krysia013
11.09.09, 22:17
Tak w skrócie: genotyp 1, włóknienie 3, stłuszczenie 3, w ciągu 40 tygodni
leczenia leżałam w szpitalu 7 razy ostatnio coraz częściej. wyniki bardzo
spadały nawet po tygodniowej przerwie bez interferonu (wbc od 1,2 do 2,0
granulocyty ciągle na granicy 0,4 - 0,6). Pobyty w szpitalu związane były z
podaniem neupogenu, który tak naprawdę rewelacyjnie poprawiał wyniki na
tydzień. Dawki leków ciągle jak najmniejsze.
Waga spadła 9kg, włosów ubyło, alaty ciągle w granicach 100, wśród tego
jeszcze pancytopenia.
Badania ilości wirusa w trakcie terapii wykazały znikomy % ubytku wirusa.
Terapie miałam kontynuowaną tylko i wyłącznie z powodu dużego włóknienia i
stłuszczenia. Mam 27 lat.
Lekarze powiedzieli, że za pół roku jak organizm dojdzie do formy, mogę
spróbować jeszcze raz ale już innym interferonem, wspominali coś o naturalnym.
Chcę z tym walczyć tylko, że ja pragnę dziecka.