Dodaj do ulubionych

prawdziwy zydowski spisek

24.08.07, 04:43
nie wiem czy siem orientujecie, ale Coca-Cola/Pepsi i inne maja w
USA "inny" (czyt. w miare ohydny) smak. Jest to spowodowane glownie
tym ze do produkcji napojow uzywany jest wylacznie "hfcs" --> high
fructose corn syrup, niezdrowy (relatywnie wzg cukru) i niesmaczny
produkt forsowany przez lobby farmerskie.

otoz coca-cola np produkuje "czasami" coca-cole z cukrem --> tylko
przed passoverem, w butelkach oznaczonych "kosher for passover"
Obserwuj wątek
    • prawdziwawadera2 Re: prawdziwy zydowski spisek 24.08.07, 04:56
      J-23, ciagle dopatrujesz sie zydowskich spiskow?
      Moze czas pomyslec, ze Zydzi sa bardziej wplywowi na wiele "spraw"
      bo sa madrzejsi od innych nacjii.
      Widze, ze tez antysemityzm wyssales z mlekiem matkisad((
      Pozdrawiam
      Wadrea- Polka z krwi i kosci
      od dziada pradziada.
      • kuba.peerelski ##bo sa madrzejsi od innych nacjii## 24.08.07, 05:30
        niewolnico wadero, jak to sie dzieje ze sa "madrzejsi", a
        jednoczesnie maja nizsze IQ od wielu innych nacji?
      • za_morzem Re: prawdziwy zydowski spisek 24.08.07, 05:39
        prawdziwawadera2 napisała:

        > J-23, ciagle dopatrujesz sie zydowskich spiskow?
        > Moze czas pomyslec, ze Zydzi sa bardziej wplywowi na wiele "spraw"
        > bo sa madrzejsi od innych nacjii.
        > Widze, ze tez antysemityzm wyssales z mlekiem matkisad((
        > Pozdrawiam
        > Wadrea- Polka z krwi i kosci
        > od dziada pradziada.


        wadera, to co napisalas o 'wplywowosci' to antysemityzm!!!
      • jagienka777 wadera,zydzi madrzejsi od innych nacji?to jest ras 26.08.07, 16:58


        to jest postawa rasistowska.Czemu tak za nimi optujesz? co?
        • jagienka777 wadera to taka Polka ,jak lis 26.08.07, 17:02


          jest barankiem...
    • luiza-w-ogrodzie Probowales? Jest jakas roznica w smaku? n/t 24.08.07, 05:10

      • piss.doff Re: Probowales? Jest jakas roznica w smaku? n/t 24.08.07, 20:25
        smak hfcs jest latwo rozroznic. kup flaszke w sklepie ($1)
        rozmieszaj z woda i po kilku porownaniach bedziesz ekspertka. Jak
        doopa zacznie rosnac niespodziewanie to juz za pozno na smakowanie.
    • kwiatek_leona Re: prawdziwy zydowski spisek 24.08.07, 05:44
      Hej, gdzie mozna dostac te spiskowa Coca-Cole?

      Z gory dziekuje za odpowiec,

      Kwiatekstein
      • kwiatek_leona Re: prawdziwy zydowski spisek 24.08.07, 05:46
        "odpowiec"
        Oy vey, odpowiedz oczywiscie smile
      • prawdziwawadera2 Re: prawdziwy zydowski spisek 24.08.07, 05:49
        Kuba-ja juz tak mam, ze wole byc niewolnica w Ameryce jak wolna w
        Polscesmile))
        Ps.
        Chodzil po swiecie odmieniec istny, nima Ci z niego zadnej kozrysci-
        pamietasz? Tak spiewal Chyla dawno , dawno temu smile)))
        Pozdrawiam
        Wadera
      • prawdziwawadera2 Re: prawdziwy zydowski spisek 24.08.07, 05:52
        Coca-coli aze nie pije, zatem jest mi wsio rybka, czy z cykrem czy
        na sacharynie. Czysta woda zdrowia doda- tak mowi stare polskie
        pzryslowiesmile))
        Pozdrawiam
    • jphawajski Re: prawdziwy zydowski spisek 24.08.07, 06:04
      najlepsza byla polococta smile
      • prawdziwawadera2 Re: prawdziwy zydowski spisek 24.08.07, 06:07
        W Ameryce to sie nazywa Coca-cola a kto wie jak sie nazywa w Rosjii?
        Cos tam bylo jeszcze po srodku ale zapomnialamsad(
        Wadera
        • za_morzem manipulanci czyli prawdziwy zydowski spisek 24.08.07, 06:14
          swoja droga czy jest bardziej symbolizujacy charakter ameryki produkt?
          zabarawiana woda z koszmarna iloscia cukru, nie majaca zadnych pozytywnych walorow.
          ale to przeciez styl zycia.
          hehehe.
          geniusze od sprzedawania goowna w zlotej foli.
          tego odmowic amerykanom nie mozna.
          nikt tak nie potrafi manipulowac ludzmi.
          • polam5 Coca Cola - dobra na wszystko 24.08.07, 17:38
            www.wackyuses.com/coke.html
      • kwiatek_leona Re: prawdziwy zydowski spisek 24.08.07, 06:11
        Nie,nie,nie, najlepsza byla oranzada w proszku, ktorej nikt nie
        wsypywal do szklanki wody, jak nakazywala instrukcja. Otwieralo sie
        papierowe opakowanie, wkladalo oblizanego palucha do zawartosci i
        oblizywalo. To bylo nawet lepsze od saturatora!


        • luiza-w-ogrodzie oranzada w proszku 24.08.07, 06:16
          kwiatek_leona napisała:

          > Nie,nie,nie, najlepsza byla oranzada w proszku, ktorej nikt nie
          > wsypywal do szklanki wody, jak nakazywala instrukcja. Otwieralo
          sie
          > papierowe opakowanie, wkladalo oblizanego palucha do zawartosci i
          > oblizywalo. To bylo nawet lepsze od saturatora!

          Byl jeszcze inny sposob uzywania: wysypac we wglebienie dloni,
          napluc i patrzec jak sie pieni :o)

          Luiza-w-Ogrodzie
          .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
          Australia-uzyteczne linki
          • kwiatek_leona Re: oranzada w proszku 24.08.07, 06:39
            Aaa, regionalizmy? smile))
        • jphawajski Re: prawdziwy zydowski spisek 24.08.07, 06:23
          tak ale masz pamiec smile
          polococta to polska imitacja coca coli. to bylo cos naprawade
          wstretnego ale polacy to pili bo imitowalo im ameryke. pamietam
          czasy jak pojawila sie w polsce ta wspaniala oryginalna coca cola.
          to byl szpanu smile
          oranzade w proszku jadlo sie palcami. posliniony palec maczalo w
          proszku i do buzi. jezyk czerwony smile
          • luiza-w-ogrodzie Polococta i inne wspomnienia z dziecinstwa 24.08.07, 06:37
            Polococta to byl popularny napój gazowany, przypominający Coca-Colę. Odegrał kluczową rolę w filmie "Kingsajz" i stamtad go pamietam.

            Pozdrawiam
            Luiza-w-Ogrodzie
            .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
            Australia-uzyteczne linki
    • aaron.1 Re: prawdziwy zydowski spisek 24.08.07, 06:14
      Lista napojow :
      www.kashrut.com/consumer/soda/
      • prawdziwawadera2 Re: prawdziwy zydowski spisek 24.08.07, 06:57
        No dobra, widze, ze musze Wam powiedziec. W USa to coca-cola,
        W rosjii Cola podaj wodysmile))
        Wadera
        • prawdziwawadera2 Re: prawdziwy zydowski spisek 24.08.07, 07:06
          A teraz juz calkiem powaznie mowie, ze ide spacsmile)
          Zatem dobranoc mowie wszem i wobec. Milego piatku zycze Polakom w
          Polsce i Polonii na calym swiecie.
          Pozdrawiam
          Wadera
          • kuba.peerelski Re: prawdziwy zydowski spisek 24.08.07, 07:26
            don't get Mietek, get Steven
    • szerb Re: prawdziwy zydowski spisek 24.08.07, 13:59
      jot-23 napisał:

      > nie wiem czy siem orientujecie, ale Coca-Cola/Pepsi i inne maja w
      > USA "inny" (czyt. w miare ohydny) smak. Jest to spowodowane glownie
      > tym ze do produkcji napojow uzywany jest wylacznie "hfcs" --> high
      > fructose corn syrup, niezdrowy (relatywnie wzg cukru) i niesmaczny
      > produkt forsowany przez lobby farmerskie

      na czym ma polegac niezdrowosc hfcs?
      wyglada to raczej na kolejna "urban legend"

      "Overconsumption of sugars has been linked to adverse health effects, and most
      of these effects are similar for HFCS and sucrose. There is a striking
      correlation between the rise of obesity in the US and the use of HFCS for
      sweetening beverages and foods, but it is not clear whether this is coincidence
      or a causal relationship. Some critics of HFCS do not claim that it is any worse
      than similar quantities of sucrose would be, but rather focus on its prominent
      role in the overconsumption of sugar, for example encouraging overconsumption
      through its low cost."
      • kuba.peerelski a mnie lataja kolo fiuta te amerykanskie problema 24.08.07, 14:41
        cielesno-intelektualne... ja tam jestem slowianinem, mam prawie
        190cm wzrostu i waze jakies 66kg (w ubraniu), a wiec wedle regul
        Ludowego Wojska Polskiego mam jakies 25kg niedowagi i sram na
        makdonaldow

        >>There is a striking correlation between the rise of obesity in the
        US and the use of HFCS for sweetening beverages and foods<<
        • ontarian muchy ci kolo fjuta lataja (n/t) 24.08.07, 14:59

          • bogo2 to na tym polega pr 24.08.07, 18:05
            • bogo2 to na tym polega, prawdziwy, zydowski spisek? n/t 24.08.07, 18:07
      • jot-23 Re: prawdziwy zydowski spisek 24.08.07, 15:46
        "fructose may have an adverse effect on plasma lipid and uric acid
        levels, and the resulting higher blood levels of fructose can be
        damaging to proteins"

        hfcs zawiera wiecej fruktozy niz zwykly cukier.
        hehe szczegolnie ciekawy jest ten "uric acid" --> slyszales kiedys
        o "gout" --> krystalizacja tego g.. w stawach, czyli rosna ci
        malutkie ostre jak brzytwa krysztalki w stawach i gdzie indziej,
        powodujac excrutiating pain przy kazdym ruchu smile
        • piss.doff Re: prawdziwy zydowski spisek 24.08.07, 20:28
          cos ty, najpierw potrzebne jest lustro zeby ocenic rozmiar obwodu
          cielska.
      • mlody774 Do: Szerb 24.08.07, 20:03
        Napisales lub cytowales:
        ......for example encouraging overconsumption
        through its low cost.
        To jest oczywiscie bardzo popularne swierdzenie
        komunistow/socjalistow. Ostatnio sie ciesza, ze paliwo drogie bo
        niby zuzycie ma spasc, ale oczywiscie jest takie same, jak przed
        podwyzkami. Co nieprzeszkadza im sie wymadzac i udawac, ze oni
        wiedza najlepiej. Dlatego uzurpuja sobie prawo nami kierowac. Wkoncu
        zawsze jestesmy niezadowoleni, wiec co za ruznica? To sa oczywiscie
        nie moje poglady.
      • piss.doff szerb tu glupi chyju 24.08.07, 20:29
        przestan sie blaznic na forum swoim analfabetyzmem.
    • jot-23 Re: prawdziwy zydowski spisek 24.08.07, 15:48
      aha.."spiskowa" coca-cola jest dostepna tylko przed passoverem
      (okolice wielkanocy) w wiekszych skupiskach zydowskich, hehe np w
      NYC nie ma problemow z dostepem.
    • mlody774 Re: prawdziwy zydowski spisek 24.08.07, 19:27
      Cos myslisz zydow(przekonania religijne) z "zajenizm"(przekonania
      polityczne, i to najczesciej bez przekonan religijnych). To ci
      ostatni wchodza w nasze zycie w brudnych kaloszach.
      A z wymienionymi napojami, to jest ciekawie w USA. Jak ktos
      sprzedaje czysta wode, to ta musi spelniac odpowiednie warunki, o
      czystosci itd. Ale jak tylko wzucisz do tej czystej lub brudnej wody
      np. landrynke, to ta woda z ta przykladowa landrynka nie podlega
      zadnym wymoga jakosci itd, aby mogla byc powszechnie sprzedana w
      Stanach. Wiec naprawde, czym sie tak dziwisz, ze w napojach niema
      nic co bylo by zdrowe dla nas(a juz wogle djetetyczne)? Srodki
      zastepujace cukier sa trujace, gdy tylko raz w czasie przechowywania
      podgrzaly sie do normalnej temteratury otoczenia(np. w czasie
      przewozenia). Pozatym draznia nasz zoladek i wsumie spozywamy wiecej
      jedzenia. Miedzy innymi sa one uzywane, bo przyzwyczaja klijenta do
      czestego spozywania(jak narkotyk-kiedys byla to kokeina), co jak
      wiemy jest celem kazdej korporacji(pieniadze).
    • piss.doff Re: prawdziwy zydowski spisek 24.08.07, 20:27
      jot, jeszcze 20 lat i puste lby forumowe zrozumieja sens twoich slow
      sprzed dwoch dekad.
      • prawdziwawadera2 Re: prawdziwy zydowski spisek 25.08.07, 00:24
        U mnie w kazdym sklepie spozywczym jest
        International line. Na tych polkach znajde wszystko "polskie"co mi
        potrzeba. Od sokow z Hortexu, po slodycze, puszki z rybkami,
        pasztetami, i czym tam jeszcze, slodyczy az brzydko.
        Mnie jednak najbardziej ciesza polskie wody mineralne. W moim
        Pathmark jest ich conamnie 4 rozne z Polski, ze nie wspomne o
        niemieckich ,francuskich kiedys nawet wloska spotkalam.
        I to wcale nie drogie. Za butelke plastykowa, chyba poltora litra,
        moze litr/ nie bede sie sprzeczala/ Myszynianki place $1.35. Toc to
        grosze przecie!!!! Zatem kazdy pije to co lubi. Jak nie
        mam "mineralki" pije czysta wode ze swojej lodowki, ktora ma mocne
        filtry.Tak jak juz mowilam, czysta woda zdrowia doda. Soczki, sama
        sobie robie i to nie tylko owocowe, wazrywne rowniez. Teraz nie mam
        czasu bawic sie w "soczkowanie" to ... woda albo zielona cherbatka,
        ktora parze sobie rano w sporym dzbanku i mam na caly dzien. Super z
        lodem w upalny dzien. Cherbatki zielone kupuje w chinskim sklepie,
        maja baaaaaaaaaardzo duzy wybor. Zrobilam "sledstwo" na necie na
        temat zielonych cherbatek i sposobu ich parzenia. Sa naprawde
        doskonale!!!!Po za tem staram sie kupowac zywnosc organiczna, nie
        zwariowalam na jej tle ale np mleko kupuje tylko organiczne
        odtluszczone. Poza
        tem mamy sporo farm z owocami i wazrywami. Ostatnio "obzeram" sie
        malinami i jerzynami prosto z krzaka.Sa pyszne . Wlasnie skonczyl
        sie okres brzoskwiniowy i jagodowy. Jagodek zamrozilam sobie. W
        zimie bede robic koktajle na chudym mleczku albo jogurcie-
        pychotka.Potem beda swierzutkie jabluszka- hm-juz nie moge sie
        doczekac
        jeszcze ze 2 tygodnie i znowu siwerzutkie owoce pachnace w mojej
        kuchni. Zima to roznie- najczescie owoce poludnia i warzywka.
        Miesko? Raz, 2 razy w tygodniu , rybki tylko morskie, dzisiaj np
        mialam na obiadek szrympy ze szpinakiem i czosnkiem i lyzka dzikiego
        ryzu. I prosze mi nie mowic, ze w Ameryce to tylko chemia i
        same "swinstwa". Jak kogos stac wydac troszke wiecej mozna sie
        naprawde zdrowo odzywiac. Pozatem sa sklepy ze zdrowa zywnoscia.
        U mnie w domu je sie malo ale dobrze> Od czasu do czasu "szalejemy"
        i idziemy na obfita kolacje, np do Autback Stake House,zjadam wtedy
        16 uncjii "malborna" caly czarny chlebek z maselkiem, Cezar salatke,
        jakis tam apetaizer/ np chicken wings/smile) i potem mam wyrzuty
        sumieniasmile)))) Smieje sie i mowie, ze za obrzerstwo powinni
        conajmniej chlosta karacsmile))))Lubie tez hamburgera z Food
        Rocker/cholera nie maja wiecej hamburgerow ze strusia/ bardzo je
        lubialm, zastapilam je hamburgerem z bufolo, tez dobry tylko troche
        tlusty, no ale.. raz na jakis czas mowie: moj doktor nie widzi i
        zjem nawet salcesonu zpolskiej masarni/ bardzo lubie notabene/smile)
        Tak, ze Ty tam zorba- obliz sie tylko i przynajmniej mnie nie
        wmawiaj, ze my tutaj mamy wszytko "stuczne".
        Pozdrawiam
        Wdaera
        • polam5 Wholy macro 25.08.07, 00:54
          Wo... matko jak Ty sobie poradzisz z "16 uncjii( toz to funt miesa!!) "malborna" caly czarny chlebek z maselkiem, Cezar salatke, jakis tam apetaizer/ np chicken wings/smile) " to Ty albo masz zdrowie albo jestes BBW.... LOL
          Ja zwykle zadoowalam sie 8 oz bez apteizera i bez deseru....
        • prawdziwastarawadera Re: prawdziwa tlusta wadera 25.08.07, 01:47
          zresz jak stara, pewnie wygladasz juz jak amerykanski ponton
        • piss.doff Re: prawdziwy zydowski spisek 25.08.07, 04:03
          niby ze tak zdrowo jesz? nie rozsmieszaj mnie. Przymykam oczy na
          twoje razace bledy ale ten tu to jest naprawde perelka: 'Autback
          Stake House'. Mozna babe wywiezc ze wsi ale wsi z baby to juz jak
          sie okazuje to nie.
          • jot-23 autback 25.08.07, 06:14
            babe pogielo totalnie od tego mopa...autback to chvj hehe a
            to: "zastapilam je hamburgerem z bufolo, tez dobry tylko troche
            tlusty, no ale.. "

            "bison meat a rich source of protein, it also is very low in fat,
            containing roughly 2 percent fat per serving" podczas gdy strus
            zaiwera 2g fatu na 85g serving czyli wiecej niz "bufolo"...

            ale o czym ja tutaj... aaa wylaczam tego pustaka, bo mnie siem zygac
            chce jak widze jej wpisy, szczegolnie w moich watkach...hehe jest
            nawet bardziej obrzydliwym czlowiekiem niz stary pierdziel.
            • prawdziwawadera2 Re: autback 25.08.07, 07:08
              smile))))))))))reakcja prawidlowa!!!!!!
              J-23 i Ci powyzej!
              Zadnego zdziwienia z mojej strony.
              Wadera.
          • prawdziwawadera2 Re: prawdziwy zydowski spisek 25.08.07, 06:53
            Piss.doff smile))))))) i tylko sie usmiechne w ramach repeste piss.doff
            Nie czytales uwaznie tego co pisalam.
            Pisalam, ze czasami zaszaleje i zrobie odskocznie od codziennosci.
            Nie jestem masochistkasmile) dieta czy liczenie kalorii to na codzien.
            Niemniej jednak od czasu do czasu robie sobie "upust" i wtedy
            szalejesmile))) co do wygladu zewnetrznego-smile))))))) gwarantuje zebys
            sobie kark skrecil gdbym przeszla obok Ciebiesmile)))Sprawdzone na
            codziensmile))))
            Masz racje, piss.doff-czym skorupka za mlodu nasiaknie tym na
            starosc traci. Gdyby nie to, ze mam podwyzszony cholesterol Aut back
            Stake House bylby conajmniej raz w tygodniu, Food rocker i cala gama
            restauracjii tego typu bylaby u mnie na porzadku dziennym.No i te
            galaretki wiepszowe, gulasze i cala gama mies w roznym wydaniu.Nawet
            nie zdajesz sobie sprawy jak bardzo czuje sie pokrzywdzona przez
            zycie, ze musze ta cholerna diete trzymac. W/g mnie to dobre
            jedzenie i dobry sex to 2 "rzeczy" najprzyjemniejsze w zyciu. Nie
            wiem ile masz lat, ale.... jak jeszcze mozesz to:uzywaj swiata poki
            sluza lata"smile))
            >mozna babe wywiesc ze wsi ale wsi z baby to juz jak sie okazuje to
            nie>>>
            I masz swieta racje!!!
            urodzilam sie na wsi, wyroslam na wsi, po skonczeniu liceum moje
            zycie na wsi skonczylo siesad(((. Nastapil nowy etap w moim zyciu.
            Wroclaw-
            • piss.doff Re: prawdziwy zydowski spisek 25.08.07, 07:38
              powialo folklorem dwojka po rowie...zacznij te posty kolekcjonowac
              bo to jest piekne do przeczytania. Wiech to jeszcze nie jest ale
              wyraznie idzie w tym kierunku, ciut gorzej od wspomnien tego zula z
              Warszawy, Stanislawa Grzesiuka. Co do skrecenia karku to zgadlas, bo
              dla mnie nawet ksiadz w sutannie wyglada atrakcyjnie.

              O Syberii to ciekawie wspomnialas
              • kszysztof.krafczyk Re: wiaderko kohana 25.08.07, 08:05
                ih bin lafing ju 4 soup long end maj hart weiting to mit jo hart

                --
                forget Mietek i Stiven
                • prawdziwawadera2 Re: wiaderko kohana 26.08.07, 04:34
                  Do Polam5
                  Polam, smile))) Ja zamowic moge pol jadlospisu w Autback Stake house,
                  czy kazdej innej restauracjii.Ile zjem z tego? Ile moge i co mi
                  naprawde smakuje. 16 uncjii Malborn Stake to zwykly T-bone stake,
                  tylko super przyprawiony i upieczony na drzewie nie gazie. Zatem jak
                  odliczysz wage kosci i tluszczu, ktorego nie jadam to czystego
                  smacznego mieska nie zostanie wiecej jak 4-6 uncjii. To samo z
                  chicken wings jako apetaizer, podaja ich 12 do tego blue chees deep,
                  czy ja je "pozre sama"smile)) chlebek- i owszem ze swierzym
                  maselkiem , cieplutki krojony na deseczce smakuje mi bardzo. Salate-
                  podaja naprawde duzo, czy ja zjadam cala? Ty pewnie "malborna"
                  zjadasz z kosciasmile) a moze ile mozesz to obkroisz nozem a
                  reszte ,lapic kosc w garsc obgryziesz do czysta a kosc kazesz
                  zapakowac i na drugi dzien grochowke pichciszsmile)) Polam, , ja chodze
                  do restauracjii po to zeby zjesc cos dobrego, cos czego nie zrobie
                  tak samcznie w domu/przyprawy, marynaty/ cale sekrety kazdej
                  restauracjii. Zamawiam naprawde duzo, czasami jeszcze sobie zamowie
                  cebula smazona w glebokim oleju,ladnie wyglada-jak kwiateksmile)) z
                  ktorej wyjadam tylko srodek smile) jest najbardziej soczysty.
                  Czesto widze, ze ludzie to czego nie zjedza, kaza sobie pakowac i
                  biora do domu- fe!!!Jak mozna cos takiego jesc na drogi dzien. To
                  profanacja smaku swierzego jedzenia!
                  ........No ale..........
                  Pozdrawiam
                  Wadera
                  • piss.doff Re: wiaderko kohana 26.08.07, 05:43
                    czesc, niezmiennie rozbawiasz mnie wiec pozwalam sobie skomentowac
                    ale tylko dlatego ze bylas pod Szermierzem.

                    Osobiscie nie moge sobie nawet przypomniec kiedy widizalem stek, nie
                    mowiac o jedzeniu: to co czytam o zwierzetach, na nalepkach i co
                    wycieka z mieska w trakcie, zastepuje mi filmy grozy. Pieczenie na
                    drewnie (nie na drzewie) niewiele rozni sie od piecznia na weglu
                    (tym z torby ktory przypomina znany polski Lofiks). Fakt ze smakuje
                    ale ktoz powiedizal ze rak ma zly smak. Cieplutki chlebek to
                    nieszczescie i radze ten zly nawyt szybciutko porzucic. Nawet normy
                    piekarnicze zabraniaja sprzedazy cieplego chleba (z wyjatkiem
                    polskich sklepow w USA
                    • kwiatek_leona Re: wiaderko kohana 26.08.07, 06:46
                      "Czy ty naprawde nie wiesz ze w kosciach odklada sie wszelki syf
                      wscieklych krow, priony itp?"

                      Piss, nie smiej sie, bo ktoregos dnia ktos wynoszacy z restauracji
                      gnaty przpadkiem odkryje, ze grochowka ugotowana na nich nastepnego
                      dnia, po dodaniu czegos tam, zabija priony na miejscu - pif, paf.
                      Nie bede niestety ta osoba, bo nie podzielam restauracyjnych
                      doswiadczen Wadery. ALE, gdybym jakos odkryla niezawodny system
                      mordowania prionow, zaprosilabym wszystkich z tego forum na piwo i
                      po kazdego wyslalabym Lear Jet smile))
                      • piss.doff Re: wiaderko kohana 26.08.07, 15:18
                        no dobrze, wklepalas sie na moje piwo smile)
                        Lear Jet.. Produkowany przez faceta o nazwisku Lear (tak sie
                        zaczelo) ktory byl wynalazca 8-track (predecessor magnetofonu
                        kasetowego), takie male grube kasety rodem z poczatku lat 60-tych.
                        Otoz facet ten mial wizje i komunikowal sie z aliens.. super
                        historia, podobno ten 8-track tez od nich dostal.
                  • kuba.peerelski Re: wiaderko kohana 26.08.07, 05:45
                    #do tego blue chees deep, czy ja je "pozre sama#

                    masz racje kohana, nie ma to jak denaturat.. dobrze robi na policzki
                    i nie tylko
                  • jphawajski Re: wiaderko kohana 26.08.07, 08:19
                    z jednym sie zgadzam z wadera. rzadko zjadam wszystko co mam na
                    talerzu. w ameryce porcje sa za duze. duzo zarcia sie niestety
                    marnuje. dobrze jak ktos ma pieska i on moze skorzystac. to jedyna
                    okazja kiedy piesek poje prime ribs czy filet mignon smile

                    pamietam jak pierwszy raz poszedlem na dinner buffet do pizzahut.
                    zjadlem wtedy 7 slides i malo nie peknalem smile mysle, ze wielu
                    polakow zjada do konca. w mysl zasady "lepiej zjesc i sie
                    rozchorowac niz by mialo sie zmarnowac" smile
                    • kuba.peerelski Re: wiaderko kohana 26.08.07, 08:28
                      "lepiej zjesc i sie rozchorowac niz by mialo sie zmarnowac"

                      UUU...tu bzdury oplatasz jak mawiala moja babcia... pollannie to nie
                      prymitywni hawaye, o co to to nie... !
                      • jphawajski Re: wiaderko kohana 26.08.07, 08:32
                        przeczytaj tekst ze zrozumieniem.
                        pozdrawiam smile
                        • kuba.peerelski Re: wiaderko kohana 26.08.07, 08:55
                          jestes dobrym panem swojego pieska?.. jesli tak to szanuje
                          • jphawajski Re: wiaderko kohana 26.08.07, 09:08
                            w tym przypadku niewiele to kosztuje. wytrczy poprosic o doggy back.
                            jezeli ja nie wezme, poleci to do dispozera. gorsze ze moj pies
                            zaczal juz grymasic przy wcale nie tanim dog food. dry foodem juz
                            dawno pogardza. patrzy co ja jem i czeka, choc miske ma pelna.
                            ach... lepiej karmic kota.
                            • kuba.peerelski Re: wiaderko kohana 26.08.07, 09:31
                              no to w takim razie pozdrow ode mnie kagana, kohana, pawla z
                              melburna, wiarusa, luize, no i td.....!!
                              www.sonicbids.com/epk/epk.asp?epk_id=19742
                              • prawdziwawadera2 Re: wiaderko kohana 26.08.07, 10:20
                                Jestescie naprawde kochani w tym Waszym nierozumieniu tego co
                                piszesmile))
                                Jedynie Jp cos z tego pojal, chociaz tez nie do konca.
                                Usmialam sie szczerze z waszych "ocen", nie chce naduzywac slowa
                                reposte.
                                Pis.dof/ zle pewnie napisalm Twoj nick, niemniej jednak z wielkim
                                respektem dla Ciebie i tego co napisales, pozwol, ze zajme
                                subiektywne stanowisko oceniajac Ciebie i tego co piszesz o sobie i
                                w swoich ustosunkowaniach sie do opinii innych forumowiczw.
                                Nie pij , prosze. A jak juz musisz, to nie oceniaj "nas" kiedy masz
                                o jedno piwo zaduzo. To widac.
                                Do opinii Kagana wogole sie nie ustosunkuje. Szkoda mi paznokci ,
                                moglabym sobie uszkodzic wystukujac tlumaczenie tego co jest
                                normalne dla kazdego normalnego odbiorcy.
                                Rozsmieszyliscie mnie tak bardzo, ze nie moge sie skupic nad
                                logicznym tlumaczeniem spraw oczywistychsmile)
                                Poczekam na Wasze dalsze opinie, moze jak mi minie "gupi smiech"smile))
                                bede w stanie Was zrozumiec i bardziej powaznie sie ustosunkowac.
                                Narazie dobrze sie bawiesmile))
                                Pozdrawiam
                                Wadera
                                • piss.doff Re: wiaderko kohana 26.08.07, 15:27
                                  za swoje pije, ok?
                    • piss.doff Re: wiaderko kohana 26.08.07, 15:34
                      mialem podobna histore. Znajomy na urlopie, zapraszam do all u can
                      eat. Mowie mu ze jak nie zje wszystkiego co nakladl sobie na talerz
                      to bedziemy musieli placic podwojnie... Juz byl to jego trzeci
                      talerz. Po skonczeniu niewinnie mowie ze jeszcze jest deser..Deser?!
                      Dziwi sie? Szkoda ze nie wiedzialem...Poszedl po deser.

                      Ale przyznaje ze chyba jeden z najlepszych all u can eat to byl
                      wlasnie w Pizza Hut bo mieli na lunch fajny bar salatkowy. Nie wiem
                      czy jeszcze maja.
                      • flipflap Re: wiaderko kohana 26.08.07, 17:46
                        Wadera napisała:

                        >z swieta racje!!!
                        >urodzilam sie na wsi, wyroslam na wsi, po skonczeniu liceum moje
                        >zycie na wsi skonczylo sie...


                        Hehe. Nie sądzę.
                        Jesteś chodzącym przykładem tezy, że ze wsi można uciec ale wieś z ciebie nigdy
                        nie wyjdzie.

                        Nikomu bym tego nie wypominał. Jednak w przypadku Wadery, swoistym akcelatorem
                        jest jej niczym nieuzasadniona mania wyższości.
                        Wygórowane i bufoniaste "ego" jest tak duże, że może siebie wypożyczyć do
                        przyszłorocznej "MACYS PARADE".

                        >Jestescie naprawde kochani w tym Waszym nierozumieniu tego co
                        >piszesmile))
                        >Usmialam sie szczerze z waszych "ocen", nie chce naduzywac slowa
                        >reposte.

                        Tego nie da się zrozumieć.

                        Co to jest "Reposte" lub jak w poprzednim poście "Repeste"?
        • mrzorba Re: prawdziwy zydowski spisek 26.08.07, 17:53
          Jak tak lubisz polskie zarcie, to czemu nie wrocisz do Polski, gdzie
          jest ono tansze, swiezsze, zdrowsze i smaczniejsze?
    • mrzorba Re: prawdziwy zydowski spisek 26.08.07, 17:50
      To czemu Hitler dopuscil firme Coca Cola na niemiecki rynek? Co
      prawda nie z Coca Cola, ktora sie zle kojarzyla w Niemczech z
      kofeina i kokaina, ale z Fanta, czyli napojem pseudopomaranczowym?
      Moze dla tego, ze dziadek Adolfa byl Zydem? wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka