HORROR !!!!
Bankructwo zaglada w oczy krapolskim kierowcom
• Re: Zapalone światła - to dodatkowe 0,6 l / 100 k
x2468 19.02.07, 10:13 + odpowiedz
Ten szmelc to BMW z silnikiem 2,5 td. Samochod ma klimatronic i wiele innych
bzdetow.Bagaznika nie uzywam poniewaz niezbyt lubie prowadzic samochod wiec
jezdze szybko aby miec podroz za soba.To szybko te oznacza 170-180 km/godz.200
stram sie nie przekraczac.to zadna przyjemnosc.Klimatyzacji nie uzywam prawie
wcale.Jedynie podczas strasznych upalow przy szybkiej jezdzie.Wystarcza
otwierany dach.Bez radia nie wyobrazam sobie jazdy.Radia,Samo radio zbyt wiele
energi nie pochlania pomimo wielu glosnikow.Lecz CD zre prad jak smok.To
jednak
maly problem.CD wlaczam jesli jedyni co slychac to radyjo maryja.Alternator ma
ponad wydajnosc ponad 1 KW.(Mysle ze nikt tak mocnego nie zalozyl dla
kaprysu).Pomimo to kazdy elektryk samochodowy ci powie ze przy jezdzie w
miescie,szczegolnie przy swiatlach bateria jest permanentnie niedoladowana.
A przy silniku 2,5 (automatyczna skrzynia biegow) to zuzycie jest bardzo
male.Oczywiscie mozna kupic np Twingo Diesla.Wtedy bedziesz mial zuzycie 4
litry.A jeszcze lepiej przerobic to Twingo na gaz.
Tylko jak tym jezdzic? Po miescie swietny a co dalej?
I nie pisze ze mnie bije po kieszeni,wyraznie napisalem ze widze to po
wskazaniach komputera.Lecz jest takie powiedzenie ze jesli ktos nie szanuje
grosza ten nie warty jest zlotowki.Poniewaz jezdze okolo 20-30 tysiecy km
rocznie to jednak daje spora sume.
I radze zastanowic sie nad tym co sie pisze.Radio pobiera okolo 50 wat
mocy.Najmarniejsze zarowki halogenowe 110 Wat plus kilkadziesiat wat pozycyjne
swiatla.Do tego czesto sie widzi slepawych ktorzy dodatkowo wlaczaja switla
przeciw mgielne.Ile pozeraja xenony nawet nie bede pisal.Aby ci oszczedzic
stresu.
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=57587216&v=2&s=0