02.10.08, 09:55
Mój synek zacząl karierę przedszkolaka od pierwszego września,z czego 11 dni
spędził w przedszkolu, a 12 dni przesiedział w domu bo się dwukrotnie
przeziębił zaraz po powrocie do przedszkola, a wczoraj zaczęły pojawiać mu się
krostki na ciele, telefon z przedszkola że najprawdopodobniej zaczyna się
ospa,oczywiście wizyta u lekarza to potwierdziła i teraz dwa tygodnie
siedzenia w domu sad((, a ja marzyłam o powrocie do pracysmile)).

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • gajmal Re: Ospa 02.10.08, 10:08
      Witaj, współczuję chorobuy dziecka.
      Dzisiaj rano Pani w przedszkolu przywitała mnie informacją, że
      dziecko z grupy mojej córki ma ospę...ciekawe czy moja Malwinka też
      za chwilę ją będzie miała.
      Może podpowiesz mi jak lekarz kazał Ci to leczyć..
      Dzięki
      • schiraz Re: Ospa 02.10.08, 11:41
        Ja ci podpowiem, mój syn przechodził w czerwcu, leczenie polega na zbijaniu
        gorączki (jeśli jest) i smarowaniu krostek wysuszającym płynem (jest ich w
        aptekach kilka rodzajów).
      • doros1 Re: Ospa 02.10.08, 12:29
        Groprinosin albo Heviran
        • mariola1315 Re: Ospa 02.10.08, 13:31
          Niektórzy lekarze przepisują jeszcze dla dzieci środek doustny,żeby
          zapobiec swędzeniu tych krostek.
    • rutkam Re: Ospa 02.10.08, 18:30
      Kuba miał tylko temperaturę w nocy poprzedzającej pojawienie się krostek, my
      dostaliśmy do smarowania Pudroderm i syrop mający łagodzić swędzenie
      Clemastinum, póki co krostek wciąż przybywa, najwięcej na brzuchu,plecach,buzi i
      głowie najmniej na kończynach.

      Pozdrawiam
      • anqa_77 Re: Ospa 03.10.08, 07:47
        Cały grudzień 2007 u nas w domu była ospa, najpierw syn przyniósł z przedszkola,
        a później po równo 2 tyg. załapał braciszek. Tak więc uziemieni byliśmy miesiąc.
        Stosowaliśmy Pudroderm, starszy(4l) dostał też Heviran w tabletkach. Z
        doświadczenia powiem, że najlepiej na początku, jak dziecku wychodzą jeszcze te
        krosty, wykąpać dziecko, wtedy wysypie go szybciej i szybciej te krosty zaschną.
        Ze starszym robiłam inaczej i trwało to dłużej i było bardziej uciążliwe. Wg
        pediatry (z wieczorynki)taka sama ilość krost wyjdzie i tak i tak, ale po
        kąpieli wyjdą od razu, szybciej można je smarować, zasuszać. Powodzenia wink
    • mama2chlopakow Re: Ospa 03.10.08, 13:31
      Szczerze mowiąc to zazdroszczę Wam, ze wasi synkowie ju zmaja ospe
      prawie za soba!!Nie pomyślcie o mnie ze jestem jakąs dziwną mamą lub
      ze zycze swoim synom źle...wrecz przeciwnie u chlopców im ospa
      przyjdzie wcześniej tym lepiej...bo później mogą pojawic się bardzo
      poważne komplikacje.
      zycze wytrwania Wam i waszyn dzieciom w tych swędzących chwilach
      pozdrawiam
      • mariwu Re: Ospa 03.10.08, 14:02
        > u chlopców im ospa
        > przyjdzie wcześniej tym lepiej...bo później mogą pojawic się
        >bardzo poważne komplikacje.

        Chyba masz na myśli świnkę.
        Ospa bywa niebezpieczna przede wszystkim dla kobiet w ciąży.
        Ale rzeczywiście wszystkie choroby "wieku dziecięcego" lepiej
        przejść właśnie w wieku dziecięcym, kiedy organizm jest przygotowany
        na ich zwalczanie.
        • nowika12 Re: Ospa 03.10.08, 14:13
          Ja swoje dziecko szczepiłam przeciw ospie i jak się pojawiła w przedszkolu to go
          "łukiem" ominęła.
          • joanna1982 Re: Ospa 03.10.08, 22:06
            Moja córka miała ospe w czerwcu...a mój synek sie ni zaraził (choc lekarz stwierdził, że może przeszedł bezobjawowo - tylko temperatura i 2 małe chrosteczki więc nie jestem do konca przekonana czy to było to)

            I racja lepiej ospę przejśc wczesniej, ja przechodziłam w wieku lat 17 i fatalnie to wspominam....
            • magjag Re: Ospa 04.10.08, 21:19
              mój starszy synek też miał ospę w czerwcu, a potem czekałam aż zarazi się młody.
              Nie zaraził się ale bardzo chorował i był osłabiony, zrobiłam badanie na
              przeciwciała ospy i okazało się, że przeszedł tylko kolejność była inna (nie
              miał gorączki tylko dwie krosty które wzięłam za komary).
              Pozdrawiam
              • fogito Re: Ospa 04.10.08, 22:16
                też szczepiłam przed posłaniem do przedszkola i ominęły nas w/w
                przyjemności
    • anakama Re: Ospa 06.10.08, 13:04
      a ja szczepiłam i nas nie ominęło - z 7 krostek było, które też
      początkowo za komary wzięłam, jednak to była taka poronna wersja
      ospy, natomiast w ospie najgotszy jest spadek odporności na ok. 3
      miesiące, wszelkie infekcje sie czepiają niestetycrying
    • izabellaz1 Re: Ospa 09.10.08, 09:41
      Ja zaszczepiłam córę na ospę jak miała z 1,5 roku. Może jakoś lżej ją chociaż
      przejdzie jeśli złapie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka