Gość: piotrek
IP: *.ols.vectranet.pl
24.09.08, 12:20
Moje osobiste refleksje każą mi myśleć, że za rządów Małkowskiego, dopóki nie
zajmował się ów Pan seksaferą, naprawdę było lepiej, miasto czymś żyło, to
teraz nastąpił okres martwicy dla Olsztyna, dochodzi już do tego, że
odpowiedzialni za inwestycje urzędnicy odchodzą....porażka, brak nam
dyrygenta miejskiego....jakim był Małkowski, z pewnością dużo lepszym niż
Głażewski...smutno, oczywiście pomijając te wszystkie gwałty itd, bo tego nikt
nie popiera.