Witam wszystkich, jestem nowa na forum, staramy się z mężem o dziecko - nie
wychodzi nam

- zrobiłam badania, i wyszło mi, że mam bardzo zawyżony
poziom prolaktyny - norma jest od 40 do 530, a ja mam 837. Wyczytałam, że
jest to hormon hamujący owulację. Czy któraś z was miała podobny problem, i w
jaki sposób to może być leczone? Czy to może być przyczyna, że nie zachodzę w
ciążę?