Dodaj do ulubionych

siersciuchy kontika

04.10.08, 11:51
czy koty kontika sa rasy brytyjskiej? jesli nie to jakiej? i czy sa
sympatyczne czy wredne swinie jak taki jeden norweski lesny z sasiedniej ulicy
ktory patrzy na mnie za kazdym razem z pogarda jak na smiecia?
Obserwuj wątek
    • 8n Re: siersciuchy kontika 04.10.08, 11:53
      wredne swinie jak taki jeden norweski lesny z sasiedniej ulicy
      ktory patrzy na ciebie za kazdym razem z pogarda jak na smiecia
      • kontik_71 Re: siersciuchy kontika 04.10.08, 12:11
        A na jakiej podstawie ocenilas nature i charaker moich kotow?
        A takw ogole to wredni, paskudni, podstepni itp potrafia byc tylko
        ludzie.. zwierzaki nie.
        • znowuwzyciuminiewyszlo Re: siersciuchy kontika 04.10.08, 12:16
          to nie widziales tego z ulicy obok! calymi dniami siedzi przed domem na murku,
          nic nie robi a patrzy na mnie jakbym zycie zmarnowala. kiedys cos mu powiem
          normalnie!
          • kontik_71 Re: siersciuchy kontika 04.10.08, 12:19
            Wydaje Ci sie.. gdyby cos do Ciebie mial to by sobie na Twoj widok
            poszedl aobo sie odwrocil tylkiem do Ciebie.. A on sobie po prostu
            siedzi i oglada swiat.. A jesli patrzysz mu w oczy nie mruzac oczu to
            sie nie dziw, ze on tez tak robi.. patrzenie w oczy kota to wyzwanie
            na pojedynek, ktorego czlowiek nie jest w stanie wygrac jesli mu kot
            na to nie pozwoli..
            • znowuwzyciuminiewyszlo Re: siersciuchy kontika 04.10.08, 12:21
              e tam, mowie Ci. na pysku ma wypisane - spadaj smieciu. chyba normalnie zglosze
              'hate crime' tutejszej policji, bo napewno slyszal ze mowie po polsku.
              • kontik_71 Re: siersciuchy kontika 04.10.08, 12:24
                Eee fantazjujecie kolezanko :P nastepnym razem przykucnij przy nim,
                nie blizej niz pol metra, mrugaj oczymi i wyciagnij do niego dlon
                zewnetrzna strona w jego kierunku.. Zaprzyjaznij sie z nim a
                przestanie Ci sie wydawac, ze Cie nie lubi.. :)
                • zoofka Re: siersciuchy kontika 04.10.08, 12:26
                  Kontiku, fascynuje mnie Twoja znajomość natury kociej. Z obserwacji
                  wiem, jakie są koty, ale ty umiesz tak fajnie tłumaczyć na ludzki
                  ich zachowania.
                  Serio!
                  • kontik_71 Re: siersciuchy kontika 04.10.08, 12:28
                    Dziekuje :)
                    • zoofka Re: siersciuchy kontika 04.10.08, 12:30
                      nie ma za co :)
                • znowuwzyciuminiewyszlo Re: siersciuchy kontika 04.10.08, 12:29
                  nie bede sie z dziadem spoufalac! jego kolega jest sympatyczny i mnie zagaduje
                  od czasu do czasu - tego czasem poglaszcze. z norwegiem zachowam ozieble
                  stosunki, ot co!
                  • kontik_71 Re: siersciuchy kontika 04.10.08, 12:32
                    A patrzac z punktu widzenia norwega, mozna by stwierdzic, ze ten
                    ludz (znaczy Ty) jest taki chlodny i niemily.. koty swietnie czuja
                    jaki mamy do nich stosunek... Mam znajomego, ktory ma tak niesamowity
                    wplyw na koty, ze nawet najbardziej strachliwy kot jakiego znam
                    (Syjamski mojej matki) przychodzi do niego i kladzie mu sie na
                    stopach.. A to jest kot, ktory widzialo tylko pare osob bo w 99,9%
                    wypadkow chowa sie w szafie gdy sa goscie.
                    • kadfael Re: siersciuchy kontika 04.10.08, 15:36
                      Coś w tym jest...Mnie koty lubią. Najróżniejsze koty moich znajomych
                      wskakuja mi na kolana, albo przychodza domagając sie pieszczot. I to
                      podobno stwory czasem bardzo nieufne w stosunku do gości...
            • suczka78 Re: siersciuchy kontika 05.10.08, 11:51
              >patrzenie w oczy kota to wyzwanie
              na pojedynek, ktorego czlowiek nie jest w stanie wygrac jesli mu kot
              na to nie pozwoli..

              to mnie zaintrygowało
              • kontik_71 Re: siersciuchy kontika 05.10.08, 11:52
                Latwo sprawdziec.. sprobuj przez minute nie mrugac :)
                • suczka78 Re: siersciuchy kontika 05.10.08, 11:59
                  mogłabym bym sie zmierzyc :)
                  • kontik_71 Re: siersciuchy kontika 05.10.08, 12:04
                    Jestes kotem :)?
                    • suczka78 Re: siersciuchy kontika 05.10.08, 12:08
                      jaki nick moze byc przewrotny, mam nature kota :)
                      • kontik_71 Re: siersciuchy kontika 05.10.08, 12:10
                        Aaa zapomnialem dodac, ze nie mozesz mrugac i poruszac galkami
                        ocznymi :P
                        • suczka78 Re: siersciuchy kontika 05.10.08, 12:24
                          to jest do zrobienia :)
                          kotu mogłabym tak spojrzeć w oczka ale mężczyźnie juz nie ;p
                          • kontik_71 Re: siersciuchy kontika 05.10.08, 12:38
                            A czym zawinilismy, ze nie jest nam dane patrzec Ci prosto w oczy?
                            • suczka78 Re: siersciuchy kontika 05.10.08, 12:45
                              przyjmijmy wersję że za bardzo sie wstydzę ;p
          • 8n Re: siersciuchy kontika 04.10.08, 14:23
            to nie widziales tego z ulicy obok! calymi dniami siedzi przed domem na murku, nic nie robi a patrzy na nią jakby zycie zmarnowala. kiedys cos mu powie normalnie!
            • kontik_71 Re: siersciuchy kontika 04.10.08, 19:04
              Juz dostala rade jak sie zabrac za poprawe stosunkow z koteczkiem :)
    • kontik_71 Re: siersciuchy kontika 04.10.08, 11:57
      Prosze mi tu kotow nie obrazac mysla iz sa brytyjskie.. Moje koty to
      koty kartuskie i jest to najstarsza europejska rasa.
      Tu wiecej o nich:
      pl.euroanimal.eu/Kot_kartuski
      A jedyna "srednoscia" moich maluchow jest to, ze mnie dzisiaj nie
      obudzily i prawie zaspalem do fryzjera..
      • znowuwzyciuminiewyszlo Re: siersciuchy kontika 04.10.08, 11:59
        dzieki, smieszne sa :-) ale brytyjskie tez sa fajne i puchate.

        budza Cie te wredoty? moj pozostawiony w Lodzi nie odwazylby sie na tak haniebny
        uczynek!
        • kontik_71 Re: siersciuchy kontika 04.10.08, 12:01
          Brytyjskie nie maja tak ladnej buzki jak kartuskie.. :P
          Ale ja uwielbiam byc budzonym przez Vinulka, ktory wlazi pod koldre i
          przytula mi sie do brzucha :) A mruczy tak, ze dom sie w posadach
          trzesie...
          • znowuwzyciuminiewyszlo Re: siersciuchy kontika 04.10.08, 12:18
            moj kot nie jest pieszczoch-przytulak. rzadko wskakuje na kolana czy sie lasi. w
            lozku lezy jak jest puste, jak sie ktos kladzie to idzie gdzie indziej. chyba
            nas lubi, bo jak byl mlody to przynosil ptaszki i takie tam, ale nie ma chyba
            milusinskiej natury.
            • kontik_71 Re: siersciuchy kontika 04.10.08, 12:21
              Z calej mojej trojki to Vinni jest najwiekszym pieszczochem. Lenka i
              Nikusia sa bardzie powsciagliwe.. ale to jest naturalne, kocurki sa
              zawsze bardziej przytulanskie w porownaniu z kotkami.
              Nikusia za to uwielbia sie ze mna gonic po domu.. :)
              • dita.von.teese Re: siersciuchy kontika 04.10.08, 12:26
                mowisz o kotach z czuloscia jakbys mowil o kobietach;]
                • kontik_71 Re: siersciuchy kontika 04.10.08, 12:28
                  Mowie o czlonkach mojej rodziny, ktore sa mi wyjatkowo bliskie i juz
                  niejednokrotnie daly mi powody aby je kohac z calego serca. Ludzie
                  mogliby sie wiele nauczyc od zwierzakow, co to znaczy kochac i byc
                  przyjacielem..
                  • dita.von.teese Re: siersciuchy kontika 04.10.08, 12:30
                    Ludzie
                    > mogliby sie wiele nauczyc od zwierzakow, co to znaczy kochac i byc
                    > przyjacielem..

                    a to na pewno. Nie trzeba chyba jednak poswiecac wiecej uwagi kotkom niz
                    najblizszym ludziom..
                    • kontik_71 Re: siersciuchy kontika 04.10.08, 12:33
                      Kazdy w moim otoczeniu dostaje tyle uwagi na ile wg mnie zasluguje i
                      na ile sobie "zapracowal" ...
                      • dita.von.teese Re: siersciuchy kontika 04.10.08, 12:36
                        ciekawe, ciekawe..mialabym wlasnie pewna refleksje, ale to Twoje zycie i Twoja
                        sprawa
                        • kontik_71 Re: siersciuchy kontika 04.10.08, 12:37
                          Moj mail jest do Twojej dyspozycji :)
                          • dita.von.teese Re: siersciuchy kontika 04.10.08, 12:53
                            nie, zaczelam pisac maila ale stwierdzilam ze za malo wiem o Tobie i w ogole to
                            nie potrzebne i bez sensu, uznajmy ze nie bylo sprawy:)
                            • kontik_71 Re: siersciuchy kontika 04.10.08, 12:55
                              Myslisz sie.. interesuje mnie kazda opinia na moj temat. Wiec jesli
                              moge prosic to napisz to co mialas na mysli... Bede wdzieczny :)
                              • dita.von.teese Re: siersciuchy kontika 04.10.08, 13:27
                                napisalam:)
                                • kontik_71 Re: siersciuchy kontika 04.10.08, 19:04
                                  Dziekuje, przeczytalem i odpisalem :)
    • 8n Re: siersciuchy kontika 04.10.08, 15:04
      snilo mi sie ze cos sie stalo mojemu kotu i zamowilam weterynarza do domu i przyszedl doktor kontik w fartuchu z swoich kartuskich kotów :|
      • kontik_71 Re: siersciuchy kontika 04.10.08, 19:05
        A idz Ty niedorba.. fartuch z moich kochanych szaraczkow :( jak
        moglas :P
        • 8n Re: siersciuchy kontika 04.10.08, 19:07
          niestety bgylam tak zmeczona ze nie moglam zakontrolowac snem :P
          • kontik_71 Re: siersciuchy kontika 04.10.08, 19:10
            Ja bym sie pozeglam z mozgiem, ktory mi takie obrazy zsyla.. :P
            • 8n Re: siersciuchy kontika 04.10.08, 19:13
              kocham swój mózg.
              • kontik_71 Re: siersciuchy kontika 04.10.08, 19:14
                To chyba na zasadzie syndromu sztokholmskiego :P
                • 8n Re: siersciuchy kontika 04.10.08, 19:16
                  nie, moj mozg jest naprawde wspanialy.
                  • kontik_71 Re: siersciuchy kontika 04.10.08, 19:16
                    A wiesz na czym polega syndrom sztokholmski :)?
                    • 8n Re: siersciuchy kontika 04.10.08, 19:18
                      wiem.
                      • kontik_71 Re: siersciuchy kontika 04.10.08, 19:19
                        Wiec wiesz, ze nie mozesz inaczej stwierdzic niz wlasnie iz jest
                        wspanialy :P
                        • 8n Re: siersciuchy kontika 04.10.08, 19:24
                          napisalam ze jest NAPRAWDĘ wspanialy, zapytaj moje kolezanki i kolegow.
                          • kontik_71 Re: siersciuchy kontika 04.10.08, 19:25
                            Oj tak sie tylko drocze :P Ale obrazu fartucha z moich maluchow mu
                            nie wybacze :P
    • 8n Re: siersciuchy kontika 05.10.08, 10:16
      kontiku, a czy twoje koty lubią jak sie je bije pustą butelką plastikową?
      • kontik_71 Re: siersciuchy kontika 05.10.08, 10:23
        N-ka Ty mnie zaczynasz przerazac...:O Moich kotow nikt niczym nie
        bije
        • 8n Re: siersciuchy kontika 05.10.08, 10:25
          bo moj to uwielbia. mruczy od tego bardzo i ociera sie glowa o metalowe rury jak sie go butelką po plecach
          • kontik_71 Re: siersciuchy kontika 05.10.08, 10:29
            Moje uwielbiaja ciagniecie skory.. lapie sie je za skore na boczkach
            i tak szu, szu w jedna i w druga :) A Nikusia uwielbia drapanie w
            miejscu skad wyrasta ogonek.. :)
            • gapuchna Re: siersciuchy kontika 05.10.08, 12:28
              Moje też Lubia drapanko nad ogonkiem. To chyba taki międzykoci obyczaj:)
    • 8n Re: siersciuchy kontika 09.10.08, 10:33
      Właśnie zauwazyłam że kot ma rzęsy.
      • kontik_71 Re: siersciuchy kontika 09.10.08, 10:35
        To nie wiedzialas tego? :) Brwi tez ma w sumie, tylko takie troche
        zrosniete z reszta furetka :)
        • 8n Re: siersciuchy kontika 09.10.08, 10:37
          eeeee
          jak to
          ja zawszemyslalam ze brwi to sa te super dlugie do gory. te rzesy to sa raczej takie zrosniete ze ich nie zauwazylam.
          • kontik_71 Re: siersciuchy kontika 09.10.08, 10:41
            No te odstajace do gory to sa brwi, ale tylko ich czesc :) Moj Vinni
            ma strasznie dlugie wasy i dzisiaj udalo mu sie wsadzic mi jeden
            centralnie w nos.. Niesamowity efekt budzacy byl o 5.30 :)
            • 8n Re: siersciuchy kontika 09.10.08, 10:44
              tylko czesc brwi? czy tylko czesc tych odstajacych to brwi?! dlaczego myslales ze ich nie widze?! i dlaczego mowisz ze one sie kryja w futrze?! ty myslisz ze jestem glupia. a ja juz rysowalam "czy to nie są brwi?!" img403.imageshack.us/img403/1963/img0109to0.jpg no ale skoro mowisz ze to sa to na nic moj rysunek. ale nie o brwiach chcialam. zawsze wiedziales ze koty mają rzęsy?!?!?!
              • kontik_71 Re: siersciuchy kontika 09.10.08, 10:47
                Oj z tymi brwiami to sie nabijam :P
                A rzesy widzialem pierwszy raz u Niki.. tez bylem zdziwiony :)
                • puszysta_gimnazjalistka Re: siersciuchy kontika 09.10.08, 10:51
                  W takim razie zaraz po powrocie do domu zrobię sobie sesję badawczą.
                  Ale w te rzęsy to zupełnie nie wierzę.
                  Z lupą do kota podchodzicie?
                  • 8n Re: siersciuchy kontika 09.10.08, 10:53
                    no wlasnie, ja to dostrzegłam w takim najbliższym z możliwych zbliżeniu.
                    • puszysta_gimnazjalistka Re: siersciuchy kontika 09.10.08, 10:56
                      Na żywo czy na zdjęciu?
                      • 8n Re: siersciuchy kontika 09.10.08, 10:57
                        na żywo, przy zbliżeniu w łózku. na zdjęciach nie dostrzegam.
                        • 8n Re: siersciuchy kontika 09.10.08, 10:58
                          o, na jednym widac. jak moj kot byl brudny od kwiatow.
                          • 8n Re: siersciuchy kontika 09.10.08, 10:59
                            img521.imageshack.us/img521/3222/rzesyer4.jpg
                            • puszysta_gimnazjalistka Re: siersciuchy kontika 09.10.08, 11:01
                              U mojego nic takiego nie ma, głowę bym za to dał, żadnych rzęs, zawsze
                              podejrzewałem, że ten mój to jakiś mutant.
                        • puszysta_gimnazjalistka Re: siersciuchy kontika 09.10.08, 10:59
                          Mi chyba oczy nie ogniskują z takiej odległości.
                  • kontik_71 Re: siersciuchy kontika 09.10.08, 10:54
                    To nie my podchodzimy tylko one do nas :) Nikusia np uwielbia mnie
                    napastowac gdy czytam ksiazke.. przygodzi i wtula mi sie w twarz :)
                    • puszysta_gimnazjalistka Re: siersciuchy kontika 09.10.08, 10:58
                      Wtula w twarz, tak moja to robi jeszcze przed budzikiem, mokry nos mi z całej
                      siły wciska do ucha a jak zaczynam marudzić to zaczyna mi do tego ucha miauczeć,
                      jak mam w takich warunkach zobaczyć czy ona ma rzęsy czy nie?
                      • kontik_71 Re: siersciuchy kontika 09.10.08, 11:02
                        Hahah :) No tak.. tym bardziej, ze rano aby soc zonaczyc to trzeba
                        umyc oczy.. a tego sie wlozku przewaznie nie robi :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka