Dodaj do ulubionych

Chodzicie prywatnie czy państwowo?

15.06.08, 20:26
I jakie są różnice, bez tych oczywistych. Jak często panstwowo można zrobić np. usg? Jakie są ogólne koszty?
Z tego co narazie sie zorientowałam, to przy prawidłowo przebiegającej ciazy wizyta raz na miesiąc starczy.
A jak jest w przypadku powikłań i ewentualnych skierowań do szpitala od ginekologa prywatnego? Trzeba wtedy za wszystko płacić?
Obserwuj wątek
    • mmarta324 Re: Chodzicie prywatnie czy państwowo? 15.06.08, 20:38
      ja chodzę prywatnie, bo państwowo byłam 2 razy i się bardzo zniechęciłam
      (podejście, że stara jestem, bo po 30-stce a pierwszy raz jestem w ciąży,
      straszenie, że będzie ciężko i ogólnie nieprzyjemna atmosfera), za wizytę płacę
      80 zł, chodzę raz w miesiącu, potem będzie częściej, za każdym razem mam robione
      usg i rozmawiam z miłym gin. i pielęgniarką, dostaję skierowania na badania
      (krew, mocz, toxo, glukoza), za które nic nie płacę (w państwowym musiałam toxo
      sama opłacić), rodzić będę w państwowym szpitalu, w którym ordynatorem jest
      lekarz, do którego chodzę prywatnie. jeżeli jesteś ubezpieczona i masz
      skierowanie to nie płacisz za pobyt w szpitalu niezależnie od tego czy
      skierowanie masz od prywatnego czy nie. z tego co się orientuję, to państwowo
      przysługują chyba 3 usg.
    • zefirekk Re: Chodzicie prywatnie czy państwowo? 15.06.08, 21:18
      ja chodzę państwowo - wizytę mam co 2-3 tygodnie (ciąża przebiega prawidłowo) usg miałam robione trzy razy (teraz jestem w 24tc) Mój lekarz jest wspaniałym człowiekiem, cierpliwy wszystko wyjaśni, co miesiąc dostaje skierowanie na morfologie, mocz + te badania ktore sie w robi w odpowiednim czasie (teraz mialam robiona krzywa cukrowa) wszystko bezplatnie. Wizyta trwa ok 30min. Jestem wniebowzięta, bo naczytałam się na forum, że lekarze za których się nie płaci to są beznadziejni, a jednak to nieprawda. Jeśli masz swojego lekarza, do którego chodzisz w ramach NFZ, masz do niego zaufanie to nie widze powodu dla ktorego bys miala nagle placic jakiemus innemu. Niestety nie zawsze pieniadze ida w parze z kompetencjami.
      • meggie28 Re: Chodzicie prywatnie czy państwowo? 15.06.08, 22:11
        To rewelacyjnie Ci sie trafiło. Też bym chciała państwowo, ale niestety...koło mnie są dwie ginki tak okrutne, ze szkoda gadać. Robię wywiady co do innych lekarzy ale opinie ciagle podzielone, więc jeszcze w tym tyg. pójdę prywatnie- potem zobaczę...
    • pacynka27 Re: Chodzicie prywatnie czy państwowo? 15.06.08, 21:27
      W pierwszej ciąży chodziłam prywatnie i nie byłam zadowolona. W obecnej
      planowałam chodzić państwowo do super ginki, która poznałam w trakcie drugiej
      ciąży zakończonej poronieniem. Niestety okazało się, że moja gin. sama urodziła
      dziecko i jest aktualnie na urlopie wychowawczym. Na razie nie przyjmuje w
      szpitalu a jedynie prywatnie. No więc chodzę do niej prywatnie smile
    • suso Re: Chodzicie prywatnie czy państwowo? 16.06.08, 06:45
      ja chodzę prywatnie. Ponieważ ciąża jest zagrożona wizyty są dośc
      częste raz, dwa razy w m-cu. Wizyta bez usg-150, z usg-200, ale to
      nie wszystko. Dwa razy byłam już na konsultacji USG u innego
      specjalisty (mój gin i tamten lekarz współpracują ze sobą, kiedy
      ciąża jest podwyższonego ryzyka)i tu też wizyta 150.
      Do tego dochodzi koszt leków - 200 -250 zł na m-c. Dwa razy byłam
      też awaryjnie w szpitalu (nagłe krwawienie)i wizyty (akurat trafiłam
      na dyżur mojego gina)były bezpłatne.
      Lekarz u którego prowadzę ciążę jest z polecenia, poza tym jak do
      tej pory (14 tc) dzięki niemu nadal jestm w ciąży. Pierwszą
      poroniłam. Więc koszty wizyt i leczenia automatycznie schodzą na
      dalszy plan.

      Pozdrawiam,
      • lili-a31 Re: Chodzicie prywatnie czy państwowo? 16.06.08, 07:56
        Ja podobnie jak Suso- b.wysokie koszty wizyty prywatnej- dwa razy w miesiącu-
        plus leki-plus przeróżne badania (ciąża zagrożona).
        A czy rezultat będzie pozytywny- nie wiem-
        • meggie28 lili, a co sie dzieje 16.06.08, 10:20
          z Twoją ciąza? myślałam, ze wszystko gra?
        • sowa-1 Re: Chodzicie prywatnie czy państwowo? 16.06.08, 16:13
          No nawet nie myśl, że mogłoby być źle. MUSI być dobrze.
          • maniaga Re: Chodzicie prywatnie czy państwowo? 18.06.08, 11:03
            Ja chodzę prywatnie ponieważ zależy mi na zwolnieniu państwowo poszłam tylko na
            początku żeby stwierdził ciążę okazał sie milczącym dupkiem, prywatnie chodzę do
            lekarki która prowadziła moją 1 ciąże jest miła w końcu jej za to płacę, pytam o
            co chce zawsze uzyskam konkretną odpowiedz najgorzej mnie to w kurza że w końcu
            płacimy składki na ta zakichaną służbę zdrowia a gdzie pójdziesz państwowo
            traktują nas jak intruza
    • malgra Re: Chodzicie prywatnie czy państwowo? 16.06.08, 07:28
      w Pl chodziłam państwowo na wizyty a prywatnie do tego samego lekarza na usg.I
      powiem szczerze,że wolałam państwowo a to dlatego, że w przychodni nigdy nie
      musiałam czekać na swoją kolej dłużej niż 10 minut.Natomiast prywatnie,mimo,że
      wizyty również umawiane na godziny to czasem czekało się półtorej godziny.
    • deodyma Re: Chodzicie prywatnie czy państwowo? 16.06.08, 07:38
      przez cala ciaze chodzilam panstwowosmile i bylam bardzo zadowolonasmile o ginekologu,
      do ktorego chodzilam jeszcze zanim bylam w ciazy, slyszalam ze jest dobry i ma
      dobra opinie wsrod pacjentek. dlatego tez, gdy zaszlam w ciaze od razu do niego
      wlasnie sie zarejstrowalamsmile za skierowania na badania czyli, morfologia,
      badanie grupy krwi, glukoza itd... nie ponosilam zadnych kosztowsmile poniewaz
      ciaza przebiegala prawidlowo, wizyte wyznaczal mi co 4 tygodniesmile
      • niezadowolona17 Re: Chodzicie prywatnie czy państwowo? 16.06.08, 08:45
        a może polecicie jakiegoś gina przyjmującego państwowo w w-wie? bo
        ja planuję chodzić do 2. do państwowego żeby mieć badania za darmo,
        do prywatnego po to żeby dostać się do szpitala na Żelaznejsmile
        • agi_78 Re: Chodzicie prywatnie czy państwowo? 16.06.08, 14:28
          chodzenie na prywatne wizyty do lekarza z Żelaznej nie daje ci
          pewności ze napewno tam urodzisz. jesli zacznie ci sie porod a tam
          nie bedzie miejsca, to wysla cie do innego szpitala.
          • niezadowolona17 Re: Chodzicie prywatnie czy państwowo? 16.06.08, 14:34
            mój lekarz zakłada kartę szpitalną w trakcie wizyt prywatnych, więc
            karta będzie na mnie czekała w szpitalu. wiem, bo przerabiała to
            moja siostra. miejsc niby też nie było, ale skoro jest karta, nie
            mogą Cię nie przyjąć.
    • memphis90 Re: Chodzicie prywatnie czy państwowo? 16.06.08, 15:14
      Ja chodzę państwowo. Lekarza miałam "z łapanki", tzn. poszłam zarejestrować się
      do jednego, polecanego przez koleżanki mojej mamy, ale rejestratorki ostrzegły
      mnie, że "taka młoda i do tego w ciąży, to raczej nie najlepszy pomysł, a tu
      jest taki miły, młody lekarz...". I jestem b. zadowolona. Wizyty mam co miesiąc,
      najpierw dostawałam skierowania (oprócz różyczki i toxo, bo tego Fundusz nie
      refunduje), teraz robię sobie sama- bo niecierpliwa jestemsmile USG refundowane są
      3- w 11-14, 18-22 i po 30tc, ja miałam nawet więcej, ale nie na każdej wizycie.
      Dodatkowo robiłam sobie usg genetyczne, płaciłam chyba 60zł. Do szpitala tak czy
      inaczej idziesz bezpłatnie- nawet, jakbyś była nieubezpieczona, to jako cieżarna
      masz specjalne przywileje.
    • kasienka.7 Re: Chodzicie prywatnie czy państwowo? 18.06.08, 11:50
      Ja chodze prywatnie , bo jak byłam 10 lat temu w ciąży to nie miałam
      ani razu robionego usg i dotego urodziłam 30 tygodniu ciąży w ten
      sam dzień po wizycie u ginekologa .
    • koma77 Re: Chodzicie prywatnie czy państwowo? 18.06.08, 12:10
      Ja chodzę państwowo i jestem bardzo bardzo zadowolona. Nie ma problemu z czymkolwiek- np. USG - chciałam to mi zrobiono, zwolnienie, badania itp. Miła atmosfera, jak do człowieka.
      Nie płaciłam nic.
      • niezadowolona17 Re: Chodzicie prywatnie czy państwowo? 18.06.08, 13:12
        w jakim mieście?
        • koma77 Re: Chodzicie prywatnie czy państwowo? 18.06.08, 13:32
          Ja w Olsztynie chodzę.
    • miska-moniska Re: Chodzicie prywatnie czy państwowo? 20.06.08, 12:40
      Koma77 możesz się do mnie odezwać na maila gazetowego? Tez jestem z
      Olsztyna i mam parę pytanek smile
      Będe wdzieczna.
      miska-moniska@gazeta.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka