kiniozaur
25.09.06, 20:19
Dziś, jak mąż odbierała córcię ze żłobka, pani kazała przynieść Melisal lub
coś podobnego, bo nie jest dobrze. Chyba bardzo płakała. Córka chodzi do
żłobka od 1 września, z tygodniową przerwą na chorobę. Nic konkretnie nie
wiem , bo mąż , jak to facet, też nic nie wie. Dopiero jutro się dowiem. Czy
któraś z Was miała taką prośbę od opiekunek w żłobku?? Napiszcie coś, bo
bardzo się martwię.