sarna73 22.10.08, 13:46 ustanawiam nowy wątek, ponieważ wszystkie stare informacje sa juz zarchiwizowane, stanełam przed wyborem tego przedszkola - mamy których dzieci chodzą tam już kolejny rok, proszę o informacje Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
puchata1 Re: dalej czekam na wiadomosci 25.10.08, 22:49 Przedszkole przecietne, zalezy bardzo od wychowawczynie. Wlascicielka jak sie nna cos zakreci to nie slucha zadnych argumentow, ale to norma w prywatnych przedszkolach Odpowiedz Link Zgłoś
sarna73 up 28.10.08, 18:01 niestety tak, ale ot nie jest reguła, podbijam bo jestem ciekawa opinii o paniach, zywieniu itd Odpowiedz Link Zgłoś
7marchefka7 Re: Jeżyk - Latchorzew 08.12.08, 14:17 Jasiek od pazdziernika chodzi do grupy najmłodszej, wiec roku jeszcze nie ma, ale juz cos napisac moge Przedszkole jest sympatyczne, panie, z ktorymi mialam do tej pory do czynienia, bardzo chetne do wspolptracy. Mam wrazenie, ze kontakt z dziecmi traktuja inaczej niz odwalenie 8 godzin ciezkiej harowki. Podoba mi sie to, ze tam nawet pani, ktora pomaga w kuchni, pamieta, jak dzieci maja na imie, interesuje sie, czemu dziecko jest smutne, pamieta, ze Jas nei je kulek czekoladowych, a Weronika czekoladowe lubi najbardziej. To, jak wyglada kazda grupa, rzeczywiscie zalezy w duzym stopniu od wychowawczyn. Tutaj chyba gorzej jest z najstarsza grupa - tam wychowawczynia jest starsza pani, ktora jest rownoczesnie dyrektorka przedszkola (nie mylic z wlascicielka, bo to dwie rozne osoby) - kobieta zachowuje sie jak zandarm w spodnicy, ciesze sie, ze Jas na nia nie trafil. Nie mam zadnych problemow komunikacyjnych, wychowawczyni (pani Kinga) i jej pomoc (pani Kasia) informuja na biezaco o tym, co sie dzieje (np. byl teatrzyk, Jas bardzo przezywal to, co robi lis, cale przedstawienie siedzial u pani na kolanach), moje prosby tez sa spelniane (np. nie chce, zeby tego dnia dziecko lezakowalo, wiec nie jest kladzione spac). Jesli chodzi o jedzenie to niewiele potrafie powiedziec, bo Jas jest wszystkozerny i nie dopytuje przesadnie o szczegoly - kazdego dnia menu wisi na tablicy, wiec mozna sprawdzic, co dzieci beda jesc. Wydaje mi sie, ze szczegolne wymagania zywieniowe dziecka mozna ustalic, ale sama nie korzystalam z tej mozliwosci. Fajne jest to, ze nie karmia na sile. Widze, ze Jas chodzi tam bardzo chetnie, odprowadzajac malego widze, ze sporo dzieci wrecz wbiega do tego przedszkola, czyli nie tylko moj synek dobrze suie tam czuje. Raz w miesiacu maja teatrzyki, w ciagu roku jest kilka imprez ogolnoprzedszkolnych (teraz juz trwaja przygotowania do balu karnawalowego, ktory ma uplynac pod znakiem spotkania krolewien i ksiazat, maja byc wypozyczone jakies dekoracje - ale jak to wszystko wyjdzie dowiem sie po imprezie) otoczenie bardzo fajne, bo przedszkole jest polozone moze 100 m od lasu - jesienia dzieci codziennie chodzily na spacery. Mnie to przedszkole pasuje, Jas lubi do niego chodzic, polecam je znajomym. Ale tez od razu uczciwie powiem, ze nie mam porownania z innymi przedszkolami, bo to pierwsze i jedyne przedszkole, ktore mialam okazje poznac. Najlepiej by bylo, jakbys podjechala i sama zobaczyla, jak to wyglada, pogadala z innymi mamami (sporo osob odbiera dzieci kolo 13.30, sporo dzieci wychodzi z przedszkola kolo 16) - pewnie kazdy zwraca uwage na cos innego. Odpowiedz Link Zgłoś
ladyuk Re: Jeżyk - Latchorzew 09.01.09, 13:53 Jestem właśnie po rekonansie przedszola... Powiem szczerze, że z tych przedszkoli,które odwiedziliśmy w tym tygodniu ( 3 inne ) Jeżyk wydaje się być najlepszy i co najważniejsze synkowi się podobałoPrzez chwilke miał okazję pobawić się w grupie 3-latków Przedszkole zrobiło na mnie bardzo dobre wrażenie, bardzo czysto, posiłki przygotowywane są na miejscu, miła, młoda kadra...oprócz jednej starszej p. dyrektor, która prowadzi najstarszą grupe (odchodzi na emeryturę..)Wydaje sie naprawde ok. Myśle teraz nad decyzją.....i chyba zdecydujemy sie na to przedszkole Czy mogę liczyć na opinie Rodziców dzieci które tam chodzą? Bardzo mi zależy na Waszej opinii.Opinia 7marchefka7 umacnia mnie w przkonaniu że chyba to będzie dobry wybór. Dziękuje Odpowiedz Link Zgłoś
7marchefka7 Re: Jeżyk - Latchorzew 04.02.09, 19:29 Ehh, a ja sie wlasnie dzisiaj dowiedzialam, ze od nowego roku ma sie troche zmienic w przedszkolu ;/ Ponoc sa jakies powazne tarcia miedzy wlascicielka i kadra. A ze mnie wlasnie kadra przekonywala, to teraz mam problem. Jak bede wiedziec cos wiecej, napisze. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gabrys2005 Re: Jeżyk - Latchorzew 08.02.09, 16:55 mnie też doszły takie słuchy, chyba trzeba coś będzie w tej kwestii zrobić, zorganizować jakieś spotkanie wszystkich rodziców Odpowiedz Link Zgłoś
sarna73 Re: Jeżyk - Latchorzew 09.02.09, 08:35 byl ostatnio wątek o Jezyku, połaczone grupy, konflikt z pania dyrektor - ja rezygnuje Odpowiedz Link Zgłoś
puchata1 Re: Jeżyk - Latchorzew 12.02.09, 09:09 Spotkania rodzicow nic nie daja. Wlascicielka jak sobie cos postanowi to nie konsultuje z rodzicami tylko czesto wbrew ich woli po prostu wprowadza zmiany. Ostatnio wlasnie po to by przyjac 9 osobowa grupke dzieci 2 i 2,5 letnich polaczyla 2 grupy 13 o 14 dzieci (tworzac grupe 27 dzieci) mimo protestow rodzicow. Nauczycielki sa fajne oi dzieci duzo sie ucza, ale wlascicielka dba tylko o pieniadze zastawiajac sie "dobrem placowki". Ja zastanawiam sie z tego powodu nad zabraniem dziecka bo wlascicielka traktuje nas jako zlo konieczne, ktore dostarcza jej pieniedzy. Odpowiedz Link Zgłoś
gabrys2005 Re: Jeżyk - Latchorzew 12.02.09, 21:31 właścicielce powinno zależeć na dobrej opinii bo to przecież my rodzice ją wydajemy, pieniądze to nie wszytko a za chwile okaże się że, więcej dzieci odeszło niż zostało, ja jak szukałam przedszkola dla swojego dziecka to w dużej mierze szukałam informacji na tym forum i głównie dzięki dobrym opinią zdecydowałam sie na Jeżyka więc może pani właścicielka niech się zacznie liczyć z sugestiami rodziców i przynajmniej konsultuje swoje decyzje z nimi, bo w końcu to my płacimy za to przedszkole i oczekujemy czegoś w zamian a nie stawienia nas przed faktem dokonanym .... brak mi słów ... jak można samemu psuć tak własny biznes !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gabrys2005 Re: Jeżyk - Latchorzew 27.02.09, 16:30 ja wlasnie juz zabralam swoje dziecko z tego przedszkola, z wlascicielami wogole nie mozna dojsc do porozumienia, liczy sie tylko ich zdanie, nie prowadza dialogu z rodzicami tylko stawiaja przed faktem dokonanym - posuneli sie nawet do tego że zwolnili nauczycielke jednej z grup z dnia na dzien nie zapewniajac dzieciam naleznej opieki i oczywiscie nie mieli zamiaru informowac rodzicow o tym ze nauczyciel ich dzieci zostal zwolniony ... szkoda bo to przedszkole bylo naprawde fajne w dobrej lokalizacji- blisko parku, nowy budynek, ładne salki, sanitariaty no ale niestety wlasciciele kompletnie nie wspolpracuja z rodzicami Odpowiedz Link Zgłoś
gabrys2005 Re: Jeżyk - Latchorzew 27.02.09, 16:43 potwierdza sie to co pisala kiedys jedna z nauczycielek która pracowala w Jezyku tylko wtedy nie do końca jej uwierzylam, myslalam że to poczatki funkcjonowanie placowki i stad te problemy ale jednak miala 100% racje oto link i jej wypowiedzi: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=587&w=60857994&a=70153734 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=587&w=60857994&a=70171166 Odpowiedz Link Zgłoś
gapcia-1 Re: Jeżyk - Latchorzew 27.02.09, 21:03 Niemoge pojac jak możecie tak oczerniac przedszkole jeżyk i jak można bronic tak podłej i beszczelnej zwolnionej nauczycielki.Jestescie zaslepieni i niewidzicie jak ona wam monci w głowach dobrze ze moje dziecko niebedzie już chodzic z pani dzieckiem. Szerokiej drogi!!! Odpowiedz Link Zgłoś
7marchefka7 Re: Jeżyk - Latchorzew 27.02.09, 22:01 Okreslenie "oczerniac" sugeruje, ze ktos pisze nieprawde. A tutaj czytam prawde z dodatkiem emocji, ktore towarzysza dzialaniom wlascicieli. Mysle, ze Pani dziecko nigdy nie chodzilo z naszymi dziecmi do grupy, poniewaz znam sposob pisania rodzicow naszych dzieci - mamy prywatne forum, ktore pozwolilo mi przekonac sie, ze to ludzie piszacy w sposob zupelnie odmienny od Pani sposobu pisania. Cieszy mnie, ze wlasciciele Jezyka maja lojalnych pracownikow czy znajomych, ale proponowalabym nie naduzywac takich form poprawiania opinii, bo to moze przyniesc wiecej problemow niz korzysci. A Jezykowi zycze jak najlepiej - miejsce jest wymarzone na przedszkole, infrastruktura swietna. Naprawde mam nadzieje, ze wlasciciele przemysla sprawe i zmienia stosunek do rodzicow. Popelnili bledy, najwazniejsze, zeby wyciagneli z tych bledow sensowne wnioski. Odpowiedz Link Zgłoś
gabrys2005 Re: Jeżyk - Latchorzew 27.02.09, 22:16 zgadzam sie jak najbardziej z 7marchefka7 nikt tu nie oczernia przedszkola jeżyk tylko pisze całą prawdę każdy dokonuje wyborów - ja zabrałam swoje dziecko z tego przedszkola bo straciłam zaufanie do właścicieli najlepiej znaleźć kozła ofiarnego i na niego wszystko zrzucić ale wina z reguły zawsze leży po obu stronach trzeba rozmawiać jeszcze raz rozmawiać a tutaj tego zabrakło !!!! na prawdę nie myślałam że ta sprawa tak sie zakończy że tyle dzieci odejdzie z tego przedszkola właścicieli tutaj nie są bez winy powinny porozmawiać z rodzicami, poinformować co dalej będzie z dzieci, kto będzie prowadził grupę jakie mają plany ... a nie z dnia na dzień zwalniają nauczyciela a następnego dnia zajmuje sie nimi osoba która nie ma odpowiednich kwalifikacji. Odpowiedz Link Zgłoś
warszawianka1972 Re: Jeżyk - Latchorzew 02.03.09, 17:54 No to brawo - doświadczenie zwolnionej nauczycielki - praca w stajni, sprzątanie mieszkań - wiek - po 30 - wychowanych dzieci - brak - doświadczenie zawodowe - praca w Jeżyku - faktycznie była to bardzo doświadczona osoba - gratuluję solidarności... A jeśli na forum prywatnym solidaryzujący się rodzice kontaktują się z "doświadczoną" zwolnioną nauczycielką to podziękujcie za informacje które wynoszone są z Waszych domów - kłopoty z mężami, wysokości kredytów, problemy małżeńskie, zwierzając się tej pani zwierzacie się nawet postronnym - mało tego osoba która nie posiada własnych dzieci krytykuje Was Rodziców... bez komentarza - smutne ale prawdziwe Odpowiedz Link Zgłoś
7marchefka7 Re: Jeżyk - Latchorzew 02.03.09, 21:20 Warszawianko, to, ze ktos pracowal w stajni czy przy sprzataniu mieszkan, nie dyskwalifikuje go ani jako czlowieka, ani jako nauczyciela. To znaczy tylko tyle, ze chcial zarobic. Poza tym nie sadze, zeby rzeczona nauczycielka pracowala w stajni rownoczesnie pracujac w Jezyku, bo to naprawde fatalnie swiadczyloby o zarobkach pracujacych tam nauczycieli. Twoj argument "wiek - po 30 - wychowanych dzieci - brak" swiadczy raczej o braku merytorycznych argumentow, a o bardzo emocjonalnym podejsciu do sprawy (wiadomo, jesli nie mam nic rzeczowego do powiedzenia na temat, staram sie skierowac uwage na boczny tor). Z takimi tekstami nie bede polemizowac, poniewaz one na polemike nie zasluguja. Swiadcza zle o osobie, ktora ucieka sie do takich argumentow, a nie o osobie, ktorej dotycza. Z owa nauczycielka kontaktujemy sie na codzien, poniewaz jej opiece powierzylismy nasze dzieci. To my poprosilismy ja, zeby rozpoczela prace w przedszkolu, ktore wybralismy dla naszych dzieci. Generalnie jako rodzice jestesmy przekonani, ze owszem, kadra w Jezyku jest upiornie rozplotkowana i nie zajmuje sie niczym innym niz obrabianie tylka innym. Cieszymy sie, ze miedzy plotkowaniem na jeden temat a plotkowaniem na drugi znalazla czas na rzucenie okiem na nasze dzieci... Jeszcze bardziej cieszymy sie, ze teraz tego problemu nie mamy, poniewaz nasze dzieci juz do Jezyka nie chodza. Nasza prywatna opinia jest taka, ze owa nauczycielka zbyt malo angazowala sie w owe plotki, a za bardzo chciala pracowac, wiec nei pasowala do reszty nauczycielek. Jestesmy przekonani, ze ona, jako jedna z niewielu, byla i jest nauczycielka z powolania, a nie z selekcii negatywnej. A w zarzuty na temat jej rzekomego rozplotkowania nie wierzymy, bo jak pytamy o konkrety, to sie okazuje, ze nikt nic powiedziec nie potrafi. A jesli Pani wie cos konkretnego na moj temat, to poprosze o informacje - moze je Pani nawet opublikowac ponmizej, odpowiadajac na moj post. Szczegolnie prosze o informacje na temat moich kredytow, klopotow z mezami i problemow malzenskich. Drogie panie pracujace w Jezyku, dyskusja schodzaca juz nie na poziom parteru ale wrecz piwnicy nie stawia Was w najlepszym swietle.Taka postawa nie zachecicie raczej rodzicow do tego, by zapisywali swoje dzieci do tej placowki, serio. Probowalam to Paniom delikatnie wytlumaczyc troche wczesniej, ale wyglada, ze nie potrafily Panie tego zrozumiec. Mimo wszystko - pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
gabrys2005 Re: Jeżyk - Latchorzew 02.03.09, 22:09 7marchefka7 zgadzam się z Tobą w 100% warszawianko to co napisałaś tylko mnie utwierdziło w przekonaniu że, podjełam słuszną decyzję zabierając dziecko z przedszkola w którym Ty pracujesz bo Twoje wypowiedzi na forum świadczą o tym że nie masz odpowiednich kwalifikacji pedagogicznych skoro wytykasz komuś brak dzieci i pracę w innych zawodach. Myślę że Twoi pracodawcy powinni zastanowić się czy oby odpowiednia osoba jest na odpowiednim stanowisku bo sądząc po tych wypowiedział to mam wątpliwości. Taka osoba jak Ty nie może być wzorem i przykładem dla dzieci !!! Odpowiedz Link Zgłoś
warszawianka1972 Re: Jeżyk - Latchorzew 03.03.09, 10:55 To prawda, że nie mam kwalifikacji pedagogicznych - w moim zawodzie nie są takowe wymagane i wcale nie pisałam że pracuję w Jeżyku - jestem właśnie postronną osobą, która odprowadzając i obierając dziecko z przedszkola była mimowolnym świadkiem wielu rozmów i komentarzy pomiędzy Nami rodzicami a zwolnioną nauczycielką... niechętnie biorę udział w takich dyskusjach - więc unikałam tego typu sytuacji - unikam nadal nie rozumiem jednak jednego - rozumiem że chcecie pomóc zwolnionej nauczycielce - ale dlaczego jako karty przetargowej używacie swoich dzieci – przecież sami piszecie że to właśnie o ich dobro tu chodzi – a tu nagle pojawiają się informacje że „oddajecie dzieci do innego przedszkola pod warunkiem że zatrudniona zostanie tam zwolniona nauczycielka”. Ja jestem pewna że moje dziecko z przyjemnością chodzi do tego przedszkola – nie zauważyłam żeby inne dzieci stresowały się czymkolwiek w Jeżyku – a Wy nagle zmieniacie im środowisko przenosząc swoje dzieci do innego przedszkola – w innych postach czytam że za połączenie grup czy też zmianę nauczyciela w grupie ganicie właścicieli Jeżyka motywując to zmianą źle wpływającą na dzieci – wydaje mi się że nie jesteście obiektywni. Przeczytajcie dokładnie posty niejakiej dana2009 - osoba, która przekazuje informacje w ten sposób jest bardzo stronnicza i odziwo dysponuje "bogatą wiedzą na temat tego co dzieje się w przedszkolu". Takimi informacjami jak już dysponują właściciele i nawet jeśli byłaby to prawda - raczej nie umieszczali by ich na forum. Mimo całego zamieszania w przedszkolu ja nie podejęłam decyzji pod wpływem emocji - póki dziecko chętnie uczęszcza a ja jego mama wiem że otrzymuję to czego oczekuję - nie składam wypowiedzenie. Pozdrawiam Wszystkie Mamy Odpowiedz Link Zgłoś
7marchefka7 Re: Jeżyk - Latchorzew 03.03.09, 15:39 Warszawianko, przepraszam, ale spytam, bo to nie wynika zbyt jasno z twojego postu - jaka jest teza twojej wypowiedzi? "Byłam mimowolnym świadkiem wielu rozmów i komentarzy pomiędzy Nami rodzicami a zwolnioną nauczycielką" - ja rowniez odbieralam swoje dziecko z przedszkola i ja do niego zawozilam. I tez czasami bylam swiadkiem rozmow miedzy "nami rodzicami" a owa nauczycielka. I jakos z zadnej z tych rozmow nie dowiedzialam sie nigdy niczego na tematy, o ktorych piszesz. Rzeczy, ktorych sie z tych rozmow dowiadywalam, ciezko uznac za specjalnie osobiste (konkret: jeden z tatusiow wchodzi do przedszkola po swoja corke, nauczycielka pyta, czy maja w domu bąka, poniewaz dziewczynka spedzila okolo 30 minut na obserwowaniu, jak wiruje przedszkolny bak). Niewatpliwie fakt, ze owi rodzice nie maja w domu baka, jest informacja dosc osobista, natomiast tata nie byl specjalnie skrepowany, przyznajac sie do tego, ze takiego sprzetu nie posiadaja. I nie przypuszczam, zeby mial cos przeciwko temu, ze i ja sie o tym dowiedzialam. W zwiazku z tym, ze moje dziecko rzadko chorowalo, bywalczynia przedszkola bylam dosc czesta i ani razu nie bylam swiadkiem tego, aby w mojej obecnosci owa nauczycielka komentowala zycie osobiste innych rodzicow czy nauczycielek, podawala informacje, ktore moglyby byc uznane za osobiste czy wrecz intymne. Wiec - ciezko uwierzyc w rewelacje, ktore wypisujesz. Tym bardziej, ze nie podajesz zadnych konkretow. "rozumiem że chcecie pomóc zwolnionej nauczycielce - ale dlaczego jako karty przetargowej używacie swoich dzieci" - wyglada, ze niestety, nie rozumiesz. Nie chcemy pomagac zwolnionej nauczycielce, chcemy posylac nasze dzieci do miejsca, w ktorym mozemy je zostawic pod dobra opieka i w przyjaznej atmosferze. Dzieci nie sa zadna karta przetargowa, jako rodzice mamy prawo zapisywac je do placowki, ktora uznajemy za najlepsza. Tak tez postapilismy i tym razem. Ty masz prawo nadal posylac swoje dziecko do Jezyka i cieszymy sie, ze twojemu dziecku jest tam dobrze. Naszym dzieciom jest dobrze w innym przedszkolu, z nauczycielka, ktora do tej pory byla ich wychowawczynia. Za polaczenie grup i zmiane nauczyciela zdecydowanie ganimy wlascicieli - nauczyciela nie zwalnia sie w polowie roku z powodow innych niz razace bledy pedagogiczne (tutaj powodem zwolnienia byly konflikty interpersonalne, tak przynajmniej twierdzi wlasciciel), nie laczy sie dwoch grup w jedna w srodku roku, nie robi sie grupy 26-osobowej w prywatnym przedszkolu. I za te decyzje jak najbardziej nalezy ganic wlascicieli, a nie personel, bo to wlasciciele takie decyzje podjeli. Napisz mi, prosze, z jakich slow dana2009 wnioskujesz, ze ma ona wiedze wieksza niz przecietny rodzic majacy dziecko w grupie, ktorej sprawa dotyczy - zazwyczaj nie mam problemow z czytaniem ze zrozumieniem, a tym razem nie potrafie odnalezc tych danych. Uwierz, ze my, "zbuntowani" rodzice nie podejmowalismy decyzji pod wplywem impulsu, ale po 10-dniowym namysle. Z naszej decyzji dzieci sa zadowolone, my tez nie widzimy powodow do obaw. Co oczywiscie nie znaczy, ze pozostawienie twojego dziecka w Jezyku bylo zla decyzja. Zyczymy i tobie, i wszystkim dzieckiom , ktoree w jezyku pozostaly, zeby nadal z przedszkola byly zadowolone i zeby ich rodzice nie mieli zadnych powodow do obaw. Ciagle czekam na spelnienie mojej prosby, czyli podanie mi tych osobistych informacji na moj temat. Skoro wszyscy wszystko wiedza, a ja jestem osoba dosc otwarta, to naprawde tej wiedzy powinno byc sporo...? Dla ulatwienia podaje namiary na siebie: Karolina, mama Jaska. I czekam na konkrety Obiecuje, ze na biezaco zweryfikuje, czy to prawda - nawet, jesli jakims cudem bedzie to prawda nieprzyjemna. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gabrys2005 Re: Jeżyk - Latchorzew 03.03.09, 19:27 Wiesz Warszawianko z Twojego postu wynika że to Ty dysponujesz bogatą wiedzą na temat owej nauczycielki i jej życiu prywatnym, bo w postach dany2009 nie mogę doszukać się żadnych informacji o których nie byłoby mowa na tym forum. Jaki jest wogóle cel Twojej wypowiedzi ? W jednym poście piszesz negatywnie o nauczycielu, która rzekomo był nauczycielem Twojego dziecka (w co oczywiście bardzo wątpię)bo skoro była taka zła to dlaczego wcześniej nie interweniowałaś w tej sprawie. Wytykanie komuś brak dzieci lub sprzątanie mieszkań na pewno dobrze o Tobie nie świadczy. Uważam to za cios poniżej pasa. Natomiast z drugiego postu wynika że, masz do nas rodziców żal, pretensje z powodu tego że zabraliśmy swoje dzieci z przedszkola Jeżyk. Nasze dzieci zostały przeniesiona do innego przedszkola tylko po to aby zapewnić im fachową opiekę której w Jeżyku w ostatnich dniach zabrakło. I idealnym było przeniesienie grupy dzieci z uwagi na to że już się znały wraz z nauczycielką która prowadziła tę grupę. Dla dzieci zmieniło się jedynie miejsce mają te same koleżanki i kolegów i panią nauczycielkę. Nie rozumiem jaki cel może mieć "rodzic" wypisując takie rzeczy i skąd posiada tyle szczegółów o życiu prywatnym owej nauczycielki. śmiem wątpić że ta sytuacja dotknęła Ciebie personalnie i stąd Twój żal. Szkoda Ci że odeszło kilkoro dzieci i nauczycielka z przedszkola ? Dlaczego ? Może obawiasz się że nie będzie zbyt dużo pracy w tym przedszkolu co ? Odpowiedz Link Zgłoś
nianiusie Re: Jeżyk - Latchorzew 06.03.09, 12:11 Witam, dzisiaj po raz pierwszy przeczytałam wszystkie posty i jestem wstrząśnięta wypowiedzią warszawianki1972. Już te słowa słyszałam kiedyś od pani która jest pomocą w grupie Biedronek... Dziwne!!! Czyżby opowiadała to wszem i wobec.... a może to pani - pani Kasiu??? Jeśli tak to witam (bo nie wierzę, że to mama jakiegoś dziecka)!!! jestem zaskoczona tym, że konflikt rodziców z właścicielem (bo jak sam zauważył jego żona nie jest wspólnikiem tylko pracownikiem przedszkola) dotknął panią tak mocno personalnie!!! Urażona duma bo rodzice nie dali pani Kasi szansy, skoro kuratorium zrobiło to jako pierwsze... Oburzona, że dzieciom nic się nie dzieje... a grupa została bez nauczyciela i nikomu z personelu to nie przeszkadzało bo pani bez kwalifikacji sobie poradzi- jak???? bycie matką nie daje takich uprawnień!!! Odpowiedz Link Zgłoś
dana2009 Re: Jeżyk - Latchorzew 27.02.09, 22:54 nikt tu nie pisze że odszedł z powodu tego że została wyrzucona nauczycielka z przedszkola Jeżyk tylko z powodu braku współpracy na linii rodzice a nauczyciele,to zasadnicza różnica chyba rodzice mogą być zaniepokojeni tym że ich dzieci zostały pozbawione nauczyciela i powinni zostać poinformowani o tym fakcie. Odpowiedz Link Zgłoś
dana2009 Re: Jeżyk - Latchorzew 28.02.09, 10:37 gdybym miała w tym przedszkolu dziecko to na pewno też bym je zabrała bo z tego co tu widać to właściciele kompletnie nie są otwarci na dialog z rodzicem, a to podstawa dobrej współpracy, przecież tu chodzi o dobro małych dzieci ! Odpowiedz Link Zgłoś
gapcia-1 Re: Jeżyk - Latchorzew 28.02.09, 17:59 Z tego co sie orientuje to nauczycielka została zwolniona na własna prośbe. Odpowiedz Link Zgłoś
dana2009 Re: Jeżyk - Latchorzew - do gapcia-1 28.02.09, 19:02 nawet jesli sama sie zwolnila to rodzice powinny zostac poinformowanie o tym fakcie i o tym jak bedzie wyglądała praca w tej grupie, kto bedzie prowadzil zajecia teraz a poza tym to nie jeden przypadek gdzie rodzice narzekają na właścicieli: połączenie dwóch grup w jedną 27 osobową uważam że też nie jest w porządku, tyle osobowe grupy wystepują w przedszkolach państwowych za które płaci sie połowe tego co w prywatnych i wytłumaczeniem tu nie może być to że dzieci chorują, z informacji na innym wątku wynika że właściciele również postawili rodziców przez faktem dokonanym i nie było mowy o żadnym kompromisie, również opinia nauczycielki która tam pracowała potwierdza fakt że właściciele nie są chętni do współpracy i dla nich liczy się tylko pieniądz więc nazbierało się tu wiele kwestii potwierdzających że jednak w tym przedszkolu dzieje się coś złego to nie jest tylko opinia zrozpaczonych rodziców jak twierdzisz, ale także rodziców z innej grupy których dzieci zostały złączone w bardzo liczną grupę, nauczycielki tam pracującej ... więc każdy wybiera to co dla niego najlepsze, jeśli uważasz że Twoje dziecko będzie miało tam należytą opiekę i masz zaufanie do ..... no wlasnie do kogo ? Odpowiedz Link Zgłoś
7marchefka7 Re: Jeżyk - Latchorzew 28.02.09, 20:28 Zeby uniknac jakichs bezsensownych dyskusji, pozwole sobie wytlumaczyc, co sie stalo. Od razu pisze, ze jestem matka jednego z wypisanych z Jezyka dzieci, co mozna sprawdzic, odszukujac moje inne posty. Po konflikcie z wlascicielami nauczycielka zostala zwolniona. Sa to slowa wlasciciela, to samo mowi owa nauczycielka. Doszlo do tego ponoc w taki sposob, ze wlasciciel oswiadczyl, ze jesli jej sie nie podoba, to moze sie zwolnic. Nauczycielka odpowiedziala, ze ona sie nei zwolni, poniewaz nadal chce pracowac z naszymi dziecmi. Wtedy wlasciciel oswiadczyl, ze w takim razie zostal zmuszony do tego, zeby ja zwolnic. Tylko tak naprawde to, czy ona zwolnila sie sama, nie potrafiac dogadac sie z wlascicielami, czy tez zostala zwolniona, nie ma zadnego znaczenia. Wazne jest to, ze rodzice nie zostali poinformowani o zmianie wychowawcy grupy. Wazne jest to, ze wlasciciel mowi co innego, jego zona mowi co innego, co innego mowi pani, ktora od nowego roku ma byc dyrektorka, a co innego pani, ktora pomagala w grupie dzieci, ktorych sprawa dotyczy. Wlasciciele nie byli przygotowani do rozmow z rodzicami (nie mieli przygotowanej spojnej wersji), unikali konfrontacji z grupa (nie zgodzili sie na zwolanie zebrania, zebranie ma byc dopiero w miesiac po zwolnieniu nauczycielki). W porzadku ze strony wlascicieli bylo to, ze nie bylo zadnych problemow przy natychmiastowym rozwiazywaniu umowy (mimo obowiazujacego 30-dniowego okresu wypowiedzenia umowy). Naprawde wierze, ze rezygnacja czesci rodzicow z tego przedszkola spowodowala, ze zmieni sie podejscie wlascicieli do klientow i ze beda mniej autorytarni w zarzadzaniu przedszkolem, co wszystkim na dobre wyjdzie. Bo przedszkole naprawde ma szanse byc bardzo fajnym miejscem dla dzieci. A czesc rodziców znalezla przedszkole, ktore im odpowiadalo i porozumiala sie z wlascielkami nowego przedszkola, ze sa zainteresowani przejsciem ich dzieci, ale tylko w pakiecie z owa zwolniona nauczycielka. Jak na tym wyjdziemy - zobaczymy, bo to dopiero czas pokaze. Mysle, ze rozwiazanie jest optymalne dla wszystkich zainteresowanych: nauczycielka nie pracuje w Jezyku, wiec nie "sieje fermentu wsrod kadry i rodzicow" (to jeden z zarzutow wlascicieli), rodzice wybrali jej miejsce pracy i przepisali tam swoje dzieci. Chyba nie ma nad czym debatowac, wszyscy popelniaja bledy, a zastanawianie sie, kto popelnil wiekszy blad (nauczycielka, wlasciciele czy rodzice) sensu zadnego nie ma. Grupa "zbuntowanych" rodzicow zyczy moimi ustami (no, bardziej klawiatura )wlascicielom Jezyka wszystkiego dobrego. Bo to przeciez wszystko dla dobra dzieci, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
puchata1 Re: Jeżyk - Latchorzew 04.03.09, 17:12 Mysle, ze nie ma co debatowac. Wlascicielka jest nastawiona na zarabianie pieniedzy i nie traktuje rodzicow jak partnerow tylko jak maszyny wykonyjace przelewy co miesiac. Dzieci sa zadowolone i chyba na nich sie to zbytnio nie odbilo, choc uwazam, ze komfort dzieci sie znacznie zmniejszyl. Ja nie zdecydowalam sie na zabranie dziecka z Jezyka bo od wrzesnia 2010 bedzie juz w szkole, tak wiec uznalam, ze nie ma to sensu aby narazc go na kolejny stres zmiany. Na pewno nikomu nie polece tego przedszkola. Odpowiedz Link Zgłoś
puchata1 ??? 14.03.09, 07:23 Wlascicielka oglosila zebranie, ponoc ma rodzicom cos do zakomunikowania. Ciekawe co? Odpowiedz Link Zgłoś
dana2009 Re: ??? 15.03.09, 23:00 pewnie znów postawi rodziców przed faktem dokonanym, wymyślając kolejne zmiany np. połączy dwie grupy w jedną ! Odpowiedz Link Zgłoś
paczkakaczek Re: ??? 16.03.09, 11:06 Witam, czytam te posty i jestem zaniepokojona. Moja córka ma tam iść od września. Czy możecie mi powiedzieć czego dowiedzieliście się na tym zebraniu?????? Odpowiedz Link Zgłoś
gabrys2005 Re: ??? 16.03.09, 11:33 ja jak już pisałam wcześniej zabrałam z tego przedszkola swoje dziecko tak tez zrobiło jeszcze siedmioro innych rodziców i z tego co wiem to jeszcze chybo nie wszystko, bedą odchodzić kolejne dzieci jeśli postawa tych właścicieli sie nie zmieni Odpowiedz Link Zgłoś
edwardnozycoreki Re: ??? 20.03.09, 18:47 Skoro zabraliście dzieci z tego przedszkola to dajcie mu juz spokój zajmijcie sie swoim zyciem i zyciem przedszkola w którym sa Wasze dzieci!!!!!!!!,Bo wasze komentarze chyba nie są ju potrzebne nie macie nic ciekawszego do roboty np:. porządki wiosennne w ogróku)) pozdrowinia Odpowiedz Link Zgłoś
puchata1 Re: ??? 22.03.09, 17:47 ale maja prawo do wypowiedzi A Ty dlaczego udzielasz komus rad czym ma sie zajmowac czym nie......... Odpowiedz Link Zgłoś
edwardnozycoreki :)) 22.03.09, 21:58 każdy ma prawo do wypowiedzi,a co do porządków w ogródku , to tak przenosia, jakby kto nie wiedział i nie zrozumiał o czym pisze. Odpowiedz Link Zgłoś
rita.2 zebranie 23.03.09, 22:44 Zebranie odbyło się i było bardzo ostro. Czasami wręcz poziom sięgał dna albo i głębiej i to z obu stron: i właścicielki i rodziców. Coś udało się uzyskać ale czy obietnice zostaną dotrzymane pokaże czas.W IV następne zebranie. Ja osobiście nie mam tak złego zdania o tym przedszkolu choć przyznaję nie wszystko mi się podoba. To prawda, że właścicielka mija się czasem z porawdą i wpiera nam różne rzeczy. To prawda, że więcej zyskała by na otwartości i szczerości, a jej usmiechy nie zawsze są prawdziwe. Z drugiej strony to jej biznes. I oczywiście zawsze dobro dziecka powinno być na pierwszym miejscu ale to jednak interes na którym musi zarabiać. Wielu z nas prowadzi firmy i obserwując zachowanie i rodziców i jej na zebraniu miałam wrażenie, ze słucham jednej strony tylko chwilowo taka sytuacja doprowadziła do dwóch stron barykady. Nie podoba mi się, że muszę walczyć o swoje dziecko i o szanowanie moich praw jako rodzica ale wiem niestety- znam od podszewki sytuację w placówkach dydaktycznych różnego rodzaju, że podobnie jest w wielu. Czasem tylko różne rzeczy i mechanizmy są lepiej ukryte. Zobaczymy czy p. dyr. dotrzyma tego, co obiecała na zebraniu. Samo przedszkole podoba mi się. Moje dziecko je naprawdę lubi.Nie przeżyło żadnego stresu adaptacyjnego. Ta duża grupa nie jest w porządku (26 dzieci), ale widzę jak dzieci tam się bawią, ile moje dziecko naprawdę się nauczyło. Nie jestem zadowolona ze zmiany nauczycielek ale nie widzę, żeby to źle wpłynęło na dzieci. Nie wiem co przyszła dyrektor mówi , nie słucham w ogóle plotek i plotkujących rodziców i nauczycielek a to częsty widok, ale moje dziecko w grupie tej pani było szczęśliwe i uważam, że jest ona doskonałą wychowawczynią, w nowej grupie nowa pani też jest naprawdę dobrym nauczycielem. W przedszkolu jest czysto, jedzenie jest dobre, pomoc dla dzieci też. Przybywa nowych zabawek i w środku i na zewnątrz. Każdy musi sam podjąć decyzję. Ja wiem z doświadczenia i osobistego i zawodowego, że ideału naprawdę się nie znajdzie. Popyt przewyższa podaż. Dziedzina jest delikatna, ale kto się z tym w dzisiejszych czasach liczy? Odpowiedz Link Zgłoś
dana2009 Re: zebranie 25.03.09, 19:43 rita.2 napisała: >Ta duża grupa nie jest w porządku (26 dzieci), ale widzę jak dzieci >tam się bawią > tyle osobowe grupy to są w państwowych przedszkolach i za połowę mniejsze pieniądze Odpowiedz Link Zgłoś
rita.2 Re: zebranie 25.03.09, 20:34 dana2009 napisał: > rita.2 napisała: > > >Ta duża grupa nie jest w porządku (26 dzieci), ale widzę jak dzieci >t > am się bawią > > > > tyle osobowe grupy to są w państwowych przedszkolach i za połowę mniejsze pieni > ądze To oczywiście racja, problem w tym, że w państwowym przedszkolu nie ma miejsc. Oczywiste jest, przynajmniej dla mnie, że gdyby moje dziecko miało szanse na dostanie się do przedszkola państwowego to nie szukałabym miejsca w prywatnym. Babickie przedszkole ma świetną opinię pod względem dydaktyczno-metodycznym. Bo dyrektorka tam nie różni się od tej w Jeżyku. Realia są podobne choć cena oczywiście wyższa.Ale nie tak wysoka jak w wielu okolicznych placówkach gdzie też jest różnie. Tak jak powiedziałam wcześniej. Trzeba samemu wybrać. Opinie zawsze są subiektywne. Myślę, ze ta grupa się zmniejszy- z bardzo wielu powodów. A moje dziecko czuje się w tym przedszkolu świetnie. I to jest dla mnie najważniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
dana2009 Re: zebranie 25.03.09, 22:37 z tego co wiem to obecna pani Dyrektor jest tylko do końca tego roku szkolnego i rzeczywiście jest świetna i najważniejsze jest to żeby dzieci w przedszkolu czuły sie bardzo dobrze pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
puchata1 Re: zebranie 26.03.09, 06:24 Mysle, ze to jest bardzo wazne aby dzieci czuly sie dobrze w przedszkolu, ale tak naprawdenie wiemy co sie dzieje w ciagu dnia zy jest wuiecej konfliktow bojek przepychanek bo jest wiecej dzieci w grupie, nie wiemy czy beda mogly skupic sie na zajeciach dydaktycznych czy nie. Wiem na pewno ze moje dziecko ze spacerow wracalao ostatnio cale w blocie choc wczesniej sie to nie zdarzalo, ale moze zgodnie z zasada "brudne ale szczesliwe........ Mnie jest jednak bardzo trudno zaakceptowac postawe wlascicielki, ktora nigdy od samego poczatku nie traktowala nas jak partnerow ... Moze jestem przewrazliwiona, ale wydaje mi sie ze nawet inny sposob zalatwienia tej sprawy tj sprobujmy polaczyc grupy jesli nie zadzila wycofamy sie z tego bylby inaczej przez nas przyjety niz postanowilam, ze laczymy grupy i juz sie z tego nie wycofam..... Odpowiedz Link Zgłoś
celine12 Re: zebranie 27.03.09, 22:05 Witam Wszystkie Niezadowolone Mamy Dzieci z przedszkola "Jeżyk" ! Moje dziecko także chodzi do Jeżyka i muszę przyznać, może ku Waszemu zaskoczeniu, że jestem zadowolona z tego przedszkola. Dziecko pięknie się rozwija, uwielbia Panie, przepada za jedzonkiem serwowanym w przedszkolu. Ja mam komfort psychiczny, bo naprawdę czuję, że ma fachową opiekę. Nie wyobrażam natomiast sobie takiej sytuacji, w jakiej Wy jesteście tzn. kompletnie niezadowlone z przedszkola i nie czujące się z tym dobrze, że Wasze dziecko tam przebywa - po prostu tego nie rozumiem, bo ja na Waszym miejscu nie wysiedziałabym po prostu w pracy z takim nastawieniem. Też byłam na tym zebraniu i szczerze mówiąc, nie mam ochoty więcej tam chodzić. Zszokowała mnie agresywna postawa niektórych rodziców i niemożność wypracowania żadnego porozumienia. Fakt, były osoby, które próbowały trzeźwo spojrzeć na sporne sprawy, ale niestety zostały zakrzyczane przez inne i własciwie nic nie ustaliliśmy. Prawdopodobnie wina leży po obu stronach i to te negatywne emocje przewazyły. pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
7marchefka7 Re: zebranie 26.03.09, 22:55 Piszesz "Realia są podobne choć cena oczywiście wyższa. Ale nie tak wysoka jak w wielu okolicznych placówkach gdzie też jest różnie." Jesli dokladnie policzyc, Jezyk jest dosc drogi. Czesne to 700 zl, dodatkowo 55 zl za zajecia teoretycznie dodatkowe, ale praktycznie obowiazkowe (absurd, ale nikomu to nie szkodzi, wiec jak je zwal, tak je zwal). Dodatkowo - fakt, nie wszystkich to dotyczy - oplata za logopede - 40 zl za spotkanie. Jesli dziecko chodzi do logopedy raz w tygodniu - dodatkowe 160 zl. Jesli 2 razy tygodniowo - masz juz 320 zl. Sumujemy i okazuje sie, ze miesiecznie znika z portfela 1075 zl. I to pod warunkiem, ze nie ma akurat jakichs imprez, z okazji ktorych trzeba doplacic (Dzien Dziecka, prezent od Mikolaja). Nie sa to duze kwoty, fakt, ale w swietle tych 700, ktore placisz i tak, wlasciciele naprawde specjalnie by nie zubozeli, jakby sami te prezenty dzieciom kupili. W tym roku skladka na prezent mikolajkowy wynosila 40 zl, prezenty, ktore dzieci dostaly nie byly tej kwoty warte - czyli nawet glupie zbieranie na prezenty dla dzieci jest proba wyciagniecia kolejnej kasy, co w sumie czyni cala te sytuacje dosc zalosna. Nie wiem, jak wyglada sytuacja w innych przedszkolach, ale w tym, do ktorego sie przenieslismy (jak najbardziej podpada pod kategorie "okoliczne"), nie ma ZADNYCH oplat dodatkowych. W ramach czesnego sa zajecia z angielskiego (3x tyg., w tym zajecia z native speakerem), logopeda, rytmika, gimnastyka korekcyjna, zajecia z sensomotoryki, na miejscu jest psycholog, 2 razy w miesiacu jest pediatra, ktory robi bilans, a w razie potrzeby wypisuje recepty. Co miesiac przyjezdza teatrzyk, 2-3 razy w roku sa wycieczki. I wiesz, dotacje z gminy oba przedszkola dostaja takie same, wiec jedyna roznica jest kwestia tego, ile kto chce na tym przedszkolu zarobic. Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz21 Re: zebranie 27.03.09, 12:59 Tobie to chyba płacą za te teksty na forum - przestań bo się mdło robi jak to się czyta... Odpowiedz Link Zgłoś
gabrys2005 Re: zebranie 27.03.09, 13:50 widze ze prawda w oczy kole !!! w pelni sie zgadzam z tym co pisze 7marchefka7 Odpowiedz Link Zgłoś
7marchefka7 Re: zebranie 27.03.09, 15:12 Nie, nie placa mi za pisanie na forum. Po prostu drazni mnie to, ze ktos zaklada sobie konto tylko po to, zeby napisac maila na temat Jezyka, nie wypowiada sie na innych forach i w innych tematach. Oczywiscie wszyscy powinni byc przekonani, ze sa to przypadkowe osoby przypadkowo zainteresowane tematem... Moim zdaniem jest to mniej wiecej tak samo prawdopodobne, jak to, ze w ten sposob jakas pozaziemska cywilizacja probuje z nami nawiazac kontakt Powyzsza wypowiedz dotyczy gapci1, warszawianki, edwardanozycorekiego i ciebie, forumowiczu. Za przykrosc spowodowana mdlosciami nie czuje sie odpowiedzialna - chyba, ze prawda moze zemdlic. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dana2009 Re: zebranie 30.03.09, 21:27 forumowicz21 napisał: > Tobie to chyba płacą za te teksty na forum - przestań bo się mdło > robi jak to się czyta... chyba tylko Tobie tak mdło ... bo nikt inny sie nie skarży jak fajnie że ktoś zakłada konto aby napisać jeden komentarz i jeszcze jaki bezstronny (stary nick sie znudził) Odpowiedz Link Zgłoś
gapcia-1 Re: zebranie do marchewa 27.03.09, 18:50 Nie rozumie pani. Jesli jest tak pani drogo w obecnym przedszkolu to czemu pani nie zabierze z niego swojego dziecka. Jak narazie to tylko pani nazeka. Odpowiedz Link Zgłoś
7marchefka7 Re: zebranie do marchewa 27.03.09, 21:44 Alez skad pomysl, ze nie zabralam dziecka? Oczywiscie, ze je zabralam. Zabralam je nie ze wzgledu na wysokosc czesnego, ale ze wzgledu na to, ze nie lubie, kiedy ktos maluje trawe na zielono. Taka alergia na niektore barwniki Odpowiedz Link Zgłoś
7marchefka7 za szybko byl enter 27.03.09, 21:51 ...A z obecnego przedszkola nie mam zamiaru zabierac dziecka, bo jestem z niego bardzo zadowolona. Nawet zastanawiamy sie z pozostalymi rodzicami przeniesionych dzieci, czy nie zrobic zrzutki na kwiaty dla wlascicieli Jezyka - w sumie gdyby nie oni, to bysmy nawet nie wiedzieli, ze w innym przedszkolu moze byc tak fajnie Chociaz ciagle powtarzamy, ze jezykowej lokalizacji nic nie przebije, bo miejsce wymarzone do spacerow Odpowiedz Link Zgłoś
paczkakaczek do 7marchewka 7 27.03.09, 20:04 Czy możesz mi dać namiary na to przedszkole do którego przeniosłaś dziecko???? Będę wdzięczna Odpowiedz Link Zgłoś
7marchefka7 Re: do 7marchewka 7 27.03.09, 22:06 Napisalam ci PW, zajrzyj do skrzynki mailowej Odpowiedz Link Zgłoś
1bobas1 Re: do 7marchewka 7 03.04.09, 09:08 albo nie doczytałam albo nic na ten temat nie ma, co takiego strasznego oprócz niewiarygodnych właścicieli dzieje sie w tym przedszkolu? moje dziecko uczeszcza do jezyka i Państwa wypowiedzi mocno mnie zintrygowały.... Odpowiedz Link Zgłoś
7marchefka7 Re: do 7marchewka 7 03.04.09, 13:55 Poza tym, ze stracilismy serce do przedszkola i zaufanie do wlascicieli, to nie dzieje sie nic strasznego. Po prostu zyskalismy swiadomosc, ze przy takiej postawie wlascicieli nie mozemy liczyc na partnerskie traktowanie. I ze to jest niekorzystne dla naszych dzieci. Po prostu nie mielismy pewnosci, czy za chwile nie zostaniemy zaskoczeni kolejna niekorzystna zmiana dotyczaca naszych dzieci. I to w naszym odczuciu bylo juz wystarczajaco zle. Nie kazde miejsce jest dla wszystkich - co naprawde nie znaczy, ze jest to miejsce obiektywnie zle. My w pewnym momencie po prostu stwierdzilismy, ze chcemy od przedszkola wiecej niz Jezyk jest nam w stanie zaoferowac. Jako ze konkurencja istnieje, skorzystalysmy z prawa wyboru bardziej korzystnej dla nas opcji. W poprzednich wypowiedziach na pewno jest sporo emocji, bo sprawa byla dosc swieza, wlasciciele nie byli przygotowani na komunikacje w sytuacji kryzysowej, brakiem umiejetnosci podgrzali atmosfere - to z jednej strony. Z drugiej strony na forum pojawily sie mocno stronnicze wypowiedzi jakichs nickow z kosmosu, co jest po prostu nieuczciwoscia (w porzadku by bylo, jakby ktos napisal: Jestem wlascicielem/nauczycielka/kucharka, nie macie panstwo racji, bo to i to - a te osoby na forum twierdzily, ze sa osobami postronnymi), co tylko dolalo oliwy do ognia. W kazdym razie z tego, na ile pamietam, nikt nie pisal, ze w Jezyku dzieja sie jakies straszne rzeczy, tylko ze dzieja sie rzeczy, z ktorymi sie nie zgadzamy albo ktore nas niepokoja. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
1bobas1 Re: do 7marchewka 7 17.04.09, 10:34 Hm….w takim razie podsumowując Państwa wypowiedzi wnioskuję, że rzeczywiście nie każde miejsce jest dla wszystkich. Ja jestem zupełnie innego zdania niż Państwo . Przedszkole Jeżyk, jak każde ma swoje wady i zalety. Żeby była jasność nie jestem pracownikiem przedszkola a jedynie mamą przeszczęśliwego dziecka które od prawie trzech lat uczęszcza do tegoż przedszkola. Może zacznę po kolei. Zaufanie do właścicieli. No cóż, pomimo że osobiście nie doświadczyłam jakichś problemów w tym temacie, bo - za każdym razem kiedy z mojej strony lub ze strony właśnie właścicieli pojawia się problem….. po prostu idę porozmawiać - i niezależnie od tego czy podejmiemy decyzje które w 100% mnie zadowolą, czasem warto pójść na kompromis a przede wszystkim wyjaśnić zaistniałe wątpliwości - moje dziecko jest okropnym alergikiem i uwierzcie proszę że nie miałam najmniejszych problemów żeby moje dziecko również w przedszkolu było na drastycznej diecie – a w innych placówkach nie było to mile widziane… - oraz żeby ktoś czuwał nad moim dzieckiem w trudnych dla niej chwilach kiedy ciężko jej jest sobie poradzić właśnie z w/w problemem. , to uważam że akurat towarzyskie kontakty z kadrą nie są w tym temacie wymagane i najważniejsze. Opłaty dodatkowe Logopeda – absolutnie nie jest tak że opłata za logopedę dotyczy wszystkich. Moje dziecko nie korzysta z usług przedszkolnego - płatnego logopedy. Całkiem niedaleko w ośrodku, przyjmuje logopeda w ramach NFZ – bez opłat, ba o ile wiem nawet można sobie zamówić wizyty domowe ale te już są płatne. Zajęcia dodatkowe są jak sama nazwa wskazuje dodatkowe, nie słyszałam żeby były obowiązkowe i nie wszystkie dzieci na nie uczęszczają. Prezenty – o ile dobrze pamiętam, to sam pomysł wnoszenia dodatkowej opłaty na „fajniejsze” zabawki wyszedł chyba od rodziców dzieci które uczęszczały do przedszkola od samego początku. Moja opłata miesięczna za przedszkole wynosi 805 zł + prezenty jeśli zachodzi taka potrzeba – i nie wydaje mi się żeby była wygórowana. Inne przedszkola Polecacie Państwo państwowe przedszkole w Babicach. Abstrahując już od Jeżyka, moje doświadczenia z tym właśnie przedszkolem, choć krótkie są tak dramatyczne że od kilku lat staram się o tym zapomnieć. Pomijam relacje kadra – rodzice, bo jak pisałam wcześniej nie to jest najważniejsze, chociaż z tegoż właśnie powodu moje dziecko nie mogło zostać w przedszkolnej zerówce bo jak to powiedziała Pani – bo Państwo nie integrujecie się z kadrą i resztą rodziców – po prostu absurd. Owe nowe, fajne przedszkole to chyba „Tęcza” – nie znam, więc nie będę się na ten temat wypowiadać, choć lokalizacja fatalna. Kadra Osobiście uważam że jest w porządku. Panie mają wymagane wykształcenie i właściwe według mnie podejście. Czasem zdarzają się jakieś drobne wpadki, ale zupełnie nic nie znaczące i jednorazowe. Wszyscy jesteśmy tylko ludźmi. Oczywiście każdemu rodzicowi pasuje co innego, każdy ma inne zapatrywania, nigdy i nigdzie nie jest tak że wszystkim wszystko pasuje . Z mojego punktu widzenia -te osoby które mi nie pasowały już tam nie pracują więc jest super! Ilość dzieci – Zainteresowane osoby na pewno wygrzebały stare wątki o Jeżyku, kiedyś już o tym pisałam. W większości nowo powstałych przedszkoli ilość dzieci jest mała. W Jeżyku na początku też było kameralnie, frekwencja około 10 dzieciaczków w całej placówce nie powiem bo bardzo mi pasowała. Niestety realia są inne i można było się spodziewać że z czasem maluchów będzie coraz więcej. Co prawda na chwilę obecną dzieci jest no, bardzo sporo, największa grupa liczy chyba około 26 dzieci – nie wiem jak to się sprawdzi w „praniu” , póki co chyba jest w porządku. Dzieciaki są szczęśliwe, świetnie się razem bawią, myślę że pierwszym prawdziwym sprawdzianem dla tak dużej grupy będzie przedstawienie na Dzień Mamy. Zobaczymy wówczas czy Panie poradziły sobie z edukacją w tak dużej grupie. Chociaż osobiście uważam że od września w tej najliczniejszej grupie nie będzie ich już tak dużo. A teraz dlaczego zdecydowałam się dodać tak obszerny komentarz który oczywiście świadczy tylko i wyłącznie o moich poglądach. Po pierwsze – zupełnie inaczej odbieram to przedszkole niż reszta Państwa i nie chciałabym, aby tak po prostu została zepsuta jego reputacja. Przedszkole Jeżyk jest fajne, według mnie właściciele starają się aby dzieciaki były zadowolone, a zarazem naprawdę stają na wysokości zadania np. modernizując plac zabaw aby nasze dzieci bawiły się naprawdę bezpiecznie i komfortowo. Jak wiecie ten poprzedni nie sprawdził się, a ten nowy? Mam nadzieję że teraz będzie ok. Po drugie – odejście dzieci wraz z Panią, komentarze, szepty czy nawet wypowiedzi tu na forum otoczyły przedszkole jakąś złą otoczką…… ale tak się zdarza, wiem na pewno że nie jestem jedynym rodzicem który ma pozytywne zdanie o Jeżyku. Po trzecie – śmiem przypuszczać że w owym nowym, fajnym przedszkolu niebawem liczba dzieci sięgnie poziomu Jeżykowego, nagonka na to przedszkole jest tak ogromna że aż trudno uwierzyć….. organizowane są tam np. urodziny jeżykowych maluchów- bo tam jest tak fajnie….. być może powód jest inny, ale w czy w takim właśnie momencie nie można wysnuć takiego przypuszczenia? Osobiście chyba się nie wybiorę ale tylko dlatego że akurat ta Pani która tam pracuje nie jest lubiana przez moje dziecko. Ot tyle. Jeżyk jest fajny i ja go polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
puchata1 Do Bobas 18.04.09, 15:15 Naprawde trudno jest mi uwierzyc w Twoja obiektywnosc i to ze jestes TYLKO matka przeczesliwgo dziecka...... Wszystkie argumenty, ktore przytaczasz moga byc oczywiscie wywrocone do gory nogami. Grupa liczna 26 osobowa teraz, dzieci wracaja do domu zmeczone, krzycza po to by byc uslyszanym choc juz nie sa w wielkiej grupie, ale to tylko kwestia przyzwyczajenia. "Od wrzesnia prawdopodobnie grupa nie bedzie juz tak liczna" to sa dokladnie slowa wlascicielki z ostatniego zebrania. Modernizacja placu zabaw, wspanialy pomysl super plac zabaw, tylko ze od misiaca dzieci nie moga sie bawic bo czekamy na rozlozenie trawy z rolki......... Czy to jest fair dla dzieci?? itepe, nie chce mi sie juz dluzej rozpisywac na ten temat, ale na pewno przedszkokle Jezyk jest dalekie od idealu. Odpowiedz Link Zgłoś
gapcia-1 puchata 18.04.09, 16:03 Niestety ale pani też brakuje do ideału. Jak sie pani nie podoba jeżyk to czemu jeszcze pani nie zabrała z tamtąd swojego dziecka. Bo jak narazie to tylko pani nazeka. Odpowiedz Link Zgłoś
puchata1 Gapciu 18.04.09, 16:30 Prosze nic juz wiecej nie pisz, bo robisz mase bledow. Wstyd!! Powrot do szkoly podstawowej sugeruje bo nie do przedszkola....... Odpowiedz Link Zgłoś
1bobas1 Re: Gapciu 20.04.09, 00:03 Przepraszam Panią "puchata 1" ale nie przypominam sobie zebysmy byly na ty...nie ubliżając nikomu to dzieci w przedszkolu już wiedzą kiedy mówimy do kogoś na ty a kiedy na pani.....swoim komentarzem nie chciałam nikogo zdenerwować, uważam jedynie że każdy z nas ma prawo własnej wypowiedzi, własnego zdania, każdy z nas dokonuje właściwych dla siebie wyborów.....i jak to ktoś już napisał nie każde miejsce jest dla wszystkich. szanuję komentarze innych dotyczące jeżyka, moje odczucia są jednak inne i dlatego postanowiłam zapytać wprost bo być może gdzieś czegoś nie doczytałam, i napisać co ja o tym przedszkolu myślę i jak to wygląda to z mojej strony i ze strony mojego dziecka. Oczywiście zawsze i wszystko można wywrócić do góry nogami, wszystko zależy od tego po co i w jakim celu.......ja wg pani nie jestem matka dziecka które uczęszcza do jeżyka więc być może pani jest, nie wiem, może właścicielką np. tęczy? Trzeba się dobrze zastanowić zanim się kogoś oskarży !!! Plac zabaw: A widzi pani a mnie osobiście pomysł spacerków o tej porze roku dużo bardziej pasuje niż bezsensowne ganianie po placu zabaw...... a nie mówiłam że każdy z nas ma inne oczekiwania? Ilość dzieci – tak jak mówiłam i tego się trzymam poczekamy zobaczymy..... Odpowiedz Link Zgłoś
puchata1 Re: Gapciu 20.04.09, 05:45 Na forum czesto zwracamy sie do sibie na Ty i nikt sie nie obraza. Jesli juz to przepraszam Gapcie za per Ty. Ale jak to Gapcia i Bobas to dwie te same osoby???? Och i podziwiam Pani (Bobasa) przeniklowosc, tak jestem perfidna wlascicielka Teczy, ktora probuje zniszczyc konkurencje, a to forum jest glownym medium mojego dzialania....... Odpowiedz Link Zgłoś
1bobas1 Re: Gapciu 20.04.09, 09:12 hm, widzę że bardzo Panią poruszyły moje słowa.....po co te nerwy? no właśnie to jest forum i każdy ma prawo do własnych, subiektywnych wypowiedzi co też właśnie uczyniłam..... Gdyby uważniej czytała Pani moje posty ...... to właśnie Pani zarzuciła mi że nie jestem mamą dziecka które uczęszcza do Jeżyka...że "gapcia" i ja to ta sama osoba.... ja jedynie dałam przykład na to że i Pani wypowiedzi mogą być różnie zrozumiane... ..... i to chyba nie mi należy się medal za "przenikliwość" choć lepiej pasowałoby określenie szpiegostwo!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
7marchefka7 Re: do 7marchewka 7 20.04.09, 17:18 Z Pani wypowiedzi trudno wywnioskowac, do jakiej grupy chodzi Pani dziecko (czasami pisze Pani, ze nie przeniesie Pani dziecka do Teczy, bo nie lubi pani p. Kingi - co wskazuje na grupe 3-latkow, za chwile pisze Pani, ze dziecko chodzi do przedszkola od prawie 3 lat, co pokazuje, ze Pani dziecko nie moglo chodzic do tej grupy; z Pani slow wynika, ze nie do konca zna Pani sytuacje w 4-latkach, wiec nikla szansa, ze Pani dziecko chodzi do grupy 4-latkow, znajac wychowawczynie 5-latkow jestem pewna, ze nie napisalaby Pani, ze "ktoś czuwał nad moim dzieckiem w trudnych dla niej chwilach kiedy ciężko jej jest sobie poradzić właśnie z w/w problemem." Stad - jak widac - nie tylko moje watpliwosci, czy rzeczywiscie jest Pani mama jezykowego dziecka, czy Pani tam pracuje. Ale abstrahujac od tego, czy pracuje Pani w Jezyku, czy nie, spojrzmy na fakty: "Zaufanie do właścicieli. (...) osobiście nie doświadczyłam jakichś problemów w tym temacie, bo - za każdym razem kiedy z mojej strony lub ze strony właśnie właścicieli pojawia się problem….. po prostu idę porozmawiać" Nawet osoby, ktore zostawily swoje dziecko w Jezyku mowia o problemie w komunikacji z wlascicielami, wiec naprawde nalezy Pani do wyjatkow. Rozumiem, ze nie przeszkadza Pani, ze dzieci przez ostatnie 2 lata funkcjonowania placowki nie byly na ANI JEDNEJ wycieczce? I nie mam tu na mysli wyjsc poza ogrodzenie, do lasu, tylko wycieczek z prawdziwego zdarzenia? Zajecia dodatkowe sa obowiazkowe - to sa slowa zony wlasciciela, uslyszalam je podczas zapisywania dziecka do przedszkola, w przypadku nieplacenia do przegrodek dzieci trafialy karteczki z przypomnieniami o tym, ze nalezy uregulowac naleznosc. Rodzice dziecka, ktore przenioslo sie z przedszkola, oznajmili wlascicielom, ze ich dziecko nie bedzie chodzilo na zadne zajecia dodatkowe, a i tak ponoc dziecko w zajeciach uczestniczylo, a rodzice byli nagabywani na temat platnosci za te zajecia. Prosze spytac jakiegokolwiek rodzica, czy pozostawiono mu mozliwosc wyboru czy dziecko ma uczeszczac na rytmike albo gimnastyke. Utrzymuje kontakt ze spora glupa ludzi, ktorzy posylali/posylaja dzieci do Jezyka, i wszyscy mowia dokladnie to samo: mozliwosci wyboru nie mieli. Mozliwe, ze inaczej wyglada sytuacja w przypadku tancow czy nauki gry na keyboardzie - ale gimnastyka i rytmika sa zajeciami dodatkowymi tylko z nazwy. "według mnie właściciele starają się aby dzieciaki były zadowolone, a zarazem naprawdę stają na wysokości zadania np. modernizując plac zabaw aby nasze dzieci bawiły się naprawdę bezpiecznie i komfortowo." Dzieci od miesiaca nie moga korzystac z tego placu zabaw, a w zwiazku z tym, ze trawa dopiero zostala posiana, nie beda z niego korzystac jeszcze dlugo. Byc moze Pani woli spacery po lesie - ja widzac, jak dzieciaki sa stesknione za zjezdzalniami, hustawkami etc. nie bylabym ta modernizacja zachwycona. Ale rzeczywiscie, kwestia gustu. U mnie dodatkowo na ocene sytuacji wplywa fakt, ze Jas jest alergikiem, ma uczulenie na pylki brzozy, ktore teraz maja maksymalne stezenie, a las, do ktorego chodza dzieci na spacery, zaraz przechodzi w brzozowy zagajnik. Wiec - to, czy lokalizacja Jezyka jest swietna, czy fatalna, to takze kwestia dyskusyjna. Komfortowo na tym placu zabaw nie da rady sie bawic, bo on jest po prostu zbyt maly. Wyobraza sobie Pani te grupe 26 dzieci, ktore wychodza na jezykowy plac zabaw? W grupie Jaska bylo 16 dzieci, czesc byla odbierana wczesniej, a i tak do zabawek staly kolejki - na tak malej przestrzeni naprawde ciezko mowic o komforcie. "Kadra Osobiście uważam że jest w porządku. Panie mają wymagane wykształcenie i właściwe według mnie podejście." Naprawde uwaza Pani, ze to kucharka powinna decydowac o tym, jak wyglada dzien w przedszkolu? Oostatnio dzieci zamiast isc na spacer, jadly obiad o 11.30 (zamiast standardowej 12.30), poniewaz pani z kuchni to pasowalo. Byc moze jest to jedna z owych nieznaczacych wg Pani wpadek, ale ja bym wolala, zeby moje dziecko jadlo obiad troche pozniej niz 2 h po sniadaniu. Tym bardziej, ze na podwieczorek czesto jest kisiel, ktorego dzieci nie lubia, wiec siedza glodne lub zapychaja glod chrupkami kukurydzianymi. "organizowane są tam np. urodziny jeżykowych maluchów- bo tam jest tak fajnie….. być może powód jest inny, ale w czy w takim właśnie momencie nie można wysnuć takiego przypuszczenia?" Urodziny dzieci sa organizowane przez rodzicow, a nie przez dzieci i nie przez wlascicieli przedszkola. Wlasciciele Jezyka nie daja rodzicom takiej mozliwosci, nie widze powodow, dla ktorych nie mozna urodzin dziecka zrobic w innym przedszkolu. To, co w tej sytuacji jest komiczne, to postawa wlasciciela Jezyka, ktory dzwoni do wlascicielek Teczy z awantura, ze on sie nie zgadza na to, zeby dzieci z jego przedszkola przychodzily na urodziny organizowane w Teczy. Niedlugo pewnie rodzice dzieci z Jezyka dostana od wlascicieli liste miejsc dozwolonych na urzadzanie urodzin. Rozumiem, ze warsztaty dla rodzicow, ktore niedlugo rusza w Teczy, to tez dzialanie przeciwko komus/czemus? A nie dla dobra dzieci i wygody rodzicow, zeby nie musieli sie na warsztaty wychowawcze zapisywac do Edukado czy Fundacji Rodzić po Ludzku? Prywatne przedszkole nie jest nastawione na dzialalnosc charytatywna - ale wazna jest hierarchia wartosci. Czy na pierwszym miejscu listy zainteresowan wlascicieli znajduje sie kasa, czy zadowolenie dzieci. I to rodzice decyduja, co wybieraja, chociaz najczesciej pogon za kasa jest swietnie maskowana. Oby rodzice wybierali swiadomie. Odpowiedz Link Zgłoś
1bobas1 Re: do 7marchewka 7 20.04.09, 18:14 Oczywiście Pani Kinga nie była wychowawczynią mojego dziecka, zostawało z nią jednak po godzinie 17, i ten kontakt zupełnie nam wystarczył.... oczywiście nie wiem jak jest w innych grupach, piszę tylko o odczuciach moich i mojego dziecka. co do wycieczek to ja osobiście wolałabym żeby takie małe dzieci nie wybierały się na takowe - oczywiście jest to kwestia własnego uznania każdego rodzica. Być może jestem wyjątkiem, ale mnie się to przedszkole podoba i naprawdę ja nie widzę tam problemów nie do przeskoczenia. Kwestia modernizacji placu zabaw - czy w takim razie zważywszy na sytuację jaką widzę w szkole, w babicah - należy zlinczować szkołe? Każdy z nas wypowiedział się w taki sposób w jaki uważał za stosowne, każdy z nas ma prawo do własnego zdania, nie rozumiem tylko dlaczego ja nie mogę być zadowolona, nie mogę stwierdzić że osobiście polecam to przedszkole,że moje dziecko czuje się tam bardzo dobrze - bo od razu uważana jestem za spiskującego właściciela. Odpowiedz Link Zgłoś
7marchefka7 Re: do 7marchewka 7 20.04.09, 19:00 "Kwestia modernizacji placu zabaw - czy w takim razie zważywszy na sytuację jaką widzę w szkole, w babicah - należy zlinczować szkołe?" Nie widze zadnago zwiazku miedzy prywatnym Jezykiem i panstwowa szkola. Ale gdyby ta szkola byla szkola prywatna, za ktora ja place i ktora jeszcze dostaje dotacje z budzetu gminy - to uwazam, ze nalezaloby moze nie linczowac wlascicieli, ale porozmawiac z nimi, ze jesli sie za cos placi, to oczekuje sie stosownego standardu. "co do wycieczek to ja osobiście wolałabym żeby takie małe dzieci nie wybierały się na takowe - oczywiście jest to kwestia własnego uznania każdego rodzica." No wlasnie - wiekszosc, o ile nie wszyscy - rodzice z dawnej grupy mojego syna domagali sie wycieczek. Wycieczki nie bylo zadnej. Wiem, ze pierwsza - chyba w ogole pierwsza w historii tego przedszkola - ma byc organizowana w Dniu Dziecka. Mimo, ze z tego, co Pani twierdzi, wynika, ze Pani dziecko jest starsze, to i tak wspolczuje nerwow i stresu, ktore Pani przezyje. My po 6 tygodniach pobytu w nowym przedszkolu mamy juz, zgodnie z naszymi sugestiami, piknik rodzinny w lesniczowce pod Kampinosem Odpowiedz Link Zgłoś
1bobas1 Re: do 7marchewka 7 20.04.09, 19:45 no i właśnie pewnie dlatego, że wszyscy oczekujemy pewnego standardu i poprzedni plac zabaw nie zdał egzaminu teraz bedzie nowy, i nie jak Pani przypuszcza za bardzo długo tylko pewnie niebawem, z tego co zauważyłam trawka juz jest. Oczywiście w chwili obecnej mamy naprawdę duży wybór przedszkoli w okolicy, nikt nikogo nie zmusza do zapisywania się do konkretnego, ale dla mnie to przedszkole jest w porządku, dlatego wypowiedziałam się o nim bardzo pozytywnie. Myślę że nasze dalsze przepychanki nie mają sensu bo przecież nie chodzi tu o to żeby się pokłocić. wyraziłam jedynie moje zdanie, tak jak każdy z nas. Odpowiedz Link Zgłoś
7marchefka7 Re: do 7marchewka 7 20.04.09, 21:17 Biorac pod uwage, ze przy trawie z rolki nie powinno sie intensywnie uzytkowac takiego trawnika przez 2 tygodnie, a przy trawie sianej tradycyjnie przez okolo miesiac od pelnego wschodu nasion... To w sumie rzeczywiscie, juz niedlugo, jeszcze jakies 2-3 tygodnie. Coz to jest wobec tych 3 lat, ktore dzieci spedzaja w przedszkolu? Naprawde nie przeszkadza Pani to, ze dziecko po poludniu pozostaje pod opieka osoby nie majacej ku temu kwalifikacji (mowa o zonie wlasciciela)? Nawet jesli to Pani nie razi, to jest to niezgodne z przepisami. Byc moze to dzieci moich znajomych maja wyjatkowego pecha, ze owa pani ich pilnuje, a Pani dziecka nigdy nie pilnuje, ale ciezko mi w to uwierzyc - ponoc Pani dziecko pozostaje w tym przedszkolu i po godzinie 17. Dla mnie to przedszkole tez bylo w porzadku, dopoki nie zaczelam sie baczniej przygladac jego funkcjonowaniu. I chcialabym, zeby kazdy rodzic zapisujacy swoje dziecko do Jezyka mial swiadomosc, ze nie wszystko w nim jest az tak fajne, jak sie wydaje podczas pierwszej czy drugiej wizyty i podczas podpisywania umowy. I tak jak Pani napisala: dobrze, ze wokol sa inne przedszkola, bo dzieki temu rzeczywiscie jest jakis wybor. A klocic sie nikt nie chce, raczej chodzi o rzetelna informacje - jesli spojrzy Pani ma moje wczesniejsze posty, zobaczy Pani, ze pisze takze o zaletach Jezyka. Nieststy, wad widze wiecej. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
rita.2 Re: do 7marchewka 7 21.04.09, 00:19 Mam wrażenie, że poziom tej dyskusji zaczyna sięgać dna. Osobiste wycieczki, nieprzyjemne komentarze na temat uczestników....Każdy ma prawo do swojej opinii. Dokładnie ten sam ton królował na ostatnim zebraniu i choć dyrektorce też puściły nerwy i nieładnie odezwała się do jednej z mam, to rodzice naprawdę posługiwali się językiem i argumentami często poniżej krytyki. Rozumiem żal rodziców z różnych względów rozczarowanych Jeżykiem. Ale inni też mają prawo do swojego zdania. Może podkreślę, że naprawdę moje dziecko chodzi do tej dużej grupy, naprawdę nie jestem pracownikiem tej placówki, a moja opinia po zsumowaniu różnych plusów i minusów jest dobra. Moje dziecko uwielbia to przedszkole, swoje panie i kolegów. Lubi też p. Bogusię- dyrektorkę. Tak jak pisałam wcześniej, nie jest idealnie i można znaleźć pewne dla jednych poważne, dla innych niezbyt ważne uchybienia, decyzja o zapisie lub wypisie dziecka należy do rodziców. Nie rozumiem jednak tak zajadłych reakcji osób, które dzieci odebrały i takiej reklamy Tęczy. Każdy ma prawo wyboru, myślę, że rodzice są już naprawdę świadomi jak okropne jest to przedszkole dla niektórych. Oczywiście można nas uświadamiać w nieskończonośc jeśli staje się to czyjąś życiową misją. Teraz a propos wycieczek. Na pierwszym zebraniu we wrześniu chyba p. Iwona zaczęła mówić na temat wycieczek. Nikt nie poparł tego pomysłu, co więcej trzy matki wypowiedziały się na głos negatywnie. Co do posiłków moje dziecko akurat uwielbia kisiel. Podwieczorki są według mnie za słodkie ale wiem, że w innych przedszkolach jest podobnie bo dzieci często nie chcą jeść tego, co kiedyś na podwieczorek się podawało. Ale ten kisiel jest raz na mniej więcej 2 tygodnie bo jak zaobserwowałam tak powtarzają się dania. Moje dziecko w tym przedszkolu wreszcie zaczęło jeść warzywa. Co do placu zabaw to pytanie- kiedy ma on być zmodernizowany? Przecież nie chcemy, żeby w wakacje jeden miesiąc przedszkole było nieczynne- to miał być czas na zmiany. Moje dziecko też lubi spacery po lesie, nie narzeka. A plac jest rzeczywiście mały ale wcześniej była podobna liczba dzieci a wiele prywatnych przedszkoli w ogóle placu nie posiada. Grupa jest rzeczywiście duża ale nie zauważyłam, zeby moje dziecko wracało bardziej zmęczone niż wcześniej, przed połączeniem i było bardziej głośne. Wiele razy natomiast byłam świadkiem jak ta duża grupa siedzi i słuch czytanej bajki albo część dzieci rysuje, część bawi się inne grają w coś i nie ma hałasu. A czasem muszą się przecież wykrzyczeć i wyszaleć. Myślę, że bardzo silne emocje nie służą tej dyskusji. Aż strach powiedzieć coś dobrego, żeby nie zostać nazwanym oszustem. I z góry przepraszam za ewentualne błędy. Posiadam wykształcenie i dość biegle posługuję się klawiaturą a mimo to popełniam literówki. Odpowiedz Link Zgłoś
puchata1 Re: do 7marchewka 7 21.04.09, 06:28 literowki a kardynalne bledy ortograficzne to ogromana roznica. Kazdy z nas oczywiscie patrzy z innej perspektywy.... Moje dziecko tez lubi to przedszkole, swoje kolezanki i kolegow, wychowwczynie, pania Dyrektor te starsza Pania i Pania Bogusie, ale to co mnie irytyuje to kardynalne bledy w traktowaniu nas rodzicow i myslenie, ze cokolwiek sie zrobi bedzie wporzadku dla dzieci czyli 1 zamykamy w sierpniu gdyz trzeba przygotowac plac zabaw, nie ma znaczenia ze wiekszosc z rodzicow nie moze pozwolic sobie na miesiac urlopu ciurkiem 2 laczymy grupy tworzac 26 osobowa bo i tak czesc dzieci sie wykruszy 3 robimy jednak plac zabaw na wiosne, i dzieci nie maja sie gdzie bawic bo moze przedszkole bedzie otwarte w sieprniu, ale jeszcze nikt tego nie zakomunikowal rodzicom 4 starszaki nie maja szans na robienie zerowki w przedszkolu nawet gdyby chcialay I ja wcale sie nie czepiam kisielku czy czegos takiego choc przyznam szcerze ze jak z tego formu dowiedzialam sie ze obial podawany jest o 11.30 to mi sie wlosy na glowie zjezyly, ale nad tym nie mam kontroli bo trudno jest w tym przedszkolu siedziec przez caly czas. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
rita.2 Re: do 7marchewka 7 21.04.09, 16:19 Zgadzam się, mi też nie podobają się niektóre posunięcia właścicieli. Też uważam, ze decyzje o łączeniu grup powinny być dyskutowane z rodzicami.Liczenie na to, że ktoś zabierze dziecko jest nieuczciwe. Co do wakacji to nie mogę się wypowiadać bo ja akurat przy zapisie w zeszłym roku byłam informowana, że możliwe jest zamknięcie przedszkola na jeden miesiąc. Ale poza tym widzę też pozytywy. Trzeba samemu dokonać analizy i podjąć decyzję. Mi jedynie na tym forum nie podoba się tak napastliwy ton i różne sugestie na temat pochodzenia uczestnika jeśli tylko ośmieli się on wyrazić inną opinię. A ja jestem częściowo zanurzona w temacie przedszkoli i znam ich naprawdę wiele , i nauczycieli i dyrektorów i idealnego, spełniającego wszystkie moje oczekiwania nie spotkałam. Zobaczymy jak sytuacja się rozwinie bo jutro jest zebranie. Co do tak wczesnego obiadu to chyba było jednorazowe posunięcie mam nadzieję, dziecko nic mi nie mówiło o obiedzie zaraz po zajęciach. Można o to jutro zapytać. Odpowiedz Link Zgłoś
puchata1 Obecane zmiany nie zostaly wprowadzone 11.06.09, 11:06 Niestety wszystkie obiecane przez wlascicieli zmiany, ktore zostaly ustalone wspolnie z rodzicami na zebraniach zostaly zawieszone, czyli nic sie nie zmienilo. Odpowiedz Link Zgłoś
mmena Re: Jeżyk - Latchorzew 02.07.09, 15:20 "Zebranie odbyło się i było bardzo ostro. Czasami wręcz poziom sięgał dna albo i głębiej i to z obu stron: i właścicielki i rodziców." Mam inne zdanie na ten temat. Byla to ordynarna pyskowka. Ze strony rodzicow. Pare osob wystepujacych z zadaniami "bo ja place i wymagam" skutecznie zagluszalo cala reszte. Nie mam zwyczaju w ten sposob rozmawiac. ">Ta duża grupa nie jest w porządku (26 dzieci), ale widzę jak dzieci >tam się bawią > tyle osobowe grupy to są w państwowych przedszkolach i za połowę mniejsze pieniądze" Mylisz sie. Nie "za polowe mniejsze pieniadze". Placisz duzo wiecej za przedszkola panstwowe niz prywatne. Za wszystkie przedszkola panstwowe. "Moje dziecko także chodzi do Jeżyka i muszę przyznać, może ku Waszemu zaskoczeniu, że jestem zadowolona z tego przedszkola" No to jest nas dwie. Ja tez jestem zadowolona. "Też byłam na tym zebraniu i szczerze mówiąc, nie mam ochoty więcej tam chodzić. Zszokowała mnie agresywna postawa niektórych rodziców i niemożność wypracowania żadnego porozumienia." Mnie rowniez. "55 zl za zajecia teoretycznie dodatkowe, ale praktycznie obowiazkowe" Chyba jednak dodatkowe, bo gdy w pewnym momencie z nich zrezygnowalam to nikt nie robil z tego tytulu problemow. "Nie wiem, jak wyglada sytuacja w innych przedszkolach, ale w tym, do ktorego sie przenieslismy (jak najbardziej podpada pod kategorie "okoliczne"), nie ma ZADNYCH oplat dodatkowych. W ramach czesnego sa zajecia z angielskiego (3x tyg., w tym zajecia z native speakerem), logopeda, rytmika, gimnastyka korekcyjna, zajecia z sensomotoryki, na miejscu jest psycholog, 2 razy w miesiacu jest pediatra, ktory robi bilans, a w razie potrzeby wypisuje recepty." Nie zalezy mi na tym by moje dziecko mialo te wszystkie zajecia dodatkowe. Nie planuje tez zapisania na balet, tenis ani szachy. Na pediatrze takze mi nie zalezy. Mamy prywatne ubezpieczenie. Tam sie leczymy, szczepimy i diagnozujemy. Nie wyobrazam sobie sytuacji, w ktorej szczepic dziecko bede w przychodni, a bilans robic w przedszkolu (nawet nie wiedzialam ze technicznie da sie to zorganizowac - macie caly sprzet?). Oplat dodatkowych nie ma bo sa w czesnym. "Grupa liczna 26 osobowa teraz, dzieci wracaja do domu zmeczone, krzycza po to by byc uslyszanym choc juz nie sa w wielkiej grupie, ale to tylko kwestia przyzwyczajenia." Moje nie jest ani bardziej zmeczone, ani mniej niz poprzednio. ""Od wrzesnia prawdopodobnie grupa nie bedzie juz tak liczna" to sa dokladnie slowa wlascicielki z ostatniego zebrania." To prawda, tak mowila. Dodala tez, ze jest to czas kiedy rodzice przenosza dzieci do panstwowych przedszkoli. "Modernizacja placu zabaw, wspanialy pomysl super plac zabaw, tylko ze od misiaca dzieci nie moga sie bawic bo czekamy na rozlozenie trawy z rolki......... Czy to jest fair dla dzieci??" Kiedys trzeba to zrobic. Pewnie, ze lepiej gdyby plac byl wiecznie nowy, ladny i nie wymagajacy modernizacji, ale tak sie nie da. "wg pani nie jestem matka dziecka które uczęszcza do jeżyka więc być może pani jest, nie wiem, może właścicielką np. tęczy?" Nie sadze. Przejrzyj starsze forum. "Rozumiem, ze nie przeszkadza Pani, ze dzieci przez ostatnie 2 lata funkcjonowania placowki nie byly na ANI JEDNEJ wycieczce?" Nie, nie przeszkadza mi to. "Prosze spytac jakiegokolwiek rodzica, czy pozostawiono mu mozliwosc wyboru czy dziecko ma uczeszczac na rytmike albo gimnastyke." Mnie pozostawiono mozliwosc wyboru. "Komfortowo na tym placu zabaw nie da rady sie bawic, bo on jest po prostu zbyt maly." To prawda. Plac zabaw jest maly. "Jas jest alergikiem, ma uczulenie na pylki brzozy, ktore teraz maja maksymalne stezenie, a las, do ktorego chodza dzieci na spacery, zaraz przechodzi w brzozowy zagajnik. Wiec - to, czy lokalizacja Jezyka jest swietna, czy fatalna, to takze kwestia dyskusyjna." Prosze znalezc dobrego alergologa. Moja alergia m.in. na brzoze przerodzila sie w astme. Znalezienie przedszkola bez alergenow wydaje mi sie byc niewykonalne, ale dobry alergolog potrafi prowadzic chorego tak, ze zycie z alergia staje sie nawet znosne. "ja bym wolala, zeby moje dziecko jadlo obiad troche pozniej niz 2 h po sniadaniu." Ja takze. Pierwsze slysze by taka sytuacja miala miejsce. A co jadly dzieci pozniej? I o ktorej godzinie? "na podwieczorek czesto jest kisiel, ktorego dzieci nie lubia, wiec siedza glodne lub zapychaja glod chrupkami kukurydzianymi" O tym tez pierwsze slysze. Moje dziecko rowniez nie jada kisielu, ale nigdy nie slyszalam by bylo glodne. Chrupek tez nie jada. "Nie widze zadnago zwiazku miedzy prywatnym Jezykiem i panstwowa szkola. Ale gdyby ta szkola byla szkola prywatna, za ktora ja place i ktora jeszcze dostaje dotacje z budzetu gminy - to uwazam, ze nalezaloby moze nie linczowac wlascicieli, ale porozmawiac z nimi, ze jesli sie za cos placi, to oczekuje sie stosownego standardu." No co ty mowisz! Przeciez za panstwowa szkole takze placisz. Stosownego standardu oczekuje sie i od panstwowej szkoly, i od prywatnego przedszkola. Placisz za jedno i za drugie. Naprawde nie dostrzegasz tego?? "Naprawde nie przeszkadza Pani to, ze dziecko po poludniu pozostaje pod opieka osoby nie majacej ku temu kwalifikacji (mowa o zonie wlasciciela)?" Zupelnie mi to nie przeszkadza. Dlaczego mialoby? To po pierwsze, a po drugie nigdy jeszcze nie zostalo pod opieka zony wlasciciela (wlascicielki?). A zostaje codziennie. "Co do wakacji to nie mogę się wypowiadać bo ja akurat przy zapisie w zeszłym roku byłam informowana, że możliwe jest zamknięcie przedszkola na jeden miesiąc." Ja nie bylam. Wrecz przeciwnie informowano mnie, ze Jezyk pracuje caly rok. "starszaki nie maja szans na robienie zerowki w przedszkolu nawet gdyby chcialay" Nie maja. Wlascicielka twierdzi, ze wiedzialy o tym wczesniej. Ale twierdzi tez, ze nie obiecywala funkcjonowania przedszkola przez caly rok. "Niestety wszystkie obiecane przez wlascicieli zmiany, ktore zostaly ustalone wspolnie z rodzicami na zebraniach zostaly zawieszone, czyli nic sie nie zmienilo." Czyli jakie zmiany? Mnie interesowalo jedynie to czy w sierpniu przedszkole bedzie otwarte przez 2 tygodnie. O ile mi wiadomo to bedzie. O jakich zmianach zatem jest mowa? Odpowiedz Link Zgłoś
puchata1 Do Mnemy o zmianach 09.07.09, 12:31 zmiana ustalona na zebraniu to adpatacja pokoju logopedycznego na zajecia dydaktyczne dla dzieci z grupy Jezykow. Odpowiedz Link Zgłoś