alaskanka3
05.05.04, 22:12
"Banki, ministerstwa i spółki giełdowe ustawiają się w kolejce do kasowania
twardych dysków.
Z usług kasowania danych najchętniej korzystają banki, koncerny
farmaceutyczne, spółki giełdowe z różnych branż i administracja publiczna. - W
ostatnich miesiącach wszystkie zlecenia ze strony administracji publicznej
pochodziły z ministerstw - zdradził "Gazecie" Kubica. Dyski twarde z poufnymi
danymi rządowymi przesyłano z Warszawy do Katowic, gdzie skrupulatnie je kasowano.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2057109.html?v=0&f=30
Firma oferujaca dyskretne uslugi reklamuje sie publicznie za posrednictwem
artykulu w gazecie, przy okazji wyjawiajac kim sa jej klienci. Na dodatek
korzystajac z analfabetyzmu technologicznego decydentow pobiera pieniadze za
usluge ktora student informatyki dobrej uczelni moze zrobic w ciagu pol
godziny uzywajac freeware.
Nie wiadomo czy sie smiac czy plakac ?