Dodaj do ulubionych

aaaaaaa skrobnijcie coś tam z Niemiec:))))))))))))

IP: 192.168.1.* / *.dami-rz.pl 05.01.02, 20:57
Może by ktoś napisał jak tam jest w tych Niemczech, może by to jakiś kontakt
meilowy nawiązać co?? - Niemcy mogą być, coś mi się zdaje, że to luzaki to
czego by tak nie pogadać z jakimś tamtejszym. Nie!smile)
Obserwuj wątek
    • Gość: Maurycy Re: aaaaaaa skrobnijcie coś tam z Niemiec:)))))))) IP: *.dip.t-dialin.net 06.01.02, 19:33
      Co to za belkot, a moze proba wzenienia sie z pobyt staly?
      • Gość: Edka Re: aaaaaaa skrobnijcie coś tam z Niemiec:)))))))) IP: 192.168.1.* / *.dami-rz.pl 07.01.02, 15:11
        Gość portalu: Maurycy napisał(a):

        > Co to za belkot, a moze proba wzenienia sie z pobyt staly?

        A jak myślisz? I jeszcze jedno - nie sądze żeby mój bełkot wydawał się gorszy od
        twojegosad
      • Gość: Edka Re: Maurycy IP: 192.168.1.* / *.dami-rz.pl 07.01.02, 15:18
        Gość portalu: Maurycy napisał(a):

        > Co to za belkot, a moze proba wzenienia sie z pobyt staly?

        A jak myślisz? I jeszcze jedno - nie sądze żeby mój bełkot wydawał się być gorszy
        od twojegosad

    • Gość: jkduretr Re: aaaaaaa skrobnijcie cos´ tam z Niemiec:))))))) IP: *.netcom.ca 08.01.02, 02:00
      Ja bym tak pojechal do Polski! Ludzie tam lepsi czy co?
      • Gość: Edka Re: Ludzie tam lepsi czy co? IP: 192.168.1.* / *.dami-rz.pl 08.01.02, 14:19
        Gość portalu: jkduretr napisał(a):

        > Ja bym tak pojechal do Polski! Ludzie tam lepsi czy co?

        Naprawde tak źle ci tam jest? Czym się zajmujesz, jaka jest przyczyna twoich
        narzekań! - a może pielęgnujesz fakt, iż bez solidnego ponarzekania Polak nie był
        by sobą.
        Prosiłam o nakreślenie obrazu codzienego życia w praktyce. Nie wiem czy tamtejsi
        są lepszymi ludźmi - ja wychodzę z założenia, że to zwykli obywatele tacy jak my
        (o nieco innych tradycjach i większym optymizmie). Nigdy tam nie byłam, ale mam
        zamiar się wybrać. Dobrze by było mieć kogoś znajomego (nie rozgraniczam na
        płeć!). Zawsze to lepiej, mieć choćby świadomość że nie jest się samemu, zgodzisz
        się ze mnąsmile



















        • Gość: Rado Re: Ludzie tam lepsi czy co? IP: *.tychy-ak.sdi.tpnet.pl 13.01.02, 10:00
          eee Edka!!?..jak bedziesz jechala,to daj cynk oki?..I vermisst Dich...VaterLAND
          • Gość: ámoroso Re: Ludzie tam lepsi czy co? IP: *.dip.t-dialin.net 13.01.02, 14:49
            edka,a napisz cos o sobie.

            • Gość: Gris Re: Ludzie tam lepsi czy co? IP: *.181.239.163.intergate.ca 15.01.02, 07:04
              ..np. rozmiar twego biustu ...etc.
    • Gość: Joasia Re: aaaaaaa skrobnijcie coś tam z Niemiec:)))))))))))) IP: *.dip.t-dialin.net 13.01.02, 21:08
      Z "tamtejszymi" po polsku na pewno nie pogadasz
      Jak umiesz po niemiecku to wejdz na jakis czat
      www.webchat.de/
      • Gość: Miki Re: aaaaaaa skrobnijcie coś tam z Niemiec:)))))))))))) IP: *.dip.t-dialin.net 13.01.02, 21:54
        Edka to trudne pytanie. Nie wiadomo od czego zaczac. Ludzie jak wszedzie tacy i
        tacy, zalezy na kogo trafisz. Roznice miedzy ludzmi w obrebie jednej nacji byly
        i sa o wiele wieksze niz roznice jakie mozna wskazac miedzy nacjami ogolnie.

        Niemiecki lekarz przykladowo z pewnoscia mialby wiecej wspolnych tematow do
        rozmowy, przyzwyczajen, nawykow - krotko mowiac wiecej wspolnego z polskim
        lekarzem niz z niemieckim robotnikiem.

        Najwazniejsze roznice wynikaja z roznych tzw. doswiadczen zbiorowych, innej
        historii. Historia Niemiec ostatnich 200 lat a wiec tego okresu, ktory
        warunkowal naszych dziadkow, pra i prapra dziadkow byla w Niemczech zupelnie
        odmienna. Polska walczyla o byt narodowy. Opor przeciw rzadzacym,
        nieposlusznosc, byly elementarnymi czesciami skladowymi naszej kultury. Slady
        tego widac do dzisiaj w sklonnosciach do przeciwstawiania rzadzacym,
        nieposluszenstwa.
        Niemcy natomiast w tym okresie przezyli okres rozkwitu i potegi swego panstwa i
        to az w nadmiarze. Ten przerost doprowadzil do najpotworniejszej katasrofy na
        naszym kontynecie. Ale z tego wynikaja zupelnie inne przyzwyczajenia. Juz
        Bismarck wladal mocnym, sprawnie dzialajacym mechanizmem panstwowym, w ktorym
        tzw. drugorzedne cechy obywatelskie byly wynagradzane ... opieka panstwa.
        Ludzie obowiazkowi, pracowici, posluszni byli nagradzani. Bismarck byl na tyle
        rozsadny, ze to on sam - wbrew przemyslowcom - wprowadzil szereg praw dla
        robotnikow, o ktore w innych krajach ludzie musieli walczyc rozlewajac krew. To
        posluszenstwo, dyscyplina, tudziez inne podobne "cnoty" doprowadzily najpierw
        panstwo Niemieckie do potegi aby potem, naduzyte przez Hitlera i skierowane w
        zupelnie przeciwnym kierunku doprowadzic do potwornej katastrofy.

        Widzisz chyba teraz, na czym moze polegac duzo roznic miedzy oboma narodami: my
        troche chaotyczni, lubiacy prowizorke, nie traktujacy niektorych rzeczy zbyt
        powaznie, oni bardziej obowiazkowi, zorganizowani.

        Z resta co tu gadac. Roznice miedzy bylymi RFN i NRD sa chyba tak samo duze jak
        miedzy Niemcami ogolnie i Polska...

        To temat rzeka, lepiej juz skoncze. Ale tak ogolnie jest fajnie. Na poczatku
        trudno bylo mi przyzwyczaic sie do wielu rzeczy. Mialem watpliwosci, czy to
        bylo dobrze zamieszkac w "kraju wroga". W miedzyczasie cenie bardzo to, czego
        dane mi bylo sie tu nauczyc, doswiadczyc. Gdybym mial podjac ta decyzje jeszcze
        raz zdecydowalbym sie jednoznacznie za "tak" i to nie w pierwszym rzedzie ze
        wzgledow materialnych lecz wlasnie kulturowych. Kultura niemiecka jest znacznie
        bardziej zakorzeniona w ogolnie pojmowanej kulturze europejskiej niz polska i
        ma niesamowicie wiele do zaoferowania.
        • Gość: Rado Re: aaaaaaa skrobnijcie coś tam z Niemiec:)))))))))))) IP: *.tychy-ak.sdi.tpnet.pl 14.01.02, 20:32
          Joasiu?..w jakim Zimmrze przebywasz na www.webchat.de, bo ja w "Berlin", a TY?smile
          • joasia1 Re: aaaaaaa skrobnijcie coś tam z Niemiec:)))))))))))) 15.01.02, 03:41
            Nie bywam na czatach bo ta forma komunikacji mnie nie pociaga.
            Mieszkam 450 km na zachod od Berlina (Rheine)

            PS: wreszcie sie zalogowalam dlatego troche inny nick
            • Gość: amoroso Re: aaaaaaa skrobnijcie coś tam z Niemiec:)))))))))))) IP: *.dip.t-dialin.net 15.01.02, 08:47
              A napisz Joasiu jaka forma komunikacji Cie pociaga?
              P.S.Mieszkam w Dortmundzie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka