Dodaj do ulubionych

Jakich wozkow uzywacie?

27.05.05, 12:54

Jestem ciekawa jakimi wozkami sie jezdzi za granica? Jakich Wy uzywacie? Z racji tego, ze bede w listopadzie mloda mama i mieszkam za granica (Norwegia)interesuje mnie ta tematyka smile Musze niestety wychodzic ale potem dopisze moje spostrzezenia co do tutejszych wozkow.
ps. Przepraszam jezeli wystapil wczesniej juz taki watek, nie sprawdzalam...przyznaje sie bez bicia.

pozdrawiam i pa
Obserwuj wątek
    • annamaria0 Re: Jakich wozkow uzywacie? 27.05.05, 13:23
      Mieszkam w UK, planuje zakup wozka Microlite, wyprobowalam b. wiele rodzajow i
      marek i ten wydal mi sie najporeczniejszy.
      • ma.pi Re: Jakich wozkow uzywacie? 27.05.05, 14:32
        He, he, a ja jestem zdeczko stuknieta, na temat wozkow. Dle pierwszego mialam
        Peg Perego (mazenie prawie kazdej mlodej mamy w Polsce - jak czytam to forum to
        mam takie wrazenie, ze sa wysoko notowane). A dla mnie ten wozek to byla
        porazka. Dla drugiego zazyczylam sobie wozek z Polski, polskiej produkcji.
        Gleboki wozek(taki tradycyjny) + spacerowka. Gleboki jeszcze mam, takze
        nastepne na poczatek bedzie w tym jezdzic, a specerowki jeszcze niewypatrzylam.
        Jak ogladam co tutaj oferuja to mnie trafia zdeczko. Jak sie oparcie rozklada
        to podnozek sie nie podnosi i jakby dziecko spalo to nogi mu beda zwiasac. A
        jak podnozek podnoszony to oparcie odchyla sie tylko troche. Albo nie ma
        pokrowca na nogi - a to juz prawie standard w Kanadzie gdzie w zimie dochodzi i
        do -30. Pewnie dzieci mamy od urodzenia hartowac ;o).

        Pozdr.

        • basiak6 Re: Jakich wozkow uzywacie? 27.05.05, 14:42
          Ma pi my tez mielismy Peg Perego (tutejsze Mamas&Papas) i sprzedalam go szybkosmile
          Najlepszy okazal sie Maclaren Techno bo latwo sie sklada do samochodu czy
          samolotu, i jest lekki, no i moge go zlozyc jedna rekasmile
          • ma.pi Re: Jakich wozkow uzywacie? 27.05.05, 14:47
            basiak6 napisała:

            > Ma pi my tez mielismy Peg Perego (tutejsze Mamas&Papas) i sprzedalam go
            szybko:


            Ufff, ulzylo mi, bo myslalam, ze to ze mna cos nie w porzadku, ze nie uwazalam
            tego wozka, za zadne cudo. ;o)


            Pozdr.
            • basiak6 Re: Jakich wozkow uzywacie? 27.05.05, 14:54
              No wlasnie, kazdy tak polecal ze niby super a w moim przypadku jakos fatalnie
              sie 'prowadzil'smile)
        • kingamamaemilki Re: Jakich wozkow uzywacie? 30.05.05, 06:04
          ma.pi napisała:

          > He, he, a ja jestem zdeczko stuknieta, na temat wozkow. Dle pierwszego mialam
          > Peg Perego (mazenie prawie kazdej mlodej mamy w Polsce - jak czytam to forum
          to
          >
          > mam takie wrazenie, ze sa wysoko notowane). A dla mnie ten wozek to byla
          > porazka. Dla drugiego zazyczylam sobie wozek z Polski, polskiej produkcji.
          ja tez tak zrobilam, kupilam polskiej produkcji. najpierw zaczelam od Graco,
          w miedzyczasie kupiam polski a pozniej Peg Perego, i jednak w Pegu Emilka bylka
          tylko 3 razy - do bani - i to ten gleboki, ktory mozna zamienic na spacerowke
          na klasycznym stelazu. Dziewczyny kupujcie wozki polskiej produkcji. Ja
          przezylam jesien, zime kanadyjska i teraz dalec caly czas go uzywam - jest nie
          do zdarcia. smile



          > Gleboki wozek(taki tradycyjny) + spacerowka. Gleboki jeszcze mam, takze
          > nastepne na poczatek bedzie w tym jezdzic, a specerowki jeszcze
          niewypatrzylam.
          >
          > Jak ogladam co tutaj oferuja to mnie trafia zdeczko. Jak sie oparcie rozklada
          > to podnozek sie nie podnosi i jakby dziecko spalo to nogi mu beda zwiasac. A
          > jak podnozek podnoszony to oparcie odchyla sie tylko troche. Albo nie ma
          > pokrowca na nogi - a to juz prawie standard w Kanadzie gdzie w zimie dochodzi
          i
          >
          > do -30. Pewnie dzieci mamy od urodzenia hartowac ;o).


          Zobacz Zooper Swing, lub kazdy inny Zooper parasolka, znajdziesz je w
          Mecklem's na Dundas i Roncesvalles w Toronto. MAja wszystkie Zooper. Ja mam
          Swing i jestem bardzo zadowolona, koszt. troche wiecej niz normalnie, ale super
          sie sprawdza: podnuzek ma 3 ustawienia, plecy sie rozgladaja na 4 razy,
          ochraniacz na nogi jest, siatka anty-UV jest, folia na deszcz jest tez w
          wyposazeniu, pasy 5-punktow, na wszystkich kolach za resory - i to dobre dobre,
          palak sie odczepia z przodu, mozna go zamienic na dodatkowy ktory sie uzywa aby
          zamontowac fotel samochodowy na nim, okienko tez jest, i buda sie zupenie
          zdejmuje jak chcesz. Jest bardzo stabilny i super lekki w prowadzeniu.
          Jak chcesz to do mnie zadzwon i mozesz wpasc go obejzec zanim kupisz i
          wyprobowac. Pisz na kinga7300@yahoo.com


          A tak wg. to Emilka jezdzi polskim wozkiem robionym na zachod: Stroll-Air i
          Zooper Swing.

          pa,
          pozdrawiam,
          Kinga
          • bergo1 Re: Jakich wozkow uzywacie? 30.05.05, 11:51
            A jakie wedlug Ciebie POlskie wozki sa tak rewelacyjne ( z tych dostepnych na polskim rynku) ? Spotkalam sie z dosc negatywnymi opiniami na temat wiekszosci z nich. Mozna podobno wsrod nich znalezc naprawde udane egzemplarze, ale nie wiem czy chce ponosic takie ryzyko.

            Pozdrawiam
            • ma.pi Re: Jakich wozkow uzywacie? 30.05.05, 14:06
              bergo1 napisała:

              > A jakie wedlug Ciebie POlskie wozki sa tak rewelacyjne ( z tych dostepnych na
              p
              > olskim rynku) ? Spotkalam sie z dosc negatywnymi opiniami na temat wiekszosci
              z
              > nich. Mozna podobno wsrod nich znalezc naprawde udane egzemplarze, ale nie
              wie
              > m czy chce ponosic takie ryzyko.
              >
              > Pozdrawiam
              >

              Nie wiem czy sa rewelacyjne ;o). Dla mnie po prostu byl dobry, taki jaki
              oczekiwalam, ze powinien byc, a kazdy lubi co innego.

              Moj wozek np. to byl chyba z tych najzwyklejszych i najtanszych. Kosztowal ok.
              400zl - gleboki + spacerowka. Dosc duzy i ciezki, ale dla mnie waga i gabaryty
              akurat nie mialy zadnego znaczenia, bo nie musialam go nigdzie po schodach
              wnosic i bagaznik w samochodzi mam pojemny.
              Ale jezeli tak jak dziewczyny w Polsce mialabym wnosic wozek po schodach na 3-
              cie pietro to bym na pewno go nie kupila.

              No i my lubimy wlopczyc sie po bezdrozach i wertepach, wozek przetrzymal rozne
              wyprawy terenowe i konstrukcja sie nie rozchybotala. Jedynie tapicerka na
              spacerowce sie troche zuzyla. No ale to nasza wina, bo wozilismy w nim dwoje
              dzieci na raz (dobrze wygladajacego 2-latka i wyrosnieta 3-latke).

              I jeszcze jedno, w sumie to ten wozek nie mial zadnych bajerow o ktorych
              wypisuja dziewczy na forum z Polski, ze chca aby ich wozek mial. I pewnie
              dlatego nie mialam z tym wozkiem zadnego problemu, bo po prostu nie mialo sie
              co zepsuc. ;o)

              A czy gdzies na swiecie robia teraz wozki w innych kolorach niz czarny,
              grantowy lub buro-szary? Bo jak na razie to w Toronto wizdzialam tylko takie. A
              te kolory jakos specjalnie mi sie nie podobaja?

              Pozdr.
            • kingamamaemilki Re: Jakich wozkow uzywacie? 30.05.05, 15:01
              bergo1 napisała:

              Mozna podobno wsrod nich znalezc naprawde udane egzemplarze, ale nie wie
              > m czy chce ponosic takie ryzyko.
              >

              ja mam marki Stroll-Air, a w Polsce chybe go robi Implast, przynajmniej tak
              mnie dziewczyny stad uswiadomily. Jest bardzo dobry, jak mowilam kupilam tez
              Peg Perego tego samego typu i jest o wiele mniej stabilny od polskiego i
              mniejsze siedzenie i wogole jakis tandetny. Ten polski jest bardzo solidnie
              zrobiony i wiem ze jeszcze dlugo nim pojezdze
              on jest tutaj:
              www.babyuniverse.com/man.asp?store=baby&secid=33&manid=596
              a tutaj jest ich strona:
              www.stroll-air.com
              zajzyj tez na strone Implast, jest troche wiecej wiadomosci, a wozki te same.

              pa,
              Kinga


    • mama75 Re: Jakich wozkow uzywacie? 27.05.05, 14:36
      My z mezem chcielismy kupic Emmaljunge, ale tutaj w Kanadzie oczywiscie jej nie
      ma smile Pozniej myslelismy o Bebecar Tracer, ale ten akurat model nie jest juz
      sprowadzany do Kanady, chociaz w wersji europejskiej jest w kolekcji na 2005
      rok. Poza tym foteliki samochodowe bebecar nie uzyskaly w Kanadzie zadnych
      atestow, wiec jest zabroniona sprzedaz, a nam jakos nie pasuje wkladac na
      przyklad fotelik Graco do wozka Bebecar, bo to sie kompletnie nie wpina.
      Ostatecznie zdecydowalismy sie na PegPerego AT4. Ma bardzo dobre wyniki w
      roznych testach bezpieczenstwa, a z tego co zauwazylam Kanada ma kompletnego
      fiola pod tym wzgledem.
      • basiadahl Re: Jakich wozkow uzywacie? 27.05.05, 14:43

        My mieszkamy w Szwecji. Wozek (mikrus) kupilsmy w Polsce, poniewaz sa o wiele
        taniej i sa dobre. Ja swoj kupilam w hurtownii w Zgierzu i moja dzidzia juz 2
        lata w nim jezdzi (gleboki i spacerowka w jednym). Jestem b. zadowolona, jest
        pakowny, ma przekladana raczke. Tutaj takich modelow nie ma, a te ktore sa
        kosztuja przy najmniej 3 razy tyle.
        pozdrawiam basia
    • mama75 do ma.pi i basiak6 27.05.05, 15:02
      Dziewczyny, nie straszcie mne!

      Czy mozecie cos wiecej napisac mi o tym PegPerego ? Dlaczego nie bylyscie
      zadowolone ? Tutaj w Kanadzie (moim zdaniem) jest beznadziejny wybor jesli
      chodzi o wozki - w porownaniu z Polska.

      Przejzelismy z mezem cala mase wozkow i zdecydowalismy sie wlasnie na PegPerego
      AT4. On wcale nie ma takiej rewelacyjnej ceny. Jest na razie najdrozszy z tych
      co widzielismy. Moze dlatego, ze to najnowszy model sad

      Blagam - napiszcie co Was zniechecilo do niego ? W przyszlym tygodniu maz
      jedzie go kupic. Z tego co ekspedientka pokazywala, to sklada sie jedna reka...
      Kurcze, w zyciu nie kupowalam wozka i juz myslama, ze po przejzeniu tak duzej
      oferty na internecie, wiem na co mam patrzec....

      Blagam powiedzcie cos wiecej, poki nie popelnimy bledy przy zakupie.
      • ma.pi Re: do ma.pi i basiak6 27.05.05, 15:57
        mama75 napisała:

        > Dziewczyny, nie straszcie mne!
        >
        > Czy mozecie cos wiecej napisac mi o tym PegPerego ? Dlaczego nie bylyscie
        > zadowolone ? Tutaj w Kanadzie (moim zdaniem) jest beznadziejny wybor jesli
        > chodzi o wozki - w porownaniu z Polska.
        >
        > Przejzelismy z mezem cala mase wozkow i zdecydowalismy sie wlasnie na
        PegPerego
        >
        > AT4. On wcale nie ma takiej rewelacyjnej ceny. Jest na razie najdrozszy z
        tych
        > co widzielismy. Moze dlatego, ze to najnowszy model sad
        >
        > Blagam - napiszcie co Was zniechecilo do niego ? W przyszlym tygodniu maz
        > jedzie go kupic. Z tego co ekspedientka pokazywala, to sklada sie jedna
        reka...
        >
        > Kurcze, w zyciu nie kupowalam wozka i juz myslama, ze po przejzeniu tak duzej
        > oferty na internecie, wiem na co mam patrzec....
        >
        > Blagam powiedzcie cos wiecej, poki nie popelnimy bledy przy zakupie.

        Tego modelu nie widzialam, na lunch jade na plaze do banku i tam jest sklep z
        wozkami to go obejze jak beda mieli.
        Moj model to sprzed ponad 10 lat, bo tyle ma moj starszy syn.
        Co w nim nie lubialam. Ano psul sie. Juz w pierwszych paru miesiacach bylam
        kilka razy w naprawie z nim. Budka przy skladaniu zaczela trzaskac jak karabin
        maszynowy, blokada kol szwankowala, hamulce tez. Niby naprawiali od reki i za
        darmo, tylko, ze pozniej juz nic tak dobrze nie dzialalo jak przed. Czulo sie
        roznice.
        Wozek sie fatalnie prowadzilo, moze terazniesze modele maja wieksze kolka, ale
        na pewno nie polecem tych z podwojnymi malymi kolkami, a juz szcegolnie na
        montrealska zime, jeszcze dluzsza i bardziej sniezna niz ta w Toronto.
        I wozek szybko sie rozklekotal. No taki jakis chwiejny sie zrobil.
        A te z pojedynczymi kolkami na wachaczach to chyba nie maja skretnych kolek, z
        tego co zaobserwowalam (pewnie jakies modele maja). Chociaz mi tego akurat nie
        brakowalo w polskim wozku, ale spotkalam sie tutaj wlasnie z nazekaniem na brak
        tego od kanadyjskich uzytkowniczek takiego wozka bez mozliwosci skrecania.

        Jedynie tapicerke lubialam. Kolor byl bradzo jasny blekit z bial-rozowymi-
        zielonkawo mazajami. A pralo lub czyscilo sie to bez problemu i nie blaklo,
        kolor po uzytkowaniu byl taki sam jak przed i material byl mocny. Na tych
        nowych wozkach nie widze takiej tkaniny.

        I co mnie wkurza teraz, to kolorystyka wozkow, wszystko szaro-bure i czarne,
        ale to juz inna historia.

        No i ta cena Peg Perego zdeczko odstrasza.
        Chyba znowu sobie zazycze polski wozek. ;o) jak znajde cos ladnego na
        internecie.
        Pozdr.
        • mama75 Re: do ma.pi i basiak6 27.05.05, 16:08
          uffff smile ma.pi na Ciebie zawsze mozna liczyc smile
          Dzieki wielkie. Na szczescie model AT4 ma duuuuze gumowe kola i latwo sie nim
          skreca. Tam jest tez jakas blokada na kola.
          Jejku jakbys znalazla troszke czasu i zobaczyla te wozki to byloby super.
          • ma.pi Re: do ma.pi i basiak6 27.05.05, 16:53
            mama75 napisała:

            > uffff smile ma.pi na Ciebie zawsze mozna liczyc smile
            > Dzieki wielkie. Na szczescie model AT4 ma duuuuze gumowe kola i latwo sie nim
            > skreca. Tam jest tez jakas blokada na kola.
            > Jejku jakbys znalazla troszke czasu i zobaczyla te wozki to byloby super.
            >
            >

            Ja Cie nie chce ostraszac od tej firmy. Dalej te wozki mi sie chyba najbardziej
            podobaja z tego co tutaj w Kanadzie mozna dostac. Tylko, ze ja jakos po moich
            doswiadczeniach sie do nich zrazilam i chyba nie skusze sie drugi raz. Tym
            bardziej, ze cena dosyc wysoka.
            A zapytaj o serwis tam gdzie bedziesz kupowac. Bo u mnie naprawiali na miejscu
            w sklepie gdzie kupowalam, ale to byl taki specjalistyczny sklepik z
            akcesoriami dla maluchow. Jak kupisz gdzies w wielkim sklepie to pewnie
            bedziesz musiala gdzies wozic (oby nie, odpukac ;o)).

            A wogole to kogo sie spodziewasz, bo pisalas, ze plec Ci podali na USG ;o).
            I mamy chyba ten sam termin. ;o)

            Pozdr.
            • mama75 Re: do ma.pi i basiak6 27.05.05, 19:17
              no wlasnie ten sklep w ktorym kmamy zamiar kupic wozek, specjalizuje sie tylko
              w takich dzieciecych rzeczach. Zamowilismy tam tez mebelki do pokoju.

              Bede rodzic okolo 20 lipca i na kazdym USG wychodzi, ze to bedzie chlopak smile
              • ma.pi Re: do ma.pi i basiak6 27.05.05, 19:48
                Bylam w sklepie, ale akurat tego modelu nie mieli ;o(, pani dala mi tylko
                reklamowke, na obrazku wyglada OK.

                A ja mam ternim na 21 lipca i twierdza, ze bedzie dziewczynka.


                Pozdr
      • basiak6 Re: do ma.pi i basiak6 27.05.05, 20:34
        Powinnam byla dodac ze po prostu do mnie nie pasowal. Byl za duzy, za
        klopotliwy, ja lubie lekkie, 'drobne' wozki. Od narodzin malego codziennie
        jezdzilam gdzies z malym, wyprawy do parku z kolezankami, w rozne miejsca etc.
        Wiec pakowanie wozka ktory zajmowal pol bagaznika to zadna przyjemnosc, to samo
        np z lazeniem po sklepach.
        • ma.pi Re: do ma.pi i basiak6 27.05.05, 20:38
          basiak6 napisała:

          > Powinnam byla dodac ze po prostu do mnie nie pasowal. Byl za duzy, za
          > klopotliwy, ja lubie lekkie, 'drobne' wozki. Od narodzin malego codziennie
          > jezdzilam gdzies z malym, wyprawy do parku z kolezankami, w rozne miejsca etc.
          > Wiec pakowanie wozka ktory zajmowal pol bagaznika to zadna przyjemnosc, to
          samo
          > np z lazeniem po sklepach.

          O, to ja mialam jeden z tych mniejszych modeli, bo musze przyznac, ze byl lekki
          i zgrabny i nie mialam problemu sie wpakowac z nim do tramwaju czy autobusu.

          Chociaz jak dzisiaj poogladalm wspolczesne modele to faktycznie one wygladaja
          na wieksze i ciezsze i bardziej solidne.

          Pozdr.
      • kulju do mama75 27.05.05, 21:47
        Napisz do mnie na priva. Bo ja mam nowiutka emmaljunge, ktora chcialam sprzedac.
        Jest spacerowa, ale rozklada sie na plasko.
        My dla naszego Adasia mielismy wlasnie emmaljunge i jest rewelacyjna. Ta nowa
        miala byc dla drugiego dzieciatka, ale stwierdzilismy ze "stara" jest w calkiem
        dobrej kondycji.
        Jestem z Toronto.
        kulju@op.pl lub gazetowy
        Magda
    • mama75 do bergo1 27.05.05, 15:07
      Wejdz moze na strony emmaljungi: www.emmaljunga.com lub polski przedstawiciel
      www.itc-gdansk.com.pl/index.php?lang=pl&action=prams
      • aka10 Re: do bergo1 27.05.05, 20:55
        W ubieglym tygodniu mialam do czynienia z polskim wozkiem Deltim Fokus i
        odradzam zupelnie.Niby w miare lekki,ale co z tego,jak okropnie sie
        prowadzi,resorow nie ma praktycznie wcale,koszyk z materialu na 4
        zatrzaski,stad przy ok 5 kg koszyk laduje na chodniku,bo za ciezko.Wozkiem sie
        ciezko skreca i trudno gdziekolwiek wjezdza.Moze model Premier jest lepszy,ale
        wlascicielce Fokusa poradzilam wyrzucenie wozka i kupno nowego winkPozdrawiam.
    • bergo1 Re: Jakich wozkow uzywacie? 27.05.05, 21:11

      Do mama75 - emmaljunga mnie nie interesuje niestey, jest to zbyt duzy i toporny wozek jak na moj gust.
      Zakochalam sie w wozkach Bebecar i wybieram sie do POlski latem po zakup jednego. Wszystkie tutejsze wozki wygladja bardzo podobnie - ciemne (czarne lub ciemny granat), ciezkie, olbrzymich rozmiarow, gondole chyba zaplanowane do przewozenia rocznego dziecka. Nie podobaja mi sie i w ogole jest maly wybor. Najbardziej popularne to wozki Simo (chyba norweskie), Emmaljungi, Teutonie, wozki dunskiej firmy Basson Baby ( chyba jedne z tanszych ale okropne), Quinny. Raz widzialam wozek Bebe Comfort ( tez sie nad nimi zastanawialam) a ani razu Bebecara, ktore wydaja mi sie urocze smile

      Wozki sa wielkie, ale z drugiej strony 90% rodzin norweskich jezdzi samochodami kombi, wiec z przewozem wozkow nie problem.

      POzdrawiam
      • ingass Re: Jakich wozkow uzywacie? 27.05.05, 22:41
        Ja uzywam Quinny Formula i jestem z niego bardzo zadowolona. Trojkolowiec z
        pompowanymi kolami, coprawda dosyc ciezki, ale prowadzi sie fantastycznie.
        Uzywam go przede wszystkim w poblizu domu, gdy jade do parku. Mala nie czuje
        nierownosci drog i moge nawet z nia biegac wink Jednak w zyciu nie dalabym sobie
        z nim rady w metrze czy samolocie dlatego tez kupilismy Maclaren Techno XL.
        Maly, zwinny, dosyc lekki i latwy do zlozenia. Goraco polecam!
        • bergo1 Re: Jakich wozkow uzywacie? 28.05.05, 00:54
          Mam w planie kupic wozek Bebecara z gondola i spacerowka i uzywac go tutaj na miejscu. Nie mam zamiaru nigdzie z dzieckiem latac dopoki nie bedzie na tyle duze ze moge je przewozic w "parasolkach" takich jak wlasnie Maclaren Techno - planuje go kupic troszke pozniej jako wozek nr dwa, wlasnie do podrozy czy do sklepu.
          dobranoc
    • nena5 Re: Jakich wozkow uzywacie? 27.05.05, 22:57
      My uzywamy Teutonie. Jest rewelacyjna pod kazdym wzgledem, bardzo stabilna i
      wytrzymala. Goraco polecam

      pozdrawiam

      nena
      • aka10 Re: Jakich wozkow uzywacie? 27.05.05, 23:26
        Swego czasu mialam Gesslein'a.Byl bardzo stabilny,mial porzadne resory,dobrze
        sie nim jezdzilo i nigdy zadnych problemow z nim nie mialam.Pozdrawiam.
    • bietka1 Re: Jakich wozkow uzywacie? 28.05.05, 00:29
      Ja uzywam wozka Bugaboo Frog, ktory uwazam za bardzo dobry.
      Bardzo w tej chwili popularny i do kupienia na pewno we wszystkich krajach Europy Zach. i nie
      tylko. Jesli bardziej by cie zainteresowal to chetnie odpowiem na wszystkie pytania smile
    • mama5plus Re: Jakich wozkow uzywacie? 28.05.05, 10:14
      Ja juz nawet nie pamietam wszystkich naszych
      ale jesli chodzi o takie dla melego dziecka to na poczatku byl Graco.
      Bezproblemowy jesli chodzi o awaryjnosc
      i o tyle dla nas wygodny, ze przerabial sie latwo i szybko
      ze spacerowki na gleboki a bardziej juz wtedy zalezalo nam na spacerowce
      bo kupowalismy gdy Gloria miala ok 3miesiecy
      (wczesniej jakos wozek sie nie przydal - bardziej nosidelko)

      Jednak dosc toporny w prowadzeniu, ciezki, w podroz czy do samochodu
      niespecjalnie.
      No i bez resorow wiec dla zupelnie malego dziecka niezby dobry.
      A w Polsce po nierownych chodnikach juz zupelnie koszmarnie sie go prowadzilo.

      No ale Graco Gracu nierowny. Jedyne co mozna brac pod uwage to stan
      techniczny-na plus choc moze nie kazdy model.
      Mielismy jeszcze Graco podwojny i ten tez byl Ok od strony technicznej
      i nawet lzejszy od spacerowki.
      Pozniej dla drugiego dziecka-bebecar - tez z tych ktore sie przerabia z
      glebokiego na spacerowke i na odwrot. Lekki, bardzo dobre resory, pompowane
      kola, wygodny w prowadzeniu i dla malego i starszego dziecka.
      Wychodzila ladna, wygodna gondola i spacerowka tez miala wszystko regulowane.
      Taki model klasyczny.
      Kosz nie za duzy ale mocny bo metalowy.
      Wozek sluzyl nam dlugo i bezproblemowo. Uszkodzil sie dopiero gdy ex-bratowa
      kilka razy wsadzila do niego z tylu za naszym dzieckiem swojego dwulatka uncertain
      Wtedy poszly zaczepy umozliwiajace regulacje oparcia.
      Dalo sie jeszcze go uzywac ale juz bardziej jako gondole niz spacerowke
      niestety.
      To i zmiana stylu zycia (przeprowadzka na wies) zadecydowaly o wymianie.
      Na trzykolowca Teutania. Bardzo solidny, wytrzymaly, dobrze sie sklada i latwo
      rozklada.
      Kola mozna latwo zdjac. U nas akurat z wielkoscia nie problem bo w busie bez
      problemu sie miesci ale dla kogos z bagaznikiem to pewnie ma znaczenie.
      No i jak to 3 kolowiec smile Swietna rzecz tyle, ze bardziej jednak ta teutania
      dla starszego dziecka choc mozna go dla noworodka na plasko rozlozyc.
      Ale juz w zimie moze byc za duzo przewiewow. Nawet przy tej angielskiej.
      Dlatego teraz kupilismy Quinny - bo 3 kolowiec i super sie prowadzi i latwo
      przerabia z plaskiego na spacerowke i na odwrot.
      Mozna przelozyc raczke (regulowana wysokosc), pompowane kola (blyskawicznie
      schodza jesli dla kogos ma to znaczenie), oslony wszelakie, ocieplacz i kolor
      tez Ok.
      I aluminiowa rama czyli lekki.
      Koszyk wyglada na duzy i solidny ale to akurat bez znaczenia bo na zakupy i tak
      nim nie jezdze - ew. te potrzebne dla dziecka rzeczy tam wrzucic.
      Jedynie moze jako spacerowka nie posluzy za dlugo bo raczej w tej formie do
      mniejszych sie zalicza ale to akurat dla nas nie ma znaczenia. Po pierwsze
      zachowujemy Teutanie. Po drugie nasze dzieci zbyt dlugo w tych wozkach nie
      podrozuja.
      I jeszcze uzywalismy kilku parasolek pojedynczych i podwojnych, wozek-
      nosidelko ale o tych juz sie nie rozpisuje bo to bardziej specyficzne.

      Mamas&Papas podobaly mi sie dawno temu z wygladu -
      niektore modele - glownie te klasyczne i w wersji glebokiego.
      Po przerobieniu na spacerowke juz mniej.
      Obecne jakos wcale nie zwrocily mojej uwagi ale moze i wozkami mniej sie
      interesuje wink
      Mamy natomiast fotelik M&P ten z podstawka (bo bardzo funkcjonalne to jest)
      i zastanawialam sie nawet czy by nie dokupic odpowiedniej ramy do niego zeby
      nalozyc gdy dziecko spi po wyjeciu z samochodu. Jednak idealem by byla rama
      3kolowa a M&P oferuje tylko 4kolowa (jedna klasyczna, druga na malych kolkach)

      Solidnie wygladaja wozki Emmaljunga. Slyszalam ze bardzo trwale i wygodne.
      Mi sie nie podabala wtedy kolorystyka, ale moze tez cos sie zmienilo.

      Silver Cross tez wizualnie nie przypadly mi do gustu. No moze te tradycyjne
      antyki w stylu coach wink

      Nam akurat zalezalo na tym by wozek dal sie przerobic ze spacerowki na
      gleboki i na odwrot ( bo w naszym przypadku gondola byla malo uzywana plus
      pozniej jeszcze trzeba ja gdzies zapakowac i zabezpieczyc przed kurzem)
      wiec automatycznie odpadaly wszystkie majace gondole osobno.
      Quinny wydaje mi sie jak na nasze potrzeby wozkiem prawie doskonalym
      ale zobaczymy jak sie sprawdzi `na poligonie` smile
    • edytkus Re: Jakich wozkow uzywacie? 29.05.05, 06:17
      My juz trzy lata mamy Bebecar Raider AT+ (spacerowka + gondola) zakupiony w Polsce. Uwazam ze
      jest fenomenalny pod kazdym wzgledem, doskonale sie sprawdzil w kazdych warunkach i nie moge na
      niego zlego slowa napisac chociaz nie jest idealny. Fotelika nie kupilam poniewaz nie wiedzialam czy
      odpowiadal amerykanksim standardom bezpieczenstwa i jak sie okazalo dobrze postapilam. W
      meidzyczasie przeszlismy przez kilka parasolek (tak to jest ze wozki powinny byc dwa), najgorsza
      okazala sie polska firmy Krasnal a w tej chwili juz rzadko uzywamy wozka, w zasadzie tylko podczas
      zakupow w mall i w tym rpzypadku doskonale sprawdza sie ten wozek:
      www.onestepahead.com/jump.jsp?lGen=detail&itemID=325755&itemType=PRODUCT&iProductID=325755&change=117
      • bergo1 Przewoz wozka samolotem 29.05.05, 09:33
        Nie bylo problemow z transportem wozka do Stanow? JA wlasnie latem wybieram sie do Polski po Bebecara (albo Raider AT albo Raicer ST rowniez spacerowka i gondola) i mam tylko nadzieje, ze mi go nie zniszcza przy transporcie. Oczywiscie dobrze go zapakuje w folie z pecherzykami powietrza.

        Mam tez nadzieje, ze puszcza nam go w limicie bagazowym (to wszystko zalezy od tej osoby siedzacej w chek-in smile ) - wybieramy sie we dwojke z jedna waliza wiec mamy zapas "wolnych" kilogramow ( w Europie zdaje sie jest nizszy limit niz na loty transatlantyckie - 20 kg na glowe).
        Acha i lecimy z przesiadka (ale sami musimy odebrac bagaz dziwne) z Krakowa do Oslo a potem Oslo - Bergen.

        Pozdrawiam
        • edytkus Re: Przewoz wozka samolotem 29.05.05, 16:12
          bergo1 napisała:

          > Nie bylo problemow z transportem wozka do Stanow?

          Wozek przylecial w oryginalnych pudlach. przywiozla mi go dziewczyna ktora przyleciala tutaj tylko z
          mala torba podrozna wiec zaliczyl sie w limit bagazowy. Odebralam go z lotniska w stanie idealnym.
          Ale w pudlach on jest w dobrze zapakowanych czesciach, taka forma lepiej nadaje sie do
          bezusterkowego transportu.

          JA wlasnie latem wybieram sie
          > do Polski po Bebecara (albo Raider AT albo Raicer ST rowniez spacerowka i gond
          > ola) i mam tylko nadzieje, ze mi go nie zniszcza przy transporcie. Oczywiscie d
          > obrze go zapakuje w folie z pecherzykami powietrza.
          >
          > Mam tez nadzieje, ze puszcza nam go w limicie bagazowym (to wszystko zalezy od
          > tej osoby siedzacej w chek-in smile ) - wybieramy sie we dwojke z jedna waliza wie
          > c mamy zapas "wolnych" kilogramow ( w Europie zdaje sie jest nizszy limit niz n
          > a loty transatlantyckie - 20 kg na glowe).
          > Acha i lecimy z przesiadka (ale sami musimy odebrac bagaz dziwne) z Krakowa do
          > Oslo a potem Oslo - Bergen.
          >
          > Pozdrawiam
          >
    • mgna Re: Jakich wozkow uzywacie? 31.05.05, 00:19
      Ja uzywalam szwedzkiego Emmaljunga Classic. Polecam. www.emmaljunga.com/
      Kiedy synek podrosl to mielismy Maclaren Techno XT, a nastepnie Maclaren
      Triumph. Rowniez polecam. www.maclarenbaby.com/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka