Dodaj do ulubionych

Francuski l'Express opisuje Polske....

IP: 2.3.STABLE* / 192.168.0.* 01.05.02, 18:50
Idiotow jest pelno nie tylko wsrod Polonii. Jak ktos
chce przeczytac artykol idioty to zapraszam ostatniego
numeru lExpress. Znajdzie tam najlepszy przyklad
nacjonalizmu francuskiego. Nie trzeba glosowac na Le
Pena on jest w kazdym Francuzie. Milej lektory !

Vivat Danone, vivat kultura francuska.
Andrzej
Obserwuj wątek
    • Gość: gk Re: Francuski l'Express opisuje Polske.... IP: 24.207.159.* 02.05.02, 04:24
      Gość portalu: Andrzej napisał(a):

      > Idiotow jest pelno nie tylko wsrod Polonii. Jak ktos
      > chce przeczytac artykol idioty to zapraszam ostatniego
      > numeru lExpress. Znajdzie tam najlepszy przyklad
      > nacjonalizmu francuskiego. Nie trzeba glosowac na Le
      > Pena on jest w kazdym Francuzie. Milej lektory !

      >
      > Vivat Danone, vivat kultura francuska.
      > Andrzej

      Zgodnie z P. rekomendacja przeczytalem wyz.wym "artykol". Gorzkawa "lektora" dla
      Polaka aczkolwiek kawalek jest dobrze napisany i trafnie ukazujacy, moim
      zdaniem, obecna sytuacje w Polsce i nastroje b. wielu EUropejczykow. Nie
      doszukalem sie tam jednak dowodow na francuski nacjonalizm ktore to przyklady
      Pan tak dzielnie odnalazl, nawet kiedy czytalem o bezczelnych Francuzach z
      Danone, ktorzy osmielaja sie kontrolowac jakosc mleka dostarczanego przez
      dziarskich polskich rolnikow. Nie moge tez zrozumiec co ma francuski nacjonalizm
      i M. Le Pen (ktory, jak Pan wykryl, siedzi w kazdym Francuzie) do smutnego opisu
      sytuacji ekonomicznej wiekszosci (jak sadze) polskich rolnikow i problemow
      historyczno-ekonomicznych w Polsce.

      Zgadzam sie z Panska ocena ze idiotow wszedzie pelno, nie tylko wsrod Polonii:
      mysle ze sa oni mniej wiecej rowno po swiecie rozsiani. Problem sie zaczyna gdy
      zaczynaja sie oni altruistycznie dzielic swoja wizja swiata i swoja
      interpretacja otaczajacej nas rzeczywistosci, obficie przy tym czerpiac z
      nieprzebranych polskich zasobow arogancji,ignorancji i narodowych kompleksow.

      Z naleznym szacunkiem,

      gk

      P.S. Nie wiem co kultura francuska ma z tym wszystkim wspolnego , ale sie
      zgadzam: " Vivat". Jogurt tez lubie, czasami.



      • Gość: Ryszard Re: Francuski l'Express opisuje Polske.... IP: *.abo.wanadoo.fr 02.05.02, 07:17
        Tez ten papier dokladnie przeczytalem i oprocz bledu dot. ceny Marlboro (podano
        2 PLN a powinno byc 6)nie widze oinnych zasadniczych bledow. W polskiej prasie
        ukazuje sie o wiele wiecej bardziej krytycznych artykolow i co? A na nic! Polak
        Polakowi moze napisac. Francuz Polakowi juz nie... To troche dziwne. W sumie
        wszystko tam jest : i doplaty (25%), i stan rolnictwa, i jakosc prod.
        rolniczej. Osobiscie nie widze apoteozy francuskich inwestycji. Jest jak jest,
        transformacja mentalnosciowa idzie wolno, stadion pracuje pelna para a podrobki
        CD najnowszych plyt sam kupilem corki... NNo wiec o co to oburzenie? R.
    • baloo1 Re: Francuski l'Express opisuje Polske.... 02.05.02, 08:52
      Odrobilem zadana prace domowa, przeczytalem artykul i zastanawiam sie , o co
      ten krzyk ?
      Jedyny blad - w tabeli na poczatku (wersja online): podano bezrobocie 13,9 % ,
      gdyw rzeczywistosci oscyluje ono w okolicach 18 % (co zreszta podano w tekscie).

      Uwazam, iz jest to jeden z bardziej wywazonych artykulow na temat polskich
      problemow integracyjnych, jaki czytalem ostatnio ... Wszystko w nim
      jestprawdziwe, niestety, w dodatkunapisane MIMO WSZYSTKO , z pewna doza
      sympatii, choc trzezwo...
      Prawda w oczy kole ?

      Baloo
    • Gość: erie Re: Francuski l'Express opisuje Polske.... IP: 193.120.126.* 02.05.02, 10:18
      Gość portalu: Andrzej napisał(a):

      > Idiotow jest pelno nie tylko wsrod Polonii. Jak ktos
      > chce przeczytac artykol idioty to zapraszam ostatniego
      > numeru lExpress. Znajdzie tam najlepszy przyklad
      > nacjonalizmu francuskiego. Nie trzeba glosowac na Le
      > Pena on jest w kazdym Francuzie. Milej lektory !
      >
      > Vivat Danone, vivat kultura francuska.
      > Andrzej

      Czy mozna streszczenie??? lub link do artyklu w jezyku polskim badz angielskim?
      Niestety nie wszyscy mowia po francusku sad(
      • Gość: gk Re: Francuski l'Express opisuje Polske.... IP: 209.74.142.* 02.05.02, 15:31
        Gość portalu: erie napisał(a):

        >
        > Czy mozna streszczenie??? lub link do artyklu w jezyku polskim badz angielskim?
        > Niestety nie wszyscy mowia po francusku sad(

        Artykul w L'Express mowi o rzeczach ogolnie nam, Polakom, znanych w sposob wg
        opinii mojej i poprzednich respondentow raczej wywazony. Jest raczej dlugawy a ja
        niestety nie mam czasu aby go przetlumaczyc. Ale nie w tym rzecz. Czesto czytam
        pochopne, szowinistyczne, nieprzemyslane a czasami tez zenujaco glupie i wulgarne
        komentarze pojawiajace sie na polskich forach. Denerwuje mnie to , a i smuci, bo
        zakladam ze nie zawsze takie komentarze pochodza od nastolatkow ktorzy w szkole
        nie uwazali. Tym razem tez mnie zdenerwowal ten "Polish Syndrome" - stad moja
        reakcja. I to by bylo na tyle......gk
        • Gość: YYZ Re: Francuski l'Express opisuje Polske.... IP: *.netcom.ca 02.05.02, 16:47
          Francja to chyba drugi inwestor w RP jesli chodzi o wklad kapitalowy. Moj
          dobry znajomy czesto z nimi ma do czynienia (firma L'Eclerc) i wedlug jego
          opini to dosc rowni goscie. Francuzom (podobnie jak Wlochom) jest dosc
          latwo uprawiac swego rodzaju "zonglerke" jaka jest konieczna, zeby
          przetrwac na tak schizofrenicznym rynku jak polski. Moze wlasnie dlatego
          powinnismy posluchac co maja nam do powiedzenia?

          PS. Ja rowniez prosilbym o link (albo linque) do tego artykulu! Nie znam
          rowniez na tyle francuskiego, zeby czytac prase, ale mam program ktory
          tlumaczy na angielski. Bylo nie bylo Kanada to kraj "dwujezyczny" ...
          • baloo1 do YYZ 02.05.02, 16:52
            wystukaj "www.lexpress.fr" . Ten artykul jest w numerze datowanym na
            02.05.2002, wiec jest na "pierwszej stronie", tyle , ze troche "nisko"
            B.
            • Gość: YYZ Merci Baloo! IP: *.netcom.ca 02.05.02, 17:31
              baloo1 napisa?(a):

              > wystukaj "www.lexpress.fr" . Ten artykul jest w numerze datowanym na
              > 02.05.2002, wiec jest na "pierwszej stronie", tyle , ze troche "nisko"

              Nisko, to fakt. Ale kogo we Francji w tak goracym okresie moze obchodzic
              los jeszcze jednego kraju Europy Sr.-Wsch. ktory oczekuje na pociagi z
              waluta preferowana w Eurolandzie?
              Co mnie sie rzucilo w oczy to trzezwa ocena zycia tego nie do konca
              odmienionego kraju. Polska jawi sie wiekszosci Francuzow, jako kraj
              rolniczy, a wiec kraj ktory moze Francji troche namieszac w jej hegemoni w
              twj kwestii w EU! Autor byl dosc szczodry jesli chodzi o dochod na twarz w
              Polsce (8.450 $ en 1999?). To, ze jest 85% praktykujacych katolikow to fakt.
              Jakie z tego wynikaja wnioski, to inna sprawa.

              Co natomiast autor taktownie pominal, to ze na drogach wciaz dochodzi do
              czolowych zderzen pielgrzymek do Czestochowy! Alleluja!

              • Gość: jack Re: Merci Baloo! IP: 206.47.171.* 03.05.02, 13:50
                Gość portalu: YYZ napisał(a):

                > baloo1 napisa?(a):
                >
                > > wystukaj "www.lexpress.fr" . Ten artykul jest w numerze datowanym na
                > > 02.05.2002, wiec jest na "pierwszej stronie", tyle , ze troche "nisko"
                >


                Wystukalem jak rowniez podalem date (w archives) 02.05.2002 02.05.2002

                i dostaje odpowiedz ze dzien niedobry, miesiac niedobry . Jak tam wejsc ??
                • baloo1 do jack'a 03.05.02, 14:39
                  Nie trzeba szukac w archiwum. Odsylacz do tego artykulu jest ciagle na
                  stronie "tytulowej" (m/w posrodku) . Stoi jak wol : "L'Europe au forceps" (a
                  malymi literkami : Pologne). Trzeba kliknac na "Lire" , zeby otworzyl sie caly
                  artykul.

                  Milej lektury
    • Gość: rafi Re: Francuski l'Express opisuje Polske.... IP: *.ethz.ch 03.05.02, 13:53
      Danone jest tak samo francuski jak CocaCola czy McDonalds smile

      Gos´c´ portalu: Andrzej napisa?(a):

      > Idiotow jest pelno nie tylko wsrod Polonii. Jak ktos
      > chce przeczytac artykol idioty to zapraszam ostatniego
      > numeru lExpress. Znajdzie tam najlepszy przyklad
      > nacjonalizmu francuskiego. Nie trzeba glosowac na Le
      > Pena on jest w kazdym Francuzie. Milej lektory !
      >
      > Vivat Danone, vivat kultura francuska.
      > Andrzej

      • Gość: Feline Re: Francuski l'Express opisuje Polske.... IP: 5.2.1R1D* / 212.195.12.* 03.05.02, 16:53
        I o co ten krzyk? Czyzby ktos z Was chcial probowac przekonywac, ze jest
        inaczej? Przypomnijcie sobie stare przyslowie - wszak madrosc narodu: "jak nas
        widza tak nas pisza".Zyje we Francji od bez mala 20 lat i nigdy - przenigdy nie
        spotkalam sie z "polakozerstwem".
        A nawiasem mowiac L'Express jako prasa mocno prawicowa a wiec reprezentujaca
        raczej interesy "patronatu" czyli pracodawcow nie ma raczej powodu wyrazac
        nadmiernego entuzjazmu odnosnie takiego kandydata do Unii jakim jest Polska.
        • baloo1 do Feline 03.05.02, 17:02
          Gość portalu: Feline napisał(a):

          > I o co ten krzyk? Czyzby ktos z Was chcial probowac przekonywac, ze jest
          > inaczej? Przypomnijcie sobie stare przyslowie - wszak madrosc narodu: "jak nas
          > widza tak nas pisza".Zyje we Francji od bez mala 20 lat i nigdy - przenigdy nie
          >
          > spotkalam sie z "polakozerstwem".
          > A nawiasem mowiac L'Express jako prasa mocno prawicowa a wiec reprezentujaca
          > raczej interesy "patronatu" czyli pracodawcow nie ma raczej powodu wyrazac
          > nadmiernego entuzjazmu odnosnie takiego kandydata do Unii jakim jest Polska.

          O przepraszam ! Tylko inicjator watku, czyli Andrzej , wyrazil oburzenie trescia
          artykulu. Pozostali (w tym nizej podpisany) pozwolili sobie nie zgodzic sie z
          nim ;o)
          A tak nawiasem mowiac, to nie patronat bedzie na naszym ewentualnym wejsciu
          stratny, tylko raczej "raboczij klas", czy jak wolisz "classe ouvrière", tudziez
          pejzani i inna najemna drobnica... Wtedy dopiero wypelnia sie paryskie bulwary
          pochodami, sztandarami i transparentami ! Bronic sie beda , jak lwy ..
          Na szczescie (dla nich), ce n'est pas demain, la veille ... :o(
          Pozdrawiam
    • Gość: jacek2 Re: Francuski l'Express opisuje Polske.... IP: *.abo.wanadoo.fr 03.05.02, 18:02
      Artykul przeczytalem , uwazam ze jest wywazony i obiektywny.Tak trudno sie
      pogodzic polakom z ta prawda ze Polska przez najblizsze paredziesiat lat
      pozostnie biednym krajem na dorobku. Polacy produkuja dzisiaj dwa razy mniej
      dobr niz portugalczycy w 1986 -roku ich przyjecia do UE!! Podatnicy z UE nie
      beda finasowac skutkow ekonomicznej glupoty i polskiego tzw. panstwa
      opiekunczego.
      • maczacz Re: Francuski l'Express opisuje Polske.... 03.05.02, 18:37
        He, he to jeszcze zobaczymy!

        Scenario nr.1 czyli dwa "plusy ujemne"
        - Polska wreszcie "weszla" do UE (rozgrywki grupy B, razem z Rumunia i
        Bulgaria); mlodzi Polacy wyjezdzaja do pracy w krajach Unii, bo sa chetni
        do pracy i maja mniejsze wymagania niz mlodzi Francuzi czy Austriacy;
        powoduje to zwyzke bezrobocia w krajach unijnych grupy A; w Polsce tyle
        samo ludzi wciaz pobiera "zasilek Millera" tylko zostaje mniej podatnikow!

        Scenario nr.2 czyli duuuzy "plus dodatni"
        - referendum w Polsce "nie przechodzi" i z koniecznosci nastepuja
        redukcje w ponad 600 tysiecznej (!) armi urzednikow panstwowych; ludzie
        traca cierpliwosc do zwiazkowych dupochronow i masowo rezygnuja z
        czlonkowstwa w tychze "zwiazkach", co jeszcze bardziej ozywia rynek
        pracy; nastepuja wymuszone reformy, spada bezrobocie i wszyscy sa
        wreszcie zadowoleni, bo nie musza sluchac Brukseli; l'Express znowu
        opisuje Polske, tylko tym razem z nuta podziwu!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka