alin9
19.07.14, 11:05
Proszę o nie komentowanie bez sensu.Chodzi o Panią Magdę.To ja wysłałam Jej drobne.Mam z Nią stały kontakt mailowy.Ta wypowiedź skłoniła mnie do założenia tego wątku:Tak, ja podjęłam pracę a mąż dostał wypowiedzenie. Jest Nam trudno zarówno w sensie pracy jak i życiu codziennym bo nie mamy nikogo kto by mógł Nam pomóc. Rodzice alkoholicy nie widzą nic poza wódką na swoim stole.
Kobieta się zmieniła.Pracuje,z głową wydaje pieniądze.Mają dwójkę dzieci.Nie bądźmy obojętni.Może ktoś pomoże znaleźć pracę?Ja sama niewiele zdziałam.Może jakaś zrzuta paczkowa?