Dodaj do ulubionych

Polacy z PL kupuja domy w USA

18.09.08, 17:03
dom.gazeta.pl/nieruchomosci/1,73497,5684536,Czy__wykupimy__Stany_.ht
ml

Ciekawe, czemu go tak boli ten post ???
Czyzby takze mieszkal na emigracji ?

Obserwuj wątek
    • wujekjurek Re: Polacy z PL kupuja domy w USA 18.09.08, 18:44
      Kogo boli? Znowu gadasz do siebie?
      • japo1 Re: Polacy z PL kupuja domy w USA 18.09.08, 18:49
        wujekjurek napisał:

        > Kogo boli?
        Ciebie boli. Glowa.


        Znowu gadasz do siebie?

        Znowu probujesz nieudolnie prowokowac? Dajze juz spokoj.

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=84838910
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=84836106


        • wujekjurek Re: Polacy z PL kupuja domy w USA 18.09.08, 20:02
          Zaczynasz wątek pytaniem - to dobrze.

          Pytanie nie ma sensu - to niedobrze, bo sugeruje, że masz problemy
          emocjonalne.
    • ratpole Re: Polacy z PL kupuja domy w USA 18.09.08, 19:01
      japo1 napisał:

      > dom.gazeta.pl/nieruchomosci/1,73497,5684536,Czy__wykupimy__Stany_.ht
      > ml

      Mnie tam rybka, kupujcie przez ocean bangalouy z centralnym ochlodzeniem w
      diving room na duzym strychu i kuchnia z wyjsciem na patio hehehe
      Goral Real Estate rules! Mozecie jeszcze zalozyc Gorol RE i wyprzedac calom
      Amerykie hehehe
      • japo1 Re: Polacy z PL kupuja domy w USA 18.09.08, 19:17
        Tu sie akurat dolaczam do aplauzu. Niech se Gorol natrzaska
        komisowego od goroli.
    • kanadyjski_amerykanin Re: Polacy z PL kupuja domy w USA 18.09.08, 23:18
      >Silny złoty, słaby dolar i zastój na amerykańskim rynku
      nieruchomości sprawiły, że domy, mieszkania i działki za oceanem
      jeszcze nigdy nie były dla nas tak tanie. Polacy kupują amerykańskie
      nieruchomości traktując je jako dobrą inwestycję na przyszłość

      - Takiego zainteresowania z Polski się nie spodziewałam - przyznaje
      Ewa Krzywiec, agent nieruchomości z Goral Real Estate w Chicago. -
      Dolar tak spadł, że teraz bardzo ładne nieruchomości u nas są tańsze
      jak w Polsce - dodaje Ewa Krzywiec. Jej zdaniem, Polacy są
      przekonani, że wkrótce amerykańska waluta odbije się w górę i
      dlatego dokładnie wertują każdą nadarzającą się okazję do zakupu
      nieruchomości w Stanach. Nie ma dnia, by Polak nie kupił domu czy
      mieszkania. Ale klienci z Polski pytają pośredników nie tylko o domy
      w Chicago. Wybierają nieruchomości w całych Stanach. Prawdziwym
      hitem stały się również domy na Florydzie, w Arizonie i Colorado,
      skąd jest blisko na narty. Wielkim zainteresowaniem cieszą się
      amerykańskie motele i restauracje. - Najczęściej z prośbą o oferty
      dzwonią osoby z Mazur, Wrocławia, Warszawy, Zakopanego i Bukowiny
      Tatrzańskiej. Większość klientów chce kupić domy całoroczne. Nowi
      właściciele domów zamierzają przez miesiąc wakacji wypoczywać w
      swojej amerykańskiej posiadłości, a przez kolejnych 11 miesięcy ją
      wynajmować. Zakupiony przez Polaków dom ma dodatkowo zarabiać na
      siebie - opowiada Ewa Krzywiec.

      A teraz do rzeczy: zeby przyjechac do USA obywatel polski potrzebuje
      wize. Moze ja dostac albo nie ...zalezy. Posiadanie domu na innym
      kontynencie to wrzod na dupie i to duzego kalibru.
      Posiadloscia trzeba sie zajmowac. Nie mowie juz o rutynowym scinaniu
      trawy czy odsniezaniu (jak sie tego nie robi placi sie slone kary
      municypalne!) ale zdarzaja sie awarie roznego rodzaju. Aby temu
      zapobiec czy szybko sprawe doprowadzic do porzadku, trzeba byc na
      miejscu i dogladac... jak zreszta kazdego businessu. Jezeli do tego
      aby zobaczyc swoja posiadlosc potrzebna jest wiza do innego kraju to
      trzeba byc skonczonym idiota aby nabywac wlasnosc w takim kraju.
      Mozna oczywiscie wynajac sobie ludzi aby sie posiadloscia zajmowali
      ale wtedy to nie posiadlosc bedzie na nas zarabiala ale my do tej
      posiadlosci bedziemy jeszcze dokladali. I jaka to ma byc korzysc????

      >Prawdziwym hitem stały się również domy na Florydzie, w Arizonie i
      Colorado, skąd jest blisko na narty.

      Wiem, sam posiadalem dom w Aspen, bo lubie jezdzic na nartach.
      Jezeli sie nie odsnieza regularnie domu placi sie wyjatkowe slone
      kary, bo to Aspen, miejscowosc prestizowa i wszystko musi ladnie
      wygladac. Co prawda mialem faceta, ktory mial to robic regularnie
      ale skoro nie mieszkalem na stale w Aspen, to regularnie robilo mu
      sie mniej regularne a ja placilem kary. Tak wiec oprocz domu w Aspen
      mialem wydatki na faceta, ktory mial domu dogladac a nie dogladal
      plus kary, ktore z tego wynikaly. A mieszkam niecale 3 godziny lotem
      od Aspen a nie na drugiej polkuli....

      O polskiej glupocie kraza legendy teraz przynajmniej jest ona
      udokumentowana w postaci debilnych arykulow rownie beznadziejnych
      polskich pismakow.

      Kiedys w Polsce kupowali Iphones, ktore byly zupelnie bezuzyteczne,
      bo nie bylo zadnej firmy, ktora oferowala Iphones funkcjonowanie
      mimo wszystko telefony za 2000zl szly jak woda.
      Na glupote nie ma rady, zwlaszcza jak jest dziedziczna.





      • glupipysk polska glupota 18.09.08, 23:33
        nie zna granic ,jak ktos napisal wyzej ,zeby pilnowac
        interesu trzeba byc na miejscu ,inaczej bedzie sie dokladac do
        tego ,,,heheheheheh
        zapomnieli tez o innej waznej rzeczy jaka jest w USa a
        mianowicie PROPERTY TAX ,czyli podatek od nieruchomosci ktory
        trzeba regularnie placic do City sa to sumy rzedu kilku
        tysiecy dollarow na rok ,do tego dochodzi oplata za wode ,wywoz
        smieci itp ,heheeheheheheheheh!!

        tak ze "polskie biznesmany " robia dobry interes kupujac domy
        na odleglosc tysiecy kilometrow , amerykanskie Real Estate
        znalazly nowych "jeleni" z wschodniej europy ,,

        hyhyhyhyhyyhyhhyyhyhhyhyhyyhhyyh!1
        • ratpole Re: polska glupota 19.09.08, 00:42
          glupipysk napisała:

          > tak ze "polskie biznesmany " robia dobry interes kupujac domy
          > na odleglosc tysiecy kilometrow , amerykanskie Real Estate
          > znalazly nowych "jeleni" z wschodniej europy


          A tych jeleni nagania nie kto inny tylko GazWyb za drobny sponsorship od Goral
          Real Estate hehehe
      • nad_oceanem Re: Polacy z PL kupuja domy w USA 19.09.08, 01:31
        "kanadyjski_amerykanin napisał:

        Kiedys w Polsce kupowali Iphones, ktore byly zupelnie bezuzyteczne,
        > bo nie bylo zadnej firmy, ktora oferowala Iphones funkcjonowanie
        > mimo wszystko telefony za 2000zl szly jak woda.
        > Na glupote nie ma rady, zwlaszcza jak jest dziedziczna."




        Z Iphone zdejmowalo sie simlocka i bylo po problemie. wink.

        Koszeniem trawy na posesjach bogatych siostrzencow z Bulby zajmie sie biedny wujek z Ameryki.
        On sobie troche dorobi do reciny, a oni bez bolu glowy beda sie mogli opalac na Costa Brava.
        • polonus5 nad_oceanem biedne ciotki .... 19.09.08, 01:59
          nad_oceanem napisał:

          Koszeniem trawy na posesjach bogatych siostrzencow z Bulby zajmie
          sie biedny wujek z Ameryki.
          On sobie troche dorobi do reciny, a oni bez bolu glowy beda sie
          mogli opalac na Costa Brava.
          =====================================================================
          W Niemczech aż dwa miliony osób starszych wymaga opieki. To ogromny
          rynek pracy. Szczególnie kuszący dla polskich kobiet.Z kolei
          niemieckie rodziny bardzo chętnie Polki zatrudniają, bo płacą im
          kilkakrotnie mniej niż opiekunce niemieckiej

          Polki traktowane jak niewolnice

          Szczecinianki Katarzyna i Ewa wyjechały na grecką część Cypru z
          warszawską firmą ATJ “Lingwista”. Biuro organizuje zagraniczne
          wyjazdy młodych ludzi do pracy w hotelach i restauracjach. Jak
          opowiadają dziewczyny, oferta zapowiadała się bardzo atrakcyjnie -
          relacjonuje “Głos Szczeciński”. Organizatorzy wyjazdu przedstawiali
          go pod hasłem “rozrywka z pracą” - opowiada Kasia. Na miejscu
          okazało się, że nie ma to nic wspólnego z relaksem, tylko pracą
          ponad siły - dodaje. Miałam pracować w nadmorskim kurorcie, a
          wywieziono mnie do wioski w zupełnie innej części wyspy - mówi
          Kasia. Mowa była o tym, że będę pracować 6 dni w tygodniu po 8
          godzin dziennie. W rzeczywistości przez dwa miesiące nie miałam ani
          dnia wolnego. Pracowałam każdego dnia nawet po 14 godzin.
          Sprzątałam, stałam za barem, pracowałam w kuchni, byłam kelnerką… -
          relacjonuje. Takie same przeżycia miała Ewa. Przez pierwszy miesiąc
          pracowała nawet po 17 godzin na dobę. Podobnie jak inne dziewczyny,
          nie miała żadnego dnia wolnego. Dopiero potem, na własną rękę,
          poszukała sobie innej pracy. To nie koniec problemów. W umowie
          studentki miały zagwarantowane wyżywienie. Dziewczyny pracowały w
          snack barze, tam więc miały jeść. W praktyce wyglądało to inaczej.
          Jadłam jeden posiłek dziennie, na stojąco i w pośpiechu - twierdzi
          Katarzyna. Po jakimś czasie pracodawcy zabronili nam jeść mięso i
          żywiłyśmy się samymi bułkami. Nierzadko jadłyśmy resztki po
          klientach - dodaje. Przedstawiciel biura, z którym skontaktował
          się “GS” twierdzi, że o nieprawidłowościach dowiaduje się dopiero od
          nas. Studentki powiadomiły też polskiego konsula na Cyprze. Ten
          zaproponował im dochodzenie swoich praw przed sądem. (PAP)
    • polonus5 W USA doprowadziło to do kryzysu 19.09.08, 00:31
      Polacy pełną garścią zaciągają kredyty hipoteczne. Ich zadłużenie
      sięga już 140 mld zł i tylko w pierwszej połowie roku pożyczyli na
      mieszkania 36 mld zł.

      www.rp.pl/artykul/192431.html
      Nawet 300 tysięcy złotych 30-letniego kredytu hipotecznego może
      dostać czteroosobowa rodzina zarabiająca 3,5 tys. zł netto
      miesięcznie. Będzie płacić za niego co miesiąc około 2 tys. zł raty –
      wynika z analizy przeprowadzonej na zlecenie „Rz” przez firmę
      Expander. Po zapłacie raty na utrzymanie każdego członka rodziny
      pozostaje niecałe 400 zł.

      Ciężko żyć z takim budżetem. A przecież niewykluczone, że będzie
      gorzej, jeśli wzrosną stopy procentowe albo koszty utrzymania
      rodziny.
    • jphawajski Re: Polacy z PL kupuja domy w USA 19.09.08, 08:00
      mysle, ze jest duzo przesady w tym licznym wykupowaniem. wiadomo
      posrednik chce przyciagnac innych klientow.
      zgadza sie natomiast, ze domy w ameryce sa tansze niz w polsce. i to
      nie tyle przez niski dolar a przez zwariowane, z ksiezyca wziete,
      ceny domow w polsce.
      jak by na to nie patrzyc jest to dobra inwestycja. jezli tylko
      wlascicielowi uda sie wynajac ten dom porzadnym ludziom o nic nie
      musza sie martwic. ktos tu pisal i scinaniu trawy czy sprzataniu
      sniegu. to jest obowiazek wynajmujacego. to jest w usa tak znane i
      oczywiste, ze nawet nie musi tego zawierac umowa. choc moze.
      jezeli dom zostal zakupiony za pozyczke bankowa, wynajmujacy splaca
      ja wlascicielowi. cena wynajmu zwykle pokrywa rate splaty w ktorej
      jest zawsze wlaczone ubezpieczenie domu i podatek od nieruchomosci.
      ten podatek jest bardzo rozny i zalezy od stanu. na hwajach jest
      bardzo tani. od domu wartosci ok $400tys placi sie $2tys na rok.

      kupujac teraz zyskuje sie podwojnie gdyz mozna kupic bardzo tanio.
      nawet 50% taniej niz zwykle na rynku. jest wiec pewne, ze wartosc
      domu bedzie tylko rosla.

      na hawajach jest dziesiatki tysiecy domow ktore naleza do ludzi
      stale mieszkajacych w mainland, kanadzie, japoni, itd. domy te
      zwykle staja puste i nikt ich nie pilnuje. obok mojego pierwszego
      domu stoi nowy w pelni wyposazony w urzadzenia i meble dom ktory
      nalezy do faceta z kaliforni. przyjezdza on zwykle raz na rok.
      czasem czesciej. w otwartym garazu stoi toyota van. facet nawet
      niema w domu alarmu. placi caly rok za swiatlo ktore wieczorem
      oswietla dom. dzialka 1 acr czyli ok pol hektara jest czesciowo
      zalesiona.
      jest zupelnie bezpiecznie. czasem jak tam jeszcze mieszkalem,
      chodzac z psem codziennie rano i zawsze zastanawialem sie, ze nikogo
      tam jeszcze nie przypaletalo. inna sprawa ze w przypadku kradziezy
      nic sie nie traci. kazdy dom jest ubezpieczony na duzo wieksza
      wartosc niz sam jest wart plus rzeczy w nim. np jak dom jest wart
      $250tys to placone obawiazkowe ubezpieczenie pokrywa ok $300tys bo
      liczy sie nie jego faktyczna wartosc a cena jego wybudowania na nowo
      dzisiaj. to ubezpieczenie dotyczy dwelling czli samego budynku z
      wyposazeniem kuchini i lazienek. do tego, zawsze w granicach $200tys
      jest ubezpieczenie personal property, czyli meble, szmaty, sprzet,
      zloto, pierscionki, obrazy, itd, itd.
      dlatego tez nikt tu nie przejmuje sie ewentualna kradzierza. tak
      jest na hawajach. byc moze w chicago wymagany jest alarm lub inne
      dodatkowe zabezpieczenie.
      • gadajaca-glowa Re: Polacy z PL kupuja domy w USA 20.09.08, 05:32
        Puknij sie hawajski i pomysl jaka jest roznica miedzy Chicago i
        Hawajami?

        I przestan juz pisac te bzdury.
      • fan.club Zawsze zastanawialeś się... 21.09.08, 13:35
        że nikogo tam jeszcze nie przypałętało? Widocznie jesteś jedynym
        pałętakiem na całych Hawajach, który pałęta się pod cudzymi domami.
        Garaż i światło już sprawdziłeś - nastepnym razem nie zapomnij
        sprawdzić, czy drzwi na pewno nie są zamnkięte na klucz.

        Szkoda mi Twojego psa...
        • jphawajski Re: Zawsze zastanawialeś się... 21.09.08, 20:49
          wtedy kiedy tam mieszkalem, klucz do tego domu sasiad zostawial tez
          u mnie. tak na wszelki wypadek. ma go tez ogrodnik ktory pielegnuje
          ogrod.

          ps. na gule najlepsze sa ponoc oklady z goracej herbaty smile
    • soup.nazi Re: a wszy kaszla, hehehe 21.09.08, 14:20
      To ja, golasy, walcze zebyscie nie stracili waszych paru setek
      miesiecznie, a wy tak? No tak, ale czego sie spodziewac po gliniaku -
      glupi sie urodzil i glupi zdechnie, hehehe
    • maly32 Re: Polacy z PL kupuja domy w USA 24.09.08, 03:32
      Zapraszamy do USA. Kupujcie ile wam pasuje. U mnie w okolicy jest nawet kilka
      na sprzedaz. Posiadanie domu w USA to jak jezdzenie samochodem, kazdy moze to
      zrobic jak ma na to ochote.

      M
      • jphawajski Re: Polacy z PL kupuja domy w USA 24.09.08, 07:27
        to fakt. kazdego kto normalnie pracuje na to stac ale ... do tego
        trzeba byc tu legalnie, znac jezyk, umiec znalezc informacje, umiec
        dogadac sie w banku, rozumiec przepisy. do tego miec troszke odwagi,
        nie byc malostkowym i umiec korzystac z nadazajacych sie okazji.
        tego polakom mieszkajacym w usa zwykle brakuje.
        pozniej, jeden z drugim chwali pod niebiosa wyjamowane mieszkanie 2-
        pokojowego z jedna lazienka w blok smile
        • prawdziwawadera2 Re: Polacy z PL kupuja domy w USA 26.09.08, 03:07
          Jp- tego moze i barkuje {p;alp, ,ieszkajacym w USA, ale tego nie
          brakuje Polakom w Polscesmile)))
          Dlatego kupuja domy w Ameryce. Moze im wytlumaczymy na czym polega
          kupno domow foreclousure> ?smile)))))
          Oni to zrozumia w mig , moze w ten sposob da sie cos tutaj
          uratowacsmile)))))))

          Pozdrawiam
          Wadera
          • prawdziwawadera2 Re: Polacy z PL kupuja domy w USA 26.09.08, 03:09
            Mialo byc: tego moze brakuje Plakom mieszkajacym w USA......
            Nie wiem skad sie wziela ta az tak duza "literowka"
            Litrowki jeszcze nie bylosmile))))))
            Pozdrawiam
            Wadera
    • soup.nazi i dlatego nie starczy na wegiel w zimie 26.09.08, 03:54
      buahahahaha

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka