Dodaj do ulubionych

Dear Fellow Australians. What goes on???

01.09.04, 01:34
Z dzisiejszej prasy:

The $100,000 uni degree is here.

STUDENTS will be charged more than $100,000 for university degrees in almost
50 courses from next year, despite John Howard's promise it would never
happen.

Kogo na to stac? Dobrze ze sa wkrotce wybory!!!!

SP
Obserwuj wątek
    • Gość: pzm Re: Dear Fellow Australians. What goes on??? IP: *.sunsh2.vic.optusnet.com.au 01.09.04, 02:55
      starypierdola napisał:
      > Z dzisiejszej prasy:
      > The $100,000 uni degree is here.
      > STUDENTS will be charged more than $100,000 for university degrees in almost
      > 50 courses from next year, despite John Howard's promise it would never
      > happen.

      to juz od lilku dni..
      > Kogo na to stac?

      rodziny lekarskie, prawnicze

      Polityka Howarda jest ciezko elitystyczna;


      Dobrze ze sa wkrotce wybory!!!!

      smile) zgadza sie

      Byly cale idityczne listy 'co jest zlego w Australii' - jak np. ze nie mozna
      uprawiac skokow narciarskich;

      a sa powazne sprawy.

      Dalsze to
      * pozwolenie na monopolizacje cable TV (Foxtel+Optus) - co zaowocowalo 40%- 50%
      wzrostem cen
      * zablokowanie rozwoju komunikacji internetowej ('Datacsting regulations') w
      imie obrony dochowow wielkich firm TV....

      nawet w tym pieknym, jednym z najlepiej urzadzonych krajow sa PRAWDZIWE problemy

      pzdr

      Pawel

      • Gość: Kagan Re: Dear Fellow Australians. What goes on??? IP: *.lib.unimelb.edu.au 01.09.04, 11:55
        Pawel! Co za bzdury piszesz! Australia jest paskudna: 90% obszaru to pustynia
        albo polpustynia. Ty pewnie glowy poza okolice Melbourne nigdy nie wystawiles.
        Nad Australia sie leci godzinami z szybkoscia prawie 1000km/h a w dole tylko
        nagie skaly i piasek - jesli nie jestes geologiem, to nie ma na co spojrzec.
        Jechales Transaustralian albo Indian Pacific z Perth do Adelaidy? A ja
        jechalem: calymi dniami nic, tylko polpustynia i nedzne osady co kilkaset km,
        tak nedzne, ze najbiedniejszy Polak by na nie nie splunal...
        Najlepiej urzadzony? Moze dla tych, co kradna. Melbourne University zostal np.
        okradziony przez b. rektora tak, ze studnci na nim NIE maja dostepu do
        komputerow, bo nie ma na nie pieniedzy... sad W Polsce jest to zas obecnie
        standard - ja od studentow wymagalem, aby prace pisemne byly z komputera
        (wydruk albo email), a na Melbourne Uni studenci wciaz oddaja recznie pisane
        kartki papieru, bo nie maja dostepu do komputerow...Co mowic zas o
        biedniejszych uczelniach... Na Monash nie maja nawet na usuniecie azbestu z
        budynkow, gdzie ucza sie tysiace studentow... A wybory nic nie zmienia, bo w
        tutekszym wiekszosciowym, jednomanadatowym systemie mamy praktycznie one party
        state, tyle, ze lewe skrzydlo radzacej monopartii nazywa sie labor, prawe
        liberal-national,a centrum democrats... Najlpeszy przyklad to wiktorianski
        premier Bracks (falszywe nazwisko, naprawde jest arabskie - jak w Polsce, tyle
        ze tam zydzi udaja Polakow a tu Arab udaje "majta") - niby z labor, ale
        polityke ma w 99% taka sama jak jego poprzednik, liberal Kennett, ten co dal
        kumplom licencje na platna autostrade przez srodek miasta... Takiej korupcji,
        jaka panuje w Australii, w Polsce nie bylo i (miejmy nadzieje) nigdy nie
        bedzie...
    • Gość: Kagan Re: Dear Fellow Australians. What goes on??? IP: *.lib.unimelb.edu.au 01.09.04, 11:42
      Wybory nic nie zmienia, stad nie bede w nich brac udzialu. Do wladzy dojdzie
      pewnie opozycja, bo liberalowie byli zbyt dlugo u wladzy, i pora, aby sie teraz
      porozkoszowali w spokoju zyskami (lapowkami itp.) zdobytymi gdy byli najblizej
      koryta... A czytales o tej aferze na uniwerku w QLD, gdzie rektor w tajemnicy
      przed dziekanami i prorektorami zalozyl file w Dubaju, aby ciagnac z niej po
      cichu zyski do wlasnej kieszeni. Oh, Australia: bad day today, even worse
      tomorrow...
    • Gość: Anty Pauline wroc !! IP: *.nsw.bigpond.net.au 01.09.04, 12:03
      bo jesli nie Pauline, to kto? tu naprawde potrzebna jest trzecia sila
      • Gość: kagan Re: Pauline wroc !! IP: *.lib.unimelb.edu.au 01.09.04, 13:18
        Pauline postraszyli pobytem w wiezieniu, aby pokazac co czeka tych, co zechca
        zlamac monopol liberalno-laborzystowskiej monopartii... sad
        • Gość: Anty Re: Pauline wroc !! IP: *.nsw.bigpond.net.au 01.09.04, 13:23
          dokladnie !!
          • Gość: kagan Re: Pauline wroc !! IP: *.lib.unimelb.edu.au 01.09.04, 13:42
            mam nadzieje, ze nie zechcesz pojsc w jej slady... wink
            • Gość: Antypod Re: Pauline wroc !! IP: *.nsw.bigpond.net.au 01.09.04, 13:45
              ktos musi pojsc, bo inaczej to...
              • Gość: kagan Re: Pauline wroc !! IP: *.lib.unimelb.edu.au 01.09.04, 14:02
                na wybory? po co? jak nikogo nie wybiora, to beda olbrzymie oszczednosci, na
                dodatek sprzeda sie parlament i zrobi z niego kasyno z burdelem, w ktorym cala
                Azja bedzie zostawiac dolary! smile
    • Gość: Anty Kogo na to stac? IP: *.nsw.bigpond.net.au 01.09.04, 12:11
      dzieci obecnych prawnikow, ktorzy odziedzicza przywileje.. a bo i po co nam w
      OZ inni absolwenci? sad
      • Gość: Kagan Re: Kogo na to stac? IP: *.lib.unimelb.edu.au 01.09.04, 13:20
        Medycy tez potrzebni, aby leczyc prawnikow, co maja zycie pelne stresu...
    • Gość: Anty Zrodlo zewnetrzne o wyborach w OZ IP: *.nsw.bigpond.net.au 01.09.04, 12:21
      "But the economy is not as robust as Mr Howard would like to think, and it will
      not be the election of Mr Latham that undermines it."

      www.economist.com/agenda/displayStory.cfm?story_id=3148978
      • Gość: LINK Re: Zrodlo zewnetrzne o wyborach w OZ IP: *.lib.unimelb.edu.au 01.09.04, 13:19
        www.smh.com.au/articles/2004/08/31/1093915280278.html
        Australia has recorded its second-highest monthly trade deficit on record, with
        the trade gap with the rest of the world blowing out by $500 million in July to
        $2.75 billion.

        The Australian Bureau of Statistics said the seasonally adjusted deficit,
        substantially above market expectations, was driven by a drop in exports
        following a gradual recovery during the first half of the year.

        Exports fell three per cent in July, allowing for seasonal factors, with farm
        exports down six per cent.

        And shoppers cashed up by tax cuts and bonus family benefit payments drew in
        one per cent more imports, with higher fuel prices also playing a role.

        The July deficit falls just $250 million short of the record $3 billion deficit
        recorded in December 2002 and will come as a nasty shock for the government on
        the third day of the election campaign.

        The figures also raise the prospect of another blow-out in the current account
        deficit, which narrowed to just under $12 billion in the June quarter after a
        12 per cent rise in exports.
    • Gość: olenka Re: Dear Fellow Australians. What goes on??? IP: *.fitzg2.qld.optusnet.com.au 02.09.04, 06:18
      Kurcze, od poczatku wiedzialam, ze ta cala Australia to nie taki raj jak mi
      tesciowie wciskaja. Ale ze jest az tak zle nie przypuszczalam?
      Dobrze, ze nie mam jeszcze prawa do glosowania.
      Pozdrawiam smile
      Ola
      • Gość: Antypod Re: Dear Fellow Australians. What goes on??? IP: *.nsw.bigpond.net.au 02.09.04, 14:05
        nie przejmuj sie, Olenka smile Tu sie zle dzieje juz od 25-ciu lat smile)
      • Gość: Kagan Re: Dear Fellow Australians. What goes on??? IP: *.latrobe.edu.au / *.latrobe.edu.au 03.09.04, 09:27
        Nie przejmuj sie! Po prostu nie rejestruj sie w Electoral Commission jak
        osiagniesz 18 lat (jak to robi ok. 1/3 mlodych wyborcow) i nie bedziesz musiala
        brac udzialu w tej parodii wyborow. Ja od lat nie glosuje - najpierw mnie
        straszyli karami i sadami, a teraz mnie po prostu wykreslili z listy wyborcow,
        i mam spokoj...
        Pozdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka