marta.r.8.5
11.09.08, 09:54
Znalazłam ostatnio przepis na jogurt wałsnej roboty do którego nie potrzebna
była jogurtownica i zrobiłam ale zamiast "jednolitego" jogurtu wyszedł mi
jogurt o smaku jogurtowym ale w konsystencji był tak jakby wodnisty twarożek,
czy może ktoś z Was robiła jogurt w domu? Czy wiecie co zrobiłam nie tak? albo
czego nie zrobiłam?
Generalnie podgrzałam mleko do temp. takiej aż lekko "parzyło" w palec,
wyłączyłam i dodałam jogurt z żywymi kulturami bakterii (może był za zimny i
była zbyt duża różnica temperatur pomiedzy mlekiem a jogurtem?), wymieszałam i
wlałam do słoika, a następnie okręciłam go folia aluminiowa i recznikiem aby
cieplo utrzymywalo (w przepisie bylo zeby do termosu albo jak nie ma to do
szczelnego pojemnika i owinac recznikiem) i odstawilam na kilka godzin (cała noc)