emka13
30.05.05, 19:17
Witam serdecznie.
W przedszkolu, w którym pracuję zastanawiałysmy sie, czy nie mam u
nas segregacji, a raczej dyskryminacji dzieci z jakis wzgledów. Ustaliłysmy
kilka momentów z zycia przedszkolaka, w których zapobiegamy i nie dopuszczamy
do segregacji, ale tez kilka, co do których mamy watpliwosci (czy to jest czy
nie jest dyskryminacja).
Ciekawa jestem co Wy, rodzice uwazacie za objaw segregacji lub
dyskryminacji dziecka w przedszkolu. Napiszcie, najlepiej podajac przykłady z
zycia wziete.
Postaram się równiez podzielić swoimi (naszymi przedszkolnymi)
rozwazaniami. - emka13