aard Ryby to mają przechlapane... 27.05.02, 10:50 Kwestia jest takiej matury: czy jeździć na ryby nie mając roweru, czy chodzić na wyścigi kolarskie. I nie jest ona błaha, bo pies z qlawą nogą z takiego powodu wykitował niejeden. Właściwie pora by się gotować do drogi, tylko że obecnie smażenina w modzie, a nie gotowanie no i faukspas gotowy... Pięc ryb popier...a. A surreal jest jak pchły: schodzi na psy, czego najlepszym dowodem niniejszy post. aard PS. Ryby do garów, a kobiety do akwenów. I precz z bikini!! Odpowiedz Link Zgłoś
aard Re: Wątek surrealistyczny 27.05.02, 15:51 Tracę grunt pod płetwami. Zaraz się zachłysnę wodą i tyle będzie z lądowej flądry... Sama nie wiem, jak to się stało, że postanowiłam zostać Pierwszą Wtórnie Przystosowaną Do Warunków Lądowych Rybą. I to nie poprzez smażalnię, ale zdecydowanie chłodniejszą drogą trafić do ludzi. Tylko, że ludzie są tak pełni hipokryzji. Kiedy słyszą flądrę, jak do nich mówi: "Przepraszam, którędy na Grunwald", to nie wierzą, że to flądra i rozglądają się za innym człowiekiem. Myślą, że ryby głosu nie mają, a tu figę! (widziałam, to taki owoc w kształcie zaciśniętej płetwy). Ale oni nic. Teraz też na pewno czytając myślą, że to jakiś kolo się zgrywa. Ech, ludzie... Odpowiedz Link Zgłoś
aard Macie niepowtarzalną szansę... 27.05.02, 15:55 dociągnąc do dwusetki, zanim jutro się tu zjawię i sam to zrobię! pozdrawiam i DoJu aard Odpowiedz Link Zgłoś
eyemakk Wątek surre resurre(cted) 28.05.02, 13:15 to nie do końca tak... ja tu bywam, choć jestem nieczęsto (piszę "nieczęsto" bo nie wiem, jakie "ż" w synonimie tegoż) a bywam nieczęsto, bo większość mojego czasu pochłaniają telefony. wczoraj sobie poprowadziłem kabel i rozmawiałem o pierwszej w nocy z łóżka. przez godzinę szeptem, a ciotka i tak wstała do kibla i zrobiła mi awanturę że gadam po nocach. mam ją gdzieś, napisałbym "mam ją w dupie", ale jakoś nie uśmiech ami się taki rodzaj pieszczoty, tym bardziej z własną ciotką po 50-tce. niech do cholery ona pojedzie wreszcie do mamy nad morze (znaczy do siostry swojej) i będzie spokój. a Yavoriusa spotkałem ostatnio na Pietrynce, jak uciekał z tej swojej kawiarenki internetowej (to z niej wysłał tego posta pare linijek wyżej, a w niedzielę było to); szedłem sobie w najlepsze z Nią, oną z którą tyle dzwonię... patrze a tu biegnie ktoś taki jakby Yavorius, i on to był; jakiś taki zmęczony, i jak go znam, Ona wcale mu się nie spodobała; gust inny ma, chyba, eh. a raczej napewno. teraz tak się zstanawiam, czy to co piszę można zaliczyć do surreal, przecież to "samo życie"; nie mylić z serialem z polsata. a głupi onet nie znajduje mi "robaczkojada"! Odpowiedz Link Zgłoś
aard Google rulez! 28.05.02, 13:21 A tą oną (że mu się nie podoba) to się nie przejmuj - wpeost przeciwnie, ciesz się, bo nawet przyjaciel potrafi czasem odbić pannę... ,maiwardzoP draa Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: Wątek surre resurre(cted) 28.05.02, 20:45 Po prostu zmęczony byłem. Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: Wątek surre resurre(cted) 29.05.02, 09:28 jestem. Czy Aardy dzi� będš? Odpowiedz Link Zgłoś
aard Re: Wątek surre resurre(cted) 29.05.02, 09:33 aardy zagrają Vabanque i powiedzą bez metafor: będą :-))) Czy mają się spodziewać jakiś surrealistycznych niespodzianek od współczłonqw? aard Odpowiedz Link Zgłoś
zamek Re: Wątek surre resurre(cted) 29.05.02, 09:35 Tylko czy aardy napisały to, co powyższe, realistycznie?? Regards - Wh1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eyemakk zamek? IP: 212.191.66.* 29.05.02, 09:44 zamek z piasku, zamek - forteca, zamek w drzwiach, a moze zamek blyskawiczny? pozdrawiam i oczekuje Odpowiedz Link Zgłoś
zamek Re: zamek? 29.05.02, 10:14 to już było kiedyś wyjaśnione. Jestem rycerski :) Pozdrawiam - Wh1 Odpowiedz Link Zgłoś
aard Re: Wątek surre resurre(cted) 29.05.02, 09:50 Siur, że realistycznie! aardy Ke1 i Ke8 pozdrawiają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eyemakk niach niach IP: 212.191.66.* 29.05.02, 09:39 owszem, byles tak zmeczony, ze wygladales jakbys przycpal zielonego. a wracajac do watku surrealistycznego... tak sie jakos skalda ze ja najlepsze surreale potrafie pisac jak mam dola. ocencie obiektywnie sami, czy to, co napisze bedac raczej w dobrym samopoczuciu, zachowuje jeszcze jaki-taki poziom. Stoi na karcie zielony Assesor. Dupacz. Ma w zanadrzu wielkie aspiracje i patefon. Wynikna z tego bardzo zawiłe perturbacje, gdy skowronek osiagnie zenit w fazie astralnej komunikacji interpersonalnej. To, ze w ogole dojdzie wtedy do spotkania Lepper - Miller bedzie niemalze graniczylo z cudem. A bedzie to spotkanie na szczycie, tych jakze zasluzonych dla kraju kryptoonanistow (no i pojde za to do wiezienia, haha). Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: niach niach 29.05.02, 09:43 Ależ ja nie ćpam zielonego! Niach niach Odpowiedz Link Zgłoś
bartuch Re: niach niachDO YAVORIUS 29.05.02, 09:44 yavorius napisał(a): > Ależ ja nie ćpam zielonego! > > > Niach > > > niach Dobra, dobra, Yavorius. Przecież wszyscy wiedzą:-))))))Gdybym był młodszy, może bym uwierzył, ze jesteś czysty.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eyemakk Re: niach niach IP: 212.191.66.* 29.05.02, 09:45 raczej nie popalasz... Niach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eyemakk Re: niach niach IP: 212.191.66.* 29.05.02, 10:03 Twym zielem jest Inia, prawda, Yavoriuszu. ale nie zapominaj, ze tego ziela nie wolno zapalać. a wiec trzymaj zapalki, zapalniczke i ten przedmiot do zapalania kuchenek gazowych z dala od swojej Pojarki :) Odpowiedz Link Zgłoś
aard Re: niach niach 29.05.02, 10:18 Ależ takowe Ziele, gdy rozpalone, smaqje znacznie lepiej i doskonale nadaje się do Wszystkiego, Co W Życiu Najprzyjemniejsze. Rozpalaj Ją zatem, rozpalaj Yavorzasty! aard Odpowiedz Link Zgłoś
aard Re: niach niach 29.05.02, 09:52 Najistotniejsza w powyższym texcie jest zbitka podwójnych litej w nazwiskach naszych nieocenionych. Jak się człowiek naogląda to potem ma (podwójnie) zły sen (albo feng shui). aard Odpowiedz Link Zgłoś
aard Yaaaaaaavorius & Eyemakkkkkkk... 29.05.02, 10:00 10 & aaaaaaaard 20 = 30 się 40 wIELKA 50 tRÓJCA 6O sURREALU 70 ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eyemakk Re: niach niach IP: 212.191.66.* 29.05.02, 10:00 najgorsze w tych panach jest to, ze tygodniki ich uwielbiaja na okladki. zwlaszcza "polityka" i "newsweek"; jak widze te... a szczegolnie L mnie wqrza. proponuje Leppera na okladki kondensatora! Odpowiedz Link Zgłoś
aard Re: niach niach 29.05.02, 10:03 > proponuje Leppera na okladki kondensatora! :-))))))))))))))))))0 Tam by się nadawał. Na pewno ma mikro farada... Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: niach niach 29.05.02, 10:04 Dobre!!! Ja proponuję na okładkę zeszytów dla tych małych dzieci, co stojš pod balkonem, a sperma stygnie im na nogach i już po chwili można jš odrywać płatami razem z tymi niedodepilowanymi włosami. Odpowiedz Link Zgłoś
aard Le Pierre + Le Pen 29.05.02, 10:09 = pierze + pióra w całej Europie od morza do moża. Czy oszołomy muszą mieć "ptasie" nazwiska? Weżmy takiego Łopuszańskiego... Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: Le Pierre + Le Pen 29.05.02, 10:17 Klikninj tutaj, aby rozpoczšć. Zostań królem tryperów. Odpowiedz Link Zgłoś
aard Re: Le Pierre + Le Pen 29.05.02, 10:20 Rozpocznij tutaj, aby kliknąć, zostań królem inwerserów (nie mylić inserwerami) Swoją drogą, jakież może być miejsce lepsze na rozpoczęcie Przygody Z Forum, aniżeli wątek surre? Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: Le Pierre + Le Pen 29.05.02, 10:26 Nie ma lepszego miejsca. Dlatego ustawiam te strone jako tapete w mom pokoju Odpowiedz Link Zgłoś
aard Re: Le Pierre + Le Pen 29.05.02, 11:19 ja ją już dawno ustawiłem na honorowym miejscu na Półce Sławy. Odpowiedz Link Zgłoś
aard Serce złamane... 29.05.02, 15:25 Czy odłamki złamanego serca wbijają się w osierdzie powodując krwawienie wewnętrzne? Czy też z braku pompy krew już nie płynie, więc i krwawienie jest niemożliwe? Siostra bez Osierdzia i Doktor z Nadwago Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: Wątek surrealistyczny 30.05.02, 15:35 Aardzie drogi koło nogi po musztardzie miałem zwarcie u kolegi! Odpowiedz Link Zgłoś
aard Re: Wątek surrealistyczny 31.05.02, 08:39 Ciesz się, że nie rozwarcie zwieraczy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eyemakk mam doła IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 30.05.02, 21:29 rodzice, a terrorsci przez nich pije sa rodzicami mojej dziewczyny moimi nie a przez nich pije znowu 2imperators! Odpowiedz Link Zgłoś
aard Re: mam doła 31.05.02, 08:38 Lepiej się przyzwyczaj, jeśli Ona nie jest pełnoletnia. To chleb powszedni i to nie tylko w god's body. Gody w god's body. Gady i płazy i ryby. Popłyńmy q słońcu. I cieszmy się i jedzmy ofiarne krokodyle i pijmy ich łzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eyemakk nie mam doła IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 31.05.02, 22:45 ja juz sie przyzwyczailem. dla mnie to chleb powszedni:) boze Cialo to tez chleb a wino to krew. niektore pijaczki jak piją tego jabola to sporo krwi przelewają eh oh uh Odpowiedz Link Zgłoś
aard Orzmi Jofra 31.05.02, 13:49 www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=LODZ&wid=2028999&aut=+%B3a% BFej&aid=2028999 A jakie jest twoje "gwiezdnowojenne" imię? Orzmi Jofra /aard/ Odpowiedz Link Zgłoś
ixtlilto (aard) 31.05.02, 14:04 ... melduję, że zgodnie z obietnicą: przeczytałam! CAŁOŚĆ! Odpowiedz Link Zgłoś
aard Woooooooooooooooow!!! 31.05.02, 14:05 Ixiku, jestem pod wrażeniem. A gdzie twoje surrealistyczne wpisy? No i najważniejsze, jak wrażenia? aard Odpowiedz Link Zgłoś
ixtlilto Re: Woooooooooooooooow!!! 31.05.02, 14:09 surrealistyczny wpis: wybacz, ale dziś cały świat jest surrealistyczny i nie jeste w stanie teraz napisać czegoś bardziej surrealistycznego niż Wy wrażenia: JESTEŚCIE POKRCENI! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blenda Re: Woooooooooooooooow!!! IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 31.05.02, 22:55 Ixik ile czasu zajęło Ci czytanie? Bo je się zabieram zabieram i abrac nie mogę;)). Boje się że sie pokrece jeszcze bardziej niz jestem pokręcona, a to może byc juz niebezpieczne dla otoczenia;). pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ixtlilto Re: Woooooooooooooooow!!! (blenda) IP: *.widzew.net / 10.14.3.* 02.06.02, 15:03 ...zacznij czytać jak najszybciej, bo coraz więcej tu jest wpisów :)P Ja przeczytałam dosyć szybko, ale gdy w główce zaczęły mi się pokazywać żyrafy (początek wątku) to już zdębiałam :)) No ale cóż taki urok tego wątk, że przemawia do wyobraźni! akfoordzop, otliltxI (: Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eyemakk Re: Woooooooooooooooow!!! (blenda) IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 02.06.02, 23:51 ładna jest. widzialem na zdięciu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eyemakk znaczy Ixtlilto, bo Blendy nie widzialem (no txt) IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 07.06.02, 22:25 Odpowiedz Link Zgłoś
p8 Saga o Hermanie Wyrwikuflu 31.05.02, 17:00 Rozdział 1. Siedział w bramie obok bystro szemrzącego strumyka wyliczając całkę szóstego stopnia z całki piątej potęgi liczby iks, posilając się pożywnym winem owocowym produkcji ukraińsko mongolskiej na licencji albańskiej. Zasadniczo myślał o stworzeniu własnego świata konstytuuowanego rewolucyjną ideą zjednoczenia się żuczków i straży miejskiej w jedną wielką organizacją mającą zająć się kolonizacją Marsa za pomocą przyczepek z piaskiem i mlekiem w proszku które mają stanowić klucz do tajemnicy śmierci lady Di i Kuby Rozpruwacza. Wyrwał przechodzącej staruszce wielkiego kaibru kufel wypełniony piwem i wylewając go na głowę przewodnika stada syberyjskich jaków zakrzyknął - Agoń, Agoń, Agoń. W lesie zapadła cisza. Brama stanęła się ciemnością. Nagle rozległ się zgrzyt zębów i okrzyk - Kto Mi zaj... Smalec z okna. Herman Wyrwikufel uciekł... Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Opowiadanie Eyemakka i Yavoriusa 01.06.02, 13:57 Pisane na żywo: Siedem małych krasnali utopiło się w kupie gwoździ pożyczonych od niebieskiego słonika z kredensu. Słonik ten postanowił uciec przed monogamią i recydywą zielonych połykaczy bambusa. Nie było by to proste, gdyby nie jego majtki, które wydzielały woń podobną do bambusa. Wskutek czego bambusy nie zauważyły jego ucieczki z Holu Głębinowej Pomarańczy, gdzie wszyscy oni mieszkali. Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: Opowiadanie Eyemakka i Yavoriusa 02.06.02, 11:26 Jezu, jakie ładne :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eyemakk Re: Opowiadanie Eyemakka i Yavoriusa IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 02.06.02, 23:53 co ty nie powiesz? :) Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: Wątek surrealistyczny 02.06.02, 13:07 Aardzie, jak mi Cię braaak... Odpowiedz Link Zgłoś
aard Ich (s)Troje 03.06.02, 09:21 Rozdział środkowy. Oni pierwsi Go zauważyli. Właśnie ich troje a nie żadna inna Trójca Zjednoczona spośród tysięcy zgromadzonych na Placu Potrójnego Odzwierciedlenia. Ucho go usłyszała, Oko zobaczył, a Nos poczuło i wszyscy troje jednocześnie uruchomili swoje płucotchawki by dostarczyć więcej ksenonu gwałtownie zajętym postrzeganiem zmysłom. Oczywiście kwestia dostrzeżenia Go przez następne Trójce była przesądzona i po chwili jedno wielkie, choć złożone z tysięcy małych, Uruchomianie Płucotchawek rozległo się jak Plac Potrójnego Odzwierciedlenia długi i szeroki. A oni wąchali, patrzyli i słuchali. Brakowało im tylko, jak tak wielu z nich od tysięcy już lat, które minęły od Wielkiego Zniesmaczenia możliwości Poczucia go oraz Posmakowania jego wydzielin. Nie zdawali sobie sprawy, że z tej odległości byłoby to i tak niemożliwe... Odpowiedz Link Zgłoś
aard Re: Ich (s)Troje part. 2 03.06.02, 15:56 Wtedy właśnie nastąpiła Eksplozja Entuzjazmu. Wszystkie Trójce nagle zwróciły swój Wzrok, Węch i Słuch na Ich Troje. Nikt własciwie nawet nie wiedział dlaczego. Coś jednak było przyciągającego w tej właśnie konkretnej Grupie. Może to zwierzęcy magnetyzm? A może poczucie beznadziei, które jednoczyło ich wszystkich od Wielkiego Zniesmaczenia? Dość powiedzieć, że zapomnieli o Nim i wszyscy skupili całą swoją siłę postrzegania właśnie na Ich Trojgu. I trwało to ładnych kilka lat, aż... (to be continued) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aard Saga o hermanie Wyrwikuflu cz. 2...Boziu, czekamy! IP: 195.117.14.* 03.06.02, 11:34 początek bardzo obiecujący - znać wielki surrealistyczny talent, w który nigdy nie wątpiliśmy i piliśmy. Więc Boziu, do Działa, niech wypalą intelektu race i nie będą to syzyfowe prace. aard Odpowiedz Link Zgłoś
p8 Re: Saga o Hermanie Wyrwikuflu cz. 2 06.06.02, 22:16 Rozdział 2 Uciekając ciemną doliną rozjaśnianą nikłym światłem 18KW żarówek napędzanych ręcznym dynamem, zauważył niebiesko-fioletową pszczółkę która zaczęłą czestować go piwem marki "Red Ból" oraz słonymi hamciulu paluszki f-my lajkonik z Krakowa. Przypomniało mu się wczesne dzieciństwo, kiedy to w wieku 39 lat ukradziono mu jego misia Klausa który miał trzy metry wzrostu, długie wąsy i był kobietą, a wywodził się ze sławnego rodu dziedziców pruskich z trzeciej dynastii po lewej stronie. Płakał wtedy bardzo, ale szybko znalazł pocieszenie w tanim alkoholu z nielegalnej gorzelni w Męcikale. Stamtąd pochodzą najlepsze polskie wina!!! zakrzyknął i oparł się o żółty czołg z trzema lufami który niespodziwanie wyłonił się zza zakrętu historii. Historia jak wiadomo lubi się powtarzać, ale do Hermana to nie docierało. Właśnie robił sobie trepanację czaszki krzywym widelcem z pozłacanego kompletu babci Jadzi śpiewając przy tym głosem Edyty Górniak piosenki Ich Troje w wersji alternatywnej Krzysia Krawczyka. Nie spodziewał się tylko reakcji sąsiadów którzy zapragnęli poczesać jego głowę grabiami plastikowymi ze stali szlachetnej która popełniła mezalians z mosiądzem. Herman poczuł się zawiedziony, podrapał się po wątrobie prawym palcem lewej dłoni, głośno siorbnął łyk oranżady cytrynowej i śmiało pomaszerował przez pustynne morze w kierunku odwrotnym do ruchu wskazówek zegara... Czy Herman znajdzie swoje przeznaczenie czy zgwałci go stado trójgarbnych wielbłądów z palestyńsko-izraelskich bojówek katolickich??? Cóż, o tym dowiemy się z następnego odcinka... Odpowiedz Link Zgłoś
aard Boziu, co dalej z Hermanem? 09.07.02, 12:16 Niepokoimy się wszystcy o Jego los, który w kuflu piwa pływa... Daj ać my pobruszymy, byleś zbyt długo nie poczywał, a o Hermanie prędko część trzecią popełnił. aA Rd Odpowiedz Link Zgłoś
aard Ziemniaki 03.06.02, 15:58 www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=LODZ&wid=2053111&aid=2054167 Smacznego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eyemakk biało i wolno IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 03.06.02, 23:35 a co on tak z Gliwic o tych pyrach pisze? Gliwice Gliwice Oplem stoją a Dziewice facetów sie nie boją ps. sam nie zaliczam się do facetów, którego boją sie dziewice. po części słusznie, po częsci niesłusznie Gliwice Gliwice i auta a panny niewinne nie czują strachu ps. to była wersja biała wiersza, w tłumaczeniu wolnym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aard Nam zawsze wolno IP: 195.117.14.* 04.06.02, 09:36 pat metheny w słuchawkach, a na deskotopie Chiny i Kostaryka. Można by zjeść jakiś miejscowy specyjał, lecz jaki? Czy aby telebim zadziała przed 13.30? Na pięcie mi rośnie. Na brzuchu urosłu już dawno. Sarkofag. aard Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eyemakk Re: Nam zawsze wolno IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 04.06.02, 22:44 chiny przegrały, japonia zremisowała a korea wygrała; równość żółtków Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koreaard Co za Dudek! IP: 195.117.14.* 04.06.02, 15:33 Podleciał do płota i ciężko przefrunąl na drugą stronę zahaczając ogonem o ostre sztachety. Zaklął pod dziobem i splunął przez lewe skrzydło. -Tfu, na psa urok!- powiedział herman Wyrwikufel na ten widok - ależ karambol, ech szkoda gadać. jakoś mi się nawet surreal wyłączył. korea aard Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aard Surrealistyczne uzasadnienie rodzaju IP: 195.117.14.* 05.06.02, 08:45 Wicie gdzie jest najlepszy surrealizm? W lodówce!! Nawet kiedyś używałem takiej ksywy. A było tak: byliśmy z ekipką na feriach zimowych w Cieszynie. Spaliśmy w schronisku młodzieżowym i któregoś wieczoru, lekko podpici, chrzaniliśmy jakieś głupoty, które ktoś w pewnym momencie określił mianem "surrealizm". Dokładnie w tej samej chwili ktoś inny (jedząc kolację) zapytał "gdzie jest ser?" Odpowiedź ("w lodówce") nastąpiła tuż po słowie surrealizm i tak pięnie się z nim zlało, że odtąd wszystko, co pokręcone, nosiło miano surrealizmu w lodówce. Przyznacie, że zbitka to nad wyraz surrealistyczna... Surrealizm w Lodówce Odpowiedz Link Zgłoś
aard Znów samotnie walczący w imię surrealu 05.06.02, 16:14 A z Was to dupy, nie surrealiści! A bo on tak ładnie opowiadał... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eyemakk pasztet jest niczym innym jak zmieloną krową albo. IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 05.06.02, 23:20 gadu gadu mi nie działa i nie moge pogadac z bratem o meczu. ale pewnie i tak go nie ma, znaczy sie brata a nie mecza, który juz był. mam zeszyt i notes, które nie są moje ale w nich pisze i jutro oddam. oddam do młodości (dosłownie) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aard Oda do mdłości IP: 195.117.14.* 06.06.02, 09:04 Mdłości - wy nad poziomy (przełyku) wylatujcie I otwór gębowy klinujcie, Niech każdy, co się go chętka ima rzygnie sobie i sprawy ni ma! aard Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aard Just in case IP: 195.117.14.* 06.06.02, 15:20 żeby surreal za nisko nie upadł. Rozumiem, ze nie zawsze jest nastrój na surreal, ale on nam w życiu towarzyszy nieodłącznie i dlatego, w razie popadnięcia w nastrój, stosowny wątek zawsze musi być pod ręką, a nie żeby dopiero trzeba było się w sapera bawić. Co za tym idzie - uderzam, oczywiście od_spodu. Siała baba mak, dostała pięć lat. Czy warto mieć dzieci po sześćdziesiątce? A może szklaneczkę druciq na lepsze trawienie? A propos, kto miałby ochotę się strawić? Digesting aard Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eyemakk Re: Just in case IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.06.02, 23:05 case. to po angielsku papierosnica, między innymi. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aard Papierośnica czy pierścienica? IP: 195.117.14.* 07.06.02, 08:58 Czy pierś-cień to nic innnego, jak cień piersi? Jesli tak, nie trudno sobie wyobrazić, czemu Władca Pierścieni budzi takie emocje. A może to Władca Pierścienic? Albo Papierośnic? Ciekawe czy odlewy gipsowe przestawiające ludzi od sutek w górę popijają z popiersiówek, kiedy nikt nie widzi... Czy ktoś wie, co to jest popapieropierścienicopopiersiówka? aA Rd Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aard Just in case, czyli sprawiedliwiy w papierośnicy IP: 195.117.14.* 07.06.02, 08:59 Czy jakoś tak... aard Odpowiedz Link Zgłoś
aard Jestem zaniepokojony tym deszczem... 07.06.02, 12:56 Czyżby cały zapas surrealu z głów wypłukał? Yavoriusie gdzie jesteś? Nadal spiskujesz? A może już starczy? Albo sterczy? Kiedy podejmiecie rękawicę? Czy Dalego jeszcze do teko? pyzdra, aA Rd Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eyemakk ... ja też, bo moja dziewczyna nie lubi deszczu. IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 07.06.02, 22:17 Yavorius uznał, że ma dosyć netu, chwilowo. nie bywamy w szkole, w pracowni netowej, on w domu nie wchodzi zbyt czesto a pracuje w niedziele tylko w kawiarence. ostatnio cierpie na brak mysli surrealnych. moje mysli są jak najbardziej realne, realne aż do bólu. przeraża mnie to. i martwi. może przydałby mi sie jakiś lekarz surrealog? albo psychiatra surrealny chociaż? psycholog surrealizmu w ostateczności? mam pytanie tak a propos: czy ktoś czy statek ostatecznie może nie być stateczny i czy rebus to autobus powrotny pozdraard Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marylka Re: Wątek surrealistyczny IP: *.cvx29-bradley.dialup.earthlink.net 07.06.02, 22:23 A zobaczcie jaki w Bydgoszczy komuchy surrealizm uprawiają! GW chce w środku miasta nazwać aleję Aleją "Wolności" i urządzać tam sadzenie drzewek na koszt miasta przez przejezdnych żydofilnych gości ze świata, aby zwiększyć liczbę czytelników Gazety. GW umyśliła sobie, że zmonopolizuje kampanię sadzenia drzewek i tym sposobem zapewni sobie na lata darmową autoreklamę. Sadzenie byłoby zabronione temu, kogo GW nie lubi. Sfora pinczerków Michnika obsmarowałaby natychmiast kandydata, co jest trefny. GW ściągnęła ten pomysł od Yad Vashem Museum w Tel Avivie i to się wydało. Kliknij portal: >> BYDGOSZCZ << i post: >> ALEJA WOLNOŚCI - prosimy o Wasze opinie (125) << Ubaw po pachy! Odpowiedz Link Zgłoś
p8 Re: Wątek surrealistyczny 08.06.02, 03:28 Jak dla Ciebie Marylko to ubaw po PODPACHY!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eyemakk Re: Wątek surrealistyczny IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 08.06.02, 23:34 szczególni, jak sie jest pseudopolakiem, ktory wyjechal za chlebkiem do USA i nauczyl sie tam nienawisci i antysemityzmu; krew mnie zalewa, ale i z drugiej strony to dobrze, ze najwiecej polskich ksenofobow mieszka na obczyznie... dzwoni takie "coś" często do radia Ma Ryja. wstyd i hańba. a w ogóle to moje pytanie brzmi: co to te sierotkę Bydgoszcz raptem interesuje? ma swoje "Amerykanske" miasta, najwieksze najpiekniejsze na swiecie. wypełzło tam, niech sie nimi interesuje. i swoimi "Amerykanskymy" Żydami. ps. nie jestem i nie bylem nigdy Żydem. ale takich "Marylek" nienawidze z całego serca. niech już lepiej grają tę policjantkę w "Złotopolskich"... Odpowiedz Link Zgłoś
aard STOP Marylkom i emocjom!!! 10.06.02, 09:04 Olać to. Olejem to rzepakowym i więcej siem Marylkami przejmować nie będziem. Nie miejsce to do tego celu. Surrealizm zbrukany czas nam spowrotem na krzywe (jak zwierciadło rzeczywistości) i nieuczesane (jak myśli surrealistów) nogi postawić!! A nogi te są jak u łani - wszak nie takie zgrabne lecz tak owłosione. Propozycja nie do orzucenia (za Yavo): na oślą ławkę ją! I do ignora. Dzięqję bardzo. aA Rd Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eyemakk UWAGA IP: 212.191.66.* 10.06.02, 11:28 UWAGA na komputerach został zainstalowany nowy program antywirusowy Sophos Anti-VIRUS SWEEP. Chcąc sprawdzić dyskietkę proszę kliknąć na skrót do tego programu, który znajduje się na pasku stanu, następnie GO. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aard Re: UWAGA IP: 195.117.14.* 10.06.02, 11:51 Ale czy "Włóż & Go"? Czy bez wkładania? Bo uważąm, że od czegoś trzeba zacząć... aA Rd Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eyemakk Re: Re: UWAGA IP: 157.25.164.* 10.06.02, 17:11 przede wszystkim to trzeba ogolić. więc ja bym to nazwał GOL&GO... byle się nie skojarzyło z takim golem, co to miłośnicy porto wbili 4. Gol nie może też się kojarzyć z goleniem, takim kolanowym, bo na jedno wychodzi; nie może też mieć konotacji z Golemem, Gnollem ani Gnolamem, cokolwiek to jest (ja wiem, co to jest, a raczej kto, ale nie będe się rozpisywać, pomimo tego, że zwłaszcza dwa ostatnie typy raczej nie są szeroko znane); wracając do głównego wątku, golenie jest niezbędne. byle nie za krótko, bo wtedy drapie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aard aard z domq IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 10.06.02, 23:20 Żeby nie było, że ja tylko z pracy... aA Rd Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aard Ja jednak mam wątpliwości... IP: 195.117.14.* 11.06.02, 08:29 Po co to golenie? Czy Ty byłbyś chętny "do golenia"? Ja np. od golenia w górę mam plan amerykański. A od pasa w dół - zresztą może nie będę mówił... Czołem Waszmostkom! aA Rd Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eyemakk Re: Ja jednak mam wątpliwości... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 12.06.02, 22:57 jestem chętny do golenia. na jakiekolwiek sposoby by to rozumiec. ale nie bede goliłł facetom, co najwyżej z facetami czasem coś golnę. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aard Pustostan forumowy ma odcień... IP: 195.117.14.* 11.06.02, 15:49 ...basrealistyczny. Bo czyż nie jest podrzeczywistością rzeczywiśtość, która jest podła? A jakżeby być nie miała, skoro forum w agonii nieomal? A może to aARd w zaślepienie po(d)padł i teraz basrealizm uprawia? I właściwie czemużby bas- miał być gorszy od sur-? Bo niżej? A Portugalia? Niżej od Polski i co - gorsza? Dlatego sugeruję nieco więcej miejsca dla basrealizmu, który doskonale, mimo pozornej antytezy, pasuje do surrealistycznej koncepcji. I anty. aA Rd Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eyemakk basrealizm...? IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 12.06.02, 23:00 czy to surrealizm baskijski? jasne, moge sprawdzic w słowniku, albo w necie na wyszukiwarce, ale po co? a może to jakiś aardowy neologizm? jeśli tak, to ja proponuję "podrealizm". tak jak podczerwień. ale co to jest...? tego nie wiem już Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eyemakk już wiem. basrealizm=koniec (sur)realizmu IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 12.06.02, 23:02 tu nic tu nik tunik tunika Odpowiedz Link Zgłoś
szprota basrealizm=koniec (sur)realizmu 20.04.06, 12:31 i obawiam się, że nie tylko na Łodzi odpisując na poty łamiące siódmą pieczęć regulaminu zgłaszamy czerwony krzyż. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aard Re: basrealizm...? Nneologizm oczywiście! IP: 195.117.14.* 13.06.02, 09:07 Skoro jest sur- (nad) realizm to może być i bas- (pod) realizm. Dlaczego zatem bas- a nie pod- ? Bo skoro sur- jest po francusq, to i anty powinnno być. Tak mi się zdawało, ale ja jestem Misiem O Bardzo Małym Rozumq... aA Rd Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aard Basrealizm - co zacz? IP: 195.117.14.* 13.06.02, 09:19 Nad tym trzeba by się zastanowić. Może to być realizm z nutką w basie. Albo z wódką w pasie. Czy wiecie, że szefowi mogą nagle urosnąć skrzydła? I może polecieć ze stołka, jak ptak, albo może jak kamień. A co ja zrobię bez szefa...? Ten szef to już na pewno jest pod realizmem. Chociaż możę właśnie dopiero to jest reality, która bites... aA Rd Odpowiedz Link Zgłoś
aard Don't cry for me Argentina! 12.06.02, 12:52 France bas! Argentina basso! Czekamy na odpadnięcie Partugalii i Włoch! I niech będzie finał Korea-Japonia!!! Już Sybilla (a może ktoś inny...) powiedziała: żółta rasa zaleje świat. Żółty (z zazdrości) aA Rd Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aard Statystyki nie kłamią... IP: 195.117.14.* 12.06.02, 16:47 Choć mówią, że są 3 rodzaje kłamstw: małe, duże i statystyka... • STOP Marylkom i emocjom!!! aard, 10-06-2002 09:04 • UWAGA Gość portalu: eyemakk, 10-06-2002 11:28 • Re: UWAGA Gość portalu: aard, 10-06-2002 11:51 • Re: Re: UWAGA Gość portalu: eyemakk, 10-06- 2002 17:11 • aard z domq Gość portalu: aard, 10-06- 2002 23:20 • Ja jednak mam wątpliwości... Gość portalu: aard, 11-06-2002 08:29 • Pustostan forumowy ma odcień... Gość portalu: aard, 11-06-2002 15:49 • Don't cry for me Argentina! aard, 12-06-2002 12:52 aard Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aard Re: Statystyki nie kłamią... IP: 195.117.14.* 13.06.02, 09:21 aard - Reszta Świata 6:3 Dzięqję - braw nie trzeba... Help - I need somebody... aA Rd Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aard Reymont - surrealista IP: 195.117.14.* 13.06.02, 15:53 www.gazeta.pl/alfa/home.jsp? dzial=0511&forum=LODZ&wid=2152774&aut=p8&aid=2152774 aA Rd Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aard Re: Wątek surrealistyczny IP: 195.117.14.* 14.06.02, 15:36 Amerykanie sromotnie przegrali i awansowali. Portugalczycy, którzy rozgromili Polskę polegli po słabiutkiej grze z Koreą!! Polska wraca z mudialu ze znacznie lepszym dorobkiem niż Mistrzowie Świata. Surrealizm to eufemizm... aA Rd Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mlody Re: Wątek surrealistyczny do aard IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 15.06.02, 17:34 Tak bardzo chce ten caly watek przeczytac, ale nie zdolam. Podziwiam tych ktorym sie to teraz uda Mlody Odpowiedz Link Zgłoś
b00g13 Re: Wątek surrealistyczny do aard 15.06.02, 18:05 ni e ma pod ziwiania, ziewania zjaiwiania wiania wania! przed czytaj...! (: ja za czytam po Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eyemakk Re: Wątek surrealistyczny do aard IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 15.06.02, 23:03 jak sie ciesze jak witam nowych autorów bo mi sie znudzilo bycie wsrod 3 autorów a ostatnio dwóch nawet bo yavorius zbojkotowal foru,./// Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: Wątek surrealistyczny do aard 16.06.02, 10:15 Azaliż i wyliż. Oto piłkarze którzy grają na mistrzostwach świata: Francuz Bixente Liżzaratu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: euemakk Re: Wątek surrealistyczny do aard IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 16.06.02, 23:08 3325074 (22:50) taa 3325074 (22:50) spoko 3325074 (22:50) bede mial swoje 5 minut 3325074 (22:50) jeaaaaaah3325074 (22:50) taa 3325074 (22:50) spoko 3325074 (22:50) bede mial swoje 5 minut 3325074 (22:50) jeaaaaaah3325074 (22:50) taa 3325074 (22:50) spoko 3325074 (22:50) bede mial swoje 5 minut 3325074 (22:50) jeaaaaaah3325074 (22:50) taa 3325074 (22:50) spoko 3325074 (22:50) bede mial swoje 5 minut 3325074 (22:50) jeaaaaaah3325074 (22:50) taa 3325074 (22:50) spoko 3325074 (22:50) bede mial swoje 5 minut 3325074 (22:50) jeaaaaaah3325074 (22:50) taa 3325074 (22:50) spoko 3325074 (22:50) bede mial swoje 5 minut 3325074 (22:50) jeaaaaaah3325074 (22:50) taa 3325074 (22:50) spoko 3325074 (22:50) bede mial swoje 5 minut 3325074 (22:50) jeaaaaaah3325074 (22:50) taa 3325074 (22:50) spoko 3325074 (22:50) bede mial swoje 5 minut 3325074 (22:50) jeaaaaaah3325074 (22:50) taa 3325074 (22:50) spoko 3325074 (22:50) bede mial swoje 5 minut 3325074 (22:50) jeaaaaaah3325074 (22:50) taa 3325074 (22:50) spoko 3325074 (22:50) bede mial swoje 5 minut 3325074 (22:50) jeaaaaaah3325074 (22:50) taa 3325074 (22:50) spoko 3325074 (22:50) bede mial swoje 5 minut 3325074 (22:50) jeaaaaaah3325074 (22:50) taa 3325074 (22:50) spoko 3325074 (22:50) bede mial swoje 5 minut 3325074 (22:50) jeaaaaaah3325074 (22:50) taa 3325074 (22:50) spoko 3325074 (22:50) bede mial swoje 5 minut 3325074 (22:50) jeaaaaaah3325074 (22:50) taa 3325074 (22:50) spoko 3325074 (22:50) bede mial swoje 5 minut 3325074 (22:50) jeaaaaaah3325074 (22:50) taa 3325074 (22:50) spoko 3325074 (22:50) bede mial swoje 5 minut 3325074 (22:50) jeaaaaaah3325074 (22:50) taa 3325074 (22:50) spoko 3325074 (22:50) bede mial swoje 5 minut 3325074 (22:50) jeaaaaaah3325074 (22:50) taa 3325074 (22:50) spoko 3325074 (22:50) bede mial swoje 5 minut 3325074 (22:50) jeaaaaaah3325074 (22:50) taa 3325074 (22:50) spoko 3325074 (22:50) bede mial swoje 5 minut 3325074 (22:50) jeaaaaaah3325074 (22:50) taa 3325074 (22:50) spoko 3325074 (22:50) bede mial swoje 5 minut 3325074 (22:50) jeaaaaaah3325074 (22:50) taa 3325074 (22:50) spoko 3325074 (22:50) bede mial swoje 5 minut 3325074 (22:50) jeaaaaaah3325074 (22:50) taa 3325074 (22:50) spoko 3325074 (22:50) bede mial swoje 5 minut 3325074 (22:50) jeaaaaaah3325074 (22:50) taa 3325074 (22:50) spoko 3325074 (22:50) bede mial swoje 5 minut 3325074 (22:50) jeaaaaaah Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aard Re: Wątek surrealistyczny do aard IP: 195.117.14.* 17.06.02, 08:57 yavorius napisał(a): > Francuz Bixente Liżzaratu Myślę, że będąc baskiem, mógłby się poczuć dotknięty. Lub pogłaskany. Lub wylizany. Tudzież i również. Jakkolwiek. aA Rd Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aard Eyemakk - poeta lecz głowa nie ta... IP: 195.117.14.* 17.06.02, 08:55 Ja ruffniesh fitam sertecznie. Jakże mi miło się zrobiło. Przebojem się wedrzyjcie w nasze szeregi i wypełnijcie je swą myślą po brzegi. Do trzech nowych autorów sztuka. aA Rd Odpowiedz Link Zgłoś