ulka-125
07.04.10, 21:30
witam was serdecznie moi kochani niestety musismy sie zrzeszać w
takiej separatce.......mam maluszka 7mc, nie wiem kiedy zdecydować
się na wizytę w poradni bo musze zacząć się leczyć, nie wiem od
kiedy jestem zarażona, wirusa wykryli mi w 2008 ale pierwszą
operację miałam w 1983!! potem jeszcze kilka, więc okazji było
wiele, od pory wykrycia nie miałam chwili załamania bo przecież moje
marzenie się spełniło...urodziłam ślicznego chłopczyka, ale dzisiaj
nastąpił jakiś przełom....coś we mnie pękło i myślę,że już czas
najwyższy, napiszcie mi proszę jak wygląda leczenie, jaka jest
procedura od momentu dopchania sie do jakiegoś lekarza, ile czeka
się na leczenie, jestem sama z synkiem więc boję się i o niego, że
nie będzie miał się kto nim zająć jak opadnę z sił, nie daj bóg
jakaś depresja,póki co jest radosnym maluszkiem i chcę by tak
zostało, by nie czuł, że mamusi coś dolega, mam dosyć
szpitali,leczenia, jak sobie pomyślę, że wszystko przede mną i są
nikłe szanse.... moje serce dzisiaj pęka, nie dopuszczam nawet
myśli, że i on ma coś ode mnie