09.07.02, 19:58

Biznesmen spod Ciechocinka przejechał na wiejskiej szosie studentkę. Mieszkańcy
wsi mówili: ukręcą łeb tej sprawie. Nasz reporter wykrył, że już ukręcają.

Proces Janusza Ceglewskiego, znanej postaci w Ciechocinku, zaczął się wczoraj.
Z aktu oskarżenia wynika, że w chwili tragedii biznesmen jechał drogą między
wioskami z dozwoloną prędkością. Według naszych ustaleń - był w obrębie wsi i
pędził dwa razy za szybko. Ale drogę hamowania mierzył znajomy policjant, w
trakcie śledztwa ktoś przestawił znaki drogowe, a prokurator udał, że tego
wszystkiego nie zauważył.
Obserwuj wątek
    • Gość: Artur Re: eee....nic dodac nic ujac IP: 62.246.100.* 09.07.02, 20:09
      jot-23 napisał:

      >
      > Biznesmen spod Ciechocinka przejechał na wiejskiej szosie studentkę. Mieszkańcy
      >
      > wsi mówili: ukręcą łeb tej sprawie. Nasz reporter wykrył, że już ukręcają.
      >
      > Proces Janusza Ceglewskiego, znanej postaci w Ciechocinku, zaczął się wczoraj.
      > Z aktu oskarżenia wynika, że w chwili tragedii biznesmen jechał drogą między
      > wioskami z dozwoloną prędkością. Według naszych ustaleń - był w obrębie wsi i
      > pędził dwa razy za szybko. Ale drogę hamowania mierzył znajomy policjant, w
      > trakcie śledztwa ktoś przestawił znaki drogowe, a prokurator udał, że tego
      > wszystkiego nie zauważył.
    • Gość: JVC Re: eee.... IP: 168.143.113.* 10.07.02, 03:54
      jot-23 napisał:

      >
      > Biznesmen spod Ciechocinka przejechał na wiejskiej
      szosie studentkę. Mieszkańcy
      >
      > wsi mówili: ukręcą łeb tej sprawie. Nasz reporter
      wykrył, że już ukręcają.
      >
      > Proces Janusza Ceglewskiego, znanej postaci w
      Ciechocinku, zaczął się wczoraj.
      > Z aktu oskarżenia wynika, że w chwili tragedii
      biznesmen jechał drogą między
      > wioskami z dozwoloną prędkością. Według naszych
      ustaleń - był w obrębie wsi i
      > pędził dwa razy za szybko. Ale drogę hamowania
      mierzył znajomy policjant, w
      > trakcie śledztwa ktoś przestawił znaki drogowe, a
      prokurator udał, że tego
      > wszystkiego nie zauważył.

      Tak,wiem wszystko.
      Gdy przyjade do Polski-dam do pichu pare osob.
      To normalne u biznesmena.
      Zastanawia mnie fakt,szybkiego nazewnictwa lokalnych
      watachow-BIZNESMEN-ami...
      Parodia w dramacie.
      • _maas Re: eee.... 10.07.02, 08:28
        watachow, dobre...
        • Gość: marcee Re: eee.... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 13.07.02, 22:22
          normalne , zawsze ludzie majacy pieniadze i pozycje spoleczna , staraja sie
          unikac kary...tak jest wszedzie
          • Gość: jot-23 Re: eee.... IP: *.dyn.optonline.net 13.07.02, 22:24
            Gość portalu: marcee napisał(a):

            > normalne , zawsze ludzie majacy pieniadze i pozycje spoleczna , staraja sie
            > unikac kary...tak jest wszedzie

            zachowanie jest podobne we wszystkich kregach kulturowych, jasne, ale
            cwaniakujesz marcee... odwracajac uwage od groteskowisci tego przypadku. w
            wielu rzeczach ktore cytuje, wlasnie groteskowosc znajduje
            newsworthy...rozumiesz marcee... niby tak jak wszedzie indziej...ale jakos tak
            karykaturalnie przesadzone. (albo przestawione)
          • _szwedka Re: eee.... 13.07.02, 22:24
            Gość portalu: marcee napisał(a):

            > normalne , zawsze ludzie majacy pieniadze i pozycje spoleczna , staraja sie
            > unikac kary...tak jest wszedzie

            Normalne??????
            I to tez normalne ze policja i inni probuja tuszowac sprawe?
            Dziwne pojecie normalnosci.
    • Gość: marcee Re: eee.... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 13.07.02, 22:32
      j-23 ja tu nie widze zadnej groteski

      pod ciechocinkiem tez moze byc duza firma zlokalizowana, zauwaz slowo ZNANY
      biznesmen
      co tu groteskowego? ze wiejska droga?? to juz od razu niekorzesany Zenek w
      gumiakach?
      skoro ukrecaja leb sprawie to musial siedziec w dobrej bryce i w garniturze

      szwedka zajmij sie sprawami pt maz z polski, ciaza, gary i inne pierdy
      • Gość: jot-23 Re: eee.... IP: *.dyn.optonline.net 13.07.02, 22:41
        Gość portalu: marcee napisał(a):

        > ja tu nie widze zadnej groteski
        >

        1)wszyscy mieszkancy miasteczka wiedza o co chodzi
        2)ktos (w nocy?) wykopuje i przestawia w nowe miejsce znak drogowy
        3)"znajomy" policjant "mierzy"
        4) prokurator "udaje" ze nic nie zauwazyl.

        c'mon marcee...

        nie jest dla ciebie groteskowe ze w kraju ponoc demokratycznym, mozna jawnie i
        bezczelnie grac w huja? tylko z kim? przeciez nie z prawem, bo te siedzi w
        kieszeni "znanego biznesmena" , jak spiewal kazik, "to bogaci i biedni"
        • Gość: marcee Re: eee.... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 13.07.02, 22:47
          no a jak u was odnaleziono kosci jakiejs kochanki kongresmena i nikt nie moze
          mu nic udowodnic to co to oznacza?

          albo dylematy czy oral to seks roztrzasane na forum swiatowym niemal...

          kazik super gosc jest
          • Gość: jot-23 Re: eee.... IP: *.dyn.optonline.net 13.07.02, 22:50
            Gość portalu: marcee napisał(a):

            > no a jak u was odnaleziono kosci jakiejs kochanki kongresmena i nikt nie
            moze
            > mu nic udowodnic to co to oznacza?

            to oznacza ze sprawa zostala zalatwiona profesjonalnie, i nie mozna udowodnic,
            rozumiesz... prokurator nie udaje ze nie widzi, policjant nie jest
            znajomy...nikt nie robi rzeczy oczywistych jak przenoszenie znaku ukradkiem. a
            kongresman nie jest juz kongresmanem... a "znany biznesman"?
            • Gość: marcee Re: eee.... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 13.07.02, 23:05
              no u nas tez profesjonalnie

              w koncu policjanci zacierali slady i falszowali je tak aby prokurator nie mogl
              sie dowalic, w koncu on tez moze stracic stolek wiec musi byc wszystko oki
              doki, a kto lepiej zna sie an zacieraniu sladow jak policjant sledczy?

              facet mial szczescie ze rozjechal studentke a nie ksiedza, o wtedy by mu sie
              juz chyab nie upieklo
              • Gość: jot-23 Re: eee.... IP: *.dyn.optonline.net 13.07.02, 23:23
                Gość portalu: marcee napisał(a):

                > no u nas tez profesjonalnie
                >

                marcee, u nas tez potrafia, jak chca i jak poprzeczka jest ustawiona
                wystarczajaco wysoko


                "Tadeusz M. powiesił się na prześcieradle w celi aresztu przy ul. Rakowieckiej
                w Warszawie 26 czerwca ok. godz. 9 rano, kilkanaście godzin po tym, jak
                prokuratura postawiła mu zarzut zabójstwa Jacka Dębskiego. Samobójstwo
                utrudniło wyjaśnienie okoliczności tej zbrodni. Niektórzy politycy mówili, że
                nie wierzą w samobójstwo (ma to wyjaśnić śledztwo prokuratury). Obecny
                minister sprawiedliwości krytykował służbę więzienną za brak kontroli nad
                osadzonym."
                • Gość: marcee Re: eee.... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 13.07.02, 23:37
                  robota profesjonalisty, u nas tez sa tacy...w kazdej dziedzinie

                  swiat pzrestepczy u nas tez sie doskonali coraz bardziej i pzreplata wysoko ze
                  swiatem polityki
      • _szwedka Re: eee.... 13.07.02, 22:47
        Gość portalu: marcee napisał(a):

        > szwedka zajmij sie sprawami pt maz z polski, ciaza, gary i inne pierdy

        a niby dlaczego? To moze jednak bardziej Twoje domeny.
        My Szwedki takimi sprawami sie nie zajmujemy a dla Was to normalne.
        • boski_facet Re: eee.... 13.07.02, 23:12
          _szwedka napisała:

          > Gość portalu: marcee napisał(a):
          >
          > > szwedka zajmij sie sprawami pt maz z polski, ciaza, gary i inne pierdy
          >
          > a niby dlaczego? To moze jednak bardziej Twoje domeny.
          > My Szwedki takimi sprawami sie nie zajmujemy a dla Was to normalne.

          ona nawet tego nie umie, ona tylko umie bez sensu ppppp..d.ccc, tutaj, zapewne
          tez po rozwodzie, kasy ma dosc, by dziennie zamowic pizze, zeby jej dupe
          rozszerzylo, hihihihihihihih

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka