nadiaaa3
17.07.07, 08:58
Dziś po raz pierwszy od bardzo dawna zjadłam normalnie śniadanie- tzn.... nie
poszłam wymiotować:) Może to nie jest jeszcze wiele ale zawsze coś. To dziwne
jedak nie czuje teraz tego wielkiego ssania w żołądku, które nakazuje mi
dopchać sie na maxa a potem lecieć do łazienki. Śniadanko nie było obfite,
takie abym się nim najadła lecz nie przejadła.Mały sukces lecz cieszy:)