bertrada
13.04.09, 23:08
Frondziarze i prolifeowcy znów mają wodę na młyn. Jakaś kobieta urodziła dziecko a anencefalią (bez mózgu). Odmówiła poddania się aborcji. Dziecko mimo prognoz, że nie przeżyje więcej niż kilka dni, żyje już dni 40. Podobno tylko i wyłącznie dzięki modlitwie.
www.fronda.pl/news/czytaj/nadzieja_i_milosc_matki_uratowaly_zycie_wary
Ciekawe dlaczego artykuł opatrzyli zdjęciem zdrowego i starszego dziecka.
A to link do blogu tej kobiety:
babyfaithhope.blogspot.com/