Dodaj do ulubionych

stany podgoraczkowe

19.02.09, 21:54

Niby minela mi grypa juz bylo ok (grypa czy przeziebienie?)
antybiotyk wziety summamed 3 tablety a dzisiaj znowu wrocily stany
podgoraczkowe, znowu slysze, ze morfologie powinnam, a mam d z i w n
y opor przed badaniem krwi, jak wariat. Boje sie, ze cos niedobrego
wykaze, wole nie wiedziec... moze jeszcze po antybiotyku
zregenerowac watrobsko? I znowu jutro piatek i nie ma sensu robic
badan czytac zlych wynikow i denerowowac sie na weekend. Zaczym w
poniedzialek zrobie badania. Mam serdecznie dosc tej piekielnej
watroby! Bylabym zupelnie zdrowa gdyby nie ona!
Biore essentiale, hepatil. Moze tfxem rozwalilam sobie immunologie?
I dlatego sie boje. Poradzcie. Czy tfx mogl narobic szkody??? I w
ogole. Przeciez mial pomagac przy hcv!
Obserwuj wątek
    • jan-w Re: stany podgoraczkowe 19.02.09, 22:11
      Stany podgorączkowe, nocne pocenie itp to częste objawy zapalenia wątroby. Już
      wg dawnych zapisów chińskich zresztą ;-)
      Od czasu do czasu pojawiają się przy HCV. Zwykle bez konkretnego powodu.
    • qeenie Re: stany podgoraczkowe 19.02.09, 22:23
      To znaczy ze mam aktywne zapalenie nie chroniczne ufff
    • bananarama-live Re: stany podgoraczkowe 20.02.09, 19:45
      Jestes na dobrej drodze, zeby zwarjowac. Musze to napisac, chociaz wiem, ze to
      nic nie da - opanuj się. Stan podgoraczkowy ,moze byc wywołany samym napięciem
      jaki Ci towarzyszy .
      Czy Tobie też mam poradzić psychiatrę? Pomyśl, moze to ten czas?
      • qeenie Re: stany podgoraczkowe 22.02.09, 06:22


        Oczywiście, że jestem nie tylko na "dobrej drodze", ale na szerokim
        dukcie, żeby zwiariować. Próbuję się opanowywać, i jeszcze miewam
        sukcesy, ale już rzadziej, rzadziej niż kiedyś...:) Psychiatra?
        Dlaczego nie? Mogę w każdej chwili zamówić wiztytę bo mam kontakt do
        b. dobrego. Ale cóż z tego, jesli hepatolog mówi, że "można wziąć
        ale nie tak, żeby nie moc bez tego życ" - no i to jest tak, jakby
        ktoś powiedział: weź ale właściwie to nie bierz. Ja świr, hepatolog
        coś nie ten tego... pozostają chińskie zioła. Naprawdę:)

        Dobrej niedzieli i WIECZNEGO minusa. A, to ciekawe, co piszesz, o
        tym, ze nie jestes juz taki jak kiedys: taka poetka (Poswiatowska),
        co była chora na serce, a potem ją zoperowali i była zdrowa (przez 6
        lat), posmutniała w dziwny sposób, że nie ma już na karku
        zagrożenia. Na chwilkę. Czy to jest uczucie z tej paczki?
        • bananarama-live Re: stany podgoraczkowe 22.02.09, 08:28
          Jak pisałem. Wszystko w porządku, a myśl towarzyszy - tego moze nie,a co bedzie,
          jak długo, po co to wszystko, co z innymi,czy warto. To podstawowe impulsy. Poza
          tym kondycja do bani. Moze to po prostu wiek? Starość ,nie radość <45> ;-I
          Chociaż podobno wyglądam na 30 :-)
        • jan-w Re: stany podgoraczkowe 22.02.09, 09:26
          To i tak nic w porównaniu z Kluską. Po bardzo ciężkiej chorobie sprzedał wielką
          firmę Optimus i zajął się propagandą religijną i hodowlą owiec. Na szczęście
          Bananarama nie namawia nas na udział w kółku różańcowym ;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka