Dodaj do ulubionych

angina a hcv- bezpieczne leki

24.04.08, 11:11
Drodzy moi pomózcie, mam 37 , łamie mnie w kościach, chrypię jak
stare babsko, więc odwiedziłam lekarza, prosząc o przepisanie w
miarę bezpiecznego leku (patrz wątroba) na pozbycie się choróbska,
gdyz jestem hcv +.
Nadmienię, iż jestem z Warszawy - lekarz, w-wski, 1-go kontaktu
(internista) poinformował mnie, iż leku żadnego nie mogę brać, gdyż
wszystkie przechodzą przez wątrobę (pewnie myslała, że ja myślę, że
trawione są w uchu:)). Dodała jeszcze, że wirus żółtaczki to
choroba "straszna" i że podobnie jak u kobiet w ciąży żadnych leków
brać nie można.W związku z tym moje pytanie do Was.... jak sobie
pomóc - przypuszczam, że chorowaliście nie raz będąc hcv +. Może
jakieś sugestie co do sposobów leczenia z użyciem antybiotyków czy
bez.Będę wdzięczna chciałabym wyjechać na te parę wolnych dni, gdyż
zaraz po majowym weekendzie mam rozpocząć terapię. Please, pomóżcie
Obserwuj wątek
    • jan-w Re: angina a hcv- bezpieczne leki 24.04.08, 14:44
      Właśnie dzisiaj Konstanty Radziwiłł, a wczoraj Marek Balicki, komentując wyrok
      Trybunału Konstytucyjnego, tłumaczyli że nie wolno krytykować lekarzy ponieważ
      to podrywa ich autorytet (!). Gdzie ty znalazłeś takiego barana? Słów brakuje na
      debila.
      Raczej leki oparte na paracetamolu nie na aspirynie, jako że pewnie z
      krzepliwością możesz mieć problemy. A przede wszystkim, zmienić znachora na
      lekarza ;-)
    • zakielek Re: angina a hcv- bezpieczne leki 24.04.08, 14:55
      Idz do lekarza a nie do "znachora"
      Normalny lekarz przepisze ci antybiotyk, jak brałem antybiotyki
      przed terapia a nawet w trakcie.
      Miałem "spięcie" z rodzinnym o antybiotyk te same teksty co Ty.
      • igor-ski Re: angina a hcv- bezpieczne leki 24.04.08, 15:35
        dzięki, dzięki, chłopcy - myślałam, że coś ze mną nie halo, niestety
        takie są realia, to był pierwszy lepszy lekarz,dostepny w przychodni
        do ktorej należę - do dobrego, mogłam się dostać ale po majowym
        weekendzie, a że nie byłam zainteresowana tak odległym terminem to
        wyszło jak wyszło. Pewnie Ci wszyscy konkretni juz smażą się pod
        palmami albo siedzą na walizkach w końcu długi weekend za pasem.
        Zdrówka życzę.. coraz bardziej mnie to zkłania do wykupu abonamentu
        w konkretnej prywatnej placówce...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka