lovalicius
09.03.15, 22:29
Witam,
Na wstępie chciałbym się ze wszystkimi użytkownikami forum przywitać. Nie zabierałem bowiem tutaj jeszcze publicznie głosu Ze świadomością wirusa HCV we krwi żyję od ponad roku. Zaś nosze go pewnie od podstawówki (dorobiłem się zaawansowanego F3 w tym czasie) Od dłuższego czasu śledzę wpisy na forum oraz informacje o nowych lekach i w szczególności wpisy użytkownika Kiepski476 , który robi tutaj niesamowitą robotę. Rezygnując z terapii interferonowej która nie zadziałała w moim przypadku (dwulekowa), na własną rękę staram się również monitorować zagraniczne strony poświęcone HCV i dziś znalazłem informacje o wprowadzeniu w Bangladeszu przez koncern Incepta Pharmaceuticals generycznego odpowiednika leku Sovaldi.
Lek nazywa się Hopetavir i ma być sprzedawany za taką samą cenę jak generyki indyjskich producentów tj. 900 dolarów za 12 tygodniową terapię. Wadą jest że leki sprzedawane są w blistrach po 6 sztuk, Co oznacza konieczność nabycia aż 18 blistrów potrzebnych do terapii 24 tygodniowej. W świetle obowiązujących przepisów umożliwiających wiezienie 5 opakowań na własne potrzeby przywóz większej liczby może stanowić jakiś problem prawny.
Na stronie Bloombererga jest informacja, że w ramach umowy Światowej Organizacji Handlu , Bangladesz , jako jeden z najmniej rozwiniętych krajów świata nenie musi chronić patentów farmaceutycznych i Incepta Pharmaceuticals nie posiada licencji z Gilead na produkcje tego leku. Została ona jednak uruchomiona w zeszłym miesiącu . Firma ma również sprzedawaćć lek za granicą , w tym do części Azji Południowo-Wschodniej i Afryki.
Oto link :
www.bloomberg.com/news/articles/2015-03-08/-10-copy-of-gilead-s-blockbuster-sovaldi-appears-in-bangladesh
Pozdrawiam