Dodaj do ulubionych

skrajności

05.04.10, 20:02
jest FK, gdzie pełno skrajnego plucia na wiarę.
jest FR, gdzie pełno religijnego fanatyzmu.
jest FD, gdzie berta i Antek /wybacz Antku - it's true/-
antyterapeutyczne i antyfarmakologiczne skrajności.

mieć święty spokój, gdy się korzysta i z leków, i z terapii starając
się wyważyć środek cięzkości akuratnie.

Obserwuj wątek
    • heavy_weather Re: skrajności 05.04.10, 23:23
      a może to co się wydaje jedną ze skrajności -
      to jest wypośrodkowaniem li jedynie?

      (w XIX w. jako SKRAJNĄ uważano opcję, która się opowiadała za równymi prawami
      kobiet i mężczyzn...)
      • olga_w_ogrodzie Re: skrajności 05.04.10, 23:37
        może tak być.
        wszystko zawsze subiektywne.

        ale znając siebie i przebieg swoich nawrotów,
        to za swój środek uznaję mniej czy bardziej, zależnie od stanu,
        nasiloną farmakoterapię i, konsekwentną psychoterapię.

        o tę konsekwencję zawsze mi było trudno, zwłaszcza, gdy było lepiej
        i dumnie obwieszczałam, że sama sobie poradzę.
        g... prawda.
        dlatego, gdy już się staram trzymać jakiejś linii, to dość
        negatywnie na mnie wpływa, gdy ludzie krytykują - a to fakt, żem na
        lekach, a to, że łażę na terapię.
    • mskaiq Re: skrajności 06.04.10, 00:06
      Nie pisze wcale o lekach wiec nie jestem nastawiony
      antyfarmakologicznie. Wiecej uwazam ze leki dla wielu osob sa
      pomocne a czesto sa jedynym sposobem aby mogly powrocic do rownowagi
      psychicznej.
      Uwazam ze niczego nie mozna narzucac, czlowiek musi zrozumiec sam co
      jest wazne dla niego, na tym tym polega rozwoj psychiczny i duchowy.
      Serdeczne pozdrowienia.

      • olga_w_ogrodzie Re: skrajności 06.04.10, 00:12
        Ditta ?



        • mskaiq Re: skrajności 06.04.10, 01:36
          To Ditty decyzja, nigdy nie przekonywalem Jej do brania lekow albo
          do ich nie brania. To Jej decyzja, tak samo jak Twoja decyzja ze Ty
          bierzesz leki.
          Serdeczne pozdrowienia.
          • ditta12 Re: skrajności 06.04.10, 13:51
            Ja nie biorę narkotyków czyli:lsd,maruchuany,opium......etc. etc.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka