dotera
20.04.23, 09:01
W ciagu zycia zauwazylem ze intelektualisci albo klamia albo calkowicie sie myla co do przyszlosci. Diametralnie zmieniaja sie uzasadnienia.
Ale jednoczesnie ze propaganda zawsze jest po cos. Na to co nie zwracalem wczesniej uwagi bo nie mialem odpowiedniego zakresu wiedzy, po dluzszym czasie okazalo sie istotne.
Czyli ze sa oznaki w propagandzie tego co bedzie, tylko interpretacje zawsze sa specjalnie ukryte tego.