olcia2052 Re: 40 tc - kto jeszcze został w 2-paku? 23.11.08, 09:57 tak mysle ze moze zjem male sniadanko <platki na mleku>? nie wiem o ktorej powinnam zglosic sie na oddzial czy ok 9 bedzie dobrze??? jak myslice? nie chce od rana tam tkwic jejku juz nie moge uwierzyc ze niedlugo bede miala swoje dzieciatko swoje malenstwo przy sobie nie moge uwierzyc ze bede rodzic... boje sie troszke czy dam sobie rade przy porodzie i po porodzie... jeszcze troszke... buziaki dla was Odpowiedz Link Zgłoś
olik1980 Re: 40 tc - kto jeszcze został w 2-paku? 23.11.08, 11:03 Dasz radę! Ja co prawda rodziłam 1,5 h i położne stwierdziły, że jestem stworzona do rodzenia dzieci, ale mam obustronnie pękniętą szyjkę, nacięcie etc. A jednak adrenalina po porodzie i pełnia szczęścia sprawiła, że baaardzo szybko wstałam z łóżka, miałam masę siły by pielęgnować małą (z resztą i tak przez pierwsze godziny takie dziecko nawet kupki nie robi). Poproś tylko męża (jeśli to możliwe) żeby był przy Tobie i dziecku w szpitalu. Niech Ci poda malucha, pomoże usiąść, wstać podetknie pod nos jedzenie. Mój mąż musiał iść do pracy, dotarł dopiero ok. 16.00 i byłam na niego zła. Odpowiedz Link Zgłoś
alicja0000 Re: 40 tc - kto jeszcze został w 2-paku? 23.11.08, 12:16 Dasz radę bo czemu miałabyś nie dać? Ja też jestem podekscytowana tym wtorkiem choć na 100 % się nie napalam. Ale zawsze to jakieś światełko w tunelu, żyję wtorkiem...Mam nadzieję, że będzie tak jak mój lekarz mówi. Mój syniu specjalnie czekał tyle czasu i nie wychodził, bo nie chciał być skorpionem,za dużo by było skorpionów w mojej rodzince. A ja się z tego bardzo cieszę... pozdrawiam wszystkie brzuchate Odpowiedz Link Zgłoś
asia363 Re: 40 tc - kto jeszcze został w 2-paku? 24.11.08, 11:54 Hej, Ja nie jestem w ciazy, dopiero probujemy. Sledzilam jednak Wasze historie, i oczekiwanie na dzidziusia. Wiecie moze cos o Glorci?, ktorej odeszly juz wody, pojechala do szpitala, i nic wiecej nie pisala. Jestem ciekawa jak wszystko poszlo, bo miala rodzic w Londynie, gdzie ja tez mieszkam. A moze sama Glorcia cos napisze, jesli to przeczyta. Trzymam kciuki za dziewczyny, ktore czekaja na malenstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
glorcia jestem z powrotem! 24.11.08, 17:22 urodzilam 16-go listopada, duze chlopczysko 55cm, 4.15 kg. Nie powiem... bolalo... no i 29 godzin porodu (niech Bog blogoslawi tego, co wymyslil znieczulenie). Ale warto bylo po porodzie stres, bo maly mial niski poziom curku i infekcje. Dlatego dopiero dzis wyszlismy do domu (bylismy oboje na antybiotykach). Ale jest slodki i je pieknie i spi 3-4 godziny po kazdym karniemiu Takze tak trzymac Odpowiedz Link Zgłoś
asia363 Re: jestem z powrotem! 25.11.08, 11:12 Hej Glorcia, Ciesze sie, ze wszystko w porzadku, i z Toba i malym dobrze. Bylam troszke zainteresowana Waszym forum, a szczegolnie Toba. Wiem, ze mieszkasz w Londynie, i tu tez rodzilas. Ja obecnie jestem w fazie tzw. staran, ale jesli sie uda, pewnie tez tu bede rodzic. Jesli nie mialabys nic przeciwko, i oczywiscie czula sie juz lepiej, prosze napisz mi swoje wrazenia po pobycie w szpitalu w ktorym rodzilas, jak opieka, jak Ty sie czulas. To moj email: asia363@op.pl, Z gory wielkie dzieki, Asia Odpowiedz Link Zgłoś
glorcia Re: jestem z powrotem! 25.11.08, 13:37 spoko, daj mi kilka dni, napisze na spokojnie ja rodzilam w chelsea and westminster hospital. wrazenia ok, wiekszosc lekarzy/poloznych ok, kilka nie, czyli jak wszedzie, ale szczegoly w mailu... Odpowiedz Link Zgłoś
glorcia Re: jestem z powrotem! 27.11.08, 10:23 zaraz wysylam asiu, no i tak w ogole, to czy juz wszytskie sie rozpakowalysmy? cisza na watku, wiec chyba tak, wiec moze takie male podsumowanie kto i kiedy: Glorcia 40 + 2 dni w ciazy - chlopak Kto nastepny? Odpowiedz Link Zgłoś
huczusia Re: jestem z powrotem! 27.11.08, 11:13 Huczusia - 40 + 6 dni - dziewczynka (Lenka) Odpowiedz Link Zgłoś
alicja0000 Re: 40 tc - kto jeszcze został w 2-paku? 27.11.08, 18:27 pochwalę się a co 24 listopada urodziłam synka 3750 g, 55 cm długi i dostał 10 pkt. Rodziłam siłami natury, bez znieczulenia z nacinaniem i samoistnym pęknięciem... Masakra. Rodziłam 8 godzin licząc od pierwszego skurczu. Synuś zdrowy, jestem już z nim od dzisiaj w domku. Pozdrawiam wszystkie mamuśki ... Olcia odezwij się jak u Ciebie??? wychodzi na to, ze obie urodziłysmy w poniedziałek 24 listopada. Odpowiedz Link Zgłoś
olcia2052 Re: 40 tc - kto jeszcze został w 2-paku? 28.11.08, 14:53 hej alija tez urodzilam 24.11 o 10;35 porod byl ciezki miala cc bole okropne teraz ledwo sie ruszam wszystko mnie boli synus zzdrow jak rybka 3800 i 60cm jest piekny dostal 9 pkt. wody mialam juz zielone oj jak sie ciesze ze mam juz to za soba...maly pieknie je i spi... dzis dopiero wyszlismy ze szpitala w koncu w domciu pozdrowionka alicjo Odpowiedz Link Zgłoś
alicja0000 Re: 40 tc - kto jeszcze został w 2-paku? 28.11.08, 23:00 Ale jaja , ja urodziłam o 9,25 doczekałyśmy się. Wszystkiego dobrego dla Was, buźka Odpowiedz Link Zgłoś
olcia2052 Re: 40 tc - kto jeszcze został w 2-paku? 29.11.08, 09:42 nio tak zesmy czekaly i czekaly i jest...najwiekszy skarb n swiecie buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
glorcia Re: 40 tc - kto jeszcze został w 2-paku? 01.12.08, 00:43 no to wszystkie rozpakowane... koniec watku Odpowiedz Link Zgłoś
olcia2052 Re: 40 tc - kto jeszcze został w 2-paku? 04.12.08, 19:45 To dziewczyny teraz na jakim forum sie spotykamy??? Odpowiedz Link Zgłoś
variuss Glorcia,Olcia, Alicja - gratulacje! 05.12.08, 14:57 Chyba już wszystkie mamuśki się odmeldowały olcia2052 napisała: > To dziewczyny teraz na jakim forum się spotykamy??? No właśnie ? Odpowiedz Link Zgłoś
ledydi5 Re: Glorcia,Olcia, Alicja - gratulacje! 05.12.08, 23:20 Witam! Ja zacznę od poniedziałku 40 tydz. i też nie mogę się doczekać od tyg. coś się dzieje, ale nic konkretnego. pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
glorcia Re: Glorcia,Olcia, Alicja - gratulacje! 06.12.08, 15:16 ledidi - trzymaj sie, juz nie dlugo!!! to dziewczyny, jakis pomysl na nazwe nowego watku? Rozpakowane w listopadzie czy cos? Odpowiedz Link Zgłoś
ledydi5 40tydz.- końca nie widać, ciągle 2 w 1 06.12.08, 21:28 we wtorek idę na ktg., w piątek 12 termin mam nadzieję, że do tego czasu urodzę. Mam skurcze nieregularne, ale konkretne. Za to zaczynam przybierać na wadze powoli jem, jem i jem. Odpowiedz Link Zgłoś
olcia2052 Re: 08.12.08, 09:09 dziewczyny dajcie znac jak ktoras wpadnie jaki by tu watek teraz zaczac czekam z niecierpliwoscia.napiszcie jaki watek i na jakim forum sie spotkamy. pozdrawiam te rozpakowane juz z malenstwami i te w dwu paku 3majcie sie juz niedlugo niestety trzeba byc cierpliwym malenstwo same dobrze wie kiedy wyjsc na swiat i przywita sie ze swoimi rodzicami. buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
paulawoj Re: 09.12.08, 18:16 witam! Ja mam termin na 13go ale wczoraj na wizycie lekarz powiedział, że nie ma jeszce żadnych oznak - szyjka wcale się nie skróciła.. Następna wizyta za tydzień, jak nie będzie żadnego postępu to wywoływanie porodu dopiero w wigilę. Nie chcę spędzić świąt w szpitalu! Jak przyspieszyć akcję? Gdzie mogę kupić tą herbatę z liści malin? Tylko, czy to pomaga...? Odpowiedz Link Zgłoś
bablara Re: 09.12.08, 22:10 kurcze a ja mialam termin na 6 grudnia i kicha. Dalej w dwupaku. Mam juz dosc i nic nie pomaga na wywolanie, ani sprzatanie, wieszanie firanek, ani zakupy i stanie w kolejce, zadne spacery...normalnie mam juz dosc. Odpowiedz Link Zgłoś
olcia2052 Re: 10.12.08, 08:49 dziewczyny musicie byc cierpliwe.ja tez probowalam roznych sposobow i nic... dziidzia sama wie najlepiej kiedy ma wyjsc i nic na to nie poradzicie no i po co przyspiszac trzeba byc cierpliwym.ja urodzilam rowny tydzien po terminie ni stad ni z owad malenstwo zaczelo pchac sie samo na swiat nie ma sensu pospieszac malenstwo. ono poprostu musi byc gotowe na przyjscie pozdrawiam. dziewczyny i jak z tym forum z rozpakowanymi juz??? ma ktora pomysl? Odpowiedz Link Zgłoś
alicja0000 dzieciaczek :-) 10.12.08, 18:55 zróbmy sobie wątek dzieciaczek i piszmy o swoich obawach, spostrzeżeniach, pytaniach, wątpliwościach o ile nam czas na to pozwoli bo szczerze powiedziawszy ja nie mam go zbyt wiele...mały daje popalić Odpowiedz Link Zgłoś
ledydi5 rozpakowana!!! 20.12.08, 21:55 urodziłam 10.12 i już w domku- natłok zajęć, przy 3 dzieci- wszystko szczęśliwie poszło. Na pociechę powiem wam ja sprzątałam w domu jak się zaczęło- burdel jeszcze większy zrobiłam niż był, a tu do szpitala trza jechać. Więc bierzcie się do roboty Grudnióweczki i dosyć zbijania bąków pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś