. Choć na pewno ważne jets byście znaleźli porozumienie bo wtedy będzie Wam łatwiej. NO to głowa do góry! ) Adrastea, trzymam kciuki by kolejne badania wyszły bardzo pomyślnie i przyniosły ostateczne rozwiązanie Waszych problemów! Wczoraj byliśmy w knajpie na fantastycznym szantowisku i teraz baaaardzo ziewam! MArta Odpowiedz Link Zgłoś
baka1baka Re: Środa smutków 07.02.07, 10:22 Hej, czytam często co u Was, ale jakos mało piszę. Ja "nie" czekam za @, która moze przyjsć jutro, ewentualnie +2 dni. Od wczoraj bolą mnie sutki i piersi trochę wrażliwe, ale nie bardzo mocno. Poza tym nic. Czekam niecierpliwie. Misiu, tzryma kciuki, zebyś szybciutko juz urodziła i nie cierpliała za mocno ani przed ani podczas porodu. Przydały by nam sie jakieś nowe dwie kreski na tescie, to zawsze ożywia wątek i daje nadzieję. Cieplutko Was pozdrawiam Baka Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Do Agniesiaaa 07.02.07, 11:03 Aga czasem kryzys dopada nas wszystkich trzeba sie zawziąść i jakos to przetrwac po burzy zawsze świeci słońce, chłopy tez maja swoje humory i cięzkie dni mimo ze @ do nich nie przychodzi Zrób sobie pyszna kawkę albo czekoladę na gorąco + lody z bitą smietana i olej kalorie takie frykasy zawsze poprawiają humor Misia mam nadzieje ze juz krótko bedziesz 2 w 1 Odpowiedz Link Zgłoś
aagniesiaa Re: Do was 07.02.07, 11:11 kalorie olewam juz kochana od dziecinstwa choć nie widać Misiulko nasza prowadząca wąteczku faowrki będą pyszne pewnie, ale ty się nie przemeczaj wiecie ja wiem ze faceci to inna planeta ale wiecie czasami tak myślę ze to tylko ja się staram, ja biorę leki, faszeruję się jak świnka, grzebią mi czesto tu i ówdzie ciągle trzeba znosić nowe badania, pobieranie krwi igły szpitale ale zdaje się jakby oni tego w ogóle nie widzieli, napisze wam bo co tam poszło nam o m. badanko - miala byc abstynencja - nalegał na wiecie co .. - nie zgodziłam się - obraził się - nagadał mi ze zawsze mam wymówki itp itd - poszedł pic piwko co raczej tez nie wskazane przez badankiem wiem ze jest dobrym człowiekiem, najlepszym na jakiego trafiłam w swoim zyciu ale czasami jest mi tak przykro Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: Do was 07.02.07, 11:21 oj nie wy jedne kobitki!!! u nas też nie zawsze jest wesoło niestety.... ja się staram, latam, szukam w necie a czasami mam wrażenie że mój mąż to olewa... Ale wiem z drugiej strony że tak nie jest tylko oni inaczej to przeżywają!!! Dziewczyny, wszystkie jesteśmy w trudnej sytuacji... sporo nerwów wiecznie... ale nie poddawajmy się bo do niczego to nie doprowadzi. Trzeba się mocno kochać i iść do przodu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkamonikaz Re: Do Agniesiaaa 07.02.07, 13:17 Agniesia, my wszystkie Cie tu rozumiemy, bo wszystkie czasem mamy ciezkie dni z naszymi M)Rzeczywiscie zachowal sie niedojrzale, ale nie ma co juz sie denerwowac.Stalo sie.Moze szczera, spokojna rozmowa zalatwi sprawe?To chyba najlepszy sposob na wszystko. Adrasteaa, Mycha-dzieki za odpowiedzi w sprawie suwaczka. Misia)))Podziwiam Cie!!Jeszcze faworki robisz.Ja nie mam sily obiadu ugotowac, nie wyobrazam sobie co bedzie za 5-6 miesiecy.Buziaki Musze jeszcze dopracowac sygnaturke. Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Faworki Gotowe -zapraszam :P 07.02.07, 14:18 Spuchnietymi dlonmi, z bolacym krzyzem i rzucajaca sie córcia, ale dałam radę Pychotka Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Re: Faworki Gotowe -zapraszam :P 07.02.07, 14:28 Misia jesteś wielka z checią bym skosztowała takich pyszności Smacznego A może bys tak przepis wrzuciła Odpowiedz Link Zgłoś
mycha.76 Re: Faworki Gotowe -zapraszam :P 07.02.07, 15:01 Witam Dziewczynki! Wpraszam się so Misi na faworkiJuż czuję jak pachnąMIsia podziwiam Twą energię, a z drugiej strony rozumiem, że starasz się wypełnić czas oczekiwania na Zuzię. My czekamy z Tobą Przeczytałam właśnie Wasze pościki z ostatnich 2 dni... Troszkę smutkiem zawiało...Dziewczyny starające się, ja Was rozumiem... Sama przechodziłam to wszystko tak niedawno.. Kryzys z mężem też zaliczyliśmy w trakcie starań niejeden... Pamiętacie, mi to się nawet w pewnym momencie już nawet starać nie chciało, bo miałam wrażenie, że nasze starania są takie...jałowe, bezcelowe... Tak więc rozumiem, o czym piszecie... Smutne jest, że tak wiele par musi przez to przechodzić... Agniesiu, a w opisanej sytuacji wydaje mi się, że mąż zachował się bardzo po "marsjańsku"...I tu też go rozumiem, bo z moim było podobnie. Ja chciałąm gadać o problemie, o miesiącach oczekiwań, on się chował w jaskini, najczęściej za klawiaturą kompa, nie chciał porozmawiać, "bo ile można o tym samym" itp, a poza tym ..czuł się bezsilny, jego ta sytaucja też przerastała. Przed ślubem planowaliśmy trójkę dzieci i nawet w najgorszych scenariuszach nam nie przyszło do głowy, że te marzenia mogą wcale nie być takie proste... Twój facet Agniesiu też jest zestresowany i dlatego tak się zachował... Pewnie potem było mu głupio i żałował, ale na tamtą chwilę po prostu tak wyszło. Zranił Cię, ale nie chowaj uraz. NIech znów będzie dobrze. W końcu jesteście sobie najbliższymi osobami na świecie... U mnie też było już bardzo źle, ale suma sumarum wszystko dobrze się skończyło.. A co nas nie zabiło, to nas wzmocniło i teraz kochamy się jeszcze bardziej. U WAS też tak będzie... Amonia, Miki jest uwodzicielski i słodki...Fajny taki siostrzeniec. A z Ciebie fajna ciotka Agnieszkamonika - świetnie poradziłaś sobie z suwaczkiem. Piękny! Dziewczyny,myślę ciepło o WAS wszystkich**** A u mnie lepiej. Spotykam się z koleżankami, nadrabiam więc na maksa towarzyskie zaległości. Byłam u dentysty i zaleczyłam 3 zęby ( a swoją drogą wyobraźcie sobie, że przed ciążą byłam na przeglądzie i było wszystko ok ateraz poszłąm kontrolnie w 6 misiącu zobaczyć jak wygląda sytuacja - a tu 3 świeże dziurki Co prawda maleństwa, wszystkie maiłąm zaplombowane bez znieczulania i nie bolały, ale jak to jednka trzeba uważać). A jutro jadę do chrześniaka POzdrawiam! PA Odpowiedz Link Zgłoś
alfa156 Re: Faworki Gotowe -zapraszam :P 07.02.07, 15:04 Dobra jesteś Ja mam jutro kolacje w domu z szefem Tomka na czele. Myślę intensywnie nad menu. Kupiłam sobie to co mówiłaś w aptece, do tego elegancką lewatywę, może się przyda. Mam wrażenia że brzuszek jakś mam niżej, i okrutnie mi zaczą ciążyć. Chyba zamiszekam w wc, albo sama pampersy zacznę nosić tiny.pl/wpbq Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Dopisjemy Synusia- dziubasek_ona (lista) 07.02.07, 15:45 GRATULUJE KOCHANE PAMIETAJCIE ZE RAZEM ZAWSZE RAŹNIEJ Nasze Folikowki ktore juz doczekały sie swoich pociech !!!! mamusiamartusi – Gosia – Warszawa - córeczka Martusia 11.10.2004 i syn Marcinek 12.10.2006 demika - Dominika - Warszawa - syn Igor 3.08.2004 i córeczka Ola 28.10.2006 kordula3 – Dorota - syn Kamilek 02.04.2004 i córeczka Kinga 26.10.2006 rena78 - Renata - córeczka Michalinka 26.12.2006 ememik – Magda – Warszawa - pochwal sie kiedy urodziłas monjan – Monika - Lublin - syn Stefan 12.01.2007 dakota123 - Agnieszka - Czechowice-Dziedzice - córka Julia 20.09.1998 i syn Szymonek 26.01.2007 szarlotti - Anna - pochwal sie kiedy urodzilas 2 dzieciaczka - syn Sebastian 08.06.2002 dziubasek_ona - Gosia - syn (imienia nie znamy jeszcze) 01.02.2007 Folikówki , które oczekują swoich pociech arabelka78 – Ania - Czechowice-Dziedzice - w ciąży term.(11.02.2007) misia9944 – Angelika – Siemianowice Śl. - w ciąży term.(14.02.2007) renne2 – Świdwin - w ciąży -wiemy tylko ze jest marcówka ale term ??? niuta_s - Ania - Warszawa - w ciaży an_76 - Aneta - Szczecin - w ciąży term.(11.04.2007) eva.1981 - Ewa - w ciąży agnieszka_z-d - Agnieszka - Warszawa - w ciąży term.(01.05.07) alfa156 - Karolina - Krakow/W-wa - w ciąży term.(04.04.2007) breili - Daria - Niemcy - w ciąży term.(ok 07.05.2007) czarna.porzeczka - w ciąży mycha.76 - Monika - Warszawa - w ciąży term.(27.05.2007) lamia1978 - w ciąży ciotka.aka - Iwona - Bydgoszcz - w ciąży term.(30.05.07/1.06.2007) krokodylek1313 - Kasia - Kołobrzeg - w ciąży term.(22.08.2007) agnieszkamonikaz –Agnieszka - Olkusz – w ciąży term.(07.09.2007) paula343 - Paulina - Częstochowa - w ciąży term. (17.09.2007) Folikówki starające się o kolejnego dzidziusia baka1baka - Kasia - w trakcie starań - syn 20.03.2004 dorota.m1976 - Dorota - w trakcie starań - syn Jakub aba1122 - Joanna - Warszawa - w trakcie starań - córka Ola 06.01.1998 Folikówki oczekujące na miesiąc w którym zaczną starania o dzidziusia oraz Folikówki starające się i oczekujące 2 kreseczek adrasteaa - Ania - ania79b@interia.pl – Legnica - w trakcie starań aagniesiaa - Agnieszka - agusiast@wp.pl - Łódź - w trakcie starań (marzec) martajotka - Marta - martajotka@gazeta.pl - Poznań - w trakcie starań greta18 – Greta – Warszawa – starania trwają (styczeń) nadya22 – Aneta - Sanok – w trakcie starań (maj) kostka25 -Agnieszka - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień) :) monica233 - Monika - sara2283@o2.pl - Krosno - w trakcie starań :) heejakawa - Kasia - Coventry - w trakcie starań :) amoniaaa - Monika - Siemianowice Śl.- w trakcie starań (wrzesień 2005)- plemniczki lecą ale nie umią dolecieć <lol2> :) siostra Amoni jest w ciąży :) term 14.05.2007 zaxia - Agnieszka - Poznań - w trakcie staran (koniec czerwca) :) kka77 - Kasia - Warszawa - w trakcie staran (czerwiec) :) ewacia - Ewa - w trakcie starań (luty 2005) :) bosminka - starania zaczna sie w listopadzie albo w grudniu :) meg262 - Gosia - Zielona Góra - w trakcie starań (wrzesień) :) kate-kate1 - Kasia - Gdańsk - w trakcie starań (styczeń) :) mika817 - Renia - Kraków - w trakcie starań (listopad) :) marinas - Aldona - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień) :) takbardzochce - Ania - Łódź - w trakcie starań (październik) :) rybka303 - Magda - Kraków - w trakcie starań :) hagowiec - Kasia - Gliwice - w trakcie starań (styczeń 2007) :) Dziękuje Wam za to, że Jesteście ! Odpowiedz Link Zgłoś
rybka303 @ przyszła 07.02.07, 16:50 czuję się fatalnie.mam wszystkiego dośc a na dodatek znowu pokłóciłam się z D. o pierdołę zupełną. Odpowiedz Link Zgłoś
mycha.76 Re: Do rybka303 07.02.07, 20:27 No rybko mi też jest przykro... Echhhh..i tak to jest na tym świecie poukładane: jednym się udaje od razu, inni muszą czekać dłużej i co miesiąc ćwiczyć się w cierpliwości. Nerwy puszczają, o kłótnię łatwo. Popłacz sobie Magda, wyśpij, a jutro wstań jak nowo narodzona i z optymizmem wkraczaj w kolejny cykl starań. Może to będzie TEN cykl? Tego Ci wszystkie życzymy))))) Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Czwartek 08.02.07, 08:48 Rybko przykro mi spowodu @ moze nastepnym razem sie uda Juz dotrwałyśmy do czwartku wkrótce wekend. mojego wyniku jeszcze nie ma ginek kazał we wtorek dzwonic wiec najpewniej wizyta odwlecze sie do przyszłego piatku Jutro jedziemy z małzem do moich rodziców takze wekend zapowiada sie rodzinnie oby tylko dróg nie zasypało Miłego dnia zyczę Misiulka faworki juz wszystkie zjedzone?? Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: Czwartek 08.02.07, 10:22 Adrasteaa- nie wiele ale jeszcze cos tam zostało Kobitki u mnie wieczory sa najgorsze, wczoraj mala wystawila-wypchala noge w prawy bok, nigdy nie pomyslalabym gdybym nie widziala na wlasne oczy ze to moze widziec -czuc cala stope odbita no nawet kawalek chudej nozeczki. Maz oczy wywalil, ja krzyczalam 'Ała pomoz mi" a on radocha, lzy mi lecialy, zaczal robic fotke zrobil ale nie dokladnie nogi(bo wolal ja sobie pomacac-ogolnie byl w szoku) tylko tego ksztaltu brzusia. Tak bylo 3 razy po czym bylam spocona, brzusio troszke bolal od takich wygibasow + male skurcze. No coz, to pewno byl pikus z tym co mnie czeka. Zawsze sobie mowilam "nie bede krzyczec" ale chyba bede... Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa do rybki 08.02.07, 09:17 rybko nie smuć się.... wiem że nie jest to proste bo sama przez to przechodzę co miesiąc już 17 raz niebawem... za kilka dni do Ciebie dołączę i pewnie znowu mnie będziecie pocieszać. Ale ja się nie poddaję, zaraz na następny dzień smutek mija i znowu jest nowa nadzieja Zobaczysz że nam się uda!!!!!!! Wszystko w swoim czasie kochana... Wszystko jest w górze zapisane kto kiedy ma się urodzić, kto kiedy odejść.... Ja w to bardzo wierzę. Trzymaj się dzielnie rybeńko!!!! Jesteśmy z Tobą - te które najlepiej Cię rozumią!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
martajotka czwartek w śniegu 08.02.07, 10:43 Hej, jaki piękny był dziś od rana świat w białej, puchowej kołderce. wszytsko takie czyste, bez kantów Teraz też sypie, ale niestety w POznaniu plus. Rybko! Nowy cykl- nowa szansa! Obetrzyj łzy, zrób miły wieczór z m. i uwierz że Twoje szczęście któregoś dnia się spełni. Agnieszko! ładny ten motylek suwaczkowy- taki delikatny Misiu! ale mi narobiłaś smaka na faworki. U mnie w domu mówi się na nie chrusty. Może się w weekend zmobilizuję i też zrobię? to taki karnwałowy smakołyk. Mycha, widzę że nadrabiasz zaległości towarzyskie Jak spotkanie z chrzesniakiem? A co słychać u Ciotki. Aki? i u Nadyi? może Krokodylek wie? Gorące uściski na tę zimę, polecam owocową herbatkę z miodem! m Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 do Marty :) 08.02.07, 12:18 U mnie tez w domku mowi sie "chrusty" ale jakos na forum mi sie napisalo tak jak w sklepie pisza czyli "faworki" Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa a mi dziś jakoś smutno i źle..... :( 08.02.07, 13:06 wszystko mnie wkurza i wszystkiego mam dość ((((( czyli.... nadchodzi @ ((((((((((((((((((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
martajotka Re: a mi dziś jakoś smutno i źle..... :( 08.02.07, 13:31 Amonia! nawet jeśli ma przyjśc za kilka dni to nie powód by już dziś się tym martwić. Głowa do góry! m Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: a mi dziś jakoś smutno i źle..... :( 08.02.07, 13:42 ja sie tym nie martwię tylko ogólnie jestem rozdrażniona i mi źle właśnie sabinka mnie pociesza na gg kochana moja siostrzyczka.... Odpowiedz Link Zgłoś
rybka303 Re: a mi dziś jakoś smutno i źle..... :( 08.02.07, 14:58 Dziweczynki, wielkie dzieki za wsparcie. Wiem, że za @ idzie nowy cykl starań ale jakos ze wszystkim mam pod górę. Musze się zebrać do dentysty za chwilkę, a strasznie mi się nie chce. napisałam tacie, ze po wizycie wpadnę do niego, ale nie chce mi sie jeszce bardziej. wczoraj rano dowiedziałam się, ze moja kolezanka z byłej pracy urodziła w niedzielę. Troszkę mi się przykro zrobiło, bo się zarzekała że jak się rozpakuje to da mi znać, a ja dowiedziałam się zupelnie z innej strony. MOze to i lepiej. Ciesze się tylko, ze wszystko w porządku, ale wciąż w głowie mi stuka, ze już za kilka dni mogłam być mamą a ja musze sie uporać z kolejną @ która mnnie rozwala na łopatki, psychicznie i fizycznie. Wiem, ze wszystko jest zapisane gdzies na górze, ale jak mnnie jest zapisane nie miec nigdy dziecka?? Kiedys wróżka mi powiedziała, ze bedę miała kłopoty z urodzeniem dziecka, że będę miała bliźnięta, ale że przynajmniej jedno musze urodzić...dziwne to było. Z D. oczywiście juz wszysko dobrze. Widzę, ze on ucieka od tematu, ale wiem tez że przezywa nasze niepowodzenia. Mówi jak Wy: na wszystko przujdzie czas, ale znowu potem: no to róbmy tego dzidziusia. Misiu, masz jeszce czas do niedzieli Widać, że Zuza już chce zobaczyc się z Wami face to face Trzymajcie się Dziewczynki. Mnie tam wszystko jedno, ale Wam juz się weekend zbliża wielkimi krokami. Amoniu, a Ty jedziesz wkrótce w fantastyczna podróż wieć pomysl o tym, a nie złość się. Akurat jak tam bedziecie to będziecie mieli czas i luz na starania w pieknych okolicznościach przyrody, czego Wam z całego serca życzę. Ściskam Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka.aka Re: a mi dziś jakoś smutno i źle..... :( 08.02.07, 16:07 czesc Folikówki. Coś dziś smutkiem powiało - ale to chyba taki dzień... i te szalejące małpiska... Dziewczyny - trzymajcie się i nie traćcie wiary. Niedawno wróciłam z domku (rodzinnego) stąd moje zaległości forumowe. U nas niby wszystko w porządku ale coś mnie dopadła jakaś ogólna niemoc - kiepsko się czuje - cały dzień bym spała a tu trzeba pracować. Na dodatek przede mną wizja pracowitego weekendu - niby nie duzo po około 6 godzin ale za to każdego dnia: piątek, sobota i niedziela Oczywieście spotkanie z moim promotorem zamiast dodać mi energii spowodowało kompletne zniechęcenie do wszystkiego - może stąd taki mój nastrój... Na szczęscie Alusia daje o sobie znać i to daje mi ogromną radość - choć tak starsznie chciałabym po prostu wyluzować sie i cieszyć się naszym cudownym stanem. Niestety moja praca nie daje takiej możliwości - bo nawet jesli byłabym na zwolnieniu, powinnam posiedzieć nad swoją rozprawą dr... Misiu - kochana - skąd w Tobie tyle sił?? Już prawie na "wylocie" a Ty jeszcze faworki wykręcasz - podziwiam Cię. Dobrze, ze z nami jestes bo można zawsze od Ciebie złapać troszkę optymizmu i energii. troszkę się wygadałam może chandra mi przejdzie. Pozdrawiam Was wszystkie - miłego popołudnia. Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 do Ciotki 08.02.07, 17:18 No fajniuutko, ze sie odewalas, patrze dzis na Twojego suwaczka, a tam juz 25 tydzien !!!!!!!!!!!!!!! kiedy to zleciało Poklupaj ode mnie do Twojego brzusia <uśmiech> A ja wlasnie w tajemnicy przed mezulkiem, wrocilam z Katowic (musialam mu cos kupic bo ma urodzinki w sobote )tzn kupilam cos dla niego od mojej mamy (mama nie wiedziala co on chce). Bo ja mu dam kaske na wydatki (on woli kase, zreszta ja tez, kupuje sobie wtedy co chce) Ale cichooo niech nikt nie kapnie ze sie tluklam 35 min w jedna strone autobusem, a potem ponad godzine buszowalam po sklepach i zas w autobus ale wszystko oki. Krokodylku odezwij sie, teskniem ! Odpowiedz Link Zgłoś
aagniesiaa Re:dziewczyny a ja przyjmę @ od zaraz !!!!!! 08.02.07, 17:18 tak bym chciała żeby przylazła, spóźnia się na maxa a tu zorientowałam sie że skierowanie do szpitala mam wypisane z datą 18 stycznia, ktoś mi powiedział że to ważne tylko 30 dni, czy rzeczywiście tak jest???? nie wiecie moze??? bo czas mi ucieka a małpy jak nie było tak nie ma,cycki spuchnięte na maxa i bolą bardzo, brzuch pobolewa, plamie ale tak bardzo delikatnie, jak nigdy, co tu jest grane z m. ok - już sie wczoraj pogodziliśmy Myszko jesteś bardzo mądrą kobietką wiesz ))))))))))))))))))) pozdrawiam was wszystkie juz z domku bo wreszcie mam neta hip hip hurraaaaaaaaaa Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka.aka Re:dziewczyny a ja przyjmę @ od zaraz !!!!!! 08.02.07, 17:40 Rany! Misia jeszcze na taką wyprawę się porywasz - masz zdrówko Kobieto aagniesiu dobrze, ze doszliście z małżem do zgody Niestety nie wiem jak to jest ze skierowaniami, nawet jakby co to do 18 jeszcze troche czasu. Mam nadzieje, ze szybko się sprawa wyjaśni. Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Agus fajnie ze masz netka w domku. 08.02.07, 18:26 Ja @ tez przyjme, juz nie wiem co to. Kobitki w szpitalu mowily ze "dziwnie" tak po 9 m-cah miec okres i w kroczu zas tak niewygodnie...bo wiecie podpaska mega HAHA ! AGENTKA Odpowiedz Link Zgłoś
paula343 A ja nie mam juz internetu w pracy :((( 08.02.07, 21:27 Ostatnio rzadko tu bywam bo tak jak piesze w poście nie mam juz neciku w sklepie. Z domowego moge dopiero pisać jak wróce po pracy czyli koło 19. Jest mi troszkę dziwnie bo tyle wiadomości od Was jest w ciągu dnia a ja nie moge z Wami podyskutować a wieczorkiem rzadko kto tu zawita. Ale pamiętam o Was dziewczynki o wszystkich bez wyjątku. Misia jesteś poprostu dla mnie MISTRZYNI ŚWIATA!!!!! Faworki, wyprawa do Katowic poprostu brak mi słów! Amoniu bardzo mi brakuje naszych rozmów na gg w czasie pracy (( U mnie 9 tydzień i 4 dzień. Brzuszek zaczyna się zaokrąglać i zaczyna być widoczny. Nie wiem czy to z powodu samego dzidziusia czy dręczących mnie wzdęć. Pozatym moja Pani doktor stwierdziła że mam drobną macice i będzie dość szybko widać brzuszek. Dlatego tez przykazała mi kupić sobie luźniejsze ciuszki żeby nie męczyć brzuszka. A ja jako przykładna pacjentka zastosowałam sie do zaleceń i od poniedziałku popylam w jeansach ciążowych ze ściągaczem na brzuszek. Kupiłam za duże ale przecież nie bedę kupować spodni co miesiąc. Jestem zadowolona czuje się jak w dresach -istny luz i wygoda. Dziś mój mężuś zgobił pyszną obiado-kolacje pyszniutkie spagetti. Tak pojedliśmy (ja i fasolka) że brzuszek mi wydeło i chyba zacznę się toczyć. Ale zaraz napije się ciepłej herbatki wezme kapiel i zalegne w łóżku bo miałam dzisiaj pracowity dzień. Jutro postaram sie odezwć do południa bo mam wolne no i w sobote też. Ściskam każda z osobna. Całuski Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa To juz piatek Hurraaa 09.02.07, 07:38 Witam Misia ty to masz zdrowie podziwiam cię przeciez lada chwila mozesz zaczac rodzic a Ty takie eskapady wyprawiasz Agniesiuu wydaje mi sie ze to skierowanie jest jakby bezterminowe widzisz ja miałam tez wystawione koło 15 grudnia a byłam na badaniu koncem stycznia, wiec wydaje mi sie ze ono jest długo wazne 30 dni sa wazne np skierowania wystawione przez lekarza pierwszego kontaktu do specjalisty np chirurga ale jak cos to najlepiej zadzwonic do szpitala i sie dowiedziec zeby pozniej nie było akuku Ciotko wspołczuje z powodu nadmiaru pracy i nerwów tym spowodowanych moze wkrótce sie cos zmieni na lepsze Paula dobrze ze wszystko jest w porzadku cieszy to ze masz apetyt nie bedziesz miała takich problemów jak nasza Myszunia Myszunia to juz chyba koniec ferii niestety czas wracac do dzieciaków w szkole i do mężusia ( chyba ze sie mysle i został ci jeszcze tydzień) A nasza Amonia juz coraz blizej urlopiku nie zapomnij o nas i przywiez nam ciepełko Miłego dnia zycze ja dzis do rodziców po pracy jade Odpowiedz Link Zgłoś
aagniesiaa Re: To juz piatek Hurraaa 09.02.07, 08:35 hurrraaa a ja mam dzień urlopiku, nie wiem co ten buc powie jak mu za pare dni wywale ze muszę do szpitala ale mam to gdzieś Adrestea dzięki że mi piszesz dowiedziałam sie - zadzownilam na izbe przyjeć i mi pani powiedziała ze pól roku, o druga z poradni powiedziała ze jakby był jakiś problem to mi przestpmlują, musze tylko pamietac o ksiazecze ubezpieczenia bo wymagaja aby podstemplowana co miesiac @ brak a jak u was kochane Amoniaa moze mnie zabierzesz gdzies w walizkę ja mała jestem egipt tam jest bosko, wspominam te plaze i tą krystaliczną wode z rozżewnieniem w turcji już nie było takiej super Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: To juz piatek Hurraaa 09.02.07, 10:26 no ja też mam nadzieję że będzie lepiej niż w Turcji bo nam się tam podobało ale np. Grecja nam się bardziej podoba nie wspominając już Chorwacji.... Pakuj się do walizki kochana Ja też jestem mała Odpowiedz Link Zgłoś
martajotka Re: To juz piatek Hurraaa 09.02.07, 08:46 Hej, ja też się cieszę, że już piątek. Zwłaszcza, że zapowiada się miły weekend. Dziś idziemy na karnawałową imprezę do naszych przyszłych sąsiadów (z działki naprzeciwko gdzie się budujemy. Wszytsko w kolorze czerwonym; ciuchy, jedzonko, napoje.... Kupiłam m. wielką czerwoną perukę ) Jutro z koleżankami idę na spinning a potem robimy wieczór filmowy. A świat dziś w kolorze czarno-biały. Wszystko śliczne pod pierzynką śniegu. Misia, ale Cię na koniec ciąży energia rozpiera. Ja sądzę, że TY JAnuszowi dasz na te urodziny najlepszy prezent- Waszą Zuzę! Paula, fajnie że już powoli brzuszek rośnie no i że Cię mąż tak rozpieszcza. Agniesia. Z tymi skierowaniami to różnie bywa. NAjlepiej zadzwoń do tego szpitala i się od nich dowiedz żeby nie było nieposdzianek- może można je jakoś w razie czego przedłużyć? A masz do swojego gina tel? niech Ci telefonicznie wytłumaczy skąd takie dziwne zachowania organizmu...Będzie dobrze! Mycha, odpisałam na mejla, trochę na szybko bo mnie M poganiał Ciotka! nie szalej z tą pracą, wrzuć na luz. Lepiej się skup na doktoracie, bo potem to będize coraz trudniej a uwierz, że jak się raz od tego odejdzie to potem trudno do tego wrócić. Sama się z tym męczę. POzdrawiam Was serdecznie, folik był! m Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: To juz piatek Hurraaa 09.02.07, 09:21 Witam, krotko wezlowato : dzwiga dzis potrzebowalam zeby wstac, strasznie boli mnie "cip..." (sorki za wyrazenie) tak od srodka jakby byla sina. Moze sie jakos przygotowuje do porodu -nie wiem. Monika mnie tez wsadz do jakiejs walizy, najlepiej wszystkie folikowki, choc ja nia juz chyba nie jestem- folik od ponad tygodnia odstawiony. Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka.aka Re: To juz piatek Hurraaa 09.02.07, 09:38 misiu kochana - taki ucisk moze zwiastowac pierwszą faze porodu. martajotka mnie ten mój doktorat juz zupełnie obrzydł ( co do zajec to mam własciwie tylko na zaocznych a to jak wiadomo weekendy ale i tak staram sie nie przesadzac z robotą... Teraz jaos tak sie nawarstwiło Ja też chce troche egipskiego słonka ! pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa przywiozę Wam te słonko :) 09.02.07, 10:28 i mam nadzieję że jeszcze jakąś w końcu słoneczną nowinę.... może tym razem się uda bo owu wypadnie na wakacjach Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: To juz piatek Hurraaa 09.02.07, 10:24 no już równe 2 tygodnie zostały wczoraj czytałam relację dziewczyny która właśnie wróciła z egiptu i tam było bardzo ciepło bo aż do 28 stopniiiiii a to dopiero był styczeń, w lutym znowu jeszcze cieplej i tak co miesiąc upalniej... a Wiecie że oni to jeszcze podają w cieniu, więc marzę już tylko o leżeniu na plaży Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa paula.. a ja się martwiłam o Ciebie :(((( 09.02.07, 10:22 zastanawiałam się dlaczego nie ma Cię ciągle na gg chciałam pogadać Odpowiedz Link Zgłoś
mycha.76 Re: W piątek:) 09.02.07, 14:33 Witam, witam Kobietki! Ale ten czas śmiga...Ledwo zaczynałam ferie, a już je kończę tak , jak pisałaś Aniu. Wczoraj nocowałam u przyjaciółki w sąsiednim miasteczku pomagając jej bawić chrezśniaka i jego 3let. siostrzyczkę. Poszłyśmy spać grubo po północy, ale czas spędziłyśmy pracowicie: upiekłyśmy 2 biszkopty, piernika i smażyłyśmy stosy schabowych Jutro moja przyjaciółka wyprawia kinder - party : roczek chrześniaka i 3 latka Emilki. A jeszcze przjedzie jej siostra ze swoim synkiem, który będzie miał 2 latka. Wszystkie dzieciaki w lutym urodzone Będą 3 torty! No i mój mężyk dziś w nocy, po pracy, wsiada w pociągi i rano będzie u mnie. Prześpi się trochę i pojedziemy do Ani i dzieci na imprezę, a w niedzielę czeka nas powrót do warszawskiej rzeczywistości Ale przedtem takie atrakcje nas czekają. A wczoraj mała Emi oglądała mój brzuch, dziwiła się, że wygląda jak piłeczka (i przynosiła dla porównania dmuchaną piłkę Kolastyny i pytała skąd Iskierka tam jest, jak się nazywa, a potem sobie wkładała piłkę pod sukienkę Śmiechu z nią było co niemiara Na razie z małą mam lepszy kontakt niż z chrześniakiem, bo chrześniak jeszcze nie mówi Ale za rok to już sobie pogadamy A dziś miło mi się WAS przeczytało. Misia, rzeczywiście szaleje Ja to bym się bała, że urodzę w autobusie albo sklepie A Zuza widać, że też taka żywotna za mamą Agniesia, dobrze, że się wyjaśniło z tym skierowaniem na badanie. Szefem się nie przejmuj. Twoje zdrowie i stan ducha są najważniejsze. I pięknie, że między Tobą a mężem już dobrze U Ciebie Rybko też To taki smutny czas dla Ciebie i my to rozumiemy, ale tym bardziej jesteśmy z TOBĄ. Paula, ale fajnie,że brzszek już widaćSzybciutko!Ja dopiero od tygodnia (czyli od 24 tyg ciąży) włożyłam dźinsy ciążowe I jakoś nie mogę się do nich przyzwyczaić, zsuwają mi się, gdy biegam po mieście Aka, współczuję pracy w weekend i rozumiem tak Ciebie jak i Martę, że pisanie doktoratu bywa nużące. Ale warto dziewczyny wytrwać. To naprawdę ogromny prestiż Powodzenia! Martuś, zaraz przeczytam maila, dziękuję! Amonia, pisz nam często o ciekawostkach z Egiptu, bo to tak jakbyśmy też szykowały się do wyjazdu, takie cudne marzenia I nawet @ nie boli tak bardzo przed wyjazdem ale może jednak nie przyjdzie? Agnieś u Ciebie też przecież jeszcze go nie ma... Trzymajcie się wszystkie cieplutko, miłego weekendu. Marta i Adrastea mają piękne plany na wekend, więc dla nich szczególnie.Nie wspominając o Misi (Zuzi planów na razie nie znamy, mozemy tylko przypuszczac co nieco i czekać... Krokodylku, Aba...co u WAS słychać? Monjan i Dakotka...usprawiedliwione Pa! Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Mycha fajny poscik :D 09.02.07, 15:24 U mnie dzieci od jutra no czyli od dzis juz maja ferie Myszko ja mam Twoj nr tel to ja Ci smska ze szpitala napisze jak oczywiscie moge ???? Dziewczyny a ja jak nie urodze do 14.02 to 15.02 (DZIEN PACZKA) znikam do szpitala (tam juz beda wiedziec co zrobic z Misia po terminie) oczywiscie najpierw wpiprze z 3 paczusie jestem juz taki paczek ale nie popuszcze. Hahahahaha. Odpowiedz Link Zgłoś
paula343 Re: Mycha fajny poscik :D 09.02.07, 16:21 Misia nieżałuj sobie 3 pączki w jedną czy w drugą strone. Lepiej teraz się najeść bo po porodzie to chyba szybko ich nie "wpieprzysz". Niech Tobie i Zuzi idzie na zdrowie. Smacznego P.S Jak ktoś dostanie smska od Misi to nich natychmiast daje znać bo ja i Fasolka czekamy z niecierpliwością Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: Mycha fajny poscik :D 09.02.07, 17:09 Wogole ja nie wiem co sie je po porodzie, chyba rosol Paula mam troche tel folikowek a wiec bede slac. Ten pierwszy to raczej kazda dostanie taki sam hehe a potem Amoncia przyjdzie do szpitalka to Wam pewno opowie jak tam zyje. Odpowiedz Link Zgłoś
krokodylek1313 Jestem :))))) 09.02.07, 20:13 Witajcie kochane słoneczka Juz mnie Nasza Misia ścignęła, więc sie melduję .... Mycha ...... moje wyniki sa bardzo dobre, bo ja nie należę do szczuplaków i dlatego krew mam jak dąb... U mnie nic sie nie dzieje.... Męczą mnie tylko migreny i mtedymusze brac Apap, bo sie męczę bardzo. Brzusia nadal nie widac....Tylko szczuplaczkom szybko widac Domek sobie rosnie, facet w poniedziałek wchodzi robic nam dach ..... I tak jakos sie kulamy Pytacie co u Nadyi ..... Bidulka zapracowana, ale staranka nadal trwają .... Jeszcze sie im nie udało, ale jak sie uda, to może ja zbałamucę i każe się pochwalic tym na Forum. Na razie, to zapierdziela w pracy jak mały motorek i nikt tego nie docenia. Bidulka nasza.... Ale ma sie dobrze... Pozdrawiam wszytskie Folikówki.... Staraczki i ciężarówki i mamuśki pelna parą ... Całuków 102 .... Kaśka Odpowiedz Link Zgłoś
aagniesiaa Re: Jestem :))))) 09.02.07, 22:00 o i Krokodylek się pojawił ))) Martuniajotka już dzowniłam do szpitala, jest wazne 6 miesiecy Misia a może to już wkrótce, zrobiłaś taki maraton ostatnio kto wie może wkrótce juz zoabczysz swoja małą ) pozdrawiam was u mnie plamienia się rozkrecają - zdaje się ze juz się ruszy buziolki Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: Jestem :))))) 10.02.07, 00:40 Kasia Jest a wiec radsc jest. A mniee podbrzusze boli, dlatego jeszcze nie spie ałććććć Mezus dzis ma urodzinki Odpowiedz Link Zgłoś
paula343 Re: Jestem :))))) 10.02.07, 11:44 Misia moze to jakiś znak i Zuzia chce na imprezke urodzinową tatusia. Całuski i życzonka dla Mężusia Odpowiedz Link Zgłoś
dziubasek_ona Cześć dziewczyny !!!!!! 10.02.07, 12:07 1 lutego o godzinie 4:33 przez cesarskie cięcie na świat przyszedł Maksymilian Michał )) Ważył 3kg, długi 52cm i dostał 10 pkt. 31 stycznia o godzinie 21:30 w prawym dolnym boku złapał mnie bardzo mocny ból. Zbagatelizowałam to bo przecież termin miałam na 25 lutego - położyłam się. Zerkając na zegarek wyliczyłam skurcze co 30 min., później co 20 min. i co 10 min. Bardzo bolały i promieniowały w okolice brzucha i pleców. Zadzwoniłam do swojej położnej, ta kazała wziąść 2 No-Spy, ciepłą kąpiel i położyć się - co uczyniłam - jeśli to nie pomoże to miałam jechać do szpitala - nie pomogło. Szpital, w którym chciałam rodzić oddalony był od mojej mieściny o 55km, a że to była noc, drogi prawie puste to mąż dowiózł mnie do niego w 25 minut Na oddział zostałam przyjęta o 1:49. Zrobili mi KTG, w tym czasie przeprowadzili wywiad, tysiące pytań, ze strachu nie pamiętam co odpowiadałam KTG wyszło dobrze, ciężko było z jego zapisem bo mały sie wiercił. Chwilę później przyszedł ginekolog, zbadał mnie na fotelu i stwierdził, że jest wszystko ok. Następnie zrobił USG - też było ok. Ja załamana co się dzieje, że tak mnie boli - lekarz też zgłupiał. Po naradzie z położnymi postanowili ściągnąć chirurga. I jak to usłyszałam to już wiedziałam, że będą mnie ciąć. Zaczeło mną telepać, nigdy się tak nie bałam! Po 5 min. przyszedł chirurg, pouciskał mi lekko brzuch i powiedział, że on podejrzewa wyrostek, ale pewności nie ma. Ze względu na zaistniałą sytuację położyli mnie na patologii, podłączyli do KTG znowu i dali kroplówkę przeciwbólową - mąż bardzo mnie wspierał. Po kroplówce bóle nie przeszły. Postanowli jednogłośnie, że będą ciąć - ze względu na to, że mógłby to być wyrostek, co jest bardzo niebezpieczne dla mnie i dla dziecka. Decyzja o CC zapadła bardzo szybko i dzięki Bogu, że popadłam na tak fachowych lekarzy! O 4:00 przewieziono mnie na salę, gdzie przygotowywali mnie do CC. Mąż dał mi buźki i czekał na mnie. Przy mojej cesarce było chyba z 15 lekarzy, dostałam pełną narkozę - odleciałam o 4:20 a o 4:33 usłyszałam w oddali głośny płacz mojego synka powoli się budziłam...Przewieźli mnie na salę, zaszpikowali mi masę kroplówek, mąż do mnie ciągle mówił a ja chciałam tak bardzo spać! Oczywiście jest to zabronione i męczyłam się niesamowicie. Synek, ze względu na wcześniactwo, został przewieziony do inkubatora, gdzie leżał 3 doby. W szpitalu leżałam równy tydzień bo mały miał robionych kupe badań, które na szczęście wyszły dobrze. Już druga doba za nami jak jesteśmy w domku. Mąż jest bardzo dumy z synusia, wkońcu jesteśmy we trójkę A jeśli chodzi o przyczynę mojego bólu to z wyrostkiem było wporządku - natomiast macica mi się przesunęła i mały tak się ułożył, że uciskał jakiś nerw co powodowało taki ból. Ponoć spowodowane to było stresem Tydzień przed porodem pochowałam tatę... Pozdrawiamy Was kochane, Gosia i Mikunio. Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: Cześć dziewczyny !!!!!! 10.02.07, 12:37 Czesc Dziubasku, no to troszke przeszlas <tule>, ale wazne ze juz jest ok. Jak bedziesz miala czas to pokaz choc 1 fotke synka ))) powodzenia zycze P.S.to juz znamy imie to dopisze na liscie jupii. Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 " Folikówkowa lista " 10.02.07, 12:42 GRATULUJE KOCHANE PAMIETAJCIE ZE RAZEM ZAWSZE RAŹNIEJ Nasze Folikowki ktore juz doczekały sie swoich pociech !!!! mamusiamartusi – Gosia – Warszawa - córeczka Martusia 11.10.2004 i syn Marcinek 12.10.2006 demika - Dominika - Warszawa - syn Igor 3.08.2004 i córeczka Ola 28.10.2006 kordula3 – Dorota - syn Kamilek 02.04.2004 i córeczka Kinga 26.10.2006 rena78 - Renata - córeczka Michalinka 26.12.2006 ememik – Magda – Warszawa - pochwal sie kiedy urodziłas monjan – Monika - Lublin - syn Stefan 12.01.2007 dakota123 - Agnieszka - Czechowice-Dziedzice - córka Julia 20.09.1998 i syn Szymonek 26.01.2007 szarlotti - Anna - pochwal sie kiedy urodzilas 2 dzieciaczka - syn Sebastian 08.06.2002 dziubasek_ona - Gosia - syn Maksymilian 01.02.2007 Folikówki , które oczekują swoich pociech arabelka78 – Ania - Czechowice-Dziedzice - w ciąży term.(11.02.2007) misia9944 – Angelika – Siemianowice Śl. - w ciąży term.(14.02.2007) renne2 – Świdwin - w ciąży -wiemy tylko ze jest marcówka ale term ??? niuta_s - Ania - Warszawa - w ciaży an_76 - Aneta - Szczecin - w ciąży term.(11.04.2007) eva.1981 - Ewa - w ciąży agnieszka_z-d - Agnieszka - Warszawa - w ciąży term.(01.05.07) alfa156 - Karolina - Krakow/W-wa - w ciąży term.(04.04.2007) breili - Daria - Niemcy - w ciąży term.(ok 07.05.2007) czarna.porzeczka - w ciąży mycha.76 - Monika - Warszawa - w ciąży term.(27.05.2007) lamia1978 - w ciąży ciotka.aka - Iwona - Bydgoszcz - w ciąży term.(30.05.07/1.06.2007) krokodylek1313 - Kasia - Kołobrzeg - w ciąży term.(22.08.2007) agnieszkamonikaz –Agnieszka - Olkusz – w ciąży term.(07.09.2007) paula343 - Paulina - Częstochowa - w ciąży term. (17.09.2007) Folikówki starające się o kolejnego dzidziusia baka1baka - Kasia - w trakcie starań - syn 20.03.2004 dorota.m1976 - Dorota - w trakcie starań - syn Jakub aba1122 - Joanna - Warszawa - w trakcie starań - córka Ola 06.01.1998 Folikówki oczekujące na miesiąc w którym zaczną starania o dzidziusia oraz Folikówki starające się i oczekujące 2 kreseczek adrasteaa - Ania - ania79b@interia.pl – Legnica - w trakcie starań aagniesiaa - Agnieszka - agusiast@wp.pl - Łódź - w trakcie starań (marzec) martajotka - Marta - martajotka@gazeta.pl - Poznań - w trakcie starań greta18 – Greta – Warszawa – starania trwają (styczeń) nadya22 – Aneta - Sanok – w trakcie starań (maj) kostka25 -Agnieszka - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień) :) monica233 - Monika - sara2283@o2.pl - Krosno - w trakcie starań :) heejakawa - Kasia - Coventry - w trakcie starań :) amoniaaa - Monika - Siemianowice Śl.- w trakcie starań (wrzesień 2005)- plemniczki lecą ale nie umią dolecieć <lol2> :) siostra Amoni jest w ciąży :) term 14.05.2007 zaxia - Agnieszka - Poznań - w trakcie staran (koniec czerwca) :) kka77 - Kasia - Warszawa - w trakcie staran (czerwiec) :) ewacia - Ewa - w trakcie starań (luty 2005) :) bosminka - starania zaczna sie w listopadzie albo w grudniu :) meg262 - Gosia - Zielona Góra - w trakcie starań (wrzesień) :) kate-kate1 - Kasia - Gdańsk - w trakcie starań (styczeń) :) mika817 - Renia - Kraków - w trakcie starań (listopad) :) marinas - Aldona - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień) :) takbardzochce - Ania - Łódź - w trakcie starań (październik) :) rybka303 - Magda - Kraków - w trakcie starań :) hagowiec - Kasia - Gliwice - w trakcie starań (styczeń 2007) :) Dziękuje Wam za to, że Jesteście ! Odpowiedz Link Zgłoś
aagniesiaa niedzielnie 11.02.07, 11:50 @ w toku od wczoraj boli i brzuch i głowa na domiar złego dziś padam buziolki Misia trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: niedzielnie 11.02.07, 12:45 Ok to sie zamelduje, ze narazie nie rodze. Z rana jakas dziwna depresja mnie spotkala, darlam sie na wszystkich -chyba wariuje ;/juz nawet dzis sie nie boje szpitala, nie mam ochoty jeść, jedyna teraz moja myśl to : "Chce zeby sie zaczelo, mam najserdeczniej dosc " P.S. mala musi miec juz malo miejsca bo rusza sie... ale rzadko. Mam nadzieję, ze WY jakoś "lepiej" spędzacie tą niedzielę. Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka.aka Re: niedzielnie 11.02.07, 15:04 to i ja sie przywitam z Wami. Od piątku sukcesywnie traciłam głos. Do tego doszło lekkie pokasływanie pije syrop z cebuli, mleko z miodem, herbate z cytryną i sokiem malinowym, ssam homeovox i póki co niewiele to daje. Na szczescie nic mnie nie boli i nie mam temperatury Jak nie przejdzie do jutra idę do lekarza. A poza tym niedawno wróciłam z pracy (tam na szczescie nie musiałam duzo gadać). Mąż szaleje w kuchni z obiadkiem a ja zaczynam weekend (hihi) Misiu wiesz, chyba każda kobitka w takim okresie o tym marzy Juz niedługo... agniesiu mam nadzieje, ze jakos sie zreleksujesz w to popołunie i wszelkie dolegliwości pójdą precz dziubasku - szczere gratulacje z okazji urodzin Maksymilianka - dobrze, ze trafiłaś na lekarzy, którzy szybko podjęli decyzję, i jednocześnie przykro mi, ze spotkało Was takie nieszczęście Kasiu - na ból głowy ulgę przynosiło mi nacieranie skroni Amolem. Pozdrawiam z cieplutkiego domku - u nas rano było -9 (brrr...) Odpowiedz Link Zgłoś
szarlotti Niezapomniany 2 luty :) 11.02.07, 17:02 Witajcie No więc jesteśmy już w domu. Nareszcie cieszę się ciepełkiem domowego ogniska. Tak mi tego brakowało. I teraz najważniejsze: 02 lutego o godz. 8.35 pojawiła się na świecie Helena Maria Ważąca 3580 i mierząca 53cm głośnym krzykiem oznajmiła światu że już jest .... Teraz uczymy się siebie nawzajem i przeżywamy kłopoty z karmieniem (płaskie brodawki, których nic nie jest w stanie wyciągnąć). To tyle na razie, jak tylko będę miała więcej czasu opowiem całą resztę. Pozdrawiamy serdecznie Mama i Helusia Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: Niezapomniany 2 luty :) 11.02.07, 18:14 ANIU jeszcze raz Serdecznie Gratuluje, caluski dla Ciebie synka no i coreczki Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Dopisujemy córeczke Szarlotti (lista) 11.02.07, 18:20 GRATULUJE KOCHANE PAMIETAJCIE ZE RAZEM ZAWSZE RAŹNIEJ Nasze Folikowki ktore juz doczekały sie swoich pociech !!!! mamusiamartusi – Gosia – Warszawa - córeczka Martusia 11.10.2004 i syn Marcinek 12.10.2006 demika - Dominika - Warszawa - syn Igor 3.08.2004 i córeczka Ola 28.10.2006 kordula3 – Dorota - syn Kamilek 02.04.2004 i córeczka Kinga 26.10.2006 rena78 - Renata - córeczka Michalinka 26.12.2006 ememik – Magda – Warszawa - pochwal sie kiedy urodziłas monjan – Monika - Lublin - syn Stefan 12.01.2007 dakota123 - Agnieszka - Czechowice-Dziedzice - córka Julia 20.09.1998 i syn Szymonek 26.01.2007 dziubasek_ona - Gosia - syn Maksymilian 01.02.2007 szarlotti - Anna - syn Sebastian 08.06.2002 i córeczka Helena 02.02.2007 Folikówki , które oczekują swoich pociech arabelka78 – Ania - Czechowice-Dziedzice - w ciąży term.(11.02.2007) misia9944 – Angelika – Siemianowice Śl. - w ciąży term.(14.02.2007) renne2 – Świdwin - w ciąży -wiemy tylko ze jest marcówka ale term ??? niuta_s - Ania - Warszawa - w ciaży an_76 - Aneta - Szczecin - w ciąży term.(11.04.2007) eva.1981 - Ewa - w ciąży agnieszka_z-d - Agnieszka - Warszawa - w ciąży term.(01.05.07) alfa156 - Karolina - Krakow/W-wa - w ciąży term.(04.04.2007) breili - Daria - Niemcy - w ciąży term.(ok 07.05.2007) czarna.porzeczka - w ciąży mycha.76 - Monika - Warszawa - w ciąży term.(27.05.2007) lamia1978 - w ciąży ciotka.aka - Iwona - Bydgoszcz - w ciąży term.(30.05.07/1.06.2007) krokodylek1313 - Kasia - Kołobrzeg - w ciąży term.(22.08.2007) agnieszkamonikaz –Agnieszka - Olkusz – w ciąży term.(07.09.2007) paula343 - Paulina - Częstochowa - w ciąży term. (17.09.2007) Folikówki starające się o kolejnego dzidziusia baka1baka - Kasia - w trakcie starań - syn 20.03.2004 dorota.m1976 - Dorota - w trakcie starań - syn Jakub aba1122 - Joanna - Warszawa - w trakcie starań - córka Ola 06.01.1998 Folikówki oczekujące na miesiąc w którym zaczną starania o dzidziusia oraz Folikówki starające się i oczekujące 2 kreseczek adrasteaa - Ania - ania79b@interia.pl – Legnica - w trakcie starań aagniesiaa - Agnieszka - agusiast@wp.pl - Łódź - w trakcie starań (marzec) martajotka - Marta - martajotka@gazeta.pl - Poznań - w trakcie starań greta18 – Greta – Warszawa – starania trwają (styczeń) nadya22 – Aneta - Sanok – w trakcie starań (maj) kostka25 -Agnieszka - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień) :) monica233 - Monika - sara2283@o2.pl - Krosno - w trakcie starań :) heejakawa - Kasia - Coventry - w trakcie starań :) amoniaaa - Monika - Siemianowice Śl.- w trakcie starań (wrzesień 2005)- plemniczki lecą ale nie umią dolecieć <lol2> :) siostra Amoni jest w ciąży :) term 14.05.2007 zaxia - Agnieszka - Poznań - w trakcie staran (koniec czerwca) :) kka77 - Kasia - Warszawa - w trakcie staran (czerwiec) :) ewacia - Ewa - w trakcie starań (luty 2005) :) bosminka - starania zaczna sie w listopadzie albo w grudniu :) meg262 - Gosia - Zielona Góra - w trakcie starań (wrzesień) :) kate-kate1 - Kasia - Gdańsk - w trakcie starań (styczeń) :) mika817 - Renia - Kraków - w trakcie starań (listopad) :) marinas - Aldona - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień) :) takbardzochce - Ania - Łódź - w trakcie starań (październik) :) rybka303 - Magda - Kraków - w trakcie starań :) hagowiec - Kasia - Gliwice - w trakcie starań (styczeń 2007) :) Dziękuje Wam za to, że Jesteście ! Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkamonikaz Re: Dopisujemy córeczke Szarlotti (lista) 11.02.07, 21:14 Dziubasek,Szarlotti-wielkie gratulacje. Misia-usciski dla Ciebie i Malej. U mnie nic nowego.Dzieciatko ma troszke ponad 3 cm))) Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Poniedziałek 12.02.07, 08:20 Witam w nowym tygodniu Gratulacje dla świezo upieczonych mamuś!!! Agniesiu przykro mi spowodu @ ale moze to i lepiej teraz badania i moze sie cos wyjasni U mnie bz, pogfoda wstretna ddżyscie jest ehhhh nic kompletnie sie nie chce Milego dnia papa Odpowiedz Link Zgłoś
martajotka Re: Poniedziałek 12.02.07, 09:43 hej Dziewczyny! przede wszystkim wielki gratulacje dla Szarlotti i Dziubaska. Oby Wasze Malestwa rosły zdrowoi i ki radości ich rodziców!. ) Dziubasku, bardzo to przykre że Dziadek- Tata nie doczekał wnuczka... taka kolej rzeczy. Najważniejsze, że dla Ciebie i Maksa się wszystko dobrze skończyło... Moja koleżanka miała operowany wyrostek w ciąży, o ile pamiętam w 7 m-cu. Wszystko było OK,ale potem już do końca była na podtrzymaniu ciąży. Aagniesia! no to jesteśmy we 3. Zarówno do mnie jak i to Amonii @ przyszła w sobotę. he, idziemy łeb w łeb. A Ty teraz na badanka. NOwy cykl nowa szansa! miłego poniedziałku! m Odpowiedz Link Zgłoś
dakota123 Re: Poniedziałek 12.02.07, 09:43 Dziubasek,Szarlotti - gratulacje dla świeżo upieczonych mamusiek)Dużo siły na wspólne poznawanie się z maleństwem) U nas dziś piękne słoneczko,na pewno zaliczymy dziś spacerek,Szymcio bardzo je polubił!!Chociaż i tak jego ulubionym zajęciem nadal jest jedzonko-na widok cyca aż się trzęsie)I mamy juz tego efekty - w 10 dni od wyjśica ze szpitala przybrał ponad 0,5 kg!!Rośnie nam wielki chłop,zastanawiam się tylko po kim)Julka zakochana w bracie,jak ona sie nim ślicznie zajmuje!!Czasami aż mnie zaskakuje,nim zdążę ją o coś poprosić ona odczyta to w moich myślach i mnie wyprzedzi)A jej koronnym zajęciem jest mysie głowy bratu!! Dziś zaczęła ferie,korzystając z tego pojechali z tatusiem na narty,od jutra mąż wraca do pracy więc muszą wykorzystać ostatni dzień wolności) Ściskam Was wszystkie gorąco,staram się czytać co u Was żeby być na bieżąco,papa!! Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: Poniedziałek 12.02.07, 10:10 Jak by ktos wiedzial co z arabelka78 to niech da znac. Znikla cosik, na wczoraj miala termin, moze juz po? A ja zaraz uciekm spac, wstalam o 4 siku i juz nie dalo sie usnac ;/ Pozdrawiam WAS-zmeczona oczekiwaniem Misia ! Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa 18 cykl uważam za rozpoczęty :D 12.02.07, 10:39 tak jak wcześniej napisała Marta w sobotę przylazła @ Zwijałam się z bólu, ale myłam okna, prałam firanki i sprzątałąm dokładnie całe mieszkanie bo spodziewaliśmy się gości. Wczoraj też umierałam z bólu choć to był już drugi dzień cyklu (((( Nawet tabletki nie pomagały ((( Acha no i pomijam fakt że @ miała przyjść dopiero dziś a przyszła w sobotę.... czyli ten cykl miałam 29 dniowy dawno już takiego krótkiego nie miałam. Odpowiedz Link Zgłoś
baka1baka Re: 18 cykl uważam za rozpoczęty :D 12.02.07, 12:01 A u mnie dziś 44dc w cyklach40-43 dniowych. Od tygodnia wrażliwe na dotyk piersi, zwłaszcza wieczorem, czasem leko pobolewa brzuch. I tyle. Czekam. Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: 18 cykl uważam za rozpoczęty :D 12.02.07, 12:07 baka trzymam kciuki za Ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
hagowiec Re: 18 cykl uważam za rozpoczęty :D 12.02.07, 12:09 hej ja tez trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
dakota123 Arabelka ma synka !!! 12.02.07, 14:02 Ania urodziła w czwartek 08.02 ślicznego synka Tymusia!!!To tak na prośbe Misi,Ania na pewno sama będzie chciała się pochwalić) Odpowiedz Link Zgłoś
martajotka Re: Gratulacje ! 12.02.07, 14:24 Wielkie gratulacje dla Arabelki! Ale dziś sypnęło dobrymi wiadomościami o Maluszkach Gdyby też Baka napisała radosną nowinę i przełamała złą passę. Mocno trzymam kciuki m Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 No to teraz na wylocie MISIA (lista) 12.02.07, 14:39 GRATULUJE KOCHANE PAMIETAJCIE ZE RAZEM ZAWSZE RAŹNIEJ Nasze Folikowki ktore juz doczekały sie swoich pociech !!!! mamusiamartusi – Gosia – Warszawa - córeczka Martusia 11.10.2004 i syn Marcinek 12.10.2006 demika - Dominika - Warszawa - syn Igor 3.08.2004 i córeczka Ola 28.10.2006 kordula3 – Dorota - syn Kamilek 02.04.2004 i córeczka Kinga 26.10.2006 rena78 - Renata - córeczka Michalinka 26.12.2006 ememik – Magda – Warszawa - pochwal sie kiedy urodziłas monjan – Monika - Lublin - syn Stefan 12.01.2007 dakota123 - Agnieszka - Czechowice-Dziedzice - córka Julia 20.09.1998 i syn Szymonek 26.01.2007 dziubasek_ona - Gosia - syn Maksymilian 01.02.2007 szarlotti - Anna - syn Sebastian 08.06.2002 i córeczka Helena 02.02.2007 arabelka78 – Ania - Czechowice-Dziedzice - syn Tymuś 08.02.2007 Folikówki , które oczekują swoich pociech misia9944 – Angelika – Siemianowice Śl. - w ciąży term.(14.02.2007) renne2 – Świdwin - w ciąży -wiemy tylko ze jest marcówka ale term ??? niuta_s - Ania - Warszawa - w ciaży an_76 - Aneta - Szczecin - w ciąży term.(11.04.2007) eva.1981 - Ewa - w ciąży alfa156 - Karolina - Krakow/W-wa - w ciąży term.(04.04.2007) agnieszka_z-d - Agnieszka - Warszawa - w ciąży term.(01.05.07) breili - Daria - Niemcy - w ciąży term.(ok 07.05.2007) czarna.porzeczka - w ciąży mycha.76 - Monika - Warszawa - w ciąży term.(27.05.2007) lamia1978 - w ciąży ciotka.aka - Iwona - Bydgoszcz - w ciąży term.(30.05.07/1.06.2007) krokodylek1313 - Kasia - Kołobrzeg - w ciąży term.(22.08.2007) agnieszkamonikaz –Agnieszka - Olkusz – w ciąży term.(07.09.2007) paula343 - Paulina - Częstochowa - w ciąży term. (17.09.2007) Folikówki starające się o kolejnego dzidziusia + folikowki w ciąży które mają już dziecko baka1baka - Kasia - w trakcie starań - syn 20.03.2004 dorota.m1976 - Dorota - w trakcie starań - syn Jakub aba1122 - Joanna - Warszawa - w trakcie starań - córka Ola 06.01.1998 Sabina - Chorzów - w ciąży term. (14.05.2007) - syn Mikołaj 26.09.1996 Folikówki oczekujące na miesiąc w którym zaczną starania o dzidziusia oraz Folikówki starające się i oczekujące 2 kreseczek adrasteaa - Ania - ania79b@interia.pl – Legnica - w trakcie starań aagniesiaa - Agnieszka - agusiast@wp.pl - Łódź - w trakcie starań (marzec) martajotka - Marta - martajotka@gazeta.pl - Poznań - w trakcie starań :) amoniaaa - Monika - Siemianowice Śl.- w trakcie starań (wrzesień 2005) :) greta18 – Greta – Warszawa – starania trwają (styczeń) :) nadya22 – Aneta - Sanok – w trakcie starań (maj) :) kostka25 -Agnieszka - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień) :) monica233 - Monika - sara2283@o2.pl - Krosno - w trakcie starań :) heejakawa - Kasia - Coventry - w trakcie starań :) zaxia - Agnieszka - Poznań - w trakcie staran (koniec czerwca) :) kka77 - Kasia - Warszawa - w trakcie staran (czerwiec) :) ewacia - Ewa - w trakcie starań (luty 2005) :) bosminka - starania zaczna sie w listopadzie albo w grudniu :) meg262 - Gosia - Zielona Góra - w trakcie starań (wrzesień) :) kate-kate1 - Kasia - Gdańsk - w trakcie starań (styczeń) :) mika817 - Renia - Kraków - w trakcie starań (listopad) :) marinas - Aldona - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień) :) takbardzochce - Ania - Łódź - w trakcie starań (październik) :) rybka303 - Magda - Kraków - w trakcie starań :) hagowiec - Kasia - Gliwice - w trakcie starań (styczeń 2007) :) Dziękuje Wam za to, że Jesteście ! Odpowiedz Link Zgłoś
mycha.76 Re: No to teraz na wylocie MISIA (lista) 12.02.07, 18:09 Witam się z Wami Dziewczynki i ja! Wczoraj wróciliśmy z mężem do stolicu i dziś już udałam się do pracy. Cóż, dla mnie ferie się skończyły Z ciekawością zajrzałam dziś na forum... A tu tyle wieści od Folikówek! Mamusieziubasku, Szrlotti, Arabelko - wielkie, wielkie gratulacje! Jak cudnie, ze Wasze skarby już są z Wami, niech zdrowo rosną! Gosiu, bardzo mi przykro z powodu taty...<łezka~> Wierzę, że choć nie zdążył zobaczyć wnuka, to patrzy i wspiera go z góry... Odpoczywajcie z Maksiem po tych przejściach... Dakotko, super, że Szymek tak ładnie przybiera na wadze no i że Twoja Julcia tak dobrze spisuje się w roli siostry...Wspaniałe te Twoje dzieciaczki Agniesia, Martusia, Amonia... A jednak przyszły? A niech to! Ćwiczą Waszą cierpliwość, ćwiczą bezlitośnie...Bardzo Wam współczuję, bo sama mam jeszcze w pamięci te znienawidzone, złośliwe małpiszony... Cała pociecha w tym, że przytrafiło się Wam to wszystkim razem naraz, to zawsze jakoś tak inaczej, gdy się pomyśli "Nie jestem sama. Przez to samo rozczarowanie przechodzą teraz 2 inne Folikóweczki..." A może już za miesiąc będziecie świętować też we trójkę? Oby! Baka...trzymamy kciuki za Ciebie. Przełam złą passę!Na październik i listopad nie mamy jeszcze żadnej rezerwacji na folikowej liście Misia, czekamy, czekamy, myślimy, codziennie sprawdzamy wiadomości na forum i w telefonie. Cały czas myślami z Tobą! Ale fajnie masz, że Amonia będzie mogła Cię odwiedzić w szpitalu - niesamowite!Ja mam jakieś przeczucie, że jednak Zuza będzie bardzo punktualna i zobaczysz ją w Walentynki... Pozdrawiam, ściskam Was wszystkie Folikóweczki! Ja na razie mam dużo sił i energii po 2 tyg. wypoczynku. Uskrzydlił mnie też weekend spędzony na potrójnych urodzinkach u przyjaciółki. Świętowało troje dzieci i były naprawdę 3 torty I radości co niemiara! Prezenty, wariowanie dzieciaczków, tańce... Super! Aż się popłakałam kilka razy ze wzruszenia patrząc na te dzieci i przypominając sobie czas długiego starania o Iskierkę. Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Wtorek 13.02.07, 08:21 Witam Mycho ciesze się ze wypoczełaś i z nową energia wróciłaś do pracy podziwiam cie bo ja chyba bym poszła na zwolnienie nie chciało by misie biegac do pracy w tak zaawansowanej ciązy zwarzywszy że praca w szkole do łatwych nie należy uzerac sie z tymi dzieciorami rodzicami Podziwiam Ja też czekam na @ i mogła by sie sprawa juz wyjasnić bo nie wiem czy umawiać sie do ginka na ten piatek czy sobie odpuścić mam cykl bez owu i zupełnie nie wiem kiedy mnie małpiszon nawiedzi i co tu robić ehhhh ani tak ani siak jutro zdecyduje co zrobić Jak tam pączki pieczecie na czwartek czy zamawiacie w cukierni W pracy u mnie juz była lista więc zamowiłam 2 sztuki?? A jak przygotowania do Walentynek ( do mnie jakoś ten dzień nie przemawia, ale pewnie jakiegoś winka sie napijemy z małzem) Miłego dnia życzę Odpowiedz Link Zgłoś
martajotka Re: Wtorek 13.02.07, 09:11 i ja się witam i melduję, że folik był. Mycha, fajnie że wypoczęłaś w czasie ferii. ja Walentynek nie obchodzę, nawet je bojkotuję. 14.II świętuję ale inaczej- bo urodziny mojej Mamy! Za to tłusty czwartek baaardzo lubię i na pewno pochłonę kilka pączków z ulubionej smażalni (oj trzeba tam będzie odstać swoje Najwyżej później pójdę biegać żeby to spalić. pa marta Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa hello :) 13.02.07, 09:16 ja mam zamiar jutro upiec faworki w zeszłym roku też piekłam. Za pączki się nie biorę bo jakoś nigdy nie robiłam ciast drożdżowych z wyjątkiem pizzy, która jakoś zawsze wychodzi Ale pączka można kupić dobrego w sklepie a faworki to najlepsze domowe... Zresztą zjem jednego albo dwa pączki a jak bym upiekła dużo w domu to bym potem siedziała i wcinała a tu już na boczkach niezłe mam oponki Dziewczyny wszystkie spodnie po tej zimie mi są za ciasne ((((( Postanowiłam że w tym Egipcie będę dużo pływać i stracę trochę wagi A co do walentynek to postanowiliśmy z mężusiem że idziemy sobie jutro na obiadek do knajpki takiej naszej ulubionej więc mam dzień wolnego od garów poza tym nic sobie nie kupujemy bo już mamy zafundowany niezły wyjazd za 10 dni i to będzie też takim naszym prezentem na walentynki i z okazji półtora roku po ślubie bo zbliża się ten czas Za pomniałam wam też wczoraj napisać że w niedzielę dostałam pierwszą walentynkę i prezent Oj tak mąż był baaaardzo zazdrosny Dostałam ją od mojego kochanego Mikusia!!!!! Sam zrobił kartkę i nawet wierszyk napisał o mnie a do tego mydełko powycinane i zrobiony z niego jakiś chłopek Wiecie jak sie wzruszyłam..... Siostra mówi że on za mną szaleje !!!!! Ale mi było milusio! na końcu wierszyka było coś że mi zazdrości ale nie zaczaił nikt o co chodzi więc go pytam a on mi odpowiada: "no zazdroszę Ci.... że masz takie szczęśliwe małżeństwo!". hahahahahahahaha byłam posikana!!!!!!!!!! ludzie jak on wypali to można płakać ze śmiechu, a do tego ta powaga na twarzy <hahahah> No już kończę sorki że tak długo Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 No i dziś zaczynam 41 tydzień :) 13.02.07, 10:40 Moze sie w koncu cos ruszy ! Wczoraj namowilam mezusia na male conieco i po 10 min byly skurcze ale po 1 w nocy ustały. No ale wazne ze juz sie cos dzieje. Z rana o dziwo tez jeden byl ! Pożyjemy zobaczymy Ok no to śle dala Was buziaczki Odpowiedz Link Zgłoś
alfa156 Re: No i dziś zaczynam 41 tydzień :) 13.02.07, 12:10 No właśnie, jak to jest z tym małym conieco? Jakoś do tej pory się nad tym nie zastanawiałam, a że nasze nastroje w ciąży są zaskakujące no to sobie używamy, ale jak długo możńa? Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 do alfa ;) 13.02.07, 12:36 Jak nie masz ciazy zagrozonej to mozesz ciagle, pod warunkiem ze masz na to ochote, ja przed ciaza bylam bardzo hehe zboczona ale w ciazy wszystko sie odmienilo. Byl sex ale np raz na 3 tyg , od tygodnia wyszukiwalam informacji jak "przyspieszyc porod" i wszedzie pisali ze sexem, poniewaz w spermie znjaduje sie NATURALNA oksytocyna (a nie taka co dostajesz gdy porod wywoluja) no ale maz tym razem powiedzial, ze on juz sie stresuje itd i nie chce Wczoraj jednak sie skusil i powiem Wam ze efekty po 10 min -skurcze jak narazie najmocniejsze z dotychczasowych, ale przeszlo. Wczoraj mi tez taka laska z lutowek pisala ze gin kazal jej sie kochac ze spuszczeniem bo to najlepiej wywoluje porod juz na takim etapie co jestesmy. SORKI ZA SZCZEROSC ALE NIE WIEDZIALAM JAK TO PROSCIEJ NAPISAC ! Odpowiedz Link Zgłoś
alfa156 Re: do alfa ;) 13.02.07, 16:12 No właśnie ja przed byłam zboczona jak to fajnie napisałaś, ale teraz to jeszcze bardziej. A tak dziś to mam doła, wszytsko mnie boli, nie mogłam się ruszyć, w głowie mi się kręci i cholera mam dosyć. Mała kopie jak szalona do tego ma czkawki, mam DOSYĆ Odpowiedz Link Zgłoś
paula343 Relacja z wizyty 13.02.07, 10:47 No ja dzisiaj o 9 miałam kolejna wizyte. Ginka zrobiła mi usg ) Fasolka ma 2 cm i 2 mm od głowy do pupy-jest cudna aż mój Mężuś -twardziel- się wzruszył i jak nigdy miał tysiąc pytań. Serduszko bije jak dzwon. Wyniki też super. Wykluczyła konflikt serologiczny. Następna wizyta za 3 tygodnie Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: Relacja z wizyty 13.02.07, 11:52 Ale super Paula ze wszystko ok ! USG potrafi nie jednego twardziela -"zmiekczyc" haha ale slowo-ja mam swoj slownik A ja dzis bede miala goscine. Fotki mezus mi wieczorkiem zrobi, no i koniecznie musi sobie ze mna fote strzelic jeszcze brzusia trzeba wykorzystac . Choc ja mam pelno fotek, a moje niektore kolezanki ani jednej sobie nie zrobily przez cala ciaze ;/ a mi sie wydaje ze to fajna sprawa. Ja mam fotki od samego poczatku robione jak nawet nic nie bylo widac i kiedys sobie bede ogladac dziecia pokaze itd. Odpowiedz Link Zgłoś
baka1baka Chyba się udało :) 13.02.07, 12:11 Hej Wczoraj mąż kupił mi test. W nocy się budziłam i nie mogłam spać jak tylko pomyślałam o teście, robiłam go z drżącymi rekoma, ale sa 2 kreski. Druga bladziutka, ale jest. Narazie wie tylko maż. Dziewczyny przesyłam ************************************************************* łapcie! Baka Jeszcze w to nie mogę uwierzyć Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Re: Chyba się udało :) 13.02.07, 12:38 Gratuluję !!!!!!Trzymam kciuki aby wszystko przebiegało pomyślnie łapie łapie te fluidki moze pomoga Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Misiulka gratuluje dwoma serduchami :) 13.02.07, 12:39 Wazne ze sa dwie !!!! a ze jedna bledsza to nic -moja tez byla blada a dzidziula jest Niezmiernie sie ciesze Zajebista nowinka, teraz moge isc rodzic heheh. Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: Chyba się udało :) 13.02.07, 12:43 Gratulacje!!!! nic nie mówię ale wczoraj już wiedziałam Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkamonikaz Re: Chyba się udało :) 13.02.07, 12:57 Gratulacje serdeczne!!Spokojnej ciazy!! Az mnie ciarki przeszly, bo przypomnialam sobie jak sama robilam test...Ale to byl piekny dzien. Za Walentynkami nie przepadam, takie sztuczne to swieto wg mnie,ale niech sobie bedzie jak kogos ma to uszczesliwic. Paczkow nie pieke(katastrofa ze mnie w kuchni), ale na pewno zjem ze 2 z ciastkarni)) Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_z-d Re: Chyba się udało :) 13.02.07, 13:49 Serdeczne, przeogromne gratulacje!!! Cieszę się bardzo)) Dużo zdrówka, mało problemów w tych nadchodzących miesiącach!!! Odpowiedz Link Zgłoś
demika Re: Chyba się udało :) 13.02.07, 14:06 SuperGratulacjeU mnie dwa razy były bladziutkie kreski(przy Olce na początku wogóle nie było)i proszę śpią sobie teraz moje dwa cuda razem na łóżku Misia-coś czuję,że urodzisz w sobotę Pozdrwaim i miłego dnia Dominika Odpowiedz Link Zgłoś
alfa156 Re: Relacja z wizyty 13.02.07, 12:12 NIe ma to jak takie wspólne wizyty i obserwowanie jak Fasolka rośnie. Zanim się obejżysz to już nie będzie taka fasolka, tylko rozrabiaka całą buźką Odpowiedz Link Zgłoś
martajotka :)) 13.02.07, 13:28 Baka! ale się cieszę! na razie tak cichutko! Życzę żeby wszystko było OK i byś zdrowi przeszła przez ciążę! Paula! super że Fasolka zdrowo się rozwija. Oby tak dalej. No MIsia, to zmykaj na tę porodówkę! m Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Marta to pomoz mi jakos tam wyladowac :D 13.02.07, 13:43 ja juz pomyslu nie mam hihihihihhi. Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: misia coś suwaczek ci sie skończył :D 13.02.07, 16:54 No suwaczek zakonczyl swoja droge hehehe. Odpowiedz Link Zgłoś
martajotka Re: Marta to pomoz mi jakos tam wyladowac :D 13.02.07, 14:14 Moja koleżanka która juz miała dosyć ciazy biegala po schodach. W niecoale 24 godz po tym maratonie urodzila szyabko i Łatwo super synka! poszukaj na bocianie, tam dziewczyny polecają jakieś ziołowe herbatki! m Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: Marta to pomoz mi jakos tam wyladowac :D 13.02.07, 14:27 misia juz wbiegała na 9te piętro i nic to nie dało Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka.aka Re: Marta to pomoz mi jakos tam wyladowac :D 13.02.07, 15:00 Kasiu - tak się cieszę ) - dbaj o siebie i o kruszynkę. Zresztą co ja piszę to jasne, ze dbasz ). Ogromne gratulacje. Reszta dziewczyn - proszę łapać fluidki i brać przykład z naszej Baki Paula - to cudowne zobaczyć na monitorku takie Cudo - jak napisała Misia każdego Faceta to rozmiękcza... No a Misiu co ty tu robisz Nie znam innych sposobów (oprócz numerka i łażenia po schodach) hihi dobrze, ze mi powiedziałyscie, ze w czwartek jest...tłusty czwartek. Walentynek to sie nie da przeoczyć w mediach ale my raczej nie szalejemy - obydwoje jestesmy sceptyczni a o wzajemnej miłości mówimy sobie z 10 razy dziennie pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa ciotka to tak jak u nas ;) 13.02.07, 15:20 my też co chiwla sobie mówimy że się bardzo kochamy mój mąż do tego wciąz powtarza że przenigdy już mnie nikomu nie odda haha ale jaja mamy czasami Właśnie widziałam wnuczka znajomej - jej córka ma 18 lat i urodziła synusia 2 stycznia a młoda babcia bawi dzieciątko teraz bo córka chodzi jeszcze do szkoły Ale śliczny szkrab!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
baka1baka Re: ciotka to tak jak u nas ;) 13.02.07, 16:43 Dziewczyny, bardzoo wam dziękuje. Wiem, ze to wczesna ciąża, takze trochę sie boję, ale liczę ze bedzie dobrze. Trochę poboluje mnie brzuch i biegam do toalety zeby zobaczyć czy czasem to nie @. Moze zaczniemy obstawiać kiedy Misia się rozpakuje hahaha Ja stawiam na piątek! Odpowiedz Link Zgłoś
mycha.76 Re: Dobra wieczorem ide pochodzic po schodach hih 13.02.07, 19:59 Hej Dziewczyny Coś późno dziś zaglądam na forum, ale to dlatego, że miałam dziś drugą zmianę w szkole i wróciłam po 18 do domku. Jednak lepiej późno niż wcale, a zwłaszcza, gdy takie dobre wieści na forum Baka,bardzo się cieszę z Twoich 2 kreseczek i gratuluję A że blada, jak napisały dziewczyny, to nie szkodzi...Teraz tylko trzeba trzymać kciuki i modlić się, by wszystko było dobrze, byś Ty jak najlżej znosiła ciążę i by Maluszek zdrowo rósł. I niech Twoje fluidki zapoczątkują dobrą passę dla Folikówek Paula, super, że wszystko dobrzeOboje z mężem możecie teraz spać spokojnie i zwyczajnie cieszyć się swoim szczęściem. A jak się czujesz? Mdłości nie męczą? Jadłowstrętu nie masz? Misiulka, trzymam kciuki i stawiam w dalszym ciągu na Walentynki. Cos czuję, że ta Zuzia to taka punktualna kobietka I czekam na wieści...Wszystkie nas już gorączka zżera... Co do pączków - nie upiekę, nie dam rady czasowo. Podziwiam naszą Amonię, że tak zawsze coś pichci, piecze, smaży i gotuje... A odnośnie Walentynek - też nie mam pomysłu w tym roku. Prezentów nigdy sobie z mężem w ten dzień nie kupowaliśmy. Ja przeważnie piekłam jego ulubione ciasto ozdabiając serduszkami lub robiłam własnoręczną walentynkę... A on czasami mnie zaskakuje W zeszłym roku wysłał maila do radia Wawa i dzwonili do mnie z radia z życzeniami od męża, a potem przesłałi złote serduszko wisiorek. Jutro nawet nie mamy jak świętować, bo od rana jesteśmy w pracy, a na 17 jadę do pani dr na wizytę, a to się zawsze schodzi...Potem w czwartek znów na rano do pracy... Pozdrawiam Was wszystkie Miłych Walentynek i myślimy jutro o Misi Odpowiedz Link Zgłoś
paula343 Re: Dobra wieczorem ide pochodzic po schodach hih 13.02.07, 23:39 U mnie samopoczucie już super. Mdłości miałam moze przez 2 tygodnie.Senność też przeszła. Z jedzeniem to różnie nieraz mi się chce raz nie. Ale od ostatniej wizyty -3 tygodnie-na wadze +1kg! Chyba mój 36 rozmiar nieszybko zobacze. Ale przynajmniej człowiek sobie poje i nie musi non stop myśleć żeby nieprzytyć. Cieszę się że ten 1 kg nie idzie mi w bioderka czy uda ale w brzusio-zaczyna być widoczny i biust-z tego akurat oboje sie cieszymy ) Baka bardzo sie cieszę i gratuluje.Piękny prezent na Walentynki!!! Wiem co czujesz bo sama niedawno to przezywałam. A powiem szczerze ze czas strasznie gna ledwie co pamiętam ze dowiedziałam się z jestem w ciąży(4-5 tydz)a tu juz 10 tydz. Misia jak tam wieczorne schody, zadziałały?? Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa chyba schody zadziałały :D 14.02.07, 08:43 misia pisała mi wieczorem smska że chyba czop jej odchodzi... czyli całkiem możliwe że punktualna Zuzia dziś się urodzi Miśka jesteśmy z Tobą!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Misia trzymaj się 14.02.07, 09:00 Trzymamy mocno kciuki aby szybko i bezboleśnie przebiegła cała porodowa Wszystkiego dobrego walentynkowego Udanego dnia zyczę Odpowiedz Link Zgłoś
martajotka my, Folikówki! 14.02.07, 10:12 hej, Misia! Misia! Zuza! Zuza! mam nadzieję, że ten doping pomoże. Dzięki za fotki. Piszę do Was dziś uradowana. Mój M był wczoraj na badaniach nasienia i parametry są b. dobre. Ma lekko obniżoną ruchliwość A+B, ale lekarz komentujący powiedział, że nie ma się czym przejmować. Kamień z serca mi spadł. Teraz z nową wiarą, nadzieją i siłą przystępuję do dalszych staranek. Biorę się porządnie za siebie. I mam przeczucie, że będzie dobrze! ) Wielkie serducho dla Was wszystkich! marta Odpowiedz Link Zgłoś