agulka79-dwa Re: Małe Misie na Mokotowie - ktoś zna adres ? 17.06.08, 21:47 Witam, Też jestem zainteresowana tym żłobkiem dowiedziałam sie że znajduje sie na ul. Madalińskiego, ale nie znam niestety dokładnego adresu, rusza od września i co najważniejsze są jeszcze wolne miejsca. Mam nadzieję, że uda mi się zapisać tam moją pociechę. Odpowiedz Link Zgłoś
babulazgadula Re: Małe Misie na Mokotowie - ktoś zna adres ? 17.06.08, 23:16 Dzwoniłam do tego żłobka na Ursynów, ale nie chcieli mi podac dokładnego adresu. Dziwne. Jakaś Pani mówiła tylko cos o pieknym ogrodzie, jezeli to jest Madalińskiego to pojade tam jutro poszukać. Chyba będzie widac jakis remont Odpowiedz Link Zgłoś
mariken to nie mokotów! 18.06.08, 10:31 tlko ursynów NZOZ "Żłobek Małe Misie" Adres 02-786 Warszawa, ul. Hawajska 3 tel/fax. + 48 22 855 27 25 tel. kom. + 48 510 035 811 e-mail: akademia@malemisie.pl Odpowiedz Link Zgłoś
babulazgadula To jednak Mokotów! 18.06.08, 22:44 Na stronie www.malemisie.pl w akatualnosciach pojawiła się informacja że nowy lokal startuje od wrzesnia pod adresem Madalińskiego 39, byłam tam dzisiaj. Rzeczywiscie trwa tam jakis remont, z zewnatrz lokal wyglada fajnie srodka nie widziałam, lokal jest na parterze, przed wejsciem jest parking, z drugiej strony budynku zadbany duzy ogród otoczony płotem. Wyglada nieźle Odpowiedz Link Zgłoś
cyklistka2007 Re: To jednak Mokotów! 19.06.08, 21:41 Nie wiem czy wiesz, ale jeśli szukasz żłobka to w pobliżu działa bardzo fajne miejsce Kraina Elfów. Mój maluch chodzi tam od miesiąca, jestem naprawdę bardzo zadowolona. Odpowiedz Link Zgłoś
magdalenamroz Re: To jednak Mokotów! 17.07.08, 10:20 Czy moglabym poprosic o telefon do Krainy Elfow? moj adres: misial@autograf.pl. Bardzo dziekuje za odpowiedz. Pozdrawiam wszytskie Mamy. Odpowiedz Link Zgłoś
cyklistka2007 Re: To jednak Mokotów! 24.07.08, 20:18 podaje namiary :519 160 509 i mail info@krainaelfow.pl Odpowiedz Link Zgłoś
strzeleec Re: To jednak Mokotów! 20.06.08, 23:18 Ja na Mokotowie znam Pluszowy Kącik, mój synek chodził tam przez rok, zanim nie poszedł do przedszkola. Byłam bardzo zadowolona Odpowiedz Link Zgłoś
magdalenamroz Re: To jednak Mokotów! 17.07.08, 10:21 Czy moglabym poprosic o telefon do Pluszowego Kacika? jestem mama 2 letniego chlopca i szukam fajnego prywatnego zlobka. Moj adres: misial@autograf.pl.Bardzo dziekuej. Odpowiedz Link Zgłoś
mahadarbi Re: To jednak Mokotów! 22.07.08, 11:20 Piekny ogród to może za duzo powiedziane, na dziedzińcu stareńkiej kamienicy jest spory kawałek zieleni, bardzo zaniedbany, mam nadzieję, ze z dniem oddania żłobka, zadbają także o ogród, postawią tam jakies piaskownice, zjeżdżalnie etc. Byłam także na miejscu budowy/remontu. Wygląda zachęcająco, ale jakoś nie wierzę, że ruszą od wrzesnia, choć ponoć ekip pracuje tam kilka. Strasznie nieprzyjemna paniusia odpowiedzialna za przebieg remontu, odepchnęła mnie już w rozmowie telefonicznej, kiedy niechcąco wydałam się, że tam byłam, widziaam, macałam. Tridno, żeby wierzyć tylko na słowo za 1600 zł na miesiąc! Bo takie będą koszta. Kto był tam, kto rozmawiał, bardzo proszę dzielmy się opiniami! Na stronie www.malemisie.pl w akatualnosciach pojawiła się > informacja że nowy lokal startuje od wrzesnia pod adresem > Madalińskiego 39, byłam tam dzisiaj. Rzeczywiscie trwa tam jakis > remont, z zewnatrz lokal wyglada fajnie srodka nie widziałam, lokal > jest na parterze, przed wejsciem jest parking, z drugiej strony > budynku zadbany duzy ogród otoczony płotem. Wyglada nieźle Odpowiedz Link Zgłoś
agulka79-dwa Re: To jednak Mokotów! 23.07.08, 21:53 witam, ja już się zapisałam do Małych Misi na Madalińskiego, byłam osobiście na Hawajskiej zobaczyć ten żłobek. Jest fajnie, miłe panie,poznałam pielęgnirkę, moje maleństwo jest po przejściach poporodowych, więc byłam ciekawa co z opieką medyczną. Pani dyrektor na Hawajskiej nie przyznałam się, że byłam juz na madalińskiego, gdyż oznajmiła mi że będzie można zobaczyć od 01.08. Faktycznie pracuje ekipa remontowa, ale z osób z którymi można było porozmawiać zastałam tylko panią, która projektuje wnętrze, a w tej chwili malowała śliczne obrazki na ścianach. pokazała mi też ogród, ale moim zdaniem to spory i zadbany teren, nie wiem czy o tym samym myślimy, bo ten co ja widziałam to jest na tyłach tego budynku. Mam nadzieję, że już niedługo będzie można wszystko podziwiać. Jeżeli chodzi o koszty to faktycznie 1600 i wpisowe 1000. Zbieram też opinie po znajomych i też trochę o nich poczytałam. Najlepiej to chyba pojechać i umówić się z dyrektorką Odpowiedz Link Zgłoś
mahadarbi Re: To jednak Mokotów! 25.07.08, 15:14 Ja się niestety paniusi od ekip remontowych przyznałam, i tym samym wydałam miłych ludzi, którzy mnie na budowę wpuścili... Ech, stara a naiwna jestem. Też sie zapisałyśmy, zobaczymy. Panie mają dzwonić i umawiać się na indywidualne oględziny lokalu oraz rozmowy. Myslimy o tym samym ogrodzie, jest tam chyba tylko jeden. witam, ja już się zapisałam do Małych Misi na Madalińskiego, byłam osobiście na > Hawajskiej zobaczyć ten żłobek. Jest fajnie, miłe panie,poznałam pielęgnirkę, > moje maleństwo jest po przejściach poporodowych, więc byłam ciekawa co z opiek > ą > medyczną. > Pani dyrektor na Hawajskiej nie przyznałam się, że byłam juz na madalińskiego, > gdyż oznajmiła mi że będzie można zobaczyć od 01.08. > Faktycznie pracuje ekipa remontowa, ale z osób z którymi można było porozmawiać > zastałam tylko panią, która projektuje wnętrze, a w tej chwili malowała śliczne > obrazki na ścianach. > pokazała mi też ogród, ale moim zdaniem to spory i zadbany teren, nie wiem czy > o > tym samym myślimy, bo ten co ja widziałam to jest na tyłach tego budynku. Mam > nadzieję, że już niedługo będzie można wszystko podziwiać. Jeżeli chodzi o > koszty to faktycznie 1600 i wpisowe 1000. Zbieram też opinie po znajomych i też > trochę o nich poczytałam. Najlepiej to chyba pojechać i umówić się z dyrektorką Odpowiedz Link Zgłoś
margot111 Re: To jednak Mokotów! 25.07.08, 22:08 Witam Mamy. Może się w przyszłości spotkamy, bo też zapisałam synka na Madalińskiego. Byłam tam wczoraj ze Smykiem na spacerze, ekipa remontowa była, do wnętrza nie zaglądałam, ogród widziałam (o ile to ten ładnie ogrodzony, na którym wisi tabliczka, że należy do SGGW), wygląda ok, tylko nie ma tam jeszcze żadnego placyku zabaw i rosną jakieś krzaczki, kwiatki, cisy. Nie wiem czy roślinki długo przetrwają za panowania maluchów, no i czy są dla nich bezpieczne. Mają tam mieć też parking, ale za bardzo nie widzę, gdzie on może być. Chyba, że paniom chodziło o te cztery miejsca postojowe, ogólnie dostępne przed wejściem. Teraz czekam na telefon i oględziny. No i jestem trochę w rozterce. To nasz pierwszy żłobek... Odpowiedz Link Zgłoś
mahadarbi Re: To jednak Mokotów! 28.07.08, 15:23 Teraz czekam na telefon i oględziny. No i > jestem trochę w rozterce. To nasz pierwszy żłobek... Nasz też... Juz mam doła i wyrzuty sumienia, gdzie jak oddaję mój skarb, sama nie wiem... Ale innego wyjścia tez nie widzę. Zobaczymy. Odpowiedz Link Zgłoś
margot111 Re: To jednak Mokotów! 09.08.08, 17:38 Hej! Jeszcze nikt się ze mną nie kontaktował w sprawie żłobka na Madalińskiego. Mam nadzieję, że nie będzie opóźnienia i we wrześniu ruszy. Może podzielimy się wrażeniami po obejrzeniu. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
agulka79-dwa Re: To jednak Mokotów! 09.08.08, 18:27 Ja już dzwoniłam tam kilka razy, podobno dzisiaj wylewają podłogi z jakiegoś kauczuku, pani dyrektor obiecała, że w poniedziałek zadzwoni, mówiła, że jeszcze do nikogo nie dzwoniła, spróbuj się przypomnieć w poniedziałek. Też jestem ciekawa co tam zobaczymy. Odpowiedz Link Zgłoś
margot111 Re: To jednak Mokotów! 11.08.08, 22:04 Też planuję zadzwonić, na razie nie naciskam, bo i tak nie bardzo mi teraz pasuje się spotkać. Ale już pod koniec tygodnia to i owszem. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
agulka79-dwa Re: To jednak Mokotów! 11.08.08, 22:15 Umówiłam się na 19.08. Zobaczymy po wizycie, mam nadzieję, że się nie rozczaruję, bo już nie szukam niczego innego. Odpowiedz Link Zgłoś
mahadarbi Re: To jednak Mokotów! 13.08.08, 09:29 Też planuję zadzwonić, na razie nie naciskam, bo i tak nie bardzo mi > teraz pasuje się spotkać. Ale już pod koniec tygodnia to i owszem. > Pozdrawiam. Ja też czekam cierpliwie, traktuję to jako pierwszy punkt z listy miliona testujących ten obiekt i ludzi Najpierw solidność i dotrzymywanie słowa co do umówionego terminu zawiadomienia rodzica o możliwości obejrzenia żłobka. A po oględzinach, jak najbardziej wymieniajmy się uwagami!!! Odpowiedz Link Zgłoś
margot111 Re: To jednak Mokotów! 18.08.08, 12:59 Hej, hej! Byłam, spotkałam się, widziałam. Wrażenie bardzo pozytywne, choć jeszcze nie wszystko skończone i nie ma ustawionych mebli, zabawek itp. Nie mam za bardzo porównania do innych żłobków, bo widziałam wcześniej tylko jeden, o którym wolę jak najszybciej zapomnieć. Małe Misie na jego tle wypadły bardzo dobrze. Przede wszystkim są ładne, wesołe ściany, pomalowane w postacie z bajek, dwie duże sale do zabaw, jedna dla młodszych, druga dla starszych dzieci (jednocześnie będą sypialnią - to akurat nie do końca fajnie - i jadalnią), jest szatnia, łazienki, wózkownia, pokój opiekunek, dwa wejścia (jedno główne, jedno wyjście do ogrodu). Cała powierzchnia żłobka ma ok 700 mkw, jedna część pozostanie do późniejszego zaadaptowania. Ogród podobno też ma ok 700 mkw. Nic tam jeszcze nie ma, placyk zabwa ma powstać w ostatnim tygodniu sierpnia. Kontakty są rozmieszczone raczej wysoko, mają mieć jeszcze zabezpieczenia, wentylacja w suficie, obudowy na grzejniki. Mają zgodę na przyjęcie max 70 dzieci (to przy założeniu, że zaadoptują całą powierzchnię), na razie chyba planują przyjąć ok 30-35 dzieci. W planach też jest własna kuchnia i uzyskanie statusu żłobka. W programie 2x w tygodniu zajęcia z rytmiki i z panią z musical bebies, 1 x w tyg. z pania psycholog. Pewnie i tak tego wszystkiego się dowiecie na spotkaniu, więc nie wiem po co to piszę Jak dla mnie bardzo ok. Odpowiedz Link Zgłoś
mahadarbi Re: To jednak Mokotów! 18.08.08, 14:58 W planach też jest własna kuchnia i uzyskanie statusu żłobka Margot, jak to w planach własna kuchnia??? To jej jeszcze nie ma? 1 września nie bedzie jeszcze??? Jestem umówiona na piątek na ogledziny. Odpowiedz Link Zgłoś
mahadarbi Re: To jednak Mokotów! 18.08.08, 14:58 W planach też jest własna kuchnia i uzyskanie statusu żłobka Zaraz, margot, jak to 'w planach wlasna kuchnia'? To jej jeszcze nie ma??? Odpowiedz Link Zgłoś
agulka79-dwa Re: To jednak Mokotów! 18.08.08, 16:57 Witam, ja też mogę się z wami podzielić pierwszymi wrażeniami. Byłam umówiona na jutro, ale nie mogę i bez problemu dostałam się dzisiaj ok. 15.00.Robi wrażenie,ściany piękne, podłogi jeszcze takiej nie widziałam, na pewno jest dobra w utrzymaniu czystości i nie powoduje alergii.Kuchnia jest,nawet tam jakaś kobitka sprzątała, tylko chodzi o to, że im jej nie odbiorą przed 01.09, przecież to są normy, sanepid i pewnie tysiąc innych. Wolę żeby ktoś to sprawdził odebrał i będziemy pewne, Ogólnie się decyduję, czekam na umowę, będziemy w kubusiowej sali. Ciekawa jestem ile czasu potrzebują zeby zostać NZOZ Żłobek? Odpowiedz Link Zgłoś
mahadarbi Re: To jednak Mokotów! 19.08.08, 13:38 Czekam na piątek jak na zbawienie... i mam ból brzucha z tego powodu. Zostawiac tak malutkie dziecko samo na tyle godzin i bez jedzenia jeszcze?! Kuchnia jest,nawet tam jaka > ś > kobitka sprzątała, tylko chodzi o to, że im jej nie odbiorą przed 01.09, > przecież to są normy, sanepid i pewnie tysiąc innych. Wolę żeby ktoś to > sprawdził odebrał i będziemy pewne, Odpowiedz Link Zgłoś
margot111 Re: To jednak Mokotów! 20.08.08, 17:42 Sorki, wyjeżdzałam i dopiero teraz wróciłam. Mam nadzieję, że ból brzucha nie utrzymuje się do dzisiaj Więc spieszę donieść, że mi kuchni nie pokazywano, na pewno na początku nie będzie działała, bo będzie catering z państwowego żłobka. I to na bank, bo tak mnie poinformowano. Tego nie wiem, ale moim zdaniem z kuchnią pewnie ruszą jak zaadoptują całość pomieszczeń i przyjmą więcej dzieci, bo nie jestem przekonana czy przy tych trzydziestu kilku będzie im się opłacało zatrudniać personel kuchenny i utrzymywać kuchnię. Ale catering jest powszechnym rozwiązaniem, bo w większości prywatnych żłobków/klubów malucha (a na pewno we wszystkich w których się dowiadywałam) jest catering albo nie ma wyżywienia wcale (wtedy rodzic przynosi ze sobą jedzenia a opiekunki odgrzewają). I za bardzo mnie ten catering nie dziwi, bo przy tak małych grupach pewnie nie zawsze opłaca się właścicielowi inwestować w kuchnię, personel, zdobywać pozwolenia. Co do podłóg to mają być kauczukowe (już pewnie je wylano), więc dzieci mają się nie ślizgać. Jest też fajna łazienka dla maluchów, z małymi sedesikami, które dzieci podobno bardzo lubią. Jeśli dziecko jest "nocnikowe", najlepiej dostarczyć własny nocniczek. My też będziemy w sali kubusiowej. Odpowiedz Link Zgłoś
margot111 Re: To jednak Mokotów! 20.08.08, 19:23 Aha! No i zapomniałam o jednej z najważniejszych dla mnie informacji: nie będą tam przyjmowali dzieci na karnety, na godziny itp, co się praktykuje w wielu klubach malucha. Tym samym nasze dzieci nie będą narażone na dodatkowe wirusy/zarazki. Odpowiedz Link Zgłoś
agulka79-dwa Re: To jednak Mokotów! 20.08.08, 21:26 dzwoniłam dzisiaj w sprawie kuchni, żeby się upewnić, żłobek na hawajskiej bierze jedzenie z warchałowskiego, sprawdziłam to, faktycznie tak jest tj. z państwowego żłobka. Podobno właściciele robią wszystko żeby ruszyć z kuchnią jeżeli nie w okresie adaptacji to w drugim tygodniu, a jak byłam w poniedziałek to pytałam o kucharki, z tego co usłyszałam to i kucharki są i intendentka -dietetyk,z któregoś z państwowych żłobków, ale nie powiem wam z którego bo nie pamiętam, ale zawsze można dopytać.Kuchni jako takiej nie widziałam, ale pomieszczenia przystosowane są, pewnie to kwestia wstawienia sprzętu. My podpisujemy umowę i czekamy na 01.września, ale pewnie wskoczę tam jeszcze w przyszłym tygodniu zobaczyć i oswoić się z myślami Odpowiedz Link Zgłoś
ewater11 Re: Małe Misie na Mokotowie - ktoś zna adres ? 22.06.08, 16:52 w czerwcu otwarto na żabińskiego blisko metra natolin klub majabaja. moje dziecię tam chodzi. mają własny placyk zabaw, panie są miłe dzieci zadowolone. z tego co mi wiadomo planują 15 dzieci narazie jest 8 wiec są jeszcze wolne miejsca Odpowiedz Link Zgłoś
babulazgadula Re: Małe Misie na Mokotowie - czy majabaja ? 25.06.08, 23:16 znasz ten żłobek Małe Misie, co bys wybrała Misie czy Majabaja, małe misieotwieraja druga placówke to chyba znaczy iz nie znikną za chwile, słyszałam opinie rózne, choc w wiekszosci przychylne Odpowiedz Link Zgłoś
ewater11 Re: Małe Misie na Mokotowie - czy majabaja ? 01.07.08, 19:24 witam. polecam majabaja o małych misiach słyszałam ale nie byłam tam a w maja... bardzo miłe panie i mała grupa dzieci się tworzy jest 8 a ma być 15 na 3 opiekunki i mają własny placyk zabaw co dla mnie jest dużym plusem. Odpowiedz Link Zgłoś
aniolek-2 Re: Małe Misie na Mokotowie - czy majabaja ? 01.10.09, 16:32 pracowałam w tym zlobku Madalinskiego i niestety nie moge powiedzie nic dobrego,od drugiej strony wyglADA to zupelnie inaczej,panie nie zajmuja sie dziecmi,pozstawione sa sobie same,do zlobka uczeszczaja dzieci wlascicieli ktire sa faworyzowane,male porcje jedzenia,brzydki brudny ogrod do tego bardzo wysokie ceny,nie polecam Odpowiedz Link Zgłoś
agulka79-dwa Re: Małe Misie na Mokotowie - czy majabaja ? 01.10.09, 23:42 Bardzo dobrze,że tam nie pracujesz i nie zajmujesz się naszymi dziecmi!! Ja odbieram szczęśliwe dziecko i przynajmniej kilka razy w ciągu dnia podglądam co robi, chodzimy tam ponad rok i personel się nie zmienił więc gratuluje konkurencji pomysłu na reklamę Odpowiedz Link Zgłoś
anetahp Re: Małe Misie na Mokotowie - ktoś zna adres ? 19.08.08, 23:56 Witam Mamusie Jestem na jutro umówiona na oględziny tego żłobka na Madalińskiego. Napiszę jakie będą moje wrażenia. Bardzo przeżywam oddanie mojego synka, bo do tej pory byłam z nim w domu, przeszło dwa lata. Dziś chcę Wam napisać, że to co dla mnie bardzo istotne to to, że będzie to placówka NZOZ. Żadna świetlica, klub, kącik czy jakiś inny przytułek tylko miejsce podlegające stałej kontroli przez odpowiedzialne za to inspektoraty. Pani Dyrektor w rozmowie telefonicznej wydała mi się uprzejmą i konkretną osobą. Jutro zweryfikuję Aha i jeszcze jedno! Cena nie jest taka straszna jeśli wziąć pod uwagę, że jest w niej zawarte wszystko: wyżywienie, opieka pielęgniarki i psychologa, zajęcia... Chociaż nie jestem zwolennikiem jakiegoś specjalnego dokształcania takich maluszków jak nasze. Ciepło i poczucie bezpieczeństwa to w moim mniemaniu to, czego najbardziej potrzebują dzieciaczki w tym wieku. To tyle. Pozdrawiam Mamy i melduję się jutro ze świeżymi informacjami. Odpowiedz Link Zgłoś
margot111 Re: Małe Misie na Mokotowie - ktoś zna adres ? 20.08.08, 19:15 Będą się starali, by to był NZOZ. Na pewno nie od razu, bo to zapewne wymaga czasu. Na razie NZOZ jest żłobek na Hawajskiej, Madalińskiego nie będzie miało z marszu statusu żłobka. Odpowiedz Link Zgłoś
anetahp Re: Małe Misie na Mokotowie - ktoś zna adres ? 20.08.08, 22:49 Witam Mamy Dla mnie to nie ma znaczenia, że ta placówka nie jest jeszcze NZOZ. Jest do tego w pełni przygotowana, muszą otworzyć i czekać na inspekcję. Ot co. Poza tym mają w tym doświadczenie w postaci żłobka na Ursynowie. Jestem spokojna. Po dzisiejszej wizycie tym bardziej. Świetny lokal, świetnie wykończony i kompetentna, myśląca dyrektor. Pozostawiam sobie czas do namysłu do końca tego tygodnia, ale już teraz czuję pewność, że to to czego szukałam. A znalazłam dzięki Wam Bo przeczytałam o Waszych poszukiwaniach... Za to bardzo Wam dziękuję i może do zobaczenia za kilka dni? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
margot111 Re: Małe Misie na Mokotowie - ktoś zna adres ? 20.08.08, 23:14 Ja też znalazłam ten żłobek dzięki forum, co do opinii o pani dyrektor to w pełni się zgadzam. Miła, rozsądna osoba. Zobaczymy jak będzie się układała dalsza współpraca. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
mahadarbi Re: Małe Misie na Mokotowie - ktoś zna adres ? 21.08.08, 13:54 No ja idę tam jutro, zabieram moją córcię, małża i idziemy na spotkanie z miłą ?po rozmowach telefonicznych/ i wydaje się, konkretną panią dyrektor. Ból brzucha nie minął, margot, ale ja tak mam po prostu. Z córcią siedziałam 13 miesięcy, teraz siedzi z nią mąż, ja po pracy wracam na drugi etet do domu i nie jestem na razie w stanie oswoic sie z myślą, że ją oddajemy w cudze, nieznane ręce! Mam tylko nadzieje, że kompetentne, potrafiące się zaopiekowac nalezycie, dbać o dziecko etc. Dlatego wole malutkie grupy i mam nadzieję, ze nie powstanie z tego moloch nastawiony na zysk. Im mniej dzieci tym lepsza opieka, tak mi się zdaje. Boże, jaki mam ból brzucha... Odpowiedz Link Zgłoś
margot111 Re: Małe Misie na Mokotowie - ktoś zna adres ? 21.08.08, 18:39 Rozumiem Cię doskonale, bo ja sama też jestem już 20 mies. z synkiem i to tez nasz pierwszy żłobek. Zawsze sobie tłumaczę, że przecież nie musimy być skazani na żłobek, jak będzie tragicznie to pomyślę co dalej. Jednak mam jakieś przeczucie, że Małemu będzie się podobało, że będzie miał kontakt z dziećmi i będzie ok. Na razie jestem dobrej myśli, no może trochę mnie przeraża wcześniejsze wstawanie Też wolałabym, żeby to był mały, kameralny żłobek a chyba tak do końca nie będzie. Ale coś kosztem czegoś, może dzięki temu jest lepsze zaplecze socjalne, większe nakłady na żłobek itp. Odpowiedz Link Zgłoś
mahadarbi Re: Małe Misie na Mokotowie - ktoś zna adres ? 22.08.08, 11:00 A ile liczy Twoje dziecię? Moja Nadia ma 15 msc obiecnie. O matko, jakiego mam stresa... A ile jeszcze takich stresów w zyciu przed nami...? Dam znac, jakie ja miałam wrażenia PO. Odpowiedz Link Zgłoś
sinalco Re: Małe Misie na Mokotowie - ktoś zna adres ? 23.08.08, 18:28 Mamy, nie wiecie czy mają jeszcze wole miejsca w 2-latkach? Dorota Odpowiedz Link Zgłoś
anetahp Re: Małe Misie na Mokotowie - ktoś zna adres ? 23.08.08, 22:19 > Mamy, nie wiecie czy mają jeszcze wole miejsca w 2-latkach? Sprawdź na www.malemisie.pl numer telefon komórkowego i zadzwoń z pytaniem. Zazwyczaj odbiera przyszła Pani Dyrektor tegoż żłobka. Na początku tego tygodnia, w grupie dwulatków były jeszcze miejsca. Powodzenia! Pozdrawiam Mamy Odpowiedz Link Zgłoś
zagatka Re: Małe Misie na Mokotowie - ktoś zna adres ? 25.08.08, 15:49 dziewczyny, ja też jestem zainteresowana tym żłobkiem. ale koleżanka mówiła mi o innej cenie, a mianowicie 1.800 miesięcznie? dodzwonić się nie mogę. Odpowiedz Link Zgłoś
margot111 Re: Małe Misie na Mokotowie - ktoś zna adres ? 26.08.08, 16:31 hm, raczej cena to 1600, przynajmiej tak jest na umowie, plus 1000 zł wpisowego, chyba, że mają tylu chętnych, że teraz podwyższyli, ale nie sądzę żeby były rózne ceny czesnego. Dowiedz się telefonicznie. Można się zawsze dodzwonić na ten numer stacjonarny ze strony małych misiów, znają tam szczegóły dot. Madalińskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
mahadarbi Re: Małe Misie na Mokotowie - ktoś zna adres ? 26.08.08, 16:32 Czesne wynosi 1.600 zł, wpisowe jednorazowe - 1000 zł. Byłam, rozmawiałam, podpisuję umowę. Wydaje się ok, pierwsze wrażenie dobre. W sali Kubusiowej ma być docelowo 20-ro dzieci, na każdą piatkę dzieci 'przypada' jedna 'ciocia', wiec będzie ich cztery. Trochę mało... I to jest ten minus dla mnie. 'Ciocie' w różnym wieku - od 25 do 55 lat. Nie wiem, co więcej ponad to, co już dziewczyny odnotowały, mogę dopisać. Pytajcie, zainteresowane. Odpowiedz Link Zgłoś
margot111 Re: Małe Misie na Mokotowie - ktoś zna adres ? 26.08.08, 16:37 Hej Mahadarbi! Właśnie miałam Ci odpisać i zapytać się o Twoje wrażenia, ale chyba w tej samej chwili piszemy. Synek ma 22 miesiące i też będzie w sali kubusiowej. Z tego co pani dyrektor mówiła to będzie też dodatkowa pani do pomocy na każde 10 dzieci, czyli jakby wychodzi 3 osoby na 10 dzieciaczków. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
mahadarbi Re: Małe Misie na Mokotowie - ktoś zna adres ? 27.08.08, 10:23 No to się wyczułysmy w czasie Gdyby była dodatkowa 'ciocia' tym lepiej, ale obawiam sie, że będzie dopiero w momencie, kiedy dzieciaczków przybędzie... Ciekawi mnie też rozbieżność wiekowa w Kubusiach, pewnie od 1.5 - do 2 lat, wiesz coś Margot? Podpisałaś juz umowę? My w piątek... Odpowiedz Link Zgłoś
margot111 Re: Małe Misie na Mokotowie - ktoś zna adres ? 27.08.08, 22:13 Hej! Umowy jeszcze nie podpisałam, ale decyzja już zapadła. Co do rozpiętości wiekowej to o ile dobrze pamiętam sala kubusiowa będzie właśnie dla dzieci od 1,5 roku ale nie wiem czy do 2 latek czy starszych. Bo co w takim razie z 2,5 latkami? Więcej sal na razie nie ma. Ps. Już zamówiłam metki z imieniem i nazwiskiem, bo do wyszywania chyba brak mi czasu i cierpliwości Prawdę mówiąc nawet nie wiem czy będą potrzebne, najwyżej poczekają na okres przedszkolny. Odpowiedz Link Zgłoś
mahadarbi Re: Małe Misie na Mokotowie - ktoś zna adres ? 28.08.08, 16:35 Ja na razie zupełnie nie mam czasu nawet na wypełnienie ankiety i kupienie córci akcesoriów do żłobka! Praca mnie zabija! Kiedy siadam wieczorem późnym do planowania 'co zrobię jutro dla niej i dla siebie' - zasypiam ze zmęczenia na stojąco~!!! Może to i dobrze, bo gdybym dużo myślała, co ja takiego robię mojemu dziecku, posyłając je na pożarcie i do 'przechowalni' - wykończyłabym się ze zgryzoty. Odpowiedz Link Zgłoś
margot111 Re: Małe Misie na Mokotowie - ktoś zna adres ? 31.08.08, 23:45 Witajcie! Ponieważ synek zacznie uczęszczać do żłobka w troszkę późniejszym terminie byłabym wdzięczna za podzielenie się Waszymi pierwszymi wrażeniami z pobytu w żłobku. Jak Wasze pociechy się aklimatyzują, jakie są panie opiekunki, ile jest dzieciaczków, jakie warunki itp. I czy wszystko jest już wykończone POWODZENIA!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
babulazgadula Re: Małe Misie na Mokotowie - jestem w szoku 01.09.08, 23:36 troche się bałam tej nowej lokalizacji, nie wierzyłam że zdązą. zapisałam Małą i wyjechałam na wakacje, wolałam o tym nie mysleć. dzisiaj pierwszego dnia byłam po prostu w szoku. Tam jest pieknie, ogrome kolorowe sale, podłogi z kauczuku w przepiekne wzory, wszystko dostosowane dla dzieci, mnóstwo zabawek - duzych małych a przede wszystkim atestowanych. W holu ogromny monitor gdzie mozna patrzec co robia maluchy na salach. Jezeli któras z was nie wierzy musicie tam koniecznie pojechać. Dzisiaj był dzień otwarty, mozna było zostac z dziecmi na sali, poznac opiekunki, pielegniarkę z grupy maluchów, pania dyrektor a takze właścicieli, dla rodziców był poczestunek, jutro bawimy sie chyba w ogrodzie - jest taki jak zapowiadali, duzy, ogrodzony, ze starymi drzewami (wczesniej to w sumie nie wiedziałam z której ten ogród jest strony). we środe maluchy zostaja same, nie wiem jak wytrzymam Odpowiedz Link Zgłoś
agulka79-dwa Re: Małe Misie na Mokotowie - jestem w szoku 01.09.08, 23:51 Jest super,pięknie, kolorowo, bezpiecznie, nie widziałam jeszcze takiego miejsca. To co zostało obiecane przy umowie dzisiaj okazało się rzeczywistością, zobaczymy co pokażą kolejne dni, nie miałam wcześniej doświadczenia z takimi placówkami, ale dzisiaj zabrakło mi słów żeby powiedzieć p.dyrektor na pożegnanie co czuję. kto nie widział tego miejsca musi to zobaczyć. A ten basen z piłkami strzał w dziesiątkę! Odpowiedz Link Zgłoś
margot111 Re: Małe Misie na Mokotowie - jestem w szoku 02.09.08, 00:20 Dzięki za podzielenie się pierwszymi wrażeniami. Jestem ciekawa jak Wasze Maluchy będą się zachowywały jak zostaną same. To już w środę? I od razu na cały dzień czy na kilka godzin, do drzemki? A było zebranie? Wcześniej było wstępnie planowane chyba na 27.08. czy zamiast zebrania był dzisiaj dzień otwarty? Hm, właściwie to mam chyba jeszcze ze sto pytań, ale może ograniczę się do kilku Czy panie opiekunki są kontaktowe i zainteresowane podopiecznymi? Czy działa już monitoring (dla rodziców)? Ile dzieci chodzi teraz do żłobka? A ten basen z kulkami rozumiem, że jest na jednej z sal? Czy nie ma problemu ze znalezieniem miejsca parkingowego - na tym mini parkingu żłobkowym? Napiszcie jak Wasze dzieci się aklimatyzują. Dzięki wielkie za informacje. Jeszcze raz powodzenia i do zobaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
mahadarbi Re: Małe Misie na Mokotowie 03.09.08, 10:21 > Dzięki za podzielenie się pierwszymi wrażeniami. Jestem ciekawa jak > Wasze Maluchy będą się zachowywały jak zostaną same. To już w środę? > I od razu na cały dzień czy na kilka godzin, do drzemki? A było > zebranie? Wcześniej było wstępnie planowane chyba na 27.08. czy > zamiast zebrania był dzisiaj dzień otwarty? Hm, właściwie to mam > chyba jeszcze ze sto pytań, ale może ograniczę się do kilku Czy > panie opiekunki są kontaktowe i zainteresowane podopiecznymi? Czy > działa już monitoring (dla rodziców)? Ile dzieci chodzi teraz do > żłobka? A ten basen z kulkami rozumiem, że jest na jednej z sal? > Czy nie ma problemu ze znalezieniem miejsca parkingowego - na tym > mini parkingu żłobkowym? Napiszcie jak Wasze dzieci się > aklimatyzują. Dzięki wielkie za informacje. Jeszcze raz powodzenia i > do zobaczenia. Hej, margot! O moich pierwszych wrażeniach już wiesz, teraz czas na drugie... I... też pozytywne Trochę chaos na początku, panie "ciocie" widać, że spięte i z lekka zestresowane, chcą jak najlepiej wypaść, wiadomo. Nie wiadomo, co i jak, gdzie ubranka, kto ma zabrać nocnik, czy szczoteczka i pasta już teraz, gdzie pieluchy... Nic to, dajmy sobie czas na ogarnięcie Ale cały czas pozytyw. Gorsze wrażenie robią niektóre matki, które z postawą roszczeniową od razu na starcie pozycjonują sie w roli JA PŁACĘ, JA WYMAGAM. Tak było na wczorajszym spotkaniu z młodziutką panią psycholog. Jestem wstrząsnięta zachowaniem jednej z matek, ktora rozsiadła się jak kwoka, przepraszam, i punktowała każdą, ale to KAŻDĄ wypowiedź a to właścicielki, a to dyrektorki. Dziwię się im, bo od razu bym ja wyprosiła! Zero ogłady! Kazda z nas martwi się i przezywa, każdej ze stron, mam nadzieję, zalezy na bezpieczeństwie i dobru naszych dzieci, a ta zachowywała się jakby świat wokół niej sie kręcił. Chamstwo, że brak słów. Owa paniusia doprowadzia do tego, że atmosfera zgęstniała, i zamiast miło zrobiło sie w pewnym momencie - średnio miło. Na takiej postawie nie zbuduje się fundamentów. I bardzo bym sobie nie życzyła spotkanie jej na kolejnym takim zebraniu, bo nie wytrzymam. Mam nadzieje, że weźmie swoje dziecko, skoro na dzień dobry takie ma roszczenia, i zbuduje dla niej sama żłobek marzeń. To tyle a propos wczoraj. Margot, dziś dzieci sa same. Nadal trwa tzw. adaptacja, ale już bez naszej obecności. Bardzo to przezywam, choć moja córcia jest dzielna niebywale, czym wprawia mnie w nieustający zachwyt Panie przemiłe. Są już po sniadanku, są przewinięte. My dziś zostajemy na obiad, potem do domu, bo nie mamy jeszcze poscieli, by córcia została na drzemkę. Ale powoli, małymi kroczkami. Nie od razu po 20 godzin w żłobku. Nawet tak przyjaznym, wydaje się Odpowiedz Link Zgłoś
babulazgadula Re: Małe Misie na Mokotowie 03.09.08, 22:32 Część dziewczyny, rzeczywiście zachowanie jednej z matek i tekst "iż ja nie obchodzą inne dzieci tylko jej dziecko" nie rokuje jej chyba najlepiej w tym miejscu. Panie rzeczywiście dwoiły się i troiły żeby opanować sytuacje. Nie rozumiem tez rodziców, którzy akurat dzisiaj rano postanowili załatwić mnóstwo papierkowych spraw, które można było załatwić wczoraj, a które de facto odciągały Panie od dzieci. W końcu nie tak ważne jest jakim autobusem najlepiej dojechać na Madalińskiego w sytuacji gdy za ścianą płaczą dzieci. Myślę iż mimo wszystko Panie spisywały się dzielnie. Dzisiaj dzieci były w ogrodzie, z tego co zauważyłam część została tam położona spać. Ogród fajny moja córa zachwycona . Tak trzymać Odpowiedz Link Zgłoś
airlie załóżmy sobie forum! 04.09.08, 13:06 cześć dziewczyny. fajnie byłoby założyć forum o naszych dzieciach w tym żłobku. myślę, dobrze by było, żebyśmy wymieniali się spostrzeżeniami, uwagami, przekazywali sobie cenne informacje... nie zawsze o wszystkim się dowiemy, a zdarzają się przecież różne sytuacje (no, są dobre, ale też i złe - odpukać, oby jak najmniej) i właśnie wczoraj byłam świadkiem dość dziwnej sytuacji i chciałam zapytać o Wasze spostrzeżenia i wrażenia. no, ale nie na forum ogólnodostępnym... to jak, ktoś chętny do założenia i administrowania? Odpowiedz Link Zgłoś
mahadarbi Re: załóżmy sobie forum! 04.09.08, 13:12 Tak, tak!!! Jestem jak nabardziej ZA. Odetchnęłam z ulgą, że ktos podobnie odebrał ten chory popis jednej z matek na spotkaniu. Czyli wszystko ze mna w porządku, choć stres mam ogromny i nerwy na postronku trzymam. Przed chwilą dzwoniłam. Moja córcia SPI!!! W nowym miejscu, w hałasie, gwarze - ONA ŚPI!!! To jakiś fenomen... Byli w ogrodzie, tak, wiem. Dzwoniłam już 3 razy. Kamera mi, niestety, nie działa. Odpowiedz Link Zgłoś
margot111 Re: załóżmy sobie forum! 04.09.08, 20:09 Ja też jestem za własnym forum!!!! I dzięki dziewczyny za Wasze wszystkie spostrzeżenia! Odpowiedz Link Zgłoś
agulka79-dwa Re: załóżmy sobie forum! 04.09.08, 21:35 Forum o.k, ale z tego co piszesz to nie masz jeszcze umowy, Mam nadzieję, że to forum byłoby tylko dla rodziców dzieci uczęszczających do złobka. Odpowiedz Link Zgłoś
margot111 Re: załóżmy sobie forum! 04.09.08, 21:43 jutro podpisujemy umowę. pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
babulazgadula Re: załóżmy sobie forum! 04.09.08, 22:10 Kolejny dzień za nami, fajnie że tak szybko udało się zapanować nad towarzystwem. Dzisiaj jak przyszłam po obiedzie i zobaczyłam ze moja córa śpi na sali nikt nie płacze a Panie usypiają dzieci leżąc obok prawie każdego łóżka na ziemi to powiem że byłam w szoku i naprawdę im nie zazdroszczę...Z tego co się zorientowałam to chyba niektóre dzieci jeszcze są odbierane przed spaniem, gdyż nie dają się położyć. Powalił minie natomiast widok mam siedzących w holu, które urządziły tam sobie kawiarnie. Wedle mnie to już skrajna głupota żeby nie powiedzieć gorzej iż przychodzą sobie posiedzieć wypić kawkę i zawracać ... Paniom, które naprawdę dwoją się i troją. Z rozmowy wywnioskowałam, iż są to mamy, znajome mam, których dzieci świetnie się zaadoptowały a ono tylko siedzą po to by na zmianę wypytywać co robi ich dziecko. Widziałam że miały ich dość - mam nadzieje, że nie będzie to trwało dłużej, bo w końcu sama im powiem ze to bezczelność kiedy idzie Pani do plączącego dziecka a mamusia prosi o herbatkę. Ludzie trochę taktu...... Jak byłam tam 10 minut to właścicielka z dyrektorka odebrały chyba 7 tel.(ważne mają dwie linie!!!). Całe szczęście tylko jedna dla rodziców. Ja tez dzwonie i pytam ale jak słyszę ze ok to ok. i nie zawracam głowy. Dla mnie najważniejsze jest opieka nad dziećmi a nie kawka!!!!! Ostatecznie zabrałam córkę około 15:00 uśmiechniętą wyspaną i najedzona. Po dwóch dniach udało mi się zalogowac - ale oglądałam tylko 10 minut - wychodziłam a jak przyszłam to w szatni poprawiane były kamery z ogrodu ale o tym to mówili na zebraniu ze z ta kamera są jakieś problemy. JESTEM OPTYMISTKĄ CO DO JUTRZEJSZEGO DNIA!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agulka79-dwa Re: załóżmy sobie forum! 04.09.08, 21:43 Zaniepokoiłaś mnie, ale dziwię się też, że nie zareagowałaś i nie porozmawiałaś o tym z kimś na miejscu, z tego co widzę to wszyscy bardzo sie starają a dyrekcja nie może opędzić się od rodziców, rano była kolejka. ja tam wierze w dobre intencje tych pań, co nie znaczy, że nie będę patrzeć im na ręce, a co do patrzenia u mnie jest obraz tylko z dwóch kamer, nie widzę ogrodu i wejścia. Odpowiedz Link Zgłoś
airlie Re: załóżmy sobie forum! 05.09.08, 10:08 dziewczyny, no nie przesadzajcie. po to jest to miejsce w holu z telewizorem i kanapą, żeby siedzieć i patrzyć. jakby było nie potrzebne, albo by zawadzało personelowi, to by go nie było. proste. moja córka jest strasznym cykorem, przez dwa pierwsze dni nie odeszła ode mnie ani na krok. a sama bawiła się może przez 15 minut, co też skończyło się wielkim płaczem. to takie dziwne dla Was, że babcia siedzi i patrzy co się dzieje i jak się córka zachowuje? ja pracuję dość daleko i gdyby zdarzył się atak histerii to byłabym dopiero za 20-30 minut. to bezpieczniej się czuję babcią na miejscu. może Wasze dzieci są dzielne, same się bawią, nie reagują płaczem na obcych, ładnie jedzą i same śpią. ale niestety nie wszystkie dzieci takie są ja będę siedzieć i patrzeć co się dzieje, tak samo jak i moja mama, póki będę miała pewność, że moja córka się zaaklimatyzowała i pobyt w żłobku sprawia jej przyjemność a nie jest dla niej katorgą. ale spokojnie, 3 miesiące siedzieć tam nie będziemy albo się mi dziecko przyzwyczai do nowego otoczenia, albo niestety trzeba będzie ze żłobka zrezygnować. a tego bardzo nie chcę, bo mam świadomość, że jest to żłobek z prawdziwego zdarzenia, ze świetną opieką i masą rozwijających zajęć. PS. i wodę ze sobą przyniosłam. ale to tak na marginesie Odpowiedz Link Zgłoś
mahadarbi Re: załóżmy sobie forum! 05.09.08, 11:04 Tak, kolejny dzień za nami... Dziś trochę mam nerwa, bo córcia, choć jest aniołem i wszyscy ją tam chwalą, była jakas marudna, może zmęczona już, może nadchodzi mały kryzys, a może, i tego bym bardzo nie chciała, coś ją bierze... Niby wszystko jest ok. Wczoraj była w żłobku od 8.45 do 15.00, więc genialnie, dziś - pewnie podobnie. Najbardziej jestem zadziwiona tym, że spała tam wczoraj 1,5 godziny! I 'dziabnęła' buraczki i ziemniaki, co się w domu nie zdarza!!! A co do mam koczujących w holu... Hmm, pewnie, gdybym nie pracowała, ze stresu też bym tam siedziała, no ale nie tyle dni A tak, w sumie dobrze, że praca tak mnie zajmuje, że nawet nie mam czasu na uruchomienie inwigilowania mojego dziecka ZAKŁADAMY TO WŁASNE FORUM! Odpowiedz Link Zgłoś
margot111 Re: załóżmy sobie forum! 05.09.08, 14:02 Hej, jak dzisiaj ok 12 byliśmy podpisać umowę tłumów w holu nie było (może dlatego, że nie działał telebim), czekała tylko jedna babcia na wnusia, który jeszcze spał. No i w żadnej sali ŻADNE dziecko nie płakało!!! Panie naprawdę dwoiły się i troiły by uśpić dzieci. Część była noszona na rękach, część bujana na kolanach a przy części łóżeczek panie po prostu leżały. Widać, że się starają, mam nadzieję, że nie zabraknie im tego zapału w przyszłości. Co do siedzenia przed salą i obserwowania dziecka to rozumiem, że niektóre mamy mogą być niezadowolone, bo na pewno jest większa reorganizacja pracy personelu, tłok w holu, w którym i tak na marginesie jest strasznie duszno (czy w salach też jest tak gorąco?) ale chyba choć trochę musimy zrozumieć mamy dzieci, którym trudno się zaadaptować, których dzieci płaczą, wpadają w histerie i nie chcą zostać same. Zresztą to jest pierwszy tydzień, jak widziałam jeszcze dzieci żyją swoim domowym rytmem, każde w innej porze śpi, jeszcze nie wszystkie się zaaklimatyzowały. Trzeba dać i mamom i dzieciom i personelowi czas a wszystko ze zobą zagra. Czego sobie i Wam życzę Odpowiedz Link Zgłoś
spiety3 Re: załóżmy sobie forum! 05.09.08, 16:19 Witajcie dziewczyny Z wielką przyjemnością dołączam do Waszego grona, przyznam że i na mnie nasz żłobek zrobił ogromne wrażenie.Mój synek był tam wczoraj tylko godzinkę, a dziś udało mu się wytrzymać aż cztery,z tym że nie chciał nic jeść... No ale nic, jesteśmy dobrej myśli, w poniedziałek będę probowała zostawić go na dłużej, mam nadzieję że jakoś to przeżyjemy. Uważam że własne forum to bardzo dobry pomysł,zawsze będzie można podzielić się przemyśleniami,sugestiami itp. Podejmie się ktoś?? Odpowiedz Link Zgłoś
martini71 Re: załóżmy sobie forum! 15.01.09, 22:57 ile kosztuje majabaja ? nie mogę sie doczytać , czy mozecie polecic to miejsce?? Odpowiedz Link Zgłoś
aneta_k4 Re: załóżmy sobie forum! 03.04.09, 21:28 Jak wgląda procedura zapisu do małych misi? Ile kosztuje miesieczne czesne? Cz zapisac moge w każdej chwili? Odpowiedz Link Zgłoś
aneta_k4 Re: Małe Misie na Mokotowie - ktoś zna adres ? 03.04.09, 21:28 Jak wygląda procedura zapisu do małych misi? Ile kosztuje miesieczne czesne? Cz zapisac moge w każdej chwili? Odpowiedz Link Zgłoś
agulka79-dwa Re: Małe Misie na Mokotowie - ktoś zna adres ? 05.04.09, 17:21 Z tego, co można zaobserwować w żłobku,w szatni to miejsc za dużo chyba już nie ma, przychodzą rodzice i oglądają. Umowę pewnie możesz dostać na miejscu. Ja płacę 1600, a i jeszcze wpisowe, z bólem serca wpłaciliśmy 1000zł, ale teraz wiem że warto było. A i to jest bezzwrotne, czyli przepada. Odpowiedz Link Zgłoś