IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 01.05.06, 15:55
Właśnie pokazują w telewizji ludzi, którzy chodzą na pochody od
kilkudziesięciu lat. Zawsze chodzili - bez względu na pogodę i klimat
społeczno-polityczny. Pokazują też pochody z całej Polski. Mówcie, co
chcecie, ale pochód to kawałek polskiej tradycji. 1 maja bez pochodu byłby
jakiś taki nijaki.

Kiedyś, pamiętam walczyło się, żeby nie iść w pochodzie. Zdystansować się.
Nie szło się, bo to był protest, ale człowiek i tak chyłkiem przemykał się po
chodniku albo patrzył z okna. Bo przecież tak mało było rozrywek. A jeśli już
kazali iść, to koniecznie nieść niebieską flagę, a nie czerwoną. Biliśmy się
o niebieską. Albo o białego gołąbka z papieru na kiju. Specjalnie robiłem
takiego, żeby nie dali flagi. Potem zmieniło się w historii i został pochód
pod Trzema Orłami. Chodziło się z ciekawości: zobaczyć kto przyjdzie,
posłuchać co tym razem komuchy będą wciskać ludziom i czy ktoś dostanie
jajkiem. Ale też przez sentyment. Nie do komuny, ale do pierwszomajowego
pochodu.

Dziś nie poszedłem i odczuwam lekką pustkę. Żaden piknik pochodu nie zastąpi.
Szkoda, że nie potrafimy zorganizować takiego pochodu ogólnego, tylko z
pobudek tradycyjnych. Takiego przejścia przez miasto w imię szacunku dla
minionych lat. Bez hołdu dla komuny. Z szacunku dla historii. Zebrać ludzi
razem; niech idą sobie z różnych pobudek. Ale niech idą razem. Taki Dzień
Jedności Polaków. Pogodzenia starego i nowego. Przydałoby się. Bo dziś chodzą
tylko sentymentalni proletariusze, działacze lewicy i banda łysych gnojków
parę metrów za nimi.

Czy ktoś był dziś pod Orłami? Jak było?
pismak_logowany@gazeta.pl
Obserwuj wątek
    • albert_c Re: Pochód 01.05.06, 16:03
      Enancjo byl przy okazji spaceru z pieskiem, tu jego relacja:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=41120032
      byl tez XYZ, ale jego relacja to jakies zarzuty pod katem Feliksa wiec ich nie
      zapodaje;-)
      • Gość: zeneris Re: Pochód IP: *.orange.pl 01.05.06, 17:18
        No, jak się już Xyzetowi na pochodzie nie podobało, to znaczy że czasy się
        naprawdę zmieniają.
        • piotrus1 Re: Pochód 01.05.06, 19:51
          ja tylko przechodziłęm obok ;), zdążając na poranny trening - nic ciekawego
    • absztyfikant Re: Pochód 01.05.06, 23:28
      Ja wybieram byczenie sie na lonie natury. A jesli kto lubi parady i pochody, to
      w Koeri Polnocnej dopiero mialby co ogladac. Kiedys byc moze sie wybiore
      zobaczyc to z bliska:

      www.standaard.be/Assets/Images_Upload/nkorea_parade01.jpg
      www.standaard.be/Assets/Images_Upload/nkorea_parade02.jpg
      www.standaard.be/Assets/Images_Upload/nkorea_parade03.jpg
      www.standaard.be/Assets/Images_Upload/nkorea_parade04.jpg
      www.standaard.be/Assets/Images_Upload/nkorea_parade05.jpg
      www.standaard.be/Assets/Images_Upload/nkorea_parade06.jpg
      www.standaard.be/Assets/Images_Upload/nkorea_parade07.jpg
      www.standaard.be/Assets/Images_Upload/nkorea_parade08.jpg
      www.standaard.be/Assets/Images_Upload/nkorea_parade09.jpg
      www.standaard.be/Assets/Images_Upload/nkorea_parade10.jpg

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka