Gość: Mirko
IP: 65.206.44.*
04.02.02, 17:25
Kto z Was wie o co chodzi w sporcie nr 1 kraju, w którym mieszkacie?
Ja mieszkam już naprawdę długo w Stanach i ni diabła nie kumam (i nie ciekawi
mnie to też za bardzo) o co chodzi w "futbolu"
www.superbowl.com/(zakute łby w kaskach, obcicłych rajtuzkach + jajowata
piłka i podekscytowane miliony) czy "bejzebolu" (gościu w śmiesznym kasku, z
pałą usiłujący trafić w nadlatującą drewnianą piłkę, drugi w ciemnej i troszkę
zbyt kusej marynarce z wyprzedaży i kasku bramkarza hokejowego, który usiłuje
tę piłkę złapać jak ten pierwszy nie trafi... itd).
Trochę ten "bejzbol" przypomina azjatycko-australijskiego krykieta, gdzie
zamiast pały facet ma krótkie wiosło i tak pukają n.p. Australia - Indie przez
tydzień bez przerwy...
No i co ze mnie za "Amerykaniec" bez takiej podstawowej "wiedzy obywatelskiej"?